Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2000-01-27 sygn. II CKN 702/98

Numer BOS: 969189
Data orzeczenia: 2000-01-27
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt II CKN 702/98

Wyrok z dnia 27 stycznia 2000 r.

Jeżeli dłużnik, który otrzymał po przelewie pisemne zawiadomienie pochodzące od zbywcy, spełnił świadczenie do rąk nabywcy wierzytelności, jego zobowiązanie wygasa, choćby umowa przelewu była nieważna lub pozbawiona skutków prawnych, chyba że w chwili spełnienia świadczenia wiedział on o jej nieważności lub nieskuteczności.

Przewodniczący: Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski

Sędziowie SN: Iwona Koper, Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2000 r. na rozprawie sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa Budowlanego "M.", spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. przeciwko "N.T.K.", Spółce Akcyjnej w O.W. - dawniej "T.K.", spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w O.W. o zapłatę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 26 marca 1998 r.,

oddalił kasację.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację strony powodowej, Przedsiębiorstwa Budowlanego "M.", spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W., od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 23 października 1997 r., oddalającego jej powództwo przeciwko "N.T.K.", Spółce Akcyjnej w O.W. o zapłatę kwoty 21 594 zł tytułem wynagrodzenia za roboty adaptacyjne budynku siedziby pozwanej spółki.

W toku dotychczasowego postępowania zasadniczą kwestią sporną była skuteczność przelewu wierzytelności, wynikających z umów zawartych przez strony, na rzecz nie występujących w procesie wspólników spółki cywilnej - Zakładu Instalacji Sanitarnych (dalej wspólnicy ci będą skrótowo określani mianem spółki "ZIS"). Strona powodowa na podstawie umów z dnia 22 września 1995 r., dnia 2 listopada 1995 r. i dnia 10 listopada 1995 r. zobowiązała się wobec pozwanej spółki do wykonania robót adaptacyjnych budynku jej siedziby. Robót tych nie realizowała jednak samodzielnie. Część ich zleciła innym wykonawcom, między innymi spółce "ZIS". Spółka "ZIS" za wykonane roboty wystawiła stronie powodowej faktury. Po rozmowach i uzgodnieniach między stroną powodową a spółką "ZIS" co do tego, że uregulowanie należności spółki "ZIS" nastąpi w drodze przelewu na tę spółkę wierzytelności strony powodowej wobec strony pozwanej, strona powodowa skierowała do strony pozwanej oraz do spółki "ZIS" pismo z dnia 18 lipca 1996 r. o dokonaniu na rzecz tej ostatniej "cesji płatności", wynikających z umów między stroną pozwaną a stroną powodową, w kwocie 38 918 zł. W dniu 17 września 1996 r. powodowe przedsiębiorstwo wystawiło stronie pozwanej faktury za wykonane roboty na łączną kwotę 21 594 zł.

Tego samego dnia pozwana spółka otrzymała pismo strony powodowej, odwołujące wszystkie "cesje płatności" na rzecz spółki "ZIS". Jako powód odwołania podano naliczenie kar umownych dla spółki "ZIS" ze względu na niedotrzymanie terminu wykonania prac. Mimo to strona pozwana wydała w dniu 27 września 1996 r. polecenie zapłaty kwoty 21 594 zł, objętej fakturami powodowego przedsiębiorstwa nie na jego konto, lecz na konto spółki "ZIS". W ocenie powodowego przedsiębiorstwa, "cofnęło" ono skutecznie przelew na rzecz spółki "ZIS" pismem doręczonym stronie pozwanej w dniu 17 września 1996 r. Natomiast według strony pozwanej, powodowe przedsiębiorstwo nie mogło jednostronnie "cofnąć przelewu".

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że powodowe przedsiębiorstwo i spółka "ZIS" zawarły umowę przelewu wierzytelności. Uczyniły to ustnie przed dniem 18 lipca 1996 r. Umowa ta została potwierdzona pismem powodowego przedsiębiorstwa z dnia 18 lipca 1996 r., skierowanym do spółki "ZIS" oraz strony pozwanej. Pismo powodowego przedsiębiorstwa doręczone stronie pozwanej w dniu 17 września 1996 r., pozostało bez wpływu na tę umowę. Do rozwiązania umowy przelewu niezbędna jest bowiem zgoda obu jej stron. Brak także podstaw do przyjęcia, że powodowe przedsiębiorstwo uchyliło się od skutków prawnych umowy przelewu lub unicestwiło jej skuteczność w inny sposób. Strona pozwana była zatem uprawniona do zapłaty spółce "ZIS" kwot objętych fakturami przedłożonymi przez powodowe przedsiębiorstwo. W rezultacie, wytoczone stronie pozwanej powództwo o zapłatę tych kwot należało oddalić. Ponadto Sąd Apelacyjny zaznaczył, że nawet w wypadku nieważności umowy przelewu lub nieprawidłowości jej podstawy prawnej, powództwo uległoby oddaleniu na mocy art. 515 k.c., ponieważ pozwana spółka otrzymała wymagane przez ten przepis pisemne zawiadomienie o przelewie pochodzące od zbywcy wierzytelności.

W skardze kasacyjnej strona powodowa zarzuciła wyrokowi Sądu Apelacyjnego niewłaściwe zastosowanie art. 515 k.c. w wyniku nieuwzględnienia, że zawiadomienie o przelewie, o którym mowa w tym przepisie, nie jest oświadczeniem woli, lecz oświadczeniem wiedzy, w konsekwencji czego może ono być odwołane przez składającego. Istota tego zarzutu zamyka się w twierdzeniu o braku podstaw do korzystania przez stronę pozwaną z ochrony przewidzianej w art. 515 k.c. dlatego, że w chwili, kiedy strona ta wydała polecenie zapłaty na konto spółki "ZIS" (cesjonariusza), tj. w dniu 27 września 1996 r., nie istniał już warunek wspomnianej ochrony w postaci dysponowania przez dłużnika pisemnym zawiadomieniem o przelewie pochodzącym od cedenta, gdyż wcześniej, tj. 17 września 1996 r., nastąpiło skuteczne odwołanie tego zawiadomienia (pismem o odwołaniu wszystkich "cesji płatności" na rzecz spółki "ZIS").

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z regułą wyrażoną w art. 452 k.c., dłużnik staje się wolny w razie spełnienia świadczenia do rąk wierzyciela lub innej osoby uprawnionej do przyjęcia świadczenia. Od reguły tej istnieją jednak wyjątki, przewidujące zwolnienie dłużnika także w pewnych wypadkach spełnienia świadczenie do rąk osoby nieuprawnionej do przyjęcia świadczenia. Jeden z takich wyjątków - ze względu na trudności mogące się łączyć z ustaleniem, czy rzeczywiście doszło do nabycia wierzytelności w drodze przelewu - przewidziano w art. 515 k.c.

Według art. 515 zdanie 1 k.c., jeżeli dłużnik, który otrzymał pochodzące od zbywcy pisemne zawiadomienie o przelewie, spełnił świadczenie do rąk nabywcy wierzytelności, zbywca może powołać się wobec dłużnika na nieważność przelewu albo na zarzuty wynikające z jego podstawy prawnej tylko wtedy, gdy w chwili spełnienia świadczenia były one dłużnikowi wiadome. Znaczenie tego przepisu przejawia się wówczas, gdy zbywca, powołując się na niedojście przelewu do skutku, żąda od dłużnika spełnienia świadczenia jako nadal jego wierzyciel. Przepis ten uzasadnia oddalenie żądania zbywcy, jeżeli dłużnik spełnił już świadczenie do rąk rzekomego nabywcy, a spełnienie nastąpiło w warunkach określonych tym przepisem. Powodem oddalenia jest zwolnienie dłużnika z zobowiązania. Z art. 515 zdanie 1 k.c. wynika, że jeżeli dłużnik, który otrzymał pisemne zawiadomienie o przelewie pochodzące od zbywcy, spełnił świadczenie do rąk nabywcy wierzytelności, to jego zobowiązanie wygasa, choćby umowa przelewu była nieważna lub pozbawiona skutków prawnych, chyba że w chwili spełnienia świadczenia wiedział on o jej nieważności lub nieskuteczności. Jak wskazuje brzmienie tego przepisu, chroni on dłużnika przede wszystkim w wypadku nieważności przelewu; dotyczy to także nieważności spowodowanej nieistnieniem lub upadkiem podstawy prawnej przelewu (np. nieważności umowy przelewu w postaci określonej w art. 510 § 2 k.c. z powodu nieważności umowy zobowiązującej do przeniesienia wierzytelności albo odstąpienia od ostatnio wymienionej umowy lub uchylenia się od jej skutków prawnych).

Na równi z wypadkiem nieważności przelewu należy potraktować sytuację, w której brak uprawnienia nabywcy wynika stąd, że on sam albo zbywca odstąpił bądź uchylił się od skutków prawnych umowy przelewu w postaci określonej w art. 510 § 1 k.c. względnie stąd, że jeden z nich uchylił się od skutków prawnych umowy przelewu w postaci określonej w art. 510 § 2 k.c. (tu odstąpienie jest nieaktualne, ponieważ może ono dotyczyć tylko umów zobowiązujących).

To samo dotyczy sytuacji, w której brak uprawnienia po stronie odbiorcy świadczenia jest następstwem niedojścia w ogóle do zawarcia umowy przelewu na jego rzecz. We wszystkich tych wypadkach nieodzowną przesłanką ochrony dłużnika jest jego dobra wiara, wyrażająca się jego przekonaniem, że spełnia świadczenie do rąk osoby, która nabyła wierzytelność w wyniku przelewu. Dobra wiara dłużnika musi się przy tym opierać na pochodzącym od cedenta pisemnym zawiadomieniu dłużnika o przelewie. Takie określenie podstawy dobrej wiary dłużnika, objętej ochroną art. 515 k.c., jest uzasadnione wysoką wiarygodnością pochodzącej od cedenta informacji o przelewie; jednocześnie pisemna forma tej informacji ułatwia dłużnikowi dowód jej otrzymania, w wypadku sporu z cedentem. Zawiadomienie, o którym mowa w rozpatrywanym przepisie, należy kwalifikować jako oświadczenie wiedzy. Za dopuszczalne trzeba uznać stosowanie do tego zawiadomienia w drodze analogii art. 61 zdanie 1 k.c., określającego chwilę złożenia oświadczenia woli. Natomiast musi się odrzucić w stosunku do tego zawiadomienia analogię z art. 61 zdanie 2 k.c., wykluczającego odwołanie oświadczenia woli złożonego już innej osobie. Zgodnie ze swą naturą, jako oświadczenie wiedzy, zawiadomienie to może zostać odwołane przez cedenta, jeżeli się okaże, że nie odpowiada ono rzeczywistemu stanowi (o tyle skarżący ma rację). Obalenie wynikającego z art. 7 k.c. domniemania dobrej wiary dłużnika może nastąpić tylko przez wykazanie, że dłużnik wiedział, iż spełnia świadczenie do rąk osoby, która w rzeczywistości nie nabyła wierzytelności.

Z powyższych uwag wynika, że art. 515 k.c. może mieć zastosowanie jedynie, w razie niedojścia przelewu do skutku. Sąd Apelacyjny przyjął zaś, że sporna umowa przelewu wierzytelności została zawarta oraz była skuteczna w chwili wydania przez stronę pozwaną polecenia zapłaty kwot objętych fakturami powodowego przedsiębiorstwa spółce "ZIS", tj. cesjonariuszowi. I to właśnie stanowisko leżało u podstaw wyroku Sądu Apelacyjnego. Tylko ubocznie Sąd ten zaznaczył, że gdyby nawet było inaczej, wówczas takie orzeczenie, jakie wydał Sąd Wojewódzki, znajdowałoby oparcie w art. 515 k.c.

W tej sytuacji, podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 515 k.c. miałby szansę na uwzględnienie jedynie w wypadku uprzedniego wykazania nietrafności stanowiska Sądu Apelacyjnego o zawarciu i skuteczności spornej umowy przelewu. Tymczasem skarga kasacyjna nawet nie podejmuje próby zakwestionowania ustaleń faktycznych, stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku (przez podniesienie, że nastąpiły one z naruszeniem właściwych przepisów postępowania). Ustalenia te zaś uzasadniały - w świetle odpowiednich przepisów prawa materialnego, których naruszenia skarga kasacyjna też nie podnosi - przyjęte przez Sąd Apelacyjny stanowisko o zawarciu i skuteczności spornej umowy przelewu.

Konkludując, wobec niepodważenia stanowiska o zawarciu i skuteczności spornej umowy, nie było podstaw do rozpatrywania, czy zawiadomienie o przelewie skierowane do strony pozwanej przez powodowe przedsiębiorstwo zostało odwołane przed uiszczeniem zapłaty spółce "ZIS". Zwolnienie bowiem dłużnika, w razie uiszczenia zapłaty rzeczywistemu nabywcy, następuje zgodnie z ogólną regułą, łączącą skutek zwalniający ze spełnieniem świadczenia do rąk osoby uprawnionej.

Z przytoczonych powodów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną (art. 393[12] k.p.c.).

OSNC 2000 r., Nr 9, poz. 154

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.