Wyrok z dnia 1969-03-24 sygn. III CRN 419/68
Numer BOS: 1398663
Data orzeczenia: 1969-03-24
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Charakterystyka obowiązku alimentacyjnego rodziców
- Fałszywe zeznania jako czyn niedozwolony
- Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej wykonaniem zabezpieczenia
- Pierwszeństwo przed dalszymi krewnymi alimentowania dziecka przez jednego rodzica z wyłączeniem drugiego
Sygn. akt III CRN 419/68
Wyrok z dnia 24 marca 1969 r.
Sprzeczność nawet co do istotnych okoliczności zachodząca między zeznaniami stron, jeżeli jednej stronie sąd dał wiarę, a zeznanie drugiej uznał za niewiarygodne, sama przez się nie przesądza jeszcze o tym, że strona, której zeznaniu odmówiono wiary, dopuściła się czynu niedozwolonego, polegającego na złożeniu świadomie fałszywego zeznania. Do wysunięcia takiego wniosku byłoby konieczne ustalenie za pomocą innych jeszcze dowodów, że zeznanie zawierało okoliczności obiektywnie niezgodne z prawdą, oraz że strona zeznająca była tego świadoma.
Przewodniczący: sędzia Z. Masłowski (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Trybulski, E. Mielcarek.
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Lucjana W. przeciwko Janinie K. o zapłatę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 24 maja 1968 r.,
uchylił zaskarżony wyrok w części zmieniającej wyrok Sądu Powiatowego w Czarnkowie z dnia 29 lutego 1968 r. co do kwoty ponad 599,90 zł z odsetkami i tenże wyrok Sądu Powiatowego zmienił w ten tylko sposób, że objętą nim część zasądzonej od pozwanej na rzecz powoda kwoty, wynoszącą 17.286,15 zł, zasądził bez odsetek oraz że zapłatę tej sumy wraz z kosztami procesu rozłożył na 60 równych rat miesięcznych, płatnych poczynając od dnia 1 maja 1969 roku; poza tym rewizję od wyroku Sądu Powiatowego oraz rewizję nadzwyczajną oddalił.
Uzasadnienie
Lucjan W. w pozwie przeciwko Janinie K., wniesionym dnia 7.XII.1967 r. do Sądu Powiatowego w Czarnkowie, domagał się zasądzenia od pozwanej kwoty 17.886,05 zł wraz z odsetkami tytułem wyrównania szkody, jaką poniósł z jej winy, płacąc kwotę dochodzoną w pozwie na rzecz jej małoletniej córki, Marii J.
W pozwie tym powód twierdził, że pozwana, działając w imieniu własnym i swej małol. córki Marii J. w procesie wszczętym przeciwko niemu, domagała się ustalenia ojcostwa i renty alimentacyjnej, opierając to żądanie na twierdzeniach i zeznaniach niezgodnych z prawdą co do faktów obcowania z nim w okresie koncepcyjnym. Sąd Powiatowy w Trzciance wyrokiem z dnia 12 grudnia 1964 r. oddalił ostatecznie powództwo Janiny K. i jej małol. córki Marii J. przyjmując, że Janina K. nie obcowała z Lucjanem W. w okresie pomiędzy 300 a 180 dniem przed urodzeniem jej córki.
Wyrok ten uprawomocnił się dnia 30.IV.1965 r. na skutek oddalenia przez Sąd Wojewódzki w Poznaniu rewizji powódki.
Opierając się jednak na nieprawomocnych, lecz wykonalnych wyrokach bądź zarządzeniach tymczasowych wydanych w czasie trwania tego procesu, córka pozwanej, Maria J., za pośrednictwem swej matki wyegzekwowała od powoda w okresie od 1956 r. do 1963 r. łączną kwotę 17.886,05 zł.
Sąd Powiatowy w Czarnkowie wyrokiem z dnia 29 lutego 1968 r. zasądził od pozwanej na rzecz powoda dochodzoną pozwem kwotę 17.886,05 zł wraz z odsetkami i kosztami procesu. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Powiatowy ustalił, że pozwana Janina K., działając jako matka małoletniej córki Marii J., w procesie przeciwko Lucjanowi W. o ustalenie ojcostwa i alimenty świadomie twierdziła, a następnie zeznała w charakterze strony niezgodnie z prawdą, że obcowała cieleśnie z Lucjanem W. w okresie poczęcia w celu uzyskania na tej drodze pomyślnego dla siebie lub dla swego dziecka rozstrzygnięcia sprawy i nienależnej korzyści majątkowej w postaci świadczeń alimentacyjnych. Zdaniem Sądu Powiatowego, w działaniu pozwanej mieszczą się cechy winy, o jakiej mowa w art. 134 k.z. lub w art. 415 k.c., którym to działaniem pozwana wyrządziła powodowi szkodę w wysokości wyegzekwowanych od powoda świadczeń w łącznej kwocie 17.886,05 zł.
Pozwana, jako sprawca tej szkody, zobowiązana jest na zasadzie art. 134 k.z. do jej naprawienia przez zwrot wyegzekwowanych świadczeń. Ponieważ roszczenie powoda o naprawienie tej szkody stało się wymagalne dopiero z chwilą prawomocnego zakończenia sprawy o ustalenie ojcostwa, tj. z dniem 30.IV.1965 r., przeto nie uległo ono dotychczas przedawnieniu.
Na skutek jednak rewizji założonej przez pozwaną Janinę K. Sąd Wojewódzki w Poznaniu wyrokiem z dnia 24 maja 1968 r. zmienił omawiany wyrok Sądu Powiatowego w Czarnkowie z dnia 29 lutego 1968 r. w części, zasądzającej kwotę ponad 599,90 zł z odsetkami, w ten sposób, że oddalił powództwo w pozostałym zakresie.
Zdaniem Sądu Wojewódzkiego art. 134 k.z. może stanowić prawne usprawiedliwienie roszczenia powoda tylko w odniesieniu do kwoty 599,90 zł. Tylko tę kwotę bowiem córka pozwanej wyegzekwowała od powoda na podstawie tymczasowo wykonalnego wyroku. Odpowiedzialność zaś za szkody powstałe w wyniku wykonania zabezpieczenia unormowana jest w art. 746 k.p.c. lub w art. 868 § 1 d. k.p.c. Według tych przepisów zaś roszczenie o naprawienie szkody przysługuje dłużnikowi tylko przeciwko wierzycielowi i może być dochodzone w ciągu jednego roku od chwili jej powstania. W związku z tym Sąd Wojewódzki przyjął, że roszczenie powoda uzasadnione jest na podstawie art. 388 k.p.c. tylko co do kwoty 599,90 zł, którą małol. Maria J. wyegzekwowała od niego na podstawie wyroku z rygorem natychmiastowej wykonalności, natomiast w pozostałej części roszczenie powoda wygasło jeszcze przed wniesieniem pozwu, ponieważ w tej części alimenty egzekwowane były na podstawie postanowienia o zabezpieczeniu powództwa. Poza tym - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - pozwana nie jest biernie legitymowana w sprawie o roszczenia z art. 746 k.p.c., a tylko jej córka, gdyż córka jej była stroną w procesie.
Na podstawie powyższych stwierdzeń Sąd Wojewódzki oddalił powództwo o naprawienie szkody wyrządzonej wykonaniem zabezpieczenia roszczeń.
Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżył rewizją nadzwyczajną Prokurator Generalny PRL, wnosząc o jego uchylenie i oddalenie rewizji pozwanej od wyroku Sądu Powiatowego w Czarnkowie z dnia 29.II.1968 r. i zarzucając mu rażące naruszenie prawa, w szczególności przepisów art. 746 k.p.c. bądź art. 868 § 1 d. k.p.c., art. 134 k.z. oraz art. 140 k.r.o.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zarzutom rewizji nadzwyczajnej nie można odmówić słuszności.
Przede wszystkim trafny jest zarzut naruszenia art. 338 k.p.c. oraz art. 746 k.p.c. (bądź art. 868 d. k.p.c.) przez błędne zastosowanie ich do roszczeń powoda. Sąd Wojewódzki wykazał przy tym jednocześnie brak konsekwencji w stosowaniu tych przepisów. O ile bowiem trafnie Sąd Wojewódzki uznał, że pozwana Janina K. nie jest biernie legitymowana w sprawie o roszczenia oparte na przepisie art. 746 k.p.c., skoro nie była stroną w tamtym procesie, a jedynie reprezentowała swoją córkę Marię J., o tyle niesłusznie uznał, że pozwana Janina K. jest legitymowana biernie co do tej części roszczenia, której uzasadnienie miałby stanowić przepis art. 338 k.p.c. Zarówno bowiem jeden, jak i drugi z tych przepisów mają zastosowanie jedynie do stron w procesie, w którym zapadło postanowienie o zabezpieczeniu powództwa albo wydano wyrok z rygorem natychmiastowej wykonalności, natomiast żaden z nich nie uzasadnia legitymacji biernej osoby, która brała udział w procesie jedynie w charakterze przedstawiciela ustawowego powoda.
W tej sytuacji Sąd Wojewódzki błędnie uznał, że upływ rocznego terminu przewidzianego w art. 746 k.p.c. spowodował utratę roszczenia powoda wobec pozwanej, ponieważ przepis ten stanowi przepis szczególny w stosunku do przepisu art. 134 k.z.
Poza sporem w niniejszym procesie było to, że wyegzekwowana od powoda kwota 17.886,05 zł została zużyta na potrzeby i utrzymanie małol. Marii J. oraz że małol. Maria J. nie posiada żadnego majątku, na którym można by dochodzić zwrotu powyższej kwoty. W związku z tym pozwany wystąpił z powództwem swoim nie przeciwko małol. Marii J., lecz przeciwko pozwanej, opierając swoje roszczenie na zasadzie art. 134 k.z. Sąd Wojewódzki przeoczył to jednak, jak również nie rozważył, że podstawa faktyczna odpowiedzialności pozwanej z art. 134 k.z. jest zupełnie inna aniżeli podstawa odpowiedzialności małol. Marii J. z art. 746 k.p.c. Odpowiedzialność z art. 746 k.p.c. opiera się bowiem na odpowiedzialności powoda za sam wynik procesu. Odpowiedzialność ta istnieje z mocy szczególnego przepisu art. 746 k.p.c., mimo że powód może działać w najlepszej wierze w sposób zgodny z prawem, a wyegzekwowane na podstawie zabezpieczenia powództwa alimenty w dobrej wierze zużyć na własne potrzeby. Powód natomiast opiera swoje roszczenia na twierdzeniu, że pozwana Janina K., składając świadomie w sprawie o ustalenie ojcostwa fałszywe zeznania w celu osiągnięcia nienależnej korzyści majątkowej, dopuściła się czynu niedozwolonego, przez co wyrządziła powodowi szkodę w wysokości ściągniętych od niego kwot.
Wbrew jednak stanowisku zajętemu w rewizji nadzwyczajnej, która aprobuje pogląd wyrażony w wyroku Sądu Powiatowego co do popełnienia przez pozwaną czynu niedozwolonego, należy stwierdzić, że pogląd ten nie znajduje dostatecznego oparcia w ustalonych w sprawie okolicznościach i jest błędny. Jak wynika z powództwa przeciwko powodowi o ustalenie ojcostwa, twierdzenia i zeznania stron co do daty stosunku fizycznego między nimi różniły się o tydzień czasu, przy czym data wskazana przez powoda, którego zeznaniu Sąd dał wiarę, była poza okresem koncepcyjnym. Otóż sprzeczność nawet co do istotnych okoliczności zachodząca między zeznaniami stron, jeżeli jednej stronie sąd dał wiarę, a zeznanie drugiej uznał za niewiarygodne, sama przez się nie przesądza jeszcze o tym, że strona, której zeznaniu odmówiono wiary, dopuściła się czynu niedozwolonego, polegającego na złożeniu świadomie fałszywego zeznania. Do wysnucia takiego wniosku byłoby konieczne ustalenie za pomocą innych jeszcze dowodów, że zeznanie zawierało okoliczności obiektywnie niezgodne z prawdą oraz że strona zeznająca była tego świadoma.
Jednakże błędność powyższego poglądu wyrażonego w wyroku Sądu Powiatowego nie może mieć wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Jak to bowiem trafnie podniesiono w rewizji nadzwyczajnej, roszczenie powoda w stosunku do pozwanej Janiny K. znajduje pełne uzasadnienie również w przepisie art. 140 k.r.o. W obecnej chwili wyłącznie zobowiązaną do alimentacji Marii J. jest pozwana Janina K. Wynika to z treści przepisów art. 133 § 1 i art. 129 § 1 k.r.o. Do alimentacji dziecka są bowiem, zgodnie z tymi przepisami, zobowiązani rodzice przed innymi krewnymi, a w braku jednego z rodziców cały obowiązek alimentacyjny spoczywa na barkach pozostałego rodzica. Skoro pozwana nie dochodziła po oddaleniu jej powództwa przeciwko powodowi ustalenia ojcostwa innego mężczyzny, to zgodnie z treścią art. 143 k.r.o. nie jest możliwe dochodzenie alimentów przez pozwaną, a także roszczeń z art. 140 k.r.o. przez osoby trzecie. Aby przyjąć, że obok pozwanej istnieje jeszcze druga osoba zobowiązana do alimentacji dziecka, należałoby ustalić, że w okresie świadczenia przez powoda żył mężczyzna, który jest naturalnym ojcem dziecka i że jego ojcostwo jest sądownie albo przez uznanie w urzędzie stanu cywilnego ustalone.
Skoro zatem pozwana jest wyłącznie zobowiązana do alimentacji dziecka - a bezsporne jest, że wyegzekwowane od powoda sumy zużyła na utrzymanie małol. Marii J., swej córki - to roszczenie powoda w stosunku do pozwanej Janiny K. znajduje pełne oparcie w przepisie art. 140 k.r.o.
W omawianych warunkach zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w części oddalającej powództwo, jako oparty na błędnych założeniach, nie może być utrzymany, a ponieważ uchybienia Sądu Wojewódzkiego dotyczą wyłącznie obrazy prawa materialnego, a rozstrzygnięcie sprawy nie wymaga dokonania nowych ustaleń, przeto Sąd Najwyższy z mocy art. 390 § 1 k.p.c. orzekł co do istoty sprawy.
Orzekając jednak co do istoty, Sąd Najwyższy miał na uwadze, że w ustalonych w sprawie okolicznościach, gdy płacone przez powoda raty alimentacyjne zostały zgodnie z przeznaczeniem zużyte na utrzymanie dziecka, jednorazowy zwrot całej należnej kwoty, która płacona była przez powoda w drobnych ratach w ciągu przeszło ośmiu lat, stanowiłby dla pozwanej zbyt wielkie obciążenie, przekraczające jej możliwości płatnicze. To samo dotyczyłoby kwoty odsetek. Z tych przyczyn, opierając się na art. 5 k.c. w związku z art. 320 k.p.c., Sąd Najwyższy uznał za uzasadnione oddalenie żądania odsetek oraz rozłożenie zasądzonej kwoty objętej wnioskiem rewizji nadzwyczajnej na 60 rat miesięcznych, odpowiadających w przybliżeniu wysokości wpłat dokonywanych przez powoda w toku procesu o ustalenie ojcostwa.
OSNC 1969 r., Nr 12, poz. 231
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN