Uchwała z dnia 1998-03-06 sygn. III CZP 70/97
Numer BOS: 851489
Data orzeczenia: 1998-03-06
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Warunki formalne wniosku o wyłączenie sędziego
- Właściwość sądu do rozstrzygnięcia o wyłączeniu sędziego (art. 52 § 1 k.p.c.)
- Pojęcie sądu przełożonego (art. 52 § 1 k.p.c.)
- Wniosek o wyłączenie sędziego niebędącego członkiem składu orzekającego; wyłączenie całego sądu, wydziału (art. 53[1] § 1 pkt 3 k.p.c.)
- Kognicja sądu rozstrzygającego o wyłączeniu sędziego
- Ustrojowy charakter instytucji wyłączenia sędziego
- Ubliżanie we wniosku o wyłączenie sędziego powadze sądu lub użycie wyrazów obraźliwych
- Wniosek o wyłączenie sędziego złożony do sądu niewłaściwego
Sygn. akt III CZP 70/97
Uchwała z dnia 6 marca 1998 r.
Przewodniczący: sędzia SN A. Wypiórkiewicz (sprawozdawca).
Sędziowie SN: G. Bieniek, M. Wysocka.
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wojciecha Z. przeciwko Ewie Barbarze Z. o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 23 lutego 1998 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Wojewódzki w Warszawie postanowieniem z dnia 20 listopada 1997 r. sygn. akt (...) do rozstrzygnięcia w trybie art. 390 k.p.c.:
"1. Czy w wypadku złożenia wniosku o wyłączenie wszystkich sędziów sądu opartego na art. 49 k.p.c., który to wniosek nie precyzuje konkretnych zarzutów co do charakteru stosunków osobistych wpływających na możliwość bezstronnego rozpoznania sprawy przez poszczególnych sędziów, sąd taki jest właściwy do orzekania w przedmiocie spełnienia przez wniosek przesłanek wynikających z art. 49 k.p.c. i 50 § 1 i 2 k.p.c., czy też właściwy do orzekania w tym przedmiocie jest wyłącznie sąd przełożony określony w art. 52 § 1 k.p.c. (in fine)?
2. W razie pozytywnej odpowiedzi:
czy sąd rozpoznający taki wniosek wydaje orzeczenie w składzie trzech sędziów zawodowych po złożeniu wyjaśnień przez sędziego, którego wniosek dotyczy (art. 52 § 2 k.p.c.), czy też w składzie wynikającym z art. 47 k.p.c. w odniesieniu do sądów pierwszej instancji lub art. 367 § 3 k.p.c. w odniesieniu do sądów odwoławczych, bez składania takich wyjaśnień?
3. W razie negatywnej odpowiedzi:
który sąd jest właściwy do rozpoznania wniosku o wyłączenie sędziego w wypadku, gdy strona, która złożyła apelację od orzeczenia sądu rejonowego, wnosiła o wyłączenie wszystkich sędziów sądu wojewódzkiego i apelacyjnego okręgu sądowego, w którym rozpoznano sprawę w pierwszej instancji?"
podjął następującą uchwałę:
1. Sąd powołany do orzekania o wyłączeniu sędziego rozstrzyga również o dopuszczalności wniosku strony.
2. W rozumieniu art. 52 § 1 k.p.c. sądem przełożonym nad sądem rejonowym jest sąd wojewódzki, nad sądem wojewódzkim - sąd apelacyjny, a nad sądem apelacyjnym - Sąd Najwyższy.
Uzasadnienie:
Sąd Rejonowy, wyrokiem z dnia 9 maja 1997 r. oddalił powództwo Wojciecha Z. skierowane przeciwko pozwanej Ewie Barbarze Z. o usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym. Powód wniósł apelację i jednocześnie pismo, w którym zawarł wniosek o wyłączenie wszystkich sędziów Sądu Rejonowego, Sądu Wojewódzkiego oraz Sądu Apelacyjnego. We wniosku tym powód odwołuje się do "nadużyć wymiaru sprawiedliwości" i "niekompetencji sędziów". Sędziowie Sądu Rejonowego złożyli oświadczenie, że nie łączy ich z powodem stosunek osobisty tego rodzaju, że mógłby wywołać wątpliwości co do bezstronności, po czym Sąd Rejonowy w składzie jednoosobowym, postanowieniem z dnia 8 września 1997 r., odrzucił wniosek powoda o wyłączenie sędziów. Sąd przyjął, że wniosek o wyłączenie sędziów Sądu Rejonowego jest spóźniony, gdyż został złożony dopiero po rozstrzygnięciu sprawy, natomiast przedwczesny, gdy chodzi o wyłączenie sędziów Sądu Wojewódzkiego i Apelacyjnego, skoro akta sprawy nie zostały przekazane sądowi drugiej instancji.
Rozpoznając sprawę na skutek zażalenia powoda Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne ujęte w pytaniach podanych w sentencji postanowienia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Stosownie do obowiązujących uregulowań sąd wyłącza sędziego na wniosek strony, jeżeli między nim a jedną ze stron lub jej przedstawicielem zachodzi stosunek osobisty tego rodzaju, że mógłby wywołać wątpliwości co do bezstronności sędziego (art. 49 k.p.c.). Strona obowiązana jest uprawdopodobnić przyczynę wyłączenia we wniosku zgłoszonym na piśmie lub ustnie do protokołu w sądzie (art. 50 § 1 k.p.c.), a gdy przystąpiła do rozprawy, także i to, że przyczyna wyłączenia dopiero później powstała lub stała się jej znana (art. 50 § 2 k.p.c.). O wyłączeniu sędziego rozstrzyga sąd, w którym sprawa się toczy, a gdyby sąd ten nie mógł wydać postanowienia z powodu braku dostatecznej liczby sędziów - sąd nad nim przełożony, przy czym postanowienie wydaje sąd w składzie trzech sędziów zawodowych (art. 52 k.p.c.).
Tak w brzmieniu przepisów kodeksu postępowania cywilnego przedstawia się obraz ustawowego uregulowania wniosku strony o wyłączenie sędziego, jego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia. Nie daje on wprost odpowiedzi na zgłoszoną przez Sąd Wojewódzki, a powstałą w praktyce wątpliwość, czy w razie, gdy we wniosku strony o wyłączenie sędziego nie przytoczono okoliczności - jak w sprawie obecnie rozpoznawanej - nawiązujących do art. 49 k.p.c., może być on rozpoznany na ogólnych zasadach orzekania przez sąd, do którego wpłynął, bez zachowania trybu postępowania właściwego dla rozpoznania wniosku o wyłączenie sędziego, czy też należy poddać się przy tych czynnościach wymaganiom przewidzianym w art. 52 k.p.c. Zarówno w orzecznictwie sądowym, jak też w doktrynie brak jest wyraźnych wskazań czy stanowisk pozwalających uznać, że poruszane zagadnienie znalazło się w polu widzenia w stopniu zadowalającym praktykę. Ta zaś ogólnie ukształtowała się w kierunku zasady, że wszystkie kwestie związane z wnioskiem strony o wyłączenie sędziego, tj. także wykraczające poza samą zasadność wniosku (np. opóźnienie wniosku) objęte są kognicją sądu powołanego na podstawie art. 52 k.p.c. do orzekania w tym przedmiocie.
W obrębie poruszonej problematyki poważna wątpliwość prawna powstaje zarówno ze względów czysto jurydycznych, jak i związanych z samym znaczeniem i doniosłością instytucji wyłączenia sędziego. Co do ostatnio wymienionej kwestii należy zauważyć, że zarówno w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. m.in. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 1972 r. III CZP 76/71 - OSNCP 1972, z. 9, poz. 152), jak też jeszcze w większym zakresie w doktrynie decyzja o wyłączeniu sędziego traktowana jest jako mająca charakter ustrojowy. Na marginesie takiego pojmowania rzeczy można odnotować wyrażony w piśmiennictwie prawniczym postulat, ażeby sprawa wyłączenia sędziego została uregulowana w akcie prawnym ustrojowym, a nie w ustawie procesowej. W obowiązującym stanie prawnym jest to wszakże instytucja prawa procesowego - mająca cechy ustrojowe - poddana wszystkim "roboczym" zasadom procesowym, m.in. ogólnej zasadzie orzekania i instancyjności, co nie może być przyczynkiem do pomniejszenia jej znaczenia.
Doniosłość przepisów o wyłączeniu sędziego jest bowiem niewątpliwa. Ich naruszenie może doprowadzić do nieważności postępowania (art. 379 pkt 4 k.p.c.). Oddziałują one na skład kompletów orzekających lub też w ogóle na zmianę sądu (art. 44 k.p.c.). Przepisy te gwarantują stronie prawo do niezależnego i bezstronnego sądu, w tym współuczestniczą w realizacji postanowień art. 14 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r. i ratyfikowanego przez Polskę (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167 i 168). Stąd też ze względu na przedmiot i wagę omawianych przepisów w ich wykładni nie ma miejsca na luz interpretacyjny. W szczególności z ogromną ostrożnością należy odnosić się do możliwości zastosowania analogii. Nie można też tracić z pola widzenia celu unormowania. Tym samym pożądane jest przeciwstawianie się nadużywaniu przez strony instytucji wyłączenia sędziego przez wykorzystywanie jej dla celów nie mających nic wspólnego z ustaleniem zgodnego z prawem składu osobowego sądu. Ustawodawca zdawał sobie sprawę z takich nadużyć i dlatego wprowadził w art. 53 k.p.c. sankcję w postaci grzywny wymierzanej zgłaszającemu wniosek o wyłączenie sędziego w złej wierze.
Sąd może też korzystać z przewidzianej w art. 43 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (jedn. tekst: Dz. U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) możliwości ukarania winnego grzywną za ubliżenie w piśmie powadze sądu lub użycie wyrazów obraźliwych w sytuacji, gdy strona składająca wniosek o wyłączenie sędziego w piśmie w opisany sposób postępuje. Są to jedyne środki procesowe służące powstrzymaniu stron od zachowań, które nie mogą być usprawiedliwione przysługującymi jej uprawnieniami procesowymi. Natomiast ani zła wola zgłaszającego wniosek o wyłączenie sędziego, ani też naganny sposób redagowania uzasadnienia wniosku nie są dostateczną podstawą do odmówienia stronie poddania wniosku przewidzianej w ustawie procedurze. Jest to wysoka cena., jaką przychodzi płacić każdemu sędziemu uczestniczącemu w wymiarze sprawiedliwości. Jedynego uproszczenia postępowania można poszukiwać w uznaniu bezprzedmiotowości składania przez sędziów wyjaśnień przewidzianych w art. 52 § 2 k.p.c., jeżeli wniosek o wyłączenie sędziego nie opiera się na podstawie ustawowej (art. 49 k.p.c.).
Odmiennie od uregulowań przyjętych w obrębie innych instytucji prawnych (por. art. 171 i 410 k.p.c.), przepisy o wyłączeniu sędziego rozpoznanie wniosku skierowały do postępowania, którego nie charakteryzuje dwuetapowość. Brak jest przepisu określającego wstępny etap badania na ogólnych zasadach dopuszczalności wniosku o wyłączenie sędziego. Przyjęte w tym przedmiocie unormowanie uprawnia sąd do rozstrzygania wniosku o wyłączenie sędziego w całości osądu. Jest zrozumiałe, że ta kompetencja obejmuje zarówno orzeczenie pozytywne; jak też negatywne, przy czym nie ma wskazań do różnicowania formy decyzji sądu w zależności od przyjętej podstawy odmowy wyłączenia sędziego. Jedynie w art. 394 § 1 pkt 10 k.p.c. mowa jest o zażaleniu na "oddalenie wniosku o wyłączenie sędziego". Odmowa wyłączenia sędziego czy to z tej racji, że przytoczona we wniosku przyczyna żądania, zgodna z wymaganiem ustawowym, nie została dostatecznie uprawdopodobniona, czy też na tej podstawie, że wniosek nie został oparty o ustawową podstawę albo że jest spóźniony, zawsze jest rozstrzygnięciem o wyłączeniu sędziego w znaczeniu negatywnym.
Takie zaś orzeczenie zgodnie z treścią art. 52 k.p.c., należy do sądu bliżej w tym przepisie określonego. Stąd też wniosek o wyłączenie sędziego, chociażby oczywiście bezzasadny, nie uwzględniający hipotezy art. 49 k.p.c. albo spóźniony, nie może być rozpoznany przez sąd w składzie sędziego objętego wnioskiem o wyłączenie. Stoi temu na przeszkodzie także art. 50 § 3 k.p.c., nakazujący sędziemu wstrzymanie się od spełniania czynności, poza nie cierpiącymi zwłoki. Przytoczona argumentacja skłania do rozstrzygnięcia zagadnienia przedstawionego w pkt. 1 sentencji postanowienia Sądu Wojewódzkiego zawierającego odpowiedź negatywną, formułując tezę, że sąd powołany do orzekania o wyłączeniu sędziego rozstrzyga również o dopuszczalności wniosku strony. Oznacza to, że sąd ten nie ogranicza się do badania zasadności wniosku, tj. do rozstrzygnięcia, czy jest on usprawiedliwiony ze względu na zaistnienie ustawowej podstawy wyłączenia, ale obejmuje swoim rozpoznaniem także samą dopuszczalność wniosku, który musi być złożony w odpowiednim czasie i umotywowany twierdzeniem odnoszącym się do treści art. 49 k.p.c.
Należy dodać, że przepisy o wyłączeniu sędziego nie uchybiają przepisom o piśmie procesowym, gdyż strona może zgłosić wniosek na piśmie. Jeżeli takie pismo zawiera braki, które uniemożliwiają nadanie mu właściwego biegu, to zachodzi podstawa do wszczęcia postępowania naprawczego przewidzianego w art. 130 k.p.c. Wezwanie strony przez przewodniczącego do usunięcia braków formalnych pisma będzie uzasadnione w szczególności wówczas, gdy z jego treści nie wynika, których sędziów ono dotyczy, w ogóle nie przytacza przyczyny wyłączenia lub np. pismo nie zostało podpisane. Natomiast przytoczenie przez stronę okoliczności mających uzasadniać wniosek spełnia wymaganie zawarcia w piśmie jego osnowy (art. 126 § 1 pkt 3 k.p.c.), chociażby okoliczności te nie nawiązywały do ustawowej podstawy wyłączenia sędziego. Złożenie przez stronę wniosku o wyłączenie sędziego do niewłaściwego sądu uzasadnia jego przekazanie sądowi właściwemu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 października 1997 r. I CO 24/97).
Właściwość sądu wyznacza w ostatecznym wyniku przynależność do danego sądu osoby sędziego, którego wniosek dotyczy, gdyż stosownie do art. 52 k.p.c. o wyłączeniu sędziego rozstrzyga sąd, przed którym toczy się postępowanie. Przy zaistnieniu przeszkody wymienionej w tym przepisie wniosek podlega przekazaniu sądowi przełożonemu. Złożenie wniosku o wyłączenie sędziego już po zakończeniu postępowania lub zanim jeszcze postępowanie zostało wszczęte podlega ocenie z punktu widzenia dopuszczalności wniosku. Pytanie o właściwość sądu do rozpoznania wniosku o wyłączenie sędziów w okolicznościach sprawy sprowadza istotę zagadnienia do problematyki wyznaczników sądu przełożonego w aktualnym stanie prawnym, wprowadzającym do postępowania cywilnego trójinstancyjność. Nie może bowiem budzić wątpliwości, że wniosek o wyłączenie wszystkich sędziów powinien być przekazany do rozstrzygnięcia sądowi przełożonemu stosownie do uregulowania przyjętego w art. 52 § 1 k.p.c.
Nie ma procesowej definicji "sądu przełożonego". Pojęcie to należy tłumaczyć w kategoriach ustrojowych. Przed wejściem w życie ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń Prezydenta Rzeczypospolitej - prawo upadłościowe i prawo o postępowaniu układowym, kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 43, poz. 189), która wprowadziła do postępowania cywilnego instytucję kasacji, pojęcie sądu przełożonego pokrywało się z pojęciem sądu instancyjnie wyższego. Była to reguła czytelna, jasna na gruncie dwuinstancyjności w relacji sąd rejonowy - sąd wojewódzki, sąd wojewódzki - sąd apelacyjny (przed ustanowieniem sądów apelacyjnych: sąd wojewódzki - Sąd Najwyższy).
Odrębną kwestią jest zaskarżalność orzeczenia sądu przełożonego nie uwzględniającego wniosku o wyłączenie sędziego. Nie wnikając w nią bliżej można przypomnieć, że według dostatecznie utrwalonej w orzecznictwie wykładni (por. cyt. uchwałę poszerzonego składu Sądu Najwyższego oraz wcześniejszą uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1968 r. III CZP 12/68 - OSN 1968, z. 11, poz. 180 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1969 r. I CZ 120/69 - OSN 1970, z. 10, poz. 185) działalność sądu przełożonego traktowana jest jako działalność sądu pierwszej instancji. Nie dotyczy to sytuacji, gdy o oddaleniu wniosku o wyłączeniu sędziego instancji odwoławczej rozstrzyga sąd drugiej instancji. Wracając zaś do problematyki związanej z pojęciem sądu przełożonego należy zaznaczyć, że sprawa komplikuje się po wejściu w życie przepisów o kasacji. W określonych bowiem sytuacjach procesowych zawodzi kryterium instancyjności jako wyznacznik sądu przełożonego. Kwestia ta wyłania się na szczeblu sądu apelacyjnego, gdy nie występuje on w toku instancji w danej sprawie, w której strona zgłosiła wniosek o wyłączenie wszystkich sędziów sądu wojewódzkiego jako sądu drugiej instancji.
W takim razie sąd apelacyjny nie jest sądem instancyjnie wyższym w stosunku do sądu wojewódzkiego. Taki właśnie stan rzeczy zaistniał w niniejszej sprawie, w której powód zgłosił wniosek o wyłączenie sędziów Sądu Wojewódzkiego w postępowaniu apelacyjnym. Skoro w myśl art. 52 § 1 k.p.c. Sąd Wojewódzki nie może rozpoznać wniosku o wyłączenie sędziów tego sądu, to należy odpowiedzieć na pytanie, czy w takim układzie sądem przełożonym w rozumieniu wymienionego przepisu jest Sąd Apelacyjny, czy też Sąd Najwyższy jako sąd instancyjnie wyższy. Rozstrzygając tę wątpliwość trzeba podążać szlakiem utrwalonej wykładni, odwołującej się do uregulowań ustrojowych. W przyjętym przez ustawę z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (jedn. tekst: Dz. U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) porządku hierarchicznym sąd wojewódzki jest sądem niższym w stosunku do sądu apelacyjnego (por. art. 1 § 2 cyt. ustawy) z określonymi konsekwencjami w odniesieniu do szczegółowych uregulowań organizacji sądów powszechnych (art. 24 cyt. ustawy).
Sąd apelacyjny wyposażony został przez tę ustawę w uprawnienia których, urzeczywistnienie następuje w stosunku do sądu wojewódzkiego w drodze podejmowania czynności o charakterze kontrolnym. Sąd apelacyjny powołany jest do rozpoznawania środków odwoławczych od orzeczeń sądu wojewódzkiego, wydanych w pierwszej instancji (por. art. 3 § 2 Prawa o ustroju sądów powszechnych oraz przepisy ustawy z dnia 13 lipca 1990 r. o powołaniu sądów apelacyjnych oraz o zmianie ustaw - prawo o ustroju sądów powszechnych, kodeksu postępowania cywilnego, kodeksu postępowania karnego, o Sądzie Najwyższym, o Naczelnym Sądzie Administracyjnym i o Krajowej Radzie Sądownictwa - Dz. U. Nr 53, poz. 306). Jednakże także w sprawach, w których sąd apelacyjny nie występuje wobec sądu wojewódzkiego w porządku instancyjnym, nie może być traktowany w sensie ustrojowym jako sąd równorzędny. W ramach organizacji sądownictwa powszechnego o "przełożeństwie" jednego sądu nad drugim można mówić w odniesieniu do kategorii - "sąd niższy", "sąd wyższy" lub "sąd równorzędny".
Prawo o ustroju sądów powszechnych, wymieniając w art. 1 § 2 sądy powszechne, na pierwszym miejscu stawia sądy apelacyjne, na drugim - sądy wojewódzkie, a na końcu sądy rejonowe. Tym samym należy przyjąć, że sądem przełożonym w rozumieniu art. 52 § 1 k.p.c., którego wykładnia stanowi przedmiot podjętej uchwały, nad sądem rejonowym pozostaje sąd wojewódzki, a nad sądem wojewódzkim - sąd apelacyjny (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 października 1997 r. I CO 24/97, nie publ.). Natomiast na gruncie art. 52 § 1 k.p.c. sądem przełożonym nad sądem apelacyjnym jest Sąd Najwyższy (por. też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 października 1997 r. I CO 32/97, nie publ.). Tezę tę dostatecznie uzasadnia sam fakt, że wśród sądów powszechnych nie ma sądu "wyższego" nad sądem apelacyjnym. Sąd Najwyższy nie jest zaś w omawianym znaczeniu sądem przełożonym nad sądem wojewódzkim, także wtedy gdy podejmuje on czynności w drugiej instancji.
Przy przyjęciu takiego rozwiązania doszłoby do niemożliwego do przyjęcia stanu wykonywania przez Sąd Najwyższy "przełożeństwa" równocześnie nad sądami powszechnymi różnych szczebli, z pominięciem sądu apelacyjnego najwyżej usytuowanego w porządku hierarchicznym sądów powszechnych. Na podstawie tych zasad Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści jak w sentencji, uznając dopuszczalność przedstawienia przez Sąd Wojewódzki zagadnienia prawnego na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. w sprawie, w której ze względu na jej przedmiot stronom przysługuje kasacja. Sąd Najwyższy wziął pod uwagę incydentalność postępowania wywołanego wnioskiem o wyłączenie sędziego, charakteryzującego się m.in. tym, że przebiega ono poza obowiązującym w sprawie tokiem instancji. Kasacja nie przysługuje od postanowień sądu drugiej instancji w przedmiocie wyłączenia sędziego, gdyż wyłączenie sędziego lub oddalenie wniosku o wyłączenie nie kończy postępowania w sprawie (por. też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 1997 r. I CZ 38/96, nie publ.).
W takim stanie rzeczy, przy wyłączeniu stosowania art. 390 k.p.c., uzyskanie przez sąd drugiej instancji stanowiska Sądu Najwyższego w zakresie zagadnienia prawnego powstałego przy stosowaniu przepisów postępowania o charakterze ustrojowym zostałoby uzależnione od przedmiotu rozpoznawanej sprawy. Takie rozwiązanie mijałoby się z celem unormowania przyjętego przez art. 390 § 1 k.p.c.
OSNC 1998 r., Nr 9, poz. 132
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN