Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2008-08-20 sygn. III KK 83/08

Numer BOS: 2225534
Data orzeczenia: 2008-08-20
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III KK 83/08

P O S T A N O W I E N I E

Dnia 20 sierpnia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jadwiga Żywolewska-Ławniczak (przewodniczący)

SSN Halina Gordon-Krakowska

SSA del. do SN Jolanta Śpiechowicz (sprawozdawca)

Protokolant Łukasz Majewski

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Józefa Piechoty

w sprawie R.S. skazanego z art. 258 § 1 k.k. i innych po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2008 r., kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w Z. z dnia 26 lutego 2007 r., sygn. akt II Ka (…) utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w H. z dnia 20 czerwca 2006 r., sygn. akt II K (…)

1. kasację oddala;

2. zwalnia skazanego od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.

U Z A S A D N I E N I E

Sąd Rejonowy w H., wyrokiem z dnia 20 czerwca 2006 r. sygn. II K (…) skazał R.S. za przestępstwo z art. 258 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. na karę 1 roku pozbawienia wolności, oraz za ciąg przestępstw wyczerpujących znamiona art. 264 § 3 k.k. na karę 2 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Jako karę łączną wymierzono oskarżonemu karę 2 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności, zwalniając go jednocześnie od ponoszenia kosztów sądowych.

W apelacji od powyższego wyroku obrońca oskarżonego zarzucił obrazę przepisów postępowania, a to art. 4, 5,167, 366 § 1 k.p.k. oraz 410 k.p.k. poprzez niedostateczne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, jednostronną i niekorzystną dla oskarżonego ocenę dowodów i rozstrzygnięcie wszystkich okoliczności na niekorzyść oskarżonego, mimo, że dowody zebrane w sprawie nie dawały dostatecznych podstaw do przypisania mu współudziału w zarzuconych mu przestępstwach.

Sąd Okręgowy w Z., wyrokiem z dnia 26 lutego 2007 r sygn. II Ka (…) utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, uznając wniesioną apelację za oczywiście bezzasadną.

W kasacji od powyższego wyroku obrońca skazanego zarzuca naruszenie prawa procesowego mogące mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, a w szczególności art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt.2 k.p.k. polegające na tym, że w wydaniu wyroku skazującego w Sądzie I instancji brał udział sędzia, wobec którego zachodziła konieczność wyłączenia z powodu uprzedniego wydania wyroku skazującego w stosunku do innego oskarżonego, w odniesieniu do czynów pozostających w ścisłym związku z czynami przypisanymi oskarżonemu R. S.

W oparciu o ten zarzut obrońca wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w Z., a także wyroku Sądu Rejonowego w H. i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu przedmiotowej sprawy uznał kasację za niezasadną.

Zgodnie z treścią art. 519 k.p.k. kasacja może być wniesiona wyłącznie od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego, dlatego też zgodzić należy się z prokuratorem, że gdyby wniesioną kasację oceniać wyłącznie przez pryzmat jej zarzutu, to powinna ona zostać pozostawiona bez rozpoznania. Nie ulega wątpliwości, że sformułowany przez obrońcę skazanego zarzut wprost dotyczy wyroku Sądu Rejonowego w H., bo to w jego wydaniu brał udział sędzia, który wcześniej rozpoznał sprawę innego oskarżonego, co do którego zapadło orzeczenie w trybie art.387 § 1 k.p.k., i który to sędzia powinien, zdaniem obrońcy, ulec wyłączeniu jako iudex suspectus od rozpoznania sprawy oskarżonego R. S.

Znaczenie czynności procesowej ocenia się jednak nie według jej formy, „literalnego brzmienia”, ale na podstawie faktycznej treści złożonego oświadczenia, co wprost wynika z brzmienia art.118 k.p.k. mającego zastosowanie w postępowaniu kasacyjnym, a to z kolei oznacza, że przy ustalaniu rzeczywistego znaczenia kasacji jako czynności procesowej – zachodzi konieczność uwzględnienia jej całej treści, a więc nie tylko zapisów zamieszczonych w jej części wstępnej (dyspozytywnej), co dopiero pozwoli na odtworzenie rzeczywistych intencji jej wniesienia (postanowienie SN z dnia 15.11.2006 r. sygn. II KK 178/06 OSNwSK 2006/1/2159).

Z treści kasacji wynika zaś bezspornie, że obrońca skazanego zarzuca Sądowi II instancji, że nie zareagował na wskazane rażące naruszenie prawa i z urzędu nie odniósł się do kwestii orzekania przez sędziego, który wcześniej wypowiedział swoje stanowisko, wydając wyrok w sprawie współoskarżonego R. C.

Przed szczegółowym odniesieniem się do tak postawionego zarzutu koniecznym staje się poczynienie kilku uwag o charakterze ogólnym.

Bezsporne jest, że obrońca w apelacji od wyroku Sądu Rejonowego nie podnosił zarzutu obrazy art. 41 § 1 k.p.k. a skoro sąd odwoławczy, zgodnie z art. 433 § 1 k.p.k., rozpoznaje sprawę w granicach środka odwoławczego, a w zakresie szerszym o tyle, o ile ustawa to przewiduje, rozpoznając zatem sprawę w granicach środka odwoławczego Sąd Okręgowy nie miał obowiązku kontrolować zaskarżonego wyroku z punktu widzenia normy procesowej wyrażonej w tym przepisie. Wobec powyższego, podniesienie zarzutu obrazy art. 41 § 1 k.p.k. w kasacji miałoby rację bytu tylko wtedy, gdyby ustawa przewidywała obowiązek rozstrzygnięcia kwestii potrzeby, bądź konieczności wyłączenia sędziego, niezależnie od granic środka zaskarżenia.

Jednym z przepisów, który umożliwia sądowi odwoławczemu procedowanie poza granicami wniesionego środka odwoławczego jest przepis art. 440 k.p.k.

Z uwagi na swój wyjątkowy charakter, przepis ten może mieć zastosowanie tylko wtedy, gdy popełnione przez sąd I instancji uchybienia procesowe są rażące i gdy nadto miały wpływ na treść wyroku. Nie jest bowiem wystarczające ustalenie potencjalnej możliwości wpływu stwierdzonych uchybień na treść rozstrzygnięcia, lecz niezbędne jest wykazanie, że miały one realny, rzeczywisty wpływ na treść orzeczenia (por: postanowienie SN z dnia 12.05.2004 r sygn. III KK 38/04 OSNwSK 2004/1/869)

Przepis ten umożliwia więc orzekanie przez sąd odwoławczy niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, jeżeli Sąd ten uzna, że utrzymanie zaskarżonego orzeczenia w mocy byłoby rażąco niesprawiedliwe. Nie skorzystanie z tej możliwości przez sąd z urzędu nie stanowi jednak w ogóle naruszenia prawa, jest bowiem niczym innym, jak tylko wyrazem przekonania sądu o sprawiedliwości wyroku. Ze względu na treść art. 536 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k., przepis ten nie ma zastosowania w postępowaniu kasacyjnym (por: postanow. SN z dnia 24 stycznia 2008 r. sygn. akt II KK 290/07 Biul.PK 2008/3/32).

Nie sposób też sądowi ad quem zarzucić, iż winien był w przedmiotowej sprawie orzec w trybie art. 439 § 1 k.p.k.

Zważyć należy, że wprawdzie Sąd odwoławczy, zgodnie z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. jest zobowiązany do kontroli prawidłowości obsady sądu niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, ale dzieje się tak jedynie w przypadku rzeczywistej obrazy tegoż właśnie przepisu, a zachodzi ona wtedy, gdy w wydaniu orzeczenia uczestniczyła osoba podlegająca wyłączeniu na podstawie art. 40 k.p.k. (iudex inhabilis), nie zaś w przypadku wyłączenia na innej podstawie (iudex suspectus) (postanowienie SN z dnia 17 marca 1996 r. sygn. WK 1/06 OSNwSK 2006/1/602) WK 1/06).

Zważyć przy tym należy, że przepisy o wyłączeniu sędziego ex lege (art. 40 k.p.k.) mają charakter norm wyjątkowych. Nie można tu zatem stosować interpretacji rozszerzającej ani analogii. Wyliczenie zawarte w art. 40 k.p.k. ma charakter enumeratywny, nie można go zatem rozszerzać na sytuacje w nim nie przewidziane.

Z ustalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika natomiast, że w wypadku, gdy materiał dowodowy, na podstawie którego orzeczono w przedmiocie odpowiedzialności karnej jednego ze sprawców czynu, miałby stanowić podstawę dowodową orzeczenia w przedmiocie odpowiedzialności karnej także i innego współsprawcy (podżegacza lub pomocnika) tego samego czynu, sędzia, który dokonał oceny dowodów w odniesieniu do jednej z tych osób, powinien być wyłączony od udziału w sprawie dotyczącej pozostałych, z uwagi na istnienie okoliczności, która „mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności” w rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k. (Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2007 r. I KZP 9/07, OSNKW 2007/5/39).

Obrońca w swojej kasacji powołuje się właśnie na cyt. wyżej uchwałę Sądu Najwyższego, która jego zdaniem ma przesądzić o zasadności treści zarzutu kasacyjnego, co jednak nie okazało się tak oczywiste, jakby wynikałoby to z treści wniesionego nadzwyczajnego środka zaskarżenia.

W tym miejscu przypomnieć należy, że kontrola kasacyjna obejmować może jedynie orzeczenie sądu odwoławczego i to także w kontekście dokonanej przez tenże sąd prawidłowości procedowania przez sąd ad quo, którego orzeczenie poddano kontroli apelacyjnej. Rozszerzenie zakresu tej kontroli następuje jedynie w ramach wyznaczonych treścią art. 447 § 3 k.p.k., który podlega odpowiedniemu stosowaniu w postępowaniu kasacyjnym zgodnie z treścią art. 518 k.p.k., co z kolei oznacza, że w postępowaniu tym można kwestionować orzeczenia incydentalne wydane w toku postępowania, które nie były, lub być nie mogły przedmiotem zażalenia i to oczywiście przy twierdzeniu autora kasacji, że wadliwość tych orzeczeń co najmniej mogła mieć istotny wpływ na treść orzeczenia zaskarżonego kasacją.

Przenosząc te ogólne rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy więc stwierdzić, że obrońca w kasacji mógłby podnieść zarzut rażącego naruszenia art. 41 § 1 k.p.k. jedynie wówczas, gdyby w toku postępowania przed sądem odwoławczym, albo w toku postępowania przed sądem I instancji, doszło do wydania orzeczenia o odmowie wyłączenia sędziego z powodu istnienia uzasadnionych wątpliwości co do jego bezstronności w sprawie. Ponieważ takie orzeczenie, wydane w trybie art. 42 § 4 k.p.k. nie podlega zaskarżeniu, jego kwestionowanie jest możliwe zarówno w apelacji (art. 447 § 3 k.p.k.) jak i w kasacji (art. 447 § 3 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.)

Skoro w rozpoznawanej sprawie sędzia, o którym mowa w kasacji nie złożył żądania jego wyłączenia przed sądem pierwszej instancji, ani też żadna ze stron postępowania nie wystąpiła z takim wnioskiem, tym samym więc przed Sądem Rejonowym w H. nie wydano orzeczenia w trybie art. 42 § 4 k.p.k. Skoro więc Sąd Okręgowy w Z., którego orzeczenie zaskarżono kasacją, nie miał okazji do jego kontrolowania w trybie art. 447 § 3 k.p.k. ani też wydania orzeczenia w trybie art. 42 § 4 k.p.k. bowiem i w postępowaniu odwoławczym nie zgłoszono takiego żądania lub wniosku, tym samym zarzut obrazy art. 41 § 1 k.p.k. musiał zostać uznany za bezzasadny.

Tożsame stanowisko zajął wcześniej Sąd Najwyższy w swoim postanowieniu z dnia 6 marca 2008 r., sygn. akt III KK 421/07, OSNKW 2008/6/51, gdzie stwierdził jednoznacznie, że jeżeli w toku postępowania przed sądem pierwszej lub drugiej instancji nie doszło do wydania orzeczenia w trybie art. 42 § 4 k.p.k., w kasacji nie można skutecznie sformułować zarzutu naruszenia art. 41 § 1 k.p.k.

Mając to wszystko na względzie, Sąd Najwyższy kasację oddalił.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.