Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2002-03-14 sygn. IV CKN 809/00

Numer BOS: 2224227
Data orzeczenia: 2002-03-14
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Komentarze do orzeczenia; glosy i inne opracowania

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt IV CKN 809/00

POSTANOWIENIE

Dnia 14 marca 2002 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący)

SSN Tadeusz Domińczyk (sprawozdawca)

SSN Irena Gromska-Szuster

Protokolant Hanna Kamińska

w sprawie z wniosku S. S.

przy uczestnictwie J. C. i F. C.

o rozgraniczenie,

po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na rozprawie w dniu 14 marca 2002 r.,

kasacji wnioskodawcy od postanowienia Sądu Okręgowego w Łomży

z dnia 27 maja 1999 r., sygn. akt I Ca 155/99,

oddala kasację.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 17 marca 1999 r. Sąd Rejonowy w Grajewie orzekł rozgraniczenie działek rolnych położonych w S., z których jedna oznaczona nr […], stanowi własność S. S., druga zaś, oznaczona nr […], jest współwłasnością J. C. w 1/8 części i F. C. w 1/8 części. Przebieg granicy między tymi działkami Sąd oznaczył linią prostą koloru czerwonego wyznaczoną punktami 87 p i 208 p na szkicu sporządzonym dnia 20 października 1998 r. przez biegłego geodetę T. B.. Sąd Rejonowy przyjął, iż wskazany szkic stanowi integralną część postanowienia.

W uzasadnieniu swego postanowienia Sąd Rejonowy wskazał na wynik postępowania rozgraniczeniowego w sprawie I Ns 44/66 zawisłej przed Sądem Powiatowym w Grajewie. Zapadłe w tej sprawie postanowienie (22 maja 1967 r.) Sąd Rejonowy uznał za określające stan prawny granicy dzielącej obie działki. Zauważył jednocześnie, iż znaczna jej długość nie sprzyja utrzymaniu władania sąsiednimi gruntami według przebiegu tejże, co prowadzi do konfliktów między ich właścicielami. Postanowienie Sądu Powiatowego z 22 maja 1967 r. uwzględnia jednakże stan dotychczasowego, tj. od scalenia w 1926 r., spokojnego i nieprzerwanego posiadania, co ukształtowało nowy stan prawny przebiegu granicy, wobec zasiedzenia przygranicznych pasów gruntów.

Apelację wnioskodawcy S. S., który domagał się zmiany zaskarżonego postanowienia i odrzucenie wniosku o rozgraniczenie, ewentualnie o uchylenie tego postanowienia, Sąd Okręgowy oddalił. Sąd ten podzielił stanowisko Sądu Rejonowego, przyjmując, iż decydujące dla wyniku sprawy jest wcześniejsze orzeczenie o rozgraniczeniu, skoro określa ono stan prawny przebiegu granicy, a zatem najwyżej hierarchicznie usytuowaną przesłankę rozgraniczenia. Przez sam fakt, że od daty orzeczenia o rozgraniczeniu upłynął długi okres czasu, zachodziła potrzeba ustalenia, czy stan prawny granicy nie uległ zmianie. Negatywny wynik postępowania w tym względzie nie może wobec tego usprawiedliwiać zarzutu, iż wniosek o rozgraniczeniu podlegał odrzuceniu, nawet jeżeli aktualnie postępowanie toczyło się z udziałem tych samych zainteresowanych i także przedmiotowo było tożsame z postępowaniem wcześniej prawomocnie zakończonym.

W kasacji, opartej na obu podstawach z art. 3931 k.p.c., wnioskodawca domaga się uchylenia postanowień obu sądów i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzuca w szczególności naruszenie art. 153 k.c. w wyniku przyjęcia, iż „Sąd Rejonowy … zgodnie z dyspozycją tego przepisu rozgraniczył działki …” oraz art. 233 § 1 i 523 k.p.c. przez przyjęcie, że przebieg granicy określa opinia wskazanego przez oba sądy biegłego, gdy tymczasem tożsamy stan prawny granicy z tym z roku 1967 wyklucza możliwość orzeczenia obecnie odmiennego rozgraniczenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stosownie do treści art. 29 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. Nr 30, poz. 163 z późn. zm.) rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Niezależnie od tego w jakim trybie nastąpiło rozgraniczeni – w drodze decyzji administracyjnej (art. 33 ust. 1 pr. geod. i kart.) jak i w sądowym postępowaniu nieprocesowym (art. 34 ust. 3 pr. geod. i kart.) oraz procesowym (art. 36 pr. geod. i kart.) – podlega ono ujawnieniu w księdze wieczystej oraz w ewidencji gruntów i budynków (art. 37 ust. 2 pr. geod. i kart.). W każdym z tych przypadków powstaje nowy stan prawny granicy dzielącej sąsiednie nieruchomości i od tej pory stanowi on jedno z kryteriów rozgraniczenia – pierwsze w kolejności – w myśl art. 153 k.c. Takie same skutki rodzi rozgraniczenie przeprowadzone na obszarach objętych postępowaniem scaleniowym (art. 35 pr. geod. i kart.).

Ustalenie stanu prawnego granicy i jej utrwalenie w terenie nie eliminuje na przyszłość sporów między właścicielami sąsiednich gruntów co do przebiegu granicy. Szereg zdarzeń o charakterze faktycznym może bowiem sprawić, że stan władania gruntami różni się od tytułu prawnego do tego władania. Długotrwałe faktyczne władanie przygranicznym pasem gruntu, mające cechy posiadania samoistnego, prowadzi bowiem do zasiedzenia, a tym samym do zmiany stanu prawnego granicy (por. orz. SN z 26 kwietnia 1967 r., III CR 424/66, OSNCP 14/67, poz. 206), usunięcie zaś lub zniszczenie znaków granicznych może stanowić przeszkodę określenia przebiegu granicy w terenie. Jeżeli zwaśnionych właścicieli zadowala określenie przebiegu granicy przez wznowienie znaków granicznych, mogą oni na tym poprzestać przywracając ich pierwotne położenie wedle wskazań z art. 39 pr. geod. i kart. Jeżeli spór nie ogranicza się tylko do usunięcia lub zniszczenia znaków granicznych, to ani powołany art. 39 pr. geod. i kart., ani też żaden inny przepis nie stoi na przeszkodzie wystąpienia z wnioskiem o rozgraniczenie. Przeszkody takiej nie stanowi także wcześniej wydane postanowienie o rozgraniczeniu. Znaczenie tego postanowienia sprowadza się bowiem do tego, że uczestnicy postępowania, w którym ono zapadło, nie mogą kwestionować wynikającego z niego stanu własności, o ile ten nie uległ zmianie w wyniku późniejszych zdarzeń. Rozgraniczenie zaś ze swej istoty polega na skonfrontowaniu aktualnego stanu faktycznego władania z tytułem prawnym do władania.

Wcześniej wydane postanowienie o rozgraniczeniu, ze swego charakteru będące postanowieniem ustalającym, przesądza tylko o stanie prawnym granicy dzielącej sąsiednie nieruchomości w dacie wydania go. W kolejnym postępowaniu o rozgraniczeniu przedmiotem rozstrzygnięcia nie jest więc stan rzeczy leżący u podstaw wydania tego pierwszego postanowienia, a stan istniejący w dacie kolejnego orzekania o przebiegu granicy. Ten zaś zobowiązuje do stosowania kryteriów określonych w art. 153 k.c. Jeżeli zatem w kolejnym postępowaniu rozgraniczeniowym sąd ustali przebieg granicy zgodnie ze stanem prawnym, a ten odpowiada stanowi prawnemu przyjętemu w poprzednim postępowaniu, to wbrew temu, do czego dąży skarżący, nie ma podstaw do odrzucenia wniosku o rozgraniczenie, gdyż nie zachodzi tożsamość przedmiotu orzekania. Przepis art. 523 k.p.c. nie ma w tym wypadku zastosowania.

Kwestionowane w kasacji rozstrzygnięcie jest zbieżne z tym, jakie zapadło w prawomocnie zakończonym wcześniejszym postępowaniu. Podkreślił to Sąd Okręgowy stwierdzając w uzasadnieniu swego postanowienia, że „Sąd Rejonowy prawidłowo rozgraniczył działki zainteresowanych według stanu prawnego, który ustalony został w sprawie Ns I 44/66 tego Sądu i nie ma żadnych podstaw do skutecznego kwestionowania zapadłego rozstrzygnięcia. Fakt wielokrotnego wyorywania granicy, przesuwania jej i naruszania posiadania, nie stanowi wystarczającej podstawy do ustalenia granicy według wskazań wnioskodawcy”.

Sąd Okręgowy odniósł się także do podniesionego w apelacji zarzutu preferowania opinii jednego z biegłych, przyjmując iż stanowisko Sądu Rejonowego w tym względzie nie jest wadliwe, skoro o potrzebie dopuszczenia dowodu z kolejnej opinii nie może decydować wzgląd na zastrzeżenia zgłaszane przez zainteresowanego, powodowanego wyborem opinii jemu odpowiadającej. Jeżeli zaś Sąd Okręgowy ocenił tę kwestionowaną opinię jako rzetelną i „jednoznaczną” w okolicznościach stanu faktycznego sprawy, to nie może być uznany za uzasadniony kierowany pod adresem Sądu Okręgowego zarzut naruszenia przez ten Sąd art. 233 § 1 k.p.c.

W świetle tych uwag, zważywszy, iż rozgraniczenie orzeczone zostało z uwzględnieniem stanu prawnego granicy, a ten jest efektem prawidłowo dokonanych ustaleń faktycznych, bezzasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 153 k.c.

Na zasadzie art. 39312 k.p.c. należało zatem orzec jak w sentencji.

Glosy

Biuletyn Izby Cywilnej SN nr 06/2010

Nie jest uzasadnione żądanie odrzucenia wniosku o rozgraniczenie, jeżeli w kolejnym postępowaniu rozgraniczeniowym sąd ustali przebieg granicy zbieżny z wynikami wcześniejszego postępowania rozgraniczeniowego.

(postanowienie z dnia 14 marca 2002 r., IV CKN 809/00, S. Dąbrowski, T. Domińczyk, I. Gromska-Szuster, Wokanda 2002 nr 10, s. 10)

Glosa

Dariusza Felcenlobena, Samorząd Terytorialny 2010, nr 3, s. 84

Glosa ma charakter krytyczny.

Poddając krytycznej ocenie tezę Sądu Najwyższego dopuszczającą możliwość prowadzenia kolejnych cywilnych postępowań rozgraniczeniowych, glosator zauważył, że sprawy dotyczące własności gruntów, w tym ich rozgraniczanie, należą do spraw cywilnych i mogą być dochodzone przed sądem powszechnym. Sąd, przed którym toczy się sprawa o własność lub wydanie nieruchomości lub jej części, jest właściwy do przeprowadzenia rozgraniczenia wtedy, gdy ustalenie przebiegu granic jest niezbędne do rozstrzygnięcia rozpatrywanej sprawy o własność. Czym innym, zdaniem autora glosy, jest sprawa o własność lub wydanie nieruchomości (art. 36 Prawa geodezyjnego i kartograficznego), w ramach której sąd posiada możliwość uwzględnienia stanów prawnych (np. wynikających z zasiedzenia przygranicznych pasów gruntu) w chwili orzekania, a czym innym sprawa o rozgraniczenie nieruchomości w rozumieniu art. 29 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, której istotą jest ustalenie przebiegu granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów.

Konkludując glosator uznał, że przyjęta w postanowieniu Sądu Najwyższego wykładnia wyłączająca w postępowaniu rozgraniczeniowym zasadę tożsamości orzeczenia i dopuszczająca na podstawie materialnoprawnych kryteriów, o których mowa w art. 153 k.c. (kryterium stanu prawnego), prowadzenie kolejnych postępowań w sprawie ustalenia przebiegu granic, nie zasługuje na aprobatę. Granice nieruchomości w trybie postępowania rozgraniczeniowego ustala się na gruncie jedynie raz. Zainteresowane strony są związane zapadłym w sprawie rozstrzygnięciem dopóty, dopóki nie zostanie ono wycofane z obiegu prawnego. W przypadkach natomiast, w których zaistnieją przesłanki do zmiany stanu prawnego rozgraniczonych uprzednio nieruchomości, np. w wyniku zasiedzenia przygranicznych pasów gruntu, uznał, że sprawy tego rodzaju powinny być traktowane jako sprawy o własność, a nie załatwiane jako sprawy o rozgraniczenie.


Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.