Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wolność zrzeszania się w stowarzyszeniach

Prawo zrzeszania się w stowarzyszeniach (art. 1 p.s.) Wolność zrzeszania się (art. 58 konstytucji) Wolność związkowa (art. 12 Konstytucji)

Wyświetl tylko:

Żeby zobaczyć pełną treść należy się zalogować i wykupić dostęp.

Stowarzyszenie jest korporacyjną osobą prawną, której konstrukcja zakłada, że przez cały czas istnienia jej członkowie pozostają z nią w szczególnych stosunkach prawnych. W rozumieniu Konstytucji stowarzyszenia są jedną z postaci dobrowolnych zrzeszeń obywateli (art. 12).

Prawo o stowarzyszeniach nie deklaruje samej wolności zrzeszania się, gdyż kwestia ta stanowi tradycyjnie materię konstytucyjną (por. art. 58, 11, 13 i 31 Konstytucji), niewątpliwie jednak ujęcie wolności w Konstytucji rzutuje na interpretację tej ustawy i stanowi podstawę do przyjęcia, że obywatele czerpią z wolności (a nie tylko z prawa) możliwość tworzenia organizacji i działania w tej organizacji. Z tego względu, np. rozpatrując sprawę o rejestrację, sąd nie ocenia, czy celowe jest utworzenie określonego stowarzyszenia; powinno być zarejestrowane, jeżeli nawet najbardziej specyficzne czy wręcz fantastyczne cele są zgodne z przepisami prawa (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 1990 r., I PR 446/89, OSNC 1991, nr 7, poz. 96).

Innymi słowy, Prawo o stowarzyszeniach normuje aspekty formalno- organizacyjne powstawania i funkcjonowania stowarzyszeń, nie zajmuje się natomiast posiadanymi przez nie uprawnieniami, gdyż są one wynikiem wolności zrzeszania się, będącej z kolei pochodną zasady zwierzchnictwa narodu i uznania praw jednostki za zasadniczą podstawę i cel państwa polskiego (por. art. 5 Konstytucji i art. 1 ust. 3 Pr. stow.). Z art. 12 i 58 Konstytucji wynika, że wolność zrzeszania się należy do wolności obywatelskich, które umożliwiają postępowanie według własnej woli zainteresowanych osób (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 24 kwietnia 1998 r., I ACa 17/98, OSA 1999, nr 1, poz. 8).

Preambuła do Prawa o stowarzyszeniach, określając jej generalne cele, odwołuje się do Powszechnej deklaracji praw człowieka (uchwalonej przez Zgromadzenie Ogólne ONZ dnia 10 grudnia 1948 r.) i Międzynarodowego paktu praw obywatelskich i politycznych z dnia 19 grudnia 1966 r. ratyfikowanego przez Polskę dnia 3 marca 1977 r. (Dz.U. Nr 38, poz.167). Znaczenie ma także ratyfikowana przez Polskę Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, która w art. 11 stanowi, że każdy ma prawo do swobodnego stowarzyszania się. Fakt, że nie została ona wymieniona w preambule do Prawa o stowarzyszeniach nie ma znaczenia dla jej mocy obowiązującej i stosowania przez sądy (por. art. 91 ust. 1 Konstytucji). Niewątpliwie te akty prawa międzynarodowego, przy wszystkich niejasnościach, a zwłaszcza wieloznaczności, poszczególnych przepisów Prawa o stowarzyszeniach, należy uwzględnić przy dokonywaniu ich wykładni. Prezentowana w nauce i w judykaturze w drugiej połowie XX wieku tzw. teoria korporacyjna odmawiała stosunkowi członkostwa w stowarzyszeniu charakteru cywilnoprawnego, akcentując konieczność wpływu państwa na wykonywanie przez obywateli prawa do zrzeszania się przy równoczesnym uznawaniu, że prawo cywilne obejmuje przede wszystkim stosunki majątkowe między obywatelami, w takim zakresie, w jakim nie są regulowane przez prawo administracyjne. Przyjmowano, że elementy umowne mogą wystąpić na etapie poprzedzającym powstanie stowarzyszenia.

W rezultacie uznając, że skutki niewykonywania obowiązków w relacjach pomiędzy członkiem a stowarzyszeniem mogą spowodować zastosowanie jedynie sankcji statutowych, a stowarzyszeniu nie przysługuje żadne odpowiadające obowiązkom członków stowarzyszenia prawo podmiotowe i wobec tego nie może ono uprawnień wynikających ze statutu realizować na drodze sądowej. Na tej podstawie wnioskowano, że wzajemne stosunki między stowarzyszeniem a jego członkami należą do sfery działalności społeczno-organizacyjnej, a nie cywilnoprawnej (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1970 r., I CR 517/70, OSPiKA 1972, nr 1, poz. 4 i z dnia 30 listopada 1964 r., I CR 157/64, OSNCP 1965, nr 11, poz. 190) oraz, iż spory z nich wynikające nie należą do drogi sądowej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 1969 r., I CR 405/68, OSPiKA 1969, nr 7-8, poz. 169, i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1987 r., IV CZ 6/87, OSNCP 1988, nr 5, poz. 65).

Obecnie, zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie w zasadzie jednolicie przyjmuje się, że statuty stowarzyszeń, stanowiące źródło stosunku prawnego członkostwa, mają charakter umowy cywilnoprawnej (tzw. teoria umowna). Jest to umowa rodząca po obu stronach prawa i obowiązki, obejmująca oświadczenie woli członka, który wstępuje do stowarzyszenia, oraz oświadczenie stowarzyszenia, które członka przyjmuje. Umowa zostaje zawarta przez założycieli stowarzyszenia, a pozostali członkowie przystępują do niej na mocy stosownych aktów przystąpienia. Następuje to na podstawie dwustronnego oświadczenia woli, a wystąpienie albo usunięcie - oświadczenia jednostronnego (członka lub stowarzyszenia), którego skutkiem jest rozwiązanie uprzednio zawartej umowy. Ocena ta jest aktualna nawet przy statutowym ograniczeniu przystąpienia do złożenia deklaracji członkowskiej, samo bowiem stowarzyszenie wyraziło już swoją wolę przyjęcia w statucie.

W konsekwencji założeń teorii umownej, sam stosunek członkostwa ma również charakter cywilnoprawny (por. np. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2005 r., III CZP 16/05, OSNC 2006, nr 3, poz. 49, i wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 31 stycznia 1996 r., I ACr 989/95, OSA 1996, nr 11-12, poz. 56).

Przyjęcie teorii umowy i cywilnoprawnego charakteru stosunku członkostwa w stowarzyszeniu dało podstawę do uznania czynności wykluczenia członka za jednostronną czynność prawną tej osoby prawnej.

Odwołując się do wykładni prokonstytucyjnej i Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (zwłaszcza art. 6 normującego prawo do sądu) oraz opowiadając się za teorią umowy, Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 6 stycznia 2005 r., III CZP 75/04 (OSNC 2005, nr 11, poz. 188) wyjaśnił, że roszczenie członka stowarzyszenia o ochronę jego członkostwa przed niezgodnym z prawem lub statutem wykluczeniem ze stowarzyszenia podlega rozpoznaniu na drodze sądowej. Zwrócił też uwagę na autonomiczny charakter prawa do sądu, obejmujący również sprawy, które nie są sprawami cywilnymi, sądowoadministracyjnymi lub karnymi, a podlegają rozpoznaniu przez sąd powszechny w postępowaniu cywilnym (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2003 r., III CK 319/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 31).

Sąd Najwyższy podkreślił, że członkostwo w stowarzyszeniu jest oparte na dobrowolności; powstaje przez złożenie oświadczeń woli podmiotów wolnych oraz równych i trwa dzięki wypełnianiu przez obie strony swych zobowiązań. Wykazuje zatem dostateczne cechy pozwalające uznać, że jest stosunkiem z zakresu prawa cywilnego w rozumieniu art. 1 k.p.c.

Także w doktrynie wyrażono zapatrywanie, że w wypadku bezpodstawnego, tj. niezgodnego z prawem, statutem lub zasadami współżycia społecznego wykluczenia członka ze struktur tej organizacji, może on wystąpić tylko z roszczeniami o uchylenie uchwały (decyzji) o wykluczeniu ze stowarzyszenia albo o ustalenie istnienia członkostwa (art. 189 k.p.c.), o ochronę dóbr osobistych (art. 24 i 448 k.c.), a także o naprawienie szkody powstałej w rezultacie wykluczenia. Bezpodstawne wykluczenie uznaje się za naruszenie obowiązków stowarzyszenia wobec członka, wynikających z członkostwa w tej organizacji (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 1962 r., I CR 277/62, OSP 1963, nr 1, poz. 186).

Prawo o stowarzyszeniach nie przewiduje odrębnego powództwa członka o uchylenie lub stwierdzenie nieważności albo ustalenie nieistnienia uchwał władz stowarzyszenia, a podstawę prawną roszczenia może stanowić wyłącznie konkretny przepis prawa materialnego; nie wynika ona z zasady domniemania drogi sądowej. W Prawie o stowarzyszeniach nie ma przepisów podobnych do art. 249, 252, 422 i 425 k.s.h. lub art. 42 Pr. sp. Brak takich unormowań nie oznacza, że sąd może odpowiednio stosować przepisy innych ustaw regulujących byt, organizację i sposób działania innych osób prawnych, choćby były one w swej specyfice bardzo zbliżone do stowarzyszenia. Nie pozwala na to Prawo o stowarzyszeniach, które nie zawiera delegacji do stosowania odpowiednio przepisów innych ustaw, należy zatem przyjąć, że racjonalny ustawodawca wyłączył taką możliwość (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2005 r., III CZP 75/04).

Funkcjonujące stowarzyszenia są nadzorowane przez władze państwowe, przy czym w art. 58 Konstytucji nie wskazano konkretnego organu wyposażonego w tę kompetencję. Użycie w tym przepisie słowa „nadzór” ma jednak istotne znaczenie, także z punktu widzenia omawianego zagadnienia; wynika bowiem z niego, że organ nadzorczy w razie niezgodnego z prawem działania podmiotu poddanego nadzorowi dysponuje możliwościami kontrolnymi oraz środkami o charakterze represyjnym. Działanie stowarzyszenia oraz jednostki będącej jego członkiem zawsze musi się więc mieścić w granicach ustaw i nie może ich przekraczać, choć ograniczenia ustawowe w zakresie prawa zrzeszania się w stowarzyszeniach mogą dotyczyć bezpieczeństwa państwowego, porządku publicznego, zdrowia publicznego, moralności publicznej, wolności i praw innych osób oraz ochrony środowiska (art. 1 ust. 2 Pr. stow. i art. 31 ust. 3 Konstytucji).

Prawo o stowarzyszeniach w rozdziale trzecim zatytułowanym „Nadzór nad stowarzyszeniem” zawiera szczegółowe unormowanie nadzoru (art. 8 ust. 5 i 6, art. 17 ust. 3, art. 20, art. 25-32 Pr. stow.). Przewiduje ono zawiadomienie organu nadzorującego o wpisaniu stowarzyszenia do rejestru, przesyłanie organowi nadzorującemu statutu stowarzyszenia, zawiadomienie organu nadzorującego o powołaniu zarządu terenowej jednostki organizacyjnej stowarzyszenia wraz z podaniem składu zarządu i adresu siedziby jednostki, dostarczenie przez zarząd stowarzyszenia, w wyznaczonym terminie, odpisów uchwał walnego zebrania członków (zebrania delegatów), żądanie od władz stowarzyszenia niezbędnych wyjaśnień, możliwość nałożenia grzywny, wystąpienie o usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, udzielenie ostrzeżenia władzom stowarzyszenia, wystąpienie do sądu o udzielenie upomnienia władzom stowarzyszenia, wystąpienie do sądu o uchylenie niezgodnej z prawem lub statutem uchwały stowarzyszenia, wystąpienie do sądu o rozwiązanie stowarzyszenia, zawieszenie przez sąd w czynnościach zarządu stowarzyszenia, zobowiązanie przez sąd władz stowarzyszenia do usunięcia nieprawidłowości w określonym terminie, a także ustanowienie kuratora.

Nadzór nad działalnością stowarzyszenia stanowi nie tylko konstrukcję stricte ustawową, ale ma również pewne znaczenie w płaszczyźnie konstytucyjnej. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 11 lipca 2012 r., K 8/10 (OTK-A z 2012 r., nr 7, poz. 78) podniósł, że nadmierna niezależność zrzeszenia przeczy przepisom art. 2 Konstytucji (zasada demokratyzmu) oraz art. 58 ust. 1 Konstytucji (wolność zrzeszania się) w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji (prawo do równego traktowania). Jednocześnie podkreślił, że z punktu widzenia art. 2 Konstytucji w demokratycznym państwie prawnym niedopuszczalne jest istnienie organizacji użyteczności publicznej pozostającej poza nadzorem administracji rządowej lub samorządowej. Liczba i różnorodność środków nadzorczych oraz stopień możliwej ingerencji w działalność stowarzyszenia wskazuje na odmienny charakter nadzoru w porównaniu do innych korporacji prywatnoprawnych. Co więcej, zakres i szczegółowość tej regulacji przemawia za tym, że ustawodawca objął nią problematykę środków prawnych umożliwiających zapewnienie prawidłowości działalności stowarzyszenia.

Analiza rozdziału trzeciego Prawa o stowarzyszeniach prowadzi do wniosku, że ze względu na właściwości stowarzyszenia, ocena prawidłowości jego działania łączy się ściśle z potrzebą ochrony interesu publicznego, jego zaś ochrona ma być realizowana przez organ nadzoru. Dopuszczalność tego wnioskowania wzmacnia art. 29 ust. 1 pkt 2 Pr. stow., w którym wyraźnie dopuszczono zaskarżenie uchwały organu stowarzyszenia do sądu tylko przez organ nadzorujący lub prokuratora. Podstawy do zakwestionowania przez członka uchwał organu stowarzyszenia, nawet dotyczących jego członkostwa, nie może więc stanowić to unormowanie, którego specyfika przejawia się przede wszystkim w ustawowym przyznaniu legitymacji do kwestionowania w postępowaniu nieprocesowym uchwał tylko na wniosek tych organów w ramach sprawowanego nadzoru (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2005 r., III CZP 75/04, i z dnia 3 grudnia 2003 r., III CZP 93/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 23).

Uchwała SN z dnia 20 października 2015 r., III CZP 27/15

Standard: 21221 (pełna treść orzeczenia)

Obywatele polscy realizują prawo zrzeszania się w stowarzyszeniach tylko w zgodzie z przepisami Konstytucji oraz porządkiem prawnym określonym w ustawach (art. 1 ust. 1 Prawa o stowarzyszeniach), co oznacza, że konstytucyjne prawo zrzeszania się w stowarzyszeniach (art. 12 Konstytucji RP) może podlegać ograniczeniom przewidzianym przez ustawy w zakresie niezbędnym dla ochrony praw i wolności innych osób (art. 1 ust. 2 in fine tego Prawa), w tym do ochrony wynikającej z imperatywnych przepisów prawa ubezpieczeń społecznych.

Wyrok SN z dnia 17 marca 2015 r., I UK 249/14

Standard: 45819 (pełna treść orzeczenia)

Komentarz składa z 296 słów. Wykup dostęp.

Standard: 68922

Komentarz składa z 605 słów. Wykup dostęp.

Standard: 50106

Komentarz składa z 761 słów. Wykup dostęp.

Standard: 4663

Nota źródłowa

Komentarz składa z 241 słów. Wykup dostęp.

Standard: 1961

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.