Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1999-06-08 sygn. II CKN 380/98

Numer BOS: 920093
Data orzeczenia: 1999-06-08
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt II CKN 380/98

Wyrok z dnia 8 czerwca 1999 r.


Wierzyciel spółki cywilnej, pozwany przez jednego z jej wspólników z tytułu osobistego względem niego długu, może podnieść zarzut potrącenia, jeżeli zachodzą przesłanki wymienione w art. 498 § 1 k.c.; może także wystąpić przeciwko powodowi z powództwem wzajemnym.

Przewodniczący: Sędzia SN Stanisław Dąbrowski (sprawozdawca)

Sędziowie SN: Lech Walentynowicz, Mirosława Wysocka

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 8 czerwca 1999 r. na rozprawie sprawy z powództwa Saturnina K. przeciwko Toniemu M. o zapłatę i powództwa wzajemnego Toniego M. przeciwko Saturninowi K. i Ryszardowi P. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego i powoda wzajemnego Toniego M., od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 28 listopada 1997 r.,

uchylił zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 26 maja 1997 r. i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Saturnin K. wniósł pozew przeciwko Toniemu M. o zasądzenie kwoty 3690,15 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu, tytułem zwrotu pożyczki. Pozwany wystąpił z powództwem wzajemnym, żądając solidarnego zasądzenia od powoda głównego i od Ryszarda P. jako wspólników spółki cywilnej "C." kwoty 13 223,65 zł z tytułu wynagrodzenia i zwrotu poniesionych kosztów za usługi świadczone na rzecz spółki. W odniesieniu do roszczenia z powództwa głównego zgłosił także zarzut potrącenia. Sąd Wojewódzki w Krakowie wyrokiem z dnia 26 maja 1997 r. uwzględnił powództwo główne i oddalił powództwo wzajemne. Sąd Wojewódzki ustalił, że między stronami doszło do zawarcia umowy pożyczki, której pozwany nie zwrócił, i na podstawie art. 720 k.c. powództwo należało uwzględnić. Powództwo wzajemne Sąd oddalił dlatego, że dotyczy roszczenia wobec spółki "C.", która dalej istnieje i prowadzi działalność. Powód główny wystąpił z roszczeniem jako osoba fizyczna w ramach umowy zawartej między nim a pozwanym. Nie badając zasadności roszczenia pozwanego jako powoda wzajemnego, Sąd powództwo oddalił z powodu braku legitymacji po stronie powoda.

Apelację Toniego M. od powyższego wyroku Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił wyrokiem z dnia 28 listopada 1997 r. W uzasadnieniu Sąd Apelacyjny stwierdził między innymi, że wbrew twierdzeniom skarżącego w przedmiotowej sprawie nie zachodzą ustawowe przesłanki dopuszczalności potrącenia z art. 498 k.c., jak i ustawowe przesłanki dopuszczalności powództwa wzajemnego z art. 204 § 1 k.p.c. W sprawie nie występuje tożsamość stron postępowania dla wierzytelności objętych potrąceniem, wzajemność wierzytelności ani też jednorodzajowość świadczeń. Wierzytelność z powództwa głównego wynika z umowy pożyczki, zawartej między osobami fizycznymi, i ma charakter osobisty. Natomiast wierzytelność z powództwa wzajemnego jest wierzytelnością "do spółki" i jest związana z działalnością gospodarczą spółki cywilnej "C.", której powód główny jest tylko jednym ze wspólników.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, wobec różnych źródeł powstania roszczeń oraz podstaw odpowiedzialności nie zachodzi wzajemność wierzytelności. Nie jest dopuszczalny zarzut potrącenia przy braku tożsamości stron wierzytelności przedstawionych do potrącenia, a także wtedy, gdy tylko po jednej stronie zachodzi odpowiedzialność solidarna. Powództwo zaś wzajemne w myśl art. 204 § 1 k.p.c. jest dopuszczalne, jeżeli roszczenie wzajemne jest w związku z roszczeniem powoda lub nadaje się do potrącenia. Powództwo wzajemne musi też być podmiotowo ukształtowane w tych samych ramach, co powództwo główne, przy założeniu zamiany pozycji procesowych stron postępowania. Nie jest więc dopuszczalne powództwo wzajemne, w którym po stronie pozwanej jako współuczestnicy konieczni musiałyby występować jeszcze inne osoby, poza tymi, które wytoczyły powództwo.

W kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego, opartej na obu podstawach z art. 393/1/ k.p.c. pozwany i powód wzajemny zarzucił:

1) naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. art. 72 2 k.p.c., 72 § 1 k.p.c., 204 k.p.c. w związku z art. 864 k.c. i 366 § 1 k.c., przez błędne przyjęcie, że po stronie pozwanej wzajemnie zachodzi współuczestnictwo konieczne, art. 328 §2 k.p.c., przez niewyjaśnienie, na czym ma polegać brak jednorodzajowości świadczeń, uniemożliwiający potrącenie w sytuacji, gdy przedmiotem obu roszczeń (wzajemnego i głównego) są pieniądze;

2) naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 498 k.c. w związku z art. 505 k.c., przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że dla skutecznego podniesienia zarzutu potrącenia, oprócz wymagań stawianych przez te przepisy, konieczna jest:

- tożsamość stron postępowania, a w rozumieniu Sądu jest jej brak, gdy po jednej ze stron zachodzi odpowiedzialność solidarna,

- wzajemność wierzytelności polegająca na tożsamości źródła powstania zobowiązania i tożsamości podstawy odpowiedzialności.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Kasacji nie można odmówić słuszności. Dopuszczalność potrącenia uzależniona jest od współistnienia przesłanek określonych w art. 498 § 1 k.c. Trafnie wskazał Sąd Apelacyjny, że do przesłanek tych należy wzajemność wierzytelności i jednorodzajowość świadczeń. Wadliwe jest natomiast dalsze rozumowanie. Sąd Apelacyjny przyjął bowiem, że wierzytelność pozwanego głównego-powoda wzajemnego jest wierzytelnością w stosunku do spółki cywilnej, a ponieważ pozwany jest dłużnikiem osobistym powoda głównego, nie spółki, to nie ma wzajemności wierzytelności. Błąd wynikł stąd, że Sąd potraktował spółkę cywilną jako osobę, przypisując jej podmiotowość w zakresie praw i obowiązków.

W ostatnim dziesięcioleciu w orzecznictwie zarysowały się rozbieżności co do istoty spółki cywilnej. Powstałe na tym tle wątpliwości Sąd Najwyższy wyjaśnił, stwierdzając w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 26 stycznia 1996 r., III CZP 111/95 (OSNC 1996, nr 5, poz. 63), że spółka prawa cywilnego nie ma zdolności prawnej. Podmiotami praw i obowiązków są tylko wspólnicy. W konsekwencji, wierzytelność do spółki jest wierzytelnością w stosunku do wspólników.

Stosownie do art. 864 k.c. za zobowiązania spółki wspólnicy odpowiedzialni są solidarnie. Solidarna odpowiedzialność polega na tym, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna (art. 366 § 1 k.c.). Oznacza to, że jeżeli pozwany z powództwa głównego ma rzeczywiście wierzytelność do spółki cywilnej, której wspólnikiem jest powód główny, to wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego zachodzi wzajemność wierzytelności, rozumiana jako przesłanka potrącenia z art. 498 § 1 k.c. Skoro bowiem wierzyciel spółki cywilnej może żądać świadczenia od jednego tylko wspólnika, to nie ma także przeszkód, żeby potrącił swoją wierzytelność z wierzytelności przysługującej od niego temu wspólnikowi. Zgodnie z art. 498 § 1 k.c. jednorodzajowość świadczeń ma miejsce wówczas, gdy przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku. W niniejszej sprawie roszczenia obu stron dotyczą kwot pieniężnych. Zupełnie niezrozumiałym jest, dlaczego Sąd Apelacyjny uważa, że świadczenia pieniężne nie są jednorodzajowe.

Nie było kwestionowane, że roszczenia obu stron odpowiadają pozostałym przesłankom potrącenia wymienionym w art. 498 § 1 k.c., obejmującym wymagalność i zaskarżalność wierzytelności.

Ponieważ z powyższego wywodu wynika, że roszczenie wzajemne nadaje się do potrącenia, to został spełniony jeden z dwóch warunków dopuszczalności powództwa wzajemnego, alternatywnie wymienionych w pierwszym zdaniu art. 204 § 1 k.p.c. Oczywiście, powództwo wzajemne można skutecznie zgłosić tylko przeciwko powodowi głównemu. Sąd Apelacyjny ma rację, że niedopuszczalne jest powództwo wzajemne, w którym po stronie pozwanej jako współuczestnicy konieczni, musiałyby występować jeszcze inne osoby, poza tymi, które wytoczyły powództwo. Rzecz w tym, że w niniejszej sprawie współuczestnictwo konieczne nie wchodzi w grę. Zgodnie z art. 72 § 2 k.p.c. współuczestnictwo konieczne jest wówczas, jeżeli przeciwko kilku osobom sprawa może się toczyć tylko łącznie. Jak zostało wyżej powiedziane, wspólnicy spółki cywilnej, z tytułu zobowiązań spółki są dłużnikami solidarnymi. Skoro w wypadku solidarnej odpowiedzialności do wierzyciela należy wybór, czy będzie żądał świadczenia od wszystkich dłużników, niektórych z nich, czy tylko od jednego, to w razie procesu sprawa nie musi toczyć się łącznie przeciwko wszystkim dłużnikom.

Pozwany z powództwa głównego wystąpił z powództwem wzajemnym przeciwko powodowi głównemu i jego wspólnikowi ze spółki cywilnej Ryszardowi P. Powództwo wzajemne w stosunku do Ryszarda P. nie było dopuszczalne. Jednakże nic nie stało na przeszkodzie rozpoznaniu powództwa wzajemnego w takim zakresie, w jakim dotyczyło powoda głównego. W tym miejscu wypada zauważyć, że niedopuszczalność powództwa wzajemnego z braku warunków przewidzianych w art. 204 § 1 k.p.c. nie jest równoznaczna z brakiem legitymacji po stronie pozwanej i nie uzasadnia oddalenia powództwa wzajemnego, jak to uczynił Sąd pierwszej instancji i milcząco aprobował Sąd Apelacyjny. Zgodnie z utrwalonym od lat orzecznictwem, pozew, który dla braku wymaganych przesłanek nie może być uznany za wzajemny, należy z reguły traktować jako pozew zwykły, a więc wyłączyć go z akt sprawy i nadać mu bieg w celu rozpoznania go w odrębnym procesie (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 1959 r., I CR 411/58, "Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny" 1960, nr 2, s. 408 i z dnia 21 lutego 1973 r., I CZ 173/72, OSPiKA 1973, nr 9, poz. 187).

W sytuacji, gdy nie uwzględniono zarzutu potrącenia i oddalono powództwo wzajemne, bez jakichkolwiek ustaleń co do zasadności roszczeń powoda wzajemnego, zachodzi potrzeba uchylenia nie tylko zaskarżonego wyroku, ale także wyroku Sądu pierwszej instancji.

Z powyższych względów i na mocy art. 393/13/ k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.

OSNC 2000 r., Nr 1, poz. 9

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.