Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 2018-10-19 sygn. III CZP 45/18

Numer BOS: 374361
Data orzeczenia: 2018-10-19
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Sędziowie: Władysław Pawlak SSN, Marta Romańska SSN (autor uzasadnienia), Karol Weitz SSN

Komentarze do orzeczenia; glosy i inne opracowania

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CZP 45/18

UCHWAŁA

Dnia 19 października 2018 r. Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marta Romańska (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Władysław Pawlak

SSN Karol Weitz

Protokolant Katarzyna Bartczak

w sprawie z powództwa D. C.

przeciwko E. B.

o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 19 października 2018 r.

zagadnienia prawnego

przedstawionego przez Sąd Okręgowy w P.

postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2018 r., sygn. akt II Ca 71/18,

"Czy rzecz nabyta w trakcie trwania małżeństwa, w którym obowiązuje reżim ustawowej wspólności majątkowej, w części ze środków pochodzących z majątku odrębnego jednego z małżonków a w części z ich majątku wspólnego wchodzi w całości do majątku wspólnego, czy też wchodzi do tego z majątków, z którego pochodzi większa część środków na nabycie rzeczy, czy też wchodzi do majątku odrębnego jednego z małżonków i jednocześnie do ich majątku wspólnego w udziałach odpowiadających stosunkowi środków przeznaczonych z tych majątków na nabycie rzeczy?"

podjął uchwałę:

Rzecz nabyta w trakcie trwania małżeństwa, w którym obowiązuje ustawowa wspólność majątkowa, w części ze środków pochodzących z majątku osobistego jednego z małżonków, a w części z ich majątku wspólnego, wchodzi do majątku osobistego małżonka i do majątku wspólnego małżonków w udziałach odpowiadających stosunkowi środków przeznaczonych z tych majątków na jej nabycie, chyba że świadczenie z majątku osobistego lub majątku wspólnego przekazane na nabycie rzeczy miało charakter nakładu, odpowiednio, na majątek wspólny lub osobisty.

UZASADNIENIE

Powód D. C. wniósł o uzgodnienie treści księgi wieczystej prowadzonej przez Sąd Rejonowy w S. dla nieruchomości w R. przy ul. K. z rzeczywistym stanem prawnym przez wpisanie w dziale lI tej księgi prawa własności na jego rzecz oraz na rzecz jego byłej żony E. B. w udziałach po 1/2, w miejsce wpisu własności wyłącznie na rzecz E. B.

Pozwana Ewa Baranowska wniosła o oddalenie powództwa.

Wyrokiem z dnia 11 października 2017 r. Sąd Rejonowy w S. usunął niezgodność między stanem prawnym nieruchomości w R. przy ul. K. ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym tej nieruchomości przez wpisanie w dziale II prowadzonej dla niej księgi wieczystej, jako właścicieli – powoda w 20/100 części oraz pozwanej w 80/100 części.

Sąd Rejonowy ustalił, że dnia 5 listopada 2014 r. pozwana kupiła nieruchomość, której dotyczy żądanie pozwu, oświadczając, że nabywa ją z majątku osobistego do majątku osobistego za cenę w kwocie 510.000 zł. Zakup nieruchomości został sfinansowany z majątku osobistego pozwanej w części odpowiadającej kwocie 310.000 zł, a w pozostałej części z majątku wspólnego stron, w tym z mieszkaniowego kredytu hipotecznego w kwocie 110.000 zł.

W ocenie Sądu Rejonowego zachodzi niezgodność między rzeczywistym stanem prawnym nieruchomości, a stanem prawnym ujawnionym w księdze wieczystej, która wymagała usunięcia na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1916). Prawo własności zostało ujawnione w księdze wieczystej wyłącznie na rzecz pozwanej, podczas gdy przysługiwało ono także powodowi, gdyż nieruchomość została nabyta w czasie trwania małżeństwa stron w części odpowiadającej kwocie 200.000 zł z ich majątku wspólnego. Proporcja środków finansowych zaangażowanych w zakup nieruchomości pozwoliła ustalić, że w czasie trwania małżeństwa w 60% stanowiła ona majątek osobisty pozwanej, natomiast w 40% majątek wspólny małżeński. Orzeczenie rozwodu skutkowało przekształceniem majątku wspólnego bezudziałowego we współwłasność w udziałach po ½. To z kolei przesądzało o udziałach stron we współwłasności spornej nieruchomości, w której pozwanej przypadł udział 80/100 części, natomiast powodowi 20/100 części.

Przy rozpoznawaniu apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 11 października 2017 r. powstało zagadnienie prawne przytoczone w sentencji uchwały, które Sąd Okręgowy w P. postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2018 r. przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.

Sąd Okręgowy stwierdził, że w nauce i orzecznictwie ujawniły się różnice poglądów co do tego, do jakiej masy majątkowej należy zaliczyć przedmioty nabyte przez jednego z małżonków w czasie trwania wspólności ustawowej, jednak za środki pochodzące częściowo z majątku wspólnego małżonków, a częściowo z majątku osobistego nabywcy. Według pierwszej, przedmioty takie zostają zawsze nabyte do majątku wspólnego małżonków, bez względu na wartość środków z poszczególnych mas majątkowych zaangażowanych w jego nabycie. Według drugiej, o tym, do którego majątku wejdzie taki przedmiot decyduje ustalenie, z której masy majątkowej pochodziła przeważająca ilość środków przeznaczonych na jego nabycie, a według trzeciej, przedmiot nabywany jest w takim przypadku na współwłasność uprawnionego do majątku osobistego i do majątku wspólnego uprawnionych łącznie, a udziały w tej współwłasności ustala się proporcjonalnie do wielkości środków z obu mas majątkowych zaangażowanych w nabycie. Po przedstawieniu argumentacji przytaczanej w literaturze i orzecznictwie przez zwolenników każdej z powyższych koncepcji, Sąd Okręgowy opowiedział się za pierwszą z nich.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zawarcie związku małżeńskiego wywołuje potrzebę określenia zasad, według których kształtowane będą stosunki majątkowe między małżonkami. Jeżeli małżonkowie nie uregulują ich umownie (art. 47 § 1 k.r.o.), to z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między nimi ustawowa wspólność majątkowa (art. 31 § 1 k.r.o.). Jej powstanie prowadzi do ukształtowania jeszcze jednej – poza majątkami osobistymi każdego z małżonków – masy majątkowej, do której prawa przysługują małżonkom wspólnie. Zdarzenie to ma zatem znaczenie dla odpowiedzi na pytanie, kogo należy uważać za uprawnionego do poszczególnych „przedmiotów majątkowych” (rzeczy, wierzytelności, praw), ale też, które z zaciągniętych zobowiązań mogą być z tych mas majątkowych zaspokajane, i pod jakimi warunkami. Zawarcie związku małżeńskiego nie wiąże się bowiem z ograniczeniem każdego z małżonków w zdolności do samodzielnego działania w obrocie prawnym. Skoro zasadą jest, że zobowiązanie powinno być zaspokojone z majątku tego, kto je zaciągnął (art. 354 k.c., art. 803 k.p.c.), to ustrój majątkowy obowiązujący małżonków oraz przypisane im prawa do poszczególnych składników majątkowych mają spore znaczenie także dla wierzycieli każdego z małżonków oraz dla ich wspólnych wierzycieli. Rozstrzygnięcie o przynależności poszczególnych przedmiotów do określonych mas majątkowych w praktyce ma miejsce najczęściej po ustaniu ustroju wspólności ustawowej, gdy dochodzi do podziału majątku i wzajemnych rozliczeń między małżonkami, ale potrzeba jego dokonania może mieć miejsce także wcześniej, gdy przychodzi do oceny dopuszczalności zaspokojenia wierzycieli małżonków z ich majątków osobistych lub majątku wspólnego.

Z art. 31 § 1 k.r.o. wynika, że w skład majątku wspólnego małżonków wchodzą wszelkie przedmioty majątkowe nabyte w czasie trwania wspólności, za wyjątkiem tych, o których mowa w art. 33 k.r.o. W świetle art. 31 § 1 k.r.o. podstawowe znaczenie z punktu widzenia zaliczenia poszczególnych przedmiotów do majątku wspólnego małżonków lub ich majątków osobistych ma czas, w jakim doszło do ich nabycia. Przedmioty nabyte po powstaniu wspólności ustawowej i niemieszczące się w katalogu rzeczy, wierzytelności lub praw, o jakich mowa w art. 33 k.r.o., w relacjach między małżonkami stają się składnikami ich majątku wspólnego, choćby taka ich przynależność nie została ujawniona stronie czynności prowadzącej do nabycia danego przedmiotu, dokonanej przez któregoś z małżonków, czy choćby przez małżonków wspólnie (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 2003 r., II CKN 1409/00, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 113; z dnia 11 września 1998 r., I CKN 830/97, nieopubl., oraz nieopublikowane postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2012 r., II CSK 363/11, z dnia 18 stycznia 2008 r., V CSK 355/07, z dnia 6 lutego 2003 r., IV CKN 1721/00, z dnia 16 października 1997 r., I CKU 130/97). W wyroku z dnia 17 maja 1985 r., III CRN 119/85 (OSP 1986, z. 9-10, poz. 185), Sąd Najwyższy stwierdził nawet, że w systemie obowiązującego prawa rodzinnego, przyjmującego jako zasadę reżim ustawowej wspólności majątkowej, można skonstruować domniemanie, według którego określone rzeczy w transakcji dokonywanej przez jednego tylko z małżonków zostają nabyte z majątku dorobkowego w interesie (na rzecz) ustawowej majątkowej wspólności małżeńskiej. Natomiast nabycie określonej rzeczy z majątku odrębnego (aktualnie – osobistego) małżonka musi wynikać wyraźnie nie tylko z oświadczenia współmałżonka, ale także – i to przede wszystkim – z całokształtu okoliczności istotnych prawnie z punktu widzenia przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Wspólność ustawowa między małżonkami nie pozbawia ich jednak zdolności do dokonywania rozporządzeń poszczególnymi przedmiotami należącymi do ich majątku wspólnego na korzyść ich majątków osobistych, jak i przedmiotami należącymi do ich majątków osobistych na korzyść ich majątku wspólnego. Dokonanie tego rodzaju rozporządzeń wymaga jednak złożenia stosownych oświadczeń woli przez uprawnionych, na podstawie których będzie można stwierdzić, że miały miejsce dwie czynności, z których jedna prowadziła do nabycia przedmiotu majątkowego do określonej masy majątkowej, z zachowaniem zasad oznaczonych w art. 31 § 1 i art. 33 k.r.o., a druga do przesunięcia tego przedmiotu do innej masy majątkowej, z obowiązkiem dokonania rozliczeń nakładów, jak o tym stanowi art. 45 k.r.o., lub z wyłączeniem tego obowiązku.

Powstanie między małżonkami wspólności ustawowej wywołuje skutki na przyszłość. Nie może zatem spowodować pozbawienia któregoś z małżonków tych praw majątkowych, które mu przysługiwały już wcześniej. Po powstaniu wspólności ustawowej małżeńskiej zachowują one status składników jego majątku osobistego (art. 33 pkt 1 k.r.o.). Powiększaniu majątku wspólnego kosztem majątków osobistych małżonków przeciwdziała też zasada surogacji, którą ustawodawca w art. 33 pkt 10 k.r.o. (w brzmieniu ustalonym ustawą nowelizującą z dnia 17 czerwca 2004 r., Dz.U. Nr 162, poz. 1691, którego odpowiednikiem w poprzednim stanie prawnym był art. 33 pkt 3 k.r.o.), objął wszystkie przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Celem surogacji dotyczącej majątku osobistego jest zachowanie wartości tego majątku mimo zmiany jego poszczególnych składników (zob. np. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19 sierpnia 2009 r., III CZP 53/09, OSNC 2010, nr 2, poz. 28, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2009 r., I CNP 43/09, nieopubl., postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2008 r., IV CSK 60/08, nieopubl.). Surogacja nie zachodzi wówczas, gdy przedmiot stanowiący odrębną własność małżonka został zużyty, skonsumowany, bądź sprzedany, a uzyskane pieniądze zużyte, zaś nowy przedmiot tego samego rodzaju i o tym samym przeznaczeniu gospodarczym został następnie zakupiony za pieniądze pochodzące z bieżących dochodów małżonka (tak Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 18 października 1961 r., IV CR 957/60, OSNC 1962, nr 4, poz. 144). Warunkiem surogacji jest, żeby jedno i to samo zdarzenie spowodowało wyjście określonego przedmiotu z majątku osobistego i nabycie innego przedmiotu majątkowego, oraz żeby przedmiot nabyty był uzyskany także w sensie ekonomicznym kosztem majątku odrębnego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 maja 2000 r., V CKN 50/00, nieopubl.).

Zdarza się, że po powstaniu małżeńskiej wspólności ustawowej dochodzi do nabycia przedmiotu majątkowego na podstawie czynności prawnej dokonanej przez małżonków wspólnie lub tylko przez jednego z nich, jednocześnie za środki pochodzące z majątku wspólnego oraz osobistego któregoś z małżonków. Konieczność dokonania oceny prawnej takiej właśnie sytuacji spowodowała sformułowane rozstrzyganego zagadnienia prawnego, w warunkach, gdy w czasie trwania małżeńskiej wspólności ustawowej z powodem wyłącznie pozwana występowała jako strona czynności prowadzącej do nabycia nieruchomości, a cenę sprzedaży pokryła ze środków pochodzących z jej majątku osobistego i z majątku wspólnego. Trzeba przy tym podkreślić, że w ramach podstawy faktycznej sporu nie ma mowy o tym, żeby przed zawarciem przez pozwaną umowy sprzedaży, powód i pozwana (wówczas jako małżonkowie), dokonali umownie przesunięcia z majątku wspólnego do majątku osobistego pozwanej środków finansowych, które następnie zostały wykorzystane na pokrycie ceny na kupioną nieruchomość, obojętnie pod jakim tytułem.

Problem statusu rzeczy nabytej w takich warunkach, jak scharakteryzowane wyżej, nauka i orzecznictwo ocenia na trzy sposoby. Według jednego ze stanowisk, przeznaczenie środków wspólnych w czasie trwania małżeństwa na nabycie przedmiotu, powoduje, że staje się on w całości składnikiem majątku wspólnego, niezależnie od tego, jaka była ilość środków wspólnych zaangażowanych w jego nabycie. W uchwale z dnia 13 listopada 1962 r., III CO 2/62 (OSNC 1963, nr 10, poz. 217) Sąd Najwyższy przyjął, że nieruchomość nabyta przez jednego z małżonków w czasie trwania małżeństwa stanowi majątek wspólny także wówczas, gdy poza funduszem należącym do wspólności ustawowej część pieniędzy użytych na kupno nieruchomości stanowiła majątek osobisty małżonków, chyba że co innego wynika z treści czynności prawnej. Także w wyroku z dnia 17 maja 1985 r., III CRN 119/85, Sąd Najwyższy podkreślił, że pojęcia surogacji nie można interpretować tak szeroko, by każde zaangażowanie środków pieniężnych pochodzących z majątku nieobjętego wspólnością ustawową musiało prowadzić do traktowania nabytego przedmiotu majątkowego za stanowiący w całości lub w odpowiedniej części składnik majątku osobistego małżonka. Jeżeli środków należących do majątku odrębnego jednego z małżonków użyto na częściowe zaspokojenie ceny nabycia, a resztę tej ceny uiszczono z funduszy dorobkowych, to nabyty udział w nieruchomości stanowi majątek wspólny. Małżonek zaś, który na nabycie użył środków należących do jego majątku odrębnego, mógłby tylko żądać ich zwrotu na podstawie art. 45 k.r.o. W postanowieniu z dnia 5 grudnia 2014 r., III CSK 87/14, nieopubl. Sąd Najwyższy stwierdził natomiast, że przedmiot majątkowy nabyty w jakiejkolwiek części z majątku wspólnego, w braku odmiennej umowy małżonków, wchodzi do majątku wspólnego, a do majątku osobistego wchodzi roszczenie o zwrot nakładu czy wydatku.

Przedstawione wyżej stanowiska odnoszą się do stanów faktycznych zaistniałych przed wejściem w życie kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz – co istotniejsze – przed jego znowelizowaniem ustawą z dnia 17 czerwca 2004 r., którą ustawodawca istotnie ograniczył możliwość zaspokojenia się wierzycieli jednego z małżonków z majątku wspólnego, w zasadzie taką możliwość wyłączając (art. 41 k.r.o.). Wykładnia przepisów określających status przedmiotów majątkowych nabytych w czasie trwania małżeństwa z zaangażowaniem środków pochodzących zarówno z majątku wspólnego, jak i majątków osobistych małżonków, musi jednak uwzględniać nie tylko interesy samych małżonków i założonej przez nich rodziny, lecz i potrzebę zapewnienia ochrony ich wierzycielom. Przepisy o surogacji w stosunkach majątkowych małżeńskich (art. 33 pkt 10 k.r.o.) nie uzasadniają tezy o możliwości „wtopienia się” majątku osobistego małżonka w majątek wspólny, bez wyodrębnienia czynności prawnej małżonków prowadzącej do takiego przesunięcia, która podlegałaby ewentualnemu zakwestionowaniu przez wierzyciela, gdyby dokonana została z jego pokrzywdzeniem.

Nie przekonuje też objaśnianie przedstawionego wyżej stanowiska z odwołaniem się do art. 18 i 47 Konstytucji, w których ustrojodawca zadeklarował objęcie rodziny ochroną i opieką państwa, oraz art. 71 Konstytucji, w którym nałożył na państwo obowiązek uwzględniania dobra rodziny w ramach prowadzonej polityki społecznej i gospodarczej. Równocześnie bowiem w art. 21 ust. 1 i art. 61 Konstytucji ustrojodawca zadeklarował objęcie ochroną własności i praw majątkowych, w tym także przysługujących osobom, które zawarły małżeństwo. Regulacja ustalona w art. 31 § 1 i art. 33 k.r.o. służy określeniu statusu prawnego konkretnej rzeczy, wierzytelności lub prawa majątkowego, jako składnika mas majątkowych należących osobiście do każdego z małżonków oraz do małżonków wspólnie i nie jest podstawą do odjęcia osobom, pomiędzy którymi powstała małżeńska wspólność ustawowa praw majątkowych przysługującym im przed tym zdarzeniem, tak samo, jak i praw, które w świetle art. 33 k.r.o. zasilają ich majątki osobiste, chyba że wyraziły wolę poszerzenia majątku wspólnego kosztem ich majątku osobistego.

W orzecznictwie i w nauce prezentowany był także pogląd, że jeśli w czasie trwania małżeństwa doszło do nabycia przedmiotu za środki częściowo wspólne małżonków, a częściowo pochodzące z ich majątków (odrębnych) osobistych, to o tym, do jakiej masy majątkowej ten przedmiot zostanie zaliczony zadecyduje to, z którego majątku pochodziła przeważająca część środków przeznaczonych na jego nabycie. Przykładowo, w postanowieniu z dnia 10 kwietnia 2013 r., IV CSK 521/12 (nieopubl.) Sąd Najwyższy przyjął, że o zaliczeniu nabywanego przedmiotu do majątku wspólnego lub osobistego powinno decydować porównanie wielkości środków użytych z każdego z tych majątków na pokrycie ceny. W konsekwencji, nabyty przedmiot należy zaliczyć do tego z majątków, z którego pochodzi podstawowa część środków. Jeżeli środki z drugiego majątku są nieznaczne, stanowią nakład rozliczany zgodnie z art. 45 k.r.o., jeżeli natomiast wskazane kryterium nie może znaleźć zastosowania ze względu na brak daleko idącej różnicy między zaangażowanymi środkami, to – w braku odmiennej woli małżonków – nabyty przedmiot wchodzi do każdego z majątków w częściach ułamkowych proporcjonalnych do wysokości zaangażowanych środków (zob. podobnie w nieopublikowanych postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2016 r., V CSK 323/15 oraz w wyroku z dnia 6 kwietnia 2016 r., IV CSK 385/15). To stanowisko, jak wynika ze wszystkich przytoczonych wyżej orzeczeń, może mieć zastosowanie wyłącznie do przypadków, gdy można dostrzec „daleko idącą różnicę” między środkami z różnych mas majątkowych zaangażowanymi w nabycie rzeczy lub prawa, gdy środki ze wspólnej masy majątkowej „przeważają i to znacznie” nad wartością środków z majątku osobistego przekazanych na jego nabycie. Już te zastrzeżenia wskazują, że trudno mu przypisać uniwersalny charakter.

Według referowanej koncepcji, przedmiot majątkowy nabyty z funduszy mieszanych zostaje w całości związany z tym majątkiem, z którego pochodzi przeważająca część wydatku poczynionego na jego nabycie. Z zestawienia art. 31 § 1 i art. 33 k.r.o. (a w szczególności pkt 10 art. 33 k.r.o.) wynika, że z mocy ustawy nie jest możliwe zaliczenie do majątku osobistego przedmiotów majątkowych nabytych w całości albo nawet w części w zamian za składniki majątku wspólnego, chyba że chodzi o przedmioty przypisane przez ustawodawcę do majątków osobistych małżonków. W art. 33 pkt 10 k.r.o. nie sposób jest też doszukać się podstawy do uzależnienia postaci surogacji (przedmiotowej lub wartościowej) od proporcji wydatków z majątku osobistego na majątek wspólny.

Zaprezentowane tu podejście do oznaczenia masy majątkowej, do której wejdzie przedmiot nabyty w czasie trwania małżeństwa za środki pochodzące zarówno z majątku wspólnego, jak i osobistego małżonka prowadzi też do niepewności w stosunkach majątkowych między małżonkami i w ich stosunkach z osobami trzecimi, co do tego, komu ostatecznie przypisane zostanie prawo nabyte w czasie trwania małżeństwa za środki pochodzące w części z majątku wspólnego, a w części z majątku osobistego małżonków. Przy jej przyjęciu wiążące ustalenie surogacji zależy bowiem ostatecznie od sądowego rozstrzygnięcia opartego na nieostrym kryterium „dysproporcji” lub „znacznej dysproporcji” wydatków pochodzących z różnych mas majątkowych.

Pewną zaletą tego rozwiązania jest natomiast to, że pozwala uniknąć przypisania prawa nabytego w czasie trwania małżeństwa „hybrydalnie” do majątku wspólnego i majątku osobistego któregoś małżonków, zakładając, że zostanie zaliczone bądź to do majątku wspólnego, bądź to do majątku osobistego małżonka, z obowiązkiem jedynie rozliczenia nakładów, jak o tym stanowi art. 45 k.r.o. Oczywiste jest jednak, że stosowanie tej koncepcji nie pozwala zupełnie uniknąć sytuacji prowadzących do powstawania między małżonkami współwłasności w pewnym prawie polegającej na tym, że niektóre w nim udziały będą przysługiwały im łącznie, a inne udziały w tym samym prawie wejdą do majątku osobistego któreś z małżonków. Wystarczy podać przykład nabycia udziałów we własności nieruchomości na podstawie umowy sprzedaży przez małżonków ze środków wspólnych i następnie odziedziczenia przez któregoś z nich udziałów we własności tej samej nieruchomości. Do powstania tego rodzaju współwłasności musi też dojść, jak wyraźnie wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 10 kwietnia 2013 r., IV CSK 521/12, gdy „brak daleko idącej różnicy” między środkami z różnych mas majątkowych zaangażowanymi w nabycie przedmiotu, ale też w ogóle w przypadkach każdego nabycia udziału w prawie przez małżonków w czasie trwania wspólności ustawowej. Stan omawianej tu współwłasności nieco komplikuje stosunki związane z zarządzaniem rzeczą wspólną i łączy się też z ograniczeniami, gdy chodzi o wychodzenie ze współwłasności, ale tego rodzaju komplikacji nie sposób jest uniknąć, jeśli systemowo akceptuje się istnienie stosunku współwłasności pewnego prawa, w tym przede wszystkim jego współwłasności łącznej.

Trzecie ze stanowisk objaśniających status przedmiotu nabytego w czasie trwania małżeństwa ze środków pochodzących częściowo z majątku wspólnego, a częściowo z majątku osobistego małżonków, zakłada, że – jeżeli nic innego nie wynika z treści czynności prawnej – nabyty przedmiot należy proporcjonalnie do wartości użytych dla jego uzyskania środków z majątku osobistego i z majątku wspólnego, w odpowiedniej ułamkowej części. Treść czynności prawnej może jednak przesądzić, że nabywany przedmiot wejdzie w skład jednego z majątków i w takim wypadku ex lege powstanie na rzecz drugiego majątku należność z tytułu wydatków i nakładów (art. 45 k.r.o.) (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 maja 2000 r., V CKN 50/00, postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2008 r., V CSK 355/07, z dnia 10 kwietnia 2013 r., IV CSK 521/12, MoP 2014, Nr 7). To stanowisko jawi się jako najbardziej prawidłowe pod względem dogmatycznym. Uwzględnia ono element woli małżonków dokonujących określonej czynności, ale i ściśle określone w art. 31 § 1 i art. 33 k.r.o. zasady przynależności poszczególnych przedmiotów nabytych w czasie trwania wspólności ustawowej małżeńskiej do majątku wspólnego małżonków i do ich majątków osobistych oraz granice surogacji wyznaczone m.in. przez art. 33 pkt 10 k.r.o., bez nieuzasadnionego poszerzania majątku wspólnego kosztem majątku osobistego lub odwrotnie. Jeśli nic innego nie wynika z treść czynności prawnych dokonywanych przez małżonków, to nieuzasadnione jest arbitralne założenie, że małżonkowie przeznaczający na nabycie rzeczy środki wspólne i należące do nich osobiście, niejako rezygnują ze współwłasności pozwalając, by nabywany składnik wszedł do jednego z majątków w całości, przy pozostawieniu osobie, która zaangażowała w nabycie swoje środki majątkowe jedynie roszczenie o zwrot nakładów, w szczególności, gdy byłyby to nakłady z majątku osobistego na majątek wspólny rozliczane jedynie na stosowny wniosek.

Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w uchwale.

aj

Glosy

Biuletyn Izby Cywilnej SN nr 10/2020

Rzecz nabyta w trakcie trwania małżeństwa, w którym obowiązuje ustawowa wspólność majątkowa, w części ze środków pochodzących z majątku osobistego jednego z małżonków, a w części z ich majątku wspólnego, wchodzi do majątku osobistego małżonka i do majątku wspólnego małżonków w udziałach odpowiadających stosunkowi środków przeznaczonych z tych majątków na jej nabycie, chyba że świadczenie z majątku osobistego lub majątku wspólnego przekazane na nabycie rzeczy miało charakter nakładu, odpowiednio, na majątek wspólny lub osobisty.

(uchwała z dnia 19 października 2018 r., III CZP 45/18, M. Romańska, W. Pawlak, K. Weitz, OSNC 2019, nr 7–8, poz. 76; BSN 2018, nr 10, s. 7; MoP 2018, nr 22, s. 1182; Prok. i Pr. 2019, nr 4, wkładka, s. 48; Rej. 2018, nr 11, s. 136; NPN 2018, nr 3, s. 96; R.Pr., Zeszyty Naukowe 2018, nr 4, s. 166)

Glosa

Mirosława Nazara, Studia Iuridica Lublinensia 2020, nr 3, s. 267

Glosa ma charakter krytyczny.

Glosator zwrócił uwagę na wątpliwości dotyczące znaczenia terminu „nakład”,  użytego w końcowej części tezy uchwały. Podkreślił, że w art. 45 k.r.o. zostały odrębnie wskazane wydatki i nakłady dokonywane między majątkami małżonków w ustroju ustawowym, co wskazuje, iż są to kategorialnie odmienne postaci użycia środków majątkowych. Określenie w uchwale mianem nakładu przekazania środków z jednego majątku małżonków na nabycie przedmiotu majątkowego do innego ich majątku budzi w tym kontekście wątpliwości, których nie usuwa także uzasadnienie.

Glosator nie podzielił komentowanej uchwały, która – w jego ocenie – nie znajduje uzasadnienia w unormowaniach prawa cywilnego dotyczących powstawania współwłasności (wspólności) ułamkowej i unormowaniach małżeńskiej wspólności ustawowej. Opowiedział się za stanowiskiem, że przedmiot majątkowy nabyty przez oboje małżonków lub przez jednego z nich w czasie trwania wspólności ustawowej w zamian za środki pochodzące z majątku wspólnego i z majątku osobistego jednego z małżonków staje się ex lege składnikiem majątku wspólnego małżonków, chyba że na podstawie porozumienia małżonków zostaje nabyty na wspólność ułamkową, z której jeden udział wchodzi do majątku wspólnego, a drugi – do majątku osobistego.

Według glosatora, treść art. 45 k.r.o. pozwala sformułować wniosek o dopuszczalności dokonywania nie tylko nakładów, lecz także wydatków z jednego majątku małżonków na inny ich majątek, a więc również użycia (wydatkowania) funduszy z jednej masy majątkowej w celu nabycia przedmiotu majątkowego do innego majątku małżonków. Stanowisko zajęte przez Sąd Najwyższy sprowadza się zaś do uznania za dopuszczalne przesunięć przedmiotów majątkowych między majątkami małżonków, a zarazem wyłączenia dopuszczalności nabycia przedmiotu majątkowego bezpośrednio do innej masy majątkowej niż ta, z której pochodził wydatek (w całości lub w części) poniesiony w celu nabycia tego przedmiotu majątkowego, co jest, w ocenie glosatora, przejawem niespójnej i sztywnej interpretacji przedmiotowych unormowań.

W ocenie glosatora, mimo zasadnego stwierdzenia w uzasadnieniu komentowanej uchwały, że celem surogacji jest zachowanie wartości majątku, wyrównawcza funkcja surogacji wartościowej nie została odpowiednio rozważona w kontekście rozstrzyganego zagadnienia prawnego.

Glosator zauważył także, że zastrzeżenia budzi zakres odniesienia komentowanej uchwały. Przyjęcie, że sformułowany w uchwale wniosek interpretacyjny dotyczy przedmiotów majątkowych nabywanych z tzw. funduszy mieszanych nie tylko przez oboje małżonków działających w porozumieniu, lecz również przez jednego z nich działającego samodzielnie bez porozumienia z drugim małżonkiem – na co wskazuje stan faktyczny sprawy, na tle której zostało przedstawione rozstrzygnięte przez Sąd Najwyższy zagadnienie prawne – oznaczałoby stworzenie poza zakresem wspólności ustawowej (art. 31 k.r.o.) swoistej pozaustrojowej wspólności ustawowej drugiego rzędu w postaci powstającej ex lege wspólności ułamkowej przedmiotów majątkowych nabywanych z funduszy mieszanych.

Glosy opracowali także: M. Sekuła-Leleno (Ius Novum 2019, nr 4, s. 227), D. Dobosz (Studenckie Prace Prawnicze, Administratywistyczne i Ekonomiczne 2019, nr 28, s. 197) oraz K. Wiśniewska (Transformacje Prawa Prywatnego 2020, nr 2, s. 201). Uchwałę omówiła też E. Holewińska-Łapińska (Studia i Analizy Sądu Najwyższego. Przegląd orzecznictwa, red. J. Kosonoga, Warszawa 2019, s. 159). A.D.

*********************************************

Biuletyn Izby Cywilnej SN nr 9/2020

Glosa

Katarzyny Wiśniewskiej, Transformacje Prawa Prywatnego 2020, nr 2, s. 201

Glosa jest częściowo krytyczna.

Glosatorka przytoczyła za Sądem Najwyższym pojawiające się w nauce i orzecznictwie koncepcje rozstrzygania przynależności przedmiotu nabytego w trakcie trwania wspólności ustawowej pomiędzy małżonkami w części za środki pochodzące z majątku osobistego małżonka, a w części ze środków pochodzących z majątku wspólnego, a następnie poddała te koncepcje wnikliwej analizie.

Zdaniem autorki, przyjęta przez Sąd Najwyższy w glosowanej uchwale koncepcja ułamkowa chroni wierzycieli oraz stanowi pozbawione arbitralności odzwierciedlenie zaangażowanych majątków, jak też zabezpiecza interesy ekonomiczne małżonka angażującego w nabycie przedmiotu środki z majątku osobistego. Glosatorka wskazała, że w przypadku nabycia nieruchomości, która tylko częściowo ma wejść do majątku wspólnego, ujawniają się jednak znaczne trudności w określeniu reżimu prawnego, który należy zastosować; nie wiadomo w szczególności, czy wymagana przez art. 37 § 1 pkt 1 k.r.o. zgoda drugiego małżonka byłaby w takich sytuacjach elementem warunkującym skuteczność samej umowy nabycia nieruchomości. Do mankamentów takiego rozwiązania autorka zaliczyła również sprzeczność z domniemaniem racjonalności ustawodawcy przez konieczność stworzenia nieprzewidzianego przez niego wprost tworu hybrydowego, ułamkowo-łącznego, a także niemożność precyzyjnego ustalenia zasad zarządu takim przedmiotem.

Ponadto, zdaniem autorki, wobec przewidzianej w art. 35 k.r.o. niedopuszczalności podziału majątku wspólnego w trakcie jego trwania, ograniczeń doznawałyby możliwości zniesienia współwłasności określone w art. 210 k.c., tj. możliwość zniesienia współwłasności poprzez przyznanie przedmiotu małżonkowi, do którego majątku osobistego należy udział w tym przedmiocie. Rozwiązanie takie, niemieszczące się w odesłaniu z art. 33 pkt 10 k.r.o., można również określić jako sprzeczne z samym celem ustroju wspólności ustawowej.

W konkluzji glosatorka zauważyła, że bez wyraźnego wypowiedzenia się w tej kwestii przez ustawodawcę trudno oczekiwać, jakkolwiek jest to pożądane, iż orzecznictwo opowie się ostatecznie za jedną z proponowanych koncepcji i pomimo zarysowanych w glosie dogmatycznych mankamentów przyjętej przez Sąd Najwyższy koncepcji ułamkowej, na potrzeby praktyki taką powinno się przyjmować za najwłaściwsze rozwiązanie, przynajmniej do czasu kolejnej uchwały.

Glosy opracowali także M. Sekuła-Leleno (Ius Novum 2019, nr 4, s. 227), D. Dobosz (Studenckie Prace Prawnicze, Administratywistyczne i Ekonomiczne 2019, nr 28, s. 197) oraz M. Nazar (Studia Iuridica Lublinensia 2020, nr 3, s. 267 – omówienie wkrótce). Uchwałę omówiła też E. Holewińska-Łapińska (Studia i Analizy Sądu Najwyższego. Przegląd orzecznictwa, red. J. Kosonoga, Warszawa 2019, s. 159). K.L.

********************************

Biuletyn Izby Cywilnej Sądu Najwyższego nr 04/2020

Glosa

Małgorzaty Sekuły-Leleno, Ius Novum 2019, nr 4, s. 227

Glosatorka wskazała, że istotą problemu rozstrzygniętego w komentowanej uchwale jest odpowiedź na pytanie, w skład jakiego majątku wchodzi przedmiot majątkowy nabyty przez małżonków w drodze czynności prawnej częściowo w zamian za składniki majątkowe prowadzące do nabycia majątku objętego wspólnością majątkową małżeńską, częściowo zaś w zamian za składniki majątkowe pochodzące z majątków osobistych małżonków, co do których ma zastosowanie zasada surogacji. Po powstaniu małżeńskiej wspólności ustawowej dochodzi do nabycia przedmiotu majątkowego na podstawie czynności prawnej dokonanej przez małżonków wspólnie, lub tylko przez jednego z nich, jednocześnie za środki pochodzące z majątku wspólnego oraz osobistego któregoś z małżonków. Konieczność dokonania oceny prawnej takiej właśnie sytuacji spowodowała sformułowanie rozstrzyganego zagadnienia prawnego w warunkach, w których w czasie trwania małżeńskiej wspólności ustawowej z powodem wyłącznie pozwana występowała jako strona czynności prowadzącej do nabycia nieruchomości, a cenę sprzedaży pokryła ze środków pochodzących z jej majątku osobistego i z majątku wspólnego.

Autorka szeroko omówiła problematykę zakresu stosowania reguły surogacji,   przedstawiając poglądy wyrażone w orzecznictwie oraz w piśmiennictwie. Podała, że pod względem dogmatycznym najbardziej prawidłowy wydaje się przyjmowany w doktrynie pogląd, który zakłada, iż w wypadku nabycia przedmiotu ze środków mieszanych, o zaliczeniu przedmiotu majątkowego do majątku osobistego lub wspólnego decyduje porównanie wartości przeznaczonych na jego nabycie środków pochodzących z tych majątków – decydujące miałoby być w tym ujęciu kryterium przeważającej części wydatku. Za taką koncepcją opowiedział się trafnie Sąd Najwyższy w analizowanej uchwale.

Zdaniem  glosatorki, za przyjęciem tego rozwiązania przemawia jasność i prostota zasady przynależności poszczególnych składników majątkowych do określonych majątków małżonków, a także wykluczenie powstawania „hybrydalnych” konstrukcji wspólności praw nabywanych częściowo ze środków z majątku wspólnego i osobistego. Przyjęcie tego rozwiązania daje zatem znacznie większe bezpieczeństwo w obrocie i w stosunkach między małżonkami, upraszcza bowiem zarządzanie majątkiem wspólnym, a także uwzględnia funkcję tego majątku.

Poddane analizie stanowisko ma należyte oparcie w obowiązującym materiale normatywnym. Jego przyjęcie umożliwia nabycie przez małżonków udziału w przedmiocie majątkowym do majątku objętego wspólnością majątkową małżeńską zgodnie z ogólną regułą wynikającą z art. 31 § 1 k.r.o., przy jednoczesnym zastosowaniu uregulowania wprowadzającego zasadę surogacji w majątku osobistym małżonka (art. 33 pkt 10 k.r.o.). Oznacza to, że przyjęcie omawianego poglądu nie prowadzi do wyłączenia ani ograniczenia w jakimkolwiek zakresie którejkolwiek ze wskazanych reguł normatywnych. Gwarantuje to również należyte zabezpieczenie interesów małżonków na poziomie ekonomicznym, a także zapewnia należytą ochronę wierzycielom małżonków. Następuje to dzięki pewnemu i natychmiastowemu zachowaniu relacji między wartością składników majątkowych wchodzących w skład określonych mas majątkowych, których małżonkowie się wyzbywają, a wartością nabywanych udziałów w przedmiotach majątkowych.

Glosatorka wskazała ponadto, że ani wykładnia językowa, ani celowościowa regulacji wynikających z art. 31 § 1 oraz art. 33 pkt 10 k.r.o. nie uzasadniają tezy, iż zastosowanie zasady surogacji w majątku osobistym małżonka wchodzi w grę jedynie wtedy, gdy określony przedmiot majątkowy nabywany jest wyłącznie w zamian za składniki majątkowe objęte majątkiem osobistym małżonka, co do których ma zastosowanie wskazana zasada.

Glosę opracował również D. Dobosz (Studenckie Prace Prawnicze, Administratywistyczne i Ekonomiczne 2019, nr 28, s. 197). Uchwałę omówiła także E. Holewińska-Łapińska (Studia i Analizy Sądu Najwyższego. Przegląd orzecznictwa, red. J. Kosonoga, Warszawa 2019, s. 159). R.N.

*********************************************

Biuletyn Izby Cywilnej SN nr 12/2019

Glosa

Damiana Dobosza, Studenckie Prace Prawnicze, Administratywistyczne i Ekonomiczne 2019, nr 28, s. 197

Glosa ma charakter aprobujący.

Glosator podzielił rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego, wskazując, że pojawiające się wątpliwości interpretacyjne na gruncie obowiązującego w Polsce modelu ustawowej majątkowej wspólności małżeńskiej wynikają z samej jej konstrukcji. Autor zwrócił uwagę, że w literaturze i orzecznictwie Sądu Najwyższego dotychczas znalazły zastosowanie trzy główne koncepcje. Zgodnie z pierwszą,  uposażenie dokonane przez jednego z małżonków w czasie trwania małżeństwa w części ze środków z majątku osobistego, a w części z majątku wspólnego zawsze stanowi majątek wspólny. Nie ma znaczenia wartość zaangażowanych środków z tych majątków. Według drugiej koncepcji, nabyty przedmiot należy w odpowiedniej ułamkowej części do majątku osobistego oraz do majątku wspólnego, proporcjonalnie do wartości użytych dla jego nabycia środków pochodzących z obu majątków. Trzecia koncepcja traktuje o tym, że o zaliczeniu nabywanego przedmiotu do majątku wspólnego albo osobistego powinno decydować porównanie wielkości środków użytych z każdego z tych majątków. W konsekwencji nabyty przedmiot przynależy do tego z majątków, z którego pochodzi większa część środków. Jeżeli środki z drugiego majątku są nieznaczne, stanowią nakład rozliczany zgodnie z art. 45 k.r.o. Dopiero gdy to kryterium nie może znaleźć zastosowania ze względu na małą różnicę między zaangażowanymi środkami, to – wobec braku odmiennej woli małżonków – nabyty przedmiot wchodzi do każdego z majątków w częściach ułamkowych, proporcjonalnie do wysokości zaangażowanych środków.

Glosator zaznaczył, że treść art. 31 § 1 i art. 33 pkt 10 k.r.o. nie pozwala na wykluczenie a priori którejś ze wskazanych koncepcji, zwłaszcza że każda z nich ma poparcie w doktrynie, a także znalazła odzwierciedlenie w judykaturze.

Komentator zwrócił uwagę, że Sąd Najwyższy przyjął za właściwą koncepcję drugą i zasadniczo odstąpił od przyjętej dotychczas linii orzeczniczej, w której przedmioty nabyte przez małżonków trafiały albo do majątku wspólnego, albo do majątku osobistego. Wskazał, że Sąd Najwyższy oparł argumentację w szczególności na językowym znaczeniu przepisów i odrzucił doszukiwanie się podstawy do uzależnienia postaci surogacji (przedmiotowej lub wartościowej) od proporcji wydatków z majątku osobistego na majątek wspólny. W szczególności stwierdził, że żaden z przestawionych w doktrynie sposobów ujęcia problemu nie prowadzi do całkowitego wykluczenia powstania własności „hybrydowej”. Przyjęta przez Sąd Najwyższy koncepcja także jednak tworzy „hybrydę” własności obejmującą dwa rodzaje majątków oraz prowadzi do pogłębienia się występujących w tym kontekście zagadnień problemowych.

Zdaniem glosatora, konieczne jest odrzucenie poglądu pierwszego i całkowite wyeliminowanie go z praktyki sądowej. Za każdym jednak z pozostałych poglądów przemawiają inne względy; pogląd drugi wydaje się odpowiadać najbardziej brzmieniu ustaw, ochronie wierzyciela i zasadzie surogacji, natomiast pogląd trzeci eliminuje – przynajmniej w pewnej mierze – problematykę relacji nachodzących na siebie przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz kodeksu cywilnego oraz „hybrydę” współwłasności, a także problemy praktyczne.

Konkludując, autor stwierdził, że funkcjonalnie zdecydowanie najwięcej przemawia zatem za poglądem trzecim, jednak w celu jego powszechnego zastosowania należałoby ograniczyć zasadę surogacji. De lege ferenda autor zasugerował, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie jako ustawowego modelu rozdzielności majątkowej z wyrównaniem dorobków lub pogłębienie obecnej regulacji o rozwiązywanie pojawiających się problemów w kontekście rzeczy objętych majątkową wspólnością małżonków i należących do majątku osobistego. An.T.


Treść orzeczenia pochodzi z bazy orzeczeń SN.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.