Wyrok z dnia 2000-07-07 sygn. III CKN 1015/00
Numer BOS: 391576
Data orzeczenia: 2000-07-07
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Zaspokajanie bieżących potrzeb jako cel i istota obowiązku alimentacyjnego
- Dochodzenie roszczeń alimentacyjnych za okres poprzedzający wytoczenie powództwa (art. 137 § 2 k.r.o.)
- Kwestia alimentacyjnego charakteru roszczenia z art. 27 k.r.o.
Sygn. akt III CKN 1015/00
W Y R O K
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 lipca 2000 r.
Sąd Najwyższy Izba Cywilna
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSN – Andrzej Wypiórkiewicz
Sędziowie: SN – Stanisław Dąbrowski SN – Marian Kocon (spraw.)
Protokolant: Iwona Budzik
po rozpoznaniu w dniu 7 lipca 2000 r.
na rozprawie sprawy z powództwa K. W.
przeciwko W. W.
o przyczynianie się do zaspokojenia potrzeb rodziny i regres
na skutek kasacji powódki
od wyroku Sądu Okręgowego w K.
z dnia 3 listopada 1999 r., sygn. akt II Ca (…)
oddala kasację i zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w K. na rzecz adw. Z. M. 100 zł (sto) z tytułu kosztów nie opłaconej pomocy prawnej udzielonej w postępowaniu kasacyjnym.
U Z A S A D N I E N I E
1. W. wystąpiła przeciwko mężowi W. W. z żądaniem zasądzenia zaległych „alimentów” z art. 27 k.r. i op. w wysokości 18 840 zł oraz bieżących /począwszy od dnia wniesienia pozwu/ w wysokości po 1000 zł miesięcznie.
Sąd Rejonowy w K. wyrokiem z dnia 23 marca 1999 r. uwzględnił żądanie zasądzenia bieżących „alimentów” z art. 28 k.r. i op. w bliżej oznaczonej wysokości, a oddalił żądanie ich zasądzenia m. in. za czas poprzedzający wniesienie pozwu [sprzed 21 stycznia 1997 r. /żądanie zasądzenia 18 840 zł./]. U podłoża tego ostatniego rozstrzygnięcia legło zapatrywanie prawne, że dochodzenie „alimentów” z art. 27 k.r. i op. za okres poprzedzający wytoczenie powództwa jest dopuszczalne tylko w ograniczonym zakresie, bo tylko w wypadku, gdy pozostały nie zaspokojone potrzeby lub zobowiązania zaciągnięte przez uprawnionego względem osoby trzeciej na pokrycie kosztów utrzymania.
Zarówno ustalenia Sądu I instancji, jak i jego rozważania prawne zostały przez Sad Wojewódzki w K. uznane za prawidłowe, toteż apelacje obu stron zostały wyrokiem tego Sądu z dnia z dnia 3 listopada 1999 r. oddalone.
Kasacja powódki - oparta na obu podstawach z art. 3931 k.p.c. - zawiera zarzut naruszenia art. 27 k.r. i op. oraz art. 328§ 2, 382 oraz 379 pkt 5 k.p.c., i zmierza do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja powódki kwestionująca wyrok Sądu Wojewódzkiego oddalającego jej apelację, w której żądała zasądzenia dalszej kwoty bieżących „alimentów” z art. 27 k.r. i op. /za okres po 21 stycznia 1997 r./ jest niedopuszczalna. W tym bowiem zakresie, jakkolwiek poglądy doktryny na temat charakteru prawnego przewidzianego w art. 27 k.r. i op. obowiązku małżonków przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny nie są jednolite, jest kasacją w sprawie o alimenty, dotyczącą wyłącznie zmiany wysokości zasądzonych świadczeń alimentacyjnych [podobnie SN w wyroku z dnia 21 listopada 1995 r., sygn. akt III CRN 46/95, /Prok. i Pr. 1996, z.5, poz. 33/]. Jak zaś wynika jednoznacznie z art. 393 pkt. 2 k.p.c./ w brzmieniu sprzed noweli z dnia 16 czerwca 2000 r./ kasacja w sprawie o alimenty, gdy dotyczy ich wysokości nie przysługuje. Ustawodawca przyjął takie uregulowanie w kwestii dopuszczalności kasacji w sprawach o wysokość świadczeń alimentacyjnych, wychodząc z założenia, że nie jest tu konieczny trójinstancyjny tok postępowania, m. in. ze względu na zazwyczaj częstą potrzebę korektury wysokości tych świadczeń, w miarę jak zmieniają się okoliczności faktyczne [podobnie SN np. w postanowieniu z dnia 13 maja 1997 r. (sygn. akt III CZ 13/97) nie publ.].
W pozostałym zakresie kasacja dotyczy zagadnienia prawnego związanego z możliwością żądania i dochodzenia „alimentów” z art. 27 k. r. i op., a raczej ich skapitalizowanej kwoty, za czas przeszły, tj. za czas przed wytoczeniem powództwa /wniesieniem pozwu/. Innymi słowy chodzi o to, czy na gruncie przepisów k.r. i op. obowiązuje zasada pro praeterito non vivitur (pro praeterito nemo alitur).
W świetle ustalonej judykatury Sądu Najwyższego już z samego charakteru świadczeń alimentacyjnych, w tym świadczeń z art. 27 k.r. i op. wynika, że ich celem jest dostarczenie uprawnionemu środków do zaspokojenia jego bieżących potrzeb. Poszczególne bowiem raty alimentacyjne służą do zaspokojenia bieżących potrzeb osoby uprawnionej. O takim zaspokajaniu potrzeb może być mowa tylko co do teraźniejszości lub przyszłości, ponieważ nie można mówić o pokrywaniu potrzeb przeszłych.
Wychodząc z przytoczonych założeń Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z dnia 28 września 1949 r. [(WA C 389/49) OSN 1951, poz. 60] wyjaśnił, że dochodzenie alimentów za okres poprzedzający wytoczenie powództwa jest dopuszczalne tylko w ograniczonym zakresie, bo tylko w wypadku, gdy pozostały nie zaspokojone potrzeby lub zobowiązania zaciągnięte przez uprawnionego względem osoby trzeciej na pokrycie kosztów wychowania i utrzymania.
Zasadą jest więc w świetle przytoczonej uchwały, że roszczenie alimentacyjne nie dochodzone w czasie właściwym wygasa (zasada pro praeterito nemo alitur). Zasada ta uchwalona przez Sąd Najwyższy jeszcze pod rządem prawa rodzinnego z 1946 r., a następnie uznana przez orzecznictwo za w pełni obowiązującą po wejściu w życie kodeksu rodzinnego z 1950 r., zachowała aktualność także pod rządem kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, te bowiem założenia prawa rodzinnego, które legły u jej podstaw, pozostały nie zmienione pomimo trzykrotnej zmiany tego prawa w okresie powojennym. Dał temu wyraz Sąd Najwyższy m. in. w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów z dnia 25 listopada 1968 r. [(III CZP 65/68) OSN C 1969, poz. 83] oraz wyroku z dnia 8 czerwca 1976 r. [(III CRN 88/76) OSN C 1977, poz. 33].
Przytoczone zapatrywanie ma w sprawie to istotne znaczenie, że skarżąca dochodząc swoich uprawnień za czas przeszły powinna wykazać, a czego, według wiążących Sąd Najwyższy ustaleń, nie uczyniła, że jakieś jej usprawiedliwione potrzeby pozostały niezaspokojone, względnie że jakieś jej zobowiązania, i to zaciągnięte na pokrycie jej usprawiedliwionych potrzeb, i wynikające stąd zadłużenie nie zostało zlikwidowane. Tylko bowiem w takim zakresie, jak to trafnie przyjęły Sądy niższych instancji, a co pomija skarżąca w kasacji, jej żądanie zasądzenia „alimentów” z art. 27 k.r. i op. za czas przeszły mogłoby podlegać uwzględnieniu.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.