Wyrok z dnia 2011-06-15 sygn. II AKa 167/11
Numer BOS: 757561
Data orzeczenia: 2011-06-15
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Obrona obligatoryjna ze względu na okoliczności utrudniające obronę (art. 79 § 2 k.p.k.)
- Obrona formalna
- Uzasadnione wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego oskarżonego (art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k.)
- Wymiar kary nieletniemu i młodocianemu
Sygn. akt II AKa 167/11
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 czerwca 2011 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Danuta Matuszewska
Sędziowie: |
SA Dorota Wróblewska (spr.) del. SO Piotr Szadkowski |
Protokolant: |
st. sekr. sądowy M Ż |
przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku
M K
po rozpoznaniu w dniu 15 czerwca 2011 r.
sprawy
-
1. P F
oskarżonego z art. 148 § 1 k.k.
-
2. M P
oskarżonego z art. 148 § 1 k.k.; art. 158 § 1 k.k.
na skutek apelacji wniesionych przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w
T , pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego i obrońców oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy
z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt III K 95/09
-
I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelacje za oczywiście bezzasadne;
-
II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. J K i adw
E C i Kancelarii Adwokackich w B kwoty po 738
(siedemset trzydzieści osiem) złotych brutto za obronę oskarżonych P' F i M« P z urzędu przed Sądem II
instancji;
-
III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. K O z
Kancelarii Adwokackiej w B kwotę 738 (siedemset
trzydzieści osiem) złotych brutto tytułem pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżycielowi posiłkowemu przed Sądem II instancji;
-
IV. zwalnia oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, obciążając wydatkami z nimi związanymi Skarb Państwa.
ju
Sygn. akt II AKa 167/11
UZASADNIENIE
P F i M i zostali oskarżeni o to, że w okresie od 09
grudnia 2008r. do 10 grudnia 2008r. w T ziałając wspólnie i w
porozumieniu z zamiarem ewentualnym dokonali zabójstwa Z A w ten sposób, że przewrócili go na ziemię i wielokrotnie uderzali
pięściami po twarzy oraz kopali w okolice głowy i klatki piersiowej powodując u niego liczne obrażenia twarzoczaszki w postaci ran tłuczonych i zsinień a także złamanie żeber od V-VII po stronie prawej i od IV do VIII po stronie lewej a następnie nieprzytomnego wrzucili do pobliskiej rzeki powodując jego zgon w skutek utonięcia, tj. o czyn z art.l48§l kk.
Nadto M P został oskarżony o to, że dniu 20 czerwca 2008r.
działając wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą dokonali pobicia Z A w ten sposób, że przewrócili go na ziemię i uderzali
pięściami oraz kopali w okolice głowy i inne części ciała powodując u niego obrażenia ciała w postaci ogólnych potłuczeń zwłaszcza głowy, złamania kości nosa oraz zwichnięcia soczewki, które skutkowały naruszeniem czynności ciała na okres powyżej siedmiu dni narażając go w tym samym na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego w art. 156§ 1 kk, tj. o czyn z art.l58§l kk.
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 9 grudnia 2010 r. wydanym w sprawie III K 95/09 F F ' i M P zostali uznani
za winnych tego, że w okresie od 9 grudnia 2008r. do 10 grudnia 2008r., działając wspólnie i w porozumieniu pobili Z A narażając go na
bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, albo doznania ciężkich obrażeń ciała w ten sposób, że przewrócili go na ziemię i wielokrotnie uderzali pięściami po twarzy oraz kopali w okolice głowy i klatki piersiowej powodując u niego
liczne obrażenia twarzoczaszki w postaci ran tłuczonych i zasinień, a także złamanie żeber od V-VII po stronie prawej i od IV do VIII po stronie lewej, a następnie nieprzytomnego zsunęli po skarpie do pobliskiej rzeki „ w następstwie czego pokrzywdzony poniósł śmierć wskutek utonięcia, tj. czynu z art. 158§3 kk i za to na podstawie art. 158§3 kk zostali skazani na kary po 7 (siedem) lat pozbawienia wolności.
Nadto M P został uznany za winnego popełnienia czynu
zabronionego, zarzuconego mu w pkt II oskarżenia, tj. przestępstwa z art. 158§ 1 kk i za to na podstawie art. 158§1 kk został skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności.
Na podstawie art. 85 kk i art. 86§1 kk połączono kary pozbawienia wolności wymierzone oskarżonemu M F i orzeczono
łączną karę 7 (siedmiu) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności.
Na podstawie art.63§l kk na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności zaliczono okresy rzeczywistego pozbawienia wolności oskarżonych od dnia 10 grudnia 2008 r.
Zwolniono oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych, obciążając wydatkami Skarb Państwa.
Apelację od wyroku wywiedli obrońcy oskarżonych, prokurator i oskarżyciel posiłkowy.
Obrońca oskarżonego P F zaskarżyła wyrok w całości.
Rozstrzygnięciu zarzuciła:
-
1) obrazę przepisów postępowania tj. art. 79 § 1 pkt 3 kpk, art. 80 kpk w zw. z art. 6 kpk;
-
2) obrazę przepisów postępowania, tj. art. 4 kpk i art. 7 kpk oraz art. 424 kpk, polegającą na dokonaniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, która charakteryzuje się dowolnością, wybiórczością oraz nie uwzględnia zasady obiektywizmu, co w konsekwencji doprowadziło do ustalenia wadliwego stanu faktycznego i uznania oskarżonego F za winnego przestępstwa z art. 158 § 3 kk podczas gdy jego zachowanie wypełniło znamiona czynu z art. 158 § 1 kk;
-
3) rażącą niewspółmierność kary orzeczonej w stosunku do oskarżonego.
W związku z tak przedstawionymi zarzutami, obrońca wniosła o:
-
- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zmianę kwalifikacji czynu zarzucanego
oskarżonemu F i przypisanie mu czynu z art. 158 § 1 kk , a w
konsekwencji złagodzenie kary orzeczonej w stosunku do oskarżonego, ewentualnie o:
-
- uchylenie zaskarżonego ■wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji;
Obrońca M P zaskarżyła wyrok w całości, zarzucając
mu:
-
1) mającą wpływ na treść wyroku obrazę przepisów postępowania,
a mianowicie: art. 6 k.p.k. w zw. z art. 79 § 2 k.p.k. polegającą na nie zapewnieniu udziału obrońcy podczas pierwszego i kolejnych przesłuchań wówczas podejrzanego M. P w postępowaniu przygotowawczym, co miało
wpływ całe postępowanie i doprowadziło w konsekwencji do naruszenia standardu rzetelności prowadzonego postępowania;
-
2) obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 54 § 1 k.k., poprzez nieuwzględnienie przy określeniu wymiaru kary sprawcy młodocianemu aspektu wychowawczego, którym Sąd meriti winien się kierować w pierwszym rzędzie wymierzając karę oskarżonemu jako osobie młodocianej.
Wobec powyższego obrońca wniosła o:
-
- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenie oskarżonemu kary w łagodniejszym wymiarze, ewentualnie:
-
- uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Prokurator i oskarżyciel posiłkowy również zaskarżyli wyrok w całości.
Prokurator zarzucił: błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść polegający na niesłusznym uznaniu, iż oskarżeni swoim zamiarem nie obejmowali skutku pobicia pokrzywdzonego w postaci jego śmierci i na niego się godzili podczas, gdy prawidłowa analiza okoliczności przedmiotowych przestępstwa uzasadnia przyjęcie, że P F i M P co najmniej działali z zamiarem ewentualnym popełnienia
przestępstwa określonego w art. 148 § 1 k.k. W związku z tym prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego zarzucił wyrokowi obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia poprzez:
-
- przyjęcie innej kwalifikacji niż przyjęta przez Prokuraturę;
-
- wymierzenie kar nieadekwatnych do okrucieństwa tego czynu;
-
- nie uwzględnienie przy wydawaniu orzeczenia okoliczności, iż liczne doniesienia oskarżyciela posiłkowego były lekceważone, iż jest zastraszany przez rodziny oskarżonych, a świadkowie boją się zeznawać przeciwko oskarżonym, np. świadek C . Wobec tych zarzutów pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez przyjęcie pierwotnej kwalifikacji prawnej czynu i wydanie wyroku z adekwatną karą do czynu przewidzianego w art.l48§l kk. Ewentualnie wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacje obrońców oskarżonych, prokuratora i oskarżyciela posiłkowego nie zasługiwały na uwzględnienie, jako oczywiście bezzasadne.
W pierwszej kolejności należało stwierdzić, że Sąd Okręgowy prawidłowo przeprowadził przewód sądowy gromadząc materiał dowodowy pozwalający na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy.
Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd nie wykraczają poza granice swobodnej oceny dowodów, poczynione zostały na podstawie wszechstronnej analizy przeprowadzonych dowodów, których ocena nie wykazała błędów natury faktycznej i logicznej, zgodna była ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, znajdując odzwierciedlenie w uzasadnieniu orzeczenia. W uzasadnieniu Sąd wskazał jakie fakty uznał za ustalone, na czym oparł poszczególne ustalenia i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, a następnie wyprowadził z dokonanych ustaleń prawidłowe wnioski w zakresie sprawstwa oskarżonych, przyjętej kwalifikacji prawnej ich czynów, jak również orzeczonych kar.
W przedmiotowej sprawie nie stwierdzono obrazy przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia.
Przypomnieć trzeba, że swobodna, a więc zgodna z zasadami sformułowanymi w art. 7 k.p.k., ocena materiału dowodowego stanowi uprawnienie sądu meriti i pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k., tak długo, dopóki skarżący nie wykaże, iż Sąd ten oparł rozstrzygnięcie bądź na okolicznościach nieujawnionych w toku przewodu sądowego, bądź też jak już wskazano, ujawnionych, ale ocenionych w sposób sprzeczny ze wskazaniami wiedzy, logiki i doświadczeniem życiowym. W przedmiotowej sprawie tego rodzaju okoliczności nie zostały wykazane przez apelujących.
W tym zakresie, odnosząc się do apelacji obrońcy P F , Sąd odwoławczy nie podzielił zarzutu obrazy nie tylko art.7 kpk, ale również 4 i 424 kpk. To stanowisko wyrażone w apelacji obrońcy wskazanego oskarżonego
posiada cechy dowolności i braku obiektywizmu. Stwierdzić należy, że taka metoda kwestionowania trafności skarżonego wyroku nie może być skuteczną.
Istotnym jest, że zarzut obrońcy w powyższym zakresie sprowadzał się do twierdzenia, że Sąd Okręgowy w sposób błędny zakwalifikował zachowanie P F z art.l58§3 kk, gdy zachowanie to mieściło się co najwyżej w znamionach §1 tego przepisu. Taki wniosek apelująca wywiodła stąd, że:
-
- bezpośrednią przyczyną utraty życia przez pokrzywdzonego było utonięcie, pobicie nie stanowiło takiej przyczyny,
-
- oskarżony nie przyznał się do czynu w części dotyczącej wrzucenia
pokrzywdzonego do wody, o wiarygodności tych wyjaśnień świadczy m.in. rozbieżność pomiędzy czasem działania oskarżonego, a chwilą śmierci pokrzywdzonego, a jego pierwsze wyjaśnienia świadczyły o tym, że zamiarem swoim nie obejmował pozbawienia życia Z i A
-
- nie można wykluczyć działania innych osób, ani tego, że pokrzywdzony sam wpadł do wody lub stoczył się, np. chcąc obmyć twarz.
Apelująca przeprowadzając tak ogólnikowy wywód, dokonała własnej, wybiórczej oceny dowodów, oderwanej od ich całokształtu. Nadto, obrońca nie odniosła się do ustaleń stanu faktycznego dokonanego w powyższym zakresie przez Sąd I instancji, do przeprowadzonej oceny dowodów. Nie wykazała więc, że ocena ta, a w konsekwencji rozważania dotyczące zamiaru towarzyszącego oskarżonemu, jak i przyjętej kwalifikacji prawnej były błędne. Wobec czego apelacja obrońcy P F , która sprowadzała się do nieuprawnionej polemiki z ustaleniami faktycznymi, jak i argumentacją, dotyczącą przyjętej kwalifikacji prawnej przypisanego czynu, zaprezentowanymi w uzasadnieniu Sądu Okręgowego, musiała zostać uznana za oczywiście bezzasadną.
Przypomnieć należy, że Sąd I instancji miał na uwadze i prawidłowo ocenił, również w świetle pozostałych dowodów, wyjaśnienia złożone przez F F a więc uwzględnił fakt, że oskarżony w początkowym etapie
postępowania przygotowawczego nie wskazywał na to, by w czasie zajścia, po
pobiciu pokrzywdzonego, doszło do jego wrzucenia do rzeki i pozostawienia w wodzie. Podobnie nie uszło uwadze Sąd orzekającego, że po tym jak oskarżony zdecydował się potwierdzić zsunięcie, wspólnie z M F , nieprzytomnego Z A do rzeki, gdy przedstawiono
mu zarzut zabójstwa pokrzywdzonego - zmienił wyjaśnienia, twierdząc, że w ogóle nie było go na miejscu zdarzenia. Sąd Okręgowy w zaskarżonym postanowieniu jednoznacznie dał wyraz temu, w jakiej części i z jakich powodów - wyjaśnienia oskarżonego, w tym te, w których zaprzecza zsunięciu do wody pokrzywdzonego, uznał za niewiarygodne (k. 13-15). Obrońca oskarżonego nie podjęła próby podważenia zaprezentowanej w powyższym zakresie argumentacji Sądu orzekającego.
Ponadto Sąd Okręgowy oceniając wyjaśnienia oskarżonych i dokonując ustaleń faktycznych miał na względzie wnioski zawarte w opinii sądowo -medycznej biegłych P E i E B - B
w tym i ten, że bezpośrednią przyczyną zgonu Z . A było
utonięcie, natomiast do zasinień i ran mogło dojść na krótki okres przed zgonem (k.40-41 uzasadnienia). Obrońca nie dostrzegła, że wnioski zawarte w przedmiotowej opinii, której nie kwestionowała, znalazły swoje odzwierciedlenie zarówno w ustaleniach faktycznych, jak i rozważaniach dotyczących zamiaru przyświecającego oskarżonym, jak i przyjętej kwalifikacji prawnej (k.6 i 45-49 uzasadnienia). Apelująca nie podważyła również przeprowadzonych rozważań dotyczących zamiaru i kwalifikacji prawnej (45-49), w których w sposób nie budzący wątpliwości, zgodny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, Sąd Okręgowy stwierdził „przy utracie przytomności przez Z A , na skutek zadanych przez P
F i M . P ciosów - uderzeń pięściami oraz kopania po
całym ciele, a także pozostawienia, zanurzonego do połowy ud, z twarzą nad powierzchnią wody, nieprzytomnego mężczyzny w rzeczce, przeciętny człowiek przewidziałby, że takie postępowanie może spowodować śmierć pobitego. Z
tych powodów należało przyjąć, że oskarżeni P ' F i i M P _ wskazanym zachowaniem wyczerpali znamiona występku pobicia ze skutkiem śmiertelnym - z art. 158 § 3 k.k”. Bez wątpienia pozostawało, że gdyby nie pobicie pokrzywdzonego przez oskarżonych i pozostawienie nieprzytomnego, zanurzonego częściowo w rzece, nie doszłoby do skutku w postaci utonięcia, a więc jego śmierci. Skutek ten, jak słusznie wykazał Sąd Okręgowy, oskarżeni mogli przewidzieć. Oczywistym też jest, że twierdzenia obrońcy o możliwym działaniu innych osób, w tym samego pokrzywdzonego, które doprowadziły do jego utonięcia, nie znajdują potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym, a w świetle dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń jawią się jako nieprawdopodobne. Obrońca wnioskując o możliwym udziale osób trzecich nie dostrzegła, że do zajścia doszło w zasadzie w nieuczęszczanym przez inne osoby, w porze nocnej, miejscu, jak i tego, że pomiędzy wrzuceniem pokrzywdzonego do wody, a jego utonięciem nie mogło minąć dużo czasu, skoro nie doszło do wyziębienia jego organizmu.
Wobec tego podniesiony jako drugi zarzut obrazy wskazanych w pkt 2 apelacji przepisów postępowania nie był zasadny.
Ponadto Sąd odwoławczy nie zgodził się z zarzutami obrońców obydwu oskarżonych, z których wynikało, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia prawa do obrony wyrażonego art. 6 kpk, które polegało na nie zapewnieniu udziału obrońców podczas pierwszego i kolejnych przesłuchań oskarżonych w postępowaniu przygotowawczym. Przy czym obrońca P F wskazała w ramach powyższego zarzutu, że doszło również do obrazy przepisów art.79§l pkt 3 kpk i art.80 kpk. Natomiast obrońca M P wskazała dodatkowo na art.79§2 kpk.
Na wstępie przypomnieć należy, że obrona formalna, czyli korzystanie z pomocy obrońcy oznacza, że oskarżony może wybrać sobie obrońcę bądź też wnosić o powołanie mu obrońcy z urzędu, gdy nie stać go na poniesienie kosztów działania adwokata z wyboru. Korzystanie z obrońcy jest niekiedy
uznawane przez ustawodawcę za obowiązek procesowy. Dotyczy to tzw. obrony obowiązkowej bądź to z uwagi na osobę oskarżonego (jego przymioty mogące utrudniać samodzielną obronę), bądź też ze względu na wagę sprawy, która wymaga występowania fachowej pomocy prawnej po stronie oskarżonego. Kodeks postępowania karnego zakłada przy tym, że obrona formalna jest niekiedy obowiązkowa już w postępowaniu przygotowawczym — art.79§ 1 i 2.
Nie miała racji obrońca P F gdy wyrażała przekonanie, że
w stosunku do tego oskarżonego już w początkowym etapie postępowania przygotowawczego wystąpiła przesłanka wskazana w art.79§l pkt 3 kpk (uzasadniona wątpliwość co do poczytalności), jak i obrońca M F wykazująca zaistnienie wobec niego przesłanki z art.79§2 kpk
(wzgląd na okoliczności utrudniające obronę).
Zarówno w stosunku do P F . jak i M P nie
można było zasadnie twierdzić, że już w początkowym etapie postępowania przygotowawczego zachodziła uzasadniona wątpliwość co do ich poczytalności.
Pierwszą kwestią, która wyłania się w związku z podstawą wymienioną w art.79§l pkt 3 kpk jest ustalenie, kiedy można mówić o wątpliwościach co do poczytalności oskarżonego. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego „Potrzeba zbadania stanu psychicznego oskarżonego zachodzi wówczas, gdy istnieje wątpliwość co do jego poczytalności. Przykładowo można wskazać, że wątpliwość co do poczytalności oskarżonego zachodzi wtedy, gdy oskarżony przebywał chorobę psychiczną lub uraz mózgu albo inną chorobę, która z reguły prowadzi do pewnych zmian w psychice, albo gdy postępowanie i zachowanie oskarżonego odbiega w sensie ujemnym od rozwoju umysłowego, postępowania i zachowania się ludzi normalnych pod względem psychicznym” (wyr. SN z 12.06.1972 r., IV KR 26/72 nie publ.). Pogląd ten był wyrażany również w późniejszych judykatach, m.in. wyr. SN z 20.06.1986 r., III KR 154/86, OSNPG 1987, z.4, poz.50. Przypomnieć przy tym należy, iż fakt, że skazany
jest dotknięty chorobą alkoholową sam w sobie nie prowadzi do uznania, iż istnieją uzasadnione wątpliwości co do poczytalności oskarżonego w chwili spowodowania przez niego przestępstwa (patrz wyr. SN 07.12.1999 r. V KKN 48/98, Prok. i Pr. 2000/6/7). Jednocześnie na podkreślenie zasługuje, że obrona formalna jest w wypadkach wskazanych w § 1 niezbędna od chwili zaistnienia (stwierdzenia) okoliczności uzasadniających jej obowiązkowość. Przepis § 138 ust. 2 reg. prok. zobowiązuje prokuratora - po stwierdzeniu okoliczności uzasadniających wyznaczenie obrońcy z urzędu w myśl art. 79 § 1 k.p.k. lub art. 49 u.p.n. - do niezwłocznego wystąpienia z odpowiednim wnioskiem do prezesa właściwego sądu.
W przedmiotowej sprawie prokurator nie miał podstaw, by już w pierwszej fazie postępowania przygotowawczego powziąć wątpliwości co do poczytalności oskarżonych. Zarówno P ’ F , jak i M P w czasie zatrzymania w dniu 10 grudnia 2008 r. stwierdzili, że są zdrowi i nie leczą się psychiatrycznie (k.84, 93). W czasie pierwszego przesłuchania w sprawie w dniu 10 grudnia 2008 r., gdy przedstawiony został zarzut popełnienia czynu z art.l58§3 kk, P F potwierdził, że jest zdrowy, w Poradni Zdrowia Psychicznego nie leczył się (k.109). M i P również oświadczył, że jego stan zdrowia jest dobry, nie leczył się psychiatrycznie ani odwykowo (k.167). W czasie przesłuchania w dniu 11 grudnia 2008 r. P F zapewniał, że nie leczył się psychiatrycznie i odwykowo, nie kończył szkoły specjalnej (k.182). Identyczne oświadczenie, w czasie drugiego przesłuchania złożył M P (k.188). W czasie
kolejnych przesłuchań, również w czasie posiedzeń w przedmiocie tymczasowego aresztowania, w dniach 11, 12 grudnia 2008 r., 27 stycznia 2009 r. (k.221, 227, 240, 251, 254, 407) oskarżeni składali oświadczenia o zbliżonej treści. 29 grudnia 2008 r. zgłosiła swój udział w postępowaniu obrońca z wyboru M P (k.295, 296). Również dane zawarte
w wywiadach środowiskowych, które wpłynęły do prokuratury 2 stycznia 2009 r. nie było informacji, które uzasadniałyby powzięcie wątpliwości co do poczytalności oskarżonych. W odniesieniu do P’ F kurator ustalił, że cieszył się on bardzo dobrym stanem zdrowia, nie chorował, nie leczył się w żadnej poradni specjalistycznej, nie posiadał orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, nie leczył się psychiatrycznie, nie nadużywał alkoholu, środków odurzających nie używał, palił papierosy (k.298-301). Na temat M P > kurator ustalił, że cieszył się on dobrym stanem zdrowia,
alkoholu nie nadużywał, chociaż często zdarzało mu się wracać do domu pod wpływem alkoholu; narkotyków nie używał, palił papierosy. Nie leczył się psychiatrycznie. Nie miał ograniczonej zdolności do pracy, nie orzekano o jego niepełnosprawności (k.304-306). Wskazać przy tym należy, że w dniu 23 grudnia 2008 r. wpłynął do Sądu Rejonowego w T i wniosek podejrzanego F t R z dnia 16 grudnia 2008 r. o wyznaczenie obrońcy z urzędu. Zarządzeniem, jak ustalono w czasie postępowania odwoławczego, z dnia 5 lutego 2009 r. wyznaczono oskarżonemu obrońcę z urzędu. Do tej więc pory prokurator nie miał żadnych podstaw, by stwierdzić, że zachodziły uzasadnione wątpliwości co do poczytalności oskarżonych, zwłaszcza gdy nie miał informacji na temat ich problemów ze zdrowiem psychicznym, czy ich uzależnienia od alkoholu. Jednocześnie treść przesłuchań oskarżonych nie dawała podstaw do wnioskowania o ich upośledzeniu umysłowym. Wobec tego nie można uznać, by obrona oskarżonych, mając na względzie przesłankę z art.79§l pkt 3 kpk była obligatoryjna w omówionej części postępowania przygotowawczego.
W końcu należało dostrzec, że prokurator powziął wątpliwości co do poczytalności oskarżonych w dniu 31 marca 2009 r., gdy oskarżeni byli już reprezentowani przez obrońców (k.467, 468). Treść wydanych wówczas postanowień nie pozwoliła na ustalenie powodów dla których prokurator
powziął powyższe wątpliwości. Oczywistym jednak jest, że skoro wydanie przedmiotowych decyzji nastąpiło po wydaniu w dniu 19 marca 2009 r. postanowień o zmianie postanowień o przedstawieniu zarzutów, gdy każdemu z oskarżonych przedstawiono w miejsce czynu z art.l58§3 kk zarzut popełnienia zbrodni z art.l48§l kk (k.481, 485), to powołanie opinii biegłych psychiatrów i powzięte przez prokuratora wątpliwości co do poczytalności podyktowane były głównie charakterem przypisanego wówczas oskarżonym czynu. Brak przesłanek do powzięcia uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności oskarżonych do czasu wydania wspomnianych wyżej postanowień - znalazł również potwierdzenie w opiniach sądowo — psychiatrycznych, w których jednoznacznie stwierdzono, że u oskarżonych nie rozpoznano w czasie czynu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego ani innych zaburzeń czynności psychicznych, nie stwierdzono też, by w czasie wydawania opinii przejawiali zaburzenia psychotyczne (k.489-490, 491-492).
W stosunku do M P , w powołanej opinii, stwierdzono,
że od 17 roku życia nadużywa alkoholu w stopniu wskazującym na uzależnienie. Jednocześnie dodano, że mimo młodego wieku oskarżony posiadał informacje na temat negatywnego wpływu alkoholu na swoje zachowanie, miał także predyspozycje intelektualne, by przewidzieć następstwa upicia się i przeciwdziałać tego typu stanom. Również ta część opinii nie mogła prowadzić do wniosku, że zachodził obowiązek wyznaczenia oskarżonemu obrońcy z urzędu już w początkowej fazie postępowania przygotowawczego. W szczególności nie miała racji obrońca M P gdy
wykazywała, że w stosunku do tego oskarżonego zachodziła od początku toczącego się postępowania przygotowawczego przesłanka z art.79§2 kk, która w sprawie nie wystąpiła zarówno wobec tego, jak i drugiego oskarżonego.
Na wstępie należy przypomnieć, że okoliczności utrudniające obronę o których mowa w art.79§2 kk należy przede wszystkim odnosić do właściwości
osobistych oskarżonych. Trafnie w tym zakresie obrońca przytoczył tezę z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 2008 r. V KK 32/08, z której wynika, że stwierdzenie okoliczności utrudniających obronę musi być związane z właściwościami fizycznymi, psychicznymi i intelektualnymi danego oskarżonego w zestawieniu z treścią przedstawionych mu zarzutów.
W przedmiotowej sprawie obydwaj oskarżeni w czasie pierwszego i kolejnych przesłuchań nie wskazywali na uzależnienie od alkoholu, podkreślali, że są zdrowi, początkowo przedstawiono im zarzut z art.l58§3 kle, który, jak sami podkreślili, był dla nich w pełni zrozumiały (k. 109,110, 157). O tym, że oskarżeni faktycznie rozumieli przedstawiony im zarzut świadczyła też treść składanych przez nich wyjaśnień. M P urodzony
r., w czasie zatrzymania i pierwszych przesłuchań miał ukończone lat. Był więc osobą młodą, jednak nie stanowiło to samodzielnie okoliczności utrudniającej obronę. Wypowiedzi M. i P świadczyły w pełni
o tym, że rozumie swoją sytuację procesową i wszystkie kierowane w stosunku do niego pouczenia. Przemawiał za tym choćby fakt odmowy złożenia wyjaśnień w toku pierwszego przesłuchania. Dodatkowo, z informacji podawanych przez oskarżonego wynikało, że ukończył szkołę podstawową i pobiera naukę w Liceum Ogólnokształcącym w B’ Informacje
na ten temat również sprzeciwiały się stwierdzeniu, że zachodzą po jego stronie okoliczności utrudniające obronę (m.in. k.157, 227). Także wypowiedzi formułowane przez oskarżonego w toku przesłuchań nie dawały podstaw do stwierdzenia deficytów intelektualnych po jego stronie (k.189, 228-229, 254). Dane zawarte w sporządzonym przez kuratora sądowego w dniu 29 grudnia 2008 r. (również data zgłoszenia się obrońcy oskarżonego z wyboru) wywiadzie, także nie przemawiały za tym, by w odniesieniu do M *
zachodziły okoliczności utrudniające obronę, skoro wynikało z nich, że oskarżony uczy się, charakteryzuje się dobrym stanem zdrowia, nie leczył się
psychiatrycznie, odwykowo, nie miał ograniczonej zdolności do pracy, nie jest osobą niepełnosprawną (k.3 04-3 06). Powyższe dane nie dawały podstaw, by na wstępnym etapie postępowania przygotowawczego, stwierdzić występowanie po stronie tego oskarżonego okoliczności utrudniających obronę. Podobnie w odniesieniu do F F r który w tym czasie miał lat 21, posiadał wykształcenie zawodowe, był zdrowy, nie leczył się psychiatrycznie i odwykowo, rozumiał przedstawiony mu zarzut i składał rzeczowe wyjaśnienia, brak było podstaw do stwierdzenia okoliczności utrudniających obronę.
W ocenie Sądu odwoławczego, wydana w sprawie opinia sądowo -psychiatryczna dotycząca M. P również nie przemawiała za
tym, że w stosunku do niego zachodziły okoliczności z art.79§2 kk. Wprawdzie oskarżony nadużywał alkoholu w stopniu wskazującym na uzależnienie, jednak czynił to w stosunkowo krótkim czasie, od roku życia, nie stwierdzono przy tym, by doprowadziło to do uszkodzeń centralnego układu nerwowego czy istotnych zmian w jego osobowości. Jednocześnie oskarżony dysponował predyspozycjami intelektualnymi, które pozwalały mu przewidywać następstwa upicia i przeciwdziałać tego typu stanom. Zatem sytuacja faktyczna tego oskarżonego różniła się w sposób istotny od sytuacji zaistniałej, w znanej Sądowi odwoławczemu sprawie: P przeciwko Polsce (skarga nr 20310/02), do której odwołuje się apelująca. Przypomnieć tylko trzeba, że w powyższej sprawie, która toczyła się przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, skarżąca od początku postępowania twierdziła, że w ciągu ostatnich 20 lat miała problemu alkoholowe, a więc już wówczas istniały podstawy do stwierdzenia jej alkoholizmu i w konsekwencji, mając dodatkowo na względzie przedstawiony jej zarzut, były to okoliczności, które należało uwzględnić w czasie jej przesłuchania, w szczególności przy informowaniu jej o prawie do skorzystania z pomocy obrońcy.
Wprawdzie u M. P< ’ biegli wydający opinię sądowo -
psychiatryczną stwierdzili poziom funkcjonowania intelektualnego na pograniczu upośledzenia umysłowego, ale ta okoliczność, nieznana uprzednio organom ścigania, nie mogła przemawiać za uznaniem, że od początku oskarżony powinien być reprezentowany przez obrońcę z urzędu, gdyż stwierdzone obniżenie sprawności intelektualnej było w istocie, jak wskazali biegli - nieznaczne, a oskarżony, w stosunku do którego nie stwierdzono upośledzenia umysłowego, znał podstawowe normy i zasady współżycia społecznego, posiadał umiejętność myślenia przyczynowo - skutkowego umożliwiającą mu planowanie i przewidywanie skutków swoich działań. Czyny, o które M P został podejrzany były czynami o znanej karalności
i rozumienie ich znaczenia mieściło się w zakresie mu dostępnym (k.491-492).
Wobec powyższego, nie stwierdzono, wbrew przekonaniu apelujących, by od początku toczącego się postępowania przygotowawczego, zachodził obowiązek dopuszczenia do udziału w nim obrońców oskarżonych, ze względów opisanych w art.79§l pkt 3 i §2 kpk. Nie mogło dojść również do obrazy art. 80 kpk już w postępowaniu przygotowawczym, skoro uregulowanie zawarte we wskazanym przepisie dotyczy udziału obrońcy w postępowaniu sądowym, a taki był zagwarantowany.
W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, nie można więc było zasadnie twierdzić, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia prawa do obrony określonego w art.6 kpk. Wyprowadzając ten wniosek, Sąd odwoławczy rozważył również, czy oskarżeni byli świadomi przysługujących im praw, w tym prawa do obrony.
Analizując powyższe, Sąd odwoławczy miał na uwadze orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w zakresie prawa do bronienia się osobiście i do korzystania z pomocy obrońcy, związane z treścią art.6 ust.3 lit. c
Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, w tym również przytoczone wyżej orzeczenie, jak i wydane w sprawie Salduz przeciwko Turcji (skarga Nr 36391/02).
Oczywistym jest na tle wskazanego orzecznictwa, że sposób, w jaki art.6 ust 3 lit. c należy stosować zależy od specyfiki i okoliczności sprawy. Artykuł ten nie określa sposobu wykonywania określonego w nim prawa do bronienia się osobiście lub przez ustanowionego obrońcę i pozostawia Państwom wybór środków gwarantujących przestrzeganie tego prawa w ich systemach prawnych. Istotnym jest jednak, by metody wybrane w celu zagwarantowania prawa do obrony były zgodne z wymaganiami rzetelnego procesu sądowego. Nie budzi wątpliwości, że art.6§l EKPCz znajduje zastosowanie już od pierwszego przesłuchania podejrzanego w postępowaniu, a więc już wówczas powinien on mieć możliwość skorzystania z pomocy obrońcy. Podkreślić przy tym trzeba, że sformułowana w art.6 kpk zasada prawa do obrony, jest wyrazem gwarancji przewidzianej w art.42 ust. 2 Konstytucji RP. W świetle więc naszego ustawodawstwa, a w szczególności treści art.6 kpk, w ramach pozostawionego państwom w EKPCz wyboru środków gwarantujących przestrzeganie prawa do obrony, oskarżonemu przysługuje prawo do obrony, w tym prawo do korzystania z pomocy obrońcy, o czym należy go pouczyć. Przy czym dla realności prawa do obrony kodeks postępowania karnego przewiduje obowiązkowe pouczanie podejrzanego już przed jego pierwszym przesłuchaniem przed postawieniem zarzutów o podstawowych uprawnieniach umożliwiających obronę, w tym do korzystania z pomocy obrońcy (art.300 kpk).
W niniejszej sprawie, jak już wykazano, nie zachodziły okoliczności utrudniające obronę. Każdy z oskarżonych, już w czasie zatrzymania, został pouczony o tym, że może żądać kontaktu z adwokatem i każdy wprost oświadczył, że nie żąda takiego kontaktu (k.84,93). Następnie przed pierwszym
przesłuchaniem w sprawie, stosownie do treści art.6 kpk i art.300 kpk, każdy z oskarżonych został pouczony o swoich uprawnieniach i obowiązkach, w tym prawie do korzystania z obrońcy, żądania przesłuchania go z udziałem ustanowionego obrońcy i pouczenie to oskarżeni otrzymali na piśmie, co potwierdzili (k.110, 113, 157, 159). O tym, że oskarżeni zostali faktycznie zapoznani ze swoimi prawami, świadczyła postawa M P , który
po zapoznaniu się z nimi - odmówił składania wyjaśnień (k.157). Nadto z oświadczeń oskarżonych wynikało, że zrozumieli przestawione im zarzuty. Istotnym też jest, że analiza składanych przez nich wyjaśnień świadczyła o świadomej i przemyślanej linii obrony, którą prowadzili początkowo osobiście. Oskarżeni mieli więc od początku toczącego się postępowania świadomość, że mogą bronić się samodzielnie lub skorzystać z pomocy obrońcy. Nie można zatem przyjąć, że zostali pozbawieni prawa do obrony. O tym, że oskarżeni byli świadomi swoich praw świadczyła też postawa oskarżonego P F , który w dniu 16 grudnia 2008 r. sporządził wniosek o wyznaczenie mu obrońcy z urzędu.
W związku z powyższym, Sąd Apelacyjny nie stwierdził, by w przedmiotowej sprawie, doszło do naruszenia prawa do obrony wyrażonego w art.6 kpk. Wobec czego apelacje obrońców, również w tym zakresie, nie zasługiwały na uwzględnienie.
Sąd odwoławczy nie podzielił też zarzutu obrazy prawa materialnego, tj. 54§1 kk, który został wyrażony przez obrońcę oskarżonego M F Przypomnieć trzeba, że obraza prawa materialnego polegać może
na błędnej wykładni przepisu, zastosowaniu nieodpowiedniego przepisu lub zastosowaniu go w niewłaściwy sposób (np. orzeczeniu kary powyżej granic przewidzianych w danej normie przy braku podstaw do zaostrzenia kary), zastosowaniu danego przepisu, mimo zakazu określonego rozstrzygania, lub niezastosowaniu normy, której stosowanie było obowiązkowe.
W przedmiotowej sprawie, Sąd Okręgowy przystępując do wymiaru kary w stosunku do oskarżonych, jednoznacznie wskazał, że obok okoliczności wymienionych w art.53 kk, stopnia winy i szkodliwości społecznej czynów, uwzględnił dyrektywę wyrażoną w art.54§l kk. W ten sposób Sąd I instancji dał wyraz temu, że wymierzając karę M * ~ dostrzegł, że jest on
sprawcą młodocianym i kierował się przede wszystkim tym, aby sprawcę wychować. Wobec czego nie można przyjąć, by Sąd orzekający dopuścił się obrazy prawa materialnego, tj. art.54§l kk. Sąd Okręgowy miał przy tym na uwadze okoliczności podane przez obrońcę oskarżonego, a więc jego dotychczasową niekaralność, kontynuowanie nauki, a nadto uwzględnił przy wymiarze kar za oba przestępstwa pozytywne informacje zawarte na temat oskarżonego w sporządzonym do sprawy wywiadzie środowiskowym.
Jak słusznie dostrzegła obrońca oskarżonego M kwestia
bycia sprawcą młodocianym nie może być rozumiana jako przyczynek do pobłażliwego traktowania takich sprawców. Oczywistym bowiem jest, że priorytet względów wychowawczych nie oznacza automatycznie rezygnacji z surowości represji. Wręcz przeciwnie - częstokroć z uwagi na demoralizację młodocianego konieczne stanie się zastosowanie kary surowej. Samo bowiem odczucie przez sprawcę, że popełnienie przestępstwa pociągnęło za sobą dotkliwe dlań konsekwencje w postaci izolacji, może osiągnąć zamierzony skutek pedagogiczny. Efekty wychowawcze można przy tym rozpatrywać w kontekście kary pozbawienia wolności średnio- lub długoterminowej, której wykonywanie np. w warunkach programowego oddziaływania może pozwolić na resocjalizację skazanego. Rozpatrując zasadność orzeczenia wobec młodocianego surowej kary, nie można tracić z pola widzenia konieczności uwzględnienia wszystkich dyrektyw zawartych w art. 53. Ich uwzględnienie może w niektórych przypadkach uczynić orzeczenie kary łagodnej, choćby wychowawczo uzasadnionej, niedopuszczalnym - z uwagi na potrzebę
dostosowania kary do stopnia winy i społecznej szkodliwości. Te czynniki mogą przeważyć tak dalece, że zasadne będzie wymierzenie także bardzo młodemu wiekiem sprawcy kary w górnych granicach ustawowego zagrożenia.
W przedmiotowej sprawie orzeczonych wobec oskarżonego kar jednostkowych pozbawienia wolności, jak i kary łącznej nie można było uznać za nadmiernie surowe, również przy uwzględnieniu faktu, iż jest on sprawcą młodocianym. Przy wymiarze kar za czyny, których dopuścił się oskarżony, słusznie Sąd Okręgowy miał na uwadze okoliczności, które świadczyły o wysokim stopniu ich społecznej szkodliwości. Bez wątpienia do takich należało zaliczyć wyjątkowo bezwzględne działanie, znajdujących się w stanie nietrzeźwości sprawców w czasie czynu przypisanego im w pkt I wyroku, które wyrażało się w zadawaniu ciosów pięściami i kopaniu pokrzywdzonego, nawet wówczas, gdy był on nieprzytomny, a także w zsunięciu nieprzytomnego i pobitego Z; A: lo rzeki. O dużej demoralizacji oskarżonych
świadczyło nie tylko takie zachowanie, ale również pozostawienie nieprzytomnego pokrzywdzonego, zanurzonego częściowo, w porze zimowej, w rzece i brak zainteresowania jego dalszymi losami. Istotnym też było, że obydwu czynów M ' P dopuścił się z błahych powodów. Również
zachowanie tego oskarżonego na szkodę Z A .w dniu 20 czerwca
2008 r. cechowało się dużym poziomem bezwzględności i agresji. Powyższe okoliczności sprzeciwiały się wymierzeniu oskarżonemu kary w niższym rozmiarze niż uczynił to Sąd Okręgowy.
Zarówno orzeczone wobec M; P kary jednostkowe, jak i
kara łączna nie raziły surowością. Również kara pozbawienia wolności orzeczona wobec P F jawiła się jako wyważona, a to z uwagi na trafnie dostrzeżone okoliczności obciążające i łagodzące, bez konieczności ich ponownego przytaczania. Wobec czego zarzut obrońcy tego ostatniego oskarżonego: rażącej niewspółmiemości orzeczonej kary - nie był trafny.
Wymierzone oskarżonym kary pozbawienia wolności były w pełni adekwatne do prawidłowo ocenionego przez Sąd orzekający stopnia społecznej szkodliwości czynów, nie wykraczały poza stopień winy oskarżonych i jako takie należało ocenić je jako sprawiedliwe i takie, które odniosą pokładane w niech cele wychowawcze i zapobiegawcze, w tym w zakresie prewencji generalnej, w sposób właściwy kształtując wyobrażenie społeczne o obowiązujących normach prawnych i konieczności ich przestrzegania.
Uznać zatem należało, że apelacje obrońców oskarżonych nie zasługiwały na uwzględnienie jako oczywiście bezzasadne.
Sąd Apelacyjny na podstawie art. 457 § 2 k.p.k. ograniczył zakres uzasadnienia wyroku poprzez odstąpienie od jego sporządzania w części dotyczącej apelacji prokuratora i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, z uwagi na brak stosownych wniosków o jego sporządzenie.
Na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26.05.1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz. U. Nr 146 poz. 1188 z 2009 r. ze zm.) i § 2 ust. 3 oraz § 14 ust. 2 pkt 5 i ust. 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. Nr 163 poz. 1348), Sąd Apelacyjny rozstrzygnął o kosztach za obronę z urzędu oskarżonych w postępowaniu odwoławczym, a także orzekł o kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżycielowi posiłkowemu przed Sądem II instancji.
Mając na uwadze trudną sytuację materialną oskarżonych, Sąd na podstawie art.624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k. oraz art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. Nr 49 z 1983 r., poz. 223 z późn. zm.) zwolnił oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, obciążając wydatkami z nim związanymi Skarb Państwa.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.