Postanowienie z dnia 2009-04-08 sygn. IV KK 407/08
Numer BOS: 2225021
Data orzeczenia: 2009-04-08
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Idealny zbieg czynów zabronionych, o którym mowa w art. 8 § 1 k.k.s.
- Kumulatywna kwalifikacja prawa czynu – konstrukcja, podstawy oceny kumulatywnego zbiegu
- Kumulatywny zbieg przepisów karnoskarbowych (art. 7 k.k.s.)
Sygn. akt IV KK 407/08
P O S T A N O W I E N I E
Dnia 8 kwietnia 2009 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Józef Skwierawski
SSN Jerzy Steckiewicz
Protokolant Dorota Iwanowska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Małgorzaty WiloszŚliwy
w sprawie W. J., M. O. (O.), H. J. i S. K.,
skazanych z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1 k.k. oraz art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 12 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2009 r., kasacji, wniesionych przez obrońców skazanych od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 4 czerwca 2008r., sygn. akt VI Ka 1196/07 zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 25 maja 2005 r., sygn. akt III K 1444/99
oddala wszystkie kasacje jako oczywiście bezzasadne, a kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża skazanych w częściach równych.
U Z A S A D N I E N I E
W sprawie skazanych S. K., M. O., H. J. i W. J. złożono łącznie 8 kasacji obrońców tych skazanych (jedna kasacja co do skazanego S. K., trzy kasacje co do skazanego M. O., dwie kasacje co do skazanego H. J. oraz dwie kasacje co do skazanego W. J.).
Wszystkie kasacje zostały uznane za oczywiście bezzasadne i jako takie oddalone postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2009 r., sygn. IV KK 407/08, wydanym po przeprowadzeniu rozprawy kasacyjnej, w której uczestniczyli obrońcy skazanych.
W sytuacji gdy do oddalenia kasacji uznanej za oczywiście bezzasadną dochodzi na rozprawie, zasadą pozostaje zwolnienie Sądu Najwyższego z pisemnego uzasadnienia wydanego orzeczenia. Sąd ten musi sporządzić uzasadnienie jedynie wtedy, gdy zażąda tego strona pozbawiona wolności (nieistotne przy tym czy pozbawienie wolności jest aktualnie w tej, czy też w innej sprawie), ale tylko taka która nie posiadała procesowego przedstawiciela, a nie została też sama sprowadzona na rozprawę kasacyjną. Stosownie do § 2 art. 535 k.p.k. strony pozbawionej wolności, co do zasady, nie sprowadza się na rozprawę kasacyjną, chyba że Prezes Sądu Najwyższego lub Sąd Najwyższy uzna to za konieczne. W doktrynie podkreśla się, że ustawa uzależnia uprawnienie strony pozbawionej wolności i nie sprowadzonej na rozprawę do złożenia wniosku o sporządzeniu na piśmie uzasadnienia postanowienia o oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej na rozprawie jedynie od tego, czy miała ona przedstawiciela procesowego w postępowaniu kasacyjnym, a nie od tego, czy przedstawiciel procesowy faktycznie uczestniczył w rozprawie kasacyjnej. Jeżeli więc strona pozbawiona wolności nie została sprowadzona na rozprawę kasacyjną i nie miała przedstawiciela procesowego, to jest uprawniona do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie uzasadnienia postanowienia o oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej. W sytuacji zaś gdy strona pozbawiona wolności nie została sprowadzona na rozprawę ale miała przedstawiciela procesowego z wyboru lub z urzędu, to chociażby ci przedstawiciele nie byli obecni na rozprawie kasacyjnej, nie będzie dopuszczalne skuteczne złożenie przez stronę wniosku o sporządzenie na piśmie uzasadnienia postanowienia o oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej (por. T. Grzegorczyk, Kształtowanie się reguł uzasadniania orzeczeń o oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej na gruncie k.p.k. z 1997 r., w: J. Nowikowski (red.), Problemy stosowania prawa sądowego. Księga ofiarowana Profesorowi Edwardowi Skrętowiczowi, Lublin 2007, s. 169 – 172, Zb. Kwiatkowski, Uzasadnienie orzeczenia o oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej, w: J. Nowikowski (red.), op. cit. s. 374 – 375).
W przedmiotowej sprawie:
1. skazany S. K. w dacie rozprawy kasacyjnej przebywał na wolności (k. 186), posiadał w postępowaniu kasacyjnym obrońcę z urzędu adw. A. D., który nadto był obecny na rozprawie kasacyjnej,
2. skazany M. O. w dacie rozprawy kasacyjnej przebywał na wolności (k. 190), posiadał w postępowaniu kasacyjnym trzech obrońców: adw. L. C., adw. M. W., i adw. Ł. W., w rozprawie kasacyjnej uczestniczył adw. L. C.,
3. skazany H. J. w dacie rozprawy kasacyjnej przebywał na wolności (k. 184), posiadał w postępowaniu kasacyjnym dwóch obrońców: adw. M. W. i adw. L. C., w rozprawie kasacyjnej uczestniczył adw. L. C.,
4. skazany W. J. w dacie rozprawy kasacyjnej przebywał na wolności (k. 195), posiadał w postępowaniu kasacyjnym dwóch obrońców: adw. M. W. i adw. L. C., w rozprawie kasacyjnej uczestniczył adw. L. C..
W świetle powyższego, poza sporem jest zatem, iż ani skazanym (ani ich obrońcom) nie przysługuje uprawnienie do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie uzasadnienia postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2009 r., sygn. IV KK 407/08.
Sąd Najwyższy podjął decyzję o sporządzeniu z urzędu uzasadnienia tego postanowienia jednak wyłącznie w części odnoszącej się do podnoszonych w kasacjach zarzutów co do prawidłowości kwalifikacji prawnej czynów przypisanych wyrokiem Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 25 maja 2005 r., sygn. III KK 1444/99, które to rozstrzygnięcie zostało podzielone w wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 4 czerwca 2008 r., VI Ka 1196/07, zaskarżonego ośmioma kasacjami.
Sąd Najwyższy w składzie orzekającym niniejszej sprawie, podziela pogląd wyrażony w postanowieniu z dnia 27 lutego 2007 r., II KK 310/06, OSNKW 2007, z. 4, poz. 35, iż brak wymogu do sporządzenia uzasadnienia na wniosek stron, nie oznacza ustawowego zakazu sporządzenia uzasadnienia, które może zostać sporządzone w razie podjęcia przez Sąd Najwyższy takiej decyzji. Uzasadnienie takie wówczas, co oczywiste, w zależności od decyzji Sądu Najwyższego, może być sporządzone w tzw. „pełnym zakresie”, jak i w oznaczonej części (np. co do konkretnego: zarzutu kasacyjnego, czynu czy skazanego, bądź określonej kwestii wymagającej, zdaniem Sądu Najwyższego, odniesienia).
Poza sporem jest, że Sąd Okręgowy w Gliwicach w zaskarżonym wyroku zaakceptował, jeżeli chodzi o kwalifikację prawną, koncepcję zawartą w wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 25 maja 2005 r., sygn. III K 1444/94 opierającą się na stanowisku Sądu Najwyższego wyrażonym w uzasadnieniu postanowienia z dnia 1 marca 2004 r., sygn. V KK 248/03. W tym orzeczeniu Sąd Najwyższy wskazał, że w wypadku, gdy czynności wykonawcze sprawcy wyłudzającego nienależny zwrot podatku VAT – w myśl ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 11, poz. 50 ze zm.) – nie sprowadzają się do zaniechania rzetelnego zgłoszenia przedmiotu opodatkowania, prowadzącego do uniknięcia wydatku z własnego mienia kosztem uszczuplenia spodziewanego dochodu finansowego Skarbu Państwa, lecz polegają na działaniu fingującym istnienie obowiązku podatkowego – wyłącznie w celu osiągnięcia z tego tytułu korzyści z majątku Skarbu Państwa – przez upozorowanie przed organem skarbowym (przy pomocy fikcyjnych dokumentów lub przez podjęcie innych jeszcze czynności) przeprowadzenia realnej transakcji, w tym dotyczącej rzeczywiście istniejącego towaru a nie jego substytutu, to działanie takie stanowi przestępstwo określone w przepisach kodeksu karnego, nie zaś przestępstwo skarbowe.
Skarżący zwalczają ten pogląd, powołując się w kasacjach na tezy zawarte w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2008 r., sygn. III KK 347/07. W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na art. 108 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 11 marca 2004 r., o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 335), wskazując, iż treść tego przepisu dowodzi, że ustawa ta, inaczej niż obowiązująca poprzednio ustawa z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 11, poz. 50), traktuje tzw. puste faktury (to jest takie, które nie dokumentują rzeczywistego zdarzenia gospodarczego i dotyczą czynności w całości fikcyjnej). O ile w ustawie z dnia 8 stycznia 1993 r , według jej art. 33, obowiązek zapłaty podatku przez wystawcę faktury istniał także wtedy, gdy wykazał on podatek w sytuacji, choć dana sprzedaż nie była objęta obowiązkiem podatkowym lub została zwolniona od podatku oraz, gdy wykazał kwotę wyższą od podatku należnego, to powołanym art. 108 w ust. 1 stwierdza, że gdy określona tam osoba „wystawi fakturę, w której wykaże kwotę podatku, jest obowiązana do jego zapłaty”, a to samo dotyczy sytuacji, gdy w fakturze wykazano kwotę podatku wyższą niż należna. Przepis art. 108 ust. 1 przewiduje szczególny przypadek samoistnego powstania obowiązku podatkowego, poprzez samo wystawienie faktury wskazującej kwotę podatku od towarów i usług.
Zdarzeniem rodzącym obowiązek zapłaty danej kwoty nie jest w tym wypadku wykonanie określonej czynności, ale sam fakt wystawienia faktury, w której została wykazana kwota podatku. Obecnie zatem wystawca faktury nie mającej w ogóle odzwierciedlenia w stanie faktycznym ma także obowiązek uiszczenia podatku VAT. Zdaniem Sądu Najwyższego można w tej sytuacji żywić wątpliwości co do aktualności, trafnego uprzednio, wyrażonego na gruncie ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. poglądu, że czynności sprawcy sprowadzające się do działania fingującego istnienie obowiązku podatkowego wyłącznie w celu osiągnięcia z tego tytułu korzyści kosztem Skarbu Państwa przy pomocy fikcyjnych dokumentów dla przeprowadzenia realnej czynności, stanowią jedynie przestępstwo określone w przepisach kodeksu karnego, a nie przestępstwo skarbowe (tak w postanowieniu Sądu Najwyższego z 1 marca 2004 r., V KK 238/03, OSNKW 2004, nr 5, poz. 51; T. Grzegorczyk, Kodeks karny skarbowy. Komentarz, Warszawa 2006, s. 350-351; Z. Modzelewski, G. Mularczyk, Ustawa o VAT. Komentarz, Warszawa 2006, s. 816-817; W. Mamuchin, VAT. Komentarz, Warszawa 2005; A. Bartosiewicz, R. Kubacki, VAT. Komentarz, Lex 2007 – tezy do art. 108).
Sąd Najwyższy w orzeczeniach wydanych w okresie obowiązywania ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. stwierdził, że wystawienie faktury fikcyjnej, mimo że samo przez się rzeczywiście nie skutkuje obowiązkiem podatkowym, to jednak może służyć rozliczeniu z podatku i przez to godzić w obowiązek podatkowy (por. uchwały Sądu Najwyższego z: 30 września 2003 r., I KZP 16/03, OSNKW 2003, nr 9-10, poz. 77 i 30 września 2003 r., I KZP 22/03, OSNKW 2003, nr 9-10, poz. 75). W każdym bowiem wypadku, gdy do uzyskania określonego świadczenia wykorzystywane są regulacje z zakresu prawa podatkowego, a świadczenie realizowane jest na podstawie tych przepisów w oparciu o wprowadzenie w błąd właściwego organu, dochodzi do naruszenia obowiązku podatkowego.
W doktrynie zwracano uwagę, że dobro prawne w postaci obowiązku podatkowego jest elementem odróżniającym przestępstwo oszustwa skarbowego od przestępstwa klasycznego oszustwa. Przepis art. 76 § 1 k.k.s. chroni mienie Skarbu Państwa lub innych uprawnionych podmiotów w zakresie zamachów realizowanych poprzez wystawienie i posłużenie się dokumentami relewantnymi na gruncie prawa podatkowego, nie czyni tego przepis art. 286 § 1 k.k. Ochronę w zakresie naruszeń mienia wynikających z przekroczenia przepisów podatkowych zaliczanych do sfery prawa publicznego zapewnia właśnie ta regulacja zawarta w kodeksie karnym skarbowym (por. M. Dąbrowska-Kardas [w:] Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 278-363 k.k. pod redakcją A. Zolla, Zakamycze 2006, s. 315-320; T. Oczkowski, Oszustwo jako przestępstwo majątkowe i gospodarcze, Zakamycze 2004, s. 133-137; P. Kardas, G. Łabuda, Kryminalizacja oszustwa podatkowego w prawie karnym skarbowym, Prokuratura i Prawo, 2003, Nr 3, s. 64 -86; P. Kardas, Prawnokarne aspekty uchylania się od wykonania zobowiązania podatkowego w podatku VAT – oszustwo skarbowe czy oszustwo klasyczne?, Prokuratura i Prawo, 2006, Nr 5, s. 28-48; I. Raglewski, A. Światłowski, Kodeks karny skarbowy. Komentarz, Gdańsk 2007, s. 407).
Zaprezentowany w powołanym w kasacjach orzeczeniu pogląd o wzajemnej relacji art. 286 § 1 k.k. i art. 76 § 1 k.k.s. opiera się na milczącym założeniu, iż nie zachodzi w tym wypadku idealny zbieg przestępstw o jakim mowa w art. 8 § 1 k.k.s. Zgodnie z brzmieniem art. 8 § 1 k.k.s. jeżeli ten sam czyn będący przestępstwem skarbowym wyczerpuje znamiona przestępstwa określonego w przepisach innej ustawy, stosuje się każdy z tych przepisów.
Stosując konstrukcję idealnego zbiegu przepisów z art. 8 § 1 k.k.s., powszechnie przyjmowano w orzecznictwie, że dotyczy ona sytuacji, w której przepisy ustawy karnej skarbowej pozostają w zbiegu rzeczywistym z przepisami karnymi innej ustawy (tak np. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 sierpnia 2008 r., V KK 76/08, czy w uzasadnieniu powołanej uchwały I KZP 16/03). Nie można podzielić takiego kierunku interpretacji art. 8 § 1 k.k.s. Przypomnieć bowiem należy, że konstrukcja idealnego zbiegu przestępstw o jakiej mowa w art. 8 § 1 k.k.s., skutkuje tym, że nie ma zastosowania zasada prawa karnego materialnego (a ściślej zasada przyjęta w Kodeksie karnym), że jeden czyn może stanowić tylko jedno przestępstwo (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 2008 r., IV KK 46/08).
Nie budzi wątpliwości, że omawiana konstrukcja prawna ma we współczesnym polskim ustawodawstwie zdecydowanie unikalny charakter (por. G. Bogdan, Jedność i wielość zachowań i ocen prawnych w nowelizacjach Kodeksu karnego skarbowego, Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych 2006, z. 1, s. 9). Ma ona uzasadnienie z punktu widzenia interesów finansowych państwa, a oprócz tego znacząco ułatwia organom finansowym egzekucję odpowiedzialności (F. Prusak, Ustawa karna skarbowa z komentarzem, Warszawa 1995, s. 19) Sama konstrukcja idealnego zbiegu przestępstw wywoływała w przeszłości kontrowersje. Tytułem przykładu, to na gruncie ustawy karnej austriackiej z 1852 r. sporne było czy § 34 zawiera pojęcie idealnego zbiegu przestępstw. Część doktryny twierdziła, że tak (por. E. Krzymuski, System prawa karnego, Kraków 1921, s. 178, J. Rosenblatt, Ustawa karna o zbrodniach i występkach, Kraków 1914, s. 72 – 75). Z kolei profesor J. Makarewicz poświęcił całą monografię na wykazaniu, że ustawie karnej z 1852 r. nie jest znana konstrukcja idealnego zbiegu przestępstw (por. J. Makarewicz, Idealny zbieg przestępstw w ustawie karnej austriackiej, Kraków 1897). Omawiając ją, trafnie podnosi się, że w świetle art. 8 § 1 k.k.s. należy stwierdzić, że nie ma jednej systemowej zasady w obszarze całej karnistyki sensu largo, która by głosiła, że „ten sam czyn może stanowić tylko jedno przestępstwo skarbowe lub powszechne albo tylko jedno wykroczenie skarbowe lub powszechne”. Istnieją dwie odrębne, choć tak samo sformułowane zasady: jedna głosi, że „ten sam czyn może stanowić tylko jedno przestępstwo skarbowe albo tylko jedno wykroczenie skarbowe” (art. 6 § 1 k.k.s.), druga zaś – że „ten sam czyn może stanowić tylko jedno przestępstwo” (art. 11 § 1 k.k.). Pierwsza obowiązuje w prawie karnym skarbowym, druga w prawie karnym powszechnym. Podkreśla się przy tym, że żadna z powyższych zasad nie doznaje wyjątku, gdyż przepis art. 8 § 1 k.k.s. sprawia, że pierwsza z nich ogranicza się do dziedziny prawa karnego skarbowego, druga zaś działa tylko w obszarze prawa karnego powszechnego (por. L. Wilk, Szczególne cechy odpowiedzialności za przestępstwa i wykroczenia podatkowe, Katowice 2006, s. 448 – 449).
W sytuacji zaś gdy ten sam czyn wyczerpuje rzeczywiście znamiona określone w dwóch albo więcej przepisach k.k.s. stosuje się rozwiązanie w postaci kumulatywnego zbiegu przepisów (art. 7 k.k.s.). Dokonując analizy pod kątem czy mamy do czynienia z rzeczywistym zbiegiem przepisów, korzysta się w orzecznictwie z wypracowanych przez teorię prawa tzw. reguł wyłączania wielości ocen (lex specialis derogat legis generali, lex consumens derogat legi consumptae, lex primaria derogat legi subsydiarae). Niektórzy przedstawiciele doktryny do reguł wyłączania wielości ocen zaliczają też tzw. zasadę alternatywności (por. W. Wolter, reguły wyłączania wielości ocen w prawie karnym, Warszawa 1961, s. 104 – 106).
W sytuacji zatem, gdy czyn wyczerpuje znamiona przestępstwa określone w dwóch albo więcej przepisach k.k.s. i nie można, stosując reguły wyłączania wielości ocen, „zredukować” owej „wielości ocen” do jednego przepisu, to mamy do czynienia ze zbiegiem rzeczywistym przepisów rozwiązywanym właśnie konstrukcją kumulatywnego zbiegu przepisów z art. 7 k.k.s. Autorem koncepcji kumulatywnego zbiegu przepisów ustawy jest profesor W. Wolter (W. Wolter, Kumulatywny zbieg przepisów ustawy, Warszawa 1960). W przeszłości na gruncie k.k. z 1932 r., rzeczywisty zbieg przepisów był rozwiązywany konstrukcją tzw. eliminacyjnego zbiegu przepisów ustawy (art. 36 k.k. z 1932 r.). W doktrynie zauważa się, że konstrukcja kumulatywnego zbiegu przepisów, nie prowadzi, tak jak zbieg eliminacyjny, do zafałszowania charakterystyki karno-prawnej czynu, gdyż pozwala w pełni wyrazić kryminalną zawartość czynu, który zostaje zakwalifikowany ze wszystkich zbiegających się przepisów. Podnosi się przy tym, że jednak bardzo komplikuje ona proces stosowania prawa karnego materialnego przez organy wymiaru sprawiedliwości oraz prowadzi do zwiększenia punitywności prawa karnego (por. L. Gardocki, Łamigłówka ustawodawcza, Palestra 1993, nr 5 – 6, s. 43 – 44).
Patrząc na stosowanie reguł wyłączania wielości ocen widzimy, że służą one do rozwiązywania problemu zbiegu przepisów skutkującego na gruncie prawa karnego skarbowego konstrukcją z art. 7 k.k.s., a na gruncie prawa karnego powszechnego konstrukcją art. 11 § 2 k.k., nie można zaś ich stosować przy rozstrzyganiu o istnieniu idealnego zbiegu przestępstw o jakim mowa w art. 8 k.k.s. Stosując bowiem unormowanie z art. 8 k.k.s., przede wszystkim patrzymy na dany czyn wyłącznie przez pryzmat wchodzących w grę przepisów prawa karnego skarbowego i tu ustalając czy zachodzi rzeczywisty ich zbieg posługujemy się regułami wyłączania wielości ocen. Ten sam czyn oceniany jest również wyłącznie na płaszczyźnie prawa karnego powszechnego, zaś w przypadku zbiegu przepisów z obszaru tego prawa celem ustalenia rzeczywistego zbiegu stosujemy reguły wyłączania wielości ocen.
Tak rozumiejąc konstrukcję idealnego zbiegu przestępstw, nie budzi wątpliwości, w realiach przedmiotowej sprawy, prawidłowość przyjętej przez Sądy kwalifikacji prawnej przypisanych przestępstw, które zostały popełnione w okresie obowiązywania ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym i można tylko na marginesie dodać, że gdyby te czyny zostały popełnione po wejściu w życie ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, to niezależnie iż stanowiły one przestępstwo określone w przepisach kodeksu karnego, to po myśli art. 8 § 1 k.k.s., należałoby też je zakwalifikować z odpowiedniego przepisu rozdziału 6 k.k.s. jako przestępstwa skarbowe.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.