Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1995-07-07 sygn. I CRN 52/95

Numer BOS: 2223315
Data orzeczenia: 1995-07-07
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I CRN 52/95

Wyrok

z dnia 7 lipca 1995 r.

Przewodniczący: Sędzia SN Z. Świeboda.

Sędziowie SN: J. Gudowski (spraw.), Cz. Żuławska.

Protokolant: E. Krentzel.

Prokurator: W. Brynda.

Sąd Najwyższy Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 7 lipca 1995 r. sprawy z powództwa A. O. przeciwko E. S., W. G. i G. G. o ochronę naruszonego posiadania, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 29 września 1994 r., sygn. akt V Cr 679/94

uchyla zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Rejonowego z dnia 11 lutego 1994 r., sygn. akt I C 1725/84, i powództwo oddala, nie obciążając powoda kosztami postępowania.

Uzasadnienie

W pozwie z dnia 7 listopada 1984 r. skierowanym przeciwko pozwanym E. S. i G. G., a następnie także przeciwko W. G., powód A. O. domagał się przywrócenia utraconego posiadania lokalu mieszkalnego nr […] położonego w W. przy ul. R.. Twierdził, że w dniu 24 stycznia 1984 r. pozwani - żona oraz jej siostra z mężem -wyrzucili go przemocą ze wspólnie zamieszkiwanego lokalu, zmieniając zamki i uniemożliwiając wejście.

Wyrokiem z dnia 11 lutego 1994 r. - wydanym po trwającym 10 lat procesie -Sąd Rejonowy, ustaliwszy fakty uzasadniające uwzględnienie powództwa, przywrócił powodowi posiadanie opisanego lokalu i nakazał pozwanym wydanie mu kluczy. Sąd stwierdził w szczególności, że powód był współposiadaczem spornego mieszkania, a pozwani samowolnie to współposiadanie naruszyli.

Z kolei wyrokiem zadnia 29 września 1994 r. Sąd Wojewódzki w W. rewizję pozwanych - uznaną za bezzasadną - oddalił.

W rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości, skierowanej przeciwko wyrokowi Sądu Wojewódzkiego, znalazł się zarzut rażącego naruszenia przepisów art. 381 § 1 i 387 k.p.c. oraz art. 344 § 1 k.c. W konsekwencji Minister Sprawiedliwości wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku wraz z poprzedzającym go wyrokiem Sądu I instancji i oddalenie powództwa. Nie kwestionując dokonanych ustaleń, skarżący podniósł, że wyrokowanie w sprawie o naruszenie posiadania po upływie niemal dziesięciu lat przekreśla ideę oraz sens ochrony posesoryjnej, zwłaszcza że w rozpoznawanej sprawie doszło do takich zmian stanu faktycznego, które podważają skuteczność wydanego orzeczenia. Skarżący wskazał, że pozwani opuścili sporne mieszkanie, sprzedając je w dniu 27 września 1987 r. małżonkom Hannie i Markowi W., którzy w nim zamieszkali.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Cechą charakterystyczną roszczenia posesoryjnego, wyrażającego się skierowanym do naruszyciela żądaniem przywrócenia stanu poprzedniego, przez wydanie rzeczy, której posiadanie zostało samowolnie naruszone (art. 344 § 1 k.c.), jest to, że może być ono skutecznie dochodzone tylko o tyle, o ile naruszyciel ma tę rzecz w swoim ręku. Z chwilą więc, gdy osoba, która pozbawiła posiadacza władztwa nad rzeczą, sama to władztwo utraciła, przestaje być legitymowana biernie, a wytoczone przeciw niej żądanie staje się bezprzedmiotowe. Jest przy tym zupełnie obojętne, czy ta utrata nastąpiła bez woli i winy tej osoby, czy też uczyniła ona to świadomie, choćby w tym celu, żeby udaremnić akcję powoda. Dotyczy to zresztą w całej rozciągłości również - bardzo zbliżonego od strony przedmiotowej -roszczenia windykacyjnego właściciela opartego na przepisie art. 222 § 1 k.c.

Powyższe stwierdzenia, powszechnie prezentowane także w doktrynie, wyrażają sens ochrony posiadania z punktu widzenia jej skuteczności. Jest bowiem oczywiste, że wyrok uwzględniający powództwo o wydanie rzeczy przeciwko osobie, która nie ma jej w swoim władaniu, jest pozbawiony jakiejkolwiek mocy wykonawczej.

Tak więc, skoro w okolicznościach rozpoznawanej sprawy jest oczywiste, że pozwani nie są posiadaczami przedmiotu sporu od września 1987 r., to roszczenie powoda sformułowane w pozwie jest - co najmniej od tego czasu - chybione. Już to stwierdzenie nakazuje uznać rewizję nadzwyczajną za w pełni uzasadnioną, nie ma bowiem żadnych wątpliwości, że zaskarżony wyrok, a także poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowego, zapadł z rażącym naruszeniem przepisu art. 344 § 1 k.c.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy, działając na podstawie przepisu art. 422 § 1 k.c. oraz art. 102 k.p.c. w związku z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 24, poz. 110 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.