Wyrok z dnia 1998-10-01 sygn. I CKN 782/97
Numer BOS: 888813
Data orzeczenia: 1998-10-01
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Charakterystyka i funkcje odsetek
- Odsetki od zaległych odsetek; kapitalizacja odsetek; zasada anatocyzmu
- Odsetki na podstawie art. 481 § 1 k.c.
- Pojęcie "zaległe odsetki", w rozumieniu art. 482 § 1 k.c.
- Odsetki kapitałowe
Sygn. akt I CKN 782/97
Wyrok z dnia 1 października 1998 r.
Pojęcie "zaległe odsetki", w rozumieniu art. 482 § 1 k.c., obejmuje zarówno odsetki kapitałowe, jak i odsetki za opóźnienie.
Przewodniczący: sędzia SN G. Bieniek (sprawozdawca).
Sędziowie SN: S. Dąbrowski, A. Górski.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 24 września 1998 r. na rozprawie sprawy z powództwa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w W. przeciwko Bankowi Depozytowo-Kredytowemu "S.(...)-B.(...)" - Spółka Akcyjna w W. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 1997 r. sygn. akt (...)
oddalił kasację i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Z uzasadnienia:
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w W. wystąpił z roszczeniem skierowanym przeciwko Bankowi Depozytowo-Kredytowemu "S.(...)-B.(...)" SA w W. o zapłatę kwoty 5 198 214,18 zł, wraz z ustawowymi odsetkami od daty wniesienia pozwu do dnia zapłaty, z tytułu umów o lokaty terminowe. Pozwany, nie kwestionując obowiązku zapłaty na rzecz powoda określonej kwoty pieniężnej wynikającej z zawartych umów o lokaty, ostatecznie nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie. Wyrokiem z dnia 20 listopada 1996 r. Sąd Wojewódzki w Warszawie zasądził od pozwanego 5 176897,36 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 22 maja 1995 r., w pozostałej części powództwo oddalił i orzekł o kosztach procesu. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło na podstawie następujących ustaleń.
W 1994 r. strony zawarły dwie umowy o przyjęcie złotowej lokaty terminowej. Na mocy pierwszej z nich (nr 96/SVB/94) powód ulokował w pozwanym Banku 20000000000 zł (przed denominacją) na okres od dnia 21 kwietnia 1994 r. do dnia 20 października 1994 r. Druga umowa (nr 173/SVB/94) opiewała na kwotę 21681555600 zł (przed denominacją) ulokowaną na okres od dnia 14 czerwca 1994 r. do dnia 13 września 1994 r. W obu umowach określona została stawka oprocentowania lokaty, a kapitalizacja odsetek następować miała po okresie umownym. Umowy zawierały zastrzeżenia, że brak dyspozycji składającego lokatę pierwszego dnia po upływie okresu umownego traktuje się jako złożenie lokaty na kolejny taki sam okres umowny. We wrześniu 1994 r., w związku z upływającym terminem lokaty z umowy nr 173/SVB/94, powód, informując pozwanego, że nie przedłuża tej lokaty, wezwał do jej zwrotu wraz z należnym oprocentowaniem. Pozwany Bank w oznaczonym terminie nie wypłacił powodowi lokaty, złożył propozycję przedłużenia umowy, na co powodowy Fundusz nie wyraził zgody. Podobnie przedstawiała się sprawa z lokatą z umowy nr 96/SVB/94, która również mimo żądań powoda nie została zwrócona po upływie umownego terminu. Strony prowadziły obszerną korespondencję w sprawie zwrotu lokat. Bank, powołując się na przejściowy brak wolnych środków pieniężnych, występował z licznymi propozycjami przedłużenia lokat. Powód, nie godząc się na kontynuowanie umów, wyrażał gotowość przesunięcia terminu zwrotu pieniędzy pod warunkiem zawarcia stosownych aneksów. Ostatecznie negocjacje te nie doprowadziły do zawarcia stosownej ugody. W szczególności nie została przyjęta propozycja powoda zmierzająca do odejścia od odsetek ustawowych za opóźnienie w zamian za oprocentowanie w wysokości 36% i spłatę należności z umowy nr 96/SVB/94 do dnia 29 lutego 1995 r., a z umowy nr 173/SVB/94 - do dnia 25 czerwca 1995 r.
Z tytułu należności wynikających z zawartych umów pozwany Bank w dniu 13 października 1994 r. przekazał na konto powoda 2 259 600 097 zł (przed denominacją), w tym 1 717 661 000 zł jako odsetki od umowy 173/SVB/94 za okres od dnia 14 czerwca do dnia 13 września 1994 r. oraz kwotę 541 436 600 zł stanowiącą odsetki według stopy 31% dla depozytów trzymiesięcznych za okres od dnia 14 września 1994 r. do dnia 12 października 1994 r. Z kolei w dniu 7 lutego 1995 r. pozwany dokonał na rzecz powoda wpłaty kwoty 63 036 402 zł, którą powód zaliczył na odsetki i kwoty 168 155 56 zł, zaliczonej jako spłata kapitału. Na podstawie opinii biegłego Sąd Wojewódzki ustalił, że na dzień 15 maja 1995 r. należności powoda, po uwzględnieniu wymienionych wpłat, wynoszą 5176 897,51 zł, z tego kwota 2 887 212,23 zł stanowi należność z tytułu lokaty nr 96/SVB/94, a kwota 2 289 685,28 zł należność z tytułu drugiej umowy. Odnośnie do sposobu obliczenia należności przysługującej stronie powodowej sąd pierwszej instancji przyjął, że do kwoty kapitału doliczona jest kwota wynikająca z oprocentowania na podstawie umowy i od sumy tych kwot liczone są ustawowe odsetki za opóźnienie.
Wysokość oprocentowania została bowiem ustalona w umowie, a odsetki umowne ulegały kapitalizacji po okresie umownym - w przypadku pierwszej lokaty po upływie 6 miesięcy, w przypadku drugiej po upływie 3 miesięcy. Ponieważ pozwany zgodnie z żądaniem nie wypłacił należności z tytułu lokat, powodowi należą się ustawowe odsetki za opóźnienie. Naliczenie przez pozwany Bank odsetek w niższej wysokości sąd pierwszej instancji uznał za pozbawione podstaw, gdyż strony wcześniej nie określały stopy odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia. Sąd Wojewódzki, powołując się na dyspozycję art. 451 § 1 k.c., zaakceptował stanowisko powoda w przedmiocie zaliczenia wpłat dokonanych przez pozwanego w lutym 1995 r. tylko częściowo na kapitał, a w przeważającej większości na zaległe odsetki. Za niesłuszny sąd pierwszej instancji uznał stawiany powodowi zarzut nieprawidłowego naliczenia odsetek od odsetek. Odsetki ustawowe powód obliczył od daty, kiedy pozwany powinien zwrócić kwotę lokaty wraz z odsetkami umownymi, które ulegały kapitalizacji i powiększały kwotę lokaty, wyliczając je na dzień 15 maja 1995 r. Powództwo o zaległe odsetki powód wytoczył dnia 22 maja 1995 r. i od tej daty zasadnie żądał zasądzenia odsetek od zaległych odsetek na podstawie art. 482 k.c. Świadczeniem pieniężnym powoda w rozumieniu art. 481 § 1 k.c. była bowiem oprocentowana już lokata. Pogląd ten podzielił Sąd Apelacyjny w Warszawie, który wyrokiem z dnia 18 kwietnia 1997 r. oddalił apelację pozwanego Banku. Wyrok ten zaskarżył kasacją pozwany Bank, zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. art. 482 k.c., przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zakaz liczenia odsetek od zaległych odsetek, przed wytoczeniem o nie powództwa, dotyczy tylko i wyłącznie odsetek za opóźnienie. Wskazując na powyższe, wniósł o zmianę wyroku Sądu Wojewódzkiego przez obniżenie zasądzonej należności o kwotę 281 222,78 zł lub o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Spór w istocie dotyczy prawidłowej wykładni art. 482 k.c. Zgodnie z tym przepisem, od zaległych odsetek można żądać odsetek za opóźnienie dopiero od chwili wytoczenia o nie powództwa, chyba że po powstaniu zaległości strony zgodziły się na doliczenie zaległych odsetek do dłużnej sumy. Prawidłowa wykładnia art. 482 § 1 k.c. musi uwzględnić fakt, że kodeks cywilny nie określa pojęcia odsetek. W literaturze najczęściej rozumie się przez nie wynagrodzenie za korzystanie z cudzych pieniędzy (albo też innych zamiennych rzeczy ruchomych) lub za obracanie własnymi pieniędzmi w cudzym interesie. Takie odsetki określa się jako odsetki zwykłe, mające charakter kredytowy. Od tego rodzaju odsetek należy odróżnić odsetki za opóźnienie w wykonaniu zobowiązania pieniężnego (art. 481 § 1 k.c.).
Zgodnie z art. 359 § 1 k.c., odsetki od sumy pieniężnej należą się tylko wtedy, gdy wynika to z czynności prawnej albo z ustawy, z orzeczenia sądu lub z decyzji innego właściwego organu. W praktyce podstawowymi tytułami płatności odsetek są czynności prawne (przede wszystkim umowy) oraz przepisy ustawy. Panuje zgoda co do tego, że zastrzeżenie odsetek w umowie powoduje ten skutek, że umowa taka staje się z woli stron umową odpłatną. Odsetki w takim wypadku traktowane są jako wynagrodzenie za to, że wierzyciel nie może korzystać np. z pożyczonych pieniędzy do czasu zwrotu. Z kolei ustawowy obowiązek płacenia odsetek przewiduje szereg przepisów kodeksowych i pozakodeksowych; wszakże głównym tytułem do naliczania odsetek jest art. 481 § 1 k.c. Normuje on obowiązek ich zapłaty w razie uchybienia przez dłużnika terminowi świadczenia pieniężnego. Odsetki należą się za samo opóźnienie, przy czym mają one szczególny charakter. Spełniają one funkcję odszkodowawczą w pewnym zakresie, chociaż równocześnie można je w zasadzie traktować jako wynagrodzenie za przedłużone i pozbawione podstaw prawnych korzystanie z cudzego kapitału. Takie unormowanie odsetek uzupełnia przepis art. 482 k.c.. Ustanawia on zakaz umawiania się z góry o zapłatę odsetek od zaległych odsetek (zasada anatocyzmu). Jej celem jest ochrona dłużnika przed nadmiernymi obciążeniami z tytułu odsetek. Ustawodawca przewidział jednak sytuacje szczególne, w których odsetki od odsetek są dopuszczalne. Pierwsza, to dokonanie przez dłużnika i wierzyciela - już po powstaniu opóźnienia w zapłacie odsetek od należności głównej - uzgodnienia obowiązku zapłaty odsetek od odsetek, co następuje przez doliczenie odsetek zaległych do dłużnej sumy i poddanie całości dalszemu oprocentowaniu. Druga sytuacja powstaje wtedy, gdy brak powyższego uzgodnienia; wówczas odsetek od zaległych odsetek można żądać od chwili wytoczenia o nie powództwa.
W konkretnej sprawie nie zaistniała żadna z tych sytuacji, a sąd drugiej instancji - podzielając pogląd sądu pierwszej instancji - przyjął, że art. 482 § 1 k.c. dotyczy tylko odsetek za opóźnienie. Inaczej rzecz ujmując, użyte w art. 482 § 1 k.c. sformułowanie "od zaległych odsetek" ograniczyło zakres stosowania tylko do odsetek za opóźnienie, wyłączyło zaś z tego pojęcia tzw. odsetki kapitałowe, jako spełniające inną funkcję niż odsetki za opóźnienie. Poglądu tego nie sposób podzielić, a co ważniejsze pozostaje on w sprzeczności z samą treścią art. 482§ 1 k.c. Należy przecież zauważyć, że w kodeksie używa się określeń: "odsetki", "odsetki ustawowe", "odsetki maksymalne" (art. 359 k.c.), "odsetki za opóźnienie" (art. 482 § 1 k.c. i art. 481 k.c.). Nie użyto określenia "odsetki kapitałowe", przeciwnie, w art. 482 § 1 k.c. przeciwstawiono pojęcie "zaległe odsetki" pojęciu "odsetki za opóźnienie". W sposób dowolny zatem sąd drugiej instancji ogranicza pojęcie "zaległych odsetek" do "odsetek za opóźnienie". Brak podstaw do takiego zabiegu tym bardziej, iż jest to norma bezwzględnie obowiązująca.
Skoro w art. 482 § 1 k.c. nie zróżnicowano pojęcia "zaległe odsetki", to uzasadniony jest jedynie wniosek, iż dotyczy on zarówno odsetek kapitałowych, jak i za opóźnienie. Trafność tej tezy potwierdza też wyjątek przewidziany w art. 482 § 2 k.c. Powyższe rozważania nie prowadzą jednak do wniosku, że kasacja jest uzasadniona. Rzecz w tym, że obowiązek zapłaty odsetek za opóźnienie powstaje niezależnie od tego, czy dłużnik obowiązany był na podstawie umowy stron płacić odsetki również za okres poprzedzający termin wymagalności kwoty pieniężnej, będącej przedmiotem świadczenia. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż chodzi o oprocentowanie lokaty, a więc odsetki kapitałowe przypadające za okres poprzedzający termin wymagalności (...).
Z tych względów kasację należało oddalić (art. 393/12/ k.p.c).
OSNC 1999 r., Nr 5, poz. 92
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN