Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1999-03-19 sygn. II CKN 231/98

Numer BOS: 918011
Data orzeczenia: 1999-03-19
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt II CKN 231/98

Wyrok z dnia 19 marca 1999 r.

Wynikające z art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. Nr 53, poz. 272 ze zm.) zobowiązanie odbiorcy przesyłki do zapłaty ciążących na niej należności jest jego samoistnym zobowiązaniem wobec przewoźnika. Obowiązek ten istnieje nawet wtedy, gdy ze stosunku prawnego wynikało, że należność ta będzie obciążać nadawcę.

Przewodniczący: sędzia SN G. Bieniek.

Sędziowie SN: M. Kocon (sprawozdawca), B. Myszka.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 19 marca 1999 r. na rozprawie sprawy z powództwa Polskich Kolei Państwowych - Biura Kontroli Dochodów w Ł. przeciwko Michałowi T. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 8 kwietnia 1997 r. sygn. akt (...)

1. oddalił kasację;

2. zasądził od pozwanego na rzecz powoda 300 zł z tytułu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie:

Polskie Koleje Państwowe - Biuro Kontroli Dochodów w Ł. żądały zasądzenia od pozwanego Michała T. kwoty 16 413,39 zł z odsetkami z tytułu nie zapłaconego przewoźnego. Twierdziły, że pozwany był odbiorcą przesyłki wagonowej miału węglowego. Nadawca tej przesyłki zamieścił w liście przewozowym postanowienie (w rubryce 17), że opłacenie przewoźnego przekazuje odbiorcy.

Sąd Wojewódzki w Kaliszu, wyrokiem z dnia 23 października 1996 r., oddalił powództwo. Sąd ten stwierdził, że poszukiwana należność za przewóz słusznie się należy powodowym Kolejom, jednakowoż kwestią sporną jest to, kto ma tę należność uiścić: pozwany jako odbiorca przesyłki, czy też nadawca, i w drodze wykładni § 32a ust. 2 zd. 2 ("W wypadku odmowy zapłacenia przekazanych należności przez odbiorcę, nadawca opłaca je wraz z odsetkami.") rozporządzenia Ministra Komunikacji z dnia 21 czerwca 1985 r. w sprawie wykonania przepisów ustawy - Prawo przewozowe (Dz. U. Nr 29, poz. 128), zwanym dalej "cyt. rozporz.", przyjął, że w spornym przypadku obowiązek uiszczenia przewoźnego spoczywa na nadawcy.

Od tego wyroku apelację wniosły powodowe Koleje, a Sąd Apelacyjny, po jej rozpoznaniu, wyrokiem z dnia 8 kwietnia 1997 r., zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego i powództwo uwzględnił. Sąd Apelacyjny uznał, że przytoczony § 32a ust. 2 zd. 2 cyt. rozporz. nie może zmieniać podstawowej zasady prawa, przewidzianej w art. 786 k.c. i art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. Nr 53, poz. 272 ze zm.), zwanej dalej "Prawem przewozowym", iż przez przyjęcie przesyłki i listu przewozowego odbiorca zobowiązuje się do zapłaty oznaczonych w liście przewozowym należności przewoźnika, a w tym i przewoźnego.

W kasacji pozwany wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego z powodu naruszenia przepisów prawa materialnego, mianowicie art. 786 k.c. oraz art. 51 ust. 1 Prawa przewozowego, a także § 32 a ust. 2 cyt. rozporz. Rozpoznając sprawę w przytoczonych granicach kasacji (art. 393[11] k.p.c.),

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie można odmówić słuszności autorowi kasacji jedynie o tyle, o ile zarzuca, że Sąd Apelacyjny wyraził błędny pogląd, iż podstawę prawną dochodzonego roszczenia o zapłatę przewoźnego stanowi także art. 786 k.c. Ustalenie bowiem, że przesyłkę nadano za krajowym listem przewozowym było dostateczną podstawą do przyjęcia, iż przewóz był realizowany na zasadach umowy zawartej według postanowień Prawa przewozowego. Zgodnie zaś z art. 90 Prawa przewozowego, jak również zgodnie z przyjętymi zasadami stosowania prawa - pierwszeństwo stosowania mają przepisy szczególne (lex specialis), a przepisy ogólne (lex generalia) zawarte w kodeksie cywilnym mają zastosowanie posiłkowe, subsydiarne, w przypadku kiedy przepisy szczególne danego zagadnienia w ogóle nie regulują, albo też gdy nie regulują go w sposób wystarczający. Z kolei literalne brzmienie przepisu art. 51 ust. 1 Prawa przewozowego wyraźnie wskazuje, że stanowi on normę szczególną w stosunku do normy ogólnej z art. 786 k.c., a co uszło uwagi Sądu Apelacyjnego, wyłączającą jego stosowanie w myśl wskazanej zasady, że lex specialis derogat legi gmerali.

Rozstrzygając zatem kwestię obowiązku zapłacenia przez pozwanego przewoźnego należało sięgnąć jedynie po unormowanie art. 51 ust. 1 Prawa przewozowego. Bezzasadny natomiast jest zarzut upatrujący naruszenie art. 5 1 ust. 1 Prawa przewozowego na tej podstawie, że w ocenie Sądu Apelacyjnego przepis ten znajduje zastosowanie w sprawie, a nie przepis § 32a ust. 2 cyt. rozporz. z podwójnego tytułu, to jest jako przepis zawarty w lex posterior i jako lex speciałis. Autor kasacji pomija, że:

- po pierwsze, konstrukcja rozporządzenia jako aktu wykonawczego wobec ustawy jest zdeterminowana, między innymi, warunkiem wydania tego rozporządzenia na podstawie wyraźnego i szczegółowego upoważnienia ustawy w zakresie określonym w upoważnieniu oraz niesprzeczności jego treści z ustawą, na podstawie której zostało wydane;

- po wtóre, delegacja ustawowa § 32a ust. 2 cyt. rozporz. (zawarta w art. 56 Prawa przewozowego) nie upoważniała Ministra Komunikacji do odstępstwa od art. 51 ust. 1 Prawa przewozowego;

- po trzecie, wbrew temu, co przyjął autor kasacji oraz założył Sąd Apelacyjny, zarówno § 32a ust. 2 cyt. rozporz. nie pozostawał w sprzeczności, jak i recypujący ten przepis § 8 ust. 5 ("Nadawca przekazujący opłacenie przewoźnego na odbiorcę lub inną osobę odpowiada wobec przewoźnika za to, że uzna on i zapłaci przekazaną należność. W wypadku odmowy zapłacenia, nadawca opłaca należności wraz z odsetkami. ") rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 25 lutego 1997 r. w sprawie przewozu przesyłek towarowych (Dz. U. Nr 26, poz. 142) nie pozostaje w sprzeczności z art. 51 ust. 1 Prawa przewozowego.

Należy tu wskazać, że z umowy o przewóz towarów, zawartej według postanowień Prawa przewozowego między nadawcą a przewoźnikiem, powstaje uprawnienie dla osoby trzeciej, którą jest odbiorca przesyłki. Wychodząc między innymi z tego założenia powszechnie przyjmuje się, że umowa przewozu jest swoistym, dostosowanym do specyfiki wykonywania przewozu, rodzajem umowy na rzecz osoby trzeciej. Oznacza to, że:

- po pierwsze, przyjęcie przesyłki i listu przewozowego przez odbiorcę jest czynnością dwustronną;

- po wtóre, odbiorca aż do momentu przyjęcia przesyłki i listu przewozowego nie jest stroną zobowiązaną wobec przewoźnika, ma natomiast prawo żądać we własnym imieniu, aby przewoźnik wydał mu przesyłkę i list przewozowy; uprawnienie to wynika z treści art. 785 k.c. w zw. z art. 90 Prawa przewozowego;

- po trzecie, jeżeli jednak odbiorca skorzysta ze swego uprawnienia do odbioru przesyłki i listu przewozowego, to w takim wypadku zobowiązuje się wobec przewoźnika do zapłaty należności wynikających z umowy o przewóz przesyłki;

- po czwarte, obowiązek opłacenia należności przewozowych, w tym nie zapłaconego przez nadawcę przewoźnego, przechodzi na odbiorcę dopiero z chwilą odbioru przez niego przesyłki wraz z listem przewozowym (art. 51 ust. 1 Prawa przewozowego).

Z tych ostatnich rozważań wypływa konkluzja, że wynikające z art. 51 ust. 1 Prawa przewozowego zobowiązanie odbiorcy przesyłki do zapłaty należności ciążących na przesyłce jest jego samoistnym zobowiązaniem wobec przewoźnika. Obejmuje ono obowiązek zapłaty należności obciążających przesyłkę, choćby ze stosunku prawnego, dla którego realizacji zawarto umowę przewozu, wynikało, że niektóre z nich będą obciążać nadawcę.

Zachodzi więc pytanie, czy tym samym nadawca zostaje zwolniony od zapłaty przewoźnego, pomimo że należność ta nie została uiszczona przez odbiorcę przy odbiorze przesyłki. Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć negatywnie.

Idąc bowiem dalej tokiem dotychczasowego rozumowania, należy stwierdzić, że zasady odpowiedzialności nadawcy za zobowiązania, za które odpowiada również odbiorca z mocy art. 51 ust. 1 Prawa przewozowego, przewidziane w § 32a ust. 2 cyt. rozporz., jak i w cytowanym już § 8 ust. 5 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 25 lutego 1997 r. w sprawie przewozu przesyłek towarowych (Dz. U. Nr 26, poz. 142), przewidują kumulatywne, a nie zwalniające nadawcę, przejęcie długu przez odbiorcę. Oparta przeto na postanowieniach cytowanych rozporządzeń konstrukcja odpowiedzialności za zobowiązania wynikające, między innymi, z nie zapłaconego przewoźnego daje przewoźnikowi dodatkową możliwość zwrócenia się z tym roszczeniem także do nadawcy, jako swego kontrahenta z umowy przewozu. Nie oznacza to bynajmniej, co wymaga podkreślenia, że, jak chciałby tego bezzasadnie autor kasacji, przewoźnik z tym roszczeniem może zwrócić się tylko do nadawcy.

Z tych przyczyn na podstawie art. 393[12] k.p.c. orzeczono jak w sentencji wyroku.

OSNC 1999 r., Nr 10, poz. 179

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.