Wyrok z dnia 1979-02-13 sygn. I CR 25/79
Numer BOS: 2086648
Data orzeczenia: 1979-02-13
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Prawo do grobu
- Dziedziczenie prawa do grobu
- Prawo do pochowania oraz prawo do bycia pochowanym w wybranym przez siebie miejscu
Sygn. akt I CR 25/79
Wyrok z dnia 13 lutego 1979 r.
Uprawnienie do grobu lub do miejsca w grobie rodzinnym ma dwojaki charakter. Przede wszystkim jest to uprawnienie o charakterze dobra osobistego. Do dóbr osobistych człowieka bowiem należy zaliczyć jego prawo, aby jego zwłoki znalazły się w wybranym przez niego miejscu, w szczególności w grobie rodzinnym obok osób mu bliskich. Z drugiej strony uprawnienie do grobu zawiera także elementy o charakterze majątkowym, zakup bowiem miejsca na cmentarzu i urządzenie grobu wymaga świadczeń finansowych, niekiedy bardzo znacznych. Ze względu jednak na dominujący charakter dobra osobistego prawo do grobu nie podlega regułom dziedziczenia. Prawo do pochowania w danym grobie przysługuje z reguły określonym osobom, które same grób urządziły lub dla których został on urządzony. Reguły dziedziczenia mogą co najwyżej służyć za posiłkową wskazówkę w wypadkach, gdy miejsca w grobie rodzinnym nie zostały z góry przeznaczone przez osobę, która go urządziła, dla określonych osób bliskich.
Przewodniczący: sędzia SN Z. Wasilkowska (sprawozdawca). Sędziowie SN: T. Bukowski, W. Kuryłowicz.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Zofii P., córki Jakuba, przeciwko Zofii P., córce Juliana, o nakazanie przeniesienia zwłok do innego grobu na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 10 listopada 1978 r.
uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania rewizyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 10.XI.1978 r. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo Zofii P., córki Jakuba, o nakazie pozwanej Zofii P., córce Juliana, przeniesienia zwłok jej męża na swój koszt z grobowca rodzinnego powódki do własnego grobu rodzinnego.
Sąd Wojewódzki ustalił, że sporny grobowiec został nabyty w 1931 r. w związku z pochowaniem w nim Józefy P., matki powódki. W grobowcu tym po pochowaniu Józefy P. pozostały 3 katakumby przeznaczone według twierdzeń powódki dla trojga dzieci J.P.: powódki, jej siostry i brata. W 1962 r. zmarł brat powódki, Zygmunt P., i został przez nią pochowany obok matki. W dniu 10.XII.1977 r. zmarł syn Z.P., a bratanek powódki, Ryszard P. Jego żona pozwana Zofia P. pochowała męża bez wiedzy i zgody powódki i jej siostry w spornym grobowcu. Powódka uważa, że w ten sposób zostało naruszone jej dobro osobiste, gdyż pragnie wraz z siostrą być pochowana obok matki, tymczasem po pochowaniu bratanka w grobowcu pozostało już tylko jedno miejsce.
Rozważając powyższe zagadnienie, Sąd Wojewódzki przyjął, że w świetle art. 10 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (tekst jednolity: Dz. U. z 1972 r. Nr 47, poz. 298), powódka i jej siostra jako córki Józefy P. oraz Ryszard P. jako jej wnuk mieli jednakowe uprawnienia do miejsc w grobowcu rodzinnym i że o pierwszeństwie do pochowania decyduje w takiej sytuacji wcześniejszy zgon. Dlatego zdaniem Sądu Wojewódzkiego pozwana mogła pochować swego męża w spornym grobowcu nawet bez zgody powódki i jej siostry.
Niezależnie od powyższego zasady współżycia społecznego przemawiają zdaniem Sądu Wojewódzkiego przeciwko uwzględnieniu powództwa. W grobowcu pozostało jeszcze jedno miejsce, w którym może być pochowana powódka, jej siostra natomiast, Leokadia B., dysponuje miejscem w grobie męża na tym samym cmentarzu. Powódka sama przyznała, że nie miała żadnych zastrzeżeń do osoby zmarłego bratanka, a domaga się usunięcia jego zwłok tylko dlatego, że chciałaby razem z siostrą być pochowana obok matki. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego takie życzenie nie może prowadzić do naruszenia spokoju zmarłego bratanka powódki.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zasadny jest zarzut rewizji naruszenia art. 10 ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych (jedn. tekst: Dz. U. z 1972 r. Nr 47, poz. 298) przez jego błędną wykładnię. Przepis powyższy wskazuje wyłącznie osoby, którym przysługuje prawo pochowania zwłok ludzkich, a więc dokonania czynności niezbędnych do przeprowadzenia pogrzebu. Nie oznacza to, aby osoba uprawniona do pochowania osoby zmarłej mogła pochować ją w dowolnie wybranym grobie z naruszeniem praw osób trzecich. Uprawnienie do grobu bowiem normują nie przepisy ustawy o cmentarzach, lecz przepisy prawa cywilnego.
Zauważyć przy tym należy, że uprawnienie do grobu lub do miejsca w grobie rodzinnym ma dwojaki charakter. Przede wszystkim jest to uprawnienie o charakterze dobra osobistego. Do dóbr osobistych człowieka bowiem należy zaliczyć jego prawo, aby jego zwłoki znalazły się w wybranym przez niego miejscu, w szczególności w grobie rodzinnym obok osób mu bliskich. Z drugiej strony uprawnienie do grobu zawiera także elementy o charakterze majątkowym, zakup bowiem miejsca na cmentarzu i urządzenie grobu wymaga pewnych świadczeń finansowych, niekiedy bardzo znacznych. Ze względu jednak na dominujący charakter dobra osobistego prawo do grobu nie podlega regułom dziedziczenia. Prawo do pochowania w danym grobie przysługuje z reguły określonym osobom, które same grób ten urządziły lub dla których został on urządzony. Reguły dziedziczenia mogą co najwyżej służyć za posiłkową wskazówkę w wypadkach, gdy miejsca w grobie rodzinnym nie zostały z góry przeznaczone przez osobę, która go urządzała, dla określonych osób bliskich.
W danej sprawie według nie zaprzeczonych twierdzeń powódki grób rodzinny był przeznaczony dla jej matki, jej samej i dwojga rodzeństwa. Obojętne jest przy tym, czy grób został urządzony za życia matki powódki Józefy P. z przeznaczeniem dla niej i jej trojga dzieci, czy też został nabyty dopiero po śmierci Józefy P. przez jej dzieci z przeznaczeniem dla matki i nich samych.
W obu bowiem wypadkach grób był przeznaczony dla określonych osób i bez ich zgody nie mogło nastąpić pochowanie w nim innej osoby. W szczególności nie mogło nastąpić pochowanie w tym grobie dzieci pochowanego w nim wcześniej brata powódki, które - jak wynikałoby ze stanowiska pozwanej - w drodze dziedziczenia po ojcu nabyły również uprawnienie do grobowca rodzinnego. Jak już bowiem wskazano, uprawnienia do pochowania w określonym grobie nie podlegają dziedziczeniu, a ponieważ w danej sprawie miejsca w grobie rodzinnym zostały przeznaczone dla osób, które chcą z nich skorzystać, przeto reguły dziedziczenia nawet w drodze analogii nie mogą mieć w sprawie zastosowania.
Z powyższego wynika, że pozwana, jako żona zmarłego Ryszarda P., jakkolwiek miała zgodnie z art. 10 ustawy o cmentarzach w pierwszej kolejności prawo do pochowania męża, chowając go w grobie, w którym miejsca były przeznaczone dla powódki i jej siostry, naruszyła ich uprawnienia. Powódka może przeto domagać się ochrony przewidzianej w art. 23 i 24 k.c.
Jeżeli chodzi o kwestię, czy zasady współżycia społecznego nie sprzeciwiają się uwzględnieniu żądania powódki, sprawa nie została z tego punktu widzenia należycie wyjaśniona. Wymagają przede wszystkim wyjaśnienia okoliczności, w jakich pozwana uzyskała zezwolenie Zarządu Cmentarza na pochowanie swego męża w grobie, do którego prawa reprezentowała powódka i jej siostra i którym od przeszło 40 lat wyłącznie one się opiekowały. W sprawie przewijają się twierdzenia, że pozwana uzyskała powyższe zezwolenie, wykorzystując zbieżność swego imienia i nazwiska z imieniem i nazwiskiem powódki. Jak wynikałoby z akt - toczyło się nawet przeciwko pozwanej dochodzenie karne. Jakkolwiek zostało ono umorzone, Sąd Wojewódzki powinien był zażądać akt dochodzenia, gdyż mogły się one przyczynić do wyjaśnienia sprawy. Należało także żądać stosownej informacji z Zarządu Cmentarza. Okoliczności i przyczyny uzyskania zezwolenia Zarządu Cmentarza na pochowanie w grobie powódki męża pozwanej mogą mieć istotny wpływ na ocenę sprawy z punktu widzenia zasad współżycia społecznego.
Rewizja słusznie także podnosi, że dla oceny sprawy z punktu widzenia tych zasad nie jest bez znaczenia fakt, że jakkolwiek powódka nie wyrażała zastrzeżeń do osoby bratanka, niemniej jednak pomiędzy nią a rodziną bratanka istnieje od dawna sytuacja konfliktowa. Skłócone strony będą więc pozbawione możliwości oddawania się przy tym samym grobie autentycznej kontemplacji ku czci zmarłych osób bliskich. Jeżeli przeto nie zachodzi możliwość naprawienia wzajemnych stosunków (co byłoby najbardziej pożądane), zasady współżycia społecznego nie stałyby na przeszkodzie do uwzględnienia powództwa.
O ile chodzi o siostrę powódki L.B., zeznała ona, że nie chce być pochowana w grobie męża, w którym zresztą miejsca są przeznaczone dla córek, lecz w grobie matki. Również więc i ta okoliczność podniesiona przez Sąd Wojewódzki nie mogłaby sprzeciwiać się uwzględnieniu żądania powódki.
Nie może natomiast dyskwalifikować powódki powoływany przez pozwaną fakt, że powódka gotowa była ex post wyrazić zgodę na pozostawienie zwłok bratanka w grobie rodzinnym w zamian za zapłatę kwoty 5.000 zł. Nie można dopatrywać się w takim żądaniu postępowania sprzecznego z zasadami moralności, skoro w takim wypadku powódka musiałaby liczyć się z wydatkami na zapewnienie sobie innego miejsca na pochowanie, przy czym wydatki te z pewnością przekroczyłyby wspomnianą kwotę.
Z tych wszystkich przyczyn i na mocy art. 388 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
OSNC 1979 r., Nr 10, poz. 195
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN