Pojęcie pozbawienia wolności z art. 242 § 1 k.k.
Bezprawne samouwolnienie (art 242 k.k.)
Żeby zobaczyć pełną treść należy się zalogować i wykupić dostęp.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego i w doktrynie prawa karnego materialnego zazwyczaj przyjmuje się, że pojęcie „pozbawienie wolności” musi charakteryzować się prawnym oraz materialnym, a więc faktycznym, aspektem, a zatem fakt pozbawienia wolności musi mieć swoje źródło w konkretnej podstawie prawnej i faktycznej.
Pozbawienie wolności jest legalne, a więc zgodne z prawem, jeżeli doszło do niego w oparciu o określone orzeczenie lub prawny nakaz wydane przez organ do tego uprawniony, a więc są nimi objęte kara pozbawienia wolności (zasadnicza i zastępcza), tymczasowe aresztowanie, kara aresztu wojskowego i za wykroczenia, czy też zatrzymanie procesowe. Co do tak rozumianego aspektu prawnego pozbawienia wolności nie ma także żadnych kontrowersji.
Natomiast co do aspektu materialnego pozbawienia wolności przyjmuje się, że w tym wypadku istotą jego jest faktyczna izolacja, a więc stan, w którym określona osoba znajduje się w odpowiednim miejscu zamknięcia, lub „pod strażą” czy dozorem. Przestępstwo samouwolnienia zostaje natomiast popełnione z chwilą wydostania się poza obręb miejsca zamknięcia lub spod dozoru, kontroli straży, czyli dochodzi do „zerwania więzów straży”, to jest spowodowania stanu, w którym strażnicy muszą podjąć pościg za sprawcą, bo utracili z nim kontakt bezpośredni, chociażby bezpośrednio po pościgu został on ujęty i ponownie pozbawiony wolności (por. uchwała (7) SN z dnia 29 czerwca 1987 r., WZP 1/87; wyroki SN: z dnia 4 lutego 1935 r, 3 K. 1850/34, z. 9, poz. 379; z dnia 23 września 1992 r., III KRN 129/92; z dnia 9 grudnia 1997., V KKN 26/97, oraz wyrok SA w Krakowie z dnia 18 września 2003 r., II AKa 230/03).
Takie rozumienie pojęcia „pozbawienie wolności” zapoczątkowane zostało przez W. Makowskiego, który na gruncie art. 150 k.k. z 1932 r. wskazał, że jego zdaniem „obiektywnym stwierdzeniem, że ktoś jest pozbawiony wolności jest jego znajdowanie się w odpowiednim zamknięciu lub pod dozorem straży”. Przypomnieć też należy, że nieco odmienny pogląd reprezentował J. Makarewicz i o ile obaj uważali, że dla uznania, iż ktoś jest pozbawiony wolności nie jest rzeczą konieczną zamknięcie w szczególnie na ten cel przeznaczonym pomieszczeniu, a istotny jest sam akt prawny właściwej władzy pozbawiający wolności, to J. Makarewicz przyjmował, że wystarczające jest, aby ten akt prawny pozbawiający wolności dotarł do świadomości sprawcy. W. Makowski uważał natomiast, że aby uznać, że sprawca jest pozbawiony wolności, w przypadku, gdy osoba nie znajduje się w odpowiednim zamknięciu, musi być pod dozorem straży, rozumianej jako każdy organ władzy.
Postanowienie SN z dnia 8 września 2020 r., III KK 278/19
Standard: 48436 (pełna treść orzeczenia)
Dla bytu przestępstwa niezbędne jest, aby sprawca faktycznie pozbawiony był wolności na podstawie prawnej decyzji stosownego organu i nie wystarczy, by tylko wiedział o zastosowaniu wobec niego pozbawienia wolności.
Sprawcą przestępstwa może być tylko osoba pozbawiona wolności, a nie osoba wobec której jedynie wydano decyzję w tym względzie, ale jeszcze jej nie wykonano
Do bytu przestępstwa należy bezprawne uwolnienie się osoby pozbawionej wolności, a nie jej przebywanie na wolności, czy uchylanie się od pozbawienia wolności”. Podobnie w wyroku SN z dnia 1 lutego 1977 r. VI KRN 428/76, wskazano, że: „Przestępstwo z art. 256 kk polega na zerwaniu tzw. więzów straży. A zatem dla bytu tego przestępstwa konieczne jest ustalenie, że sprawca faktycznie pozbawiony jest wolności, dopóki bowiem to nie nastąpiło, dopóty nie ma przestępstwa polegającego na uwolnieniu się osoby pozbawionej wolności”.
Wyrok SN z dnia 9 grudnia 1997 r., V KKN 26/97
Standard: 49053 (pełna treść orzeczenia)
Standard: 49068
Standard: 49054