Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2024-04-26 sygn. II CSKP 811/22

Numer BOS: 2226629
Data orzeczenia: 2024-04-26
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt II CSKP 811/22

POSTANOWIENIE

Dnia 26 kwietnia 2024 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Paweł Grzegorczyk (przewodniczący, sprawozdawca)
‎SSN Władysław Pawlak
‎SSN Agnieszka Piotrowska

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 26 kwietnia 2024 r. w Warszawie
‎skargi kasacyjnej A. G. i K. G.
‎od wyroku Sądu Okręgowego w Łomży ‎z 4 czerwca 2020 r., I Ca 306/19,
‎w sprawie z powództwa A. G. i K. G.
‎przeciwko Bankowi Spółce Akcyjnej Oddziałowi Centrum Restrukturyzacji i Windykacji Biuro w W.
‎o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego,

odrzuca skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 7 listopada 2018 r. Sąd Rejonowy w Łomży pozbawił w całości wykonalności tytuł wykonawczy w postaci bankowego tytułu egzekucyjnego nr […] z dnia 28 maja 2010 r. wystawionego przez pozwaną Bank S.A. Oddział Centrum Restrukturyzacji i Windykacji Biuro w W., zaopatrzonego w klauzulę wykonalności postanowieniem Sądu Rejonowego w Łomży z dnia 7 lipca 2010 r., sygn. I CO 1464/10 (pkt I) i orzekł o kosztach postępowania (pkt II-III).

Powyższe orzeczenie oparł na następujących ustaleniach faktycznych:

A.G. i K.G. w dniu 10 maja 2006 r. zawarli z Bank S.A. w W. umowę kredytu. Do umowy sporządzono aneks nr 1 z dnia 29 września 2006 r. i aneks nr 2 z dnia 19 lipca 2007 r.

W związku z zaprzestaniem spłaty zobowiązań pozwana w dniu 22 lutego 2010 r. wypowiedziała umowę kredytu i w dniu 28 maja 2010 r. wystawiła bankowy tytuł egzekucyjny obejmujący wymagalne zadłużenie wynikające z umowy i aneksów. W dniu 26 czerwca 2010 r. pozwana skierowała wniosek o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Łomży z dnia 7 lipca 2010 r. została nadana klauzula wykonalności.

W dniu 13 sierpnia 2010 r. strony zawarły ugodę, a następnie kolejne ugody w dniach 31 stycznia 2012 r. i 11 marca 2013 r. Ostatnia z ugód została wypowiedziana w dniu 26 maja 2015 r.

W 2012 r. na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego zapatrzonego w klauzulę wykonalności wszczęto postępowanie egzekucyjne prowadzone przez komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Łomży, sygn. Km 1437/12. Postanowieniem z dnia 17 grudnia 2012 r. komornik zawiesił postępowanie. Następnie postanowieniem z dnia 4 lutego 2014 r. umorzył postępowanie z mocy prawa na podstawie art. 823 k.p.c. z uwagi na brak wniosku wierzyciela (pozwanej) w ciągu roku od zawieszenia postępowania. Pozwana odebrała to postanowienie w dniu 10 lutego 2014 r. Następnie, w dniu 25 września 2017 r., pozwana skierowała wniosek do komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Suwałkach o wszczęcie kolejnej egzekucji przeciwko powodom na podstawie powołanego tytułu wykonawczego.

Zdaniem Sądu Rejonowego, najdalej idący zarzut przedawnienia podniesiony przez powodów dawał podstawy do pozbawienia tytułu wykonawczego w całości, ponieważ spełnione zostały przesłanki z art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. W przypadku powodów zdarzeniem, na skutek którego zobowiązanie nie może być egzekwowane, jest przedawnienie roszczenia stwierdzonego tytułem egzekucyjnym ‎(art. 117 § 2 k.c.). Sąd uznał, że do roszczenia stwierdzonego bankowym tytułem egzekucyjnym, zaopatrzonym w klauzulę wykonalności na rzecz banku, ma zastosowanie art. 118 k.c. w części regulującej przedawnienie roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Nie zgodził się zarazem ze stanowiskiem pozwanej, że doszło do skutecznego przerwania biegu przedawnienia przez wszczęcie postępowań egzekucyjnych i terminy te biegły na nowo. Zauważając, że postępowanie egzekucyjne zostało najpierw zawieszone postanowieniem z dnia 17 grudnia 2012 r., a następnie umorzone na podstawie art. 823 k.p.c., stwierdził, że skutek prawny umorzenia egzekucji ex lege, przewidziany w art. 182 § 2 k.p.c., sprawia, że wniosek o wszczęcie egzekucji nie jest już zdarzeniem przerywającym bieg terminu przedawnienia. Skoro zaś pierwotne wszczęcie egzekucji w 2012 r. nie przerwało terminu przedawnienia, to roszczenie stwierdzone kwestionowanym tytułem wykonawczym przedawniło się w dniu 7 lipca 2013 r.

Wyrokiem z dnia 20 lutego 2019 r. Sąd Okręgowy w Łomży, na skutek apelacji pozwanej, uchylił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Łomży z dnia 7 listopada 2018 r. i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania.

Na skutek zażalenia powodów, Sąd Najwyższy, postanowieniem z dnia 24 maja 2019 r., uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Łomży z dnia 20 lutego 2019 r., pozostawiając rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego do orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie.

Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2020 r. Sąd Okręgowy w Łomży, na skutek apelacji pozwanej, zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Łomży z dnia 7 listopada 2018 r. w ten sposób, że powództwo oddalił (pkt I) i orzekł o kosztach postępowania (pkt II-III).

Sąd Okręgowy przeprowadził dowód z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości, z której wynikało, że istnieje zaległość w spłacie kredytu w łącznej wysokości 47 988,53 zł. Sąd Okręgowy podzielił opinię biegłego i stanowisko pozwanej, że kredyt nie został w całości spłacony. Uznał postawione w apelacji zarzuty naruszenia art. 233 § 1 w związku z art. 245 k.p.c., art. 118 § 1 w związku z art. 123 k.c. i art. 506 § 1 i 2 k.c. za zasadne. Zdaniem Sądu Okręgowego, do roszczeń stwierdzonych bankowym tytułem egzekucyjnym należało zastosować trzyletni termin przedawnienia, ale w niniejszej sprawie do przedawnienia nie doszło. Odnosząc się do zawartych przez strony ugód, Sąd Okręgowy nie zgodził się ze stanowiskiem Sądu Rejonowego, według którego ostatnia z nich kształtowała na nowo stosunek zobowiązaniowy powodów względem pozwanej. W przekonaniu Sądu Okręgowego, żadna z trzech zawartych przez strony ugód nie stanowiła odnowienia; dotyczyły one natomiast zasad spłaty kredytu wynikającego z umowy z dnia 10 maja 2006 r. W konsekwencji ugody te przerywały bieg terminu przedawnienia, stosownie do art. 123 k.c.

Skargę kasacyjną od tego wyroku złożyli powodowie, zaskarżając orzeczenie w całości, zarzucając naruszenie art. 123 k.c. i art. 510 k.c., a także art. 286 w związku z art. 278 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, którego dopuszczalność jest de lege lata ograniczona przy pomocy kryterium przedmiotowego i kryterium wartości przedmiotu zaskarżenia (np. art. 3982, art. 5191, art. 7674 § 2, art. 11426 § 2 k.p.c.). Kontrola dopuszczalności skargi kasacyjnej musi każdorazowo poprzedzać ocenę jej merytorycznej zasadności i należy przede wszystkim do sądu drugiej instancji, który wydał zaskarżone orzeczenie (art. 3986 § 2 k.p.c.). Sprawuje ją jednak także Sąd Najwyższy – zarówno na etapie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, jak i przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania skargi – który na podstawie art. 3983 § 3 k.p.c. jest obowiązany odrzucić skargę kasacyjną, podlegającą odrzuceniu przez sąd drugiej instancji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 31 sierpnia 2017 r., V CSK 303/17; w nowszym orzecznictwie np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2018 r., II CSK 749/17, z dnia 25 listopada 2021 r., I PSKP 28/21 i z dnia 15 maja 2023 r., II CSKP 788/22).

Sprawy inicjowane powództwem o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności, mimo umiejscowienia art. 840 k.p.c. w części trzeciej kodeksu postępowania cywilnego, podlegają rozpoznaniu według ogólnych przepisów o procesie (art. 13 § 1 k.p.c.), z zastrzeżeniem odrębności wynikających z art. 843 k.p.c. O dopuszczalności skargi kasacyjnej w tych sprawach rozstrzyga zatem art. 3982 k.p.c., który kwestię tę reguluje odmiennie w zależności m.in. od tego, czy przedmiotem sprawy są prawa niemajątkowe, czy majątkowe.

Sprawy o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności mają niejednorodny charakter i mogą dotykać zarówno praw niemajątkowych, jak i majątkowych. Jakkolwiek przedmiotem procesu inicjowanego powództwem opozycyjnym nie jest obowiązek stwierdzony w tytule wykonawczym, lecz żądanie pozbawienia tytułu wykonalności (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2008 r., III CSK 260/07, OSP 2009, nr 2, poz. 21, z dnia 19 stycznia 2011 r., V CSK 199/10 i z dnia 22 czerwca 2018 r., II CSK 539/17, OSNC-ZD 2019, nr C, poz. 37), kwalifikacja tych spraw w kontekście ich majątkowego lub niemajątkowego charakteru musi uwzględniać charakter świadczenia objętego tytułem. Charakter ten decyduje bowiem o tym, czy żądanie pozbawienia wykonalności zmierza do ochrony dobra o majątkowym charakterze, służąc realizacji interesów majątkowych, to zaś stanowi zasadnicze kryterium wyodrębnienia spraw o prawa majątkowe na tle art. 3982 § 1 k.p.c. (por. np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia  2018 r., II CZ 93/17, z dnia 16 września 2022 r., III CZ 163/22, a także uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2022 r., III CZP 33/22). Jeżeli zatem tytuł wykonawczy stwierdza obowiązek spełnienia świadczenia pieniężnego, sprawa z powództwa o pozbawienie tego tytułu wykonalności ma charakter sprawy o prawa majątkowe, bez względu na źródło tego obowiązku, a dopuszczalność skargi kasacyjnej w takiej sprawie jest warunkowana osiągnięciem progowej wartości przedmiotu zaskarżenia (por. np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2000 r., I CZ 229/99, OSNC 2000, nr 9, poz. 161 i z dnia 22 maja 2013 r., III CZ 25/13, OSNC 2014, nr C, poz. 51).

Zgodnie z art. 3982 § 1 k.p.c. w procesie cywilnym skarga kasacyjna jest niedopuszczalna w sprawach o prawa majątkowe, w których wartość przedmiotu zaskarżenia jest niższa niż pięćdziesiąt tysięcy złotych. Sposób określania wartości przedmiotu sporu, a w konsekwencji wartości przedmiotu zaskarżenia, w sprawach inicjowanych akcją opozycyjną, nie jest jednak w pełni jednolicie postrzegany zarówno w judykaturze, jak i w piśmiennictwie.

Pod rządami art. 566 k.p.c. z 1930 r. (w brzmieniu nadanym tekstem jednolitym opubl. w Dz. U. z 1932 r., nr 112, poz. 934) w orzecznictwie przyjmowano, że wartość ta odpowiada wysokości egzekwowanej wierzytelności (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1933 r., C.II. 21/33, Zb. Orz. 1934, nr 6, poz. 392, z dnia 18 października 1934 r., C.II. 1471/34, Zb. Orz. 1935, nr 4, poz. 154 i z dnia 12 listopada 1937 r., C.III. 1580/35, Przegląd Sądowy 1939, poz. 405). W późniejszym postanowieniu z dnia 12 lipca 1957 r., 3 CZ 216/57, OSN 1959, nr 3, poz. 71, Sąd Najwyższy wskazał natomiast, nawiązując do jednego ze stanowisk doktryny, że do określenia wartości przedmiotu sporu w sprawach o umorzenie egzekucji ma zastosowanie przez analogię art. 17 k.p.c. z 1930 r. (w brzmieniu nadanym tekstem jednolitym opubl. w Dz. U. z 1950 r., nr 43, poz. 394), będący odpowiednikiem obecnego art. 24 k.p.c. W orzeczeniu tym przyjęto również, że wartość przedmiotu zaskarżenia nie może w tym przypadku przekraczać wartości egzekwowanego świadczenia.

Poglądy nawiązujące do tej linii orzecznictwa są widoczne także we współczesnej literaturze, chociaż równolegle podnosi się, że wartość przedmiotu sporu w sprawie o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności zależy od charakteru uprawnienia stwierdzonego tytułem i zakresu, w jakim tytuł ma być pozbawiony wykonalności, bądź – nieco inaczej – wartości uprawnienia stwierdzonego tytułem i zakresu, w jakim tytuł ów ma być pozbawiony wykonalności. W nowszej judykaturze zauważa się natomiast, że wartość przedmiotu zaskarżenia w sprawie z powództwa opozycyjnego nie odpowiada wartości przedmiotu sporu, którego rozstrzygnięcie znalazło wyraz w tytule wykonawczym, lecz kwocie podanej przez dłużnika, stosownie do art. 19 § 2 k.p.c. (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 października 1971 r., III CZP 61/71, OSNCP 1972, nr 4, poz. 63; wcześniej podobnie orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 1938 r., C. II. 2746/37, Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny 1939, nr 2, s. 427), albo że przy oznaczaniu tej wartości relewantny jest zakres, w jakim strona żąda pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności bądź kwestionuje to pozbawienie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2018 r., V CSK 177/18).

Podejmując to zagadnienie, należy odrzucić koncepcję wiążącą wartość przedmiotu sporu w procesie opozycyjnym z kwotą egzekwowanej wierzytelności lub – szerzej – wartością egzekwowanego świadczenia (tak również orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1938 r., C.II 2746/37, Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny 1939, nr 2, s. 427). Współcześnie w poglądzie tym można upatrywać reminiscencji dawnej konstrukcji powództwa opozycyjnego, które było ukierunkowane na udaremnienie (umorzenie) egzekucji (por. art. 566 k.p.c. z 1930 r.), a tym samym związane z konkretnym, toczącym się, postępowaniem egzekucyjnym. De lege lata akcja opozycyjna nie jest jednak sprzężona z określonym postępowaniem egzekucyjnym; dłużnik może wytoczyć powództwo o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności także wtedy, gdy postępowanie egzekucyjne nie zostało wszczęte, a skutkiem uwzględnienia tego powództwa jest nie tylko umorzenie toczącego się postępowania egzekucyjnego z urzędu, jeżeli postępowanie takie jest w toku (art. 824 § 1 pkt 5 k.p.c.), lecz także niedopuszczalność wszczęcia na podstawie pozbawionego wykonalności tytułu egzekucji w przyszłości. Wyrok uwzględniający powództwo opozycyjne stwarza zatem ex nunc nowy stan prawny, pozbawiając tytuł wykonawczy atrybutu wykonalności. Egzekucja na podstawie tytułu wykonawczego, którego wykonalność została uchylona kształtującym orzeczeniem sądu, jest niedopuszczalna, a jeżeli doszłoby do jej wszczęcia – podlega umorzeniu z urzędu (art. 824 § 1 pkt 5 k.p.c.). Przy takiej konstrukcji powództwa kwota egzekwowana w konkretnym, toczącym się, postępowaniu egzekucyjnym, jeżeli doszło do jego wszczęcia, lub kwota, którą wierzyciel zamierza egzekwować składając wniosek o wszczęcie egzekucji, nie może mieć decydującego znaczenia dla wartości przedmiotu sporu w procesie inicjowanym powództwem opozycyjnym.

Wykładnikiem wartości przedmiotu sporu w rozważanej sytuacji nie być również kwota podana przez dłużnika, jeżeli pogląd ten rozumieć w taki sposób, że dłużnik mógłby kwotę tę oznaczyć według uznania. Ze względu na funkcje realizowane przez instytucję wartości przedmiotu sporu (zaskarżenia) w postępowaniu cywilnym, sposób jej oznaczenia musi opierać się na kryteriach normatywnych, niezależnie od możliwości sprawdzenia wartości przedmiotu sporu przez sąd (art. 25 k.p.c.).

Idąc tym torem, należało przyjąć, że wartość przedmiotu sporu w rozważanych sprawach powinna być wyznaczana nie tyle przez pryzmat egzekwowanego świadczenia, lecz z uwzględnieniem kwoty świadczenia pieniężnego lub – odpowiednio – wartości świadczenia niepieniężnego określonego w tytule wykonawczym, będącego potencjalnym przedmiotem egzekucji, i zakresu, w jakim tytuł ma zostać pozbawiony wykonalności, lub w jakim jego wykonalność ma zostać ograniczona. Jeżeli więc tytuł wykonawczy opiewa na świadczenie pieniężne, a dłużnik żąda pozbawienia go wykonalności w całości, wartość przedmiotu sporu w procesie opozycyjnym odpowiada kwocie świadczenia stwierdzonego tytułem, bez względu na to, czy tocząca się ewentualnie egzekucja dotyczy całości, czy części świadczenia. Sporem jest bowiem objęta wykonalność całego tytułu, a żądając pozbawienia go wykonalności w całości powód zmierza nie tylko do udaremnienia toczącej się egzekucji, lecz wykluczenia możliwości wszczęcia egzekucji na podstawie tego tytułu wykonawczego w ogólności, w tym na przyszłość. Jeżeli zaś dłużnik żąda pozbawienia takiego tytułu wykonalności w części, wartość przedmiotu sporu odpowiada kwotowo określonej części świadczenia stwierdzonego tytułem, której dotyczy żądanie pozbawienia wykonalności.

Zgodnie z art. 19 § 2 in fine k.p.c. ustalenie wartości przedmiotu sporu w sprawach majątkowych powinno uwzględniać postanowienia zawarte w artykułach „poniższych”, co odnosi się m.in. do art. 20 k.p.c. Zakres zastosowania tego przepisu – lege non distinguente – obejmuje nie tylko sprawy o świadczenie pieniężne, lecz ogół spraw majątkowych w rozumieniu art. 19 § 2 k.p.c., w których przedmiot sporu umożliwia wyodrębnienie odsetek dochodzonych (żądanych) obok roszczenia głównego oraz kosztów. W konsekwencji w sytuacji, w której powództwo zmierza do pozbawienia tytułu wykonawczego w całości, a tytuł ten, bez względu na jego sądowy lub pozasądowy charakter, stwierdza, obok obowiązku zapłaty należności głównej, obowiązek zapłaty odsetek i kosztów żądanych obok roszczenia głównego, za rozstrzygającą należy uznać kwotę należności głównej, z pominięciem stwierdzonych tytułem należności ubocznych (arg. ex art. 20 k.p.c.).

Ratio legis pomijania przy oznaczeniu wartości przedmiotu sporu odsetek, pożytków i kosztów żądanych obok roszczenia głównego, mimo ich niejednokrotnie znacznej wartości ekonomicznej dla stron, stanowią nie tylko wzgląd na narastający w czasie rozmiar świadczenia z tytułu odsetek (pożytków), lecz także argumenty pragmatyczne, związane z dążeniem do uniknięcia komplikacji przy oznaczaniu wartości przedmiotu sporu. Przy uwzględnieniu specyfiki akcji opozycyjnej, zakładającej swoiste odwrócenie ról procesowych, sytuacja, w której powód domaga się pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego opiewającego na świadczenie główne oraz dochodzone w postępowaniu rozpoznawczym – i stwierdzone tytułem obok świadczenia głównego – odsetki, pożytki i koszty, stanowi odpowiednik sytuacji unormowanej w art. 20 k.p.c. W rozważanym przypadku aktualne są ponadto wszystkie racje celowościowe i pragmatyczne, które stanowią podłoże rozwiązania przyjętego w art. 20 k.p.c., w tym zwłaszcza wzgląd na zmienny w czasie rozmiar świadczenia odsetkowego.

Odmienne rozwiązanie prowadziłoby także do trudnych do zaakceptowania sprzeczności. Proces opozycyjny, z uwzględnieniem specyfiki jego przedmiotu, stanowi przeciwieństwo postępowania rozpoznawczego, w którym doszło do powstania tytułu egzekucyjnego, stanowiącego podstawę tytułu wykonawczego. Niełatwo zatem wskazać przekonujące racje, dla których – z powodu przyjęcia odmiennych reguł ustalania wartości przedmiotu sporu – właściwość rzeczowa sądu w sprawie z powództwa opozycyjnego, podyktowana wartością przedmiotu sporu (art. 843 § 1 w związku z art. 17 pkt 4 k.p.c.), miałaby kształtować się odmiennie od właściwości rzeczowej sądu w sprawie, w której powstał kwestionowany tytuł wykonawczy. Podobnie, za nieuzasadnioną należałoby uznać sytuację, w której w sprawie prowadzącej do uzyskania tytułu wykonawczego wniesienie skargi kasacyjnej było niedopuszczalne ratione valoris, podczas gdy w procesie opozycyjnym, kierowanym przeciwko temu samemu tytułowi wykonawczemu i w niezmienionych okolicznościach sprawy, skarga taka miałaby być dopuszczalna tylko z tego powodu, że w wartości przedmiotu zaskarżenia uwzględnieniu miałyby podlegać odsetki i koszty stwierdzone w tytule wykonawczym, których uwzględnienie w sprawie prowadzącej do powstania tytułu wykonawczego było niedopuszczalne zgodnie z art. 20 k.p.c. Jasne jest przy tym, że sposób ustalania wartości przedmiotu sporu (zaskarżenia) w procesie opozycyjnym musi być tożsamy, bez względu na to, czy tytuł egzekucyjny, któremu nadano klauzulę wykonalności, powstał w postępowaniu rozpoznawczym, czy ma pozasądowy charakter.

Od reguły, według której stwierdzone tytułem wykonawczym, obok świadczenia głównego, odsetki i inne należności uboczne, nie mają znaczenia z punktu widzenia wartości przedmiotu sporu wszczętego powództwem opozycyjnym, mogą istnieć wyjątki w zależności od sposobu sformułowania żądania pozwu. Bliższa analiza tych sytuacji nie jest in casu konieczna, chodzi jednak najogólniej o przypadki będące odpowiednikami sytuacji, w których odsetki rzutują na wartość przedmiotu sporu w procesie, którego przedmiotem jest zasądzenie świadczenia (por. np. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 października 1997 r., III ZP 16/97, OSNAPiUS 1998, nr 7, poz. 204 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 1998 r., I CZ 13/98, Wokanda 1998, nr 8, s. 5). Będzie tak np. wtedy, gdy powód (dłużnik) domaga się pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w części – co do odsetek za pewien zamknięty okres – wskazując w pozwie kwotę tych odsetek, względnie pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności co do kosztów procesu, wskazując kwotę tych kosztów. Wartość przedmiotu sporu odpowiadać będzie wówczas spornej kwocie odsetek bądź kosztów, niezależnie od wartości innych świadczeń stwierdzonych tytułem.

Z rozważań Sądu Okręgowego wynikało, że bankowy tytuł egzekucyjny, będący podstawą tytułu wykonawczego objętego powództwem, obejmował należność główną w kwocie 45 163,08 zł, odsetki w łącznej kwocie 2123,39 zł i koszty w kwocie 299,26 zł. Postanowieniem z dnia 7 lipca 2010 r. tytułowi temu nadano klauzulę wykonalności co do należności głównej w kwocie 45 163,08 zł, odsetek w kwocie 1113,61 zł, kosztów w kwocie 299,26 zł i dalszych odsetek umownych za okres od dnia 28 maja 2010 r. do dnia zapłaty w wysokości 20% w stosunku rocznym, liczonych od kwoty 45 163,08 zł. Powodowie domagali się pozbawienia wykonalności tego tytułu w całości, wskazując jako wartość przedmiotu sporu należność główną w kwocie 27 370 zł. Ta sama kwota została wskazana jako wartość przedmiotu zaskarżenia w apelacji pozwanej od wyroku uwzględniającego powództwo w całości.

Wskazanie w pozwie wartości przedmiotu sporu w kwocie 27 370,54 zł, mającej – jak wyjaśnili powodowie w skardze kasacyjnej – nawiązywać do „wartości żądania”, jakie kierowała do nich pozwana, aktualnego na dzień złożenia pozwu, nie odpowiadało przedstawionym zasadom. Skoro powództwo zmierzało do pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości, a tytuł ten opiewał na należność główną w kwocie 45 163,08 zł, to co do zasady prawidłowy wykładnik wartości przedmiotu sporu stanowiła ta właśnie kwota, chyba że powodowie domagaliby się pozbawienia tytułu wykonalności w skwantyfikowanej części, nie zaś kwota roszczenia, z którym występowała do powodów pozwana w postępowaniu egzekucyjnym. Zważywszy zaś, że sądy meriti nie orzekły ponad żądanie i nie doszło do rozszerzenia powództwa, kwota, o której mowa, stanowiłaby również podstawę ustalenia wartości przedmiotu zaskarżenia w postępowaniu apelacyjnym i kasacyjnym (art. 368 § 2 i art. 368 § 2 w związku z art. 39821 k.p.c.).

Inną rzeczą jest to, że zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego wartość przedmiotu zaskarżenia wskazana w skardze kasacyjnej nie może być wyższa niż wartość przedmiotu zaskarżenia wskazana w apelacji i wartość przedmiotu sporu w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, a dopuszczalne wyjątki od tej zasady określa art. 368 § 2 zdanie drugie i trzecie w związku z art. 3984 § 3  i art. 39821 k.p.c. Na wartość przedmiotu zaskarżenia nie ma również wpływu wzrost lub utrata wartości składników majątkowych stanowiących przedmiot sporu, a tym bardziej ewentualnie narastające roszczenie odsetkowe, z zastrzeżeniem wyjątkowych sytuacji, w której roszczenie to odrywa się od roszczenia głównego.

Regułą jest zatem, że wartość przedmiotu sporu wyznacza górną granicę wartości przedmiotu zaskarżenia, a odstępstwo od tej zasady możliwe jest wyłącznie w powyżej wskazanych przypadkach. W orzecznictwie zauważa się również, że odpowiednie stosowanie do oznaczenia wartości przedmiotu zaskarżenia w postępowaniu kasacyjnym art. 19-23 k.p.c. (art. 3984 § 3 w związku z art. 368 § 2 zdanie drugie i trzecie k.p.c.) nie może uzasadniać jej ponownego ustalenia (aktualizacji) według zasad prowadzących do podwyższenia ponad dotychczasową wartość przedmiotu sporu, a tożsamość zakresu rozstrzygnięcia kwestionowanego w apelacji i w skardze kasacyjnej wyłącza dopuszczalność oznaczenia w skardze wartości przedmiotu zaskarżenia w kwocie innej niż poprzednio w apelacji (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 29 sierpnia 1934 r. C.II. 1223/34, Zb. Urz. 1935, poz. 47 oraz z dnia 15 lutego 1935 r. C.II. 2515/34, Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny 1936, nr 1, s. 161 i postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2006 r., IV CZ 3/06, z dnia 11 marca 2010 r., IV CZ 9/10, z dnia 14 maja 2010 r., II CSK 561/09, z dnia 23 września 2010 r., III CZ 35/10, z dnia 22 października 2010 r., V CSK 160/10, z dnia 8 sierpnia 2012 r., III CZ 56/12, z dnia 19 listopada 2015 r., IV CZ 52/15, z dnia 24 listopada 2016 r., III CZ 46/16, z dnia 22 czerwca 2018 r., II CZ 30/18, OSNC-ZD 2019, nr C, poz. 39 i z dnia 28 lipca 2023 r., I CSK 3851/22 oraz powołane tam dalsze orzecznictwo).

W okolicznościach sprawy powodowie oznaczyli w pozwie wartość przedmiotu zaskarżenia na kwotę 27 370 zł, w taki zatem sposób oszacowali wartość dochodzonego roszczenia procesowego, którego treścią było pozbawienie tytułu wykonawczego w całości. Pozwana nie zakwestionowała tego szacunku ‎(art. 25 § 2 k.p.c.), wskazując tę samą kwotę jako wartość przedmiotu zaskarżenia w apelacji od wyroku Sądu Rejonowego pozbawiającego tytuł wykonawczy wykonalności w całości (uwzględniającego powództwo w całości), czego powodowie nie kontestowali w odpowiedzi na apelację, złożonej nota bene przez kwalifikowanego pełnomocnika. Kwotę 27 371 zł powodowie wskazali jako wartość przedmiotu zaskarżenia również w postępowaniu zażaleniowym, które doprowadziło do uchylenia przez Sąd Najwyższy wyroku kasatoryjnego Sądu Okręgowego w Łomży z dnia 20 lutego 2019 r. Nie ulega wątpliwości, że Sąd Okręgowy, zmieniając wyrok Sądu Rejonowego przez oddalenie powództwa, orzekał o tym samym przedmiocie, o którym uprzednio orzekł Sąd Rejonowy, którego wartość powodowie, a w ślad za nimi pozwana, określili na kwotę 27 370 zł.

W tym stanie rzeczy, niezależnie od rozważonego wcześniej zagadnienia związanego z kwestią uwzględniania odsetek w wartości przedmiotu zaskarżenia w procesie opozycyjnym (art. 20 k.p.c.), powodowie nie mogli „skorygować” utrwalonej wartości przedmiotu sporu i zaskarżenia, oznaczając tę wartość z uwzględnieniem odsetek i kosztów na kwotę niemal dwukrotnie wyższą, tak, aby przekraczała próg dopuszczalności skargi kasacyjnej. Innymi słowy, jeżeli wartość przedmiotu sporu i zaskarżenia przed sądem pierwszej instancji, w postępowaniu apelacyjnym i postępowaniu zażaleniowym przed Sądem Najwyższym była oznaczana na kwotę 27 371 zł, to na etapie postępowania kasacyjnego skarżący nie mogli kwoty tej zwiększyć, dostosowując ją do wysokości dolnego progu dopuszczalności skargi kasacyjnej. Na dopuszczalność skargi kasacyjnej nie mogło mieć także wpływu ewentualne przekonanie skarżących, że wartość podana przez nich w pozwie była zaniżona (por. odpowiednio postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2006 r., III CZ 89/06, z dnia 23 maja 2012 r., III CZ 21/12, z dnia 24 listopada 2017 r., III CZ 43/17, z dnia 7 września 2018 r., III CZ 33/18, w których zwrócono uwagę na niedopuszczalność instrumentalnego zwiększania wartości przedmiotu zaskarżenia w celu dostosowania jej do wysokości dolnego progu dopuszczalności skargi kasacyjnej).

Bez znaczenia w tej materii pozostawało pismo powodów z dnia 28 maja 2020 r., zatytułowane „Zmiana powództwa”, złożone w dacie rozprawy apelacyjnej poprzedzającej wydanie zaskarżonego wyroku. Celem tego pisma było – zgodnie ze stanowiskiem powodów – rozszerzenie powództwa do „(…) rzeczywistej, aktualnej kwoty objętej żądaniem w ramach zaskarżonego tytułu wykonawczego, tj. ustalenie, że powództwo obejmuje wartość żądania w kwocie 52 413,38 zł”, przy czym podstawą tej modyfikacji miała być informacja od strony pozwanej o aktualnej wysokości zadłużenia, które – wraz z odsetkami i kosztami – wynosi 52 413,38 zł. Powodowie od początku procesu domagali się jednak pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości, co znalazło wyraz w uwzględniającej powództwo sentencji wyroku Sądu Rejonowego. Rozszerzenie powództwa mogło polegać zatem tylko na objęciu powództwem opozycyjnym innego jeszcze tytułu wykonawczego, co nie miało miejsca. Gdyby zaś powodowie podjęli taką próbę na etapie postępowania apelacyjnego, należałoby ją uznać za niedopuszczalną (art. 383 k.p.c.). W taki też sposób ocenił czynność powodów Sąd Okręgowy, zwracając uwagę, że zmierzała ona w istocie do ustalenia wartości przedmiotu zaskarżenia pozwalającej na złożenie skargi kasacyjnej.

Do odmiennej konkluzji nie mogło tym samym prowadzić również powoływanie się przez powodów na stanowisko, według którego, jeżeli sąd drugiej instancji orzekł o zasadności powództwa w części, w jakiej jego rozszerzenie na etapie postępowania apelacyjnego było niedopuszczalne, przy ocenie dopuszczalności skargi kasacyjnej należy wziąć pod uwagę wartość, o której sąd rzeczywiście orzekł (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2006 r., I CZ 10/06 i powołane tam dalsze orzecznictwo). Sąd Okręgowy, uznawszy „rozszerzenie powództwa” za niedopuszczalne, orzekł bowiem o powództwie w takim zakresie i kształcie, w jakim zgłosili je powodowie (art. 321 § 1 k.p.c.) i w jakim rozstrzygnął je Sąd Rejonowy, tj. obejmującym żądanie pozbawienia tytułu wykonawczego w całości.

Sąd Najwyższy dostrzegł, że objęty powództwem tytuł wykonawczy, oprócz obowiązku spełnienia świadczenia pieniężnego, obejmował również obowiązek wydania ciągnika, bliżej oznaczonego w jego treści. W sprawie nie dokonano jednak żadnych ustaleń co do podstawy i charakteru tego obowiązku, jak również wartości jego przedmiotu; także powodowie, uzasadniając dopuszczalność skargi kasacyjnej, nie powoływali się na ten fakt i uznawali za sporny wyłącznie obowiązek świadczenia pieniężnego wynikający z wypowiedzenia umowy kredytowej, wskazując na jego przedawnienie, względnie niemożność egzekwowania na skutek cesji wierzytelności objętej bankowym tytułem egzekucyjnym. Okoliczność ta nie rzutowała zatem na ocenę dopuszczalności skargi kasacyjnej.

Zgodnie z utrwalonym poglądem, wskazana przez skarżącego w skardze kasacyjnej wartość przedmiotu zaskarżenia nie jest wiążąca dla sądu drugiej instancji ani dla Sądu Najwyższego i podlega weryfikacji na podstawie materiału sprawy, z pominięciem zasad określonych w art. 25 i 26 k.p.c. (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2003 r., III CZ 153/02, OSNC 2004, nr 4, poz. 60, z dnia 20 lutego 2015 r., V CSK 239/14, z dnia 13 marca 2015 r., III CZ 13/15 i z dnia 12 lipca 2023 r., III CZ 90/23). Prawidłowo określona wartość przedmiotu zaskarżenia w sprawie, w której wydano zaskarżony wyrok, była niższa niż 50 000 zł, co czyniło skargę kasacyjną niedopuszczalną (art. 3982 § 1 k.p.c.) i uzasadniało jej odrzucenie (art. 3986 § 3 k.p.c.).

Ubocznie Sąd Najwyższy podkreśla, że ocena, czy ustawowy model zakładający pozostawienie a priori określonych kategorii spraw, na podstawie kryterium wartości przedmiotu zaskarżenia, poza granicami zdatności kasacyjnej, jest optymalny z punktu widzenia efektywności nadzoru judykacyjnego sprawowanego przez Sąd Najwyższy nad orzecznictwem sądów powszechnych ‎(art. 183 ust. 1 Konstytucji RP), a w konsekwencji ochrony praw jednostki, należy do ustawodawcy [por. odpowiednio postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 31 sierpnia 2017 r., V CSK 303/17, jak również postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2024 r., I CSK 695/23, w którym stwierdzono, że jakkolwiek uprawnienie do wniesienia skargi kasacyjnej nie jest wyrazem gwarancji konstytucyjnych (art. 45 ust. 1 w związku z art. 78 i art. 176 ust. 1 Konstytucji), to jednak wyłączenie a priori dopuszczalności kontroli kasacyjnej w określonych kategoriach spraw ogranicza możliwość realizowania ustrojowych funkcji Sądu Najwyższego, związanych z zapewnieniem zgodności z prawem i jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych].

Z tych względów, na podstawie art. 3986 § 3 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.

Treść orzeczenia pochodzi z bazy orzeczeń SN.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.