Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2013-06-19 sygn. II AKz 342/12

Numer BOS: 2221415
Data orzeczenia: 2013-06-19
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt II AKz 342/12

Postanowienie

Sądu Apelacyjnego w Katowicach

z dnia 19 czerwca 2013 r.

Przewodniczący:Sędzia SA Mirosław Ziaja.

Sędziowie SA: Robert Kirejew, Piotr Pośpiech (spr.).

Przy udziale Prokuratora Prok. Okręg. del. Andrzeja Kuklisa.

Sąd Apelacyjny w Katowicach II Wydział Karny, po rozpoznaniu w sprawie J. M. oskarżonego o przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. i inne zażalenia Prokuratora Rejonowego w Chorzowie na postanowienie Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 27 maja 2013 r. sygn. akt XVI K 69/13 w przedmiocie zwrotu sprawy prokuratorowi w celu uzupełnienia śledztwa na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. postanawia;

uchylić zaskarżone postanowienie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 27 maja 2013 r. w sprawie o sygn. XVI K 69/13 Sąd Okręgowy w Katowicach zwrócił sprawę Prokuratorowi Rejonowemu w Chorzowie celem uzupełnienia istotnych braków postępowania przygotowawczego poprzez:

1. zwrócenie się do właściwego sądu rodzinnego o ustanowienie przedstawiciela małoletniego pokrzywdzonego R. M. celem należytego reprezentowania, 2. przeprowadzenie dowodu z opinii o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego sporządzonej zgodnie z treścią art. 202 § 3 k.p.k. z udziałem biegłego seksuologa w zakresie zaburzeń preferencji seksualnych, 3. przeprowadzenie dowodu z opinii sądowo - psychologicznej dotyczącej pokrzywdzonej R. M., 4. właściwe włączenie w poczet materiału dowodowego, ewentualnie wyeliminowanie z materiałów sprawy, dowodu w postaci przesłuchania świadka J. M., 5. podanie i uzasadnienie właściwej kwalifikacji czynu zarzuconego i opisanego w pkt II aktu oskarżenia.

Zażalenie na powyższe orzeczenie złożył prokurator zaskarżając je w całości. Zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę, a mających wpływ na jego treść, polegający na mylnej ocenie przez sąd przesłanek uzasadniających przekazanie sprawy prokuratorowi celem uzupełnienia postępowania przygotowawczego poprzez przyjęcie, iż akta sprawy wskazują na istotne braki - wady przeprowadzonego postępowania w postaci nieprzeprowadzenia dowodów z opinii biegłego psychologa dotyczącej pokrzywdzonej R. M. oraz opinii o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego sporządzonej zgodnie z treścią art. 202 § 3 k.p.k. z udziałem biegłego seksuologa w zakresie zaburzeń preferencji seksualnych, a także poprzez nieustalenie czy w rodzinie oskarżonego podejmowane były jakiekolwiek interwencje Policji w związku jego zachowaniami wobec członków rodziny oraz poprzez podanie i uzasadnienie właściwej kwalifikacji czynu opisanego w pkt II aktu oskarżenia oraz właściwe włączenie w poczet materiału dowodowego, ewentualnie wyeliminowanie z materiałów sprawy, dowodu w postaci przesłuchania świadka J. M. - podczas gdy w sprawie nie występują istotne braki i wady postępowania przygotowawczego skutkujące koniecznością ich konwalidowania na etapie postępowania przygotowawczego.

Podnosząc ten zarzut wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i rozpoznanie sprawy na zasadach ogólnych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Zażalenie prokuratora należ uznać za zasadne. Nie można bowiem zgodzić się z sądem I instancji, iż ujawnione niewątpliwe braki i uchybienia dają podstawę do podjęcia decyzji o przekazaniu sprawy w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego w trybie art. 345 § 1 k.p.k. Wprawdzie przepis powyższy nie wskazuje kryteriów ustalania braków postępowania przygotowawczego, których zaistnienie uzasadnia zwrot sprawy prokuratorowi, to expressis verbis z przepisu tego wynika, że muszą to być braki istotne, o randze braków dowodowych przy potrzebie poszukiwania nowych dowodów i przy założeniu, że dokonanie brakujących czynności przez sąd powodowałoby znaczne trudności. Intencją ustawodawcy formułującego przepis art. 345 § 1 k.p.k. było to, by braki postępowania przygotowawczego, wobec konieczności podejmowania przez sąd praco-i czasochłonnych czynności, które powinny być przeprowadzone w toku śledztwa, nie powodowały przekształcenia postępowania przed sądem w postępowanie przygotowawcze. Reasumując braki postępowania przygotowawczego, których zaistnienie może, a nawet winno uzasadniać zwrot sprawy Prokuratorowi, muszą być "istotne", stanowiące przeszkodę w merytorycznym rozstrzygnięciu sprawy, których usunięcie w postępowaniu sądowym sprawiłoby znaczne trudności. Szersze rozumienie przepisu art. 345 § 1 k.p.k. prowadziłoby bowiem do nadmiernego formalizmu i w konsekwencji nieuzasadnione przedłużenia postępowania karnego. Analizując wskazane w zaskarżonym postanowieniu braki postępowania przygotowawcze, uznać należy, że tylko niektóre z nich można uznać za "istotne" w rozumieniu art. 345 § 1 k.p.k., a żadne z nich nie można zakwalifikować jako takie, których usunięcie w postępowaniu sądowym powodowałoby znaczne trudności.

Odnośnie braku opinii sądowo - psychologicznej dotyczącej R. M. stwierdzić należy, iż niewątpliwie dowód ten może okazać się potrzebny w ocenie zeznań tego świadka, gdyż będzie stanowił istotne uzupełnienie zgromadzonego materiału dowodowego. Potrzebę przeprowadzenia takiego dowodu widział również prokurator, który wydał postanowienie o jego dopuszczeniu, lecz z niewiadomych powodów ostatecznie odstąpił od jego pozyskania. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby dowód ten został przeprowadzony na etapie postępowania sądowego. Wydanie opinii przez biegłego psychologa na zlecenie sądu zajmie tyle samo czasu, co jej sporządzenie na żądanie organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze i wiąże się z koniecznością podjęcia takich samych działań organizacyjnych. Brak konsekwencji w przeprowadzaniu czynności dowodowych jakkolwiek świadczy o złej metodyce pracy prokuratora, ale nie może być w tym przypadku podstawą do zwrotu sprawy.

Analogicznie należy ocenić postulat sądu dotyczący ustalenia, czy w stosunku do oskarżonego były podejmowane jakiekolwiek interwencje w związku z jego zachowaniem wobec członków rodziny. Zwrócenie się ze stosownym zapytaniem do właściwej jednostki policji nie powinno nastręczać znaczących trudności, o których wspomina treść art. 345 § 1 k.p.k., a oczekiwanie na odpowiedź z całą pewnością nie będzie na tyle długie, aby w znaczący sposób wpłynęło na sprawność postępowania sądowego.

Błędem ze strony organu prowadzącego śledztwo było również przesłanie protokołu z przesłuchania świadka J. M. po przekazaniu akt sprawy do sądu. W ten sposób, ani oskarżony, ani jego obrońca, nie mieli wglądu w treści tego dowodu podczas zaznajamiania z materiałami zebranymi w toku postępowania przygotowawczego. Materiał dowody w danej sprawie powinien być gromadzony przez organy ścigania oraz prokuraturę do czasu zamknięcia dochodzenia lub śledztwa, jeżeli nie stoją temu na przeszkodzie ważne względy. Ma jednak rację prokurator twierdząc, że dowód ten nie stanowił podstawy do sporządzenia aktu oskarżenia, co determinuje ocenę zaistniałej sytuacji. Ten dokument procesowy został sporządzony w oparciu o pozostałe dowody zgromadzone w toku śledztwa, z którymi oskarżony miał możliwość zaznajomienia się. "Niezaznajomienie podejrzanego ze zgromadzonym w toku postępowania przygotowawczego materiałem dowodowym stanowi istotne uchybienie tego postępowania, mającym istotny wpływ na możliwość podjęcia przez niego obrony. Czynność ta obejmuje całość zgromadzonego w postępowaniu przygotowawczym materiału dowodowego, tj. takiego, na którego podstawie oskarżyciel sporządza akt oskarżenia do Sądu". (postanowienie S.A. w Szczecinie z dnia 9 sierpnia 2006 r. sygn. Akt II AKz 258/06 publ. LEX nr 284361) W tej sytuacji nie można mówić o naruszeniu prawa oskarżonego do obrony, tym bardziej, że jeżeli sąd dopuści dowód z tego protokołu to zostanie on ujawniony na rozprawie i oskarżony będzie miał możliwość zaznajomienie się z nim. Taka możliwość istnieje zresztą w każdej chwili i zrealizuje się w momencie, gdy J. M. skorzysta z przysługującego prawa wglądu do akt sprawy.

Odnosząc się do kwestii wskazanej w pkt 5 części dyspozytywnej zaskarżonego postanowienia, zauważyć należy, iż warunkiem zasadności zwrotu akt sprawy w celu usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego nie mogą być w żadnym przypadku wady redakcyjne m.in. wadliwość przyjętej w akcie oskarżenia kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego lub inne mankamenty aktu oskarżenia, lecz wyłącznie braki postępowania przygotowawczego stanowiące przeszkodę w merytorycznym rozstrzygnięciu sprawy. Samo bowiem stwierdzenie, że przyjęta przez oskarżyciela kwalifikacja prawna czynu zarzucanego jest wadliwa, nie uzasadnia zwrotu sprawy w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego poprzez dokonanie zmiany zarzutów i sporządzenie nowego aktu oskarżenia. Oskarżyciel bowiem może (nie musi) dokonać sprostowania wadliwej kwalifikacji na rozprawie, zaś sąd meriti, stosownie do art. 399 § 1 k.p.k., nie wychodząc poza granice oskarżenia, może czyn zakwalifikować według innego przepisu prawnego. Przedmiotowe bowiem granice procesu zakreśla zdarzenie faktyczne, które oskarżyciel opisuje w akcie oskarżenia w formie zarzutu i sąd nie jest związany kwalifikacją prawną tego czynu podaną przez oskarżyciela. Zmiana bowiem kwalifikacji prawnej, to jedynie zmiana prawnego okresu tego samego zdarzenia faktycznego i dokonanie takiej zmiany przez sąd orzekający, nie jest związane ze znacznymi trudnościami w rozumieniu art. 345 § 1 k.p.k.

Inaczej należy ocenić sytuację, o której mowa w pkt 2 postanowienia Sądu Okręgowego. W tym przypadku nie mamy bowiem w ogóle do czynienia z brakiem postępowania przygotowawczego. Zgodnie z treścią art. 202 § 3 k.p.k. do udziału w wydaniu opinii o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego, w zakresie zaburzeń preferencji seksualnych, powołuje się biegłego lekarza seksuologa. Treść tego przepisu, w zestawienia z treścią art. 202 § 1 i 2 k.p.k. wydaje się wskazywać, że dwaj biegli psychiatrzy oraz seksuolog winni sporządzić jedną wspólną opinię. Niewątpliwe taką sytuację należałoby uznać za pożądana z formalnego punktu widzenia, gdyż czyniłaby zadość wspomnianej normie. Jednakże nie jest uchybieniem sporządzenie dwóch odrębnych opinii pod warunkiem, że zarówno dwaj psychiatrzy jak i seksuolog wspólnie uczestniczyli w badaniu i diagnozowaniu oskarżonego, a następnie swoje wnioski uzgodnili. Taka sytuacja powoduje, że co prawda opinia wspomnianych biegłych zostanie sporządzona na dwóch osobnych dokumentach, ale będzie ona opinią wspólną. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Obie opinie zostały sporządzone w tej samej dacie po jednorazowym badaniu, w którym jednocześnie jako psychiatra oraz seksuolog występował ten sam biegły, a towarzyszył drugi lekarz psychiatra, co powoduje, że istota uregulowania z art. 202 § 3 k.p.k została dochowana.

Niezależnie od powyższych uwag należy podnieść, że istotne braki postępowania przygotowawczego w rozumieniu przepisu art. 345 § 1 k.p.k., to nie tylko braki uniemożliwiające sądowi właściwemu merytoryczne rozpoznanie sprawy po wniesieniu przez prokuratora aktu oskarżenia, jak chociażby uchybienia w zakresie rzetelnie przeprowadzonych czynności dowodowych, ale również wadliwie przeprowadzone w tej fazie postępowania inne czynności naruszające uprawienia i gwarancje stron procesowych związanych z tym postępowaniem (postanowienie S.A. w Katowicach z dnia 2 grudnia 2011 r. sygn. akt II AKz 39/11 publ. LEX nr 785465). W świetle powyższego niewątpliwe wadliwa reprezentacja małoletniego, jako strony w postępowaniu przygotowawczym, może stanowić istotny brak śledztwa skutkujący zwrotem sprawy prokuratorowi. Zgodnie z powołaną w zaskarżonym postanowieniu uchwałą Sądu Najwyższego rodzic małoletniego nie może działać jako jego przedstawiciel ustawowy w postępowaniu karnym jeżeli oskarżonym jest drugi z rodziców. (uchwala SN z dnia 30 września 2010 r. sygn. I KZP 10/10 publ. OSNKW 2010/10/84) Zatem każdy taki przypadek kwalifikowałaby się do zastosowania instytucji z art. 345 § 1 k.p.k., wraz z przewidzianymi tam konsekwencjami. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie miała jednak miejsca, co nie pozwalało na dokonanie zwrotu sprawy prokuratorowi. Małoletni pokrzywdzony R. M. nie był reprezentowany przez swoja matkę w sprawie w której oskarżonym jest jego ojciec. Wspomniany pokrzywdzony nie podejmował żadnych czynności, nie wykazywał żadnej inicjatywy związanej z realizacja praw, które przysługiwałyby mu jako stronie tego postępowania. Jedyna czynność jaka odbyła się z jego udziałem to przesłuchanie w charakterze świadka. Wobec tego nie powstał problem niewłaściwej reprezentacji małoletniego w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego. Jest prawdą, że zgodnie z powołaną uchwałą prokurator winien był wystąpić do sadu opiekuńczego o ustanowienie kuratora, co nie miało miejsca. Jednakże bierna postawa małoletniego i brak jakichkolwiek sygnałów, że jego postawa mogłaby być inna, gdyby działał poprzez kuratora, uzasadniają twierdzenie, że zaistniały brak nie był istotny i nie wpłynął na bieg śledztwa.

Mając na uwadze powyższe sąd apelacyjny orzekł jak w sentencji.

Informacja publiczna

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.