Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1977-04-30 sygn. III CZP 73/76

Numer BOS: 2021866
Data orzeczenia: 1977-04-30
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CZP 73/76

Uchwała z dnia 30 kwietnia 1977 r.

Przewodniczący: Prezes SN J. Pawlak. Sędziowie SN: W. Bryl, R. Czarnecki, H. Dąbrowski, S. Dmowski, A. Gola, J. Ignatowicz, J. Krajewski, W. Kuryłowicz, J. Majorowicz, Z. Masłowski, K. Olejniczak (sprawozdawca), K. Piasecki, S. Rudnicki, Z. Trybulski, Z. Wasilkowska, F. Wesely, Z. Marmaj, L. Klimczak, Z. Świeboda.

Protokolant: członek Biura Orzecznictwa SN, M. Matuszyńska.

Sąd Najwyższy z udziałem przedstawiciela Prokuratury Generalnej PRL, Prokuratora Prokuratury Generalnej, W. Brandy, po rozpoznaniu wniosku Ministra Sprawiedliwości z dnia 7.XII.1976 r. o podjęciu uchwały zawierającej odpowiedź na następujące pytanie prawne:

"Czy rodzice mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego, przewidzianego w art. 101 § 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, nabywać na rzecz dziecka nieruchomości pod tytułem darmym, w stanie wolnym od zobowiązań wobec darczyńcy lub osób trzecich?"

uchwalił następującą zasadę prawną:

Rodzice mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego przewidzianego w art. 101 § 3 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nabywać dla małoletniego dziecka nieruchomości na podstawie umowy darowizny w stanie wolnym od zobowiązań wobec darczyńcy lub osób trzecich.

Uzasadnienie

1. Zarząd majątkiem dziecka, pozostającego pod władzą rodzicielską, stanowi atrybut tej władzy. Jedynie w wyjątkowych wypadkach rodzice, którym służy władza rodzicielska, nie mają prawa zarządu majątkiem dziecka w ogóle (art. 109 k.r.o.), bądź nie mają go w stosunku do niektórych składników majątku dziecka (art. 101 § 2, art. 102 k.r.o.). Zarząd ten nakłada na rodziców obowiązek i nadaje prawo wykonywania wszystkich koniecznych czynności faktycznych i prawnych, z tym zastrzeżeniem, że doznają oni w tym zakresie z mocy ustawy istotnego ograniczenia; polega ona na tym, że rodzice nie mogą dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na dokonywanie takich czynności przez dziecko bez zezwolenia sądu opiekuńczego (art. 101 § 3 k.r.o.). Konsekwencją braku zezwolenia sądu opiekuńczego przewidzianego w art. 101 § 3 k.r.o. jest nieważność czynności prawnej dokonanej przez przedstawiciela ustawowego. Stosownie bowiem do uchwały Całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 21.VI.1961 r. 1 CO 16/61 (OSN z 1963 r. nr 9, poz. 187), która mutatis articulis zachowała swą aktualność pod rządami obecnie obowiązującego prawa, "czynność prawna dotycząca majątku małoletniego, dokonana przez przedstawiciela ustawowego bez uprzedniego zezwolenia władzy opiekuńczej wymaganego przez przepisy art. 58 § 1 i art. 85 k.r. (obecnie art. 101 § 1 i art. 156 k.r.o) jest nieważna (art. 41 p.o.p.c. - obecnie art. 58 k.c.) i nie może być konwalidowana".

2. Pojęciem zwykłego zarządu oraz czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ustawa posługuje się nie tylko w art. 101 § 3 k.r.o. Na gruncie prawa cywilnego należy zwłaszcza wskazać na następujące przepisy: art. 98 k.c. (dotyczącego pełnomocnictwa), art. 199 i 201 k.c. (dotyczących współwłasności), art. 865 § 2 k.c. (dotyczącego spółki) oraz art. 29 i 36 § 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dotyczących wspólności majątkowej małżeńskiej). Jednakże żaden z tych przepisów nie określa bliżej ani czynności zwykłego zarządu, ani czynności przekraczających zwykły zarząd; podkreślenia ponadto wymaga, że pojęcia te nie są jednolite i że ich treść może być różna w zależności od tego, jaki stosunek prawny leży u podłoża zarządu.

Ograniczenie uprawnień rodziców do spraw zwykłego zarządu majątkiem dziecka przewidziane w art. 101 § 3 k.r.o. istniało już uprzednio, w okresie obowiązywania art. 58 § 1 kodeksu rodzinnego z 1950 r. Natomiast w okresie wcześniejszym prawo rodzinne z dnia 22 stycznia 1946 r. (Dz. U. z 1946 r. Nr 6, poz. 52), ustanawiając zasadę, że rodzice zarządzają majątkiem dziecka, nad którym wykonują władzę rodzicielską (art. 27 § 1), nie czyniło rozróżnienia na czynności zwykłego zarządu i czynności przekraczające zwykły zarząd; zawierało jednak katalog czynności prawnych dotyczących dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską, do których ważności wymagane było zezwolenie władzy opiekuńczej. Wyliczenie zawarte w art. 29 prawa rodzinnego uważane było za wyczerpujące, co uzasadniało wniosek, że gdy chodziło o inne czynności prawne, do ich ważności zezwolenie władzy opiekuńczej nie było wymagane. Podkreślić przy tym należy, że wspomniany przepis nie wymagał zezwolenia władzy opiekuńczej na nabywanie nieruchomości.

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wymienionej poprzednio uchwały Całej Izby Cywilnej z dnia 21 czerwca 1961 r. m.in. dał wyraz poglądowi, że czynnościami, których dokonanie wymaga zezwolenia sądu opiekuńczego na podstawie art. 58 § 1 i art. 85 k.r.o. (obecnie art. 101 § 3 i art. 156 k.r.o.), są niewątpliwie czynności majątkowe, szczegółowo opisane w art. 29 poprzednio obowiązującego prawa rodzinnego z dnia 22 stycznia 1946 r., które wymagały zezwolenia władzy opiekuńczej na ich dokonanie przez rodziców, oraz czynności wymienione w art. 27 prawa opiekuńczego z dnia 14 maja 1946 r., które także wymagały zezwolenia władzy opiekuńczej na ich dokonanie przez opiekuna. Należy przy tym zaznaczyć, że katalog czynności prawnych wymagających zezwolenia władzy opiekuńczej, jeśli dotyczyły one osoby poddanej opiece, był szerszy niż analogiczny katalog dotyczący osoby poddanej władzy rodzicielskiej. Między innymi ustawa expressis verbis wymagała w tym wypadku zezwolenia władzy opiekuńczej "do nabywania nieruchomości" (art. 27 § 1 pkt 2), które nie było wymagane, gdy szło o małoletnich poddanych władzy rodzicielskiej.

Przytoczony wyżej pogląd, zawarty w uzasadnieniu uchwały Całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego, nie może być rozumiany w ten sposób, że czynnościami, przekraczającymi zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka przez rodziców, są wyłącznie czynności wymienione w art. 29 poprzednio obowiązującego prawa rodzinnego z 1946 r. Przepis bowiem art. 101 § 3 k.r.o., jak i obowiązujący przed nim art. 58 § 1 k.r., wprowadziły pojęcie zwykłego zarządu majątkiem dziecka oraz czynności przekraczających zwykły zarząd, nie znane poprzednio obowiązującemu prawu rodzinnemu. Dlatego zasadnie podnosi się w doktrynie, że czynności wymienione w art. 29 § 1 pr. rodz. z 1946 r. mogą służyć jedynie za przykłady czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu. Oznacza to, że oprócz czynności wymienionych w odpowiednich przepisach prawa rodzinnego z 1946 r. wystąpić mogą inne czynności, które w rozumieniu art. 101 § 3 k.r.o. są czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu. W szczególności okoliczność, że art. 29 prawa rodzinnego z 1946 r. w ogóle nie przewidywał potrzeby uzyskania zgody władzy opiekuńczej na nabywanie przez rodziców dla dziecka nieruchomości, nie uzasadnia poglądu, że w każdym wypadku nabycia nieruchomości na rzecz dziecka mamy do czynienia z czynnością nie przekraczającą zakresu zwykłego zarządu majątkiem dziecka, a zatem nie wymagającą zgody sądu opiekuńczego.

3. Przy wykładni przewidzianego w art. 101 § 3 k.r.o. pojęcia czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka należy mieć na uwadze, że u podłoża tego przepisu leży dobro dziecka i ochrona jego interesów majątkowych. Dlatego należy zgodzić się ze stanowiskiem, że nabycie na rzecz dziecka nieruchomości stanowi w zasadzie czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu. Nabycie bowiem nieruchomości z reguły wymaga poważnych środków finansowych i ocena, czy należący do dziecka majątek ma być obrócony na ten cel, wymaga oceny tej czynności przez sąd opiekuńczy z punktu widzenia celowości gospodarczej i dobra dziecka.

Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia pytanie prawne dotyczy jednak szczególnej sytuacji, gdy nabycie nieruchomości na rzecz małoletniego następuje pod tytułem darmym w stanie wolnym od zobowiązań wobec darczyńcy lub osób trzecich, to znaczy w sytuacji, gdy wskutek umowy darowizny następuje na rzecz dziecka przysporzenie majątkowe nie pociągające za sobą po stronie obdarowanego żadnych zobowiązań cywilnoprawnych wobec darczyńcy lub osób trzecich. Ta szczególna sytuacja ma istotne znaczenie, a ocena, czy czynność prawna dokonywana przez rodziców w imieniu dziecka może z natury rzeczy godzić w dobro dziecka i jego interes majątkowy, powinna uwzględniać swoistość konkretnej czynności prawnej.

Należy mieć zwłaszcza na uwadze, czy zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego konkretna czynność prawna w przeciętnych i typowych sytuacjach życiowych naraża dobro dziecka i jego interes majątkowy czy też - przeciwnie - z reguły leży w jego interesie. Zasady doświadczenia życiowego wskazują, że bezpłatne przysporzenie majątkowe na rzecz dziecka zazwyczaj zgodne jest z jego dobrem.

Nie powinna przy tym mieć istotnego znaczenia okoliczność, czy przedmiotem bezpłatnego przysporzenia jest np. większa suma pieniężna, wartościowa rzecz ruchoma czy też nieruchomość. Okoliczność przy tym, że w indywidualnych wypadkach przedmiot darowizny może nie mieć większej wartości materialnej, nie powinna przekreślać samej zasady, w myśl której bezpłatne przysporzenie majątkowe z reguły leży w interesie dziecka, a ta zasada musi rzutować na treść odpowiedzi na postawione pytanie. Odpowiedź bowiem na przedstawione przez Ministra Sprawiedliwości pytanie powinna dotyczyć sytuacji życiowych typowych i przeciętnie występujących, a nie mogących występować sporadycznie sytuacji odmiennych. Należy nadto mieć na uwadze, że w sytuacji przedstawionej w pytaniu w imieniu dziecka działają rodzice posiadający pełnię władzy rodzicielskiej, co do których brak jest podstaw do przyjęcia, że będą oni działali nierozsądnie i wbrew interesom swego dziecka.

4. Dodatkowy argument, przemawiający za stanowiskiem, że w sytuacji przedstawionej w pytaniu prawnym chodzi o czynność zwykłego zarządu majątkiem dziecka, wynika z art. 17 kodeksu cywilnego. Stosownie do tego przepisu "Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, do ważności czynności prawnej, przez którą osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnych zaciąga zobowiązanie lub rozporządza swoim prawem, potrzebna jest zgoda jej przedstawiciela ustawowego". Osoba więc ograniczona w zdolności do czynności prawnych może bez zgody przedstawiciela ustawowego dokonywać czynności prawnych, które po jej stronie nie są ani rozporządzeniem, ani zobowiązaniem (argumentum a contrario). Jest przy tym z tego punktu widzenia rzeczą obojętną, co jest przedmiotem takiej czynności prawnej i jaka jest jego wartość. W szczególności osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnych może bez zgody przedstawiciela ustawowego nabyć na tej podstawie nieruchomość o znacznej wartości. Czynnością bowiem nie będącą ani rozporządzeniem, ani zobowiązaniem, której osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnych może dokonać samodzielnie, jest przede wszystkim przyjęcie darowizny nie obciążonej poleceniem.

Do powyższego należy dodać, że przepis art. 101 § 3 k.r.o. w danym wypadku w ogóle nie mógłby być stosowany, gdyż przewiduje on wymaganie zgody sądu opiekuńczego na przekraczające zakres zwykłego zarządu czynności rodziców oraz na wyrażenie przez rodziców zgody na dokonywanie takich czynności przez dziecko. Nie zawiera natomiast wymogu zgody sądu opiekuńczego na te czynności prawne, których samodzielnie może dokonywać dziecko posiadające ograniczoną zdolność do czynności prawnych.

Pojęcie zwykłego zarządu i czynności przekraczającej zwykły zarząd nie może być wykładane bez uwzględnienia przepisu art. 17 k.c. Przepis ten bowiem wskazuje również na to, że ustawodawca uznał, że przysporzenie majątkowe z reguły leży w interesie osoby, na rzecz której jest dokonywane, tak dalece, że osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnej może działać samodzielnie, bez potrzeby uzyskiwania zgody przedstawiciela ustawowego.

Przepis art. 17 k.c. dotyczy wprawdzie tylko osób ograniczonych w zdolności do czynności prawnych, a więc takich, które same mogą dokonywać czynności, które nie pociągają za sobą ani powstania zobowiązania, ani rozporządzenia prawem. Nie może to jednak stanowić argumentu przeciwko stanowisku przyjętemu w niniejszej uchwale. Zgodnie bowiem z utrwalonym poglądem przewidziana w art. 17 k.c. samodzielność działania ograniczonego w zdolności do czynności prawnych nie wyłącza w tym zakresie samodzielności działania rodziców (art. 98 § 1 k.r.o.). Jeśliby zatem założyć, że przyjęcie darowizny nieruchomości w wypadku przewidzianym pytaniem stanowi w rozumieniu art. 101 § 3 k.r.o. czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka, wynik odmienny od przyjętego w niniejszej uchwale byłby niezrozumiały; w zależności bowiem od tego, czy umowę zawiera osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnych, czy też czynią to działający w jej imieniu rodzice, zgoda sądu opiekuńczego bądź nie byłaby potrzebna, bądź zachodziłaby potrzeba jej uzyskania.

Takiemu rozwiązaniu należałoby się przeciwstawić, gdyż brak byłoby podstaw do poddawania rodziców większym rygorom w omawianym zakresie i przypisania im mniejszych uprawnień niż posiadałoby ich ograniczone w zdolności do czynności prawnych dziecko. Natomiast przyjęte w uchwale rozwiązanie ma tę przewagę nad rozwiązaniem odrzuconym, że traktuje jednakowo możności przyjęcia przez rodziców darowizny na rzecz małoletniego niezależnie od tego, czy ma on ograniczoną zdolność do czynności prawnych, czy też jest jej pozbawiony.

5. Nie bez znaczenia dla rozważanego zagadnienia jest przepis art. 98 § 2 pkt 2 k.r.o., w myśl którego w drodze wyjątku od odmiennej reguły rodzice mogą reprezentować dziecko przy czynnościach prawnych między dzieckiem a nimi, gdy czynność ta polega na bezpłatnym przysporzeniu na rzecz dziecka. Przepis ten wskazuje bowiem na odmienne traktowanie sytuacji, gdy czynność prawna polega na bezpłatnym przysporzeniu na rzecz małoletniego. Ustawodawca i w tym wypadku, wychodząc z założenia, że bezpłatne przysporzenie z reguły nie nasuwa obawy powstania sprzeczności interesów kontrahentów, odstępuje od zasady wyłączenia przedstawicielstwa ustawowego rodziców przy czynnościach prawnych między dzieckiem a jednym z rodziców lub jego małżonkiem.

6. Jak wynika z dotychczasowych rozważań, u podłoża uregulowań mających na celu ochronę majątkowych interesów małoletniego leży generalne założenie, że interesy te nie są zagrożone (a więc tym samym nie są potrzebne szczególne gwarancje), gdy czynności prawne mają wyłącznie na celu przysporzenie małoletniemu bezpłatnych korzyści. Nie byłoby zatem zrozumiałe, dlaczego ustawodawca, dając wyraz takiemu stanowisku w innych przepisach, miałby mieć inne intencje, gdy idzie o przepis art. 101 § 3 k.r.o. Dlatego uregulowanie, które zostało wyraźnie wypowiedziane w innych zbliżonych przepisach, należy przyjąć w drodze wykładni za obowiązujące także w hipotezie art. 101 § 3 k.r.o.

Mając przytoczone względy na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 24 lit. d i art. 29 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 11, poz. 54) udzielił odpowiedzi zawartej w sentencji uchwały.

OSNC 1978 r., Nr 2, poz. 19

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.