Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1995-09-22 sygn. III CZP 118/95

Numer BOS: 754045
Data orzeczenia: 1995-09-22
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CZP 118/95

Uchwała 

Sądu Najwyższego

z dnia 22 września 1995 r.

Przewodniczący: sędzia SN Z. Świeboda (sprawozdawca)

Sędziowie SN: A. Nalewajko, A. Wypiórkiewicz.

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Beaty Wioletty Z. przeciwko Emilii Z.

o ustalenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 22 września 1995 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, postanowieniem z dnia 7 lipca 1995 r. sygn. akt (...), do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:

"1. Czy na postawie art. 189 k.p.c. możliwe jest dochodzenie ustalenia płci transseksualisty?

w wypadku pozytywnej odpowiedzi:

2. Jaki jest krąg podmiotów legitymujących biernie?"

podjął następującą uchwałę:

Dopuszczalne jest dochodzenie w procesie ustalenia płci transseksualisty (art. 189 k.p.c.); pozwanymi w sprawie powinni być rodzice powoda.

Uzasadnienie:

W pozwie wniesionym przeciwko matce, powódka domagała się ustalenia, że jest płci męskiej. W uzasadnieniu twierdziła, że w Urzędzie Stanu Cywilnego w sporządzonym jej akcie urodzenia wpisano płeć żeńską oraz imiona Beata Wioletta, a tymczasem po terapii hormonalnej i po zabiegu chirurgicznym (mastektomia), realizuje rolę społeczną męską i używa imienia Andrzej; niezbędne zatem jest uregulowanie jej stanu cywilnego, w szczególności sporządzenie aktu urodzenia i ujęcie w nim zmiany płci żeńskiej na męską, zmiana imienia "Beata Wioletta" na "Andrzej" i zmiana końcówki nazwiska.

Sąd Wojewódzki uznał, że powódka zmierza do unieważnienia aktu stanu cywilnego i dlatego przekazał sprawę według właściwości Sądowi Rejonowemu dla Wrocławia - Śródmieścia. Powódka we wniesionym zażaleniu domagała się jego uchylenia.

Sąd Apelacyjny, rozpoznając zażalenie, powziął poważne wątpliwości co do drogi rozstrzygnięcia żądania powódki i dlatego, formułując zagadnienie prawne w sposób ujęty w sentencji uchwały, przedstawił je Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia (art. 391 § 1 k.p.c.).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 22 czerwca 1989 r. III CZP 37/89 (OSNCP 1989, z. 12, poz. 188) Sąd Najwyższy podjął następującą uchwałę i nadał jej moc zasady prawnej: "Występowanie transseksualizmu nie daje podstawy do sprostowania w akcie urodzenia wpisu określającego płeć". Uchwała ta, jako zasada prawna, wiąże skład orzekający, który zresztą podziela wyrażony w niej pogląd prawny. W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy nie wskazał jednak kierunku postępowania do zmiany wpisanej w akcie urodzenia płci.

W orzecznictwie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 1991 r. III CRN 28/91) wskazywano, że rozwiązania powstałego problemu można poszukiwać przy wykorzystaniu instytucji wpisu dodatkowego, o której mowa w art. 21 Prawa o aktach stanu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli po sporządzeniu aktu stanu cywilnego nastąpią zdarzenia, które mają wpływ na jego treść lub ważność, zmiany z nich wynikające wpisuje się do aktu w formie wzmianki dodatkowej. Podstawą do wpisania wzmianki w tej sytuacji, może być prawomocne orzeczenie sądu takie mogłoby jednak być wydane jedynie w wyniku ustalenia płci na podstawie art. 189 k.p.c., czyli w ramach powództwa o ustalenie.

W piśmiennictwie prawniczym zagadnienie to było również podejmowane i proponowano powództwo z art. 189 k.p.c. oraz zgłoszenie w nim żądania ustalenia płci transseksualisty. Jeśli chodzi o określenie strony pozwanej, wskazywano na rodziców powoda, a nawet nie wykluczano Skarbu Państwa (kierownika urzędu stanu cywilnego). Zastrzegano się przy tym, że Skarb Państwa jest wprawdzie podmiotem praw i obowiązków tylko w odniesieniu do kwestii majątkowych (art. 34 k.c.), jednakże Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 10 listopada 1986 r. III CZP 17/86 (OSNCP 1987, z. 10, poz. 145) pośrednio zaakceptował występowanie Skarbu Państwa w sprawach o prawa niemajątkowe. Udział zaś kierownika urzędu stanu cywilnego byłby tym bardziej celowy, że kierownik ten, prowadząc księgi stanu cywilnego, dąży do zachowania prawdy obiektywnej, jednej z naczelnych zasad panujących w zakresie aktów stanu cywilnego.

Sąd Najwyższy o obecnym składzie podziela pogląd prawny wyrażony w powołanym orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 1991 r. III CRN 28/89, zmierzający do rozwiązania istniejącej wątpliwości w kierunku powództwa o ustalenie płci transseksualisty, wytoczonym na postawie art. 189 k.p.c. Przepis ten ma następujące brzmienie: "Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny". Interes rozumieć należy jako "potrzebę", interes prawny zaś jako potrzebę prawną, wynikającą z sytuacji prawnej, w jakiej się powód znajduje. Jeżeli z prawa przedmiotowego nie wynika, że ma on potrzebę ustalenia, wyrok ustalający jest zbyteczny. Wydanie wyroku ustalającego ma sens wtedy, gdy powstała sytuacja grożąca naruszeniem stosunku prawnego lub powstała wątpliwość co do jego istnienia. Interes prawny oznacza interes odnoszący się do stosunków prawnych, w jakich znajduje się powód, a nawet obie strony. Ustalenie stosunku prawnego lub prawa może nastąpić tylko wtedy, gdy twierdzony stosunek prawny rzeczywiście istnieje. W rozpoznawanej sprawie zachodzą omawiane przesłanki do zgłoszenia w pozwie żądania ustalenia płci (art. 189 k.p.c.).

Po zajęciu takiego stanowiska powstaje dalszy problem, objęty drugim pytaniem prawnym, a mianowicie: kto powinien być pozwany, czyli problem związany z legitymacją bierną. Już w tym zakresie wskazywano wypowiedzi zamieszczone w piśmiennictwie prawniczym. Zdaniem Sądu Najwyższego, pozwanymi w sprawie powinni być rodzice powoda. Analizując obowiązujące przepisy w sprawach dotyczących praw stanu, zauważa się, że stronami są zawsze, albo prawie zawsze, osoby związane odpowiednimi stosunkami prawnorodzinnymi, np. małżonkowie w procesie o rozwód (art. 56 § 1 k.r.o.), unieważnienie małżeństwa (art. 10 § 2, art. 11 § 2, art. 12 § 2, art. 14 § 3, art. 15 § 2 k.r.o.), ustalenie istnienia lub nieistnienia małżeństwa (art. 1 § 1 k.r.o.), rodzice i dzieci w sprawach o ustalenie ojcostwa (art. 84 k.r.o.), o zaprzeczenie pochodzenia dziecka (art. 63, 66 k.r.o.). Można więc uznać, że w sprawach o zmianę płci stroną pozwaną powinni być rodzice osoby żądającej zmiany płci. Dalsze pytanie nasuwa się w sytuacji, gdyby rodzice (albo jedno z rodziców) nie żyli. Otóż, w takim wypadku powództwo powinno być wytoczone przeciwko kuratorowi ustanowionemu przez sąd. Za tym stanowiskiem przemawiają znów rozwiązania ustawowe dotyczące praw stanu cywilnego. Wskazać tu należy na przepisy dotyczące kuratora ustanowionego przez sąd w razie śmierci pozwanego. Tymi przepisami są: art. 19 § 1 k.r.o. dotyczący unieważnienia małżeństwa, art. 70 § 2 dotyczący zaprzeczenia ojcostwa, art. 82 § 3 k.r.o. co do unieważnienia uznania dziecka, art. 84 § 2 k.r.o. odnośnie do ustalenia ojcostwa i art. 125 § 2 k.r.o. co do rozwiązania przysposobienia.

Wysuwane w piśmiennictwie prawniczym sugestie do określenia w takich sprawach Skarbu Państwa (kierownika urzędu stanu cywilnego) jako strony pozwanej nie są przekonujące, gdyż kierownik urzędu stanu cywilnego, jakkolwiek zobowiązany jest do czynności z zakresu rejestracji stanu cywilnego oraz prowadzenia ksiąg stanu cywilnego zgodnie z istotnym stanem rzeczy, nie jest związany z osobą wnoszącą powództwo węzłami prawnorodzinnymi, i dlatego udział rodziców powoda jako pozwanych jest bardziej uzasadniony na gruncie przepisu art. 189 k.p.c.

Z tych przyczyn udzielono odpowiedzi jak w sentencji uchwały.

OSNC 1996 r., Nr 1, poz. 7

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.