Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Roszczenie windykacyjne użytkownika wieczystego

Roszczenie windykacyjne (art. 222 § 1 k.c.)

Wyświetl tylko:

Co do zasady powództwo windykacyjne wytoczone przez użytkownika wieczystego przeciwko samoistnemu posiadaczowi gruntu oddanego w użytkowanie wieczyste przerywa bieg zasiedzenia. W postanowieniu z dnia 23 września 2009 r., I CSK 99/09 (OSNC -ZD 2010, nr 2, poz. 66) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że użytkownik wieczysty jest osobą uprawnioną do wniesienia powództwa windykacyjnego przeciwko posiadaczowi gruntu, zaś z punktu widzenia instytucji przerwania biegu zasiedzenia nie ma żadnego znaczenia to, że powództwo windykacyjne zostało oddalone.

Nie ma jednak jednolitości w poglądach Sądu Najwyższego w kwestii, czy dochodzi do przerwy biegu zasiedzenia na skutek pozwu wytoczonego przez użytkownika wieczystego, gdy w toku procesu okaże się, że nie przysługuje mu już tytuł prawny. Jednakże należy w tej materii odróżnić przypadki utraty legitymacji czynnej w toku procesu windykacyjnego ex nunc od utraty tej legitymacji ze skutkiem ex tunc. Pierwszy przypadek zachodzi w sytuacji wygaśnięcia użytkowania wieczystego w związku z upływem w toku procesu terminu, na który prawo to zostało ustanowione, a wcześniej nie zostało przedłużone (art. 236 § 1 i 2 k.c.), względnie z uwagi na prawomocny wyrok rozwiązujący umowę o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste (art. 240 k.c. w zw. z art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, jedn. tekst. Dz. U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm.; dalej: „u.g.n.”). Z kolei drugi przypadek ma miejsce, gdy umowa o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste jest dotknięta sankcją bezwzględnej nieważności, co zostanie potwierdzone prawomocnym wyrokiem stwierdzającym nieważność tej czynności prawnej, względnie w sprawie windykacyjnej sąd uwzględni zarzut nieważności tej umowy. O ile nie budzi wątpliwości, że utrata przez użytkownika wieczystego w toku procesu windykacyjnego legitymacji procesowej czynnej w związku z upływem terminu, na który zostało to prawo ustanowione albo na skutek prawomocnego wyroku rozwiązującego umowę o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste, prowadzi do skutecznego przerwania biegu zasiedzenia, pomimo oddalenia z tej przyczyny powództwa, o tyle rozbieżności w tej kwestii występują, gdy okaże się, że umowa o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste jest nieważna ze skutkiem ex tunc.

W postanowieniu z dnia 4 grudnia 2008 r., I CSK 225/08, nie publ., Sąd Najwyższy uznał, że stwierdzenie nieważności umowy użytkowania wieczystego ma znaczenie dla wyniku postępowania o stwierdzenie zasiedzenia, gdyż z uwagi na treść art. 365 k.p.c. wydane w tym przedmiocie orzeczenie wiąże sąd orzekający w zakresie oceny, czy powództwo windykacyjne użytkownika wieczystego doprowadziło do przerwy biegu zasiedzenia. Stanowisko to zostało podtrzymane w postanowieniach Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2012 r., I CSK 409/11, nie publ. i z dnia 27 lutego 2013 r., I CSK 467/12, nie publ.).

Natomiast w postanowieniu z dnia 28 października 2016 r., I CSK 689/15, nie publ., Sąd Najwyższy stanął na odmiennym stanowisku i stwierdził, że Sąd Okręgowy wadliwie ocenił, iż pozew o wydanie nieruchomości, wniesiony przez użytkownika wieczystego, nie spowodował przerwy biegu terminu zasiedzenia z tego względu, że w toku postępowania została stwierdzona nieważność umowy ustanawiającej prawo użytkowania wieczystego. Sąd Najwyższy uznał, że w takim przypadku użytkownik wieczysty miał w chwili wniesienia pozwu status osoby uprawnionej do podjęcia skutecznej akcji prowadzącej do przerwy biegu zasiedzenia. Za taką oceną przemawia także charakter czynności jaką jest wytoczenie powództwa, z którą art. 123 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 175 k.p.c. wiąże skutek w postaci przerwy biegu zasiedzenia. Przepisy kodeksu postępowania cywilnego dopuszczają możliwość stwierdzenia ze skutkiem wstecznym, że czynność procesowa nie wywarła pierwotnego skutku, jednakże jest to możliwe jedynie wówczas, gdy istnieje ku temu podstawa wynikająca z przepisu ustawy. Taki skutek został przewidziany w art. 130 § 2 k.p.c., który stanowi, że pozew zwrócony nie wywołuje skutków prawnych, jakie ustawa wiąże z jego wniesieniem do sądu, a ponadto w art. 203 § 2 k.p.c. (cofnięcie pozwu) oraz w art. 182 § 2 k.p.c. (umorzenie postępowania zawieszonego w pierwszej instancji; por. też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2008 r., IV CSK 213/08, nie publ.). Nie ma natomiast podstaw prawnych do stwierdzenia, że oddalenie powództwa anuluje skutki procesowe związane z jego wytoczeniem. Zasadniczym argumentem przemawiającym na rzecz stanowiska zaprezentowanego w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2008 r., I CSK 225/08 jest skutek prawny sprzeczności umowy o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa (art. 58 § 1 k.c.), w świetle którego czynność prawna jest od samego początku nieważna, a zatem nie dochodzi do skutecznego ustanowienia użytkowania wieczystego. Wyrok sądu ustalający, że tego rodzaju czynność prawna jest nieważna ma charakter deklaratoryjny. W związku z tym nie jest możliwe przyjęcie konstrukcji prawnej funkcjonującej na gruncie kodeksu spółek handlowych w odniesieniu do sprzecznych z prawem uchwał organów uchwałodawczych spółek kapitałowych. Wyrok sądu stwierdzający nieważność sprzecznej z ustawą uchwały zgromadzenia wspólników spółki z o.o., czy walnego zgromadzenia spółki akcyjnej ma charakter konstytutywny ze skutkiem ex tunci jest naturalną konsekwencją odmowy kwalifikowania tej sankcji jako bezwzględnej nieważności. Przyjęcie, że wyrok stwierdzający nieważność uchwały w wyniku uwzględnienia powództwa o stwierdzenie jej nieważności wywiera skutek ex tuncnie oznacza jednak, że uchwała była od początku nieważna. Wyrok taki niweczy byt prawny zaskarżonej uchwały od chwili jej powzięcia. Możliwość powołania się na ten skutek aktualizuje się jednak dopiero z chwilą wydania prawomocnego wyroku stwierdzającego sprzeczność uchwały z ustawą. Artykuły 252 i art. 425 k.s.h. wprowadziły szczególną postać sankcji nieważności, różniącą się od tradycyjnie rozumianej nieważności bezwzględnej, o której mowa w art. 58 k.c., bliższą konstrukcji nieważności względnej, określanej również jako „unieważnialność” „wzruszalność” lub „zaczepialność” (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2013 r., III CZP 13/13, OSNC 2014, nr 3, poz. 23).

Wydaje się, że w świetle wykładni art. 123 § 1 pkt 1 i art. 124 § 2 w zw. z art. 175 k.c. więcej argumentów przemawia jednak na rzecz poglądu prawnego przedstawionego w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2016 r., I CSK 689/15. Jakkolwiek skutek prawny sprzecznej z prawem umowy o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste, mający znaczenie dla legitymacji procesowej użytkownika wieczystego w sprawie windykacyjnej wytoczonej przeciwko samoistnemu posiadaczowi gruntu jest oczywisty, to jednak pomiędzy użytkownikiem wieczystym a posiadaczem istniał w tej materii spór, który został poddany pod rozstrzygnięcie sądu. Zatem wynik tej oceny nie był pewny w momencie wniesienia pozwu o stwierdzenie nieważności umowy, bądź podniesienia stosownego zarzutu w sprawie z powództwa windykacyjnego.

Należy zauważyć, że nie ma przepisu, który uzależniałby skutek przerwania biegu zasiedzenia od wyniku postępowania zainicjowanego czynnością w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 k.c., która to czynność ma charakter procesowy, ale wywołuje skutek materialno-prawny. Przeciwnego wniosku nie można wyprowadzić z brzmienia art. 124 § 2 k.c. (lege non distinquentenecnostrumestdistinquere). Jak trafnie zauważył Sąd Najwyższy w postanowieniach z dnia 4 września 2008 r., IV CSK 213/08 i z dnia 28 października 2016 r., I CSK 689/15, zniweczenie skutku prawnego w postaci przerwy biegu zasiedzenia wywołanego czynnością, o której mowa w art. 123 § 1 pkt 1 k.c. następuje w przypadkach wyraźnie przez ustawę przewidzianych (por. art. 130 § 2 k.p.c., art. 182 § 2 k.p.c., art. 203 § 2 k.p.c.). Dodać należy, że zniweczenie takie następuje także w razie odrzucenia pozwu, co wynika z istoty tej instytucji procesowej. Wobec tego, w pozostałych wypadkach, gdy sąd nada bieg sprawie zainicjowanej czynnością procesową, o której mowa w art. 123 § 1 pkt 1 k.c. dochodzi do przerwy biegu zasiedzenia, niezależnie od merytorycznej podstawy rozstrzygnięcia sprawy. Skutek w postaci przerwy biegu zasiedzenia musi podlegać kryteriom obiektywnym, bowiem wymaga tego zasada pewności i bezpieczeństwa obrotu prawnego.

Zatem, przerwa biegu zasiedzenia następuje z chwilą wniesienia pozwu lub wniosku odpowiadającym warunkom wymienionym w art. 123 § 1 pkt 1 k.c., a nie z chwilą wydania orzeczenia. Jeżeli więc pomiędzy użytkownikiem wieczystym a samoistnym posiadaczem gruntu oddanego w użytkowanie wieczyste istnieje spór odnośnie do prawidłowości ustanowienia prawa użytkowania wieczystego, to dopiero wynik oceny dokonanej w tym przedmiocie przez sąd w odrębnym procesie o ustalenie nieważności ustanowienia użytkowania wieczystego, względnie w procesie windykacyjnym wskutek rozpoznania zarzutu nieważności ustanowienia użytkowania wieczystego, da pewność co do prawidłowości bądź wadliwości legitymacji procesowej użytkownika wieczystego.

Zważywszy na okoliczność, iż do powstania prawa użytkowania wieczystego potrzebny jest wpis do księgi wieczystej o skutku konstytutywnym (art. 27 zd. 2 u.g.n.), należy przyjąć, że jeżeli w chwili wniesienia pozwu windykacyjnego prawa użytkownika wieczystego wynikają z treści księgi wieczystej i wcześniej nie zapadło orzeczenie podważające ten tytuł, to powinno się go traktować jako osobę uprawnioną do realizacji swoich praw, w tym do wystąpienia z pozwem o wydanie gruntu, a w konsekwencji na moment wniesienia pozwu windykacyjnego należy oceniać skutek w postaci przerwy biegu zasiedzenia. Można bowiem wyobrazić sobie sytuację, w której z pozwem windykacyjnym przeciwko posiadaczowi nieruchomości wystąpił właściciel ujawniony w księdze wieczystej, a następnie okazałoby się, że umowa na podstawie której nabył własność jest nieważna. Wówczas, gdyby opowiedzieć się za poglądem, że w takim przypadku nie doszło do przerwania biegu zasiedzenia, skoro umowa przeniesienia własności była od początku nieważna, właściciel, który nie przeniósł skutecznie prawa własności, mógłby utracić własność na skutek zasiedzenia, nie mając wcześniej prawnych możliwości doprowadzenia do przerwy jego biegu, gdyż uważał, że skutecznie przeniósł własność na inną osobę.

Za przyjęciem powyższego stanowiska przemawia również charakter relacji prawnych pomiędzy użytkownikiem wieczystym gruntu a jego właścicielem. Jak wspomniano wyżej, stosownie do art. 233 k.c., użytkownikowi wieczystemu przysługuje skuteczne także względem właściciela prawo do korzystania z gruntu oraz rozporządzania swoim prawem. Dlatego to on, a nie właściciel jest podmiotem legitymowanym do wytoczenia powództwa windykacyjnego przeciwko osobie trzeciej, która korzysta wbrew jego woli z tego grunt .Występując przeciwko samoistnemu posiadaczowi gruntu z pozwem windykacyjnym użytkownik wieczysty działa w ten sposób w interesie właściciela, bowiem w przeciwnym razie samoistny posiadacz takiej nieruchomości może nabyć jej własność przez zasiedzenie (zob. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2016 r., III CZP 57/16, OSNC 2017/5/51). W związku z tym, jeśli użytkownik wieczysty występuje z pozwem windykacyjnym, to nie można wymagać, aby właściciel występował asekuracyjnie na drogę sądową obok użytkownika wieczystego, po to, aby doprowadzić do przerwania biegu zasiedzenia „na wszelki wypadek”, gdyby powództwo posiadacza gruntu o stwierdzenie nieważności umowy o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste okazało się zasadne, chyba że także właściciel kwestionuje skuteczność ustanowienia użytkowania wieczystego. W wyroku z dnia 28 października 2003 r., P 3/03 (OTK-A 2003, nr 8, poz. 82), Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że konstytucyjna ochrona własności wymaga, aby wszelkie wątpliwości dotyczące zasad stosowania instytucji zasiedzenia, były tłumaczone na korzyść ochrony własności (por. także uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2011 r., III CZP 10/11, OSNC 2011, nr 12, poz. 129, postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2010 r., IV CSK 152/10, nie publ., z dnia 6 października 2004 r., II CK 33/04, nie publ.). Mając na względzie powyższe Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 390 § 1 zd. 2 k.p.c. i przekazał zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego.

Postanowienie SN z dnia 15 września 2017 r., III CZP 41/17

Standard: 10873 (pełna treść orzeczenia)

Treścią przewidzianego w art. 222 § 1 KC roszczenia windykacyjnego, zwanego też roszczeniem wydobywczym (rei vindicatio), jest przyznane właścicielowi żądanie wydania oznaczonej rzeczy przez osobę, która włada jego rzeczą. Służy przywróceniu właścicielowi władztwa nad rzeczą, a więc ochronie jednego z podstawowych atrybutów prawa własności.

Nie ulega wątpliwości, że dla ochrony prawa użytkowania wieczystego stosujemy, bez modyfikacji, roszczenie windykacyjne według wzoru z art. 222 § 1 KC. Zatem użytkownik wieczysty może żądać od osoby, która faktycznie włada nieruchomością oddaną mu w użytkowanie wieczyste, ażeby nieruchomość została mu wydana (chyba że osobie tej służy skuteczne względem użytkownika uprawnienie do władania nieruchomością).

Roszczenie windykacyjne użytkownika wieczystego jest skuteczne także przeciwko właścicielowi (Skarbowi Państwa lub jednostce samorządu terytorialnego. Windykacyjna i negatoryjna ochrona prawa użytkowania wieczystego jest wynikiem bezwzględnego charakteru tego prawa. Niewątpliwie, aby skorzystać z tego prawa trzeba legitymować się tytułem prawnym do gruntu a ten atrybut powodowie utracili na skutek wygaśnięcia prawa użytkowania wieczystego i wykreślenia tego prawa z księgi wieczystej.

Wyrok SA w Warszawie z dnia 15 marca 2013 r., VI ACa 1159/12

Standard: 10327 (pełna treść orzeczenia)

Komentarz składa z 186 słów. Wykup dostęp.

Standard: 74020

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.