Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1974-11-28 sygn. III CZP 77/74

Numer BOS: 1847452
Data orzeczenia: 1974-11-28
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CZP 77/74

Uchwała z dnia 28 listopada 1974 r.

Przewodniczący: sędzia Z. Masłowski (sprawozdawca). Sędziowie: J. Ignatowicz, W. Maruczyński.

Sąd Najwyższy, w sprawie z powództwa Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców "Społem" - Oddział w G. przeciwko Lidii N. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym następującego zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Opolu postanowieniem z dnia 25 września 1974 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:

"Czy przy odpowiedzialności na zasadach umowy agencyjnej można stosować przepis art. 362 k.c. i zmniejszyć dochodzone odszkodowanie w razie ustalenia okoliczności, które przy odpowiedzialności na zasadach umowy o pracę uzasadniają zmniejszenie odszkodowania?",

postanowił:

Do obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przez agenta niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązań wynikających z umowy agencyjnej przepis art. 362 k.c. może mieć zastosowanie, jeżeli przyczynienie się dającego zlecenie do powstania lub zwiększenia szkody jest następstwem niewykonania lub nienależytego wykonania ciążących na min obowiązków wynikających z tej umowy.

Uzasadnienie

Przedmiotem dochodzonych przez powoda Spółdzielnię roszczeń jest odszkodowanie z tytułu niedoboru, jaki powstał w punkcie handlowym prowadzonym przez pozwaną na podstawie umowy agencyjnej, zawartej w dniu 6.IV.1972 r.

Obrona pozwanej opiera się na twierdzeniu, że przyczyną niedoboru było psucie się towarów spowodowane złym stanem pomieszczeń magazynu oraz wadliwą lodówką, która często była nieczynna. Z uwagi na trudne warunki pracy pozwana i jej rodzina ubiegały się o rozwiązanie umowy, lecz bezskutecznie. Pozwana uważa, że w tych okolicznościach nie powinna odpowiadać za niedobór, który powstał z winy powódki.

Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo w wysokości kwoty niedoboru wyliczonej przez biegłego księgowego, powołując się na przepis art. 758 k.c. i uznawszy, że na pozwanej spoczywało ryzyko prowadzenia punktu handlowego, wobec czego odpowiada ona również za towary zepsute.

Rozpoznając sprawę na skutek rewizji pozwanej, Sąd Wojewódzki postanowieniem z dnia 25.IX.1974 r. przedstawił w trybie art. 391 § 1 k.p.c. Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia budzące wątpliwości zagadnienie prawne, przytoczone w sentencji uchwały.

Sąd Najwyższy, miał na uwadze, co następuje:

Przepis art. 362 k.c., przewidujący zmniejszenie obowiązku naprawienia szkody w wypadku, gdy poszkodowany swoim zachowaniem przyczynił się do jej powstania lub zwiększenia, zamieszczony jest w przepisach ogólnych dotyczących zobowiązań, zawartych w tytule I księgi trzeciej kodeksu. Lokata taka wskazuje, że zawarta w art. 362 k.c. norma ma zastosowanie do wszystkich zobowiązań, których treścią jest naprawienie szkody niezależnie od źródeł ich powstania, a zatem zarówno do zobowiązań wynikających z czynów niedozwolonych, jak i do zobowiązań naprawienia szkody powstałej wskutek nienależytego wykonania obowiązków wynikających z umów. Nie ulega zatem wątpliwości, że zasada wyrażona w art. 362 k.c. ma zastosowanie również do zobowiązań naprawienia szkody wynikłej na gruncie stosunku agencyjnego, unormowanego w art. 758 i nast. k.c., na skutek nienależytego wykonania obowiązków czy to przez agenta, czy przez dającego zlecenie.

Wykształcony w praktyce handlu uspołecznionego typ umowy agencyjnej nakłada na agenta obowiązek prowadzenia na rzecz i w imieniu dającego zlecenie określonej działalności handlowej za wynagrodzeniem w postaci prowizji od dokonanych czynności. Z powyższej treści stosunku agencyjnego wynika, że agentowi przysługuje pewien zakres samodzielności działania oraz że efekty ekonomiczne jego działalności są w pewnym stopniu uzależnione od jego inwencji i inicjatywy, zdolności i staranności w wykonywaniu jego obowiązków. Zakres samodzielności agenta zależy od rodzaju i zakresu powierzonych mu czynności. Im szerszy jest zakres działalności agenta, tym większy z reguły stopień jego samodzielności. Jest oczywiste, że dużo większy zakres samodzielności przysługuje agentowi prowadzącemu wielki zakład gastronomiczny niż agentowi prowadzącemu kiosk z gazetami i papierosami.

Przyznanie agentowi pewnego zakresu samodzielności działania oraz uzależnienie jego wynagrodzenia od osiągniętych efektów ekonomicznych prowadzi w konsekwencji do wniosku, że przedmiotem stosunku agencyjnego jest wynik ekonomiczny działalności agenta, z czym wiąże się obciążenie agenta w pewnym zakresie ryzykiem jego działalności gospodarczej. W ponoszeniu tego ryzyka tkwi podstawowa różnica pomiędzy stosunkiem agencyjnym a stosunkiem pracy, którego istotną cechą jest to, że pracownik ma jedynie obowiązek dostarczenia odpowiedniej ilości i jakości pracy, ryzyko zaś wyników ekonomicznych tej pracy ponosi zawsze pracodawca.

Jednym z elementów tego ryzyka jest odpowiedzialność agenta za szkody wynikłe z nienależytego wykonywania ciążących na nim obowiązków. W zasadzie odpowiedzialność agenta za te szkody opiera się stosownie do art. 471 k.c. na winie, przy czym przepis ten przewiduje ustawowe domniemanie winy, a zatem na agencie spoczywa ciężar dowodzenia, że szkoda powstała na skutek okoliczności, za które nie odpowiada.

Jednakże w myśl przepisu art. 473 § 1 k.c. zakres odpowiedzialności agenta może być przez umowę rozszerzony i obejmować szkody powstałe w następstwie innych, nie zawinionych przez agenta okoliczności. Takie rozszerzenie zakresu odpowiedzialności - niedopuszczalne na gruncie stosunku pracy, w którym pracownik nie może być w ogóle obciążony ryzykiem związanym z wykonywaniem pracy - nie może być kwestionowane na tle stosunku agencyjnego, z którego istoty wynika obciążenie agenta ryzykiem prowadzonej przez niego działalności gospodarczej.

Należy jednak podkreślić, że skoro w świetle przepisu art. 471 k.c. agent w ramach ciążącego na nim ryzyka swej działalności odpowiada z mocy prawa za szkody na zasadzie winy, rozszerzenie jego odpowiedzialności na podstawie art. 473 § 1 k.c. musi być w umowie agencyjnej wyraźnie przewidziane.

Jest oczywiste, że szkody wynikłe w związku z wykonywaniem umowy agencyjnej, za które agent nie odpowiada, obciążają dającego zlecenie. W konsekwencji więc rozszerzenie zakresu odpowiedzialności agenta na podstawie art. 473 § 1 k.c. zmniejsza równocześnie zakres odpowiedzialności dającego zlecenie. Umowne rozszerzenie zakresu odpowiedzialności agenta może obejmować swym zasięgiem nawet szkody wynikłe na skutek okoliczności zawinionych przez dającego zlecenie. Granicę dopuszczalności rozszerzenia odpowiedzialności agenta stanowi norma § 2 art. 473 k.c., zabraniająca zwolnienia dłużnika od odpowiedzialności za szkodę spowodowaną umyślnie. Niedopuszczalna więc była umowa, w której agent ponosiłby odpowiedzialność za szkody spowodowane umyślnie przez dającego zlecenie.

Przyjęcie natomiast dopuszczalności rozszerzenia zakresu odpowiedzialności agenta przez objęcie nią szkód spowodowanych nieumyślnie przez dającego zlecenie zależy od oceny konkretnych okoliczności ze stanowiska zasad współżycia społecznego.

Przyczynienie się poszkodowanego do powstania lub do zwiększenia szkody w rozumieniu art. 362 k.c. zachodzi wówczas, gdy szkoda pozostaje w pewnym zakresie w adekwatnym związku przyczynowym również z zachowaniem się (tj. działaniem lub zaniechaniem) poszkodowanego. Konieczną przy tym przesłanką przyczynienia się jest szeroko pojęta bezprawność zachowania się, wyrażająca się bądź w naruszeniu obowiązków wynikających z powszechnie obowiązujących przepisów prawa lub zasad współżycia społecznego (na gruncie odpowiedzialności z czynów niedozwolonych - art. 415 i nast. k.c.), bądź w naruszeniu obowiązków kontraktowych wynikających ze stosunku umownego. Natomiast - w świetle poglądów ustalonych w orzecznictwie - nie jest konieczną przesłanką przyczynienia się wina poszkodowanego.

Na gruncie stosunku agencyjnego przyczynienie się dającego zlecenie do powstania lub zwiększenia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków przez agenta będzie aktualne w razie spełnienia następujących przesłanek: po pierwsze - szkoda wynikła z niewykonania lub nienależytego wykonania przez agenta obowiązków wynikających z umowy agencyjnej; po drugie - za szkodę odpowiedzialny jest agent bądź na zasadzie winy, bądź na zasadzie ryzyka przyjętego w umowie agencyjnej; po trzecie - dający zlecenie dopuścił się działania lub zaniechania pozostającego również w normalnym związku przyczynowym z powstaniem szkody lub zwiększeniem jej rozmiarów; po czwarte - działanie lub zaniechanie dającego zlecenie stanowi naruszenie jego obowiązków ciążących na nim na podstawie umowy agencyjnej.

Należy przy tym wyjaśnić, że obowiązki wynikające z umowy obejmują nie tylko obowiązki wyraźnie w umowie przewidziane, lecz - stosownie do art. 56 k.c. - również i te, które wynikają z odpowiednich przepisów prawnych, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów.

Powyższe rozważania prowadzą do udzielenia na przedstawione pytanie odpowiedzi jak w sentencji uchwały.

Należy zauważyć, że objęta uchwałą teza nie zawiera bezpośredniej odpowiedzi na przedstawione pytanie, którego sformułowanie zwęża istotę zagadnienia przez to, że stawia je w płaszczyźnie porównania okoliczności uzasadniających zastosowanie art. 362 k.c. z jednej strony na gruncie umowy agencyjnej, a z drugiej strony - na gruncie umowy o pracę.

Tak kazuistycznie ujęte pytanie wymagało rozważenia przepisu art. 362 k.c. w szerszej płaszczyźnie stosunków kontraktowych w ogóle, co pozwoli sądowi meriti na rozstrzygnięcie nasuwających się i wskazanych w pytaniu wątpliwości.

OSNC 1975 r., Nr 9, poz. 133

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.