Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2006-02-09 sygn. V CK 437/05

Numer BOS: 361613
Data orzeczenia: 2006-02-09
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Sędziowie: Elżbieta Skowrońska-Bocian SSN (sprawozdawca), Hubert Wrzeszcz SSN, Krzysztof Pietrzykowski SSN, Marian Kocon SSN (autor uzasadnienia)

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

sygn. akt V CK 437/05

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 lutego 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie .
SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (przewodniczący,
sprawozdawca)
SSN Hubert Wrzeszcz
SSN Krzysztof Pietrzykowski
Protokolant Piotr Malczewski
w sprawie z powództwa J.F.
przeciwko "E.” Spółce Akcyjnej oraz "EL.” Spółce z ograniczoną
odpowiedzialnością
o uznanie umowy za bezskuteczną,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 9 lutego 2006 r.,
kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 4 lutego 2005 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania pozostawiając temu
Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

J.F., udziałowiec Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością B., domagał się
uznania za bezskuteczną w stosunku do niego umowy sprzedaży 850 udziałów
Spółki B. zawartej pomiędzy E. Spółką Akcyjną (zbywca) oraz EL. Spółką z
ograniczoną odpowiedzialnością (nabywca).
Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 14 sierpnia 2003 r. uznał wskazaną
wyżej umowę za bezskuteczną. U podstaw tego rozstrzygnięcia legły następujące
ustalenia:
Powód był udziałowcem Spółki B. Umowa tej spółki przewidywała, że
wspólnicy mają pierwszeństwo zakupu udziałów przeznaczonych do zbycia
(S 9 ust. 2). Pozwana E. powzięła zamiar zbycia należących do niej udziałów i w
związku z tym zwróciła się do Rady Nadzorczej Spółki B. o wyrażenie zgody, a do
Zarządu tej Spółki o poinformowanie wspólników o zamiarze sprzedaży udziałów
oraz o możliwości składania ofert w ramach wykonywania prawa pierwokupu.
Zarząd wywiesił informację na tablicy ogłoszeń. Rada Nadzorcza wyraziła zgodę na
zbycie udziałów, a Zarząd poinformował pozwaną, że żaden z pozostałych
wspólników nie skorzystał z prawa pierwokupu.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji uznał,
że zastosowanie znajdują przepisy kodeksu cywilnego regulujące prawo
pierwokupu i że przepisy te mają charakter bezwzględnie obowiązujący. Zbywca
udziałów nie dopełnił obowiązków wynikających z art. 598 § 1 k.c. i nie zawiadomił
uprawnionego o treści umowy sprzedaży zawartej z osobą trzecią. Pozwana Spółka
E. wiedziała o prawie powoda, a Spółka EL. mogła się o tym z łatwością
dowiedzieć. Do czynności prawnych zawartych z naruszeniem prawa pierwokupu
znajduje, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, art. 59 k.c. Przepis ten uzasadnia
uwzględnienie żądania powoda i uznania umowy zawartej pomiędzy pozwanymi za
bezskuteczną względem powoda.
W wyniku apelacji obu pozwanych Sąd Apelacyjny wyrokiem zadnia 4 lutego
2005 r. zmienił zaskarżone rozstrzygnięcie w ten sposób, że oddalił powództwo
dokonując odmiennej oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego. Sąd drugiej
instancji przyjął, że prawo pierwszeństwa nabycia udziałów w spółce z ograniczoną
odpowiedzialnością nie jest tożsame z prawem pierwokupu, do którego znajdują
zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego. Prawo pierwszeństwa przyznane
pozostałym wspólnikom wyłącza możliwość oferowania do sprzedaży udziałów
osobie trzeciej bez uprzedniego powiadomienia pozostałych wspólników
o zamiarze zbycia. Ma to stwarzać wspólnikom uprawnienie do skorzystania
z możliwości nabycia zbywanych udziałów. Tak rozumiane prawo
pierwszeństwa nie zostało naruszone w stosunku do powoda, który, wiedząc
o zamiarze zbycia udziałów, nie skierował do wspólnika noszącego się z takim
zamiarem oferty kupna. Sąd drugiej instancji odwołał się do orzecznictwa Sądu
Najwyższego dotyczącego wykładni pojęcia „pierwszeństwo”.
Kasacja powoda oparta została zarówno na podstawie naruszenia prawa
materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania. Wskazuje się w niej
naruszenie art. 382 i 233 § 1 k.p.c. przez błędną ocenę zebranego w sprawie
materiału dowodowego w zakresie oceny postanowienia umowy zawartego w S 9
ust. 2 umowy spółki. W ramach naruszenia prawa materialnego skarżący podnosi
naruszenie art. 596 - 602 k.c., art. 65 § 2 k.c. w związku z art.2 k.s.h., art. 182
k.s.h., art. 59 k.c., a z daleko idącej ostrożności procesowej także art. 58 § 2 k.c.
W odpowiedzi na kasację pozwani wnieśli o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawowym zagadnieniem, od rozstrzygnięcia którego zależy treść
zapadłego orzeczenia, jest ocena charakteru prawnego prawa pierwszeństwa
nabycia udziałów w sytuacji, gdy jeden ze wspólników spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością poweźmie zamiar ich zbycia. W tym zakresie wystąpiła
znacząca rozbieżność pomiędzy stanowiskiem Sądu pierwszej i Sądu drugiej
instancji. Sąd Okręgowy przyjął bowiem, że mamy do czynienia z prawem
pierwokupu w rozumieniu art. 596 k.c., natomiast Sąd Apelacyjny uznał, że chodzi
o prawo odmienne, mające charakter tożsamy z pierwszeństwem normowanym
w przepisach ustawy o gospodarce nieruchomościami z 1997 r., a poprzednio
w ustawie o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości z 1985 r.

Dokonanie oceny, o jakie prawo chodzi w rozpoznawanej sprawie, jest
niemożliwe bez dokonania wykładni postanowienia S 9 ust. 2 umowy spółki B.
Należy bowiem przyjąć, że to w umowie spółki zostaje ukształtowane uprawnienie
określane jako pierwszeństwo nabycia udziałów przez pozostałych wspólników.
Możliwe jest ukształtowanie tego prawa jako prawa pierwokupu w rozumieniu art.
596 k.c.; dopuszczalne jest także zawarcie w umowie spółki postanowień
odbiegających od uregulowań zawartych w kodeksie cywilnym. Nasuwa się przy
tym uwaga, że szczególnie istotne może być odmienne niż przewidziane w art. 597
i 598 k.c. ukształtowanie obowiązków udziałowca zamierzającego zbyć należące do
niego udziały.

We wspomnianym S 9 ust. 2 umowy spółki mowa jest o prawie
pierwszeństwa nabycia udziałów. Gdyby poprzestać na wykładni gramatycznej tego
sformułowania trzeba by dojść do wniosku, że umowa przewiduje prawo
pierwokupu w rozumieniu art. 596 k.c. W przepisie tym prawo pierwokupu jest
bowiem zdefiniowane jako „...pierwszeństwo kupna oznaczonej rzeczy na wypadek,
gdyby druga strona sprzedała rzecz osobie trzeciej”. Kwestia, czy wystarczające
jest poprzestanie na tym sposobie wykładni umowy, nie jest możliwa
do rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy, poza kompetencjami którego leży
prowadzenie postępowania dowodowego.

Nie przesądzając zatem wyników wykładni umowy spółki należy zauważyć,
że stanowisko Sądu Apelacyjnego, iż chodzi o inne prawo niż prawo pierwokupu
uregulowane w art. 596 i nast. k.c., nie zostało należycie uzasadnione. Nie stanowi
wystarczającej podstawy odwołanie się do orzeczeń Sądu Najwyższego zapadłych
na tle przepisów ustaw regulujących gospodarkę nieruchomościami. Przewidziane
w obowiązującej ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce
nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. 2000, nr 46, poz. 543 ze zm.) pierwszeństwo
nabycia jest prawem o charakterze szczególnym, znacznie odbiegającym
od charakteru prawa pierwokupu. Nie sposób zatem z treści regulujących
je przepisów wyciągać wnioski dotyczące innego uprawnienia wynikającego
przy tym z umowy spółki, a nie z ustawy.

W związku z powyższym za uzasadniony należy uznać sformułowany
w kasacji zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c. w związku z art. 2 k.s.h., a także
zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Nie jest natomiast możliwe
odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów kodeksu cywilnego normujących
prawo pierwokupu, gdyż ocena tych zarzutów musi zostać poprzedzona
dokonaniem wykładni umowy spółki. Stwierdzenie powyższe odnosi się także do
zarzutu naruszenia art. 59 k.c. Sąd Najwyższy podziela natomiast wyrażane już
stanowisko, że przepis ten może znaleźć zastosowanie w sytuacji, gdy naruszone
zostało zastrzeżone dla wspólników prawo pierwszeństwa nabycia udziału
(zob. w szczególności wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2001 r.,
V CKN 536/00 publ. w systemie elektronicznym Lex Polonica).
Całkowicie nietrafny jest natomiast zarzut naruszenia art. 58 § 2 k.c.
Po pierwsze, trudno doszukać się sprzeczności z zasadami współżycia
społecznego umowy, której treścią jest sprzedaż udziałów w spółce z ograniczoną
odpowiedzialnością. Po drugie, zarzut taki pojawił się dopiero w postępowaniu
kasacyjnym; nie był podnoszony w niższych instancjach. Po trzecie wreszcie,
pozostaje bez związku z treścią żądania powoda oraz zapadłymi
rozstrzygnięciami.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji kierując się treścią
art. 39313 § 1 k.p.c. mającym w sprawie zastosowanie na mocy art. 3 ustawy z dnia
22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy
- Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. 2005, nr 13, poz. 98).

Treść orzeczenia pochodzi z bazy orzeczeń SN.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.