Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1972-02-21 sygn. III CZP 76/71

Numer BOS: 1649201
Data orzeczenia: 1972-02-21
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. III CZP 76/71

Uchwała 7 sędziów - zasada prawna z dnia 21 lutego 1972 r.

Przewodniczący: Prezes J. Pawlak. Sędziowie: S. Gross, J. Krajewski, B. Łubkowski (sprawozdawca), W. Markowski, K. Piasecki, Z. Wasilkowska.

Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej PRL Z. Jędrzejczaka, rozpoznał wniosek Ministra Sprawiedliwości z dnia 20 października 1971 r. o udzielenie odpowiedzi na następujące pytanie prawne, dotyczące wykładni art. 44, 52 § 1 i art. 508 § 2 k.p.c.:

"Czy sądem przełożonym nad sądem powiatowym jest - w rozumieniu tych przepisów - sąd wojewódzki pierwszej czy drugiej instancji?"

Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:

Sądem przełożonym nad sądem powiatowym jest w rozumieniu przepisów art. 44, 52 § 1 i art. 508 § 2 k.p.c. sąd wojewódzki działający jako sąd pierwszej instancji.

Uzasadnienie

Przytoczony na wstępie wniosek Ministra Sprawiedliwości zmierza do wyjaśnienia wątpliwości, które ostatnio powstały na tle rozbieżności interpretacji pojęcia "sąd przełożony", użytego w art. 44, 52 § 1 i art. 508 § 2 k.p.c. W szczególności wymaga wyjaśnienia, czy "sądem przełożonym" nad sądem powiatowym w rozumieniu tych przepisów jest sąd wojewódzki działający w pierwszej czy w drugiej instancji.

Za przyjęciem pierwszej koncepcji przemawia pogląd powszechny, że omawiane przepisy mają charakter ustrojowy, a nie charakter norm procesowych. Z tej przyczyny decyzja sądu przełożonego w sprawie wyznaczenia innego sądu na miejsce właściwego, jak i decyzja wyłączenia sędziego, nie jest aktem jurysdykcyjnym, lecz aktem o charakterze ustrojowym, organizacyjno-administracyjnym. Taki charakter ustrojowy przyjęty był przez doktrynę; na taki charakter przepisów art. 44 i 508 § 2 k.p.c. wskazują orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 20.XII.1969 r. w sprawie I CZ 120/69 (OSNCP 1970, z. X, poz. 185), z dnia 15.VI.1970 r. w sprawie I CZ 60/70 (OSNCP 1971, z. I, poz. 17) i liczne inne nie publikowane.

W rozumieniu prawa o ustroju sądów powszechnych (art. 17 ustawy) nie ma sądu wojewódzkiego pierwszej i drugiej instancji; jest jedynie sąd wojewódzki, który rozpoznaje sprawy jako sąd pierwszej lub drugiej instancji. W rozumieniu przepisów tej ustawy sąd wojewódzki jest sądem hierarchicznie wyższym od sądu powiatowego i jest sądem przełożonym nad sądami powiatowymi, mającymi siedzibę w okręgu danego sądu wojewódzkiego.

Sąd wojewódzki rozpoznaje sprawy cywilne należące do jego właściwości na mocy przepisów postępowania cywilnego; jako sąd drugiej instancji rozpoznaje środki odwoławcze od orzeczeń sądów powiatowych. Ponadto sąd wojewódzki rozpoznaje sprawy przekazane mu przez ustawy szczególne. Tam więc, gdzie sąd wojewódzki nie rozpoznaje środka odwoławczego od orzeczenia sądu powiatowego, działa jako sąd pierwszej instancji.

W szczególności sąd wojewódzki działa zawsze jako sąd pierwszej instancji, gdy wstępuje na miejsce sądu powiatowego - gdy działa za ten sąd. Tak dzieje się w wypadku określonym w art. 18 k.p.c. w razie przekazania sprawy przez sąd powiatowy do rozpoznania sądowi wojewódzkiemu. Taką samą rolę spełnia sąd wojewódzki, gdy na podstawie art. 52 § 1 k.p.c. rozstrzyga o wyłączeniu sędziego powiatowego.

Za trafnością powyższego poglądu przemawia wprowadzenie w art. 394 § 1 pkt 10 k.p.c. zażalenia na postanowienie sądu oddalające wniosek o wyłączenie sędziego. Przepis ten odnosi się do postanowień oddalających wniosek o wyłączenie sędziego wydanych zarówno przez sąd, w którym sprawa się toczy, jak i przez sąd wojewódzki działający jako przełożony nad sądem powiatowym. Brak bowiem uzasadnionych podstaw do zwężającej interpretacji tego przepisu, a za interpretacją wyżej wskazaną przemawia chociażby konieczność zapewnienia stronie wnoszącej o wyłączenie sędziego bezwzględnej - w jej poczuciu - bezstronności kompletu sądzącego.

Nie bez znaczenia także jest, że kodeks postępowania cywilnego nie przejął z art. 53 k.p.c. z 1932 r. określenia: "sąd w toku instancji przełożony", lecz w art. 52 § 1 k.p.c. wprowadził określenie: "sąd nad nim przełożony", nadając mu tym samym inne znaczenie w tym sensie, że nie chodzi tu o sąd wyższej instancji, lecz o sąd przełożony nad sądem właściwym. Okoliczność, że sądem przełożonym nad sądem wojewódzkim jest Sąd Najwyższy, który stosownie do art. 24 lit. "c" ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o Sądzie Najwyższym rozpoznaje - poza środkami odwoławczymi - również inne sprawy należące do jego właściwości na mocy przepisów postępowania sądowego, nie ma znaczenia dla kwestii, czy wnioski z art. 52 § 1 k.p.c. o wyłączenie sędziego powiatowego rozstrzyga sąd wojewódzki jako sąd pierwszej czy drugiej instancji. Nie ma również dla tej kwestii znaczenia, że od orzeczeń Sądu Najwyższego nie ma zwykłych środków odwoławczych.

Sąd Najwyższy, biorąc pod uwagę powyższe argumenty, w szeregu wydanych ostatnio orzeczeń (por. uchwałę z dnia 11.III.1968 r. III CZP 12/68 - OSNCP 1968, z. XI, poz. 180) stwierdził, że sąd wojewódzki, rozstrzygając na podstawie art. 52 § 1 k.p.c. wniosek o wyłączenie sędziego powiatowego, działa jako sąd pierwszej instancji.

Te same argumenty przemawiają za tym, że sąd wojewódzki, wyznaczając stosownie do art. 44 i 508 § 2 k.p.c. "inny" sąd powiatowy na miejsce właściwego, działa jako sąd pierwszej, a nie drugiej instancji.

Sąd Wojewódzki bowiem i w tych wypadkach nie rozpoznaje środka odwoławczego, lecz rozstrzyga o wniosku, którego rozpoznanie zostało mu przekazane przez wymienione przepisy postępowania sądowego, przy czym wyznaczenie innego sądu może nastąpić przed wytoczeniem powództwa lub przed wystąpieniem z wnioskiem w postępowaniu nieprocesowym.

Brak natomiast uzasadnionych podstaw do stosowania innej interpretacji identycznego określenia: "sąd nad nim przełożony" przy stosowaniu art. 52 § 1 k.p.c., innej zaś przy stosowaniu art. 44 i 508 § 2 k.p.c. Należy ponadto mieć na uwadze, że jednym z założeń obecnie obowiązującego kodeksu postępowania cywilnego było ujednolicenie przepisów dotyczących podobnych instytucji procesowych. Nie może mieć zwłaszcza istotnego znaczenia okoliczność, że w art. 200 k.p.c. użyto określenia "sąd wyższego rzędu", a nie "sąd nad nim przełożony". W przepisie tym bowiem sądem wojewódzkim, któremu sprawa może być przekazana, jest każdy sąd wojewódzki, a nie tylko sąd wojewódzki przełożony nad przekazującym sprawę sądem powiatowym. Dlatego na podstawie art. 44 lub 508 § 2 k.p.c. można skutecznie zwrócić się o wyznaczenie "innego sądu" powiatowego tylko do tego sądu wojewódzkiego, w którego okręgu właściwy sąd powiatowy ma swą siedzibę.

Przepisy art. 44 i 52 § 1 obecnego k.p.c. zostały recypowane z art. 44 i 53 kodeksu postępowania cywilnego z 1932 r., znowelizowanego ustawą z dnia 20 lipca 1950 r., a art. 508 § 2 obecnego k.p.c. - z art. 9 § 1 kodeksu postępowania niespornego z 1945 r., przy czym art. 44 i 508 § 2 zostały recypowane z niewielkimi zmianami redakcyjnymi, a w art. 52 § 1 wprowadzono tę zmianę, że zamiast dotychczasowego określenia: "sąd w toku instancji przełożony" użyto określenia: "sąd nad nim przełożony". Z tej przyczyny dla prawidłowej wykładni omawianych przepisów istotne znaczenie ma wykładnia tych przepisów, które były odpowiednikami przepisów obecnie obowiązujących.

Odpowiednikiem art. 44 k.p.c. przed nowelą z 1950 r. był art. 49 k.p.c. z 1932 r. Przepis ten, jak również art. 9 k.p.n. z 1945 r. zawierały jednobrzmiące paragrafy (2 i 3) stanowiące, że "od wyznaczenia sądu nie ma środka odwoławczego".

W kodeksie postępowania cywilnego z 1932 r. (art. 426) obowiązywała zasada, że zażalenie przysługuje na każde postanowienie sądu okręgowego działającego jako sąd pierwszej instancji, jeśli kodeks nie stanowi inaczej.

Na postanowienia zaś sądu okręgowego działającego jako druga instancja przysługiwała kasacja do Sądu Najwyższego, jeżeli postanowienia te kończyły postępowanie, a ponadto przysługiwało zażalenie do Sądu Najwyższego, ale tylko na postanowienia odrzucające kasację, odmawiające lub cofające prawo ubogich dla instancji kasacyjnej albo odmawiające zwrotu kaucji kasacyjnej. Na inne postanowienia nie kończące postępowania (przedstanowcze) sądu okręgowego działającego jako druga instancja, jak również na postanowienia sądu apelacyjnego nie przysługiwał żaden środek odwoławczy.

Postanowienie więc o wyznaczeniu innego sądu na podstawie art. 49 k.p.c. z 1932 r., jako postanowienie nie kończące postępowania (przedstanowcze), mogło być zaskarżone zażaleniem tylko w wypadku, gdy wydane zostało przez sąd rozpoznający wniosek w pierwszej instancji. Gdyby zatem w rozumieniu art. 49 § 1 k.p.c. z 1932 r. sądem przełożonym był sąd okręgowy jako sąd drugiej instancji, to byłby zbędny § 2 tego artykułu stanowiący, że "od wyznaczenia sądu nie ma środka odwoławczego".

Ustawodawca, wyłączając zatem w art. 49 § 2 k.p.c. z 1932 r. środek odwoławczy od postanowień wyznaczających "inny sąd" na miejsce właściwego, musiał założyć, że sądem "przełożonym" jest sąd pierwszej, a nie drugiej instancji, i dlatego też nie wyłączył zażalenia (argumentum a contrario) na postanowienia oddalające wniosek o wyznaczenie "innego sądu".

Nowela z dnia 20 lipca 1950 r., jak również obowiązujący kodeks postępowania cywilnego przyjęły zasadę odmienną od kodeksu z 1932 r., a mianowicie, że zażalenie jest dopuszczalne jedynie w wypadkach wyraźnie przez ustawę przewidzianych. Skreślenie w noweli lipcowej § 2 art. 49 k.p.c. z 1932 r. nie oznacza jednak, że ustawodawca zmienił również przepis § 1 tego artykułu w tym sensie, iż w rozumieniu tego przepisu sądem przełożonym nad sądem grodzkim był sąd okręgowy jako sąd drugiej instancji.

Te same argumenty przemawiają za tym, że sądem przełożonym w rozumieniu art. 9 § 1 k.p.n. z 1945 r. był sąd działający jako pierwsza instancja, przy czym należy zaznaczyć, że kodeks postępowania niespornego (art. 34) przyjął zasadę odmienną od ówczesnego kodeksu postępowania cywilnego. Stanowił on mianowicie, że zażalenie przysługuje jedynie na postanowienia kończące postępowanie, a na postanowienia przedstanowcze zażalenie przysługuje jedynie w wypadkach przewidzianych w ustawie. Ustawodawca zatem, wyłączając w § 2 art. 9 k.p.n. środek odwoławczy od postanowień wyznaczających "inny sąd", nie wyłączył tym samym środka odwoławczego od postanowień odmawiających wnioskowi o wyznaczenie "innego sądu", choćby przy okazji zaskarżenia środkiem odwoławczym orzeczenia kończącego postępowanie.

Należy ponadto zwrócić uwagę, że art. 9 § 3 k.p.n. i art. 49 § 2 k.p.c. z 1932 r. miały identyczną treść oraz że ich pierwowzorem były przepisy § 36 pkt 1 i § 37 niemieckiej ustawy postępowania cywilnego oraz § 30 i 31 austriackiej normy jurysdykcyjnej, które także dotyczyły wyznaczenia decyzją sądu "wyższego" lub "przełożonego" innego sądu na miejsce sądu właściwego. Poza tym gramatyczna i logiczna wykładnia przepisów wyłączających środki odwoławcze od orzeczeń w kwestii wyznaczenia sądu musi iść (argumentum a contrario) w tym kierunku, że przepisy te dotyczą tylko wypadków decyzji pozytywnych, w których "inny sąd" w rozumieniu omawianych przepisów rzeczywiście wyznaczono, a nie decyzji odmownych, w których nie było w ogóle wyznaczenia "innego sądu".

Postanowienia przewidziane w art. 44, 52 § 1 i art. 508 § 2 k.p.c. nie są postanowieniami kończącymi postępowanie w sprawie, a tym samym nie podlegają zaskarżeniu na podstawie art. 394 § 1 zdanie pierwsze k.p.c.

Z tych względów Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi jak w sentencji uchwały.

OSNC 1972 r., Nr 9, poz. 152

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.