Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2006-11-22 sygn. V KK 293/06

Numer BOS: 2225546
Data orzeczenia: 2006-11-22
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt V KK 293/06

W Y R O K

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 listopada 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Henryk Gradzik (przewodniczący)

SSN Feliks Tarnowski

SSA del. do SN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca)

Protokolant: Joanna Sałachewicz

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Marka Staszaka

w sprawie: M. S.

skazanego z art. 198 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i innych

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 22 listopada 2006 r.,

kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego (PR–V–[…]) od wyroku Sądu Rejonowego w B. z dnia 7 lutego 2006 r., sygn. akt II K […]

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu w B. do ponownego rozpoznania.

U Z A S A D N I E N I E

Wyrokiem z dnia 7 lutego 2006 r. Sąd Rejonowy w B. uznał M. S. za winnego tego, że:

I.  w dniu 1 września 2005 r. w miejscowości M. powiatu […], wykorzystując

bezradność A. M., wynikającą z upośledzenia umysłowego, przemocą doprowadził ją do stanu bezbronności w ten sposób, że złapał ją za ubranie, uderzył otwartą dłonią w twarz, wykręcał ręce, dotykał piersi, po czym rozebrał i następnie położył się na pokrzywdzonej na trawie, doprowadzając ją do obcowania płciowego, a na skutek gwałtownego mocnego ucisku spowodował u niej obrażenia ciała w postaci otarcia naskórka okolicy pachwinowej i podbrzusza prawego, skutkujące rozstrojem jej zdrowia na czas poniżej 7 dni, to jest występku z art. 198 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 198 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. orzekł wobec niego karę 2 (dwóch) lat i 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności. Nadto uznał go winnym tego, że:

II. na przełomie miesiąca października – listopada 2003 r. w miejscowości M. powiatu […], znajdując się w mieszkaniu J. K., usiłował przemocą doprowadzić ją do obcowania płciowego wbrew jej woli, w ten sposób, że używając siły fizycznej, rzucił pokrzywdzoną na wersalkę, po czym położył się na niej, a gdy zaczęła się szarpać w celu uniknięcia odbycia stosunku, uderzył ją otwartą dłonią dwukrotnie w twarz, a następnie zaczął rozbierać, rozpinając jej bluzkę, jednakże skutku swego działania nie osiągnął, gdyż został powstrzymany przez męża J. K. – M. K. – to jest występku z art. 13 § 1 k.k. w zb. z art. 197 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 197 § 1 k.k. w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 6 września 1997 r. (Dz. U. Nr 98, poz. 553) w zw. z art. 4 § 1 k.k. orzekł wobec niego karę 1 (jednego ) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności. Na postawie art. 85 k.k., art. 86 § 1 k.k. orzekł wobec M. S. karę łączną 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności, na której poczet na podstawie art. 63 § 1 k.k. zaliczył mu okres jego rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 14 listopada 2005 r. do dnia 7 lutego 2006 r. Nadto zwolnił go od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym nie wymierzył mu opłaty.

Wyrok ten uprawomocnił się z dniem 15 lutego 2006 r., nie został przez żadną ze stron zaskarżony.

W dniu 3 sierpnia 2006 r. do Sądu Najwyższego wpłynęła kasacja Prokuratora Generalnego, który wyrok ten zaskarżył na niekorzyść skazanego M. S. i zarzucił mu:

I. rażące naruszenie przepisu prawa procesowego – art. 387 § 2 k.p.k. polegające na uwzględnieniu wniosku oskarżonego o wydanie wyroku skazującego i przyjęcie, że cele postępowania zostaną osiągnięte mimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości w sytuacji kiedy z opisu czynu zarzuconego oskarżonemu w punkcie I aktu oskarżenia wynikało, iż wyczerpuje on znamiona przestępstwa z art. 197 § 1 k.k. i art. 198 k.k. oaz art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., a nie jak błędnie zakwalifikowano z art. 198 k.k. w zw. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i w konsekwencji przyjęciu tej błędnej kwalifikacji w zaskarżonym wyroku;

II. rażące naruszenie przepisu prawa materialnego – art. 86 § 1 k.k. polegające na orzeczeniu poniżej dolnej granicy wyznaczonej normą wskazanego przepisu, w pkt III zaskarżonego wyroku kary łącznej 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności w sytuacji kiedy najwyższa z podlegających łączeniu cząstkowych kar wymierzona została w wysokości 2 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności

i wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku (oraz) przekazanie sprawy sądowi I Instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasację – wobec trafności podniesionych w niej zarzutów – uznać należało za zasadną.

W świetle art. 387 § 1 i 2 k.p.k. tzw. dobrowolne poddanie się przez oskarżonego odpowiedzialności karnej jest uzależnione od kumulatywnego spełnienia wszystkich wymienionych w tym przepisie warunków. Wśród tych przesłanek  dopuszczalności zastosowania tej instytucji jest też wymóg osiągnięcia celów postępowania, mimo nieprzeprowadzenia w całości rozprawy. Ta przesłanka dopuszczalności dobrowolnego poddania się karze ma charakter ocenny, toteż każdorazowo, gdy sąd rozstrzyga o możliwości procesowego aprobowania złożonego w tym trybie przez oskarżonego wniosku o wydanie wyroku, ma on obowiązek rozważyć – w oparciu o zebrane w sprawie dowody – także to czy faktycznie zaistniała. Bezspornie brak jej stwierdzenia (podobnie jak i któregokolwiek z innych warunków w tym przepisie wskazanych) skutkuje niemożliwością uwzględnienia wniosku, a tym samym – w konsekwencji – rodzi obowiązek skierowania sprawy do rozpoznania na zasadach ogólnych. Niemniej jednak przepis § 3 tegoż art. 387 k.p.k. zawiera pewne odstępstwo od tej zasady, skoro uprawnia sąd do dokonywania zmian w takim wniosku, z tym że, w takiej sytuacji, warunkiem wydania na jego podstawie w tym trybie wyroku jest zgoda oskarżonego na tą – tak zmodyfikowaną – treść wniosku i brak co do niej sprzeciwu pokrzywdzonego oraz prokuratora. Zatem jeżeli zgłoszony przez oskarżonego wniosek nie uwzględnia obowiązujących przepisów prawa karnego materialnego, to niewątpliwą powinnością sądu jest – o ile in concreto w ogóle one na to pozwalają– przedstawienie oskarżonemu propozycji takiej zmiany zgłoszonego wniosku, by respektował on ów stan prawny. Zakres ingerencji sądu w treść wniosku nie może zatem – co oczywiste – sprowadzać się wyłącznie do oceny zasadności wymiaru proponowanych w nim kar, czy środków karnych. To uprawnienie sądu jest niewątpliwie znacznie szersze i ma stanowić skuteczną zaporę przed formułowaniem propozycji tychże wniosków w sposób który w istocie nie czyniłyby zadość tym obowiązującym normom karno-prawnym mających w danej sprawie zastosowanie.

Stąd też przy każdym rozpoznawaniu trafności złożonego w trybie art. 387 § 1 i 2 k.p.k. wniosku, sąd ma też obowiązek ocenić, czy zarzucany oskarżonemu czyn został prawidłowo zakwalifikowany, czy też zachodzi potrzeba dokonania innej jego oceny prawnej.

Te wspomniane cele postępowania karnego – których realizacja jest obok innych – warunkiem uwzględnienia złożonego w omawianym trybie wniosku – zostały określone w art. 2 § 1 k.p.k. Wyrażona w tym przepisie zasada trafnej reakcji karnej – tak jak to się podnosi – w literaturze (por. M. Cieślak – Polska procedura karna, Warszawa 1984, s. 213 – 214) – sprowadza się w istocie do wymogu respektowania nakazu aby nikt niewinny nie poniósł odpowiedzialności, by nie była ona ani większą ani mniejszą niż na to zasłużył i aby nikt winny nie uszedł odpowiedzialności.

Ujawnione w sprawie niniejszej okoliczności pozwalają stwierdzić, że Sąd Rejonowy poprzestając na takiej treści wniosku oskarżonego o dobrowolnym poddaniu się karze i tym samym akceptując wadliwą – z punktu widzenia poczynionych ustaleń faktycznych, którym nawet oskarżony kategorycznie nie zaprzeczył – ocenę prawno-karną przypisanego mu w punkcie I-szym czynu, tych tak rozumianych celów postępowania karnego nie zrealizował. Wydany bowiem w ten sposób wyrok – we wspomnianym zakresie – umniejsza odpowiedzialność oskarżonego, skoro w sposób niekompletny, a przez to nieprawidłowy, z punktu widzenia obowiązujących przepisów prawa karnego materialnego, kwalifikuje ten przypisany mu czyn. Rzecz w tym, że z samego tegoż opisu i stwierdzeń w nim zawartych wynika, że oskarżony przemocą doprowadził A. M. do obcowania płciowego. Tym samym – tak się wobec niej zachowując – wyczerpał on wszystkie niezbędne przesłanki do przypisania mu także sprawstwa popełnionego na jej szkodę określonego w art. 197 § 1 k.k. przestępstwa zgwałcenia. Stąd też skoro to przypisane oskarżonemu działanie miało – w całości – polegać na tym, że wykorzystując bezradność pokrzywdzonej, wynikającą z upośledzenia umysłowego i wbrew jej woli, po zastosowaniu wobec niej przemocy, doprowadził ją do obcowania płciowego, to stosownie do obowiązujących przepisów powinno być ono zakwalifikowane z art. 198 k.k. w zbiegu z art. 197 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Tak dopiero ujęta kwalifikacja prawna obrazuje w pełni – z punktu widzenia obowiązującej ustawy karno-materialnej – to co oskarżony pokrzywdzonej uczynił, zasadnie nie ograniczając (wbrew przyjętym w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i przez niego w istocie nie kwestionowanym ustaleniom), tego jego przestępczego zachowania, tylko do seksualnego wykorzystania jej bezwolności.

Prawidłowo zatem Sąd Rejonowy powinien był bądź to, nie uwzględnić wniosku oskarżonego uznając potrzebę przeprowadzenia postępowania dowodowego, z uwagi na to, że okoliczności popełnienia tego przestępstwa (w omówionym powyżej zakresie) budzą wątpliwości, bądź też, będąc przekonany o tym, że jednak tak nie jest, po uprzedzeniu stron w trybie art. 399 § 1 k.p.k. o możliwości zastosowania tak uzupełnionej kwalifikacji prawnej tego czynu, zaproponować oskarżonemu w tym względzie, zmiany w tym złożonym wniosku. Dopiero po ich zaakceptowaniu przez niego i braku sprzeciwu prokuratora oraz pokrzywdzonej – sąd mógłby, stosując już co do I-szego czynu, zgodnie z „poprawioną” treścią wniosku prawidłową kwalifikację – wydać w tym trybie wyrok, w pełni ten wniosek aprobujący.

To stwierdzone uchybienie – tak w szczególności opisanym już wymogom wydawania wyroku w trybie art. 387 § 1 k.p.k., jak też – w ogólności – regułom rzetelnego, realizującego wszystkie ustawowe, obowiązujące reguły procesu karnego (także zasady sprawiedliwości – art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. i prawdy materialnej – art. 2 § 2 k.p.k.) – z racji na taki swój charakter, niewątpliwie wywarło istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku. Oskarżonemu bowiem przypisano czyn, którego oceny prawno-karnej dokonano w sposób niekompletny, co niewątpliwie przy nieuwzględnieniu w niej faktu, że wyczerpał on także znamiona innego i to groźnego przestępstwa – mogło również mieć – i to znaczny wpływ, na wymiar orzeczonej wobec niego kary. Nadto dostrzeżenie przez Sąd Rejonowy konieczności takiej korekty kwalifikacji prawnej owego czynu i potrzeby dokonania czynności z tym związanych, mogło by nawet w ogóle skutkować niemożnością wydania wobec oskarżonego w trybie art. 387 § 1 k.p.k. wyroku (chociażby w sytuacji braku jego zgody na te zasygnalizowane przez sąd propozycje).

Odnośnie II zarzutu:

Jego trafność jest niewątpliwa. Wbrew rygorom określonym w art. 86 § 1 k.k. Sąd Rejonowy orzekając wobec oskarżonego karę łączną obejmującą kary pozbawienia wolności wymierzone za obydwa przypisane mu czyny, jej wysokość określił w wymiarze łagodniejszym, aniżeli ten przewidziany jedną z tych kar podlegających łączeniu. Tymczasem zgodnie z treścią tego przepisu, mógł wymierzyć tylko taką karę łączną pozbawienia wolności, która mieściłaby się w granicach zakreślonych z jednej strony wymiarem najsurowszej z orzeczonych wobec oskarżonego kar, z drugiej strony zaś sumą (kumulacją) tych kar jednostkowych. W ocenionym przypadku wymiar kary łącznej pozbawienia wolności nie mógł być więc wyższy od 4-ech lat i 4 miesięcy i łagodniejszy od 2-ch lat i 10-ciu miesięcy. Stąd też Sąd Rejonowy ustalając jej wysokość na 2-a lat i 6-ść miesięcy pozbawienia wolności niewątpliwie w sposób rażący uchybił treści tego art. 86 § 1 k.k., który to przepis tak określa – obligatoryjne dla sądu – reguły łączenia kar jednostkowych przy orzekaniu kary łącznej. Istotność wpływu tego uchybienia na treść wyroku jest niewątpliwa. Jego wszak skutkiem było wymierzenie oskarżonemu łącznej kary pozbawienia wolności w takim złagodzonym wymiarze, który przy respektowaniu wymogów art. 86 § 1 k.k., nie mógłby być wobec niego – w tej konkretnej sytuacji – orzeczony.

Stwierdzone uchybienia skutkowały koniecznością uwzględnienia kasacji i – w konsekwencji – uchylenia zaskarżonego wyroku. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy – o ile w ogóle okaże się to niezbędne w tym powtórnym procesie – będzie miał na względzie wszystkie te powyżej przytoczone wymogi procesowe oraz materialnoprawne dotyczące dopuszczalności uwzględnienia złożonego w trybie art. 387 k.p.k. wniosku i zasad łączenia kar jednostkowych przy wymiarze kary łącznej.

Z tych wszystkich względów – orzeczono jak wyżej.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.