Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2011-01-27 sygn. I KZP 27/10

Numer BOS: 32768
Data orzeczenia: 2011-01-27
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Sędziowie: Andrzej Siuchniński SSN, Rafał Malarski SSN, Wiesław Kozielewicz SSN (autor uzasadnienia, przewodniczący, sprawozdawca)

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

POSTANOWIENIE Z DNIA 27 STYCZNIA 2011 R.

I KZP 27/10

W wypadku stwierdzenia zbiegu negatywnych przesłanek procesowych, określonych w art. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. oraz art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k., sąd powinien umorzyć postępowanie z uwagi na niedopuszczalność jego dalszego prowadzenia. Zasada ta nie ma jednak zastosowania wówczas, gdy zbieg tych przesłanek zostanie stwierdzony dopiero po przeprowadzeniu dowodów i wyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych.

Przewodniczący: sędzia SN W. Kozielewicz (sprawozdawca).

Sędziowie SN: R. Malarski, A. Siuchniński. Prokurator Prokuratury Generalnej: B. Mik.

Sąd Najwyższy w sprawie Barbary M., Krystyny K. i Ewy C., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 27 stycznia 2011 r., przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w P. postanowieniem z dnia 9 listopada 2010 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:

„Czy przepis art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k., nakazujący organom postępowania (sądowi) umorzenie postępowania karnego, obliguje do umorzenia tego postępowania z powodu przedawnienia karalności w trakcie trwania przewodu sądowego (a więc przed przystąpieniem do wyrokowania i przypisania czynu w tymże wyroku), mając na względzie opis czynu i jego kwalifikację prawną zawartą w akcie oskarżenia, czy też możliwe (a wręcz konieczne) jest dalsze prowadzenie postępowania karnego w przypadku, gdy sąd widzi możliwość zakwalifikowania zachowania oskarżonego według innego przepisu ustawy karnej o częściowo innych znamionach, aniżeli jest to ujęte w akcie oskarżenia (w ramach tego samego zdarzenia faktycznego), zagrożonego surowszą karą, co powoduje, iż nie nastąpiło jeszcze przedawnienie karalności tego przestępstwa?” postanowił odmówić podjęcia uchwały.

UZASADNIENIE

Zagadnienie przedstawione przez Sąd Okręgowy w P. do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu wyłoniło się w następującej sytuacji procesowej.

W dniu 19 lutego 2001 r. Prokurator Rejonowy w Ż. wniósł do Sądu Rejonowego w Ż. akt oskarżenia przeciwko Krystynie K., Barbarze M. i Ewie C. o to, że w okresie od stycznia 1997 r. do sierpnia 1999 r. w Ż., działając wspólnie i w porozumieniu, przywłaszczyły część należności za wykonane w Poradni Bakteriologicznej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Ż. badania na nosicielstwo, przyjmując opłaty za te badania z pominięciem kasy w łącznej kwocie 63 640 zł na szkodę wymienionej stacji, to jest o przestępstwa określone w art. 284 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.

Od dnia 18 września 2001 r. status oskarżonych w tym samym postępowaniu uzyskali nadto Zdzisław G., Wojciech H. i Ryszard M. – stojący pod zarzutami popełnienia przestępstw określonych w art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 284 § 1 k.k. i art. 12 k.k., mających polegać na tym, że w tym samym miejscu i czasie, wpłacając część należności z tytułu wykonywanych badań na nosicielstwo bezpośrednio w Pracowni Bakteriologicznej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Ż., ułatwili przywłaszczenie tychże należności przez zatrudnione tam laborantki w łącznej kwocie – odpowiednio – około 21 000 zł oraz 41 640 zł na szkodę wymienionej stacji. W dniu 25 listopada 2008 r. sprawę Ryszarda M. wyłączono do prowadzenia w oddzielnym postępowaniu z uwagi na stan zdrowia tego oskarżonego.

Sąd Rejonowy w Ż. pouczył oskarżonych, w oparciu o art. 399 § 1 k.p.k., o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej zarzuconych im czynów przez, cyt.:

„- przyjęcie dwóch czynów z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., pozostających ze sobą w zbiegu realnym i uznanie, że wszystkie oskarżone działały w okresie z a/o (ewentualnie z uwzględnieniem okresów, gdy poszczególne z nich nie były obecne w pracy) wspólnie i w porozumieniu ze Zdzisławem G. (pierwszy czyn) oraz wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym Wojciechem H. i Ryszardem M. – drugi czyn – lub;

- przyjęcie, że oskarżone dopuściły się czynu o kwalifikacji z aktu oskarżenia – z wyeliminowaniem jednak z opisu czynów okresów, w których każda z nich była nieobecna w pracy; ewentualnie zakwalifikowanie ich zachowania jako jednego czynu z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. (lub dwóch – odrębnie jeśli chodzi o przyjmowanie pieniędzy od Zdzisława G. i pozostałych dwóch oskarżonych; to samo dotyczy kwalifikacji z a/o), a wobec pozostałej trójki oskarżonych – Ryszarda M., Wojciecha H. oraz Zdzisława G. – przyjęcie kwalifikacji z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.;

- zastosowanie wobec oskarżonego Zdzisława G. art. 60 § 3 k.k. – w każdym z przypadków” (cyt. z protokołu rozprawy z dnia 14 lipca 2006 r.).

Z kolei, w dniu 28 września 2009 r. oskarżeni zostali uprzedzeni o możliwości zastosowania do ich czynów przepisów art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., a w dniu 19 października 2009 r. – art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.

Wyrokiem z dnia 26 października 2009 r., Sąd Rejonowy w Ż. uznał Krystynę K., Barbarę M. i Ewę C. za winne tego, że – jak to przyjęto w opisie czynów – pierwsza z nich „w okresie styczeń 1997 – grudzień 1998 r., zaś pozostałe oskarżone w okresie styczeń 1997 – sierpień 1999 r., w Ż., działając wspólnie i w porozumieniu, w krótkich odstępach czasu, z góry powziętym zamiarem, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej udzieliły pomocy oskarżonemu Zdzisławowi G., prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą Laboratorium Analiz Lekarskich w G. w doprowadzeniu Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Ż. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości około 34 051 zł, stanowiącej nieuisz-czoną kwotę za wykonane w pracowni bakteriologicznej Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Ż. badania na nosicielstwo, w ten sposób, że umożliwiły wyżej wymienionemu oskarżonemu wyzyskanie błędu osób odpowiedzialnych za finanse Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Ż., co do ich wiedzy na temat uiszczania przez oskarżonego Zdzisława G. opłat za badania na nosicielstwo, przyjmując materiał biologiczny do badań na nosicielstwo i je wykonując wiedząc, iż w rzeczywistości oskarżony uiszczał jedynie część należności za wykonane badania, a zarazem przekazywał oskarżonym kwoty pieniężne stanowiące część należności za nieopłacone badania, działając tym samym na szkodę pokrzywdzonego Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Ż.”, tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. Za czyn ten wymierzono tymże oskarżonym kary po roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres 2 lat próby oraz grzywny w wysokości 100 stawek dziennych po 10 zł.

Na taką samą karę pozbawienia wolności i grzywnę w wysokości 100 stawek dziennych po 20 zł skazano Zdzisława G. za to, że „w okresie styczeń 1997 – sierpień 1999 r., w Ż., działając w krótkich odstępach czasu, z góry powziętym zamiarem, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, prowa-dząc działalność gospodarczą pod nazwą Laboratorium Analiz Lekarskich w G. wyzyskał błąd osób odpowiedzialnych za finanse Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Ż. co do ich wiedzy na temat uiszczania przez niego opłat za wykonane w pracowni bakteriologicznej Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Ż. płatne badania na nosicielstwo, w ten sposób, że za zgodą laborantek, oskarżonych Krystyny K. w okresie styczeń 1997 – grudzień 1998 r. oraz oskarżonych Ewy C. i Barbary M. w okresie styczeń 1997– sierpień 1999 r., zatrudnionych w pracowni bakteriologicznej Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Ż. zlecał wykonanie badań na nosicielstwo, które oskarżone wykonywały, opłacając jedynie część badań, a zarazem przekazywał wyżej wskazanym oskarżonym kwoty pieniężne stanowiące część należności za nieopłacone badania, doprowadzając tym samym Powiatową Stację Sanitarno Epidemiologiczną w Ż. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci kwoty nieuiszczo-nej za wykonane w rzeczywistości badania w wysokości około 34 051 zł, działając na szkodę pokrzywdzonego Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Ż., tj. za przestępstwo określone w art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.

Wojciech H. został natomiast uniewinniony od popełnienia zarzuconego mu czynu.

Od tego wyroku apelacje złożyli obrońcy oskarżonych: Barbary M., Krystyny K. i Ewy C.

W apelacji obrońcy oskarżonej Barbary M. zarzucono błąd w ustaleniach faktycznych, który skutkował bezpodstawną zmianą opisu i kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego oskarżonej w sytuacji, gdy przestępstwo objęte zarzutem aktu oskarżenia uległo przedawnieniu. Obrońca tej oskarżonej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. ewentualnie zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonej.

Z kolei w apelacji obrońcy oskarżonych Krystyny K. i Ewy C. zarzucono obrazę przepisów art. 410 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 12 k.k. oraz błąd w ustaleniach faktycznych podnosząc w jej motywach, iż w sprawie brakuje ustalenia co do sposobu rozporządzenia mieniem przez pokrzywdzoną jednostkę dla przypisanego przestępstwa oskarżonej z art. 286 § 1 k.k. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania karnego na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k., ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Ż. do ponownego rozpoznania.

Z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego w P. wynika, że powodem wystąpienia do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie przedstawionego na wstępie zagadnienia prawnego była rozbieżność w ocenie prawnej tego zagadnienia wśród członków składu orzekającego. Część składu jest gotowa uznać za punkt odniesienia dla ustalenia, czy w sprawie nastąpiło przedawnienie karalności przestępstw zarzuconych oskarżonym, te czyny, które zarzucił prokurator w akcie oskarżenia. W takim stanie rzeczy należałoby przyjąć, że skoro – stosownie do art. 101 § 1 pkt 4 k.k. i art. 102 k.k. – termin przedawnienia karalności tych przestępstw upłynął z końcem sierpnia 2009 r., to prowadzenie postępowania karnego po tym terminie było niedopuszczalne. Inna część składu uważa, że pomimo przedawnienia karalności czynu zarzuconego w akcie oskarżenia, jest wręcz konieczna kontynuacja procesu, ponieważ o tym, jaki czyn oskarżony popełnił i jaka jest kwalifikacja prawna tego czynu, można mówić dopiero po przeprowadzeniu postępowania dowodowego na rozprawie głównej. Stanowisko to wsparto poglądem Sądu Najwyższego zawartym w wyroku z dnia 4 marca 2009 r., sygn. akt III KK 322/08 (OSNKW 2009, z. 8, poz. 64), według którego z punktu widzenia biegu okresu przedawnienia karalności decyduje to, jakie przestępstwo oskarżony w rzeczywistości popełnił, a więc czyn przypisany, a nie o jakie przestępstwo został oskarżony – czyn zarzucany.

Ustosunkowując się do przedstawionego zagadnienia prawnego Prokurator Prokuratury Generalnej wniósł o odmowę podjęcia uchwały, podnosząc, iż wniosek Sądu Okręgowego w P. nie spełnia wymogów z art. 441 § 1 k.p.k., cyt.: „i to z dwóch zasadniczych powodów. Po pierwsze dlatego, że tryb zasadniczej wykładni ustawy nie służy usprawnianiu przebiegu narady i głosowania nad orzeczeniem w postępowaniu odwoławczym, który – nawiasem mówiąc – jest tajny i nie podlega ujawnieniu w jakimkolwiek postępowaniu (art. 108 § 2 k.p.k.). Po wtóre – w aktualnym stanie zaawansowania postępowania karnego w niniejszej sprawie sąd odwoławczy musi się skoncentrować nie na tym, że do zmiany opisów i kwalifikacji prawnej czynów zarzuconych oskarżonym doszło dopiero w wyroku skazującym, wydanym po upływie terminu przedawnienia relatywizowanego do kwalifikacji prawnej tych czynów według aktu oskarżenia, lecz na ustaleniach faktycznych, które legły u podstaw tej zmiany”.

Sąd Najwyższy zważył.

Rację ma Prokurator Prokuratury Generalnej, gdy wnosi o odmowę podjęcia uchwały.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i w doktrynie, utrwalony jest pogląd, że skuteczne wystąpienie z pytaniem prawnym na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. jest możliwe jedynie wówczas, gdy w sprawie ujawnia się zagadnienie o charakterze prawnym, a więc stanowiące istotny problem interpretacyjny, a nadto wymagające zasadniczej wykładni ustawy, czyli dotyczące przepisu rozbieżnie interpretowanego w praktyce sądowej, albo przepisu o oczywiście wadliwej redakcji lub niejasno sformułowanego, umożliwiającego przeciwstawne interpretacje, a autorytatywne wyjaśnienie tego przepisu może mieć znaczenie prejudycjalne dla kształtowania przyszłego orzecznictwa. Zadaniem Sądu Najwyższego działającego w trybie art. 441 § 1 k.p.k. nie jest zaś rozstrzyganie konkretnych kazusów, bądź udzielanie porad, jak należy postąpić w określonej sytuacji (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 6 lipca 1982 r., VI KZP 8/82, OSNPG 1982, Nr 10, poz. 140, z dnia 7 sierpnia 1982 r., VI KZP 16/82, OSNPG 1982, Nr 10, poz. 139, z dnia 16 czerwca 1993 r., I KZP 14/93, Wok. 1993, z. 11, s. 9 – 10, z dnia 28 lipca 1994 r., I KZP 18/94, OSNKW 1994, z. 7 – 8, poz. 49, z dnia 12 marca 1996 r., I KZP 1/96, Wok. 1996, z. 7, s. 20, z dnia 19 sierpnia 1999 r., I KZP 25/99, OSNKW 1999, z. 9 – 10, poz. 53, z dnia 17 maja 2000 r., I KZP 7/2000, OSNKW 2000, z. 5 – 6, poz. 51, z dnia 22 stycznia 2003 r., I KZP 42/02, niepubl., z dnia 26 lutego 2004 r., I KZP 41/03, niepubl., z dnia 28 października 2009 r., I KZP 21/09, OSNKW 2010, z. 1, poz. 1; R. Stefański: Rola Sądu Najwyższego w kształtowaniu jednolitości orzecznictwa w sprawach karnych [w:] Jednolitość orzecznictwa w sprawach karnych, pod red. S. Waltosia, Kraków 1998, s. 271 – 282; R. Stefański: Instytucja pytań prawnych do Sądu Najwyższego w sprawach karnych, Kraków 2001, s. 254 – 300; K. Marszał: Proces karny, Katowice 1997, s. 425 – 426; R. Kmiecik: E. Skrętowicz, Proces karny – część ogólna, Kraków 2002, s. 45 – 49).

Podkreśla się też, że przepis art. 441 § 1 k.p.k. ma charakter wyjątkowy w stosunku do art. 8 § 1 k.p.k. statuującego zasadę samodzielności jurysdykcyjnej sądu rozpoznającego sprawę, wobec czego musi być wykładany ściśle.

Zgodzić się należy z Prokuratorem Prokuratury Generalnej, że ustalony przez Sąd Rejonowy w Ż. stan faktyczny, cyt.: „świadczy raczej o wyłudzaniu przez oskarżonego Zdzisława G., przy udziale współoskarżonych laborantek, odpłatnych usług diagnostycznych – bez zamiaru uiszczenia ich ceny (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2007 r., I KZP 13/07; OSNKW 2007, z. 7–8, poz. 56). Weryfikacja tej hipotezy wymagałaby dalszego prowadzenia postępowania dowodowego, w tym w celu ustalenia, czyj konkretnie błąd wyzyskali sprawcy, co było treścią tego błędu i czy o przeprowadzaniu nieopłaconych badań na nosicielstwo decydowała osoba trwająca w tymże błędzie. Dokonywanie takich ustaleń jest jednak już niemożliwe ze względu na brak zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji na niekorzyść oskarżonych. Stoją temu na przeszkodzie zakazy reformationis in peius ustanowione w art. 434 § 1 i art. 443 k.p.k.

Tak więc sąd pytający w pierwszym rzędzie powinien rozpoznać zarzuty podniesione w apelacjach, kwestionujące zasadność zakwalifikowania czynów przypisanych oskarżonym jako przestępstw określonych w art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. Jednocześnie sąd ten będzie musiał ocenić, czy w świetle przeprowadzonych na rozprawie głównej dowodów czyny te wyczerpują znamiona przestępstw określonych w art. 284 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. Zdanie sądu w drugiej kwestii przesądzi o treści orzeczenia, które zapadnie po rozpoznaniu apelacji, a konkretnie o tym, czy wyrok sądu pierwszej instancji zostanie, z mocy art. 414 § 1 k.p.k. zdanie drugie w zw. z art. 458 k.p.k. oraz art. 437 § 1 k.p.k. in princio, zmieniony przez uniewinnienie oskarżonych od popełnienia zarzuconych czynów, czy też uchylony z następczym umorzeniem postępowania karnego na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. Ostatnim zagadnieniem do rozważenia w przedmiotowym postępowaniu odwoławczym będą przesłanki zastosowania wobec Zdzisława G. przepisu art. 435 k.p.k.”.

Przypomnieć przy okazji należy, że w wypadku stwierdzenia zbiegu negatywnych przesłanek procesowych, określonych w art. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. oraz art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k., sąd powinien umorzyć postępowanie z uwagi na niedopuszczalność jego dalszego prowadzenia. Zasada ta nie ma jednak zastosowania wówczas, gdy zbieg tych przesłanek zostanie stwierdzony dopiero po przeprowadzeniu dowodów i wyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych. Doszło bowiem wówczas do zbadania pod-staw odpowiedzialności oskarżonego i w takiej sytuacji sąd powinien podjąć decyzję odnoszącą się do braku tych podstaw, a więc wydać wyrok uniewinniający, a nie umarzający postępowanie z powodu przedawnienia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2002 r., V KKN 484/00, LEX nr 50036). Sąd Najwyższy wskazywał, że postępowanie należy umorzyć w sytuacji, gdy nastąpiło przedawnienie karalności, ale tylko wtedy, gdy nie ma od razu podstaw do uniewinnienia oskarżonego z braku czynu lub braku znamion czynu jako wykroczenia (przestępstwa) albo braku winy. Umorzenie z racji przedawnienia wchodzi też zawsze w rachubę, gdyby kwestie istnienia czynu, jego znamion i odpowiedzialności wymagały dalszego dowodzenia, gdyż postępowaniu w tej materii stoi już na przeszkodzie przedawnienie karalności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 2002 r., IV KKN 264/99, LEX nr 54407). W orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że w wypadku uchylenia wyroku skazującego w trybie kasacji lub wznowienia postępowania, gdy nie jest możliwe uniewinnienie oskarżonego, a upłynął okres przedawnienia karalności, postępowania karnego nie wolno prowadzić i podlega ono umorzeniu na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 1992 r., I KZP 40/91, OSNKW 1992, z. 5-6, poz. 31, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 2007 r., III KK 340/06, R-OSNKW 2007, poz. 551).

Na zakończenie, odwołując się do powołanego przez Sąd Okręgowy w P. wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2009 r., sygn. III KK 322/08, w którym słusznie stwierdzono że z punktu widzenia biegu okresu przedawnienia karalności decyduje to, jakie przestępstwo oskarżony w rzeczywistości popełnił, a więc czyn przypisany, a nie o jakie przestępstwo został oskarżony – czyn zarzucany, przedawnienie karalności dotyczy bowiem przestępstwa, a nie jego kwalifikacji prawnej (OSNKW 2009, z. 8, poz. 64) to wynika z tej tezy, co wydaje się oczywiste, że instytucja prze-dawnienia dotyczy czynu rzeczywiście popełnionego, a więc niekoniecznie scharakteryzowanego tak samo jak w akcie oskarżenia. W sytuacji m. in. zastosowania instytucji art. 399 § 1 k.p.k., badaniu pod kątem ewentualnego upływu okresu przedawnienia będzie podlegało przestępstwo, o kwalifikacji jakiej dopatruje się w zarzucanym czynie sąd, a nie to, za jakie w akcie oskarżenia uznał ów czyn oskarżyciel publiczny.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy postanowił jak na wstępie.

Treść orzeczenia pochodzi z bazy orzeczeń SN.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.