Wyrok z dnia 2019-04-24 sygn. III Ca 1651/18
Numer BOS: 2223394
Data orzeczenia: 2019-04-24
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Ponowny bieg przedawnienia po przerwie (art. 124 k.c.)
- Przerwa biegu przedawnienia roszczenia ubezpieczonego do ubezpieczyciela (art. 819 § 4 k.c.)
Sygn. akt III Ca 1651/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 kwietnia 2019 roku
Sąd Okręgowy w Łodzi III Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSO Krzysztof Kacprzak
Sędziowie: SO Bogdan Jachowicz
SO Zofia Szcześniewicz
Protokolant: sekr. sąd. Magdalena Głowacka
po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2019 roku w Łodzi
na rozprawie
sprawy z powództwa M. G.
przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej w W.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi
z dnia 27 czerwca 2018 roku, sygn. I C 283/18
1. oddala apelację;
2. zasądza od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz M. G. kwotę 1800 ( tysiąc osiemset ) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 27 czerwca 2018 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi w sprawie sygn. akt I C 283/18 z powództwa M. G. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę:
1. zasądził od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz M. G. kwotę 45.000 złotych z odsetkami:
a. ustawowymi od dnia 3 lipca 2011 r. do dnia 31 grudnia 2015 r.,
b. ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty;
2. oddalił powództwo w pozostałym zakresie;
3. zasądził od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz M. G. kwotę 5.867 zł tytułem kosztów procesu.
Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w części, tj. w zakresie punktów 1 i 3.
Pozwany wydanemu rozstrzygnięciu zarzucił:
1. obrazę przepisów postępowania, mając wpływ na jego treść, tj. art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dowolną i wybiórczą ocenę materiału dowodowego, w tym pominięcie dokumentu – deklaracji M. N. o przystąpieniu do grupowego ubezpieczenia na życie związanego z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym (...) (k. 121), z którego wynika bezsprzecznie, iż M. N. nie kontynuuje wcześniejszego ubezpieczenia u innego ubezpieczyciela, lecz przystępuje do nowego ubezpieczenia u pozwanej, co skutkowało błędnym ustaleniem, że w sprawie miała miejsce kontynuacja poprzedniego ubezpieczenia oraz że dwuletni termin z art. 833 k.c. należy liczyć od dnia przystąpienia do wcześniejszego ubezpieczenia u innego ubezpieczyciela, tj. od 2006 r.;
2. obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 805 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 829 k.c.. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie powództwa, w sytuacji gdy brak było podstaw do przyjęcia odpowiedzialności pozwanej za wypłatę świadczenia, gdyż odpowiedzialność pozwanej została wyłączona z uwagi na zgon ubezpieczonego M. N. wskutek samobójstwa przed upływem okresu dwóch lat od jego przystąpienia do ubezpieczenia u pozwanej.
3. Niezależnie od powyższego podnoszę zarzut przedawnienia całego roszczenia powódki objętego pozwem.
W związku z podniesionymi zarzutami skarżący wniósł zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu za I instancję według norm przepisanych oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu za II instancję według norm przepisanych.
Powódka, w odpowiedzi na apelację, wniosła o jej oddalenie, zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych, zwrócenie się do Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie, I Wydział Cywilny o nadesłanie akt sprawy o sygn. I Co 2183/14 oraz dopuszczenie dowodu z dokumentów znajdujących się w tych aktach – na okoliczność przerwania biegu przedawnienia roszczenia, dopuszczenie dowodu z dokumentów – odpisu zawezwania do próby ugodowej oraz zawiadomienia – załączonych do niniejszej apelacji – na okoliczność przerwania biegu przedawnienia, wskazując, iż dopuszczenie wnioskowanych dowodów wynika z podniesionego przez stronę pozwanego dopiero w apelacji zarzutu przedawnienia roszczenia.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Apelacja pozwanego jest bezzasadna.
Zdaniem Sądu Okręgowego, wyrok Sądu Rejonowego w zaskarżonej części jest prawidłowy. Podniesione przez apelującego zarzuty nie zasługują na uwzględnienie, Sąd Okręgowy podziela zarówno ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji i przyjmuje je, jako własne, jak i dokonaną ocenę prawną.
Przede wszystkim podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie mogą zostać uznane za skuteczne. Należy wskazać, że zarzut naruszenia przedmiotowego przepisu może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa, czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd I instancji, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c.. Należy zatem mieć na uwadze, że - co do zasady – Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (por. przykładowo postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2001 r., I CKN 1072/99, Prok. i Pr. 2001 r., Nr 5, poz. 33, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2000 r., I CKN 1114/99, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000r., I CKN 1169/99, OSNC 2000 r., nr 7-8, poz. 139).
Jak wskazał Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach (np. wyrok z dnia 16 grudnia 2005 r., sygn. akt III CK 314/05, wyrok z dnia 21 października 2005r., sygn. akt III CK 73/05, wyrok z dnia 13 października 2004 r. sygn. akt III CK 245/04, LEX nr 174185), skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 czerwca 2008 r., I ACa 180/08, LEX nr 468598).
Wbrew stanowisku skarżącego, Sąd I instancji nie naruszył powyższych dyrektyw oceny dowodów i w sposób prawidłowy dokonał ustalenia stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie. Podniesione przez pozwanego zarzuty dotyczą w gruncie rzeczy oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, której dokonanie skutkowało określeniem, że pomimo zmianę przez pracodawcę M. N. ubezpieczyciela, została zachowana ciągłość ubezpieczenia. Natomiast same okoliczności związane z tym, że od dnia 1 czerwca 2006 roku do dnia 31 sierpnia 2010 roku włącznie M. N. był objęty ochroną ubezpieczeniową w (...) S.A. w ramach grupowego ubezpieczenia na życie, następnie na podstawie deklaracji przystąpienia do grupowego ubezpieczenia na życie złożonej w dniu 23 sierpnia 2010 roku od dnia 1 września 2010 roku M. N. został objęty ochroną ubezpieczeniową w (...) S.A. nie budzą w przedmiotowej sprawie wątpliwości. Tym samym podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia art. 233 k.p.c. dotyczyły de facto nieprawidłowego zastosowania przepisów prawa dotyczących przesłanek ustalenia, że doszło do zachowania ciągłości ubezpieczenia, a tym samym minął okres dwuletniej karencji, w którym to ubezpieczyciel jest zwolniony od obowiązku wypłaty odszkodowania w przypadku samobójczej śmierci ubezpieczonego. Zatem zarzuty skarżącego należy uznać za zarzuty naruszenia prawa materialnego, do których Sąd Okręgowy odniesie się w dalszej części uzasadnienia. Uchybienie polegające na wadliwym zastosowaniu przepisów prawa materialnego polega w istocie rzeczy "na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się tym, iż stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej albo, że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej" (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15.10.2001 r., sygn. I CKN 102/99 publ. [w:] J. P. Tarno - "Prawo o postępowaniu ..., op. cit., str. 367).
Przechodząc do podniesionego zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 805 k.c. oraz 829 k.c. poprzez przyjęcie odpowiedzialności pozwanego za wypłatę świadczenia, która w ocenie skarżącego powinna być wyłączona z uwagi na zgon ubezpieczonego M. N. wskutek samobójstwa przed upływem okresu dwóch lat od jego przystąpienia do ubezpieczenia u pozwanego należy wskazać, że również ten zarzut był chybiony. Wobec faktu, że nie jest rzeczą Sądu Odwoławczego powielanie wywodu Sądu I instancji, którego argumentację Sąd Okręgowy w pełni podziela, w ramach niniejszego uzasadnienia poprzestać należy jedynie na ponownym podkreśleniu, że słuszność miał Sąd Rejonowy uznając, że dwuletni termin został zachowany z uwagi na trwającą od 2006 r. ciągłość ubezpieczenia, bez względu na zmianę przez pracodawcę zmarłego ubezpieczyciela. Przemawiają również za tym względy celowościowe, dla jakich jest zastrzeżony termin dwóch lat od zawarcia umowy ubezpieczenia, bowiem pozbawienie ochrony ubezpieczeniowej na wypadek zgonu przez ten okres ma służyć zapobieganiu zawieraniu umów ubezpieczenia motywowanych planowanym samobójstwem. O czym w przypadku zmarłego M. N. nie może być mowy, bowiem przystąpił on do grupowego ubezpieczenia na życie i przez okres blisko 5 lat regularnie opłacał składki ubezpieczeniowe, zaś na zmianę w 2010 r. ubezpieczyciela, przez przedsiębiorstwo, w którym był zatrudniony, nie miał żadnego wpływu. Mając powyższe na uwadze prawidłowo ocenił, iż w przedmiotowej sprawie na gruncie § 14 pkt 1 lit. d) OWU mających zastosowanie do umowy ubezpieczenia łączącej (...) Życie i pracodawcę M. N., początek ochrony ubezpieczeniowej w stosunku do ubezpieczonego należy rozumieć z uwzględnieniem ciągłości ubezpieczenia grupowego na życie u tego pracodawcy tj. od 1 czerwca 2006 roku, jego śmierć nastąpiła zatem po upływie okresu karencji, tym samym roszczenie powódki było w pełni uzasadnione.
W końcu również podniesiony przez skarżącego zarzut przedawnienia nie mógł się ostać. Zgodnie z treścią art. 819 § 1 k.p.c. roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech. Natomiast stosownie do treści art. 819 § 4 zd. 1 k.c., bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. W pierwszej kolejności należy odpowiedzieć na pytanie, czy w świetle powołanego przepisu przerwanie biegu przedawnienia może nastąpić tylko raz, czy też wielokrotnie, na skutek kolejnych zgłoszeń. W orzecznictwie wskazano, iż art. 819 § 4 k.c. jest instytucją odrębną od ogólnych przepisów stanowiących o przedawnieniu, tj. art. 123 k.c. i nast. normy zawarte w art. 819 k.c. mają zatem charakter przepisu szczególnego w zakresie przedawnienia roszczeń z umowy ubezpieczenia. Dostrzec należy, że art. 819 § 4 k.c. nie zawiera żadnego sformułowania, z którego można byłoby wywieść wniosek o braku możliwości wielokrotnego przerywania biegu przedawnienia w sposób przewidziany w tym przepisie. Wykładnia literalna omawianego przepisu przemawia zatem za powiązaniem skutku w postaci przerwania biegu przedawnienia z każdorazowym zgłoszeniem szkody przez poszkodowanego. Brak przy tym podstaw do stosowania wykładni zarówno systemowej, a tym bardziej teleologicznej, biorąc przede wszystkim pod uwagę, że przepis ten został wprowadzony do k.c. z myślą o zabezpieczeniu interesów ubezpieczających, a nie ubezpieczycieli. Zatem należy uznać, że na gruncie art. 819 § 4 k.c. ponowienie wezwania do zapłaty, nawet w zakresie tych samych roszczeń, co do których ubezpieczyciel w toku postępowania likwidacyjnego już się wypowiedział, co do zasady rodzi skutek w postaci przerwania biegu przedawnienia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 25 czerwca 2015 r. w sprawie I ACa 104/15 , Legalis nr 1326308).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy wskazać, że zdarzenie ubezpieczeniowe miało miejsce dnia 19 maja 2011 r. (data śmierci M. N.). W dniu 9 sierpnia 2011 r. powódka dokonała zgłoszenia szkody, natomiast pismami z dnia 27 września 2011 r. pozwany odmówił powódce wypłaty żądanych świadczeń. Następnie między stronami trwała wymiana korespondencji. Pismem z dnia 13 czerwca 2014 roku pozwany ostatecznie poinformował powódkę o braku podstaw do przyznania świadczeń dochodzonych w niniejszym postępowaniu. To oświadczenie strony pozwanej należy uznać za oświadczenie kończące postępowanie likwidacyjne w rozumieniu przepisu art. 819 § 4 zd. 2 k.c.
Tak więc początek biegu trzyletniego terminu przedawnienia roszczenia powódki należało liczyć od dnia 13 czerwca 2014 roku i roszczenie uległoby przedawnieniu w takiej sytuacji z dniem 14 czerwca 2017 r., jednakże, jak ustalił Sąd Okręgowy, na podstawie załączonych akt sprawy toczącej się przed Sądem Rejonowym dla m. st. Warszawy w Warszawie o sygn. akt I Co 2183/14 powódka w dniu 9 października 2014 r. złożyła skutecznie w tamtejszym Sądzie wniosek z udziałem pozwanego o zawezwanie do próby ugodowej o zapłatę kwoty 45.000 zł tytułem wypłaty odszkodowania z polisy o nr (...), nr świadczenia (...), w związku z samobójczą śmiercią ubezpieczonego M. N. w dniu 19 maja 2011 r..
W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że zawezwanie do próby ugodowej na podstawie art. 185 § 1 k.p.c. przerywa bieg terminu przedawnienia na podstawie art. 123 § 1 pkt 1 k.c. w odniesieniu do wierzytelności określonych w tym wezwaniu, tak co do przedmiotu żądania, jak i co do wysokości. Problematyka ta była już wielokrotnie przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego. W najszerszym zakresie podejmuje ją wyrok z 10 sierpnia 2006 roku (V CSK 238/06, niepubl.) , w którym Sąd Najwyższy wyraził pogląd, iż zwięzłe oznaczenie sprawy, o którym mowa w art. 185 § 1 k.p.c. nie zwalnia wnioskodawcy od ścisłego sprecyzowania jego żądania, tak, aby było wiadomo, jakie roszczenia, w jakiej wysokości i kiedy wymagalne są objęte wnioskiem. Zawezwanie do próby ugodowej, które nie stwarza podstaw do ustalenia wysokości roszczenia i jego wymagalności nie może być bowiem traktowane, jako zdarzenie powodujące, zgodnie z art. 123 k.c. przerwę biegu przedawnienia. W zawezwaniu do próby ugodowej, stosownie do art. 185 § 1 k.p.c., należy jedynie zwięźle oznaczyć sprawę, co oznacza, że nie musi być ono tak ściśle sprecyzowane jak pozew, jednak wskazana zwięzłość sprawy odnosi się przede wszystkim do argumentacji uzasadniającej żądanie oraz przytaczania dowodów na jej poparcie.
W ocenie Sądu Okręgowego sprawy nie może być wątpliwości, że treść wniosku, zawierającego zawezwanie do próby ugodowej z 9 października 2014 roku, precyzyjnie zidentyfikowała podstawę, z której wywodzi swoje roszczenie, wskazała również, że przedmiotem wniosku jest odszkodowanie w związku ze śmiercią jej męża, który był objęty grupowym ubezpieczeniem na życie w Towarzystwie pozwanego. Co istotne, zidentyfikowała ona precyzyjnie kwotę, której dochodzi. Zdaniem Sądu Odwoławczego takie zawezwanie do próby ugodowej, podjęte przed Sądem Rejonowym dla m. st. Warszawy, zmierzało do zaspokojenia roszczenia i przerwało bieg terminu przedawnienia (praktyka wskazuje, że nie tylko wezwania do próby ugodowej, ale też pozwy takiej treści podlegają rozpoznaniu, jako odpowiadające wymogom k.p.c.).
Przerwanie biegu terminu przedawnienia ma skutek niweczący w stosunku do biegu tego terminu i oznacza to, że czas terminu przedawnienia, który upłynął do czasu zaistnienia przerwy, uważa się za niebyły. Dłużnik, po przerwaniu biegu terminu przedawnienia, znajduje się w takim położeniu prawnym, jaki istniał, gdy jego roszczenie stało się wymagalne, gdyż bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od początku, od następnego dnia po zakończeniu przerwy (art. 124 k.c.). Wezwanie do próby ugodowej zostało złożone przed upływem terminu przedawnienia i co do zasady doprowadziło do opisanego powyżej skutku. Na posiedzeniu pojednawczym w dniu 13 marca 2015 r. do ugody nie doszło i od dnia następnego ponownie rozpoczął się bieg terminu przedawnienia. Data złożenia pozwu w niniejszej sprawie – 7 marca 2018 r. wskazuje, że do przedawnienia nie doszło.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację jako bezzasadną.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy rozstrzygnął w oparciu o art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 oraz § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. 2015 r. poz. 1800 z póź. zm. ) zasądzając od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1.800 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Treść orzeczenia pochodzi z Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych (orzeczenia.ms.gov.pl).