Wyrok z dnia 2012-04-04 sygn. III KK 261/11
Numer BOS: 2225196
Data orzeczenia: 2012-04-04
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Uzasadnienie orzeczenia na wniosek strony jeżeli sąd zmienia lub utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy (art. 457 § 2 k.p.k.)
- Zwrot akt sprawy sądowi I instancji w celu uzupełnienia uzasadnienia zaskarżonego wyroku (art. 449a k.p.k.)
- Niedopuszczalność „poprawiania” lub „uzupełniania” pisemnych motywów orzeczenia
- Ograniczenie zakresu uzasadnienia wyroku (art. 423 § 1a k.p.k.)
Sygn. akt III KK 261/11
W Y R O K
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 kwietnia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Przemysław Kalinowski (przewodniczący) (sprawozdawca) SSN Jacek Sobczak
sędzia SA del. do SN Piotr Mirek
Protokolant Jolanta Włostowska
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Barbary Nowińskiej w sprawie M.Ż.
skazanego z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2012 r.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w L. z dnia 10 lutego 2011 r., sygn. akt XI Ka […] utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w C. z dnia 22 września 2010 r., sygn. akt II K […]
1) uchyla zaskarżony wyrok i sprawę M.Ż. przekazuje Sądowi Okręgowemu w L. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym,
2) zarządza zwrot opłaty od kasacji uiszczonej przez M.Ż. w kwocie 450 zł (czterysta pięćdziesiąt złotych).
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy w C. wyrokiem z dnia 22 września 2010 r. sygn. akt II K […] uznał M.Ż. za winnego tego, że:
1. w dniu 27 grudnia 2006 r. w miejscowości Ż., kierując samochodem osobowym m-ki C. […] nr rej. […] naruszył nieumyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że nie zachował należytej ostrożności i nienależycie obserwował jezdnię, w wyniku czego nie zauważył idącej jezdnią P.C. i nie podjął hamowania ani próby ominięcia pieszej, doprowadzając do uderzenia jej prawym narożem samochodu przez pojazd niehamowany, w wyniku czego pokrzywdzona doznała obrażeń ciała szczegółowo opisanych, skutkujących jej zgonem, przy czym P.C. przyczyniła się do zaistnienia wypadku, wytworzyła sytuację zagrożenia na drodze znajdując się na jezdni w odległości ok. jednego metra od pobocza w porze ograniczonej widoczności – po zmierzchu i nie ustąpiła wbrew obowiązkowi miejsca jadącemu samochodowi kierowanemu przez M.Ż. i nie zeszła na pobocze, przy czym M.Ż. zbiegł z miejsca zdarzenia, tj. dokonania przestępstwa z art. 177 § 2 kk w zw. z art. 178 § 1 kk i za to na podstawie powołanych przepisów wymierzył mu karę 3 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności;
2. w dniu 27 grudnia 2006 r. w miejscowości Ż., nie udzielił pomocy P.C. znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. dokonania przestępstwa z art. 162 § 1 kk i za to na podstawie powołanego przepisu wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności;
3. w dniu 29 grudnia 2006 r. w miejscowości B. posiadał bez wymaganego zezwolenia nabój pośredni kal. 7,62 mm wz. 43 z 1997 r. stanowiący amunicję w rozumieniu ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.), tj. dokonania przestępstwa z art. 263 § 2 kk i za to na podstawie powołanego przepisu wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności.
Na podstawie art. 85 kk w zw. z art. 86 § 1 kk Sąd I instancji połączył wymierzone kary i orzekł karę łączną 4 lat i 6 miesięcy pobawienia wolności.
Ponadto, na podstawie art. 42 § 2 kk w zw. z art. 43 § 1 kk Sąd orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 6 lat, zaliczając na poczet tego środka karnego okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 22 maja 2009 r. do dnia 22 września 2010 r. Rozstrzygnięto także o zaliczeniu okresu pozbawienia wolności na poczet orzeczonej kary oraz o dowodach rzeczowych i kosztach postępowania.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało zaskarżone przez obrońcę oskarżonego – w całości oraz na niekorzyść oskarżonego przez prokuratora i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego – w części dotyczącej orzeczenia o karze i środku karnym.
Apelacja obrońcy zarzucała wystąpienie okoliczności stanowiącej bezwzględną przyczynę odwoławczą przewidzianą w art. 439 § 1 pkt 1 lub 2 k.p.k., wynikającą z orzekania w sprawie przez sędziego, który w trakcie przewodu sądowego był asesorem, następnie – jego uprawnienia do orzekania wygasły z mocy ustawy – po czym kontynuował rozpoznawanie sprawy po uzyskaniu nominacji sędziowskiej.
Ponadto, autor tej apelacji – w odniesieniu do dwóch pierwszych czynów – zarzucił rozstrzygnięciu Sądu I instancji naruszenie szeregu przepisów prawa procesowego, wyrażające się ustaleniem istotnych okoliczności faktycznych w oparciu o niepełny materiał dowodowy, pominięciu części dowodów i wadliwej oceny dowodów niesłusznie uznanych za wiarygodne. W zakresie czynu trzeciego, skarżący wskazał na naruszenie prawa materialnego wynikające z niezasadnego – jego zdaniem – uznania, że nabój pośredni, tzw. „ślepak”, jest amunicją w rozumieniu przepisów ustawy o broni i amunicji. W konkluzji zwykłego środka odwoławczego sformułowany został wniosek alternatywny – o uniewinnienie osk. M.Ż., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Sąd Okręgowy w L. wyrokiem z dnia 10 lutego 2011 r. sygn. akt XI Ka […] utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając zarazem wszystkie apelacje za oczywiście bezzasadne.
Obecnie, kasację od powyższego wyroku wniósł obrońca skazanego M.Ż., zarzucając rażące naruszenie prawa procesowego, mające postać obrazy art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., a polegające na nieprawidłowej kontroli instancyjnej dokonanej przez Sąd Okręgowy, gdyż sąd ten w ogóle nie rozpoznał zarzutów z punktu 2 i 3 apelacji, ograniczając się jedynie do formalnego, lakonicznego i zdawkowego odniesienia się do zarzutu z punktu 1 apelacji, podnoszącego bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., którą sąd bada z urzędu, zaś sąd odwoławczy nie skontrolował zarzutów z pkt 2 i 3 apelacji wniesionej na korzyść oskarżonego co do winy, choć wskazane w nich były dowody, które w istotnym stopniu podważają ustalenia Sądu I instancji odnośnie winy oskarżonego co do czynu I i II z wyroku, bowiem oskarżony w trakcie wypadku nie mógł być na miejscu zdarzenia, zaś w zarzucie 2)3) apelacji powołano dowody osobowe, z których wynika jednoznacznie, kto mógł być na miejscu zdarzenia, jednak sąd odwoławczy tych zarzutów nie rozpoznał, uznając ogólnikowo jednym zdaniem, iż zarzuty apelacji obrońcy są całkowicie chybione, że podziela wywody Sądu I instancji, a wobec braku wniosku o uzasadnienie wyroku – argumentacja w tym zakresie nie jest celowa. Zdaniem skarżącego, ustalenie to było ustaleniem dowolnym, gdyż obrońca oskarżonego złożył w terminie wnioski o doręczenie wyroków z uzasadnieniami zarówno do Sądu I instancji, jak i do sądu odwoławczego. W celu potwierdzenia tej tezy skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z kopii obu wniosków, które załączył do kasacji.
Na podstawie tak sformułowanego zarzutu, autor nadzwyczajnego środka zaskarżenia wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w L. w celu ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym, ewentualnie – Sądowi Rejonowemu w C. – do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na tę kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w L. wniósł o jej uwzględnienie. Także prokurator Prokuratury Generalnej obecny na rozprawie kasacyjnej poparł zarzuty i wnioski zawarte w nadzwyczajnym środku zaskarżenia.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja wniesiona na korzyść osk. M.Ż. okazała się zasadna, co przemawiało za uwzględnieniem sformułowanego w niej zarzutu oraz wniosku. Skarżący trafnie podniósł, że sąd odwoławczy rozpoznał jedynie częściowo zarzuty sformułowane przez niego w apelacji od wyroku Sądu I instancji. Istotnie, w uzasadnieniu Sądu Okręgowego w L. – w wersji pierwotnie doręczonej obrońcy oskarżonego – został omówiony jedynie zarzut związany z bezwzględną przyczyną odwoławczą, jaką miała stanowić zmiana statusu sędziego orzekającego w sądzie I instancji. W odniesieniu natomiast do pozostałych wywodów apelacyjnych, sąd odwoławczy ograniczył się do skwitowania ich generalną uwagą, iż są całkowicie chybione oraz odesłania do argumentacji przedstawionej przez sąd meriti, której – jak to ujęto – nie ma potrzeby powtarzania. Zaznaczono przy tym, że takie ograniczenie wywodu było podyktowane brakiem wniosku obrońcy osk. M.Ż. o sporządzenie uzasadnienia.
Trafny okazał się w tej sytuacji pogląd prokuratora obecnego na rozprawie kasacyjnej, że takiego sposobu procedowania przez sąd odwoławczy zaaprobować nie można. Błędne było przede wszystkim wyjściowe założenie sądu odwoławczego, że w sprawie brak jest wniosku obrońcy osk. M.Ż. o sporządzenie uzasadnienia. Stosowny wniosek został bowiem złożony w terminie i znajduje się na k. – 1833-1834 akt głównych (stąd nie było potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego na rozprawie kasacyjnej o co wnosił autor kasacji). Tym samym po stronie Sądu Okręgowego w L. zmaterializował się obowiązek wynikający z dyspozycji art. 457 § 2 k.p.k., który to przepis przewiduje, że w razie utrzymania w sądzie odwoławczym zaskarżonego wyroku w mocy, przy jednoczesnym uznaniu apelacji za oczywiście bezzasadną, uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony złożony w terminie 7 dni od ogłoszenia wyroku. W tej sprawie powyższa przesłanka została spełniona. Jednocześnie, jak już niejednokrotnie podkreślał Sąd Najwyższy (por. np. postanowienie z dnia 5 sierpnia 2008 r. III KK 68/08), możliwość korzystania z powołanego przepisu nie wpływa na zakres części motywacyjnej rozstrzygnięcia, co do której obowiązują kategoryczne dyrektywy wynikające z dyspozycji art. 457 § 3 k.p.k. – niezależnie od tego, czy takie uzasadnienie jest sporządzane z urzędu, czy też na wyłączny wniosek konkretnej strony procesowej. Sporządzając ów dokument procesowy, sąd ma obowiązek wyjaśnić czym kierował się wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty, argumentację i wnioski apelacji (w tym także tych uznanych za oczywiście bezzasadne) ocenił jako trafne i uwzględnił albo oddalił jako niezasadne. Trzeba też przypomnieć, że „prawidłowe wypełnienie obu tych zadań ma bowiem zasadnicze znaczenie nie tylko z punktu widzenia realizacji uprawnień strony wnoszącej zwyczajny środek odwoławczy, która z motywów sądu ad quem powinna dowiedzieć się dlaczego jej zarzuty, argumenty i wnioski nie zostały uwzględnione, ale także w aspekcie kontroli kasacyjnej, która w wypadku niedokładnego sporządzenia uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego nie jest możliwa”(tamże).
Jest oczywiste, że tych warunków nie spełnia uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w L. doręczone obrońcy osk. M.Ż. w związku z jego wnioskiem. Zarazem, do wywodu zaprezentowanego w tej wersji uzasadnienia, skarżący musiał ograniczyć sporządzoną kasację, aby zachować obowiązujące go terminy do wniesienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Dopiero po skierowaniu sprawy na drogę postępowania okołokasacyjnego, przyjęciu kasacji i przekazaniu jej Prokuraturze Okręgowej w L. w celu udzielenia odpowiedzi, a następnie otrzymaniu stanowiska oskarżyciela publicznego, który podzielił zarzuty kasacyjne, nastąpiła próba swego rodzaju „uzupełnienia”, czy też „poprawienia” dotychczasowej wersji uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego. Sporządzono bowiem jego dalszy ciąg, w którym odniesiono się merytorycznie do zarzutów apelacyjnych, poprzednio określonych zbiorczo, jako całkowicie chybione. Tak uzupełnione uzasadnienie zostało w dniu 27 czerwca 2011 r. doręczone obrońcy osk. M.Ż. (k. – 1906), a także Prokuratorowi Okręgowemu w L. (k. – 1902), który podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko.
Sąd Najwyższy już niejednokrotnie wypowiadał się na temat braku prawnych możliwości „poprawiania” lub „uzupełniania” pisemnych motywów orzeczenia (por. np. wyrok z dnia 21 listopada 2007 r. V KK 64/07 LEX Nr 351205, wyrok z dnia 11 maja 2005 r. III KK 284/04 OSNKW 2005, z. 9, poz. 82, postanowienie z dnia 5 sierpnia 2008 r. III KK 68/08 LEX 449109). Oznaczałoby to bowiem zgodę na to, że pisemne uzasadnienie wyroku sądu odwoławczego nie będzie odzwierciedlało rzeczywistego przebiegu kontroli instancyjnej, lecz będzie stanowiło swego rodzaju „odpowiedź” na zarzuty sformułowane w kasacji. Taka praktyka otwierałaby też drogę do powstania całego ciągu uzupełnień uzasadnień i uzupełnień zarzutów. Obowiązująca procedura karna nie przewiduje możliwości prowadzenia polemiki z zarzutami zwykłego lub nadzwyczajnego środka zaskarżenia – przez sąd, który w swoich pisemnych motywach swego orzeczenia nie ustosunkował się do zagadnień podnoszonych następnie przez skarżącego. Po doręczeniu pierwotnej wersji pisemnych motywów oraz wniesieniu i przyjęciu środka zaskarżenia, trudno uznać za dopuszczalne próby przedstawienia argumentów, których brak wcześniej wskazywał na luki w rozumowaniu lub niepełną kontrolę albo akceptować dopisanie uzasadnienia w tej części, której pominięcie już zarzucił skarżący.
Jedynym, przewidzianym przez ustawę odstępstwem od tej zasady jest instytucja przewidziana w art. 449a k.p.k. – stosowana w postępowaniu kasacyjnym w związku z art. 518 k.p.k. W orzeczeniach z dnia 28 lutego 2008 r. III KK 278/07 (LEX 402324) i z dnia 24 maja 2011 r. III KK 287/10 (LEX 860617) Sąd Najwyższy uznał za możliwe sporządzenie uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego – już po wniesieniu kasacji – jeżeli takie uzasadnienie nie zostało sporządzone w stosunku do konkretnego oskarżonego w związku z uznaniem apelacji wniesionej na jego korzyść za oczywiście bezzasadną (art. 457 § 2 k.p.k.) i jednocześnie błędnym ustaleniem, że brak jest stosownego wniosku o sporządzenie pisemnych motywów. Słusznie jednak prokurator obecny na rozprawie kasacyjnej, rozważając taką ewentualność wskazał, że w niniejszej sprawie brak było możliwości skorzystania z tej instytucji. Chodziło przy tym, nie tylko o to, że uprawnienie do zwrotu sprawy w celu sporządzenia uzasadnienia o jakim mowa w art. 449a k.p.k., plasuje decyzję o zastosowaniu tej instytucji poza sądem, którego takie sporządzenie uzasadnienia ma dotyczyć. Trzeba bowiem podkreślić, że powiązanie z art. 423 § 1a k.p.k., statuującym możliwość podmiotowego ograniczenia uzasadnienia tylko do tych części, których dotyczy złożony wniosek o sporządzenie pisemnych motywów, oznacza, że chodzi tu o wypadek, gdy motywy takie w odniesieniu do konkretnego podmiotu nie zostały sporządzone. Skorzystanie z instytucji uregulowanej w art. 449 a k.p.k. oznacza zatem otwarcie na nowo procedury okołokasacyjnej i połączone jest nie tylko z doręczeniem stronom uzasadnienia, którego wcześniej – w części dotyczącej apelacji pochodzącej od określonego podmiotu – dotychczas nie było, ale także z udzieleniem stosownych pouczeń i ponownym otwarciem terminu do wniesienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Jest oczywiste, że nie może to dotyczyć sytuacji, gdy takie uzasadnienie zostało już sporządzone w części odnoszącej się do niektórych zarzutów sformułowanych w apelacji tego właśnie podmiotu i w takiej – fragmentarycznej postaci – doręczone stronom procesu. Odnotować przy tym trzeba, że i Sąd Okręgowy w L. nie traktował swoich czynności w tej sprawie w płaszczyźnie art. 449 a k.p.k. (niezależnie od tego, czy miałby do tego formalne uprawnienie), gdyż po doręczeniu obrońcy „uzupełnienia uzasadnienia” wraz z notatką urzędową i odpisem odpowiedzi prokuratora, co nastąpiło w dniu 27 czerwca 2011 r. (k. – 1906), już w dniu 15 lipca 2011 r. przedstawił akta sprawy Sądowi Najwyższemu (k. – 1910).
W świetle przywołanych wyżej orzeczeń z dnia 28 lutego 2008 r. III KK 278/07 i z dnia 24 maja 2011 r. III KK 287/10, należało jeszcze rozważyć, czy na etapie poprzedzającym rozpoznanie kasacji w niniejszej sprawie, byłoby dopuszczalne zastosowanie przez Sąd Najwyższy procedury przewidzianej w art. 449 a k.p.k. – w związku z treścią dyrektywy zawartej w art. 518 k.p.k. Jednak w procesowych uwarunkowaniach tego konkretnego postępowania – w ocenie składu orzekającego – taka możliwość nie istniała. Jak już wyżej wspomniano, uzasadnienie sądu odwoławczego, w pierwotnej postaci, zawierało konkretne rozważania odnoszące się do jednego z zarzutów procesowych postawionych w apelacji, dotyczącego możliwości zaistnienia uchybienia wymienionego w art. 439 § 1 k.p.k. Po przedstawieniu argumentów, które – zdaniem sądu II instancji – przemawiały za bezzasadnością tezy o wystąpieniu okoliczności należącej do kręgu bezwzględnych przyczyn odwoławczych, dokonano również generalnej oceny dyskwalifikującej pozostałe zarzuty i odesłano do argumentacji przedstawionej przez Sąd I instancji. Nie można zatem uznać, że w zakresie dotyczącym apelacji obrońcy osk. M.Ż. uzasadnienie sądu odwoławczego w ogóle nie zostało sporządzone na skutek błędnego przyjęcia, iż brak jest wniosku wymaganego przez ustawę. Wręcz przeciwnie, treść pisemnych motywów orzeczenia – w takiej postaci, w jakiej została doręczona m.in. autorowi wniosku o ich sporządzenie przekonuje, że sporządzono uzasadnienie fragmentaryczne i żadną miarą nie odpowiadające wymaganiom wynikającym z treści art. 457 § 3 k.p.k. Uchybienie to stanowi rażące naruszenie powołanej normy procesowej, stanowiącej istotną gwarancję realizacji prawa strony do poznania argumentacji przemawiającej przeciwko zarzutom sformułowanym w zwykłym środku odwoławczym, a także umożliwiającą podjęcie przynajmniej próby podważenia przesłanek, jakie legły u podstaw rozstrzygnięcia sądu odwoławczego. Brak przedstawienia takiego wywodu i ograniczenie się do odesłania do motywów zaprezentowanych przez Sąd I instancji, czyni iluzorycznym prawo do korzystania z dalszych środków zaskarżenia. Taka sytuacja pozbawia też sąd kasacyjny realnej możliwości przeprowadzenia kontroli, czy i w jakim zakresie, zarzuty apelacyjne zostały prawidłowo rozpoznane przez sąd odwoławczy.
Podsumowując zatem stwierdzić trzeba, że Sąd Okręgowy w L. w sposób rażący naruszył obowiązki płynące z dyspozycji art. 457 § 3 k.p.k. ograniczając się do przedstawienia uzasadnienia jedynie w odniesieniu do niektórych zarzutów zawartych w apelacji obrońcy osk. M.Ż., a inne zbył ogólnikowym zanegowaniem ich zasadności. Zarazem, sąd ten wyraził przekonanie o braku potrzeby szczegółowego ich rozważenia wobec braku wniosku obrońcy oskarżonego o sporządzenie pisemnych motywów wyroku, które to przekonanie od początku było całkowicie bezpodstawne, gdyż stosowny wniosek wpłynął w terminie, a błędnego stanowiska sądu w tym zakresie, nie zmieniło nawet zamieszczenie stosownego zarzutu w nadzwyczajnym środku zaskarżenia, nadesłanym wraz ze stosowną dokumentacją. Taki sposób procedowania i kontroli zaprezentowany przez Sąd Okręgowy w L., rodzi uzasadnioną obawę co do prawidłowego zbadania zarzutów apelacji obrońcy osk. M.Ż., pominiętych w istocie, w pierwotnej wersji pisemnego uzasadnienia sądu odwoławczego. W tej sytuacji nie można wykluczyć, że uchybienie wykazane przez skarżącego ma w rzeczywistości efekt dalej idący i było wyrazem niedostatecznego rozważenia wszystkich elementów zwykłego środka odwoławczego, a to mogło wywrzeć istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku. W sposób rażący naruszono także prawo oskarżonego do obrony, uniemożliwiając mu podjęcie próby zakwestionowania racji, jakimi kierował się sąd odwoławczy oddalając zarzuty apelacji obrońcy. Wobec tego, że „uzupełnienie uzasadnienia” sporządzone ostatecznie przez Sąd Okręgowy w L. trudno uznać za prawnie istniejące, także sąd kasacyjny nie miał dostatecznej możliwości zbadania, czy kontrola apelacyjna uwzględniła wszystkie okoliczności podnoszone w środku odwoławczym wniesionym na korzyść oskarżonego w tej sprawie. W tej sytuacji konieczne było uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy osk. M.Ż. Sądowi Okręgowemu w L. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym – wolnym od dotychczasowych wad.
Wobec uwzględnienia kasacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego należało zarządzić zwrot uiszczonej opłaty kasacyjnej.
Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak w wyroku.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.