Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2007-10-12 sygn. V CSK 261/07

Numer BOS: 2223816
Data orzeczenia: 2007-10-12
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt V CSK 261/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 października 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący)

SSN Marek Sychowicz (sprawozdawca)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

Protokolant Ewa Zawisza

w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa […] Spółki Jawnej w upadłości w K. przeciwko K. S.A. w K

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 12 października 2007 r., skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 8 grudnia 2006 r., sygn. akt I ACa […],

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Powódka – Przedsiębiorstwo […]. Spółka Jawna w K. (obecnie w upadłości) wniosła, po ostatecznym sprecyzowaniu żądania, o zasądzenie na jej rzecz od pozwanej – K. Spółki Akcyjnej w K. kwoty 27.905.000 zł z odsetkami ustawowymi i kosztami procesu tytułem naprawienia poniesionej szkody spowodowanej dopuszczeniem się przez pozwaną czynów nieuczciwej konkurencji. Zarzuciła pozwanej, że ta bezpodstawnie odmówiła jej sprzedaży węgla i nie przyznała statusu autoryzowanego sprzedawcy. Wskazała, że poniesiona przez nią szkoda w kwocie 24.605.000 zł jest wynikiem utraty zysku ze sprzedaży trzem jej kontrahentom, zgodnie z umowami z nimi zawartymi, łącznie 703.000 ton mieszanki energetycznej, którą miała wyprodukować z kupionego węgla. Zysk ten określiła na 35 zł ze sprzedaży 1 tony mieszanki. Poza tym podała, że szkoda przez nią poniesiona obejmuje kwotę 3.300.000 zł, którą obowiązana jest zapłacić E. S.A. w O. tytułem kar umownych za niewykonanie umowy na dostawę mieszanki energetycznej.

Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 25 maja 2006 r. oddalił powództwo.

Sąd Okręgowy ustalił, że powódka w ramach prowadzonej od 1994 r. działalności gospodarczej zajmuje się m.in. produkcją mieszanek energetycznych (węglowych) na potrzeby przedsiębiorstw energetycznych. W tym celu powódka nabywała węgiel od jego producentów. Od dnia 1 lutego 2001 r. węgiel nabywała wyłącznie od powiązanej kapitałowo z pozwaną spółki – N. Spółka Akcyjna w T., za pośrednictwem której i stworzonej przez nią sieci sprzedaży, pozwana sprzedawała węgiel. W dniu 3 grudnia 2001 r. powódka zawarła umowę z N., na mocy której podstawą zakupu węgla miały być zaakceptowane przez sprzedawcę zamówienia obejmujące kwartał kalendarzowy (tzw. addendum dostaw). Do dnia 31 grudnia 2003 r. zostały zrealizowane wszystkie zamówienia złożone przez powódkę. Pomimo że strony umowy ustaliły addendum dostaw na pierwsze półrocze 2004 r. i zawarły umowy finansowe w celu zabezpieczenia wzajemnych roszczeń, pozwana bez podania przyczyn odmówiła zrealizowania zamówienia złożonego przez powódkę. Pozwana odmówiła także sprzedaży powódce węgla za gotówkę, nawet mimo dokonanej przedpłaty, którą zwróciła. Powódka od 2003 r. ubiegała się o przyznanie jej przez pozwaną statusu autoryzowanego sprzedawcy węgla.

Pozwana podjęła jednakże decyzję odmowną. Jak później tłumaczyła pozwana jej działania względem powódki wynikały z potrzeby uporządkowania gospodarki finansowej, której zły stan wiązał się z przyjętymi zasadami sprzedaży węgla. Celem zmiany tych zasad służyły kolejne uchwały zarządu pozwanej z 2003 i 2004 r. określające nową strategię sprzedaży i jej regulamin oraz zasady nadawania i weryfikacji statusu autoryzowanego sprzedawcy. Swoje działania względem powódki pozwana tłumaczyła też niewykonywaniem przez nią jej zobowiązań. Zobowiązania te względem N. na koniec 2003 r. wyrażały się kwotą 12.340.580,00 zł, przy czym jedynie częściowo były one wymagalne. Zostały one częściowo wykonane, tak że według porozumienia z dnia 31 marca 2004 r. obejmowały kwotę 3.986.829,25 zł.

Zdaniem Sądu Okręgowego pozwana dopuściła się czynu nieuczciwej konkurencji polegającego na utrudnianiu innym przedsiębiorcom dostępu do rynku (art. 3 ust. 1 i 2 oraz art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, tekst jedn.: Dz.U. Z 2003 r., Nr 153, poz. 1503 ze zm.; dalej – „u.z.n.k.”) przez to, że odmówiła zrealizowania przyjętego zamówienia powódki na sprzedaż węgla w okresie pierwszych dwóch miesięcy 2004 r., odmówiła sprzedaży powódce węgla za gotówkę i odmówiła zawarcia z nią umowy o autoryzowane przedstawicielstwo w zakresie handlu węglem. Zgłoszone przez powódkę roszczenie odszkodowawcze, aczkolwiek słuszne co do zasady (art. 18 u.z.n.k.), nie zasługuje jednak na uwzględnienie. Nie przedstawiając umowy zawartej z E. powódka nie udowodniła, że mogłaby sprzedać jej 193.000 ton mieszanki energetycznej i uzyskać z tego tytułu zysk oraz że jest zobowiązana do zapłacenia E. kary umownej w kwocie 3.300.000 zł. Nie udowodniła też, że karę tę zapłaciła. Co się zaś tyczy roszczenia obejmującego utracony zysk ze sprzedaży pozostałych 510.000 ton mieszanki energetycznej powódka także nie udowodniła, że sprzedając mieszankę taki zysk uzyskałaby. Według dopuszczonej na wniosek pozwanej opinii biegłego analiza dokumentów związanych z działalnością gospodarczą powódki nie pozwala na ustalenie, czy sprzedając mieszankę energetyczną uzyskałaby ona zakładany zysk.

Sąd Apelacyjny w […] wyrokiem z dnia 8 grudnia 2006 r. oddalił apelację powódki.

Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd pierwszej instancji. Ustosunkowując się do zarzutów apelacji stwierdził, że Sąd ten prawidłowo uznał, iż powódka nie udowodniła poniesienia szkody. Jego zdaniem Sąd Okręgowy z naruszeniem art. 47914 § 2 k.p.c. przeprowadził dowód z opinii biegłego, ale nawet gdyby można było przyjąć, że dowód ten został przeprowadzony z urzędu, nie dawał on podstawy do stwierdzenia, że powódka poniosła szkodę. W tej sytuacji nie zachodziły przesłanki usprawiedliwiające zastosowanie art. 322 k.p.c. Poza tym Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska wyrażonego przez Sąd pierwszej instancji co do tego, że pozwana dopuściła się czynów nieuczciwe konkurencji.

Wyrok Sądu drugiej instancji powódka zaskarżyła w całości skargą kasacyjną. Podstawami skargi są: I. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 2 w zw. z art. 15 ust. 1 u.z.n.k. przez błędne jego zastosowanie i uznanie, że pozwana nie dopuściła się czynów nieuczciwej konkurencji oraz II. naruszenie przepisów postępowania, tj. 1) art. 384 w zw. z art. 378 § 1 k.p.c. przez rozpoznanie sprawy na niekorzyść strony skarżącej, z przekroczeniem granic apelacji, 2) art. 47912 k.p.c. przez przyjęcie, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego było niedopuszczalne, 3) art. 47912 w zw. z art. 322 k.p.c. przez przyjęcie, że przeszkodę zastosowania tego przepisu stanowi „prekluzja dowodów” i 4) art. 322 k.p.c. przez jego niezastosowanie. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Na wstępie należy zauważyć, że podstawy rozpoznawanej skargi kasacyjnej nie dotyczą wskazanych w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji, nie podważonych przez Sąd Apelacyjny, przyczyn oddalenia powództwa co do utraconego przez powódkę zysku ze sprzedaży 193.000 ton mieszanki energetycznej E. i obciążenia powódki karą umowną w kwocie 3.300.000 zł na rzecz tej E. Z tego już więc względu skarga kasacyjna w zakresie, w jakim obejmuje to rozstrzygnięcie, nie mogła zostać uwzględniona.

2. Okoliczność, że Sąd Apelacyjny, wyraził odmienny niż sąd pierwszej instancji pogląd co do podstawy materialnoprawnej powództwa i uznał – na niekorzyść strony wnoszącej apelację – że brak jest tej podstawy, nie stanowi naruszenia art. 384 k.p.c. Przepis ten zakazuje bowiem uchylenia lub zmiany wyroku na niekorzyść strony wnoszącej apelację. Zaskarżony wyrok nie zawiera takiego rozstrzygnięcia; wyrokiem tym apelacja została oddalona.

Sąd drugiej instancji jako instancja nie tylko kontrolna, lecz także merytoryczna, jest nie tylko uprawniony, ale i zobowiązany, niezależnie od zarzutów apelacji, do rozważenia na nowo całego zebranego w sprawie materiału i dokonania jego własnej oceny. W razie dostrzeżenia błędów powinien naprawić wszystkie stwierdzone naruszenia prawa materialnego popełnione przez sąd pierwszej instancji, bez względu na to, czy zostały wytknięte w apelacji, pod warunkiem że rozpoznanie ich mieści się w granicach zaskarżenia. Jest to pogląd dominujący na tle obowiązującego obecnie systemu odwoławczego w polskim procesie cywilnym (zob. np. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 4 października 2002 r., III CZP 62/02, OSNC 2004, nr 1, poz. 7, z dnia 11 kwietnia 2006 r., I PK 169/05, OSNP 2007, nr 7-8, poz. 93, z dnia 3 sierpnia 2006 r., IV CSK 101/06, LEX nr 195416). Dokonując własnej oceny, poza zakresem objętym zarzutami apelacji, czy czyny zarzucane pozwanej są czynami nieuczciwej konkurencji (art. 3 ust. 1 i 2 oraz art. 15 ust. 1 u.z.n.k.) Sąd Apelacyjny nie naruszył art. 378 § 1 k.p.c.

3. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu swego wyroku wyraźnie stwierdził, że dowód z opinii biegłego na okoliczność, czy powódka mogła uzyskać zakładany przez nią zysk ze sprzedaży mieszanki energetycznej, dopuścił na wniosek pozwanej, co wyklucza możliwość uznania, że dowód ten został przeprowadzony z urzędu. Oceny tej nie zmienia fakt, że to na powódce spoczywał ciężar udowodnienia poniesienia szkody i jej rozmiaru. (art. 6 k.c.). Pozwany w sprawie o naprawienie szkody, broniąc się przed żądaniem powoda, może bowiem także składać wnioski dowodowe zmierzające do wykazania, że powód nie poniósł szkody lub poniósł ją w mniejszym rozmiarze. Ze względu na niezamieszczenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w odpowiedzi na pozew i niewykazanie przez pozwaną, że złożenie tego wniosku w odpowiedzi na pozew nie było możliwe albo że potrzeba jego złożenia powstała później, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 47914 § 2 k.p.c. zasadnie stwierdził, że wniosek ten był spóźniony, co uzasadniało pominięcie dowodu, którego dotyczy ten wniosek.

Ponieważ wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego nie pochodził od powódki, do kwestii jego dopuszczenia nie miał zastosowania art. 47912 § 1 k.p.c. i Sąd Apelacyjny nie zastosował go. Z tego względu nie można mówić o jego naruszeniu przez ten Sąd.

Należy zauważyć, że zakładając, iż dowód z opinii biegłego został – jak twierdzi skarżąca – dopuszczony z urzędu, Sąd Apelacyjny uznał, że ze względu na treść tej opinii nie dawała ona podstaw do ustalenia, czy powódka utraciła zysk, który jest zasadniczą częścią dochodzonego przez nią żądania. Brak wśród podstaw rozpoznawanej skargi kasacyjnej zarzutów kwestionujących prawidłowość tej oceny. Zresztą byłyby one niedopuszczalne ze względu na przepis art. 3983 § 3 k.p.c. W tej sytuacji związanie Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego wyroku (art. 39813 § 2 k.p.c.) wyłączało możliwość ustalenia na podstawie opinii biegłego, że powódka utraciła jakikolwiek zysk.

4. Zasadą jest, że w sprawie o odszkodowanie powód ma obowiązek wykazać poniesienie szkody i jej rozmiar (art. 6 k.c.). Przepis art. 322 k.p.c. ma charakter przepisu szczególnego. Pozwala mianowicie, m.in. w sprawie o naprawienie szkody, na zasądzenie odpowiedniej sumy według oceny sądu, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy, ale tylko wówczas gdy sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub nader utrudnione. Warunkiem zastosowania tego przepisu w sprawie o naprawienie szkody jest więc istnienie szkody. Fakt ten może zaś być wykazany jedynie na zasadach ogólnych. Dopiero gdy poniesienie szkody zostanie wykazane, ale ścisłe udowodnienie jej rozmiaru jest niemożliwe lub nader utrudnione, może znaleźć zastosowanie art. 322 k.p.c.

Sąd Apelacyjny bez naruszenia art. 322 k.p.c. nie zastosował go w sprawie. Według oceny tego Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał bowiem podstawy do ustalenia, iż powódka osiągnąłby zysk ze sprzedaży mieszanki energetycznej, a zatem że wobec niedojścia do skutku sprzedaży poniosła szkodę. W tej sytuacji nie wchodziło więc w ogóle w grę ustalenie rozmiaru szkody, dopiero do którego to ustalenia mógł znaleźć zastosowanie art. 322 k.p.c.

Należy zwrócić uwagę, że prawidłowość ustalenia stanowiącego podstawę zaskarżonego wyroku, iż powódka nie poniosła szkody, nie została objęta podstawami rozpoznawanej skargi kasacyjnej. Wprawdzie podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów (art. 3983 § 3 k.p.c.), ale może nią być np. zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. przez pominięcie, choćby w części, materiału zebranego w sprawie. Podstawy skargi kasacyjnej wniesionej przez powódkę zarzutu takiego nie zawierają.

5. Nie można odmówić racji skarżącej, gdy kwestionuje prawidłowość oceny dokonanej przez Sąd Apelacyjny, że pozwana nie dopuściła się czynów nieuczciwej konkurencji i w związku z tym zarzuca zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art. 3 ust. 2 w zw. z art. 15 ust. 1 u.z.n.k.

Wbrew odmiennemu zapatrywaniu Sądu Apelacyjnego dla oceny tej jest bez znaczenia, że powódka nie zaoferowała dowodów wskazujących na dominującą pozycję pozwanej na rynku. Ustalenie zajmowania przez przedsiębiorcę pozycji dominującej na rynku jest istotne stosownie do przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (obecnie ustawy z dnia 16 lutego 2007 r., Dz.U. Nr 50, poz. 231 ze zm.; poprzednio ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r., tekst jedn.: Dz.U. z 2005 r., Nr 244, poz. 2080 ze zm.), zakazujących nadużywanie pozycji dominującej. Według art. 3 ust. 1 u.z.n.k. czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Dla kwalifikacji czynu jako czynu nieuczciwej konkurencji obojętne jest, czy dopuszcza się go przedsiębiorca zajmujący pozycję dominującą na rynku, czy nie zajmujący takiej pozycji.

Zasadnie jest przyjęcie przez Sąd Apelacyjny, że pozwana, tak jak każdy przedsiębiorca, ma dla realizacji swych zadań prawo wyboru partnera, zgodnie z zasadą swobody umów wynikającą z art. 3531 k.c. Wymieniony przepis, który formułuje zasadę swobody umów, nie określa jej jednakże jako zasady bezwzględnie obowiązującej. Dopuszcza bowiem ułożenie przez strony stosunku prawnego według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

Swobodę umów ograniczają m.in. przepisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Umowa, która jest wyrazem działania uznanego przez tę ustawę za działanie noszące znamię nieuczciwej konkurencji świadczy o dopuszczeniu się deliktu, który rodzi odpowiedzialność przewidzianą w tej ustawie.

Artykuł 15 ust. 1 u.z.n.k. zawiera jedynie przykładowy katalog czynów nieuczciwej konkurencji polegających na utrudnieniu innym przedsiębiorcom dostępu do rynku. Należy podzielić pogląd Sądu pierwszej instancji, że takim czynem (nie będącym czynem wymienionym w art. 15 ust. 1 pkt 3 ustawy) jest także odmowa zrealizowania przyjętego zamówienia powódki na sprzedaż jej węgla w okresie pierwszych dwóch miesięcy 2004 r. i odmowa sprzedaży powódce węgla za gotówkę. Należy dodać, że chodzi o odmowę sprzedaży klientowi będącemu przedsiębiorcą wykorzystującemu węgiel do jego przetworzenia w inny produkt i że odmowa nie była rzeczowo uzasadniona. Nie można bowiem przyjąć, jak uczynił to Sąd Apelacyjny, że odmowę tę, i to w pełnym zakresie, uzasadniało zachowanie się powódki sprzeczne z dobrymi obyczajami, skoro nie regulowała ona swoich zobowiązań wynikających z zawartych umów. Zaległości płatnicze, w jakie popadła powódka, mogły uzasadniać odmowę zawarcia z nią nowych umów, które wiązały się z zaciąganiem nowych zobowiązań. Trudno jednak uznać, że zaległości płatnicze mogły stanowić dostateczny powód do niewykonania umowy już zawartej, zwłaszcza, że – jak wynika z ustaleń stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku – umowa z dniu 3 grudnia 2001 r. zawarta pomiędzy powódką a N. nie została rozwiązana, mimo iż umowa ta przewidywała możliwość jej rozwiązania przez sprzedawcę w trybie natychmiastowym, w razie m.in. zalegania przez kupującego z zapłatą za węgiel i mimo że zawarte były umowy finansowe zabezpieczające roszczenia sprzedawcy wynikające z tej umowy. W każdym zaś razie odmówienie przez pozwaną sprzedaży powódce węgla za gotówkę i to w sytuacji, gdy dokonana została przedpłata, nie było usprawiedliwione zaległościami płatniczymi związanymi z innymi transakcjami. Takie działanie pozwanej może więc być ocenione jako podyktowane zamiarem utrudnienia powódce dostępu do rynku, a więc czyn nieuczciwej konkurencji (art. 3 ust. 2 i art. 15 ust. 1 u.z.n.k.).

Także rzeczowo nieuzasadniona odmowa pozwanej zawarcia z powódką umowy o autoryzowane przedstawicielstwo w zakresie handlu węglem mogła być uznana za czyn nieuczciwej konkurencji polegający na utrudnieniu innemu przedsiębiorcy dostępu do rynku. Wszakże jedynie od woli powódki zależało, czy chce ona korzystać z pośredników w handlu węglem i czynem nieuczciwej konkurencji (art. 15 ust. 1 pkt 3 u.z.n.k.) byłaby odmowa zawarcia przez nią umowy z powódką o autoryzowane przedstawicielstwo w zakresie handlu węglem tylko w razie ustalenia, że pozwana zawierała takie umowy z innymi przedsiębiorcami a powódka odpowiada warunkom, od spełnienia których zależało zawarcie tych umów. W sprawie ustaleń takich jednak nie poczyniono.

Powyższa ocena nie ma jednakże wpływu na rozstrzygniecie sprawy. Ponieważ z przyczyn wskazanych w pkt 2-5 omówione tam podstawy rozpoznawanej skargi kasacyjnej okazały się nieuzasadnione, skutecznie niepodważone zostało ustalenie stanowiące podstawę zaskarżonego wyroku, że powódka nie udowodniła poniesienia szkody. Nie pozwala to na uwzględnienie skargi kasacyjnej. Na podstawie art. 39814 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł zatem jak w sentencji.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.