Wyrok z dnia 2009-09-24 sygn. IV CSK 185/09
Numer BOS: 2222139
Data orzeczenia: 2009-09-24
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c.
- Prekluzja zarzutów dotyczących naruszeń prawa procesowego (art. 162 k.p.c.)
- Postanowienie dowodowe (art. 236 k.p.c.)
- Kontrola instancyjna postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych
Sygn. akt IV CSK 185/09
Wyrok
Sądu Najwyższego
Strona nie traci prawa powoływania się w dalszym toku postępowania na uchybienia sądu polegające na pominięciu wniosku o przeprowadzenie dowodu, jeżeli sąd nie wydał postanowienia oddalającego ten wniosek (art. 162 k.p.c.).
z dnia 24 września 2009 r.
Przewodniczący: Sędzia SN Mirosława Wysocka.
Sędziowie SN: Barbara Myszka (sprawozdawca), Dariusz Zawistowski.
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Biura Uruchomień Sprzętu Specjalnego "A." Spółki z o.o. w W. przeciwko S. S.A. w Ż. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 24 września 2009 r., skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 28 października 2008 r.,
uchyla zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego z dnia 28 maja 2008 r., i przekazuje sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28 maja 2008 r. Sąd Okręgowy - Sąd Gospodarczy oddalił powództwo Biura Uruchomień Sprzętu Specjalnego "A." sp. z o.o. w W. skierowane przeciwko S. S.A. w Ż. o zasądzenie kwoty 179.790,46 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 29 czerwca 2007 r. tytułem odszkodowania za naruszenie autorskich praw majątkowych. Za podstawę orzeczenia Sąd Okręgowy przyjął następujące ustalenia faktyczne.
W 1994 r. strony, w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, podjęły wspólne prace badawczo-rozwojowe i wdrożeniowe pt. "Kuchnia polowa typ KPZ (KPZ-100) i typ KPZ-1 (KPZ-170) na podwoziu jednoosiowym", a w dniu 24 czerwca 1996 r. zawarły z Komitetem Badań Naukowych w Warszawie umowę trójstronną dotyczącą wykonania prac badawczo-rozwojowych na rzecz obronności i bezpieczeństwa, objętych projektem celowym pt. "Żywienie wojsk w warunkach polowych". W umowie pozwana zobowiązała się do wdrożenia w wymienionym projekcie wyników prac badawczo-rozwojowych, z tym że wykonanie poszczególnych zadań miała zlecić powódce. Pozwana miała ponieść nakłady na prace inwestycyjno-wdrożeniowe projektu celowego oraz 33 % nakładów na realizację zadań, natomiast Komitet Badań Naukowych zobowiązał się sfinansować prace badawczo-rozwojowe do kwoty 468.000 zł, którą następnie podwyższono do 708.000 zł. Powódka miała otrzymywać wypłaty z tytułu realizacji prac bezpośrednio z konta Komitetu na podstawie wystawionych przez siebie faktur, potwierdzonych przez pozwaną. Po zakończeniu prac aparatura naukowo-badawcza, wytworzona lub zakupiona do realizacji zadań miała przejść na wyposażenie powódki. Zarówno powódka, jak i pozwana miały prawo uzyskiwania przychodów z tytułu upowszechniania prac oraz prawo sprzedaży ich wyników, a dochody z tego tytułu miały im przypadać odpowiednio do zawartych między nimi porozumień.
W dniu 23 października 1997 r. pozwana zawarła z Departamentem Rozwoju i Wdrożeń Ministerstwa Obrony Narodowej umowę nr (...), w której zobowiązała się, w ramach tematu "Kuchnie polowe k.p.-100 i k.p.-170" kryptonim Zielonka, wykonać pracę wdrożeniową "Kuchnia polowa na podwoziu jednoosiowym KPŻ 100", w tym realizację podtematów: dokumentacja techniczna kuchni polowej KPŻ-100 - 1 komplet, wykonanie partii próbnej kuchni polowych KPŻ-100 - 5 egzemplarzy oraz przeprowadzenie skróconych badań próbnej kuchni we wskazanej jednostce wojskowej.
W piśmie z dnia 12 listopada 2007 r. powódka złożyła oświadczenie o naruszeniu przez pozwaną autorskich praw majątkowych przez bezprawną sprzedaż dokumentacji technicznej "Kuchnia polowa KPŻ-100". W dniu 29 czerwca 2007 r. w Sądzie Rejonowym, w toku postępowania z wniosku powódki o zawezwanie pozwanej do próby ugodowej, stwierdzono, że nie doszło do zawarcia ugody.
Przedstawiony stan faktyczny został ustalony - jak wskazał Sąd Okręgowy - "na podstawie złożonych przez strony dokumentów, które nie były kwestionowane, oraz w oparciu o twierdzenia stron". Odnosząc się do podniesionego przez pozwaną zarzutu przedawnienia Sąd Okręgowy stwierdził, że roszczenie powódki jest związane z prowadzeniem działalności gospodarczej i ulega przedawnieniu w terminie trzyletnim (art. 118 k.c.), a jego bieg rozpoczyna się od dnia, w którym powódka uzyskała prawną możliwość żądania zaspokojenia przysługującej jej wierzytelności (art. 120 § 1 k.c.). Według twierdzeń pozwanej, powódka wiedziała o zawarciu przez nią umowy, na podstawie której zbyła sporną dokumentację, już w dniu 20 grudnia 1997 r., natomiast powódka twierdziła, że o zawarciu umowy dowiedziała się dopiero w grudniu 2004 r. Twierdzenia powódki są nieprzekonujące, gdyż z przedłożonego przez nią dokumentu zatytułowanego "Sprawozdanie merytoryczne z realizacji projektu celowego pt. Żywienie wojsk w działaniach bojowych" wynika, że w 1999 r. posiadała wiedzę na temat sprzedaży przez pozwaną dokumentacji na rzecz Ministerstwa Obrony Narodowej. Już wówczas miała zatem możliwość dochodzenia roszczenia. Powódka nie zakwestionowała zresztą - podkreślił Sąd Okręgowy - twierdzeń pozwanej, że strony do 2002 r. pozostawały w stałych kontaktach oraz że wielokrotnie była poruszana między nimi sprawa zbycia przedmiotowej dokumentacji. Można więc przyjąć, że skoro strony zakończyły współpracę w 2002 r., to powinno wówczas dojść między nimi do wzajemnych rozliczeń. Bieg terminu przedawnienia rozpoczętego w 2002 r. zakończyłby się również przed wniesieniem pozwu. Dla oceny zarzutu przedawnienia bez znaczenia pozostaje przy tym fakt wystąpienia przez powódkę z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej, nastąpiło to bowiem po upływie terminu przedawnienia i dlatego nie mogło doprowadzić do przerwania jego biegu.
W apelacji od powyższego wyroku powódka podniosła zarzut obrazy przepisów: art. 224 § 1 k.p.c. przez zamknięcie rozprawy bez przeprowadzenia wnioskowanych dowodów, art. 216 k.p.c. przez zaniechanie wezwania stron w celu dokładniejszego wyjaśnienia stanu sprawy odnośnie do przedawnienia roszczenia, art. 233 § 1 k.p.c. przez wybiórczą ocenę dowodów zgłoszonych w pozwie i późniejszych pismach procesowych, i art. 328 § 2 k.p.c. przez niewskazanie przyczyn uznania za niewiarygodne dowodów, z których wynikało, że dochodzone roszczenie nie uległo przedawnieniu. Ponadto powódka wskazała na naruszenie art. 118 w związku z art. 120 § 1 k.c. przez uwzględnienie zarzutu przedawnienia.
Apelacja ta została przez Sąd Apelacyjny oddalona wyrokiem z dnia 28 października 2008 r. Sąd Apelacyjny podkreślił, że ocena prawidłowości zastosowania prawa materialnego może być dokonana dopiero po zweryfikowaniu podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku, a z tego punktu widzenia decydujące znaczenie ma okoliczność, czy powódka, która w apelacji stawia zarzut popełnienia przez Sąd pierwszej instancji licznych uchybień procesowych, mających wpływ na wynik sprawy - zachowała możliwość zgłaszania takich zarzutów. Sąd pierwszej instancji przeprowadził postępowanie "w sposób niezmiernie kontrowersyjny", bez przesłuchania powołanych świadków oraz samych stron, bez uwzględnienia wszystkich dowodów z dokumentów i bez wyczerpującego uzasadnienia wyroku, lecz żadna ze stron, a zwłaszcza powódka, nie skorzystała z możliwości zwrócenia temu Sądowi, na podstawie art. 162 k.p.c., uwagi na uchybienia w zakresie prowadzonego postępowania. Obie strony były reprezentowane na jedynej rozprawie przed Sądem pierwszej instancji przez profesjonalnych pełnomocników procesowych, mogły zatem zorientować się, że Sąd zmierza do zakończenia postępowania i wyrokowania bez przeprowadzenia wszystkich dowodów. Zresztą, nawet po zamknięciu rozprawy, a przed ogłoszeniem wyroku, mogły domagać się otwarcia zamkniętej rozprawy na nowo ze względu na zastrzeżenia dotyczące popełnionych uchybień procesowych. Skoro powódka tego nie uczyniła, to zgodnie z poglądem wyrażonym w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2008 r., III CZP 50/08 (OSNC 2009, nr 7-8, poz. 103), nie może skutecznie zarzucać w apelacji uchybienia przez Sąd pierwszej instancji przepisom dotyczącym postępowania dowodowego. W tej sytuacji podstawą oceny zasadności zarzutu przedawnienia może być wyłącznie materiał dowodowy zebrany w toku ograniczonego - wskutek popełnionych uchybień - postępowania dowodowego. Nie można wykluczyć, stwierdził Sąd Apelacyjny, że w razie przeprowadzenia wszystkich dowodów treść ustaleń faktycznych odnośnie do daty, w jakiej powódka dowiedziała się o zawarciu przez pozwaną umowy nr (...), byłaby inna niż przyjął Sąd pierwszej instancji i zarzut przedawnienia powinien zostać uznany za nieuzasadniony. Ze względu na niezgłoszenie zastrzeżenia, o którym mowa w art. 162 k.p.c., powódka utraciła jednak możliwość powoływania się na uchybienia Sądu pierwszej instancji, skutkujące niekorzystnym dla niej ustaleniem tej okoliczności. Konkludując, Sąd Apelacyjny stwierdził, że w chwili wniesienia pozwu, tj. w dniu 31 stycznia 2008 r., roszczenie powódki było przedawnione.
W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego powódka, powołując się na obie podstawy określone w art. 3983 § 1 k.p.c., wnosiła o jego uchylenie oraz o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Gospodarczego z dnia 28 października 2008 r. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej wskazała na naruszenie przepisów art. 117 § 1 i 2 w związku z art. 118 i 120 § 1 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie wskutek oparcia rozstrzygnięcia na ustaleniach dokonanych z rażącym pogwałceniem przepisów postępowania. Natomiast w ramach drugiej podstawy podniosła zarzut obrazy art. 162 k.p.c. przez zaaprobowanie zaniechania przeprowadzenia postępowania dowodowego z tego tylko względu, że nie zwróciła uwagi Sądowi pierwszej instancji na popełnione uchybienie, bez rozważenia czy zwrócenie uwagi było w ogóle możliwe. Ponadto zarzuciła naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji w zakresie stanowiącym o prawie każdego do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 162 k.p.c., strony mogą w toku posiedzenia, a jeżeli nie były obecne, na najbliższym posiedzeniu zwrócić uwagę sądu na uchybienia przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu, przy czym stronie, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie przysługuje prawo powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania, chyba że chodzi o przepisy postępowania, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona uprawdopodobni, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. Przytoczony przepis, obowiązujący w niezmienionym brzmieniu od dnia 1 stycznia 1965 r., jest odpowiednikiem art. 179, a według tekstu jednolitego z 1950 r. - art. 173d. k.p.c., który stanowił, że strony mogą w toku posiedzenia wytknąć obrazę przepisów postępowania, żądając wpisania odpowiedniego zastrzeżenia do protokołu, natomiast stronie, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie służy prawo czynienia w tym względzie zarzutów, chyba że pogwałcone zostały istotne przepisy postępowania. Ratio legis obu przytoczonych przepisów nie uległa zmianie; w art. 162 k.p.c., tak jak poprzednio w art. 179d. k.p.c., chodzi o skłonienie stron do zwracania uwagi na popełniane w toku postępowania uchybienia procesowe, aby umożliwić sądowi usunięcie skutków tych uchybień jeszcze w toku postępowania w pierwszej instancji, a także o przeciwdziałanie przewlekaniu postępowania przez powoływanie się na tego rodzaju uchybienia dopiero w środku odwoławczym od orzeczenia sądu pierwszej instancji. Zmianie uległa natomiast treść art. 179d. k.p.c., gdyż zawarte w jego treści określenie "istotne przepisy postępowania" było niejasne i budziło wątpliwości.
Jak już podkreślił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 27 października 2005 r., III CZP 55/05 (OSNC 2006, nr 9, poz. 144), znaczenie art. 162 k.p.c., mimo że zawarta w nim regulacja nie stanowi w polskim procesie cywilnym novum, w ostatnich latach wzrosło wraz ze zmianą kontekstu normatywnego i związanym z tym wzmocnieniem zasady kontradyktoryjności. Znalazło to odzwierciedlenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, czego przykładem - obok powołanej uchwały oraz uchwały z dnia 27 czerwca 2008 r., III CZP 50/08 (OSNC 2009, nr 7-8, poz. 103) - są wyroki: z dnia 14 września 1998 r., I PKN 322/98 (OSNP 1999, nr 20, poz. 641), z dnia 20 sierpnia 2001 r., I PKN 580/00 (OSNP 2003, nr 14, poz. 332), z dnia 30 września 2004 r., IV CK 710/03 (niepubl.), z dnia 10 grudnia 2004 r., III CK 90/04 (niepubl.), z dnia 10 sierpnia 2006 r., V CSK 237/06 (Biul. SN 2006, nr 11, s. 17), z dnia 4 października 2006 r., (niepubl.), z dnia 12 stycznia 2007 r., IV CSK 340/06 (niepubl.), z dnia 15 czerwca 2007 r., II CSK 96/07 (niepubl.), z dnia 26 lutego 2009 r., IV CSK 409/08 (niepubl.) oraz z dnia 3 czerwca 2009 r., IV CSK 96/09 (niepubl.). W wymienionych orzeczeniach Sąd Najwyższy wyjaśnił, że skutkiem niepodniesienia przez stronę zarzutu naruszenia przepisów postępowania w sposób wskazany w art. 162 k.p.c. jest bezpowrotna utrata tego zarzutu w dalszym toku postępowania, w tym także w postępowaniu wywołanym wniesieniem zażalenia oraz w postępowaniu apelacyjnym i kasacyjnym, chyba że chodzi o przepisy prawa procesowego, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. Hipotezą art. 162 k.p.c. objęte są również uchybienia popełniane przy wydawaniu postanowień, które nie są zaskarżalne i nie wiążą sądu, w związku z czym mogą być zmieniane lub uchylane "stosownie do okoliczności". W każdej bowiem sytuacji i w każdym stanie sprawy istnieje możliwość usunięcia przez sąd uchybień utrwalonych w tego rodzaju postanowieniach i naprawienia popełnionych błędów. Przewidziana w art. 162 k.p.c. prekluzja zarzutów nie dotyczy uchybień branych przez sąd pod rozwagę z urzędu, a więc uchybień powodujących nieważność postępowania (art. 379 i art. 1099 k.p.c.) oraz wymienionych w art. 202 zdanie ostatnie k.p.c. Odnosi się zatem do innych uchybień przepisom postępowania popełnianych przez sąd. Przykładowo, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 września 1998 r., I PKN 322/98, wskazał, że nieskorzystanie przez stronę z wniosku o sprostowanie bądź uzupełnienie protokołu rozprawy przed sądem pierwszej instancji sprawia, iż zarzut dotyczący treści protokołu nie może być uznany za usprawiedliwioną podstawę kasacji (art. 3931 pkt 2 w związku z art. 162 i art. 160 k.p.c.). Z kolei w wyroku z dnia 20 sierpnia 2001 r., I PKN 580/00, przyjął, że stronie, której nie doręczono odpisów załączników do pisma procesowego strony przeciwnej, nie przysługuje prawo powoływania się na naruszenie art. 128 k.p.c., jeżeli przed końcem posiedzenia następującego bezpośrednio po tym uchybieniu nie zgłosiła stosownego zastrzeżenia na podstawie art. 162 k.p.c. Do uchybień przepisom postępowania wymagających zwrócenia na nie uwagi przez strony Sąd Najwyższy zaliczył ponadto przeprowadzenie dowodu ze świadków lub z przesłuchania stron pomimo braku przesłanek przewidzianych w art. 246 k.p.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2004 r., III CK 90/04), przedłużenie przez sąd ustawowego terminu z art. 495 § 3 zdanie ostatnie k.p.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2006 r., II CSK 229/06), a także uchybienie dotyczące wydania - na podstawie art. 47914 § 2 i art. 47918 § 3 k.p.c. -postanowienia oddalającego wniosek o przeprowadzenie dowodów (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2008 r., III CZP 50/08).
Nie była dotąd przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego występująca w sprawie kwestia, czy prekluzja zarzutów przewidziana w art. 162 k.p.c. dotyczy również uchybienia polegającego na pominięciu - bez wydania postanowienia oddalającego wniosek o przeprowadzenie dowodu - zgłoszonych przez stronę środków dowodowych, mimo że okoliczności sporne nie zostały dostatecznie wyjaśnione. Jak podkreślił Sąd Apelacyjny, postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone "w sposób niezmiernie kontrowersyjny", bez przesłuchania powołanych świadków oraz samych stron i bez uwzględnienia wszystkich dowodów z dokumentów. Rozpoznanie sprawy nastąpiło na jednej rozprawie, na której - po udzieleniu głosu pełnomocnikom stron, wysłuchaniu ich oświadczeń i wniosków - przewodniczący zamknął rozprawę i po naradzie ogłosił wyrok.
Przystępując do rozważenia podniesionej kwestii, trzeba stwierdzić, że ze względu na różnorodność możliwych uchybień procesowych próba stworzenia ich katalogu, jako wymagających dopełnienia powinności wskazanych w art. 162 k.p.c., byłaby zadaniem niewykonalnym. Na niepowodzenie skazana byłaby również próba bliższego określenia przesłanek decydujących o zakwalifikowaniu popełnionego uchybienia do wspomnianej kategorii. Nie powinno jednak ulegać wątpliwości, że prekluzja przewidziana w art. 162 k.p.c. odnosi się tylko do uchybień popełnionych przez sąd przy podejmowaniu czynności procesowych. Do uchybień takich można by więc zaliczyć pominięcie przez sąd dowodu zgłoszonego przez stronę, jeżeli znalazło to wyraz w wydaniu postanowienia oddalającego wniosek o przeprowadzenie dowodu, gdyż dopiero wówczas możliwe jest zgłoszenie zastrzeżeń, mogących prowadzić do zmiany stanowiska sądu. Zgodnie bowiem z art. 240 § 1 k.p.c., sąd nie jest związany swoim postanowieniem dowodowym i "stosownie do okoliczności" może je uchylić lub zmienić. Inaczej ma się rzecz, jeżeli sąd pomija wniosek dowodowy bez wydania postanowienia, ponieważ w takim wypadku nie dochodzi do ogłoszenia stanowiska sądu, które mogłoby być poddane kontroli i w razie potrzeby zweryfikowane; innymi słowy, nie dochodzi do podjęcia przez sąd czynności procesowej. Gdyby przyjąć, że prekluzja zarzutów odnosi się również do tego rodzaju uchybień, konieczne byłoby wyprzedzające zwracanie uwagi na nie popełnione jeszcze uchybienia, co nie wydaje się rozwiązaniem prawidłowym, a przede wszystkim zgodnym z celem regulacji zawartej w art. 162 k.p.c.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji - poza wysłuchaniem oświadczeń i wniosków pełnomocników stron - nie podejmował, przed zamknięciem rozprawy przez przewodniczącego, czynności procesowych, które mogłyby być przedmiotem kontroli stron oraz wniosku o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Skarżąca mogła nawet nie spodziewać się, że dojdzie do zamknięcia rozprawy bez przeprowadzenia dowodów. W tej sytuacji -gdyby przyjąć, że powinności określone w art. 162 k.p.c. dotyczą także zaniechania wydania przez sąd postanowienia oddalającego wniosek o przeprowadzenie dowodu - za uzasadniony trzeba by uznać podniesiony przez skarżącą zarzut, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. Nie można bowiem - i to co najmniej z dwóch powodów - zaaprobować stanowiska Sądu Apelacyjnego, że skarżąca powinna domagać się otwarcia zamkniętej rozprawy na nowo wyłącznie w celu wykonania swoich uprawnień z art. 162 k.p.c. Po pierwsze, dlatego że nie znajduje ono uzasadnienia w treści przepisu, który dla strony obecnej na posiedzeniu przewiduje jedynie kontrolę doraźną. Po drugie, dlatego że - zakładając ujawnienie się istotnych okoliczności dopiero po zamknięciu rozprawy - Sąd Apelacyjny uznał za prawdziwe wywody skarżącej, iż zdała sobie sprawę z pominięcia wniosków dowodowych dopiero po zamknięciu rozprawy. Sytuacja taka byłaby natomiast równoznaczna z uprawdopodobnieniem, że skarżąca nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zarzut podnoszony na podstawie art. 162 k.p.c. może dotyczyć tylko konkretnego uchybienia procesowego, popełnionego przez sąd przy podejmowaniu czynności procesowej. Przemawia za tym również sens przewidzianej w tym przepisie kontroli stron, która ma umożliwiać sądowi niezwłoczne zweryfikowanie swojego stanowiska i w razie potrzeby naprawienie popełnionego błędu. Kontrola ta ma charakter następczy względem uchybienia przepisom postępowania i zmierza do jego usunięcia, wobec czego nie może wyprzedzać czynności procesowych sądu.
Oznacza to, że art. 162 k.p.c. nie ma zastosowania w sytuacji, w której sąd pominie dowód bez wydania postanowienia oddalającego wniosek o jego przeprowadzenie. Powołaną przez skarżącą podstawę kasacyjną z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. trzeba zatem uznać za uzasadnioną, a rozważanie zarzutu naruszenia prawa materialnego za przedwczesne.
Z przytoczonych wyżej powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 oraz art. 108 § 2 w związku z art. 39821 k.p.c. orzekł, jak w sentencji.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.