Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1975-12-12 sygn. III CRN 338/75

Numer BOS: 377779
Data orzeczenia: 1975-12-12
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 1975 r.

III CRN 338/75

 

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Stanisława T. przeciwko Mieczysławie Т. o ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 18 kwietnia 1975 r. - uchylił zaskarżony wyrok i oddalił rewizję powoda od wyroku Sądu Powiatowego w Koninie z dnia 29 listopada 1974 r.; nakazał pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa 896 zł tytułem opłaty od rewizji nadzwyczajnej.

Uzasadnienie 

Powód Stanisław T. domagał się ustalenia, że jego obowiązek alimentacyjny w stosunku do pozwanej Mieczysławy T., byłej żony, orzeczony prawomocnym wyrokiem Sądu Powiatowego w Koninie z 18 VI 1968 r. C.451/68 - wygasł z dniem 1 II 1974 r.

Pozwana wnosiła o oddalenie powództwa. Sąd Powiatowy wyrokiem z 29 XI 1974 r. powództwo oddalił. Z akt sprawy oraz ustaleń tego Sądu wynika, że małżeństwo stron w 1967 r. zostało rozwiązane przez rozwód z wyłącznej winy powoda. W sprawie wyżej wymienionej - Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanej rentę alimentacyjną w wysokości 1200 zł na zasadzie art. 60 § 1 k.r.o. Pozwana w czasie trwania małżeństwa była na utrzymaniu męża, zajmując się prowadzeniem domu oraz wychowaniem czworga dzieci stron, z których najmłodszy syn obecnie jest studentem. Zarobki powoda w 1968 r. Sąd ustalił na kwotę 6900 zł miesięcznie. Powód urodzony jest 1908 r. i z dniem 15 XI 1973 r. przeszedł na emeryturę. Powód podjął pracę zarobkową z dniem 1 XII 1973 r. i zarabia 4973 zł miesięcznie. Emeryturę pobiera w kwocie 2240 zł miesięcznie. Dochód powoda wynosi zatem miesięcznie 7213 zł. Powód poza płaceniem alimentów na rzecz pozwanej w kwocie 1200 zł, nadto płaci alimenty w kwocie 800 zł miesięcznie na rzecz studiującego syna. Pozostałe dzieci stron są samodzielne. Na zaspokojenie własnych potrzeb powoda i częściowo jego drugiej żony, która nie pracuje, lecz otrzymuje rentę w kwocie 1400 zł miesięcznie -pozostaje kwota 5213 zł.

Pozwana ma lat 64 i nie ma możności zapracowania na swoje utrzymanie. Dotąd utrzymywała się z renty alimentacyjnej otrzymywanej od powoda. W 1974 r. w wyniku przeprowadzonego postępowania o podział majątku wspólnego zakończonego w sprawie Sądu Powiatowego w Koninie - pozwanej przyznana została spłata w wysokości 186 250 zł, z której pozwana darowała po 15 000 zł trzem córkom stron na pokrycie ich potrzeb mieszkaniowych, część pieniędzy wydatkowała na potrzeby studiującego syna oraz na zakup dla siebie brakującej odzieży i remont mieszkania, a resztę pieniędzy przeznacza na potrzeby własne, których nie będzie mogła pokryć z renty alimentacyjnej.

Na tle poczynionych ustaleń Sąd Powiatowy uznał, iż powód nie wykazał, aby zaistniała tego rodzaju zmiana stosunków, która uzasadniałaby zmianę dotychczasowego orzeczenia alimentacyjnego w rozumieniu art. 138 k.r.o. co w konsekwencji musiało skutkować oddalenie powództwa.

Powyższy wyrok na skutek rewizji powoda - Sąd Wojewódzki wyrokiem z 18 IV 1975 r. zmienił i ustalił, że obowiązek alimentacyjny powoda w stosunku do pozwanej wygasł z dniem 1 II 1974 r.

Sąd Wojewódzki bowiem - odmiennie aniżeli Sąd Powiatowy - na tle poczynionych ustaleń uznał, że powód wykazał, iż nastąpiła zmiana stosunków uzasadniająca zmianę dotychczasowego orzeczenia alimentacyjnego z 1968 r. przez ustalenie, że obowiązek alimentacyjny powoda w stosunku do pozwanej wygasł z dniem 1 II 1974 r. Zmiany stosunków Sąd Wojewódzki głównie dopatrzył się w uzyskanej przez pozwaną spłacie w wyniku podziału majątku wspólnego stron. Zdaniem tego Sądu otrzymane spłaty pozwana powinna była przede wszystkim przeznaczyć na swoje utrzymanie. Skoro zaś część tych pieniędzy rozdysponowała na potrzeby dzieci, które mogą się same utrzymać, to uczyniła to nierozważnie, ze szkodą dla siebie - i nie może powoływać się, iż pozostaje bez dostatecznych środków na swe utrzymanie.

Od powyższego wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z 18 kwietnia 1975 r. rewizją nadzwyczajną w terminie sześciomiesięcznym przewidzianym w art. 421 § 2 k.p.c., na skutek podania pozwanej wniósł Minister Sprawiedliwości.

Rewizja nadzwyczajna zarzuca zaskarżonemu wyrokowi rażące naruszenie przepisów art. 138 w związku z art. 60 § 2 k.r.o. oraz art. 387 i 390 § 1 k.p.c. i zawiera wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie rewizji powoda od wyroku Sądu Powiatowego w Koninie z 29 XI 1974 r. C.247/74 lub uchylenie obu tych wyroków i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Koninie do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stosownie do art. 138 k.r.o. przesłanką zmiany orzeczenia dotyczącego obowiązku alimentacyjnego jest zmiana stosunków. Zasadnie sąd I instancji przyjął, iż po stronie powoda nie zaszła zmiana stosunków uzasadniająca żądanie pozwu, bowiem powód, który wprawdzie po wydaniu wyroku zasądzającego alimenty przeszedł na emeryturę, uzyskuje obecnie łącznie wyższe dochody niż te, które były podstawą ustalenia jego obowiązku alimentacyjnego w stosunku do pozwanej.

Natomiast podstawowym w sprawie było zagadnienie, czy po stronie uprawnionej do alimentacji nastąpiła taka zmiana stosunków, która by uzasadniała żądanie pozwu. Zmiana taka nie nastąpiła, gdy idzie o możliwości zarobkowe pozwanej, która liczy 64 lata i jest niezdolna do pracy.

Bezspornym w sprawie jest natomiast, że pozwana po wydaniu wyroku zasądzającego na jej rzecz alimenty, na skutek prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie o podział majątku wspólnego otrzymała w wyniku tego podziału od powoda spłatę w kwocie 186 260 zł, stanowiącą połowę jej udziału w majątku wspólnym.

Stanowisko Sądu Wojewódzkiego zajęte w zaskarżonym wyroku, te odpadły przesłanki utrzymania obowiązku alimentacyjnego przewidziane w art. 60 k.r.o., gdyż powódka posiada obecnie możliwości majątkowe pozwalające jej na utrzymanie na stopie, jaką miała w małżeństwie, co stanowi zmianę stosunków w rozumieniu art. 138 k.r.o. i uzasadnia żądania ustalenia, że obowiązek alimentacyjny względem pozwanej wygasł, nie może być uznane za trafne, gdyż opiera się ona na wadliwej przesłance, że powódka która nie jest w stanie utrzymać się o własnych siłach winna utrzymać się z substancji majątkowej jaka jej przypadła w wyniku podziału majątku wspólnego.

Należy zgodzić się z poglądem doktryny, że zagadnienie, czy na pokrycie potrzeb uprawnionego powinny być zużywane tylko dochody z jego majątku, czy też można wymagać zbycia samej substancji majątku, przedstawia się w zasadzie odmiennie, gdy idzie o dzieci, o których mowa w art. 133 § 1 k.r.o., inaczej zaś w tych wypadkach, w których przesłanką uprawnienia do świadczeń alimentacyjnych jest niedostatek (art. 133 § 2 k.r.o., art. 60 § 1 k.r.o.), bądź uprzywilejowane alimenty przewidziane w art. 60 § 2 k.r.o.

W pierwszym wypadku należy przyjąć regułę, że tylko dochody z majątku dziecka uchylają w całości lub częściowo obowiązek alimentacyjny, zaś w pozostałych wypadkach w zasadnie brak byłoby podstaw do przyjęcia istnienia obowiązku alimentacyjnego, jeżeli zbycie substancji majątkowej pozwoliłoby osobie domagającej się alimentów na pokrycie jej potrzeb przynajmniej w takich granicach, w jakich mogłaby się domagać alimentów. Zasada ta winna być jednak stosowana z uwzględnieniem wszelkich okoliczności.

Taką okolicznością wyłączającą przyjęcie powyższej zasady w niniejszej sprawie, jest fakt, że substancję majątkową posiadaną przez pozwaną stanowi spłata uzyskana przez nią w wyniku podziału majątku wspólnego po orzeczeniu między stronami rozwodu.

Przyjęcie bowiem, że pozwana powinna przeznaczyć otrzymaną spłatę na potrzeby bieżące, prowadziłoby do obcego naszemu prawu braku równości małżonków. Z jednej bowiem strony małżonek zobowiązany dotychczas do alimentacji drugiego małżonka, byłby od tego obowiązku zwolniony i zatrzymałby w stanie nienaruszonym część substancji majątkowej otrzymanej w wyniku podziału majątku wspólnego, a z drugiej strony, drugi małżonek nie posiadający innych środków na swoje utrzymanie i pozbawiony praw do alimentacji, zmuszony byłby do konsumowania substancji majątkowej stanowiącej dorobek uzyskany przez małżonków w czasie trwania małżeństwa.

Odimiennie przedstawiałaby się sytuacja, gdyby substancja majątkowa otrzymana przez pozwaną w wyniku podziału majątku wspólnego przynosiła dochody pokrywające jej potrzeby w granicach przewidzianych w art. 60 k.r.o. W konkretnym wypadku dochody te mogą się wyrażać w odsetkach uzyskiwanych przez powódkę w razie złożenia całej kwoty 186 250 zł na książeczce PKO wynoszące w stosunku rocznym (3%) kwotę 5480 zł, a zatem około 450 zł miesięcznie. Możliwość uzyskiwania powyższej kwoty z substancji majątkowej posiadanej przez powódkę, nie uzasadniała jednakże uwzględnienia powództwa w całości lub części, jeżeli zważyć, że alimenty w kwocie 1200 zł miesięcznie zasądzone zostały na rzecz powódki na podstawie art. 60 § 1 k.r.o., a zatem w granicach usuwających stan niedostatku, natomiast z uwagi na orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy powoda, ewentualne przychody od kwoty uzyskanej przez powódkę z tytułu podziału majątku wspólnego, wyrównują jedynie jej uprzywilejowane roszczenie alimentacyjne przewidziane w art. 60 § 2 k.r.o.

Jeśli zatem substancja majątkowa uzyskana przez jednego z małżonków w wyniku podziału majątku wspólnego nie przynosi dochodów, bądź przynosi dochody nie wystarczające na pokrycie potrzeb rozwiedzionego małżonka przewidzianych w art. 61 § 1 i § 2 k.r.o., nie można domagać się, aby małżonek ten uzyskaną w ten sposób substancję majątkową przeznaczał na swoje bieżące potrzeby.

Natomiast zbycie substancji majątkowej, o której wyżej mowa może wchodzić w grę w wypadku, gdy małżonek zobowiązany do alimentacji z uwagi na własną sytuację majątkową i zarobkową nie jest w stanie spełnić swego obowiązku alimentacyjnego.

W niniejszej sprawie taka sytuacja nie zachodzi, bowiem jak o tym poprzednio była mowa sytuacja powoda w stosunku do stanu istniejącego w dacie orzekania o obowiązku alimentacyjnym, nie uległa takiej zmianie, która uzasadniałaby pogląd, że nie jest on w stanie łożyć na utrzymanie pozwanej, bądź że zasądzone na jej rzecz alimenty winny być obniżone.

Skoro zatem rewizja nadzwyczajna zasadnie zakwestionowała wyrażony przez Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku pogląd prawny i stanowisko tego Sądu, że uzyskanie przez pozwaną spłaty w wyniku podziału majątku wspólnego stanowi o zmianie stosunków uzasadniających ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego, okazało się wadliwe, wyrok ten z mocy art. 422 § 1 k.p.c. podlegał uchyleniu, a rewizja powoda od wyroku Sądu Powiatowego w Koninie z 29 XI 1974 r. podlegała z mocy art. 387 w związku z art. 423 § 1 k.p.c. oddaleniu. O opłacie od rewizji nadzwyczajnej orzeczono na podstawie art. 35 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.