Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2016-02-16 sygn. VI SA/Wa 2196/15

Numer BOS: 826573
Data orzeczenia: 2016-02-16
Rodzaj organu orzekającego: Wojewódzki Sąd Administracyjny
Sędziowie: Andrzej Wieczorek , Jacek Fronczyk (przewodniczący), Jakub Linkowski (sprawozdawca)

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2016 r. sprawy ze skargi H. S. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny oddala skargę w całości

Uzasadnienie

Prawomocną decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r. Urząd Patentowy RP udzielił S. H. S., zwanej dalej "skarżącą", prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny Forest Fresh, zgłoszony do rejestracji w dniu 31 marca 2003 r. za numerem [...], przeznaczony do oznaczania towarów dotyczących środków do dezodoryzacji i odświeżania powietrza, objętych klasyfikacją nicejską 05 oraz klasyfikacją wiedeńską 5.1.327.5.1. Znak został wpisany do rejestru znaków towarowych pod numerem [...]. W świetle opisu tego znaku znak słowno-graficzny ma postać ukośnie umieszczonego napisu Forest Fresh w kolorze białym na tle ciemnej figury obrazującej drzewo liściaste z konarem z prawej strony, otworem do zawieszania u góry i u dołu rozłożystymi, trzema ostro zakończonymi fragmentami korzeni. Napis wykonano czcionką naśladującą pismo odręczne.

Na decyzję o udzieleniu prawa ochronnego na powyższy znak towarowy w dniu [...] listopada 2007 r. wpłynął do Urzędu Patentowego RP sprzeciw wniesiony przez J. Spółkę prawa szwajcarskiego z siedzibą w Z. (Szwajcaria), zwanej dalej "spółką".

Jako podstawę prawną sprzeciwu wskazano przepis art. 246 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), zwanej dalej "p.w.p.".

W myśl art. 246 ust. 1 p.w.p., każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa. W świetle ust. 2 powołanego artykułu, podstawę sprzeciwu, o którym mowa w ust. 1, stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji. Zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., według redakcji obowiązującej w dacie zgłoszenia znaku do rejestracji, nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli jego używanie spowodować może wśród części odbiorców błąd polegający w szczególności na skojarzeniu między znakami.

W trakcie postępowania uczestnik postępowania rozszerzył podstawę prawną żądanego unieważnienia spornego znaku o przepis art. 131 ust. 2 pkt 1 i art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Zgodnie z art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony. W myśl zaś art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Przepis ten stosuje się odpowiednio do znaku powszechnie znanego.

Według spółki rejestracja wspomnianego znaku towarowego narusza przysługujące spółce prawa z ochrony w systemie rejestracji międzynarodowej dwóch znaków towarowych z wcześniejszym pierwszeństwem, a mianowicie graficznego znaku o numerze [...] dla oznaczania towarów w klasie 5 (produkty do oczyszczania powietrza i dezodorantów) oraz znaku słowno-graficznego WUNDERBAUM o numerze [...] dla oznaczania towarów w klasie 5 (preparaty odświeżające powietrze, a także produkty higieniczne). Akcentowała podobieństwo między jej znakami a spornym znakiem, mogące wprowadzić odbiorcę w błąd co do pochodzenia towarów.

Spółka wnosząca sprzeciw załączyła do akt sprawy dowody na okoliczność renomy swoich znaków w postaci publikacji, oświadczenia dystrybutora swoich produktów w Polsce dotyczące sprzedaży i szacunkowego udziału w rynku odświeżaczy powietrza, wydruków reklam swoich produktów w prasie polskiej, a także kopie artykułów w polskich czasopismach branżowych.

Spółka wskazała także na wszczęcie przeciwko skarżącej postępowania cywilnego z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji przed Sądem Okręgowym w Katowicach. Od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 19 listopada 2008 r., oddalającego powództwo, spółka wniosła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Jednakże wyrokiem z dnia 14 października 2009 r., sygn. akt V CSK 102/09 skarga kasacyjna została oddalona.

Decyzją Urzędu Patentowego RP z dnia [...] kwietnia 2010 r. [...] unieważniono prawo ochronne na znak towarowy skarżącej Forest Fresh o numerze [...].

Jak ustalił Urząd Patentowy RP spółka wnosząca sprzeciw jest uprawniona z wcześniejszym pierwszeństwem do znaków towarowych w kształcie drzewka, w tym znaku słowno-graficznego o numerze [...], w porównaniu do spornego znaku skarżącej zgłoszonego później do ochrony.

Organ podzielił stanowisko spółki co do renomowanego charakteru jej znaków, co odnosi się w szczególności do znaku [...] WUNDER-BAUM, gdyż renomę tego znaku przesądził Sąd Najwyższy we wspomnianym wyroku z 14 października 2009 r. sygn. akt VCSK 102/09.

Urząd Patentowy RP dokonał oceny podobieństwa znaku skarżącej ze znakiem o wcześniejszym pierwszeństwie spółki, jakim jest znak [...] WUNDER-BAUM. Elementem dominującym przeciwstawionych znaków, jak ustalił organ, jest zawarty w nich wizerunek drzewka. Zważywszy na renomowany charakter wspomnianego znaku spółki, a także mając na uwadze funkcjonujący na gruncie ustawodawstwa i orzecznictwa unijnego wzorzec konsumenta, jako właściwie poinformowanego, dostatecznie uważnego i rozsądnego, taki konsument, w ocenie Urzędu Patentowego RP, zwróci uwagę na wspomniany wspólny element obu znaków, jakim jest drzewko, kojarząc natychmiast znak skarżącej ze znakiem spółki. Funkcjonowanie zaś na rynku znaku towarowego skarżącej, który odbiorcom kojarzy się ze renomowanym znakiem spółki, szkodzi jej interesom. Tym samym zachodzi podstawa do unieważnienia spornego znaku towarowego, a to w związku z naruszeniem przez rejestrację tego znaku przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., w myśl którego, o czym była już mowa, nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Jak wskazał Urząd Patentowy RP naruszenie przez znak skarżącej renomy znaku spółki uzasadnia pominięcie przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy innych podstaw unieważnienia prawa ochronnego, jakim są przepisy art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.

Od powyższej decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] kwietnia 2010 r. [...] skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 334/11, oddalił skargę H. S. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy.

WSA nie dopatrzył się naruszenia przez Urząd Patentowy RP przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności w kwestii ustalenia renomowanego charakteru znaku towarowego spółki, jakim jest znak [...].

Na co wskazał Sąd pierwszej instancji, konsekwencją przyjęcia renomy znaku skarżącej jest ocena podobieństwa oznaczeń według kryteriów wskazanych w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., a nie w art. 132 ust. 2 pkt 1 p.w.p., jak to przyjmuje skarżąca. Warunkiem przyjęcia podobieństwa jest tylko istnienie skojarzenia, które wywołuje znak skarżącej z wcześniej zarejestrowanym znakiem spółki.

Podzielono stanowisko organu, że elementem dominującym obu przeciwstawionych znaków jest drzewko. Natomiast podnoszona przez skarżącą okoliczność odmiennego kształtu drzewka nie wyłącza, zdaniem Sądu pierwszej instancji, iż do skojarzenia tych znaków dojdzie, a taki stan rzeczy, w przeciwieństwie do przesłanki podobieństwa z art. 132 ust. 2 pkt 1 p.w.p., uzasadnia przyjęcie za spełnionego istnienia podobieństwa w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.

WSA podzielił także stanowisko Urzędu Patentowego RP, iż renomie znaku spółki szkodzi kojarzony z tym znakiem sporny znak skarżącej.

Skarżąca złożyła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Skarga kasacyjna zarzuciła:

1. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 7, 77 i 80 k.p.a., polegające na dowolnej ocenie materiału dowodowego, na nie rozpatrzeniu w sposób wyczerpujący materiału dowodowego oraz na nie wyjaśnieniu wszystkich okoliczności mających wpływ na wynik sprawy;

2. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie tego przepisu, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego winna prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP;

3. naruszenie prawa materialnego przez błędne zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. w sytuacji, gdy stan faktyczny sprawy nie dawał podstaw do przyjęcia, że spełnione zostały przesłanki do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy FOREST FRESH nr [...].

Po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej H. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 czerwca 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 334/11 – Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 10 lipca 2012 r. sygn. akt II GSK 2324/11 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądził od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz H. S. kwotę 1050 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

W uzasadnieniu wyroku NSA wskazał, że skarga kasacyjna zasadnie wywodzi zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji naruszenie wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania, zarówno w kwestii renomowanego charakteru znaku spółki, jak i jego podobieństwa do znaku skarżącej. W ocenie NSA skarżąca ma rację zarzucając brak samodzielnych ustaleń Urzędu Patentowego RP, co do renomowanego charakteru znaku uczestnika postępowania, bowiem organ (a w ślad za nim Sąd pierwszej instancji) renomę znaku towarowego uczestnika wywiódł z omawianego wyroku Sądu Najwyższego, a więc bez oceny w tym względzie dowodów zebranych w postępowaniu przed Urzędem Patentowym, który jest organem właściwym w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy. Istotne ustalenia dla wydania decyzji w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy Urząd Patentowy RP powinien dokonać samodzielnie, po przeprowadzeniu wszechstronnego postępowania dowodowego, zaś sąd administracyjny ma obowiązek skontrolować takie rozstrzygnięcie w przypadku jego zaskarżenia.

NSA podzielił również zarzut naruszenia przepisów postępowania w kwestii ustalonego przez organ i zaakceptowanego przez Sąd pierwszej instancji podobieństwa znaku skarżącej do znaku uczestnika postępowania, w zakresie o którym mowa w przepisie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Badanie zmierzające do ustalenia podobieństwa przeciwstawionych znaków powinno być w pełnym zakresie przeprowadzone w postępowaniu toczącym się na podstawie ustawy Prawo własności przemysłowej, a w szczególności w trybie postępowania spornego, którego jednym z celów jest unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, podobnego do znaku renomowanego. Takich zaś badań w dostatecznym stopniu nie odzwierciedlała zaakceptowana przez Sąd pierwszej instancji zaskarżona decyzja. Za istotny mankament zaskarżonego wyroku, podzielającego stanowisko organu, NSA uznał wywiedzenie podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych jedynie z samego faktu użycia w tych znakach, w ich płaszczyźnie wizualnej, elementu drzewka, bez próby dokonania oceny, czy różna prezentacja, a w tym rodzaj i kształt drzewka, użyta w omawianych znakach, pozwala na przyjęcie podobieństwa tych znaków. Ponadto organ, na co nie zwrócił uwagi Sąd pierwszej instancji, nie odniósł się do załączonego przez skarżącą do akt sprawy toczącej się przed organem dowodu z opinii biegłego prof. dr hab. R. S. Opinia ta w znacznej mierze dotyka kwestii podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, gdzie odniesiono się także do odmiennego kształtu wspólnego elementu obu znaków, jakim było drzewko. Skoro na ustalenia tej opinii powoływała się skarżąca, zupełny brak odniesienia się do tego dowodu również uzasadnia zdaniem NSA zarzut naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania.

Przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, NSA wskazał również, że Sąd pierwszej instancji powinien odnieść się do wskazywanej przez skarżącą okoliczności używania przez nią spornego znaku przez znaczny okres czasu. Wziął to również pod uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z 14 października 2009 r., gdyż właśnie z powodu długoletniego i niezakłóconego przez uczestnika postępowania używania spornego znaku przez skarżącą oddalił skargę kasacyjną, powołując się na zasadę venire contra factum proprium, w świetle której, jeśli strona trwała przy określonej praktyce, nie może powoływać się na jej bezprawność, o ile inny podmiot prawa przyjmował tę praktykę w dobrej wierze i poniósłby szkodę w wyniku jej zmiany. NSA wskazał na okoliczności, w świetle których zasada venire contra factum proprium mogłaby znaleźć zastosowanie. Podniósł ponadto, że prawo ochronne na znak towarowy, jak każdy przedmiot prawa własności, jest wprawdzie prawem podmiotowym bezwzględnym, skutecznym wobec wszystkich podmiotów (erga omnes), tym niemniej prawo to nie podlega absolutnej ochronie w świetle ogólnych zasad wykonywania prawa własności (art. 140 k.c.). Wystąpienie na drogę postępowania spornego z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego, z naruszeniem zasady venire contra factum proprium, może być uznane jako niezasługujące na ochronę nadużycie prawa ochronnego z tytułu rejestracji znaku towarowego.

Rozpoznając sprawę ponownie, po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego – Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 listopada 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 1900/12 uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy FOREST FRESH oraz stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, WSA zasądził także od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej H. S. kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

W uzasadnieniu wyroku wskazano, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, kierując się oceną prawną i wskazówkami co do dalszego postępowania, zawartymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lipca 2012 r. ponownie poddał kontroli legalność zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP.

Podstawą prawną zaskarżonej decyzji unieważniającej znak towarowy słowno-graficzny Forest Fresh o nr [...] był art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.

Przepis ten stanowi, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Przepis ten stosuje się odpowiednio do znaku powszechnie znanego. Oznacza to, że ustalenia faktyczne dotyczące renomy znaku wcześniejszego WUNDER-BAUM nr [...], jego identyczności lub podobieństwa ze znakiem spornym, przyniesienie zgłaszającemu nienależnych korzyści lub szkodliwość dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego są kwestiami determinującymi możliwość zastosowania tej normy.

Ocena tych ustaleń dokonana w niniejszej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny nie pozostawia wątpliwości co do przyczyn uchylenia wyroku tut. Sądu co do naruszenia procedury administracyjnej przez Urząd Patentowy tj. art. 7, 77 i 80 k.p.a. w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to wadliwie poczynione ustalenia faktyczne organu w kwestii renomowanego charakteru znaku uczestnika postępowania jak i jego podobieństwa do znaku skarżącej.

Unieważniając prawo ochronne na znak towarowy skarżącej organ, zdaniem Sądu rozpoznającego ponownie sprawę, nie ocenił dowodów zebranych w postępowaniu przed Urzędem Patentowym w zakresie renomy znaku uczestnika postępowania, lecz wywiódł tą renomę z wyroku Sądu Najwyższego o sygn. V CSK 102/09. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2009 r. zapadł na tle ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.). Ustawa ta służy innemu celowi niż eliminowanie z obrotu prawnego decyzji w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy. Wyrok wydany na podstawie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie ma charakteru prejudycjalnego w postępowaniu toczącym się przed Urzędem Patentowym RP w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. Ustalenia dokonane w takim wyroku mogą, co najwyżej, znaleźć posiłkowe zastosowanie w postępowaniu toczącym się na podstawie ustawy Prawo własności przemysłowej, a zwłaszcza w trybie postępowania spornego, którego jednym z celów jest unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, w tym także w zakresie o którym mowa w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Istotne ustalenia dla wydania decyzji w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy Urząd Patentowy RP powinien dokonać samodzielnie, po przeprowadzeniu wszechstronnego postępowania dowodowego z uwzględnieniem dowodów zebranych w sprawie i po ich ocenie zgodnie z regułą wyrażoną w art. 80 kpa..

W ocenie sądu, odnośnie podobieństwa spornego znaku towarowego i znaku uczestnika postępowania w zakresie, o którym mowa w przepisie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p, zaskarżona decyzja nie odzwierciedla w dostatecznym stopniu badań poczynionych przez organ, zmierzających do ustalenia podobieństwa przeciwstawionych znaków. Organ wywiódł podobieństwo przeciwstawionych znaków towarowych jedynie z samego faktu użycia w tych znakach, w ich płaszczyźnie wizualnej, elementu drzewka, bez próby dokonania oceny, czy różna prezentacja, a w tym rodzaj i kształt drzewka, użyta w omawianych znakach, pozwala na przyjęcie podobieństwa tych znaków. Zatem należy przyjąć, że w rezultacie Urząd Patentowy RP, zaakceptował monopolizację (wyłączność) użycia przez spółkę w jej znaku towarowym samej idei elementu drzewa. Dlatego badając kwestię podobieństwa przeciwstawionych znaków w ich płaszczyźnie wizualnej (na pozostałych płaszczyznach znaki te różnią się w istotnym stopniu) o podobieństwie omawianych znaków mógłby zadecydować wynik ustalenia, czy zastosowana w przeciwstawionych znakach odmienna prezentacja idei drzewa czyni te znaki podobnymi, czy też nie, na potrzeby przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Takich zaś ustaleń Urząd Patentowy RP nie dokonał. Wskazać również należy, że organ winien odnieść się także do dowodu z opinii biegłego prof. dr hab. R. S., która w znacznej mierze dotyka kwestii podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych (zajęto w niej stanowisko co do odmiennego kształtu wspólnego elementu obu znaków, jakim było drzewko), bowiem na opinię tą powołuje się skarżąca.

WSA stwierdził, że rozpoznając ponownie sprawę organ winien również wziąć pod uwagę, że skarżąca używała spornego znaku już od 2002 r. Postępowanie cywilne zostało wszczęte przez uczestnika postępowania dopiero po upływie blisko 5 lat, co zresztą skutkowało powołaniem się przez Sąd Najwyższy na zasadę venire contra factum proprium i w związku z tym oddaleniem skargi kasacyjnej uczestnika postępowania. Zastosowanie powyższej zasady mogłoby wchodzić w grę zwłaszcza w sytuacji, gdyby po ponownym przeprowadzeniu postępowania dowodowego zostało ustalone podobieństwo przeciwstawionych znaków, o których mowa w przepisach art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 p.w.p., a jednocześnie nie zachodził przypadek złej wiary w używaniu przez skarżąca spornego znaku. Przejaw złej wiary wymaga udowodnienia. Za przyjęciem zasady venire contra factum proprium mógłby przemawiać w szczególności wzgląd, co należałoby w sprawie zbadać, czy w związku z długoletnim używaniem przez skarżącą omawianego znaku nie nabył on charakteru odróżniającego w przeciętnych warunkach obrotu, która to cecha jest wymagana od każdego znaku towarowego podlegającego rejestracji (art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p.) Ponadto oznaczanie przez skarżącą swoim znakiem towarów tego samego rodzaju co wyroby spółki niewątpliwie pozytywnie wpływało na ogólny popyt na te towary. Unieważnienie znaku skarżącej w sytuacji jej dobrej wiary w używaniu tego znaku mogłoby w prosty sposób prowadzić do przejęcia przez spółkę klientów skarżącej bez poniesienia kosztów, jakie były udziałem skarżącej w promowaniu jej znaku, co byłoby nie do zaakceptowania. Nadto, należy podkreślić, że prawo ochronne na znak towarowy, jak każdy przedmiot prawa własności, jest wprawdzie prawem podmiotowym bezwzględnym, skutecznym wobec wszystkich podmiotów (erga omnes), tym niemniej prawo to nie podlega absolutnej ochronie. W świetle bowiem ogólnych zasad wykonywania prawa własności (art. 140 k.c.) granice tego prawa wyznaczają ustawy i zasady współżycia społecznego. Co się tyczy omawianych zasad nawiązuje do nich ustawa Prawo własności przemysłowej (por. art. 129 ust. 2 pkt 3, a także art. 156 ust. 2 p.w.p.). Z tych względów okoliczności będące podstawą dla podniesienia zarzutu opartego na zasadzie venire contra factum proprium stanowią jedną z granic dla wykonywania przez uprawnionego społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa ochronnego z tytułu rejestracji znaku towarowego. Toteż, wystąpienie na drogę postępowania spornego z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego przeciwstawionego znaku towarowego, z naruszeniem omawianych zasad, może być uznane jako niezasługujące na ochronę nadużycie prawa ochronnego z tytułu rejestracji znaku towarowego ze strony uprawnionego z takiego prawa.

W uzasadnieniu Sąd dodał również, że skarżąca błędnie wywodzi naruszenie przez organ prawa materialnego poprzez wydanie decyzji w oparciu o przepis ustawy, który nie został wskazany w sprzeciwie, lecz dopiero w piśmie uzupełniającym sprzeciw, złożonym po upływie terminu 6 miesięcy na złożenie sprzeciwu. Zgodnie bowiem z art. 246 ust. 1 p.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa. W niniejszej sprawie sprzeciw wniesiony [...] listopada 2007 r. (w terminie otwartym do jego wniesienia) przez J. Ltd. był umotywowany, chociaż podstawę sprzeciwu stanowiły inne przepisy, niż przepisy stanowiące podstawę decyzji organu. Po wniesieniu odpowiedzi na sprzeciw skarżącej, zostało wszczęte postępowanie sporne. Co prawda zgodnie z art. 255 ust. 4 p.w.p. 4 Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę, jednakże z ustawy p.w.p. ani też z przepisów k.p.a. mających odpowiednie zastosowanie w takich sprawach nie wynika, iżby wnioskodawca nie mógł zmienić (modyfikować) swojego wniosku wszczynającego postępowanie sporne, po wszczęciu tego postępowania (taka modyfikacja w niniejszej sprawie miała miejsca, bowiem uczestnik postępowania w dniu [...] lutego 2009 r. zmienił podstawę sprzeciwu). Co więcej, ze względu na istotę postępowania spornego, zakładającego niejako większą aktywność stron w tym postępowaniu, w porównaniu ze zwykłym postępowaniem administracyjnym, należałoby takie właśnie działania wnioskodawcy uznać za całkowicie zrozumiałe i dopuszczalne (por. wyrok NSA z dnia 20 lipca 2011 r., sygn. II GSK 647/10, Lex nr 1083332).

Sąd wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Urząd Patentowy winien poczynić ustalenia faktyczne w zakresie renomy przeciwstawionego znaku towarowego oraz podobieństwa do znaku skarżącej. W przypadku uznania, że taka sytuacja zachodzi organ oceni, czy działanie skarżącej powoduje uzyskanie nienależnych korzyści lub szkodliwość dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku uczestnika postępowania.

Rozpoznając sprawę ponownie po wyroku Wojewódzkiego Sądu administracyjnego z dnia 12 listopada 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 1900/12 Urząd Patentowy RP wydał w dniu [...] października 2014 r. decyzję nr [...], mocą której unieważnił prawo ochronne na znak towarowy FOREST FRESH o nr [...], oraz przyznał dla J. Ltd. z siedzibą w Z., Szwajcaria od H. S. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą firma S. w B. kwotę w wysokości 2000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie.

W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że dokonując ponownej analizy przedstawionych przez wnoszącego sprzeciw zarzutów działał zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ponieważ jest związany oceną prawną zawartą w wyroku Sądu zapadłego w niniejszej sprawie. W uzasadnieniu wyroku WSA w Warszawie wskazał, iż Urząd wadliwie poczynił ustalenia faktyczne w kwestii renomowanego charakteru znaku uczestnika postępowania jak i jego podobieństwa do znaku skarżącego. Wskazał, iż organ nie ocenił dowodów zebranych w postępowaniu w zakresie renomy znaku uczestnika postępowania.

Organ wziął pod uwagę, że zdaniem WSA nie zbadano wszystkich dowodów w niniejszej sprawie. Rozpoznając ponownie sprawę UP RP winien odnieść się także do opinii biegłego prof. dr hab. R. S. oraz winien również wziąć pod uwagę, że skarżąca używała spornego znaku już od 2002. Ponadto WSA wskazał, iż Urząd Patentowy RP przy ponownym rozpoznaniu sprawy, ponownie poczyni ustalenia faktyczne w zakresie renomy przeciwstawionego znaku towarowego oraz podobieństwa do znaku spornego, a w przypadku uznania, że taka sytuacja zachodzi organ oceni, czy działanie skarżącej powoduje uzyskanie nienależnych korzyści lub szkodliwość dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku uczestnika postępowania.

W niniejszej sprawnie podniesiony został między innymi zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 ustawy p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.

Należy wskazać, że przepis art 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., który został wskazany przez wnoszącego sprzeciw w niniejszej sprawie, ma zastosowanie w danym stanie faktycznym wówczas, gdy spełnione zostaną trzy przesłanki: po pierwsze stwierdzona zostanie renoma znaku wcześniejszego, po drugie podobieństwo lub identyczność oznaczeń, oraz po trzecie uzyskanie przez zgłaszającego nienależnej korzyści lub wywarcie szkodliwego skutku dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Zatem naruszenia, o których mowa w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., jeżeli występują stanowią konsekwencję pewnego stopnia podobieństwa między renomowanym znakiem towarowym a późniejszym znakiem towarowym, w wyniku którego dany krąg odbiorców kojarzy ze sobą te dwa znaki, tzn. stwierdza, że występuje między nimi związek nie myląc ich jednak (patrz m.in. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 22 czerwca 2000 r. w sprawie C-425/98, Marka Mode przeciwko Adidas AG, Adidas Benelux BV, tekst w języku polskim (w): Własność przemysłowa. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich i Sądu Pierwszej Instancji, red. R. Skubisz, Kraków 2006, poz. 6; z dnia 23 października 2003 r. w sprawie C-408/01, Adidas-Salomon AG (dawniej Adidas AG) i Adidas Benelux BV przeciwko Fitnesssworld Trading LTD, tekst w języku polskim (w): Własność przemysłowa. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich i Sądu Pierwszej Instancji, red. R. Skubisz, Kraków 2006, poz. 19).

Organ podkreślił, że w orzecznictwie wspólnotowym wskazuje się, że istnienie takiego związku należy oceniać całościowo, przy uwzględnieniu wszystkich czynników mających znaczenie w okolicznościach danej sprawy, w szczególności zaś stopień podobieństwa między kolidującymi ze sobą znakami, charakter towarów, dla których kolidujące ze sobą znaki zostały zarejestrowane, w tym stopień pokrewności i różnic między tymi towarami oraz dany krąg odbiorców, intensywność używania i renomę wcześniejszego znaku towarowego oraz stopień - samoistnego lub uzyskanego w następstwie używania - charakteru odróżniającego wcześniejszego znaku towarowego (patrz wyrok Trybunału z dnia 27 listopada 2008r. w sprawie C-252/07 - Intel dostępny na stronie internetowej: www.curia.europa.eu).

Zarówno prawo krajowe jak i wspólnotowe nie zawierają legalnej definicji znaku renomowanego. Brak jest również jednoznacznych kryteriów kwalifikujących renomowany charakter znaku towarowego. Niemniej kryteria te ustalane są w praktyce orzeczniczej oraz przez doktrynę. W sprawie dotyczącej znaku towarowego "Chevy" Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że można mówić o renomie znaku, gdy da się wykazać wystarczający stopień znajomości znaku wśród odbiorców, którzy widząc oznaczenie późniejsze mogą skojarzyć oba znaki nawet wówczas gdy są one używane dla towarów niepodobnych. Nie da się wyczytać ani z literalnego brzmienia, ani z ducha art. 5 (2) Dyrektywy (Pierwsza Dyrektywa Rady z dnia 21 grudnia 1988 r. "mająca na celu zbliżenie ustawodawstwa Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych"), że znak towarowy ma być znany określonemu z góry procentowi grupy odbiorców. Wymagany stopień znajomości musi zostać uznany za wystarczający, gdy wcześniejszy znak znany jest znaczącej części odbiorców (orzeczenie ETS z 14 września 1999 r., C-375/97). Niezależnie od ustalenia stopnia znajomości znaku renomowany znak towarowy musi charakteryzować się także innymi przymiotami. Renoma znaku wiąże się bowiem z ustaloną wśród zróżnicowanej klienteli opinią o cechach towaru tak oznaczonego. Renoma nie jest więc prostą konsekwencją rozpowszechnienia znaku. Jest raczej utrwalonym wyobrażeniem o walorach towaru, oczekiwanych i niezawodnie spełnianych cechach. Renoma jest wypracowywana przez uprawnionego do znaku towarów, zapobiegliwość o utrwalanie znaku na rynku, np. przez długotrwałą lub intensywną reklamę. Suma wskazanych elementów decyduje o tym, że znak renomowany to taki, który nabywa i w pełni realizuje "czystą" funkcję przyciągania klientów. Można mówić o ugruntowanej renomie znaku towarowego, jeśli jakość towarów, satysfakcjonuje klientów i przypomina im korzystnie markę dodatkowo jego znajomość jest tego rodzaju, że klienci z łatwe towarem oznaczonym przez uprawnionego nawet wówczas, gdy wprowadzone na rynek, nie konkurencyjne wobec poprzednio nim oznaczonych. Renoma oznacza zatem jego atrakcyjną wartość reklamową, ogół pozytywnych wyobrażeń konsumentów o oznaczonych nim wyrobach. Przy ocenie czy znak jest renomowany należy brać pod uwagę zatem nie tylko stopień znajomości znaku wśród relewantnych klientów oraz zakres i intensywność reklamy towarów oznaczonych znakiem, ale także jakość tych towarów, wartość znaku oraz fakt czy osoby trzecie używają taki znak towarowy a jeżeli tak to w jakim zakresie. O renomie znaku towarowego świadczą także opinie ekspertów, przyznane nagrody i certyfikaty dotyczące towarów oznaczanych znakiem, prezentowanie towarów na różnorakich targach mających na celu promocję towarów.

Organ wskazał, że punkt wyjścia rozważań w niniejszej sprawie powinno zatem stanowić stwierdzenie renomy przeciwstawionych znaków towarowych.

Środkami dowodowymi mogą być badania opinii publicznej, nagrody i wyróżnienia, publikacje prasowe, rankingi, raporty, faktury i inne dokumenty handlowe, a także różnorakie materiały reklamowe. W niniejszej sprawie wnioskodawca przedstawił szereg materiałów dowodowych na okoliczność renomy znaków towarowych, na które się powołuje.

W ocenie Kolegium Orzekającego dla oceny renomowanego charakteru znaków, na które powołał się wnioskodawca zasadnicze znaczenie mają te materiały, które pochodzą sprzed daty zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony, tj. sprzed dnia 31 marca 2013 roku, niemniej jednak dowody powstałe po dacie zgłoszenia mogą mieć znaczenie w niniejszej sprawie, gdyż uznanie pozycji znaku towarowego jest rozciągnięte w czasie, to jednak dowody te powinny w sposób nie budzący wątpliwości odwoływać się do czasu sprzed zgłoszenia spornego znaku towarowego. W szczególności dowody te powinny pozwalać stwierdzić, że świadomość renomy znaków wnioskodawcy istniała wśród potencjalnych odbiorców już w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony.

Organ podał, że wnoszący sprzeciw w piśmie z dnia [...] czerwca 2013 roku stanowiącym załącznik do protokołu z rozprawy z dnia [...] czerwca 2013 roku podniósł, iż znaki do niego należące, tj. międzynarodowy znak towarowy graficzny o nr [...] oraz międzynarodowy słowno - graficzny znak towarowy o nr [...], będące podstawę niniejszego sprzeciwu posiadają status znaków renomowanych.

W ocenie organu renoma wyżej wymienionych znaków towarowych została w przedmiotowej sprawie wykazana. Na wykazanie renomy przeciwstawionych znaków towarowych wnoszący sprzeciw przedłożył takie materiały jak: z okresu przed zgłoszeniem do ochrony spornego znaku towarowego pochodzą analizowane artykuły prasowe i reklamy informujące o zaletach produktu, a także opinie autorów artykułów prasowych dotyczące popularności i jakości towarów w postaci drzewek zapachowych, tj. odświeżaczy powietrza, wprowadzanych do obrotu przez wnoszącego sprzeciw.

Organ wskazał, iż takie materiały jak publikacje pochodzące z 2002 roku, w których to przedmiotowe drzewko jest przedstawiane oraz reklamowane jako "unikalna choinka zapachowa" oraz "cudowne drzewko zapachowe" (k. 27 - 28 akt administracyjnych sprawy tom II akta Sp. 157/08) świadczą, iż oznaczenie to było już na rynku polskim promowane przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony. Także potwierdzają to materiały takie jak opublikowane artykuły w magazynie "stacje benzynowe" (k. 26 akt sprawy tom II akta Sp. 157/08), gdzie przedstawione zostały zalety odświeżaczy sygnowanych znakiem towarowym w postaci drzewka, należącym do wnoszącego sprzeciw. Ponadto reklamy przedstawiające znaki towarowe w postaci drzewek, należące do wnoszonego sprzeciw ukazały się także w w innych pismach i ofertach tj. umieszczona reklama w piśmie Gas Station" (k. 25 akt sprawy tom II akta Sp. 157/08), reklama w ofercie spółki paliwowej O. (k. 24 akt sprawy tom II akta Sp. 157/08 oraz ofercie spółki A. - dystrybutora produktów należących do wnoszącego sprzeciw ( karta 11 -13 akt sprawy tom II akta Sp. 157/08).

Zatem jak wynika z przedłożonych przez wnoszącego sprzeciw - publikacji oraz artykułów prasowych - produkty w postaci drzewka zapachowego były prezentowane jako towary unikatowe posiadające wyjątkowe cechy.

Ponadto wskazano, że wynika z nich także, że była to marka znana klientom polskim już przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony, gdyż jak wynika z przedłożonych artykułów, pochodzą one z roku 2002 zatem przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony.

Przedstawione dowody świadczą o tym, że informacje dotyczące szczególnej pozycji towarów oznaczanych przez firmę należącą do wnoszącego sprzeciw docierały do polskiego odbiorcy przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego tj. przed 31 marca 2003 roku za sprawą artykułów prasowych, a także promocji i reklamy publikowanej w przedłożonych do akt sprawy materiałach dowodowych.

Organ podkreślił także, że reklamy towarów firmy wnoszącego sprzeciw zamieszczane były przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego tj. przed 31 marca 2003 roku w czasopismach i w tym czasie towary te były już prezentowane jako znane i wyjątkowe, posiadające unikatowy charakter.

Pozycja ta dotyczyła w szczególności dobrej opinii tych towarów, przejawiającej się w ich jakości. Organ zwrócił uwagę, że towary te były dostępne w Polsce również przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego. Obecność ta miała charakter wieloletni na co wskazują także materiały pochodzące z okresu późniejszego tj. także po dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony. Powyższe wysiłki reklamowe oznaczają, że reklama ta rozpowszechniona była na terytorium całego kraju (potencjalnie docierała do zainteresowanego odbiorcy niezależnie od miejsca zamieszkania), a katalog pism wskazuje na intensywność działania wnioskodawcy.

Potwierdzeniem wprowadzania do obrotu odświeżaczy powietrza w postaci drzewka, należącego do wnoszącego sprzeciw są także liczne faktury przedłożone do akt sprawy sygnowane datą sprzed zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony ( k.709 - 792 akt sprawy, tom II, akta Sp. 26/13) oraz potwierdzeniem ciągłości sprzedaży tych towarów na terenie Polski są faktury tuż po dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony (k. 687 - 708 akt sprawy, tom II, akta Sp. 26/130), które, w ocenie Kolegium Orzekającego nie pozostają bez wpływu na ogólną ocenę ilości wprowadzania na rynek Polski tych towarów.

Nie bez znaczenia zatem w ogólnej ocenie były dla Kolegium Orzekającego także takie materiały jak: między innymi oświadczenie Dyrektora Generalnego spółki A. (k. 31 akt sprawy, tom II, akta Sp. 157/08,), notka w piśmie "Gas Station" z czerwca 2003 roku (k. 31 akt sprawy, tom II, akta Sp. 157/08), artykuł "70 proc. z tekturki" w piśmie "Gas Station" z lipca 2003 roku (k. 22 akt sprawy, tom II, akta Sp. 157/08), reklamy produktu wnoszącego sprzeciw w piśmie "Gas Station" z czerwca 2003 roku (k. 21 i 20 akt sprawy, tom II, akta Sp. 157/080, reklama w gazetce T. z września 2003 roku (k. 19 akt sprawy, tom II, akta Sp. 157/08), a także oferta spółki A. z okresu letniego w roku 2003 (k. 17 akt sprawy, tom II, akta Sp. 157/08. Ponadto w artykule z czasopism "Gas Station" z czerwca 2003 roku eksperci porównują pozycje rynkową produktu J. Ltd. w postaci drzewka do roli Coca - Coli na rynku napojów chłodzących (k. 22 akt sprawy tom II, akta Sp. 157/08) pochodzące z okresu tuż po dacie zgłoszenia znaku do ochrony, gdyż potwierdzą one ciągłość obecności na rynku polskim oraz ciągłość intensywnej promocji towarów oznaczanych znakami towarowymi należącymi do wnoszącego sprzeciw.

Ponadto wskazano, iż o renomie przeciwstawionych znaków towarowych świadczą także takie materiały jak: raporty z przeprowadzonych badań rynkowych, które zostały złożone do akt przedmiotowej sprawy jako załączniki do pisma z dnia [...] czerwca 2013 roku złożonego na rozprawie w dniu [..] czerwca 2013 roku (akta sprawy [...] k.54 - 89 akt przedmiotowej sprawy).

Organ podkreślił, iż z przeanalizowanych materiałów wynika, że polscy konsumenci znają doskonale produkty wnoszącego sprzeciw. Jak wynika bowiem z przeprowadzonego badania rynkowego przez agencję badawczą A. dotyczącą "Badania Renomy Marki Odświeżaczy powietrza WUNDER - BAUM" aż 91 % respondentów zdeklarowało znajomość odświeżaczy powietrza w kształcie drzewka, który to stanowi wyróżnik produktu, natomiast ponad połowa badanych zdeklarowała znajomość słownej marki WUNDER - BAUM, którą też identyfikują z kształtem odświeżaczy, wprowadzanych na rynek przez wnoszącego sprzeciw. Ponadto badani respondenci wskazali na charakterystyczny kształt produktu, nazywając go przy tym "choinką" lub "drzewkiem", jako element, który stanowi znak rozpoznawczy tych produktów. Należy także wskazać, że aż 31% respondentów zdeklarowało znajomość odświeżaczy powietrza WUNDER - BAUM od ponad 10 lat, a kolejne 30% między pięć, a dziewięć lat wstecz od przeprowadzonego badanie.

Zatem mimo, iż badanie to zostało przeprowadzone w roku 2012 to, w ocenie Kolegium Orzekającego, wskazuje ono na długotrwałą znajomość i obecność na rynku polskim produktów należących do wnoszącego sprzeciw w postaci drzewek jako odświeżaczy powietrza. Jest to zatem potwierdzenie wieloletniej obecności oraz znajomości znaków towarowych należących do wnoszącego sprzeciw na rynku polskim. Stanowi to także potwierdzenie sprzedaży oraz intensywną reklamę i promocję tych znaków towarowych.

Reasumując w ocenie Kolegium Orzekającego o renomie wszystkich przeciwstawionych znaków towarowych wnioskodawcy świadczy w pierwszej kolejności propagowana w przywołanej prasie dobra opinia dotycząca towarów tak oznaczanych a znajomość tę wspomagał fakt obecności tych towarów na polskim rynku przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, czego potwierdzeniem są liczne faktury pochodzące zarówno sprzed jak i po dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony. Także wyżej analizowane badania rynkowe wskazują na długotrwałość tych oznaczeń na rynku polskim a także na ich znajomość i rozpoznawalność przez odbiorców nie tylko w dacie przeprowadzenia badania ale także wiele lat wstecz.

Zatem Kolegium Orzekające po przeanalizowaniu przez wnoszącego sprzeciw materiałów na okoliczność renomy znaków przeciwstawionych stwierdziło, że potwierdzają one renomę tych znaków. Z powyższego wynika, że towary wnioskodawcy oznaczone ww. znakami wnoszącego sprzeciw cieszyły się dużą rozpoznawalnością, dobrą jakością i opinią wśród polskich odbiorców przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego, które to okoliczności, w ocenie Kolegium Orzekającego, uzasadniają twierdzenie o renomowanym charakterze przeciwstawionych znaków towarowych należących do wnoszącego sprzeciw.

W dalszej kolejności Kolegium Orzekające dokonało analizy podobieństwa porównywanych znaków towarowych i stwierdziło, że sporny znak towarowy jest podobny do znaków przeciwstawionych należących do wnoszącego sprzeciw, gdyż porównywane znaki oceniane w całości z uwagi na podobieństwo motywu, czyli drzewka, są do siebie wizualnie podobne, a decydują o tym także omówione poniżej warunki obrotu przedmiotowymi towarami oraz profil końcowego odbiorcy, tj. nabywcy tego towaru.

Należy wskazać, iż mimo, że w przypadku badania znaków renomowanych ze znakami towarowymi z późniejszym pierwszeństwem nie znajduje zastosowania zasada specjalizacji, nie oznacza to jednak, że sporne oznaczenia oraz znaki towarowe przeciwstawione "nie podlegają badaniu porównawczemu w celu ustalenia ich podobieństwa albo jego braku (zob. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2007 roku sygn. akt II GSK 207/07).

Wyłączenie zasady porównania towarów i usług nie wyklucza jednakże oceny profilu klienteli, do której skierowane są towary sygnowane spornym znakiem towarowym.

Pozostaje ona bowiem uniwersalną regułą, która nakazuje zwrócić uwagę zarówno na "zwyczajowe używanie znaków towarowych, jako oznaczenia pochodzenia w danych sektorach, jak i na percepcję relewantnych odbiorców, którymi są przeciętni konsumenci, a więc konsumenci należycie poinformowani, uważni i racjonalni" (zob. wyrok NSA z dnia 13 maja 2009 roku sygn. akt II GSK 905/08). Wśród potencjalnych odbiorców produktów oferowanych przez uprawnionego ze spornego znaku towarowego, czyli środków do dezodoryzacji i odświeżania powietrza, znajdą się głównie właściciele pojazdów mechanicznych (głównie samochodów), ale nie tylko, gdyż towary te mogą być także stosowane w rożnego rodzaju pomieszczeniach.

W analizowanym przypadku, w ocenie Kolegium Orzekającego, konsument, będzie identyfikował towary i usługi oferowane mu przez uprawnionego ze spornego znaku z przeciwstawionymi oznaczeniami należącymi do wnoszącego sprzeciw, zatem istnieje ryzyko, iż widząc towar sygnowany spornym znakiem towarowym nabędzie go wskutek asocjacji polegającej na skojarzeniu tego oznaczenia ze znakami należącymi do wnoszącego sprzeciw Należy przy tym zauważyć, iż takie towary jak: środki do dezodoryzacji i odświeżania powietrza są artykułami tanimi, które są nabywane zasadniczo obok zakupu głównego. Mogą one występować zarówno w małych sklepach, jak też w hipermarketach, na stacjach benzynowych oraz w drogeriach. Zatem nabywca często kupuje je pod wpływem impulsu czekając w kolejce do kasy.

Dokonując oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych, Kolegium Orzekające, miało na uwadze ogólne wrażenie jaki te oznaczenia wywierają na odbiorcy.

W pierwszej kolejności należy wskazać, iż porównywane oznaczenia zostały przeznaczone do oznaczenia towarów identycznych. Towary te są takie same pod względem rodzaju i przeznaczenia, a także sposobu ich nabywania, mogą one występować w tych samych punktach sprzedaży, którymi są w szczególności stacje benzynowe i myjnie oraz stacje obsługi pojazdów, sklepy z częściami samochodowymi jak i markety wielobranżowe z akcesoriami samochodowymi. Zatem kwestą oczywistą jest, iż produkty te mają ten sam charakter.

Dokonując oceny podobieństwa samych oznaczeń, porównywane znaki towarowe przedstawiają co prawda drzewka o zbliżonej postaci oraz zawierają w sobie inne elementy słowne to, w ocenie Kolegium Orzekającego wywierają one bardzo podobne wrażenie, głównie w warstwie wizualnej, która zdaniem Kolegium Orzekającego jest bardzo istotna, zwłaszcza, że wnoszący sprzeciw w ocenie Kolegium Orzekającego wykazał, że należące do niego przeciwstawione znaki towarowe są znakami renomowanymi.

Zdaniem Kolegium Orzekającego, w przedmiotowej sprawie niewątpliwie zachodzi podobieństwo zarówno koncepcyjne jak i graficzne porównywanych oznaczeń. Należy wskazać, iż zastosowana w spornym znaku towarowym podobna stylizacja graficzna niewątpliwe może u odbiorcy budzić skojarzenia z renomowanymi przeciwstawionymi znakami towarowym należącymi do wnoszącego sprzeciw. We wszystkich bowiem porównywanych znakach towarowym element graficzny w postaci drzewka posiada podobną stylistykę. Fantazyjne wcięcia, wypustki oraz ogólny zarys drzewek powoduje, iż są one do siebie zbliżone. Zatem biorąc pod uwagę ogólne wrażenie jakie wywołują te znaki istnieje duże ryzyko, iż odbiorca skojarzy znak sporny ze znakami przeciwstawionymi. I nie ma, w ocenie Kolegium Orzekającego, w niniejszej sprawie znaczenia rodzaj drzewka, czy jest ono iglaste, czy liściaste, bowiem odbiorca zachowuje w pamięci ogólny wizerunek, a w obu przypadkach będzie to podobnie stylizowana sylwetka drzewka. Zatem to właśnie sylwetka drzewka będzie przez odbiorcę zapamiętana i jej ogólny zarys.

Istotny jest także w niniejszej sprawie omawiany powyżej profil końcowego nabywcy, a także nie bez znaczenia pozostaje fakt renomowanego charakteru znaków przeciwstawionych należących do wnoszącego sprzeciw.

Należy wskazać, iż wykorzystanie w spornym znaku towarowym elementu drzewka może u przeciętnego odbiorcy budzić skojarzenia z renomowanymi znakami towarowymi z wcześniejszym pierwszeństwem należącymi do wnosząc ego sprzeciw.

Przeciętny odbiorca nie będzie bowiem analizował jakie to jest drzewko czy liściaste czy iglaste, mając na uwadze, iż w jego świadomości utrwalił się już wizerunek drzewek z wcześniejszym pierwszeństwem jako znak znany i budzący pozytywne skojarzenia i pochodzący od wnoszącego sprzeciw, czego dowodem jest wykazana renoma tych znaków. Zatem w takiej sytuacji przeciętny odbiorca może mylnie uznać, iż znak sporny jest kolejnym znakiem pochodnym od tego samego przedsiębiorcy. Użyte bowiem w nim elementy słowne Forest Fresh mogą być dla niego informacją np. o rodzaju zapachu, a nie od jakiego podmiotu pochodzi.

Zatem, w ocenie Kolegium Orzekającego, biorąc pod uwagę powyższe przeciętny odbiorca skojarzy porównywane znaki towarowe, zwłaszcza, że krąg odbiorców towarów, do oznaczenia których zostały przeznaczone porównywane znaki towarowe jest taki sam i kieruje się raczej ogólnym wrażeniem, a nie bezpośrednim porównaniem różnych znaków i często nie czyta wszystkich informacji umieszczonych na znaku, w tym przypadku zatem oznaczenie Forest Fresh może jedynie być informacją dla klienta o towarze, (np. o rodzaju zapachu) jaki oferuje przedsiębiorca a nie elementem, który różnicuje znaki, czy też identyfikuje go z danym przedsiębiorcom.

W większości przypadków odbiorca wybiera towar, którego etykieta daje mu wizualny obraz poszukiwanego przez niego towaru pochodzącego od konkretnego przedsiębiorcy.

Mając na uwadze powyższe Kolegium Orzekającego uznało, że uprawniony z prawa ochronnego do spornego znaku towarowego może uzyskać nienależną korzyść z charakteru odróżniającego i renomy znaków towarowych wnoszącego sprzeciw. Przykładowo w wyroku z dnia 18 czerwca 2008 r. w sprawie C-487/07 L/Oreal SA i inni przeciwko Bellure NV i inni, dostępnym w języku polskim na stronie www.curia.europa.eu. Europejski Trybunał Sprawiedliwości wskazał, iż stwierdzenie czerpania nienależnej korzyści z charakteru odróżniającego lub renomy znaku towarowego w rozumieniu art. 5 ust. 2 dyrektywy nie zależy od istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd ani od niebezpieczeństwa działania na szkodę jego charakteru odróżniającego lub renomy. I dalej stwierdził, iż "odnoszenie przez osobę trzecią korzyści z używania oznaczenia podobnego do renomowanego znaku towarowego stanowi czerpanie nienależnej korzyści z charakteru odróżniającego lub renomy tego znaku, jeżeli ta osoba trzecia próbuje w ten sposób działać w cieniu renomowanego znaku towarowego, w celu skorzystania z jego atrakcyjności, reputacji i prestiżu oraz wykorzystać, bez żadnej rekompensaty finansowej, wysiłek handlowy włożony przez właściciela znaku towarowego w wykreowanie i utrzymanie jego wizerunku" (pkt. 50).

W przedmiotowej sprawie sporny znak towarowy ze względu na swoją postać będzie, zdaniem Kolegium Orzekającego, przykuwać uwagę odbiorców, którzy znają wcześniejsze znaki towarowe należące do wnoszącego sprzeciw. Niezależnie bowiem od tego, czy odbiorca taki ulegnie pomyłce co do pochodzenia towarów oznaczonych tym znakiem czy też nie, 1to zwróci uwagę na towary oznaczone spornym znakiem towarowym przywodzącym na myśl cieszące się renomą znaki towarowe należące do wnoszącego sprzeciw i może przypuszczać, że towary (w tym przypadku identyczne) tak oznaczane nie tylko należą do tego samego podmiotu, ale że należą do tego samego segmentu jakościowego, co towary oznaczone renomowanym znakiem wnoszącego sprzeciw.

Zatem w świetle powyższego, oznacza to przenoszenie pozytywnych wyobrażeń ze znaków renomowanych należących do wnoszącego sprzeciw na sporny znak towarowy, a przez to czerpanie nienależnych korzyści. Uprawniony z prawa ochronnego do spornego znaku towarowego może uzyskać nienależną korzyść wyłącznie z powodu podobieństwa do wcześniejszych renomowanych znaków towarowych, polegającą przede wszystkim na wywołaniu efektu zainteresowania towarami oznaczonymi spornym znakiem, bez konieczności ponoszenia jakichkolwiek nakładów na promocję tych towarów. Jak zaś stwierdził Sąd Pierwszej Instancji w wyroku z dnia 22 marca 2007 r. w sprawie T-215/03, dostępnym na www.curia.europa.eu., "(...) dla wystąpienia niebezpieczeństwa polegającego na tym, że używanie znaku zgłoszonego bez uzasadnionego powodu spowoduje czerpanie nienależnych korzyści z charakteru odróżniającego lub renomy znaku wcześniejszego, nie jest konieczne, by konsument pomylił się, co do pochodzenia handlowego danego towaru lub usługi, lecz by jego uwagę przyciągnął sam zgłoszony znak i by nabył oznaczony nim towar lub usługę z uwagi na to, że są oznaczone tym właśnie znakiem towarowym lub do niego podobnym". Podobne stanowisko wyraził Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 3 października 2007 r. (sygn. akt I ACa 767/07), który stwierdził: "Odmiennie, niż w przypadku nierenomowanych znaków towarowych, w odniesieniu do znaków towarowych renomowanych przesłanką zastosowania przepisu art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p. nie jest istnienie prawdopodobieństwa powstania konfuzji, a wystarcza jedynie możliwość samego skojarzenia innego znaku ze znakiem renomowanym zarejestrowanym wcześniej, powodujące przyciąganie przez ten pierwszy znak klientów poprzez pozytywne wyobrażenia przenoszone przez ten znak renomowany. (...) Gdy przy tym konfrontowane oznaczenia używane są jednocześnie do oznaczania towarów podobnych, to nie istnieje konieczność wykazywania żadnych dodatkowych przesłanek". Mając na uwadze powyższe Kolegium Orzekające uznało za zasadny zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.

Ustosunkowując się, zgodnie z wytycznymi Sądu wskazanymi w uzasadnieniu wyroku wydanego w przedmiotowej sprawie sygn. akt VI SA/Wa 1900/12, do opinii sporządzonej przez prof. dr hab. R. S., należy wskazać, iż została ona sporządzona na potrzeby innego postępowania, tj. sadowego, gdzie przedstawiane były zupełnie inne zarzuty na gruncie innych przepisów prawa. Ponadto opinia ta dotyczyła ogólnej okoliczności "czy zawieszki zapachowe produkowane przez pozwaną, mając na uwadze ich kształt, umieszenie napisów oraz opakowanie, w którym są umieszczone, mogą wywołać niebezpieczeństwo pomyłek klientów co do pochodzenia towaru (poprzez przyjęcie, że są produkcji powódki bądź pochodzą od strony związanej z powódką) z zawieszkami produkowanymi przez powódkę" a nie natomiast analizy porównawczej konkretnych znaków towarowych na gruncie art. 132 ust 2 pkt 3 ustawy p.w.p., gdzie brane są pod uwagę różne okoliczności, między innymi fakt renomowanego charakteru wcześniejszych znaków przeciwstawionych, co ma istotne znaczenie dla przedmiotowej sprawy.

Naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. stanowi samodzielną przesłankę unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. W związku z powyższym w niniejszej sprawie zbędne było badanie zasadności pozostałych zarzutów udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy.

Kolegium Orzekające, ponownie analizując sprawę, wzięło pod uwagę wytyczne sądu zawarte w wyroku z dnia 12 listopada 2012 roku zapadłym w niniejszej sprawie, w którym WSA wskazał, iż "rozpoznając ponownie sprawę organ winien również wziąć pod uwagę, że skarżąca używała spornego znaku już od 2002 roku. Postępowanie cywilne zostało wszczęte przez uczestnika postępowania dopiero po upływie blisko 5 lat, co zresztą skutkowało powołaniem się przez Sąd Najwyższy na zasadę venire contra factum proprium i w związku z tym oddaleniem skargi kasacyjnej uczestnika postępowania. Zastosowanie powyższej zasady mogłoby wchodzić w grę zwłaszcza w sytuacji, gdyby po ponownym przeprowadzeniu postępowania dowodowego zostało ustalone podobieństwo przeciwstawionych znaków, o których mowa w przepisach art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 p.w.p., a jednocześnie nie zachodził przypadek złej wiary w używaniu przez skarżącą spornego znaku. Przejaw złej wiary wymaga udowodnienia. Za przyjęciem zasady venire contra factum priprium mógłby przemawiać w szczególności wzgląd, co należałoby w sprawie zbadać, czy w związku z długoletnim używaniem przez skarżącą omawianego znaku nie nabył on charakteru odróżniającego w przeciętnych warunkach obrotu, które to cecha jest wymagana od każdego znaku towarowego podlegającego rejestracji art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p.)".

Organ podkreślił, iż postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte na skutek sprzeciwu, uznanego przez uprawnionego za bezzasadny, wniesionego w wymaganym ustawowo terminie 6 miesięcy od daty ogłoszenia w Wiadomościach Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Zatem jak wynika z powyższego, mimo, iż uprawniony używał sporne oznaczenie, to należy wskazać, iż wnoszący sprzeciw podjął kroki w celu ochrony swoich renomowanych znaków towarowych zaraz po udzieleniu prawa ochronnego, zatem w takim przypadku trudno mówić o rzekomym tolerowaniu, skoro wykazał on swój sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy w terminie wymaganym na wniesienie sprzeciwu, tj. w okresie 6 miesięcy, a zatem w niedługim okresie od opublikowania informacji o udzieleniu prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy.

Ponadto jak wynika z akt rejestrowych spornego znaku towarowego wnoszący sprzeciw złożył także uwagi, jeszcze przed udzieleniem prawa ochronnego na sporny znak towarowy, zatem w możliwie najwcześniejszym terminie, wskazując na istnienie jego praw oraz kolizję oznaczeń. Wobec powyższego, nie można w niniejszej sprawie mówić o jakimkolwiek tolerowaniu używania przez uprawnionego spornego oznaczenia w obrocie, wręcz przeciwnie, od samego początku jeszcze w trybie postępowania zgłoszeniowego, wnoszący sprzeciw, próbował wskazywać na obecność na rynku jego renomowanych znaków towarowych oraz kolizję ze znakiem spornym i wykazywać sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy.

W tych okolicznościach Urząd Patentowy RP uznał, że zasadne jest unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy FOREST FRESH o nr [...].

Skargę na powyższą decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] października 2014 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie H. S. prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą S. w B.

Zaskarżonej decyzji zarzucono:

1. naruszenie prawa materialnego, a to art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. (zwanej dalej ustawą) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na niesłusznym przyjęciu, że w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy zostały spełnione kumulatywnie trzy przesłanki w postaci:

- renomy znaku wcześniejszego;

- podobieństwa oznaczeń;

- nienależnej korzyści lub wywarcia szkodliwego skutku dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego;

mimo, że właściwa ocena winna prowadzić do wniosku przeciwnego;

2. naruszenie prawa procesowego, a to art. 153 ppsa, poprzez brak zastosowania się do wskazania co do dalszego postępowania, w szczególności poprzez brak zbadania czy w związku z długoletnim używaniem przez skarżącą znaku towarowego nie nabył on charakteru odróżniającego w przeciętnych warunkach obrotu oraz poprzez brak odniesienia się do treści dowodu z opinii biegłego prof. dr hab. R. S.

3. naruszenie prawa procesowego, a to art. 7 k.p.a, poprzez brak działania mającego na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego w szczególności poprzez brak zbadania czy w związku z długoletnim używaniem przez skarżącą znaku towarowego nie nabył on charakteru odróżniającego w przeciętnych warunkach obrotu oraz poprzez brak odniesienia się do treści dowodu z opinii biegłego prof. dr hab. R. S.

4. naruszenie prawa procesowego, a to art. 77 k.p.a. polegające na nie rozpatrzeniu w sposób wyczerpujący materiału dowodowego oraz nie wyjaśnieniu wszystkich okoliczności mających wpływ na bieg sprawy ;

5. naruszenie prawa procesowego, a to art. 80 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że w niniejszej sprawie istnieją przesłanki do zastosowania art. 132 ust 2 pkt 3 ustawy o własności przemysłowej.

6. naruszenie prawa procesowego, a to art.35 i 36 k.p.a poprzez nieuzasadnioną zwłokę w doręczeniu wydanej decyzji.

Powołując się na powyższe podstawy strona skarżąca wniosła o

- stwierdzenie nieważności decyzji,

- ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji,

Skarżąca wniosła także o przeprowadzenie dowodu z dokumentów dołączonych do skargi oraz akt postępowania przed Sądem Okręgowym w Katowicach zakończonego wyrokiem z dnia 14.07.2014 r (Sygn. Akt XIII GC 473/13/IW), a także akt postępowania przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach zakończonego wyrokiem z dnia 06.05.2015 r (Sygn. Akt V ACa 763/14), oraz o zasądzenie na podstawie art. 200 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od Urzędu Patentowego RP na rzecz uprawnionej kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych.

W obszernym uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła ww. zarzuty.

W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.

Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 § 1 ustawy P.p.s.a.).

Badając legalność zaskarżonej decyzji Sąd doszedł do przekonania, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone przez organy administracji w sposób prawidłowy zaś interpretacja przepisów prawa i sposób ich zastosowania nie budzi zastrzeżeń Sądu.

Podkreślić należy, że rozstrzygnięcie Urzędu Patentowego RP jest zgodne z wytycznymi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wydał w sprawie wyrok w dniu 12 listopada 2012 r. pod sygn. akt VI SA/Wa 1900/12.

Należy stwierdzić, że w niniejszej sprawnie podniesiony został między innymi zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 ustawy p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.

Sąd stwierdza, że przepis art 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., który został wskazany przez wnoszącego sprzeciw w niniejszej sprawie, ma zastosowanie wówczas, gdy spełnione zostaną trzy przesłanki: po pierwsze stwierdzona zostanie renoma znaku wcześniejszego, po drugie podobieństwo lub identyczność oznaczeń, oraz po trzecie uzyskanie przez zgłaszającego nienależnej korzyści lub wywarcie szkodliwego skutku dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Zatem naruszenia, o których mowa w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., jeżeli występują stanowią konsekwencję pewnego stopnia podobieństwa między renomowanym znakiem towarowym a późniejszym znakiem towarowym, w wyniku którego dany krąg odbiorców kojarzy ze sobą te dwa znaki, tzn. stwierdza, że występuje między nimi związek nie myląc ich jednak.

Sąd zauważa, że w orzecznictwie wspólnotowym wskazuje się, że istnienie takiego związku należy oceniać całościowo, przy uwzględnieniu wszystkich czynników mających znaczenie w okolicznościach danej sprawy, w szczególności zaś stopień podobieństwa między kolidującymi ze sobą znakami, charakter towarów, dla których kolidujące ze sobą znaki zostały zarejestrowane, w tym stopień pokrewności i różnic między tymi towarami oraz dany krąg odbiorców, intensywność używania i renomę wcześniejszego znaku towarowego oraz stopień - samoistnego lub uzyskanego w następstwie używania - charakteru odróżniającego wcześniejszego znaku towarowego.

Trzeba zgodzić się ze stanowiskiem organu, że zarówno prawo krajowe jak i wspólnotowe nie zawierają legalnej definicji znaku renomowanego. Brak jest również jednoznacznych kryteriów kwalifikujących renomowany charakter znaku towarowego. Niemniej kryteria te ustalane są w praktyce orzeczniczej oraz przez doktrynę.

Sąd uznaje za słuszne stanowisko organu, że można mówić o renomie znaku, gdy da się wykazać wystarczający stopień znajomości znaku wśród odbiorców, którzy widząc oznaczenie późniejsze mogą skojarzyć oba znaki nawet wówczas gdy są one używane dla towarów niepodobnych. Renoma znaku wiąże się bowiem z ustaloną wśród zróżnicowanej klienteli opinią o cechach towaru tak oznaczonego. Renoma nie jest więc prostą konsekwencją rozpowszechnienia znaku. Jest raczej utrwalonym wyobrażeniem o walorach towaru. Renoma jest wypracowywana przez uprawnionego do znaku np. przez długotrwałą lub intensywną reklamę. Suma wskazanych elementów decyduje o tym, że znak renomowany to taki, który nabywa i w pełni realizuje "czystą" funkcję przyciągania klientów. Można mówić o ugruntowanej renomie znaku towarowego, jeśli jakość towarów, satysfakcjonuje klientów i przypomina im korzystnie markę dodatkowo jego znajomość jest tego rodzaju, że klienci z łatwością kojarzą towar oznaczony przez uprawnionego nawet wówczas, gdy wprowadzone na rynek towary, nie są konkurencyjne wobec poprzednio nim oznaczonych.

Renoma znaku oznacza zatem jego atrakcyjną wartość reklamową, ogół pozytywnych wyobrażeń konsumentów o oznaczonych nim wyrobach. Przy ocenie czy znak jest renomowany należy brać pod uwagę zatem nie tylko stopień znajomości znaku wśród relewantnych klientów oraz zakres i intensywność reklamy towarów oznaczonych znakiem, ale także jakość tych towarów, wartość znaku oraz fakt czy osoby trzecie używają taki znak towarowy a jeżeli tak to w jakim zakresie. O renomie znaku towarowego świadczą także opinie ekspertów, przyznane nagrody i certyfikaty dotyczące towarów oznaczanych znakiem, prezentowanie towarów na różnorakich targach mających na celu promocję towarów.

W ocenie Sądu organ prawidłowo uznał, że dla oceny renomowanego charakteru znaków, na które powołał się wnioskodawca zasadnicze znaczenie mają te materiały, które pochodzą sprzed daty zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony, tj. sprzed dnia 31 marca 2013 roku, niemniej jednak dowody powstałe po dacie zgłoszenia mogły mieć znaczenie w niniejszej sprawie, gdyż uznanie pozycji znaku towarowego jest rozciągnięte w czasie, to jednak dowody te powinny w sposób nie budzący wątpliwości odwoływać się do czasu sprzed zgłoszenia spornego znaku towarowego. W szczególności dowody te powinny pozwalać stwierdzić, że świadomość renomy znaków wnioskodawcy istniała wśród potencjalnych odbiorców już w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony.

W tych okolicznościach Sąd stwierdza, że wnoszący sprzeciw w piśmie z dnia [...] czerwca 2013 roku stanowiącym załącznik do protokołu z rozprawy z dnia [...] czerwca 2013 roku podniósł, iż znaki do niego należące, tj. międzynarodowy znak towarowy graficzny o nr [...] oraz międzynarodowy słowno - graficzny znak towarowy o nr [...], będące podstawą sprzeciwu posiadają status znaków renomowanych.

Sąd uznaje, że organ wykazał, iż renoma wyżej wymienionych znaków towarowych została w przedmiotowej sprawie wykazana. Na wykazanie renomy przeciwstawionych znaków towarowych przedłożono takie materiały jak: z okresu przed zgłoszeniem do ochrony spornego znaku towarowego artykuły prasowe i reklamy informujące o zaletach produktu, a także opinie autorów artykułów prasowych dotyczące popularności i jakości towarów w postaci drzewek zapachowych, tj. odświeżaczy powietrza, wprowadzanych do obrotu przez wnoszącego sprzeciw. Takie materiały jak publikacje pochodzące z 2002 roku, w których to przedmiotowe drzewko jest przedstawiane oraz reklamowane jako "unikalna choinka zapachowa" oraz "cudowne drzewko zapachowe" (k. 27 - 28 akt administracyjnych sprawy tom II akta [...]) świadczą, iż oznaczenie to było już na rynku polskim promowane przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony. Potwierdzają to również materiały takie jak opublikowane artykuły w magazynie "stacje benzynowe" (k. 26 akt sprawy tom II akta [...]), gdzie przedstawione zostały zalety odświeżaczy sygnowanych znakiem towarowym w postaci drzewka, należącym do wnoszącego sprzeciw. Ponadto reklamy przedstawiające znaki towarowe w postaci drzewek, należące do wnoszonego sprzeciw ukazały się także w innych pismach i ofertach tj. umieszczona reklama w piśmie Gas Station" (k. 25 akt administracyjnych sprawy tom II akta Sp. [...]), reklama w ofercie spółki paliwowej O. (k. 24 akt administracyjnych sprawy tom II akta Sp. 157/08) oraz ofercie spółki A. - dystrybutora produktów należących do wnoszącego sprzeciw ( karta 11 -13 akt administracyjnych sprawy tom II akta Sp. 157/08).

Sąd zauważa, że jak wynika z przedłożonych przez wnoszącego sprzeciw - publikacji oraz artykułów prasowych - produkty w postaci drzewka zapachowego były prezentowane jako towary unikatowe posiadające wyjątkowe cechy.

Ponadto wskazano, że wynika z nich także, że była to marka znana klientom polskim już przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony, gdyż jak wynika z przedłożonych artykułów, pochodzą one z roku 2002 zatem przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony.

Przedstawione dowody świadczą o tym, że informacje dotyczące szczególnej pozycji towarów oznaczanych przez firmę należącą do wnoszącego sprzeciw docierały do polskiego odbiorcy przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego tj. przed 31 marca 2003 roku za sprawą artykułów prasowych, a także promocji i reklamy publikowanej w przedłożonych do akt sprawy materiałach dowodowych. Reklamy towarów firmy wnoszącego sprzeciw zamieszczane były przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego tj. przed 31 marca 2003 roku w czasopismach i w tym czasie towary te były już prezentowane jako znane i wyjątkowe, posiadające unikatowy charakter.

Organ administracji zasadnie zwrócił uwagę, że towary te były dostępne w Polsce również przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego. Obecność ta miała charakter wieloletni na co wskazują także materiały pochodzące z okresu późniejszego tj. także po dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony. Powyższe wysiłki reklamowe oznaczają, że reklama ta rozpowszechniona była na terytorium całego kraju (potencjalnie docierała do zainteresowanego odbiorcy niezależnie od miejsca zamieszkania), a katalog pism wskazuje na intensywność działania wnioskodawcy.

Potwierdzeniem wprowadzania do obrotu odświeżaczy powietrza w postaci drzewka, należącego do wnoszącego sprzeciw są także liczne faktury przedłożone do akt sprawy sygnowane datą sprzed zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony ( k.709 - 792 akt administracyjnych sprawy, tom II, akta [...]) oraz potwierdzeniem ciągłości sprzedaży tych towarów na terenie Polski są faktury po dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony (k. 687 - 708 akt administracyjnych sprawy, tom II, akta [...]), które, nie pozostają bez wpływu na ogólną ocenę ilości wprowadzania na rynek Polski tych towarów.

Sąd zauważa, że także takie materiały jak: między innymi oświadczenie Dyrektora Generalnego spółki A. (k. 31 akt administracyjnych sprawy, tom II, akta Sp. 157/08,), notka w piśmie "Gas Station" z czerwca 2003 roku (k. 31 akt sprawy, tom II, akta [...]), artykuł "70 proc. z tekturki" w piśmie "Gas Station" z lipca 2003 roku (k. 22 akt sprawy, tom II, akta [...]), reklamy produktu wnoszącego sprzeciw w piśmie "Gas Station" z czerwca 2003 roku (k. 21 i 20 akt sprawy, tom II, akta [..], reklama w gazetce T. z września 2003 roku (k. 19 akt sprawy, tom II, akta [...]), a także oferta spółki A. z okresu letniego w roku 2003 (k. 17 akt sprawy, tom II, akta [...]. Ponadto w artykule z czasopism "Gas Station" z czerwca 2003 roku eksperci porównują pozycje rynkową produktu J. Ltd. w postaci drzewka do roli Coca - Coli na rynku napojów chłodzących (k. 22 akt sprawy tom II, akta [...]) pochodzące z okresu tuż po dacie zgłoszenia znaku do ochrony, gdyż potwierdzą one ciągłość obecności na rynku polskim oraz ciągłość intensywnej promocji towarów oznaczanych znakami towarowymi należącymi do wnoszącego sprzeciw.

Sąd stwierdza również, że o renomie przeciwstawionych znaków towarowych świadczą także takie materiały jak: raporty z przeprowadzonych badań rynkowych, które zostały złożone do akt przedmiotowej sprawy jako załączniki do pisma z dnia [...] czerwca 2013 roku złożonego na rozprawie w dniu [...] czerwca 2013 roku (akta sprawy [...] k.54 - 89 akt administracyjnych przedmiotowej sprawy).

Z przeanalizowanych materiałów wynika, że polscy konsumenci znają doskonale produkty wnoszącego sprzeciw. Jak wynika bowiem z przeprowadzonego badania rynkowego przez agencję badawczą A. dotyczącą "Badania Renomy Marki Odświeżaczy powietrza WUNDER - BAUM" aż 91 % respondentów zdeklarowało znajomość odświeżaczy powietrza w kształcie drzewka, który to stanowi wyróżnik produktu, natomiast ponad połowa badanych zdeklarowała znajomość słownej marki WUNDER - BAUM, którą też identyfikują z kształtem odświeżaczy, wprowadzanych na rynek przez wnoszącego sprzeciw. Ponadto badani respondenci wskazali na charakterystyczny kształt produktu, nazywając go przy tym "choinką" lub "drzewkiem", jako element, który stanowi znak rozpoznawczy tych produktów. Należy także wskazać, że aż 31% respondentów zdeklarowało znajomość odświeżaczy powietrza WUNDER - BAUM od ponad 10 lat, a kolejne 30% między pięć, a dziewięć lat wstecz od przeprowadzonego badanie.

Zatem mimo, iż badanie to zostało przeprowadzone w roku 2012 to, wskazuje ono na długotrwałą znajomość i obecność na rynku polskim produktów należących do wnoszącego sprzeciw w postaci drzewek jako odświeżaczy powietrza.

Jest to zatem potwierdzenie wieloletniej obecności oraz znajomości znaków towarowych należących do wnoszącego sprzeciw na rynku polskim. Stanowi to także potwierdzenie sprzedaży oraz intensywną reklamę i promocję tych znaków towarowych.

Sąd zgadza się z opinią organu, że o renomie przeciwstawionych znaków towarowych wnioskodawcy świadczy propagowana w prasie dobra opinia dotycząca towarów tak oznaczanych, a znajomość tę wspomagał fakt obecności tych towarów na polskim rynku przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, czego potwierdzeniem są liczne faktury pochodzące zarówno sprzed jak i po dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony. Także przywołane przez organ badania rynkowe wskazują na długotrwałość tych oznaczeń na rynku polskim a także na ich znajomość i rozpoznawalność przez odbiorców nie tylko w dacie przeprowadzenia badania ale także wiele lat wstecz.

Po przeanalizowaniu materiałów zgromadzonych w postępowaniu administracyjnym - na okoliczność renomy znaków przeciwstawionych stwierdzić należy, że potwierdzają one renomę tych znaków.

Z powyższego wynika, że towary wnioskodawcy oznaczone ww. znakami wnoszącego sprzeciw cieszyły się dużą rozpoznawalnością, dobrą jakością i opinią wśród polskich odbiorców przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego, które to okoliczności, w ocenie Sądu, uzasadniają twierdzenie o renomowanym charakterze przeciwstawionych znaków towarowych należących do wnoszącego sprzeciw.

Odnośnie dokonanej przez organ analizy podobieństwa porównywanych znaków towarowych stwierdzić należy, że sporny znak towarowy jest podobny do znaków przeciwstawionych należących do wnoszącego sprzeciw, gdyż porównywane znaki oceniane w całości z uwagi na podobieństwo motywu, czyli drzewka, są do siebie wizualnie podobne, a decydują o tym także omówione poniżej warunki obrotu przedmiotowymi towarami oraz profil końcowego odbiorcy, tj. nabywcy tego towaru.

Sąd pragnie podkreślić, że wyłączenie zasady porównania towarów i usług nie wyklucza oceny profilu klienteli, do której skierowane są towary sygnowane spornym znakiem towarowym.

Wśród potencjalnych odbiorców produktów oferowanych przez uprawnionego ze spornego znaku towarowego, czyli środków do dezodoryzacji i odświeżania powietrza, znajdą się głównie właściciele pojazdów mechanicznych (głównie samochodów), ale nie tylko, gdyż towary te mogą być także stosowane w rożnego rodzaju pomieszczeniach.

W analizowanym przypadku, w ocenie Sądu, konsument, będzie identyfikował towary i usługi oferowane mu przez uprawnionego ze spornego znaku z przeciwstawionymi oznaczeniami należącymi do wnoszącego sprzeciw, zatem istnieje ryzyko, iż widząc towar sygnowany spornym znakiem towarowym nabędzie go wskutek asocjacji polegającej na skojarzeniu tego oznaczenia ze znakami należącymi do wnoszącego sprzeciw. Trzeba przy tym zauważyć, iż takie towary jak: środki do dezodoryzacji i odświeżania powietrza są artykułami tanimi, które są nabywane zasadniczo obok zakupu głównego. Mogą one występować zarówno w małych sklepach, jak też w supermarketach, na stacjach benzynowych oraz w drogeriach. Zatem nabywca często kupuje je pod wpływem impulsu czekając w kolejce do kasy.

Dokonując oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych, trzeba mieć na uwadze ogólne wrażenie jaki te oznaczenia wywierają na odbiorcy.

W pierwszej kolejności należy wskazać, iż porównywane oznaczenia zostały przeznaczone do oznaczenia towarów identycznych. Towary te są takie same pod względem rodzaju i przeznaczenia, a także sposobu ich nabywania, mogą one występować w tych samych punktach sprzedaży, którymi są w szczególności stacje benzynowe i myjnie oraz stacje obsługi pojazdów, sklepy z częściami samochodowymi jak i markety wielobranżowe z akcesoriami samochodowymi. Zatem kwestą oczywistą jest, iż produkty te mają ten sam charakter.

Sąd zgadza się ze stanowiskiem organu, że dokonując oceny podobieństwa samych oznaczeń, porównywane znaki towarowe przedstawiają co prawda drzewka o zbliżonej postaci oraz zawierają w sobie inne elementy słowne to, lecz wywierają one bardzo podobne wrażenie, głównie w warstwie wizualnej, która zdaniem jest bardzo istotna, zwłaszcza, że wnoszący sprzeciw wykazał, że należące do niego przeciwstawione znaki towarowe są znakami renomowanymi.

W niniejszej sprawie niewątpliwie zachodzi podobieństwo zarówno koncepcyjne jak i graficzne porównywanych oznaczeń - to właśnie sylwetka drzewka będzie przez odbiorcę zapamiętana i jej ogólny zarys.

Istotny jest także w niniejszej sprawie omawiany powyżej profil końcowego nabywcy, a także nie bez znaczenia pozostaje fakt renomowanego charakteru znaków przeciwstawionych należących do wnoszącego sprzeciw.

Należy wskazać, iż wykorzystanie w spornym znaku towarowym elementu drzewka może u przeciętnego odbiorcy budzić skojarzenia z renomowanymi znakami towarowymi z wcześniejszym pierwszeństwem należącymi do wnosząc ego sprzeciw.

Przeciętny odbiorca skojarzy porównywane znaki towarowe, zwłaszcza, że krąg odbiorców towarów, do oznaczenia których zostały przeznaczone porównywane znaki towarowe jest taki sam i kieruje się raczej ogólnym wrażeniem, a nie bezpośrednim porównaniem różnych znaków i często nie czyta wszystkich informacji umieszczonych na znaku, w tym przypadku zatem oznaczenie Forest Fresh może jedynie być informacją dla klienta o towarze, (np. o rodzaju zapachu) jaki oferuje przedsiębiorca a nie elementem, który różnicuje znaki, czy też identyfikuje go z danym przedsiębiorcom.

W większości przypadków odbiorca wybiera towar, którego etykieta daje mu wizualny obraz poszukiwanego przez niego towaru pochodzącego od konkretnego przedsiębiorcy.W tych okolicznościach, zdaniem Sądu prawidłowo organ administracji uznał, że uprawniony z prawa ochronnego do spornego znaku towarowego może uzyskać nienależną korzyść z charakteru odróżniającego i renomy znaków towarowych wnoszącego sprzeciw.

W przedmiotowej sprawie sporny znak towarowy ze względu na swoją postać może, przykuwać uwagę odbiorców, którzy znają wcześniejsze znaki towarowe należące do wnoszącego sprzeciw. Niezależnie bowiem od tego, czy odbiorca taki ulegnie pomyłce co do pochodzenia towarów oznaczonych tym znakiem czy też nie, to zwróci uwagę na towary oznaczone spornym znakiem towarowym przywodzącym na myśl cieszące się renomą znaki towarowe należące do wnoszącego sprzeciw i może przypuszczać, że towary (w tym przypadku identyczne) tak oznaczane nie tylko należą do tego samego podmiotu, ale że należą do tego samego segmentu jakościowego, co towary oznaczone renomowanym znakiem wnoszącego sprzeciw.

Zatem w świetle powyższego, oznacza to przenoszenie pozytywnych wyobrażeń ze znaków renomowanych należących do wnoszącego sprzeciw na sporny znak towarowy, a przez to czerpanie nienależnych korzyści. Uprawniony z prawa ochronnego do spornego znaku towarowego może uzyskać nienależną korzyść wyłącznie z powodu podobieństwa do wcześniejszych renomowanych znaków towarowych, polegającą przede wszystkim na wywołaniu efektu zainteresowania towarami oznaczonymi spornym znakiem, bez konieczności ponoszenia jakichkolwiek nakładów na promocję tych towarów.

W tych okolicznościach Urząd Patentowy prawidłowo uznał za zasadny zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.

Sąd zauważa, że organ ustosunkował się do opinii sporządzonej przez prof. dr hab. R. S., słusznie wskazując, iż została ona sporządzona na potrzeby innego postępowania, prowadzonego przez sądem powszechnym, gdzie przedstawiane były zupełnie inne zarzuty na gruncie innych przepisów prawa. Ponadto opinia ta dotyczyła ogólnej okoliczności "czy zawieszki zapachowe produkowane przez pozwaną, mając na uwadze ich kształt, umieszczenie napisów oraz opakowanie, w którym są umieszczone, mogą wywołać niebezpieczeństwo pomyłek klientów co do pochodzenia towaru (poprzez przyjęcie, że są produkcji powódki bądź pochodzą od strony związanej z powódką) z zawieszkami produkowanymi przez powódkę", a nie analizy porównawczej konkretnych znaków towarowych na gruncie art. 132 ust 2 pkt 3 ustawy p.w.p., gdzie brane są pod uwagę różne okoliczności, między innymi fakt renomowanego charakteru wcześniejszych znaków przeciwstawionych, co ma istotne znaczenie dla przedmiotowej sprawy.

Naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. stanowi samodzielną przesłankę unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. W związku z powyższym w niniejszej sprawie zbędne było badanie zasadności pozostałych zarzutów udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy.

Sąd stwierdza, że Urząd Patentowy, ponownie analizując sprawę, wziął pod uwagę wytyczne sądu zawarte w wyroku z dnia 12 listopada 2012 roku zapadłym w niniejszej sprawie, w którym WSA wskazał, iż "rozpoznając ponownie sprawę organ winien również wziąć pod uwagę, że skarżąca używała spornego znaku już od 2002 roku. Postępowanie cywilne zostało wszczęte przez uczestnika postępowania dopiero po upływie blisko 5 lat, co zresztą skutkowało powołaniem się przez Sąd Najwyższy na zasadę venire contra factum proprium i w związku z tym oddaleniem skargi kasacyjnej uczestnika postępowania. Zastosowanie powyższej zasady mogłoby wchodzić w grę zwłaszcza w sytuacji, gdyby po ponownym przeprowadzeniu postępowania dowodowego zostało ustalone podobieństwo przeciwstawionych znaków, o których mowa w przepisach art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 p.w.p., a jednocześnie nie zachodził przypadek złej wiary w używaniu przez skarżącą spornego znaku. Przejaw złej wiary wymaga udowodnienia. Za przyjęciem zasady venire contra factum priprium mógłby przemawiać w szczególności wzgląd, co należałoby w sprawie zbadać, czy w związku z długoletnim używaniem przez skarżącą omawianego znaku nie nabył on charakteru odróżniającego w przeciętnych warunkach obrotu, które to cecha jest wymagana od każdego znaku towarowego podlegającego rejestracji art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p.)".

Organ podkreślił, iż postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte na skutek sprzeciwu, uznanego przez uprawnionego za bezzasadny, wniesionego w wymaganym ustawowo terminie 6 miesięcy od daty ogłoszenia w Wiadomościach Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Zatem jak wynika z powyższego, mimo, iż uprawniony używał sporne oznaczenie, to należy wskazać, iż wnoszący sprzeciw podjął kroki w celu ochrony swoich renomowanych znaków towarowych zaraz po udzieleniu prawa ochronnego, zatem w takim przypadku trudno mówić o rzekomym tolerowaniu, skoro wykazał on swój sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy w terminie wymaganym na wniesienie sprzeciwu, tj. w okresie 6 miesięcy, a zatem w niedługim okresie od opublikowania informacji o udzieleniu prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy.

Ponadto jak wynika z akt rejestrowych spornego znaku towarowego wnoszący sprzeciw złożył także uwagi, jeszcze przed udzieleniem prawa ochronnego na sporny znak towarowy, zatem w możliwie najwcześniejszym terminie, wskazując na istnienie jego praw oraz kolizję oznaczeń. Wobec powyższego, nie można w niniejszej sprawie mówić o jakimkolwiek tolerowaniu używania przez uprawnionego spornego oznaczenia w obrocie, wręcz przeciwnie, od samego początku jeszcze w trybie postępowania zgłoszeniowego, wnoszący sprzeciw, próbował wskazywać na obecność na rynku jego renomowanych znaków towarowych oraz kolizję ze znakiem spornym i wykazywać sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy.

Sąd stwierdza, że po dokładnym przeprowadzeniu postępowania Urząd Patentowy RP prawidłowo uznał, że zasadne jest unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy FOREST FRESH o nr [...].

W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie Urząd Patentowy RP nie naruszył przepisów prawa materialnego jak też przepisów postępowania.

Sąd uznaje, że okoliczności sprawy, zostały prawidłowo ustalone w toku kontrolowanego postępowania administracyjnego.

Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzeczono jak w sentencji wyroku.

Treść orzeczenia pochodzi z Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych (nsa.gov.pl).

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.