Uchwała z dnia 1992-09-16 sygn. I KZP 22/92
Numer BOS: 2145467
Data orzeczenia: 1992-09-16
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Odrębność postępowań o stwierdzenie nieważności orzeczenia oraz o odszkodowanie i zadośćuczynienie.
- Śmierć osoby represjonowanej w toku postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia
- Udział w postępowaniu najbliższych represjonowanego (art. 3 ust. 4 zd. 2)
- Wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia
Sygn. akt I KZP 22/92
Uchwała 7 sędziów z dnia 16 września 1992 r.
Śmierć osoby represjonowanej w toku postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia nie stoi na przeszkodzie wydaniu postanowienia w przedmiocie nieważności orzeczenia (art. 4 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, Dz. U. Nr 34, poz. 149).
W postępowaniu toczącym się po śmierci osoby represjonowanej może wziąć udział jej krewny w linii prostej, przysposabiający lub przysposobiony, rodzeństwo oraz małżonek.
Przewodniczący: Prezes A. Murzynowski.
Sędziowie: J. Bratoszewski, Z. Doda (sprawozdawca), H. Gordon-Krakowska, L. Paprzycki, M. Sokołowski, S. Zabłocki.
Prokurator w Ministerstwie Sprawiedliwości: R. Stefański.
Sąd Najwyższy w sprawie Ryszarda W., po rozpoznaniu przekazanego na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny w Łodzi, postanowieniem z dnia 31 marca 1992 r., a przez skład zwykły Sądu Najwyższego na podstawie art. 390 § 2 k.p.k. składowi siedmiu sędziów zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:
"Czy w wypadku śmierci wnioskodawcy (osoby represjonowanej) w czasie trwającego postępowania z art. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 149) postępowanie to może toczyć się dalej bez udziału którejkolwiek z osób wymienionych w art. 3 ust. 1 ustawy?"
uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.
Uzasadnienie
Zagadnienie prawne przekazane do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu wyłoniło się na tle następującej sytuacji procesowej. Postępowanie o stwierdzenie na podstawie art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. (Dz. U. Nr 34, poz. 149) nieważności wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi zostało wszczęte na wniosek skazanego tym wyrokiem Ryszarda W. W toku tego postępowania Ryszard W. zmarł. Sąd Wojewódzki w Łodzi umorzył wówczas to postępowanie na podstawie art. 11 pkt 5 k.p.k. W zażaleniu wniesionym na postanowienie o umorzeniu postępowania obrońca Ryszarda W. podniósł zarzut obrazy przepisów art. 11 pkt 5 k.p.k. oraz art. 4 powołanej wyżej ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. Jak wynika z uzasadnienia postanowienia Sądu Apelacyjnego w Łodzi o przekazaniu zagadnienia Sądowi Najwyższemu, u podstaw nurtujących Sąd Apelacyjny wątpliwości leżą następujące okoliczności. Z jednej strony przeciwko umorzeniu postępowania o twierdzenie nieważności orzeczenia w razie śmierci osoby represjonowanej przemawia - zdaniem Sądu Apelacyjnego - zarówno brak podstaw do stosowania art. 11 pkt 5 k.p.k., "gdyż składający wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia nie jest w sprawie oskarżonym", jak i wyraźne brzmienie art. 4 powołanej wyżej ustawy. Z drugiej strony jednak Sąd Apelacyjny zwraca uwagę na fakt, że jeżeli po śmierci wnioskodawcy postępowanie toczyłoby się dalej bez udziału osób uprawnionych do działania na rzecz osoby represjonowanej, to "toczyłoby się ono faktycznie bez udziału jednej ze stron", a w związku z tym "nie byłoby w takiej sytuacji - poza prokuratorem - osoby uprawnionej do składania środków odwoławczych na korzyść wnioskodawcy". Uzasadnia to jakoby rozważenie supozycji, że w razie śmierci wnioskodawcy postępowanie toczy się dalej tylko wtedy, gdy do udziału w sprawie zgłoszą się osoby uprawnione do działania na rzecz osoby represjonowanej.
Należy stwierdzić, że sformułowane przez Sąd Apelacyjny zagadnienie prawne sprowadza się w istocie do dwóch samoistnych kwestii. Po pierwsze, chodzi o to, czy śmierć osoby represjonowanej w toku wszczętego na jej wniosek postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia stanowi przeszkodę do kontynuacji postępowania i wydania postanowienia w przedmiocie nieważności orzeczenia. Po drugie zaś, chodzi o to, czy w razie śmierci osoby represjonowanej w toku postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia, jej najbliżsi - wymienieni w art. 3 ust. 1 cyt. ustawy - mogą podejmować działania na rzecz interesów tej osoby, a więc, czy i w jaki sposób mogą "popierać" złożony przez nią wniosek. Jest rzeczą jasną, że sprecyzowane wyżej kwestie wiążą się ściśle z ogólniejszym problemem, a mianowicie z zagadnieniem prawnoprocesowych konsekwencji śmierci osoby represjonowanej w toku postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia.
Jeżeli chodzi o rozważane zagadnienie prawne, to zasadnicze znaczenie ma bez wątpienia wykładnia przepisu art. 4 cyt. ustawy. Stanowi on bowiem wyraźnie, że "śmierć osoby represjonowanej" nie stoi na przeszkodzie "stwierdzeniu nieważności orzeczenia". Istotne jest zatem ustalenie znaczenia i zakresu stosowania dyspozycji tego przepisu. Głównie chodzi o to, czy przepis ten odnosi się również do wypadku śmierci osoby represjonowanej w toku postępowania wszczętego na skutek złożenia przez nią wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia. Stanowisko w tym względzie Należy od dwóch rzeczy. Najpierw od ustalenia, czy w tym zakresie istotne jest to, kiedy zmarła osoba represjonowana (przed czy po wszczęciu postępowania). Następnie zaś od ustalenia, czy ma tu znaczenie, kto złożył wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia (osoba represjonowana czy inny uprawniony do tego podmiot).
Przede wszystkim należy określić funkcje i charakter postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia. Ma to bowiem znaczenie dla ustalenia roli procesowej osoby represjonowanej w tym postępowaniu, a tym samym dla prawidłowej wykładni przepisu art. 4 cyt. ustawy.
Omawiana ustawa z dnia 23 lutego 1991 r. przewiduje dwa różne postępowania, a mianowicie postępowanie o stwierdzenie nieważności orzeczenia oraz postępowanie o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Są to postępowania zasadniczo odmienne; podstawowe różnice dotyczą przecież przedmiotów i ról procesowych uczestników tych postępowań. Przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia jest kwestia istnienia - określonych w art. 1 cyt. ustawy - podstaw do stwierdzenia nieważności prawomocnego orzeczenia skazującego albo umarzającego postępowanie z innych powodów niż te, o których mowa w art. 11 pkt 1 k.p.k. Chodzi tu zatem o szczególne postępowanie sądowe toczące się po uprawomocnieniu się orzeczenia. Jest ono funkcjonalnie zbieżne z postępowaniami wszczętymi w trybie rewizji nadzwyczajnej i - zwłaszcza - w trybie wznowienia postępowania. Bez wątpienia służy ono korygowaniu ("stwierdzeniu nieważności") prawomocnych orzeczeń. Jak łatwo dostrzec, złożenie wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia prowadzi - podobnie jak złożenie wniosku o wznowienie postępowania na korzyść oskarżonego - do uruchomienia postępowania w celu rozstrzygnięcia kwestii, czy istnieje przewidziana w ustawie podstawa do unicestwienia prawomocnego orzeczenia skazującego (albo - wyjątkowo - umarzającego postępowanie).
Osoba represjonowana występuje w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia w roli "oskarżonego". Chodzi o "oskarżonego" (najczęściej "skazanego") w tym znaczeniu, w jakim używają tego określenia przepisy o rewizji nadzwyczajnej i wznowieniu postępowania. Wprawdzie omawiana ustawa używa w zasadzie ogólnego określenia dla oznaczenia osoby, której dotyczy orzeczenie będące przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności, a mianowicie posługuje się pojęciem "osoba represjonowana", ale wyraźne brzmienie przepisu art. 7 ust. 1 cyt. ustawy nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego, że chodzi w istocie o "oskarżonego" w szerokim znaczeniu tego określenia. O procesowym statusie osoby represjonowanej w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia decyduje po prostu fakt istnienia prawomocnego orzeczenia skazującego tę osobę albo umarzającego wobec niej postępowanie. W postępowaniu tym chodzi przecież o korekturę orzeczenia dotyczącego tej osoby, a więc tak, jak w trybie rewizji nadzwyczajnej lub wznowienia postępowania, jest ona nadal "stroną bierną". Niekiedy postępowanie to toczy się na wniosek osoby represjonowanej. Nie ma to jednak żadnego znaczenia dla określenia roli procesowej tej osoby. Wyznacza ją istnienie prawomocnego orzeczenia. Status procesowy tej osoby należy ujmować w sposób jednolity, nie może on bowiem zależeć od tego, czy wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia złożyła osoba represjonowana, czy też uczynił to inny podmiot. O ile zatem w postępowaniu o odszkodowanie i zadośćuczynienie osoba represjonowana jest bez wątpienia "stroną czynną", o tyle w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia jest ona zawsze "stroną bierną". Jest oczywiste, że z tego, iż w razie stwierdzenia nieważności orzeczenia co do osoby, której to orzeczenie dotyczy, będzie ona mogła wystąpić w roli "strony czynnej" (w postępowaniu o odszkodowanie i zadośćuczynienie), nic nie wynika dla określenia jej statusu w postępowaniu, które poprzedza stwierdzenie nieważności orzeczenia i które wcale nie musi do tego stwierdzenia doprowadzić.
Jeżeli osoba represjonowana żyje, to jest ona "stroną" postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia, bez względu na to, kto złożył wniosek o wszczęcie tego postępowania.
Jak już wspomniano na wstępie, o odpowiedzi na pytanie, czy i jaki wpływ na przeprowadzenie postępowania wszczętego na wniosek osoby represjonowanej ma jej śmierć w toku tego postępowania, rozstrzyga wykładnia przepisu art. 4 cyt. ustawy. Według tego przepisu wymienione w nim okoliczności, a więc m.in. "śmierć osoby represjonowanej", nie stoją na przeszkodzie stwierdzeniu nieważności orzeczenia. Istotny jest fakt, że dyspozycja zawarta w tym przepisie ujęta została w sposób całkiem ogólny. Ustawa z dnia 23 lutego 1991 r. nie zawiera bowiem żadnych zastrzeżeń i ograniczeń co do tego, kiedy - przed, czy po uruchomieniu postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia - wystąpiły okoliczności wymienione w tym przepisie. W tym stanie rzeczy całkowicie uzasadnione jest szerokie ujęcie zakresu przewidzianego w art. 4 cyt. ustawy wyjątku od art. 11 pkt 5 k.p.k., zgodnie z którym śmierć oskarżonego powoduje niedopuszczalność postępowania.
Zgodnie z dyrektywą interpretacyjną lege non distinquente sformułowanie przepisu art. 4 omawianej ustawy uzasadnia dokonanie następujących ustaleń. Po pierwsze, skoro ustawa stanowi ogólnie, że śmierć osoby represjonowanej nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu nieważności orzeczenia, a więc wydaniu postanowienia w przedmiocie nieważności orzeczenia, to należy przyjąć, iż okoliczność ta nie stoi na przeszkodzie wydaniu takiego postanowienia ani wtedy, gdy nastąpiła przed wszczęciem postępowania o stwierdzenie nieważności, ani też wtedy, gdy nastąpiła dopiero w toku tego postępowania. Po drugie, ponieważ omawiana ustawa wcale nie zastrzega, że przepis art. 4 dotyczy tylko sytuacji, gdy postępowanie o stwierdzenie nieważności orzeczenia zostało wszczęte na wniosek innego podmiotu niźli osoba represjonowana, to należy przyjąć, iż śmierć osoby represjonowanej w roku postępowania nie stoi na przeszkodzie wydaniu postanowienia w przedmiocie nieważności orzeczenia ani wtedy, gdy postępowanie zostało wszczęte na wniosek innego podmiotu niż osoba represjonowana, ani też wtedy, gdy toczy się ono na skutek wniosku osoby represjonowanej. Przepis art. 4 ust. ustawy nie różnicuje tych sytuacji, nie wolno więc tego czynić w sferze jego wykładni.
W świetle art. 4 cyt. ustawy śmierć osoby represjonowanej w toku postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia nie stoi na przeszkodzie wydaniu postanowienia w przedmiocie nieważności orzeczenia. Także zatem wtedy, gdy osoba ta zmarła w czasie postępowania wszczętego na jej wniosek, dopuszczalne jest kontynuowanie postępowania i wydanie postanowienia w przedmiocie nieważności orzeczenia.
W postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia przepisy kodeksu postępowania karnego mają odpowiednie zastosowanie tylko wtedy, gdy przepisy omawianej ustawy nie stanowią inaczej (art. 3 ust. 4 zd. 1 cyt. ustawy). Jeżeli chodzi o śmierć osoby represjonowanej, tj. "oskarżonego", to przepis art. 4 cyt. ustawy stanowi właśnie "inaczej" niż art. 11 pkt 5 k.p.k. Jest więc oczywiste, że przepis art. 11 pkt 5 k.p.k. nie może być w ogóle stosowany w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia.
Sprecyzowany wyżej pogląd prawny stanowi wynik wykładni przepisu art. 4 cyt. ustawy. Należy podkreślić, że za przyjęciem takiego zapatrywania przemawiają również inne istotne względy.
Ważny punkt odniesienia stanowi w tym zakresie utrwalony od dawna pogląd, że śmierć oskarżonego po złożeniu wniosku o wznowienie postępowania na jego korzyść nie blokuje postępowania zmierzającego do jego rehabilitacji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 1970 r. IV KR 197/70, OSNKW 1971, z. 3, poz. 41). U podstaw tego poglądu leży prawidłowa wykładnia art. 468 k.p.k. Niesłuszna i niezrozumiała byłaby taka wykładnia przepisu 4 cyt. ustawy, która prowadziłaby do odmiennego poglądu. Oznaczałoby to przecież konieczność przyznania, że omawiana ustawa zawęziła - w porównaniu z poprzednim stanem prawnym - możliwość rehabilitacji osób represjonowanych. Okazałoby się zatem, że rozwiązanie przyjęte w art. 12 cyt. ustawy może prowadzić do efektów sprzecznych z oczywistymi racjami i funkcjami tej ustawy. Nie można by również zrozumieć, dlaczego "śmierć oskarżonego" nigdy nie stoi na przeszkodzie rehabilitacji w trybie wznowienia postępowania osoby niesłusznie skazanej, a rzekomo stoi niekiedy na przeszkodzie rehabilitacji - w trybie przewidzianym w omawianej ustawie - osoby represjonowanej za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.
Istotny jest ponadto fakt, że śmierć wnioskodawcy wcale nie pozbawia złożonego przezeń wniosku znaczenia prawnego. W świetle art. 3 ust. 1 cyt. ustawy prawnoprocesowe znaczenie wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia sprowadza się do tego, że stanowi on warunek sine qua non wszczęcia i przeprowadzenia postępowania w tym przedmiocie. Ustawa wcale nie wymaga "popierania" takiego wniosku. Jeżeli wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia zostanie złożony przez uprawniony do tego podmiot, to stanowi on podstawę przeprowadzenia postępowania i wydania postanowienia w przedmiocie nieważności orzeczenia. W tym zakresie nie ma znaczenia to, czy ktokolwiek ów wniosek popiera w toku postępowania. Nie jest więc również istotne, czy wnioskodawca może go w ogóle popierać. Wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia stanowi podstawę wszczęcia i przeprowadzenia postępowania także wtedy, gdy wnioskodawca nie może go popierać ze względów prawnych (tak jest np. wówczas, gdy wnioskodawcą jest Rzecznik Praw Obywatelskich) albo ze względów faktycznych (tak jest np. wtedy, gdy wnioskodawca zmarł lub wyjechał za granicę).
Jak już wspomniano na wstępie, zdaniem Sądu Apelacyjnego na uwagę zasługuje supozycja, że w razie śmierci wnioskodawcy-osoby represjonowanej postępowanie toczy się dalej tylko wtedy, gdy do udziału w sprawie zgłoszą się najbliżsi osoby represjonowanej. Mogłoby się wydawać, że za przyjęciem takiego rozwiązania przemawia troska o zapewnienie należytej ochrony interesów osoby represjonowanej, która zmarła w toku postępowania. Cała sprawa przedstawia się jednak inaczej. Nie można bowiem uzależniać rozstrzygnięcia sprawy nieważności zakwestionowanego orzeczenia od przypadku, a w szczególności od tego, czy w ogóle istnieją osoby uprawnione do działania na korzyść osoby represjonowanej i czy podejmą one działania tego rodzaju. A przecież w grę mogą tu wchodzić również takie sytuacje, w których uzasadnione będzie stwierdzenie nieważności orzeczenia, natomiast po śmierci osoby represjonowanej nikt nie podejmie działań na jej rzecz. W tej doniosłej społecznie materii istotna jest potrzeba jednoznacznego, definitywnego wyjaśnienia sprawy prawidłowości ("nieważności") orzeczenia będącego przedmiotem postępowania. Skoro bezpośrednio zainteresowany wystąpił z twierdzeniem, że był kiedyś represjonowany za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego i skoro w związku z tym wszczęto postępowanie w celu zbadania istnienia podstaw do stwierdzenia nieważności określonego orzeczenia, to racje leżące u podstaw rozwiązań przyjętych w omawianej ustawie przemawiają za tym, aby doszło do wydania postanowienia w przedmiocie nieważności danego orzeczenia także wtedy, gdy osoba represjonowana zmarła i nikt nie podjął działań na jej rzecz.
Rozważenia wymaga jeszcze kwestia związana z pytaniem, czy w postępowaniu toczącym się po śmierci osoby represjonowanej może wziąć udział jedna z osób najbliższych dla zmarłego. W tym zakresie szczególne znaczenie ma wykładnia przepisów art. 3 ust. 3 i 4 cyt. ustawy.
Zgodnie z art. 3 ust. 4 zd. 2 cyt. ustawy "w razie śmierci, nieobecności w kraju lub choroby psychicznej osoby represjonowanej" w posiedzeniu o stwierdzenie nieważności ma prawo wziąć udział, niezależnie od obrońcy, "jej krewny w linii prostej, przysposabiający lub przysposobiony, rodzeństwo oraz małżonek". Ujęcie ustawowe ma charakter ogólny. Należy zaznaczyć, że chodzi tu o rozwiązanie oryginalne, które nie ma żadnego odpowiednika w przepisach kodeksu postępowania karnego. Istotne znaczenie ma ustalenie zakresu stosowania przytoczonej wyżej dyspozycji art. 3 ust. 4 zd. 2 cyt. ustawy. Interpretacja omawianego przepisu w ścisłym związku z art. 3 ust. 1 cyt. ustawy prowadziłaby do wniosku, że wymienione w tym przepisie osoby mają prawo do udziału w posiedzeniu tylko wtedy, gdy to one właśnie złożyły wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia. Jednakże ustawa wyraźnie takiego ograniczenia nie wprowadza. Nie uzależnia ona przecież prawa tych osób do udziału w posiedzeniu od uprzedniego złożenia przez nie wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia. Przeciwko wprowadzeniu takiego uzależnienia w drodze wykładni przemawiają oczywiste racje leżące u podstaw umożliwienia tym osobom podejmowania działań na rzecz osoby represjonowanej. Pewne znaczenie ma tu również fakt, że ze względu na rozwiązanie przyjęte w przepisie art. 8 ust. 1 zd. 2 cyt. ustawy niektóre z tych osób działają poniekąd i we własnym interesie, gdy podejmują działania na rzecz osoby represjonowanej, która zmarła w toku postępowania.
W tym stanie rzeczy - zgodnie z dyrektywą lege non distinquente - należy przyjąć, że skoro ustawa nie uzależnia w sposób wyraźny uprawnienia do wzięcia udziału w posiedzeniu od uprzedniego złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia, to w interesującej tu sytuacji procesowej osoby wymienione w art. 3 ust. 4 zd. 2 cyt. ustawy mają prawo do udziału w posiedzeniu bez względu na to, kto złożył wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia, a także niezależnie od tego, kiedy wystąpiły okoliczności określone w tym przepisie. Jest zatem jasne, że najbliżsi osoby represjonowanej mają prawo do udziału w posiedzeniu także wtedy, gdy osoba ta zmarła w toku postępowania wszczętego na jej wniosek.
Wiele przemawia za tym, by podobnie interpretować przepis art. 3 ust. 3 cyt. ustawy. Przyznając bowiem legitymację do zażalenia na postanowienie w przedmiocie nieważności orzeczenia "podmiotom, o których mowa w ust. 1", ustawa nie zastrzega bynajmniej, że uprawnienie do zaskarżenia przysługuje jedynie tym spośród nich, którzy złożyli in concreto wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia lub uczestniczyli w postępowaniu. Jest oczywiste, że prawo do wniesienia zażalenia przysługuje prokuratorowi, osobie represjonowanej oraz wnioskodawcy (jeżeli jest nim inny podmiot niż prokurator lub osoba represjonowana). Jeżeli jednak osoba represjonowana nie żyje, w związku z czym - jak wyżej ustalono - w postępowaniu mogą brać udział jej najbliżsi, to należy przyjąć, że są oni również uprawnieni do zaskarżenia postanowienia w przedmiocie nieważności orzeczenia.
W świetle przyjętej wyżej wykładni przepisów art. 3 ust. 3 i 4 cyt. ustawy uzasadnione jest stwierdzenie, że w postępowaniu toczącym się po śmierci osoby represjonowanej może wziąć udział jej krewny w linii prostej, przysposabiający lub przysposobiony, rodzeństwo oraz małżonek. Jeżeli najbliższy osoby represjonowanej podejmie w tym postępowaniu określone działania, to uzyska on status uczestnika tego postępowania. Jego pozycję prawną będą określać nie tylko omówione wyżej przepisy ustawy z dnia 23 lutego 1991 r., ale także - "stosowane odpowiednio" - przepisy kodeksu postępowania karnego, dotyczące stron.
Wyłania się tu jednak kwestia o istotnym znaczeniu praktycznym. Chodzi o określenie obowiązków sądu, odpowiadających uprawnieniu najbliższych osoby represjonowanej do udziału w postępowaniu. Szczególne znaczenie ma zwłaszcza sprawa stosowania przepisów art. 91 § 2 i art. 102 § 1 i 2 k.p.k. Jest przecież oczywiste, że niekiedy zawiadomienie o terminie posiedzenia lub doręczenie odpisu postanowienia w przedmiocie nieważności orzeczenia uniemożliwi uprawnionemu podjęcie określonych działań. W tym zakresie uzasadnione jest następujące stanowisko: najbliżsi osoby represjonowanej mogą brać udział w postępowaniu, jeżeli podejmą określone działania w tym kierunku, natomiast sąd ma obowiązek powiadomienia ich o terminie posiedzenia lub doręczenia im odpisu postanowienia tylko wtedy, gdy materiały sprawy zawierają odpowiednie dane co do tych osób. Ze względu bowiem na funkcję i charakter omawianego postępowania nie można przyjąć poglądu, że w omawianej sytuacji sąd ma obowiązek zarządzenia czynności poszukiwawczych lub dokonywania czynności zmierzających do ustalenia, czy w ogóle istnieją osoby wymienione w art. 3 ust. 4 cyt. ustawy. Przeciwko temu, by w takiej sytuacji zawieszać postępowanie do czasu ujawnienia się albo w celu poszukiwania tych osób, przemawia zresztą wyraźnie treść art. 4 cyt. ustawy.
Nieraz w postępowaniu toczącym się po śmierci osoby represjonowanej nikt nie będzie popierał złożonego przez nią wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia. Nie ma w tym jednak nic szczególnego. Tak może być przecież również wtedy, gdy po śmierci osoby represjonowanej wniosek złoży Rzecznik Praw Obywatelskich lub Minister Sprawiedliwości. Co się zaś tyczy ochrony interesów osoby represjonowanej w takich sytuacjach, to istotne są dwie rzeczy. Po pierwsze, w postępowaniu toczącym się po śmierci osoby represjonowanej uczestniczy prokurator i można od niego oczekiwać i wymagać należytej troski o interesy tej osoby (arg. z art. 3 § 1 i art. 374 § 4 k.p.k. w zw. z art. 3 ust. 4 zd. 1 cyt. ustawy). Po drugie, osoby najbliższe dla zmarłej osoby represjonowanej mogą - choćby nie uczestniczyły w postępowaniu o stwierdzenie nieważności - zabiegać zarówno o wniesienie rewizji nadzwyczajnej (art. 465 § 1 k.p.k.), jak i o wznowienie postępowania (art. 476 § 2 k.p.k.). W razie oddalenia wniosku o stwierdzenie nieważności określonego orzeczenia działania takie mogą zmierzać albo do podważenia owego orzeczenia, albo też do skorygowania postanowienia wydanego w przedmiocie nieważności tego orzeczenia.
OSNKW 1992 r., Nr 11-12, poz. 77
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN