Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2010-09-01 sygn. IV KK 102/10

Numer BOS: 393690
Data orzeczenia: 2010-09-01
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt IV KK 102/10

W Y R O K

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 1 września 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

                              SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)
                              SSN Tomasz Artymiuk (sprawozdawca)
                              SSN Krzysztof Cesarz
                              Protokolant Dorota Szczerbiak

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Lucjana Nowakowskiego

w sprawie R. R.

oskarżonego z art. 177 § 2 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 1 września 2010 r.,

kasacji, wniesionych przez prokuratora na niekorzyść oraz pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej

od wyroku Sądu Okręgowego w P.

z dnia 22 grudnia 2009 r., sygn. akt II Ka (…)

utrzymującego w mocy wyroku Sądu Rejonowego w P.

z dnia 12 października 2009 r., sygn. akt II K (…)

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w P.

U Z A S A D N I E N I E
  1. R. oskarżony został o to, że: „w dniu 16 stycznia 2009 r. w miejscowości Ł., droga wojewódzka (…), naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki „Opel – Vectra” nr rej. (…), wyprzedzał inny pojazd nie ustępując pierwszeństwa przejazdu jadącemu z naprzeciwka rowerzyście i doprowadził do czołowego zderzenia z rowerem kierowanym przez J. K., który w wyniku zderzenia doznał obrażeń ciała w postaci ran o cechach ran tłuczonych skóry twarzy i kończyny dolnej prawej, otarć naskórka i podbiegnięć krwawych skóry głowy, tułowia, kończyn, podbiegnięć krwawych podskórnych głowy, tułowia, krwawienia podtwardówkowego okolic ciemieniowych i potylicznych, krwawienia podpajęczynówkowego mózgu i móżdżku, złamania żeber, zranień mięśni międzyżebrowych i wynaczynień krwi około złamań żeber, krwawienia do jam opłucnych, zranień miąższu płuc, stłuczenia płuc, złamania kręgu piersiowego z przerwaniem rdzenia kręgowego na tej wysokości, wynaczynień krwi w śródpiersiu, pęknięcia wątroby, miąższu nerek z krwawieniem do jamy brzusznej, w następstwie których zmarł” – tj. o popełnienie czynu określonego w art. 177 § 2 k.k.

Sąd Rejonowy w P. wyrokiem z dnia 12 października 2009 r., sygn. akt II K (…), uniewinnił R. R. od popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu.

Apelacje od tego orzeczenia wnieśli oskarżyciele: publiczny i posiłkowy, zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości oraz wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Podstawą apelacji prokuratora był zarzut obrazy przepisów prawa procesowego, tj. art. 2 § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 9 § 1 k.p.k., art. 201 k.p.k., art. 366 § 1 k.p.k. i art. 400 (sic!) k.p.k., mającej wpływ na treść orzeczenia, a polegającej na braku ze strony Sądu wystarczającej aktywności niezbędnej do wszechstronnego i obiektywnego wyjaśnienia okoliczności sprawy przed wydaniem wyroku uniewinniającego, poprzez zaniechanie przeprowadzenia niezbędnych dowodów w postaci powołania biegłych sądowych w zakresie ruchu drogowego celem usunięcia istotnych wątpliwości w opiniach dotychczas wydanych w sprawie.

Z kolei oskarżycielka posiłkowa zarzuciła:

  • obrazę przepisów procedury karnej, a to art. 7 k.p.k., polegającą na dowolnym ustaleniu, że oskarżony R. R. nie popełnił zarzucanego mu przestępstwa, podczas gdy z zebranych dowodów, w tym dwóch opinii biegłych jasno wynika, że oskarżony jechał niesprawnym samochodem, nadto z dużą prędkością, nienależycie obserwował drogę, w następstwie czego doprowadził do czołowego zderzenia z rowerzystą, który zmarł w następstwie ran poniesionych w wypadku;
  • obrazę przepisów procedury karnej, która nakazuje, w przypadku sprzeczności dwóch opinii, wyjaśnić je przez bezpośrednie przesłuchanie wszystkich biegłych na rozprawie, ewentualnie o powołanie nowego biegłego;
  • błąd w ustaleniach faktycznych mający istotny wpływ na treść wyroku polegający na niesłusznym przyjęciu, że pokrzywdzony jechał nieoświetlonym rowerem, a niesprawność techniczna samochodu, w tym źle ustawione światła, nie miały wpływu na wypadek.

Nadto oskarżycielka posiłkowa wniosła o uzupełnienie postępowania dowodowego i przeprowadzenie dowodu z zeznań sześciu świadków na okoliczność widoczności w chwili wypadku, poruszania się pokrzywdzonego przed wypadkiem z włączonymi światłami, a także tego, że pokrzywdzony „zawsze jeździł z włączonymi światłami” oraz sprawdzania w dniu zdarzenia, przez świadka A. K., sprawności roweru w tym pozostawienia go w pozycji świecenia.

W toku rozprawy apelacyjnej wniosek dowodowy oskarżycielki posiłkowej, poparty przez prokuratora, został przez Sąd drugiej instancji oddalony z uwagi na to, że „zmierza on do przedłużenia postępowania w niniejszej sprawie, świadek K. został przesłuchany w toku postępowania przygotowawczego i przed Sądem, a nadto Sąd odwoławczy nie przeprowadza żadnych dowodów”.

Wyrokiem z dnia 22 grudnia 2009 r., sygn. akt II Ka (…), Sąd Okręgowy w P. zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

Kasację od wyroku Sądu odwoławczego na niekorzyść oskarżonego wniósł Prokurator Okręgowy w P. oraz pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej.

Oskarżyciel publiczny zarzucił:

  1. rażące i mogące mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku naruszenie przepisów art. 7 k.p.k., art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. polegające na nienależytym rozważeniu zarzutów i wniosków podniesionych w apelacji prokuratora i oskarżycielki posiłkowej, nie wskazaniu powodów uznania ich za niezasadne oraz ograniczeniu się do zaaprobowania selektywnej oceny dowodów i chociaż obszernej, to jednak w rzeczywistości lakonicznej i dowolnej argumentacji Sądu pierwszej instancji, sprzecznej z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, w wyniku której Sąd uniewinnił oskarżonego R. R. od zarzuconego mu czynu z art. 177 § 2 k.k., co wyklucza uznanie przeprowadzonej kontroli instancyjnej za prawidłową;
  2. obrazę przepisów postępowania, mającą istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a to art. 4 k.p.k., art. 167 k.p.k. w zw. z art. 170 § 1 i 2 k.p.k., art. 201 k.p.k. i art. 366 § 1 k.p.k. oraz art. 452 k.p.k., poprzez:
    1. oddalenie przez Sąd odwoławczy wniosku dowodowego oskarżycielki posiłkowej o przesłuchanie zawnioskowanych przez nią świadków – ustalonych już po wydaniu orzeczenia przez Sąd pierwszej instancji, wskutek ogłoszenia w prasie – na okoliczności ściśle związane z przedmiotem sprawy, w szczególności, że bezpośrednio przed zdarzeniem pokrzywdzony miał jechać z włączonym oświetleniem w rowerze oraz widoczności w czasie, gdy doszło do zdarzenia – bez podania podstawy prawnej i przyjęciu a priori nieprzydatności zeznań tych świadków dla rozstrzygnięcia sprawy oraz błędnym przyjęciu, że „wniosek ten ma zmierzać do przedłużenia postępowania, jeden z tych świadków – A. K. – został przesłuchany w postępowaniu przygotowawczym i przed Sądem oraz na tej podstawie, że „Sąd odwoławczy nie przeprowadza żadnych dowodów”, podczas gdy przesłuchanie wymienionych w apelacji oskarżycielki posiłkowej świadków ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, zważywszy na przyjęcie przez Sądy pierwszej i drugiej instancji opinii Katedry Pojazdów Samochodowych Politechniki (...) w L., przyjmującej dwa warianty zdarzenia, z których przemawiający na niekorzyść oskarżonego przewiduje, że pokrzywdzony poruszał się oświetlonym rowerem,
    2. niezasadne odstąpienie od wyjaśnienia sprzeczności między pisemnymi opiniami biegłego Sikorskiego i Katedry Pojazdów Samochodowych Politechniki (...) w L., opracowanymi na kanwie tego samego materiału dowodowego, a zawierającymi odmienne stwierdzenia i wnioski, w sytuacji, gdy konkluzje tych opinii, wobec istniejących w nich sprzeczności, nie pozwalały na podjęcie prawidłowego rozstrzygnięcia;
  3. naruszenie przepisu art. 440 k.p.k. poprzez utrzymanie w mocy rażąco niesprawiedliwego orzeczenia, podczas gdy jego wydanie zostało poprzedzone wskazanymi w pkt 1 i 2 poważnymi uchybieniami procesowymi.

Natomiast pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej „wyrokom sądów obu instancji” zarzucił „rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku, polegające na obrazie:

  1. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. wynikającej:
    • z przedwczesnego rozstrzygnięcia szeregu wątpliwości na korzyść oskarżonego mimo możliwości ich rozstrzygnięcia,
    • naruszeniu zasady obiektywizmu i swobodnej oceny dowodów, a nadto arbitralne i wybiórcze dopasowywanie dowodów na potwierdzenie przyjętej przez Sąd wersji zdarzeń, wbrew zasadom prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, bez logicznego uzasadnienia przyjętej wersji, w konsekwencji czego wadliwie dokonano procesu wyrokowania tj. do nieuzasadnionego uniewinnienia R. R.;
  2. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. przez nierozważenie i nieustosunkowanie się przez Sąd drugiej instancji do wszystkich zarzutów i wniosków apelacyjnych oskarżyciela publicznego oraz oskarżycielki posiłkowej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w szczególności czy oskarżony zwiększając prędkość przy manewrze wyprzedzania do 80 km/godz. – niezależnie od tego czy pokrzywdzony jechał oświetlonym czy też nieoświetlonym rowerem – w tak trudnych warunkach drogowych (m.in. zalegające na drodze błoto pośniegowe, niedostateczna widoczność), nie naruszył przepisów ruchu drogowego nakazujących m.in. zachowanie w takiej sytuacji szczególnej ostrożności łącznie z odstąpieniem od manewru wyprzedzania, co miało istotny wpływ na treść wyroku;
  • 452 § 2 k.p.k., poprzez bezpodstawne oddalenie przez Sąd drugiej instancji wniosku dowodowego oskarżycielki posiłkowej o przesłuchanie nowych świadków – w szczególności M. R., który rozmawiał z pokrzywdzonym tuż przed przedmiotowym wypadkiem – nie znanych sądowi pierwszej instancji, ujawnionych po wydaniu wyroku przez ten Sąd w następstwie ogłoszenia prasowego zamieszczonego przez oskarżycielkę posiłkową”.

Przy tak sformułowanych zarzutach skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Rejonowego w P. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Wniesione w niniejszej sprawie skargi kasacyjne uznać należy za zasadne z uwagi na trafność podniesionych w nich zarzutów obrazy art. 170 § 1 k.p.k. i art. 452 k.p.k. (pkt 2 lit. a kasacji Prokuratora Okręgowego w P. według numeracji przyjętej na potrzeby niniejszego uzasadnienia) oraz art. 452 § 2 k.p.k. (pkt III kasacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej). Ponieważ jest to wystarczające do wydania orzeczenia merytorycznego, Sąd Najwyższy ograniczył rozpoznanie nadzwyczajnych środków zaskarżenia do tych właśnie uchybień, gdyż rozpoznanie pozostałych zarzutów, w tym przede wszystkim kwestionujących błędną ocenę materiału dowodowego, wobec stwierdzenia jego niekompletności, byłoby przedwczesne (art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.).

Przypomnieć należy, co zasygnalizowano już w części sprawozdawczej niniejszego uzasadnienia, że wniesiona w tej sprawie apelacja oskarżycielki posiłkowej, w której podniesione zostały zarzuty określone w art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k., zawierała również wniosek o uchylenie wyroku sądu a quo w celu przeprowadzenia dowodu z zeznań, ustalonych za pomocą ogłoszenia prasowego, sześciu świadków na ściśle sprecyzowane w tym wniosku tezy dowodowe (k. 196-197).

I tak, świadkowie w osobach J. T. oraz M. R. mieli złożyć depozycje na okoliczność widoczności w dniu zdarzenia oraz poruszania się rowerem przez pokrzywdzonego przed wypadkiem z włączonymi światłami, kolejni trzej świadkowie na okoliczność, że J. K. zawsze jeździł oświetlonym rowerem, zaś świadek A. K., brat pokrzywdzonego, na okoliczność, że w dniu 16 stycznia 2009 r. sprawdzał stan techniczny roweru, pozostawiając światła w pozycji świecenia.

W toku rozprawy apelacyjnej oskarżycielka posiłkowa wniosła o przeprowadzenie zgłoszonych w skardze apelacyjnej dowodów przez Sąd odwoławczy, a stanowisko to poparł uczestniczący w tej rozprawie prokurator. Sąd Okręgowy w P. wniosku tego nie uwzględnił wywodząc w postanowieniu, że wniosek dowodowy „zmierza (...) do przedłużenia postępowania w niniejszej sprawie, świadek K. został przesłuchany w toku postępowania przygotowawczego i przed Sądem, a nadto Sąd odwoławczy nie przeprowadza żadnych dowodów” (k. 214). Wydane w tym przedmiocie orzeczenie nie zawierało podstawy prawnej rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji, jednak analizując powołane wyżej, skondensowane motywy decyzji procesowej i odczytując je w uwzględnieniu art. 118 § 1 k.p.k. (przepis ten ma bowiem zastosowanie również do czynności procesowych organu procesowego – zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2001 r., V KKN 3/01, OSNKW 2001, z. 7-8, poz. 63), można bez obawy popełnienia błędu przyjąć, że oparte zostało ono zarówno o normę określoną w art. 170 § 1 pkt 2 i 5 k.p.k., jak i regulację art. 452 § 1 i 2 k.p.k.

Mając na uwadze powyższe ustalenie stwierdzić więc należy, że o ile oddalenie przez sąd ad quem wniosku dowodowego zgłoszonego w toku postępowania odwoławczego jest możliwe z powołaniem się na przesłanki określone w art. 170 § 1 k.p.k. (inna rzecz czy w niniejszej sprawie zasadnie – o czym niżej), a w wypadku dowodu z opinii biegłych na podstawie art. 193 § 1 k.p.k. lub art. 201 k.p.k. (takiego wniosku jednak na tym etapie postępowania nie było), to bez wątpienia podstawy takiej nie mogą stanowić przepisy art. 452 § 1 i 2 k.p.k., gdyż odnoszą się one do przeprowadzenia dowodów, a nie ich dopuszczania (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 2006 r., IV KK 446/05, LEX nr 183073). Wbrew stwierdzeniu Sądu Okręgowego w P. („Sąd odwoławczy nie przeprowadza żadnych dowodów”), Sąd drugiej instancji może w wyjątkowych wypadkach, uznając potrzebę uzupełnienia przewodu sądowego, przeprowadzić dowód na rozprawie, jeżeli przyczyni się to do przyspieszenia postępowania, a nie jest konieczne przeprowadzenie na nowo przewodu w całości lub w znacznej części (art. 452 § 2 k.p.k.). Jeżeli więc przyjąć, co w świetle cytowanego wyżej sformułowania wydaje się oczywiste, potraktowanie przez sąd zgłoszonych przez oskarżycielkę posiłkową nowych dowodów jako przekraczających ramy określone w art. 452 § 2 k.p.k., dotyczących bowiem istoty sprawy (art. 452 § 1 k.p.k.), to nie wolno mu było – z powołaniem się na ten ostatni przepis – oddalić wniosku, lecz powinien wyrok uchylić i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania sądowi a quo (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2002 r., II KKN 186/01, LEX nr 74387).

Wskazana wyżej obraza przepisu art. 452 k.p.k., której dopuścił się Sąd drugiej instancji, jest wystarczającą do wydania w tej sprawie orzeczenia kasatoryjnego, stanowi bowiem rażące naruszenia prawa procesowego mające przy tym wpływ, i to istotny, na treść zaskarżonego wyroku. Trudno wszakże nie zauważyć, że zawarte w postanowieniu, wydanym na podstawie art. 170 § 3 k.p.k., stwierdzenie o nieprzeprowadzaniu przez Sąd odwoławczy postępowania dowodowego wprost nawiązuje do zamieszczonego w art. 452 § 1 k.p.k. unormowania określającego zakaz przeprowadzania na etapie apelacyjnym postępowania dowodowego co do istoty sprawy. Należy więc przypomnieć, że nie każdy nawet ważki dowód jest dowodem „co do istoty sprawy” i w związku z tym nie można z góry zakładać, że jego przeprowadzenie na rozprawie odwoławczej jest niedopuszczalne. Z drugiej strony stwierdzenie, że jest to dowód „co do istoty sprawy” czyni co najmniej wątpliwą konstatację jakoby nie miał on znaczenia dla jej rozstrzygnięcia. W sytuacji więc, gdy sąd ad quem uznał, że zgłoszone dowody mają taką wagę, iż przekraczają ramy postępowania odwoławczego, nie tylko nie miał prawa, i to w oparciu o przepis art. 452 § 1 k.p.k., wniosku o przeprowadzenia wskazanych przez oskarżycielkę posiłkową dowodów oddalić i następnie orzec o utrzymaniu w mocy wyroku Sądu pierwszej instancji, lecz wręcz zobligowany był do rozstrzygnięcia po myśli art. 437 § 2 zd. 2 k.p.k.

Nie jest to jednak jedyne uchybienie związane ze sposobem procedowania przez Sąd Okręgowy w P. w sprawie R. R. w zakresie kompletowania materiału dowodowego, a to z uwagi na naruszenie w tym przedmiocie również przepisu art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. (kasacja oskarżyciela publicznego), zaś kwestia ta, z uwagi na dalszy tok postępowania w niniejszej sprawie, również wymaga zasygnalizowania.

Wprawdzie nie ma racji prokurator, gdy w motywach skargi kasacyjnej, omawiając zarzut naruszenia art. 457 § 3 k.p.k., wytyka Sądowi Okręgowemu, że w uzasadnieniu wyroku „zupełne nie ustosunkował się (...) do wniosku oskarżycielki posiłkowej, zawartego w złożonym środku zaskarżenia, o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków, ustalonych na etapie postępowania odwoławczego” (s. 8), ponieważ miejscem właściwym do wskazania powodów oddalenia wniosków dowodowych jest uzasadnienie postanowienia wydanego na podstawie art. 170 k.p.k. (art. 170 § 3 k.p.k. w zw. z at. 94 § 1 pkt 5 k.p.k.), a nie uzasadnienie wyroku (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2009 r., V KK 35/09, LEX nr 512077), nie można jednak odmówić słuszności tym jego wywodom, gdy wskazuje nie tylko na faktyczny brak w postanowieniu sądu oddalającego wnioski dowodowe rzeczowej argumentacji wskazującej na przyczynę wydania takiego rozstrzygnięcia, lecz i na nietrafność samej podjętej w tym przedmiocie decyzji procesowej.

Sąd Najwyższy wielokrotnie wyjaśniał, że nie stanowi uzasadnienia postanowienia o oddaleniu wniosku dowodowego powtórzenie słów ustawy np., że „wniosek w sposób oczywisty zmierza do przedłużenia postępowania” (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2007 r., V KK 222/07, LEX nr 351203), wskazując również, że oddalenie wniosku na podstawie art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k., może nastąpić tylko wówczas, gdy nie zachodzi podstawa jego oddalenia w oparciu o art. 170 § 1 pkt 1-4 k.p.k. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2007 r., IV KK 481/06, OSNKW-R 2007, poz. 624). Co więcej, ponieważ z zasady każdy wniosek dowodowy zmierza do przedłużenia postępowania, zaś jego dopuszczenie siłą rzeczy postępowanie to przedłuża, dla uznania że wystąpiła przesłanka określona w art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. niezbędne jest ustalenie powodu zgłoszenie wniosku dowodowego na danym etapie postępowania, znaczenia takiego dowodu dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym możliwości stwierdzenia w oparciu o ten dowód wskazanych w tezie dowodowej okoliczności, a także uwzględnienie wszelkich innych okoliczności sprawy przydatnych do prawidłowego rozstrzygnięcia w przedmiocie tego wniosku (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2004 r., IV KK 230/04, Prok. i Pr. 2005, nr 7-8, poz. 3).

Wydane na rozprawie apelacyjnej postanowienie Sądu Okręgowego w P., którym nie uwzględniono wniosku oskarżycielki posiłkowej o dopuszczenie dowodu z zeznań wskazanych przez nią świadków, w minimalnym nawet stopniu nie wypełnia określonych wyżej standardów wymaganych dla tego rodzaju orzeczenia. W rzeczywistości nie zawiera bowiem ono uzasadnienia operując jedynie wyrażeniem ustawowym, a ponadto oderwane jest całkowicie od realiów niniejszej sprawy, pomijając znaczenie zeznań wnioskowanych świadków dla poczynienia prawidłowych ustaleń faktycznych.

Konieczne jest w tym miejscu przypomnienie, że powodem wydania przez Sąd Rejonowy w P. wyroku, na mocy którego R. R. uniewinniony został od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 177 § 2 k.k., było ustalenie, że w chwili bezpośrednio poprzedzającej wypadek J. K. kierował nieoświetlonym rowerem, co uniemożliwiło wcześniejsze dostrzeżenie go przez jadących z przeciwka kierowców, a tym samym, że do stworzenia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, skutkującego w konsekwencji zaistnieniem przedmiotowego wypadku, doszło wyłącznie z winy samego pokrzywdzonego. Ustalenie powyższe dokonane zostało na podstawie wyjaśnień oskarżonego, a także kompatybilnych z nimi zeznań świadka T. B., który prowadził wyprzedzany przez R. R. samochód Fiat Panda, i doprowadziło w efekcie do przyjęcia przez sąd a quo, jako merytorycznej podstawy rozstrzygnięcia, jednego z wariantów przebiegu wypadku, wskazanego w opinii biegłych z Katedry Pojazdów Samochodowych Politechniki (...) w L. (k. 155-173), zgodnie z którym bezpośrednią przyczyną zderzenia pojazdu samochodowego prowadzonego przez oskarżonego z rowerem kierowanym przez pokrzywdzonego było wyłącznie poruszanie się nieoświetlonego rowerzysty w obrębie jezdni, zaś oskarżony w zaistniałej sytuacji nie miał możliwości uniknięcia kolizji. Niewątpliwie więc zasadnicze znaczenie dla ostatecznego rozstrzygnięcia w przedmiocie odpowiedzialności za zaistniałą kolizję na drodze wojewódzkiej 884 w dniu 16 stycznia 2009 r. w miejscowości Ł., ma stwierdzenie faktu oświetlenia lub nie roweru w chwili wypadku oraz w okresie bezpośrednio to zdarzenia poprzedzającym. O ile sąd meriti nie dysponował w tym zakresie innymi dowodami poza tymi, które ustalone zostały w postępowania przygotowawczym, a następnie przeprowadzone na rozprawie głównej, o tyle Sąd odwoławczy znalazł się w sytuacji, gdy zaoferowane zostały mu do przeprowadzenia nowe, nie znane wcześniej dowody, które z ustaleniem stanowiącym podstawę rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji (oświetlenie roweru), pozostawały lub przynajmniej mogły pozostawać w sprzeczności. Dotyczyło to w szczególności ewentualnych depozycji J. T. i M. R., którzy – jeżeli uwzględni się tezę dowodową zawartą we wniosku oskarżycielki posiłkowej – bezpośrednio przed wypadkiem mieli zaobserwować poruszającego się na rowerze Jana Kozła. Trudno w takim układzie nie docenić choćby tylko hipotetycznej wagi ich zeznań, a tym bardziej z góry zakładać, że nie mogą one zmienić oceny innych dowodów w tej sprawie przeprowadzonych, w tym przede wszystkim wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań świadka T. B. Rację ma oskarżyciel publiczny, gdy zauważa, że jest to antycypacja dowodów dokonana przed ich przeprowadzeniem oparta na błędnym założeniu, iż zeznania wnioskowanych świadków nie doprowadzą do innej oceny tych, które stały się podstawą merytorycznego rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego w P.

Brak również – przynajmniej nie wskazał ich Sąd odwoławczy – podstaw do uznania, że wniosek dowodowy oskarżycielki posiłkowej w sposób oczywisty zmierza do przedłużenia postępowania, a przecież wyłącznie jednoznaczne stwierdzenie wystąpienia takiej przesłanki obliguje sąd do postąpienia po myśli art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. Jeżeli się zważy, że autorka wniosku dowodowego wskazała na przyczynę złożenia go dopiero w postępowaniu międzyinstancyjnym (ustalenie świadków zdarzenia na skutek ogłoszenia prasowego oraz brak wcześniej po jej stronie informacji o tym, że podane przez nią we wniosku osoby mogą mieć istotne wiadomości), konkluzja, iż jedynym powodem inicjatywy dowodowej była obstrukcja procesowa strony postępowania, jest w sposób oczywisty nieuprawniona.

Uwzględniając całokształt przeprowadzonych powyżej rozważań podzielić należało twierdzenia autorów obu kasacji o rażącym naruszeniu przez Sąd drugiej instancji tych przepisów procedury karnej, które określają reguły postępowania dowodowego, w szczególności na etapie postępowania w instancji ad quem. Z uwagi na istotny wpływ – o czym była mowa wyżej – stwierdzonego uchybienia na treść poddanego kontroli kasacyjnej orzeczenia, konieczne było jego uchylenie i w konsekwencji tego przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w P.

Procedując powtórnie sąd ten raz jeszcze rozpozna wniesione na niekorzyść oskarżonego skargi apelacyjne. Z uwagi zaś na zakres rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego – stosownie do treści art. 442 § 3 k.p.k. – rozważy wniosek dowodowy oskarżycielki posiłkowej zgłoszony w zwykłym środku odwoławczym i bądź to przesłucha wnioskowanych przez nią świadków, zwłaszcza w osobach J. T. i M. R., w toku rozprawy apelacyjnej uwzględniając ich depozycje przy rozpoznaniu zarzutów apelacyjnych oskarżycieli: publicznego i posiłkowego, bądź też, w razie uznania, że przeprowadzenie takich dowodów przekracza ramy zakreślone normą art. 452 § 2 k.p.k., postąpi po myśli art. 437 § 2 zd. 2 k.p.k.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w części dyspozytywnej wyroku.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.