Uchwała z dnia 1995-04-26 sygn. III CZP 43/95
Numer BOS: 756337
Data orzeczenia: 1995-04-26
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Zażalenie na postanowienie o umorzeniu postępowania
- Prostowanie, odwołanie oświadczenia pełnomocnika przez mocodawcę
- Zakres pełnomocnictwa procesowego
- Mylne oznaczenie stron postępowania; sprostowanie błędnego oznaczenia stron
- Sprostowanie wyroku - istota, zakres
Sygn. akt III CZP 43/95
Uchwała z dnia 26 kwietnia 1995 r.
Przewodniczący: sędzia SN Z. Świeboda (sprawozdawca).
Sędziowie SN: C. Żuławska, T. Żyznowski.
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Andrzeja M., Tadeusza J., Ryszarda P., Romana H. i Marii S. przeciwko (...) Przedsiębiorstwu Handlowo-Produkcyjnemu (...) S.A. w T. o nakazanie wywiązania się z umowy i zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 26 kwietnia 1995 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Wojewódzki w Toruniu, postanowieniem z dnia 3 marca 1995 r. sygn. akt (...), do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:
"1. Czy strona (mocodawca) może niezwłocznie odwołać procesowe oświadczenie pełnomocnika zawarte w piśmie procesowym już tylko na tej podstawie, że pełnomocnik działał wbrew woli lub bez uzyskania zgody mocodawcy?
2. Czy określenie w rubrum i tenorze sentencji orzeczenia jako stron osób wprawdzie wymienionych w pozwie, lecz niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy (nie będących stronami) i w rezultacie rozstrzygnięcie o roszczeniu również w stosunku do tych osób, stanowi oczywistą omyłkę podlegającą sprostowaniu na podstawie art. 350 § 1 i 3 k.p.c. z urzędu przez sąd rewizyjny?"
podjął następującą uchwałę:
I. Dopuszczalne jest zażalenie strony na postanowienie sądu umarzające postępowanie, wydane na skutek cofnięcia pozwu przez pełnomocnika tej strony.
II. Rozstrzygnięcie zawarte w sentencji orzeczenia w stosunku do osób nie będących stronami w tej sprawie nie podlega sprostowaniu w trybie art. 350 § 1 i 3 k.p.c.
Uzasadnienie:
Tadeusz J., Andrzej M., Roman H., Ryszard P., Maria S., Andrzej P., Małgorzata P. - wymienieni jako powodowie w pozwie wniesionym w dniu 10 listopada 1992 r. i podpisanym przez adwokata - przy dołączeniu pełnomocnictwa procesowego podpisanego jedynie przez pięć pierwszych osób figurujących w pozwie - domagali się nakazania (...) Przedsiębiorstwu Handlowo-Produkcyjnemu (...) S.A. w T. zagospodarowania Nowego Rynku w T. zgodnie z warunkami przeprowadzonego przetargu i zawartymi umowami z dnia 15 kwietnia 1991 r. oraz zasądzenia kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu przytoczyli, że zawarli w dniu 14 kwietnia 1991 r. z pozwanym, po uprzednim przeprowadzeniu przetargu w dniu 6 kwietnia 1991 r., umowy dzierżawy placów pod pawilony handlowe na Nowym Rynku w T. Pozwany określił szczegółowy plan rozmieszczenia wszystkich pawilonów, ich typ i wygląd zewnętrzny, jednakże jednostronnie zmienił ogólny plan usytuowania pawilonów ze szkodą dla powodów. Jednocześnie domagali się zobowiązania pozwanego do złożenia oświadczenia o zawarciu umowy dzierżawy z powodami na dalszy okres.
Na skutek wezwania sądu do podpisania pełnomocnictwa procesowego przez wszystkich powodów, adwokat określił stronę powodową jedynie przez wskazanie pięciu pierwszych wymienionych wyżej osób, tj. z wyłączeniem Andrzeja P. i Małgorzaty P. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów; przytoczył, że nie zmienił koncepcji zagospodarowania Nowego Rynku, dalsze żądanie zaś jest przedwczesne, chociaż nadmienił, że zawiadomił powodów o możliwości zawarcia umowy na czas nie określony. Odpowiadając na zarzuty pozwanego pełnomocnik powodów podniósł, że pozwany uznał roszczenie dotyczące zawarcia umowy dzierżawy z powodami na dalszy okres, natomiast w pozostałym zakresie pozew uległ deaktualizacji w związku z doprowadzeniem przez pozwanego do stanu faktycznego zgodnego z żądaniem pozwu. Na tej podstawie pełnomocnik powodów ograniczył żądanie pozwu jedynie do kosztów procesu. Pozwany wyraził zgodę na cofnięcie pozwu.
Postanowieniem z dnia 23 listopada 1994 r. Sąd Rejonowy w Toruniu umorzył postępowanie oraz zasądził od powodów solidarnie na rzecz pozwanego koszty procesu. Jednakże w sentencji postanowienia wymienił jako powodów nie tylko te osoby, które podpisały pełnomocnictwo procesowe udzielone adwokatowi, ale także i dwie inne osoby, które tego pełnomocnictwa nie podpisały, tj. Andrzeja P. i Małgorzatę P. Powyższe postanowienie zaskarżył Tadeusz J., który udzielił pełnomocnictwa adwokatowi i podpisał je, oraz pełnomocnik procesowy - adwokat. Pierwszy z żalących się podał, że nie był ani informowany o przebiegu sprawy, ani pytany o zgodę na cofnięcie pozwu. Zdaniem żalącego się, aktualne jest nadal żądanie pozwu. Natomiast pełnomocnik procesowy - adwokat kwestionował rozstrzygnięcie o kosztach procesu i wnosił o zmianę zaskarżonego orzeczenia w tej części i zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów procesu.
W uzasadnieniu podkreślił, że sąd dowolnie przyjął, iż nastąpiło cofnięcie pozwu oraz dodał, że pozwany uznał żądanie pozwu, skoro w listopadzie skierował do powodów zawiadomienie o możliwości przedłużenia umowy dzierżawy. Przy rozpoznawaniu zażalenia Sądowi Wojewódzkiemu nasunęły się zagadnienia prawne, sformułowane w sentencji uchwały, które przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia (art. 391 § 1 k.p.c.).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
I. Pełnomocnictwo procesowe obejmuje z mocy samego prawa m.in. umocowanie do wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych (art. 91 pkt 1 k.p.c.). Zakres, czas trwania i skutki umocowania szerszego niż pełnomocnictwo procesowe, jak również umocowanie do poszczególnych czynności procesowych ocenia się według treści pełnomocnictwa oraz przepisów prawa cywilnego (art. 92 k.p.c.). Nie ma zatem w kodeksie postępowania cywilnego jakichś ograniczeń co do możliwości udzielenia przez stronę szerszego pełnomocnictwa niż pełnomocnictwo procesowe. Jednakże dla wywołania skutków procesowych określenie zakresu tego szerszego umocowania powinno nastąpić w samym pełnomocnictwie. Udzielenie pełnomocnictwa procesowego i podjęcie przez pełnomocnika czynności w granicach umocowania pociąga za sobą skutki bezpośrednio dla reprezentowanego (art. 95 § 2 k.c.). Wszelkie przeto czynności, a także zaniechania pełnomocnika, należy traktować tak, jak czynności i zaniechania strony reprezentowanej w procesie przez pełnomocnika. Nasuwa się jednak pytanie co do możliwości odwołania przez mocodawcę oświadczeń składanych przez pełnomocnika w ramach udzielonego pełnomocnictwa. Kodeks postępowania cywilnego jedynie w art. 93 przewidział taką możliwość, a mianowicie wtedy, gdy mocodawca (strona) staje w procesie jednocześnie ze swym pełnomocnikiem; strona może wówczas "niezwłocznie" prostować lub odwoływać oświadczenia pełnomocnika. W doktrynie wyrażono pogląd, że w innych wypadkach strona nie może ani prostować, ani odwoływać oświadczeń pełnomocnika. Ponieważ w stanie faktycznym sprawy miała miejsce taka sytuacja, że żalący się Tadeusz J. nie brał udziału w rozprawie w dniu 23 listopada 1994 r., na której złożone zostało oświadczenie pełnomocnika o cofnięciu pozwu, przeto nie mógł "niezwłocznie" odwołać oświadczenia pełnomocnika; uczynił to we wniesionym w terminie zażaleniu na postanowienie sądu z dnia 23 listopada 1994 r. umarzające postępowanie i zasądzające od niego solidarnie na rzecz pozwanego koszty procesu.
Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie podziela wspomnianego poglądu doktryny o niemożliwości odwoływania przez mocodawcę oświadczeń pełnomocnictwa procesowego, poza wypadkiem przewidzianym w art. 93 k.p.c. Uregulowanie bowiem zawarte w art. 93 k.p.c. dotyczy tylko wypadku w nim przewidzianego, przy czym odwołanie oświadczeń pełnomocnika ma nastąpić "niezwłocznie". Inne natomiast sytuacje nie zostały wyłączone. Lege non distinguente uznać należy dopuszczalność prostowania lub odwoływania przez mocodawcę oświadczeń pełnomocnika także w sytuacjach nie przewidzianych w art. 93 k.p.c. Zagadnienie sprowadzałoby się wtedy do wyjaśnienia wątpliwości co do czasu, w jakim strona mogłaby prostować albo odwoływać oświadczenia pełnomocnika. Wskazówką interpretacyjną w tym zakresie jest uregulowanie zawarte w art. 93 k.p.c. Skoro jednak mocodawca (strona) nie jest obecny przy składaniu oświadczenia przez jego pełnomocnika, nie może ani prostować, ani odwoływać jego oświadczeń "niezwłocznie". Można zatem przyjąć dla takich sytuacji, proponowane przez niektórych przedstawicieli nauki rozwiązanie, że mocodawca mógłby odwołać i sprostować oświadczenie swego pełnomocnika na najbliższym posiedzeniu lub w oddzielnym piśmie procesowym, wniesionym przed tym posiedzeniem; nie byłoby też wyłączone prostowanie lub odwoływanie przez mocodawcę oświadczeń jego pełnomocnika we wniesionym w terminie zażaleniu.
II. Sprostowanie orzeczenia może mieć miejsce wówczas, gdy w tym orzeczeniu zaszły niedokładności, błędy pisarskie albo rachunkowe lub inne oczywiste omyłki (art. 350 § 1 k.p.c.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego do niedokładności orzeczenia zaliczono błędne oznaczenie strony, ale w takim wypadku, gdy strona zmarła w toku postępowania, a w orzeczeniu wymieniono ogólnie "spadkobiercy zmarłego" (orzeczenie SN z dnia 21 listopada 1950 r. C 353/50, OSN 1961, poz. 47); w innym orzeczeniu za niedokładność, podlegającą sprostowaniu, uznano odrzucenie pozwu po wydaniu wyroku zaocznego bez równoczesnego uchylenia tego wyroku zaocznego (uchwała z dnia 9 marca 1962 r. 3 CO 4/62, OSN 1962, poz. 121). Nie jest zaś dopuszczalne sprostowanie orzeczenia, które prowadziłoby do odmiennego rozstrzygnięcia sprawy. Jednakże, mówiąc o rozstrzygnięciu sprawy, należy mieć na uwadze rozstrzygnięcie, które w danym wypadku rzeczywiście zapadło; takie rozstrzygnięcie nie może ulec zmianie na skutek sprostowania orzeczenia.
Instytucja sprostowania orzeczenia nie może bowiem zmierzać do zmiany rozstrzygnięcia sprawy zawartego w orzeczeniu, przy czym zmiana ta nie może nastąpić ani pod względem ilościowym, ani jakościowym. Oznacza to, że w drodze sprostowania nie może ulec zmianie ani przedmiot, ani zakres rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Natomiast powinna być usunięta zniekształcająca to rozstrzygnięcie oczywista niedokładność albo inna oczywista omyłka, a zwłaszcza błąd pisarski lub rachunkowy. Ta niedokładność lub omyłka ma być oczywista, tzn. powinna być widoczna z samej treści orzeczenia. W rozpoznawanej sprawie wydane zostało postanowienie umarzające postępowanie i zasądzające od powodów solidarnie na rzecz pozwanego koszty procesu, czyli także od dwóch osób, które nie były stronami w procesie. Takie postanowienie, wydane przez sąd, niewątpliwie narusza powagę wymiaru sprawiedliwości i nie może się ostać; powinno zatem ulec zmianie na skutek wniesionej z urzędu rewizji nadzwyczajnej (art. 417 § 1 k.p.c.). Wspomniane postanowienie jest przede wszystkim postanowieniem umarzającym postępowanie, a więc kończącym postępowanie, chociaż zawiera orzeczenie o kosztach procesu, które nie jest wyłącznym składnikiem postanowienia. Drugą możliwością dokonania w stosunku do osób będących stronami korekty postanowienia jest w konkretnej sprawie możliwość zmiany na wypadek, gdyby uwzględnione zostało zażalenie powodów na orzeczenie o kosztach, zawarte w tym postanowieniu (arg. z art. 384 k.p.c.).
Z tych przyczyn udzielono odpowiedzi, jak w sentencji uchwały.
OSNC 1995 r., Nr 9, poz. 122
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN