Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2019-01-08 sygn. II AKz 1077/18

Numer BOS: 2220318
Data orzeczenia: 2019-01-08
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 8 stycznia 2019 r. sygn. akt II AKz 1077/18

Skład orzekający: SSA Sławomir Steinborn

Teza I: Przeprowadzenie czynności końcowego zaznajomienia podejrzanego bez udziału jego obrońcy, w sytuacji gdy podejrzany o to wnosił, zaś obrońca z urzędu wyznaczony na podstawie art. 81 § 1 k.p.k. w zw. z art. 79 § 1 k.p.k. nie został w ogóle zawiadomiony o terminie tej czynności procesowej, przy jednoczesnym zaniechaniu przez organ prowadzący postępowanie przygotowawcze ustosunkowania się do wniosków dowodowych zgłoszonych w jego toku przez obronę, stanowi istotne braki postępowania przygotowawczego w rozumieniu art. 344a § 1 k.p.k. Sytuacja taka stanowi bowiem istotne naruszenie konstytucyjnego prawa do obrony.

Teza II: Przepis art. 202 § 3 k.p.k. nie stoi na przeszkodzie temu, aby opinia o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego z uwzględnieniem kwestii zaburzeń preferencji seksualnych została wydana przez dwóch biegłych psychiatrów, z których jeden jest jednocześnie biegłym seksuologiem.

Uzasadnienie                                                                        

Sąd Okręgowy w Słupsku postanowieniem z dnia 30 listopada 2018 r., wydanym w sprawie o sygn. […], przekazał sprawę Prokuratorowi Rejonowemu w Słupsku celem uzupełnienia śledztwa poprzez:

a) rozpoznanie (dotychczas nierozpoznanych) wniosków dowodowych oskarżonego W. K. złożonych podczas jego przesłuchania w charakterze podejrzanego w dniu 27 czerwca 2018 r. o przesłuchanie w charakterze świadków D. K., A. K. oraz K. S.;

b) dopuszczenie dowodu z kompleksowej opinii dwóch biegłych lekarzy psychiatrów oraz dodatkowo biegłego lekarza seksuologa (a w przypadku, gdyby zaszły ku temu podstawy, także psychologa) w celu wydania przez nich opinii o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego oraz w celu odniesienia się do kwestii ewentualnych zaburzeń preferencji seksualnych (co winno nastąpić zgodnie z treścią art. 202 § 1 i 3 k.p.k.), a następnie przeprowadzenie dowodu z takowej opinii;

c) przeprowadzenie czynności zaznajomienia W. K. z materiałami postępowania w sposób zgodny z treścią art. 321 § 1 i 3 k.p.k., a zatem po uprzednim zawiadomieniu o tejże czynności obrońcy z urzędu W. K. – r.pr. D. K.

Powyższe postanowienie zaskarżył Prokurator Prokuratury Rejonowej w Słupsku, podnosząc, iż nierozpoznanie wniosków dowodowych podejrzanego o przesłuchanie kolejnych osób w toku śledztwa, jak również niezawiadomienie obrońcy podejrzanego (który od dnia wyznaczenia go przez sąd obrońcą z urzędu nie zgłosił się do sprawy ani nie wskazał swojego adresu do korespondencji) o terminie zaznajomienia z materiałami postępowania nie stanowią istotnego braku postępowania, gdyż uchybienia te mogą być w prosty sposób konwalidowane na etapie postępowania jurysdykcyjnego. Odnośnie do braku śledztwa wskazanego pod lit. b sentencji postanowienia prokurator podniósł, iż zaprezentowana przez Sąd Okręgowy wykładnia art. 202 k.p.k. nie jest oczywista i w jego ocenie możliwe było uzyskanie kompleksowej opinii sporządzonej przez biegłego z zakresu psychologii oraz dwóch biegłych z zakresu psychiatrii, przy czym jeden z nich oprócz specjalizacji z zakresu psychiatrii posiadał także specjalizację z seksuologii, co zwalniało prowadzącego śledztwo od powoływania dodatkowego biegłego wyłącznie z zakresu seksuologii.

W konkluzji Prokurator Rejonowy wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi I instancji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Zażalenie zasługiwało na uwzględnienie jedynie w zakresie kwestionującym potrzebę dopuszczenia dowodu z kompleksowej opinii biegłych psychiatrów i biegłego seksuologa. W pozostałym zakresie zażalenie należało uznać za bezzasadne.

W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zgodnie z art. 344a § 1 k.p.k. przekazanie sprawy prokuratorowi w celu uzupełnienia śledztwa jest możliwe wówczas, gdy akta sprawy wskazują na istotne braki postępowania przygotowawczego, zwłaszcza na potrzebę poszukiwania dowodów, zaś dokonanie niezbędnych czynności przez sąd powodowałoby znaczne trudności.

Zgodnie z utrwalonym poglądem orzecznictwa i doktryny, które Sąd Apelacyjny w obecnym składzie w pełni popiera, w pojęciu istotnych braków uzasadniających zwrot sprawy do uzupełnienia postępowania przygotowawczego mieszczą się nie tylko braki w zakresie kompletności zgromadzonego w postępowaniu przygotowawczym materiału dowodowego, lecz również uchybienia związane z tokiem tego postępowania polegające na niezasadnym pominięciu lub wadliwym wykonaniu określonych czynności postępowania przygotowawczego (zob. S. Cora, Zwrot sprawy do uzupełnienia postępowania przygotowawczego w  polskim procesie karnym, Warszawa 1987, s. 39; P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. 2, Warszawa 2011, s. 393). Wymóg, aby braki były „istotne” w odniesieniu do drugiej grupy braków, powoduje, że znaczenie mogą tu mieć jedynie uchybienia, które dotyczą wartości w postępowaniu przygotowawczym najważniejszych i podstawowych. Niewątpliwie należą do nich nie tylko określone w art. 297 § 1 k.p.k. cele wyrażające funkcję ścigania, lecz nie mniejsze znaczenie należy przypisać także kwestii przestrzegania gwarancji praw jednostki, w tym zwłaszcza podejrzanego (por. S. Cora, Zwrot sprawy…, s. 42–44). Normy o charakterze gwarancyjnym kształtujące tok postępowania przygotowawczego i pozycję jego uczestników byłyby całkowicie „wydrążone” ze swego znaczenia i sprowadzone do podrzędnej roli porządkowej, gdyby organy procesowe mogły bez żadnych konsekwencji ignorować płynące z tych norm nakazy.

Przenosząc powyższe uwagi ogólne na grunt przedmiotowej sprawy, należy uznać, że w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuratora Rejonowego w Słupsku doszło do istotnych uchybień norm o charakterze gwarancyjnym, które mają charakter istotnych w rozumieniu art. 344a § 1 k.p.k. braków tego postępowania.

W pierwszej kolejności przyznać należy rację Sądowi Okręgowemu, który zarzucił prokuratorowi przeprowadzenie czynności zaznajomienia W. K. z materiałami postępowania przygotowawczego w sposób niezgodny z treścią przepisów art. 321 § 1 i 3 k.p.k. Analiza akt sprawy pozwala na poczynienie następujących ustaleń. Zarządzeniem z dnia 6 czerwca 2018 r. Prezes Sądu Rejonowego w Słupsku na podstawie art. 79 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k. w zw. z art. 81 § 1 k.p.k., po rozpoznaniu wniosku Prokuratury Rejonowej w Słupsku z dnia 30 maja 2018 r., wyznaczył podejrzanemu W. K obrońcę z urzędu w osobie radcy prawnego D. K. W trakcie przesłuchania w dniu 27 czerwca 2018 r. podejrzany wskazał, że chce zaznajomić się z aktami sprawy na koniec postępowania. Następnie w toku postępowania sporządzona została opinia psychiatryczno-psychologiczno-seksuologiczna z dnia 17 września 2018 r., z której wynika, że podejrzany nie jest chory psychicznie ani upośledzony umysłowo, w czasie popełnienia zarzucanego mu czynu nie miał zniesionej ani znacznie ograniczonej zdolności rozumienia znaczenia czynu, ani kierowania swoim postępowaniem, jak również że może brać udział w toczącym się postępowaniu i prowadzić obronę w sposób samodzielny i rozsądny. Z akt sprawy nie wynika, aby w świetle opinii biegłych prezes sądu albo sąd w oparciu o art. 79 § 4 k.p.k. zwolnił obrońcę W. K. z jego obowiązków. W związku z powyższym, mając na uwadze art. 321 § 1 k.p.k., nie może ulegać żadnej wątpliwości, że o terminie końcowego zaznajomienia z materiałami postępowania należało zawiadomić nie tylko podejrzanego, lecz również jego obrońcę. Z akt sprawy wynika tymczasem, że radca prawny D. K. nie został zawiadomiony o terminie zaznajomienia podejrzanego z materiałami śledztwa, co zresztą przyznaje sam skarżący, podnosząc całkowicie nietrafione argumenty, a mianowicie że obrońca nie zgłosił się do sprawy i nie podał adresu do korespondencji. Powoływanie się przez skarżącego prokuratora na tego typu argumentację jest zdumiewające i niezrozumiałe, bowiem obrońca podejrzanego nie jest obrońcą z wyboru, lecz został wyznaczony jako obrońca z urzędu. Przypomnieć należy, że przedmiotowe postępowanie przygotowawcze było zaś prowadzone przez prokuratora. Był on gospodarzem tego etapu procesu, a obrońca z urzędu został wyznaczony podejrzanemu na wniosek tegoż prokuratora sformułowany w związku z zasięgnięciem opinii biegłych psychiatrów. Kwestia ustalenia adresu kancelarii radcowskiej nie powinna zatem nastręczać prokuratorowi żadnych trudności. Sąd Apelacyjny oszczędzi prokuratorowi wskazówek, jak można było to uczynić. Konsekwencją wskazanego zaniechania prokuratora było to, że w dniu 4 października 2018 r. podejrzany W. K. został zaznajomiony z materiałami postępowania bez udziału jego obrońcy. Przepis art. 321 § 1 k.p.k. stanowi tymczasem, że o terminie końcowego zaznajomienia z materiałami postępowania prowadzący postępowanie powiadamia podejrzanego i jego obrońcę, co ma umożliwić im zapoznanie się z całością materiału sprawy przed skierowaniem jej do sądu, a co się z tym wiąże – przygotowanie odpowiedniej linii obrony, jak również zapewnienie wpływu na zgromadzony materiał dowodowy przez możliwość składania wniosków o uzupełnienie śledztwa w trybie art. 321 § 5 k.p.k., a przez to wyjaśnienie ewentualnych niejasności, wątpliwości lub sprzeczności wyłaniających się na tle zebranych dowodów. Takie procedowanie w sprawie stanowi uchybienie procesowe, które w istotny sposób wpłynęło na możliwość realizowania przez podejrzanego obrony. Pełny dostęp do akt postępowania karnego oraz możliwość zapoznania się z jego wynikami są warunkiem rzeczywistej obrony. Prawo dostępu do materiału dowodowego wywodzone jest bezpośrednio z art. 42 ust. 2 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1 EKPC i stanowi ono jeden z istotnych elementów prawa do obrony (por. wyrok TK z dnia 3 czerwca 2008 r., K 42/07, OTK-A 2008, nr 5, poz. 77; P. Wiliński, Zasada prawa do obrony w polskim procesie karnym, Kraków 2006, s. 373). Przypomnieć należy, że wraz z poprzedzającą końcowe zaznajomienie z materiałami postępowania przygotowawczego możliwością przejrzenia akt podejrzany i jego obrońca z reguły po raz pierwszy w toku postępowania przygotowawczego zyskują pełny dostęp do całości zgromadzonego w tym postępowaniu materiału dowodowego, a zatem po raz pierwszy uzyskują również możliwość podjęcia w pełnym zakresie działań obronnych związanych z jednej strony z kwestionowaniem zgromadzonego już materiału dowodowego, z drugiej zaś z realizacją przysługującej im inicjatywy dowodowej, choćby w celu uzupełnienia tego materiału. Końcowe zaznajomienie z materiałami postępowania przygotowawczego w żadnym zatem razie nie może być uznane za czynność o charakterze formalnym, której pominięcie nie wywołuje żadnych negatywnych konsekwencji procesowych.

Nadto godzi się w tym miejscu zauważyć, że prowadzący śledztwo nie ustrzegł się jeszcze jednego błędu – w aktach sprawy znajduje się mianowicie protokół zaznajomienia podejrzanego W. K. z materiałami postępowania z dnia 4 października 2018 r., w którym zawarta jest m.in. informacja, że podejrzanego „zawiadomiono uprzednio o prawie do przeglądania akt i terminie zaznajomienia z materiałami sprawy”, jednakże w aktach sprawy brak takiego zawiadomienia (jest jedynie zawiadomienie dyrektora aresztu śledczego z nakazem wydania podejrzanego w celu wykonania czynności procesowych), a jednocześnie brak informacji dotyczących uprzedniego skorzystania przez podejrzanego z tego uprawnienia. Tym samym nie można wykluczyć, że w niniejszej sprawie doszło również do uchybienia przepisowi art. 321 § 2 k.p.k.

Uchybienie dotyczące czynności końcowego zaznajomienia podejrzanego z materiałami postępowania nie jest jednak jedynym uchybieniem uzasadniającym zwrot aktu oskarżenia w trybie art. 344a § 1 k.p.k. Słusznie Sąd I instancji zwrócił uwagę na fakt, iż podejrzany W. K. w trakcie przesłuchania w dniu 27 czerwca 2018 r. wniósł o przesłuchanie w charakterze świadków D. K. (syna podejrzanego), jego żony A. K., K. S. – na okoliczność relacji podejrzanego z żoną E. K., z córką M. R. (uprzednio: K.) oraz jej mężem W. R., a także M. K. (córki podejrzanego) – na okoliczność relacji podejrzanego z żoną. Świadkowie ci mieliby także zeznać na okoliczność przedstawionych podejrzanemu zarzutów. Prokurator całkowicie zignorował złożone przez podejrzanego wnioski dowodowe. Trudno nawet stwierdzić, czy w ocenie prowadzącego śledztwo nie zasługiwały one na uwzględnienie, gdyż zaniechano rozstrzygnięcia w ich przedmiocie i nie wydano choćby postanowienia o ich oddaleniu. Sąd odwoławczy podziela stanowisko, iż prokurator prowadzący postępowanie powinien przede wszystkim odnieść się proceduralnie do złożonych przez podejrzanego W. K. wniosków dowodowych. Ponadto osobną kwestią pozostaje istotność okoliczności, na które mieliby zeznawać świadkowie. Należy bowiem zauważyć, iż podejrzany opiera swoją linię obrony na tym, że postępowanie jego żony oraz córki M. R. podyktowane jest tym, co każe im robić W. R., zaś wśród zawnioskowanych do przesłuchania w charakterze świadków jest właśnie m.in. W. R. Dodatkowo, zważywszy na charakter postawionych podejrzanemu W. K. zarzutów, wskazane jest rozważenie, czy zasadne nie byłoby przesłuchanie wszystkich dzieci jego oraz E. K.

W ocenie Sądu odwoławczego brak odniesienia się do wniosków dowodowych podejrzanego stanowi istotny w rozumieniu art. 344a § 1 k.p.k. brak śledztwa. Chodzi bowiem o dowody, które niewątpliwie zostały zawnioskowane z uwagi na ich wagę z perspektywy przyjętej przez podejrzanego taktyki obrony, a w konsekwencji mogą mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Wskazane wnioski dowodowe są zatem przejawem realizacji przez podejrzanego jego konstytucyjnego prawa do obrony. Powinny one zatem wywołać odpowiednią reakcję procesową ze strony organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze.

Zwrot sprawy do uzupełnienia postępowania przygotowawczego może nastąpić jedynie w przypadku ziszczenia się – kumulatywnego obok „istotnych braków” – warunku, jakim jest wymóg, aby dokonanie niezbędnych czynności przez sąd powodowało znaczne trudności. Owe znaczne trudności oznaczają niemożność przeprowadzenia danego dowodu przez sąd, znaczne zakłócenie toku postępowania sądowego oraz przerzucenie na sąd czynności, które winny być przeprowadzone w toku postępowania przygotowawczego ze względu na jego cel i właściwość (zob. postanowienie SA w Szczecinie z dnia 27 lutego 2017 r., II AKz 47/13, LEX nr 2467955).

Argumentacja przedstawiona przez skarżącego co do możliwości usunięcia stwierdzonych przez Sąd Okręgowych uchybień procesowych na etapie postępowania jurysdykcyjnego jest całkowicie nieprzekonująca. W końcowym zaznajomieniu z materiałami postępowania przygotowawczego nie chodzi wyłącznie o możliwość zapoznania się przez podejrzanego i obrońcę ze zgromadzonym materiałem dowodowym, lecz również w istotnym stopniu o następującą w toku czynności zaznajomienia prezentację podejrzanemu i obrońcy przez prowadzącego postępowanie przygotowawcze tych materiałów, dzięki czemu uzyskują oni wiedzę dotyczącą oceny tego materiału dowodowego przyjętej przez organ procesowy. W ten sposób obrona jeszcze na etapie postępowania przygotowawczego może podjąć konkretne działania zmierzające do podważenia wskazanej oceny czy też dostarczenia nowego materiału dowodowego, który mógłby tę ocenę zmodyfikować lub podważyć.

Argumentacja przedstawiona w zażaleniu, która sprowadza się głównie do wskazania, że konieczne czynności z powodzeniem mogą zostać przeprowadzone na etapie postępowania jurysdykcyjnego, mogłaby zostać uznana za zasadną, gdyby w polskim procesie karnym postępowanie przygotowawcze miało charakter postępowania prowadzonego wyłącznie na użytek oskarżyciela publicznego, przede wszystkim pod kątem ustalenia, czy istnieją podstawy do wniesienia aktu oskarżenia. Tymczasem model polskiego postępowania przygotowawczego, zwłaszcza na skutek zmian wprowadzonych od 15 kwietnia 2016 r., jest całkowicie inny, o czym świadczą choćby określone w art. 297 § 1 k.p.k. cele, jakie ustawodawca wyznacza temu etapowi procesu karnego. Zwrócić należy uwagę, że materiały dowodowe zgromadzone w postępowaniu przygotowawczym mogą być w szerokim zakresie wykorzystywane w toku postępowania sądowego. W konsekwencji również prawo podejrzanego do obrony w postępowaniu przygotowawczym, w tym zwłaszcza do wpływania – poprzez inicjatywę dowodową i udział w czynnościach tego postępowania – na jego tok i wyniki, musi być traktowane przez organy procesowe poważnie. Działania podejmowane przez obronę na tym etapie postępowania mogą bowiem istotnie wpłynąć na jego wyniki, a w konsekwencji mieć znaczenie zarówno dla decyzji w przedmiocie sposobu zakończenia tego etapu procesu, jak i dla konkluzji przyjętych w ewentualnym akcie oskarżenia. Nie chodzi zatem tutaj o fakt, że obrońca może się zapoznać z aktami sprawy już w toku postępowania jurysdykcyjnego czy też że wnioskowane dowody mogą zostać przeprowadzone na rozprawie głównej, lecz o kwestię negatywnych konsekwencji dla obrony, jakie wywołało zaniechanie prawidłowego przeprowadzenia czynności końcowego zaznajomienia oraz przeprowadzenia wnioskowanych dowodów jeszcze w toku postępowania przygotowawczego. W związku z tym należy dojść do wniosku, że stwierdzone braki postępowania przygotowawczego nie mogą zostać w ekwiwalentny sposób usunięte na etapie postępowania sądowego. W konsekwencji powinny one zostać usunięte przez prokuratora na etapie postępowania przygotowawczego.

Reasumując, przeprowadzenie czynności końcowego zaznajomienia podejrzanego bez udziału jego obrońcy, w sytuacji gdy podejrzany o to wnosił, zaś obrońca z urzędu wyznaczony na podstawie art. 81 § 1 k.p.k. w zw. z art. 79 § 1 k.p.k. nie został w ogóle zawiadomiony o terminie tej czynności procesowej, przy jednoczesnym zaniechaniu przez organ prowadzący postępowanie przygotowawcze ustosunkowania się do wniosków dowodowych zgłoszonych w jego toku przez obronę, stanowi istotne braki postępowania przygotowawczego w rozumieniu art. 344a § 1 k.p.k. Sytuacja taka stanowi bowiem istotne naruszenie konstytucyjnego prawa do obrony.

Sąd Apelacyjny nie podziela natomiast stanowiska Sądu I instancji, iż kompleksowa opinia o stanie zdrowia psychicznego W. K., w tym w zakresie zaburzeń preferencji seksualnych, winna zostać wydana przez dwóch lekarzy psychiatrów oraz dodatkowo lekarza seksuologa (art. 202 § 1 i 3 k.p.k.). Przypomnieć należy, że w przedmiotowej sprawie opinia uzyskana w toku postępowania przygotowawczego została wydana przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów, przy czym jeden z nich posiadał uprawnienia biegłego z zakresu seksuologii, a także przez psychologa. Twierdzenie, że posiadanie przez jednego z biegłych lekarzy psychiatrów dwóch specjalizacji nie zwalnia prokuratora od obowiązku powołania (nadto) innego biegłego lekarza seksuologa, jest zbyt daleko idące. Sąd Apelacyjny nie podziela takiego stanowiska prezentowanego w piśmiennictwie (zob. M. Kurowski [w:] D. Świecki (red.), Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. 1, Warszawa 2018, s. 784). Zgodnie z art. 202 § 3 k.p.k. do udziału w wydaniu opinii o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego, w zakresie zaburzeń preferencji seksualnych, sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, powołuje biegłego lekarza seksuologa. Treść tego przepisu wcale nie wskazuje na to, że biegłym seksuologiem musi być osoba inna niż biegły psychiatra. Zwrócić należy uwagę, że wymóg opiniowania przez dwóch biegłych psychiatrów jest podyktowany brakiem obiektywnych, mierzalnych i jednoznacznie weryfikowalnych kryteriów rozpoznania określonej jednostki nozologicznej w psychiatrii. W konsekwencji opinia psychiatryczna musi być wynikiem dyskusji co najmniej dwóch osób tworzących zespół. Stwierdzenie zakłóceń zdrowia psychicznego nie opiera się na wynikach badań laboratoryjnych badanego ani w ograniczonym zakresie nie jest efektem użycia aparatury, lecz jest wynikiem subiektywnej, choć opartej na głębokim doświadczeniu, oceny stanu zdrowia psychicznego osoby badanej (zob. K. Zgryzek, Badanie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego – uwagi na tle art.  202 i  203 k.p.k., [w:] T. Grzegorczyk (red.), Funkcje procesu karnego. Księga jubileuszowa Profesora Janusza Tylmana, Warszawa 2011, s. 162). Powyższe względy nie zachodzą w odniesieniu do kwestii łączenia kompetencji biegłego psychiatry i biegłego seksuologa. Przeciwnie, posiadanie przez jednego z biegłych wiadomości specjalnych z dwóch gałęzi medycyny – psychiatrii i seksuologii – wręcz sprzyja wydaniu opinii realizującej w sposób bardziej kompletny i wnikliwy postawione przed biegłymi zagadnienia. Odpada bowiem problem właściwej komunikacji i wzajemnego zrozumienia problemów analizowanych przez biegłych z poszczególnych specjalności. Jednocześnie należy zauważyć, że Sąd Okręgowy nie wskazał, aby treść uzyskanej w postępowaniu przygotowawczym opinii nasuwała jakieś wątpliwości co do tego, czy wnioski w zakresie preferencji seksualnych podejrzanego są pełne i jasne.

Reasumując, przepis art. 202 § 3 k.p.k. nie stoi na przeszkodzie temu, aby opinia stanie zdrowia psychicznego oskarżonego z uwzględnieniem kwestii zaburzeń preferencji seksualnych została wydana przez dwóch biegłych psychiatrów, z których jeden jest jednocześnie biegłym seksuologiem.

Z powyżej wskazanych przyczyn decyzję Sądu Okręgowego w przedmiocie zwrotu sprawy prokuratorowi należało ocenić jako co do zasady trafną, a skorygować ją jedynie w zakresie wskazania konieczności wydania kompleksowej opinii dwóch biegłych lekarzy psychiatrów oraz dodatkowo biegłego lekarza seksuologa. W ocenie Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie doszło w toku postępowania przygotowawczego do istotnych uchybień w sferze realizacji prawa podejrzanego do obrony. Prokurator winien się ustosunkować do wniosków dowodowych podejrzanego, a następnie umożliwić mu końcowe zaznajomienie się z materiałami postępowania zgodnie z treścią art. 321 k.p.k., zwłaszcza zapewniając obrońcy możliwość wzięcia udziału w tej czynności.

Z powyższych względów orzeczono jak w części dyspozycyjnej postanowienia.

Treść orzeczenia pochodzi z "Kwartalnik Sądowy Apelacji Gdańskiej"

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.