Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2015-04-22 sygn. II AKa 82/15

Numer BOS: 2220639
Data orzeczenia: 2015-04-22
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Wyrok SA we Wrocławiu z 22 kwietnia 2015 r. (sygn. akt II AKa 82/15)

Rozstrzygnięcie uzasadnionej wątpliwości czy w chwili zarzucanego oskarżonemu czynu z art. 198 k.k. osoba pokrzywdzona znajdowała się, z powodu choroby psychicznej lub upośledzenia umysłowego, w stanie wyłączającym możliwość rozpoznania znaczenia tego czynu lub pokierowania swoim postępowaniem wymaga wydania opinii przez co najmniej dwóch biegłych lekarzy psychiatrów (art. 202 § 1 k.p.k.).

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu w dniu 22 kwietnia 2015 roku sprawy Waldemara Ś. oskarżonego o czyn z art. 198 k.k. w związku z art. 12 k.k. w związku z art. 31 § 2 k.k. na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora oraz oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 14 stycznia 2015 roku, sygn. akt III K 97/14:

zaskarżony wyrok wobec oskarżonego Waldemara Ś. uchylił isprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w N.

Z u z a s a d n i e n i a

Waldemar Ś. został oskarżony o to, że: w okresie od marca 2013 r. do 25 września 2013 r. w K. woj. opolskie, działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru doprowadził swoją małoletnią siostrę Magdalenę Ś. do poddania się innej czynności seksualnej w ten sposób, że (….) wykorzystując jej bezradność oraz wynikający z upośledzenia umysłowego brak zdolności do pokierowania swoim postępowaniem, przy czym w chwili dokonywania tego czynu miał ograniczoną w stopniu znacznym zdolność do rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem; tj. o przestępstwo z art. 198 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k.

Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 14 stycznia 2015r., sygn. akt II K 97/14 uznał Waldemara Ś. w ramach czynu zarzuconego mu w akcie oskarżenia za winnego tego, że w roku 2013 do dnia 24 września 2013 r. w K. działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wykorzystując bezradność Magdaleny Ś. oraz wynikający z upośledzenia umysłowego brak jej zdolności do pokierowania swoim postępowaniem, doprowadził ją trzykrotnie do poddania się innej czynności seksualnej w ten sposób, że (….) przy czym w chwili popełnienia czynu miał ograniczoną w stopniu znacznym zdolność do rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem – to jest przestępstwa z art. 198 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 198 k.k. wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności….

Apelację od tego wyroku wnieśli prokurator i oskarżony Waldemar Ś. za pośrednictwem obrończyni.

Prokuratur zaskarżył wyrok na niekorzyść oskarżonego, co do kary zarzucając: obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 41a § 2 k.k. polegającą na jego niezastosowaniu poprzez nieorzeczenie zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość bliższą niż 10 metrów przez okres 3 lat od dnia uprawomocnienia się wyroku, mimo że zgodnie z treścią w/w przepisu orzeczenie takiego zakazu lub innych określonych w nim w razie skazania na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności na szkodę małoletniego jest obligatoryjne.

Prokurator wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie wobec oskarżonego Waldemara Ś. zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej Magdaleny Ś. na odległość bliższą niż 10 metrów przez okres 1 roku od dnia uprawomocnienia się wyroku.

Obrończyni oskarżonego Waldemara Ś. zaskarżyła wyrok w całości, zarzucając:

1. obrazę przepisów postępowania która mogła mieć wpływ na treść wydanego wyroku, a mianowicie art. 7 k.p.k. w zw. z art. 186 § 1 k.p.k. przez dokonanie przez Sąd dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, tj. zeznań świadków Katarzyny Z., Violetty C., Marty J., Judyty M., Moniki S. i Katarzyny S., będących pochodną udzielonego im przekazu przez pokrzywdzoną Magdalenę Ś., poprzez całkowite zastąpienie zeznań pokrzywdzonej zeznaniami wyżej wymienionych świadków, z których żaden nie był bezpośrednim świadkiem zdarzenia.

Podnosząc powyższy zarzut apelująca ta wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu z art. 198 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

W przypadku niepodzielenia zarzutów wywiedzionych w pkt 1 apelacji, na podstawie art. 438 § 4 k.p.k. obrończyni oskarżonego zarzuciła rażącą niewspółmierność kary, poprzez nieuwzględnienie okoliczności dotyczących osoby oskarżonego, tj. jego ograniczonej poczytalności i nieskorzystanie przez Sąd z możliwości nadzwyczajnego złagodzenia kary, bądź dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania wymierzonej kary pozbawienia wolności. Obrończyni oskarżonego wniosła alternatywnie o zmianę zaskarżonego wyroku przez orzeczenie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja obrończyni oskarżonego Waldemara Ś. trafnie podnosi, że Sąd Okręgowy niezasadnie, z obrazą art. 186 § 1 k.k., oparł się wyłącznie na dowodach pośrednich - zeznaniach świadków, którym Magdalena Ś. opisywała zachowania oskarżonego, rezygnując z przesłuchania jej na rozprawie.

Ponadto, całościowa kontrola zaskarżonego rozstrzygnięcia, wywołana apelacją wniesioną na korzyść oskarżonego co do winy, prowadzona w granicach tego środka odwoławczego (art. 433 § 1 k.p.k.) pod kątem wszystkich przyczyn odwoławczych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10.11.2011r., II KK 224/11, LEX nr 1084717, cyt. tam orzecznictwo i poglądy doktryny) pozwala stwierdzić, że doszło do obrazy art. 202 § 1 k.p.k. przy wydaniu w postępowaniu przygotowawczym opinii o stanie zdrowia psychicznego pokrzywdzonej; jej zdolności rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem.

Uwzględnienie wymienionych wyżej uchybień było wystarczające do wydania orzeczenia w postępowaniu odwoławczym. Odnosząc się do zarzutu obrazy art. 186 § 1 k.p.k. wskazanego w apelacji, istotne jest najpierw to, że pokrzywdzona złożyła zeznania w postępowaniu przygotowawczym, a następnie, zeznawała na rozprawie w dniu 12 czerwca 2014 r. przed Sądem Rejonowym w N., do którego najpierw wpłynęła sprawa Waldemara Ś., oskarżonego o popełnienie przestępstwa z art. 198 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 31§ 2 k.k.

Pokrzywdzona, będąc na tej rozprawie prawidłowo pouczona o prawie do odmowy zeznań oświadczyła, że chce zeznawać i złożyła zeznania (k.95 -96). Po przesłuchaniu pokrzywdzonej Sąd Rejonowy uznał się niewłaściwym i przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w O. uznając, że zachodzi konieczność rozważenia czy czyn oskarżonego Waldemara Ś. nie stanowi zbrodni z art. 197 § 3 pkt 3 k.k. w zw. z art.197§2 k.k..

W takiej sytuacji, po przekazaniu sprawy, Sąd Okręgowy przesłuchując pokrzywdzoną na rozprawie w dniu 22 grudnia, 2014r. uznał, że przysługuje jej uprawnienie z art. 182 § 1 k.p.k., pouczył ją o prawie do odmowy składania zeznań, a ona oświadczyła, że z prawa tego korzysta (k.234), co skutkowało rezygnacją z jej przesłuchania lub odczytania wcześniejszych relacji. W ten sposób doszło do obrazy art. 168 § 1 k.p.k. i nieuprawnionego zwolnienia pokrzywdzonej z obowiązku złożenia zeznań przed sądem (art. 177 § 1 k.p.k.).

Z przepisu art. 182 § 1 k.p.k. wynika prawo osoby najbliższej dla oskarżonego (podejrzanego) do odmowy składania zeznań. Realizacja tego uprawnienia nie jest jednak bezterminowa. Nie budzi aktualnie żadnych wątpliwości, że art. 186 § 1 k.p.k. w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą (Dz. U. 2003r., Nr 17, poz. 155) określa prekluzyjny termin, do którego uprawniony na podstawie art. 182 k.p.k. lub art. 185 k.p.k. może skorzystać z prawa do odmowy składania zeznań. Jest to moment rozpoczęcia pierwszego zeznania w postępowaniu sądowym (por. T. Grzegorczyk K.P.K. Komentarz., LEX 2014r., tezy 2 i 3 do art. 186 k.p.k., K.P.K. Komentarz pod red. P. Hofmańskiego, CH Beck 2011r., Nb 3 do art. 186 k.p.k., postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24. 11. 2010r., I KZP 18/10, OSNKW 2010r., z.11, poz. 97, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22.01.2014r, IV KK 313/13, OSNKW 2014r., z.6, poz.49). Po upływie tego czasu świadek nie może korzystać z uprawnienia o którym mowa; złożone wówczas oświadczenie o chęci skorzystania z prawa do odmowy zeznań jest nieskuteczne, nie uchyla obowiązku zeznawania (art. 177 § 1 k.p.k.) i może być uznane za bezpodstawną odmowę zeznań o konsekwencjach m.in. z art. 391 § 1 k.p.k. ( tamże).

Interpretacja wyrażenia „ pierwsze zeznanie w postępowaniu sądowym” użytego w art. 186 § 1 k.p.k. w orzecznictwie i doktrynie nie nasuwa wątpliwości (por. T. Grzegorczyk K.P.K. Komentarz., LEX 2014r., teza 3 do art. 186 k.p.k., K.P.K. Komentarz pod red. P. Hofmańskiego, CH Beck 2011r., Nb 3 do art. 186 k.p.k., K.P.K. Komentarz aktualizowany pod red. L. Paprzyckiego, teza 2 do art. 186 k.p.k., postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24. 11. 2010r., I KZP 18/10, OSNKW 2010r., z.11, poz. 97, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17.09.2014r., V KK 204/14, www.sn.pl,). Chodzi mianowicie o sytuację, gdy świadek uprzednio nie zeznawał w danej sprawie przed sądem. Nie będzie więc takim „pierwszym zeznaniem” ponowne przesłuchanie przez sąd, w tej samej sprawie, świadka o jakim mowa w art. 182 i art. 185 k.p.k., np. w postępowaniu odwoławczym, lub po uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania na skutek apelacji, kasacji, wznowienia postępowania, prowadzenia sprawy od początku, czy (jak w niniejszej sprawie) po przekazaniu sprawy wskutek stwierdzenia przez sąd swojej niewłaściwości.

Skoro zatem pokrzywdzona Magdalena Ś., przesłuchana na rozprawie przed Sądem Rejonowym w N. po pouczeniu o prawie do odmowy składania zeznań oświadczyła, że chce zeznawać i zeznania złożyła, to późniejsze jej przesłuchanie przed Sądem Okręgowym w O., któremu sprawa została przekazana w trybie art. 35 § 1 k.p.k., nie było jej pierwszym, lecz drugim zeznaniem w postępowaniu sądowym, w tej samej sprawie. Okoliczność, że było to pierwsze przesłuchanie przed Sądem Okręgowym w O., który wydał zaskarżony wyrok nie ma znaczenia dla określenia prekluzyjnego terminu do skorzystania z prawa do odmowy składania zeznań. W art. 186 § 1 k.p.k. jest przecież mowa o pierwszym zeznaniu w postępowaniu sądowym bez dalszego różnicowania, w szczególności wskazywania, że chodzi o pierwsze przesłuchanie przed danym sądem. To, że świadek, któremu przysługiwało prawo do odmowy składania zeznań, lub uzyskał zwolnienie od ich złożenia, najpierw został przesłuchany przed sądem niewłaściwym nie zmienia faktu, że było to pierwsze zeznanie w postępowaniu sądowym i to ono wyznaczało czasową granicę realizowania prawa do odmowy składania zeznań. Dlatego pokrzywdzona Magdalena Ś. w postępowaniu przed Sądem Okręgowym nie mogła skutecznie złożyć oświadczenia o odmowie zeznań, lecz była zobowiązana (art. 177 § 1 k.p.k.) do ich złożenia, a Sąd I instancji nie mógł jej od tego obowiązku zwolnić. W sytuacji zadeklarowania przez świadka skorzystania z prawa do odmowy składania zeznań po upływie prekluzyjnego terminu z art. 186 § 1 k.p.k., sąd winien go pouczyć w zrozumiałej formie o tym fakcie i jego konsekwencjach.

Z tych powodów zarzut naruszenia art. 186 § 1 k.p.k. podniesiony w apelacji obrończyni jest zasadny.

Powołany przepis wyraża także zakaz dowodowy wykorzystania i odtwarzania zeznań świadka, który złożył skuteczne oświadczenie o skorzystaniu z prawa do odmowy składania zeznań. Nie wyłącza on więc posłużenie się innymi dowodami (np. osobowymi) dla odtworzenia wypowiedzi takiego świadka padających poza postępowaniem karnym. Kwestia ta w realiach sprawy nie ma znaczenia, ponieważ, jak wskazano, pokrzywdzona nie mogła, wbrew temu co przyjął Sąd Okręgowy, skutecznie skorzystać z prawa do odmowy składania zeznań.

W świetle zasady swobodnej oceny dowodów obowiązującej w polskiej procedurze karnej, rozstrzygając o przedmiocie procesu sąd kieruje się własnym przekonaniem, opierając się na przeprowadzonych dowodach. Nie ma, inaczej niż w teorii prawnej oceny dowodów, reguł dowodowych określających co i na podstawie jakich dowodów należy, można lub nie, ustalić. Dla przypisania sprawstwa i winy nie jest zatem konieczne istnienie dowodów bezpośrednich. Odmienne, jak się wydaje, stanowisko obrończyni nie jest trafne. Co do zasady Sąd Okręgowy mógł więc określić podstawę faktyczną w oparciu o relacje świadków, którym pokrzywdzona Magdalena Ś. opisywała zachowania brata wobec niej. Punkt ciężkości spoczywa na dokonaniu oceny zgodnie ze wskazaniami wiedzy, doświadczeniem życiowym i regułami poprawnego rozumowania, uwzględniającej całokształt ujawnionych istotnych okoliczności sprawy, tych przemawiających na korzyść i na niekorzyść oskarżonego.

W sytuacji, gdy Sąd I instancji niezasadnie wyłączył z podstawy ustaleń zeznania pokrzywdzonej, będące jedynym bezpośrednim dowodem, przedwczesnym byłoby weryfikowanie trafności oceny zeznań Katarzyny Z., Violetty C., Marty J., Judyty M., Moniki S. i Katarzyny S. Można tylko zauważyć, że Sąd I instancji (uzasadnienie str.4-6) nie kierował się tym jak świadkowie oceniają wiarygodność przekazywanych im przez pokrzywdzoną relacji o zachowaniach oskarżonego, ale cechami osobowości, stopniem rozwoju intelektualnego, zdolnościami zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń Magdaleny Ś., tym co mówiła świadkom, kiedy i w jakich to było okolicznościach.

Sąd Okręgowy przypisał oskarżonemu Waldemarowi Ś. występek z art. 198 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k., polegający na doprowadzeniu pokrzywdzonej do poddania się innym czynnościom seksualnym przy wykorzystaniu jej bezradności i wynikającego z upośledzenia umysłowego braku zdolności do pokierowania swoim postępowaniem.(…).

Użyty w art. 198 k.k. zwrot "brak zdolności (...) do rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem" odpowiada zawartemu w art. 31 § 1 k.k. opisowi niepoczytalności spowodowanej chorobą psychiczną lub upośledzeniem umysłowym” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29.01.2002r., I KZP 30/01, OSNKW 202r., z. 3-4, poz.16). Skoro zaś chodzi o sytuację całkowicie zniesionej poczytalności osoby pokrzywdzonej, wywołanej wskazanymi wyżej okolicznościami, to stwierdzenie takiego stanu psychicznego wymaga wiadomości specjalnych w rozumieniu art. 193 § 1 k.p.k. z dziedziny psychiatrii i ewentualnie także psychologii. W realiach sprawy słusznie nie budziło wątpliwości prokuratora, a następnie Sądu Okręgowego, że wyjaśnienie kwestii czy w chwili zarzucanego oskarżonemu czynu pokrzywdzona Magdalena Ś. znajdowała się, z powodu choroby psychicznej lub upośledzenia umysłowego, w stanie wyłączającym możliwość rozpoznania znaczenia tego czynu lub pokierowania swoim postępowaniem, wymagało wydania opinii sądowo-psychiatrycznej.

Ekspertyza taka została sporządzona w postępowaniu przygotowawczym (k.36-37) stosownie do postanowienia prokuratora (k.29) przez biegłego lekarza psychiatrę Krzysztofa G. i uzupełniona przez niego na rozprawie (k.238-239). Rozstrzygnięcia wymagało czy wystarczająca jest opinia jednego biegłego lekarza psychiatry, czy dla wyjaśnienia omawianej kwestii, stosownie do art. 202 § 1 k.p.k., konieczne było powołanie co najmniej dwóch biegłych tej specjalności.

Nie budzi wątpliwości, że czym innym jest ustalenie poczytalności osoby pokrzywdzonej w czasie podejmowania wobec niej zachowań o jakich mowa w art. 198 k.k., a czym innym wyjaśnienie czy stan psychiczny świadka, jego rozwój umysłowy, ograniczone zdolności postrzegania lub odtwarzania, nie oddziałują negatywnie na treść zeznań. Ta ostatnia sytuacja skutkuje przesłuchaniem świadka w obecności biegłego psychologa bądź lekarza, np. psychiatry ( także jednego) i odebraniem od nich opinii (art. 192 § 2 k.p.k.). Opinia taka ma inny przedmiot i zakres, niż ocena występowania choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego i ich wpływu na możliwość rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Możliwość wydania w opisanych warunkach opinii przez jednego lekarza psychiatrę, odnoszącej się do wpływu patologii ze sfery psychicznej na treść zeznań, nie przekonuje o słuszności uznania, że dla oceny poczytalności pokrzywdzonego wystarczająca jest ekspertyza jednego biegłego lekarza psychiatry.

W postanowieniu z dnia 16.06.2005r., II KK 394/04 Sąd Najwyższy uznał „za dopuszczalne zasięganie na zasadach ogólnych wskazanych w art. 193 § 1 k.p.k. tzw. wstępnych opinii dla ustalenia, czy wątpliwości co do poczytalności mają rzeczywiście uzasadniony charakter. Ów tak zakreślony zakres przedmiotowy tej opinii (badanie nie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego (podejrzanego), lecz jedynie samych wątpliwości organu do niego się odnoszących) powoduje, iż do jej wydania nie ma potrzeby powoływania - jak w art. 202 § 1 k.p.k. dla opracowania opinii o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego - dwóch biegłych lekarzy psychiatrów. Konieczność uczestnictwa w badaniu takiej ilości biegłych jest bowiem w ustawie zagwarantowana tylko dla takich badań.” (LEX nr 151702). Jak widać, również w tym wypadku powodem dopuszczenia wydania opinii przez jednego biegłego lekarza psychiatrę był jej inny, niż stan zdrowia psychicznego, przedmiot i inna podstawa dopuszczenia dowodu z opinii biegłego (art. 193 § 1 k.p.k., a nie art. 202 § 1 k.p.k.).

W postanowieniu z dnia 16.12.1974r., Z 41/74, Sąd Najwyższy stwierdził, że: „odpowiedzi na pytanie, czy osoba, z którą dopuszczono się czynu nierządnego, była całkowicie lub w znacznym stopniu pozbawiona zdolności rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania swoim postępowaniem (…), udzielić może tylko opinia biegłych lekarzy psychiatrów”. Tożsame stanowisko, co do konieczności powołania biegłych lekarzy psychiatrów dla wyjaśnienia kwestii poczytalności osoby pokrzywdzonej, zajęła najwyższa instancja sądowa w wyroku z dnia 16.10.2012r., V KK 262/12, ( LEX nr 1226785). W sprawach tych ( inaczej niż w niniejszej), sądy nie dysponowały w ogóle opiniami dotyczącymi kwestii rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania postępowaniem przez pokrzywdzonego, ustalając tę okoliczność na podstawie dokumentów i zeznań świadków. Jednocześnie w obu cyt. orzeczeniach Sąd Najwyższy wyraźnie wskazuje na konieczność wydania ekspertyzy przez biegłych lekarzy psychiatrów, a nie biegłego lekarza psychiatrę. Przedstawiciele doktryny zajmują podobne stanowisko, tak odnośnie niezbędności opinii sądowo-psychiatrycznej, jak i liczby biegłych, dla wyjaśnienia kwestii czy w chwili zarzucanego oskarżonemu czynu osoba pokrzywdzona znajdowała się, z powodu choroby psychicznej lub upośledzenia umysłowego, w stanie wyłączającym możliwość rozpoznania znaczenia tego czynu lub pokierowania swoim postępowaniem (por. Przestępstwa przeciwko dobrom indywidualnym, System Prawa Karnego, t.10, pod red. J. Warylewskiego, Kodeks karny. Komentarz pod red. A. Grześkowiak Nb.11 do 198k.k., Kodeks karny. Komentarz pod red. R. Stefańskiego, wyd.10, teza 34 do art. 198 k.k., Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz pod red. J. Giezka, LEX 2014r., teza 7 do art. 198 k.k.).

Stosownie do treści art. 202 § 1 k.p.k., w celu wydania opinii o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, powołuje co najmniej dwóch lekarzy psychiatrów. Uzasadnieniem dla wymogu powołania nie mniej niż dwóch biegłych dla wypowiedzenia się w tym samym przedmiocie jest czynienie wspólnych ustaleń w dyskusji i współpracy, w oparciu o samodzielne stanowiska w kwestii stanu zdrowia psychicznego, wysnute z badań osoby, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (por. np., T. Grzegorczyk K.p.k. Komentarz, Warszawa 2008r., str.471).

Jasne jest też, że przepis art. 202 § 1 k.p.k. będzie miał zastosowanie zarówno w wypadku uzasadnionych wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego oskarżonego w chwili czynu, jak i w czasie postępowania karnego rozpoznawczego oraz wykonawczego (por. art. 1 § 2 k.k.w., art. 202 § 5 k.p.k, Z. Doda, A. Gaberle, Dowody w procesie karnym, str. 137, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 28.11.2007r., II AKzw 979/07, KZS 2007r., z. 12, poz.62). Wydanie opinii w przedmiocie poczytalności oskarżonego przez co najmniej dwóch lekarzy psychiatrów będzie więc konieczne nie tylko dla wyjaśnienia zasad odpowiedzialności karnej oskarżonego (art. 31 k.k.), ale i z powodów procesowych (obrona niezbędna, zdolność do udziału w postępowaniu), a także po prawomocnym rozstrzygnięciu kwestii odpowiedzialności karnej.

Inaczej jest w postępowaniu w sprawach o wykroczenia. Tam ustawodawca uznał (art. 42 § 2 k.p.w.), że w razie uzasadnionych wątpliwości odnośnie stanu zdrowia psychicznego obwinionego, powołuje się biegłego lekarza psychiatrę. Powyższe uproszczenie uzasadnione jest wagą spraw o wykroczenie (por. T. Grzegorczyk K.p.w. Komentarz, WKP, 2012r., teza 1 do art. 42 k.p.w.). Ustawodawca dopuścił wydawanie ekspertyzy w przedmiocie poczytalności osoby wobec której toczy się postępowanie przez jednego lekarza psychiatrę, ograniczając wszakże tę możliwość do spraw o mniejszym „ciężarze gatunkowym”. Powodem uproszczenia o którym mowa był więc przedmiot postępowania, a nie przedmiot opinii. Okoliczność ta nie dowodzi zatem dopuszczalności opiniowania o stanie zdrowia psychicznego pokrzywdzonego w sprawie o przestępstwo z art. 198 k.k. przez jednego biegłego lekarza psychiatrę.

Powinność zasięgnięcia opinii biegłych aktualizuje się (art. 193 § 1 k.p.k), gdy stwierdzenie istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności wymaga wiadomości specjalnych, to jest takich, które wykraczają poza wiedzę naukową, techniczną, w dziedzinie sztuki, rzemiosła, umiejętności praktycznych itp. występującą powszechnie w społeczeństwie w danym czasie. Chodzi więc o wykorzystanie wiedzy specjalnej do weryfikacji okoliczności ważkiej w procesie karnym.

Wymóg powołania przynajmniej dwóch biegłych lekarzy psychiatrów, ustanowiony w art. 202 § 1 k.p.k., czerpie zatem swój sens z przedmiotu ekspertyzy, którym jest wyjaśnienie uzasadnionych wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego, do czego konieczne są wiadomości specjalne, a nie z faktu, że obiektem badań biegłych będzie w zdecydowanej większości wypadków oskarżony. Wskazanie w powołanym przepisie, że chodzi o opinię o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego ma tylko takie „statystyczne” uzasadnienie i nie przekonuje, że w postępowaniu karnym opinia dotycząca kwestii poczytalności osoby pokrzywdzonej będzie wydawana na podstawie art. 193 § 1 k.p.k. przez jednego biegłego lekarza psychiatrę, a opinia mająca za przedmiot tę samą okoliczność tyle, że dotyczącą oskarżonego, przez co najmniej dwóch biegłych tej specjalności, na podstawie art. 202 § 1 k.p.k. Z tych wszystkich powodów należy uznać, że dla rozstrzygnięcia uzasadnionej -wątpliwości czy w chwili zarzucanego oskarżonemu czynu z art. 198 k.k. osoba pokrzywdzona znajdowała się, z powodu choroby psychicznej lub upośledzenia umysłowego, w stanie wyłączającym możliwość rozpoznania znaczenia tego czynu lub pokierowania swoim postępowaniem wymaga wydania opinii przez co najmniej dwóch biegłych lekarzy psychiatrów (art. 202 § 1 k.p.k.).

(…).

Biuletyn Orzecznictwa Apelacji Wrocławskiej

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.