Uchwała z dnia 1994-11-30 sygn. III CZP 99/94
Numer BOS: 2221944
Data orzeczenia: 1994-11-30
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Tajemnica przysposobienia (art. 73 p.a.s.c.)
- Przysposobienie pasierba
- Sporządzenie nowego aktu urodzenia dziecka w razie przysposobienia pasierba (art. 121[1] k.r.o.)
Sygn. akt III CZP 99/94
Uchwała
Sądu Najwyższego
z dnia 30 listopada 1994 r.
Przewodniczący: Prezes SN S. Rudnicki.
Sędziowie SN: G. Bieniek, S. Dmowski, T. Ereciński (sprawozdawca), Z. Strus, A. Wypiórkiewicz, T. Żyznowski.
Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora W. Bryndy, po rozpoznaniu wniosku Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 lipca 1994 r. o rozstrzygnięcie następującego zagadnienia prawnego:
"1. Czy w świetle art. 48 ust. 2 w związku z art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 28 września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. Nr 36, poz. 180 z późn. zm.), dla dziecka przysposobionego przez męża matki lub żonę ojca sporządza się nowy akt urodzenia?
2. Czy w razie pozytywnej odpowiedzi na powyższe pytanie, dotychczasowy akt urodzenia dziecka podlega skreśleniu (art. 48 ust. 3 powołanej ustawy)?"
podjął następującą uchwałę:
1. Nowy akt urodzenia sporządza się również dla dziecka przysposobionego przez męża matki lub żonę ojca, jeżeli przez przysposobienie powstają skutki określone w art. 121 k.r.o.
2. W takiej sytuacji dotychczasowy akt urodzenia dziecka nie podlega skreśleniu.
Uzasadnienie
1. Przedstawione w pytaniach prawnych Ministra Sprawiedliwości wątpliwości wynikają z bardzo niedoskonałego pod względem legislacyjnym rozwiązania przyjętego w art. 47 i 48 ustawy z dnia 28 września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. Nr 36, poz. 180 ze zm.) (a.s.c.) - polegającego na podwójnym odesłaniu, w którego wyniku nie jest jasne, którą normę należy zastosować.
W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego konsekwentnie przyjmowano brak podstaw prawnych do sporządzenia nowego aktu urodzenia dziecka w wypadkach przysposobienia pasierba, przy czym Sąd Najwyższy zajmował się tym zagadnieniem na skutek rewizji nadzwyczajnych wnoszonych przez Ministra Sprawiedliwości od postanowienia o przysposobieniu pasierba w części dotyczącej sporządzenia nowego aktu urodzenia.
W postanowieniach z dnia 14 lutego 1989 r. III CRN 492/88, z dnia 14 lutego 1989 r. III CRN 491/88, z dnia 5 lutego 1993 r. II CRN 139/92 oraz z dnia 10 marca 1993 r. I CRN 206/92 (wszystkie nie publikowane) składy orzekające Sądu Najwyższego przyjmowały, że zgodnie z przepisami Prawa o aktach stanu cywilnego sporządzenie nowego aktu urodzenia w związku z przysposobieniem dziecka nastąpić może jedynie w dwu wypadkach:
- z urzędu, gdy orzeczono przysposobienie, na które rodzice dziecka wyrazili przed sądem opiekuńczym zgodę bez wskazania osoby przysposabiającego (art. 48 ust. 1 a.s.c. w zw. z art. 118 § 3 k.r.o.);
- na mocy postanowienia sądu opiekuńczego, gdy orzeczono przysposobienie wspólnie przez małżonków (art. 49 ust. 1 a.s.c. w zw. z art. 121 k.r.o.).
Ponieważ we wszystkich powołanych sprawach orzeczone przysposobienia nie wyczerpywały przesłanek wskazanych w wymienionych przepisach Sąd Najwyższy uwzględniał rewizje nadzwyczajne. Argumenty zawarte w uzasadnieniach orzeczeń ograniczały się wyłącznie do powołania wymagań zawartych w art. 48 ust. 1 i art. 49 ust. 1 a.s.c., nie rozważano natomiast treści art. 48 ust. 2 a.s.c. We wskazanych orzeczeniach pomijano zatem pytanie o cel i zakres zastosowania art. 48 ust. 2 a.s.c. i nie próbowano rozstrzygnąć sprzeczności między normą art. 48 ust. 1, dotyczącą przysposobienia, na które rodzice dziecka wyrazili tzw. zgodę blankietową, a odesłaniem zawartym w art. 47 ust. 2 a.s.c., z którego można by wyprowadzić nakaz odpowiedniego stosowania art. 48 ust. 1 również do przysposobienia pasierba.
2. Udzielając odpowiedzi na przedstawione pytania prawne należy mieć na względzie następujące uwarunkowania:
Po pierwsze, jednym z podstawowych założeń nowoczesnej regulacji adopcji jest zasada tajemnicy tego zdarzenia. Polega ona na ukryciu faktu, że przysposabiający nie jest naturalnym rodzicem przysposobionego zarówno przed otoczeniem, jak i jego rodzicami naturalnymi. Dobra te są wyżej przez zainteresowanych cenione od dobra w postaci "biologicznej" tożsamości człowieka. Należy jednocześnie przypomnieć, że zawarte w art. 7 ust. 1 Konwencji o prawach dziecka z dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526) prawo dziecka do poznania swoich rodziców nie wiąże Polski wobec zastrzeżenia do art. 7 zgłoszonego przy ratyfikowaniu Konwencji właśnie co do praw dziecka przysposobionego. Prawo to podlega zatem ograniczeniu przez obowiązywanie u nas rozwiązań prawnych umożliwiających przysposabiającym zachowanie tajemnicy przysposobienia dziecka.
Chęć zatajenia faktu przysposobienia jest wyrazem dążenia przysposabiającego do tego, aby jego stosunek rodzicielski całkowicie eliminował stosunek rodziców naturalnych. Leży to również w interesie przysposobionego, którego dobro zawsze powinno być uwzględniane, gdyż uwalnia go od psychicznego niepokoju związanego ze świadomością, że przysposabiający nie jest jego rodzicem biologicznym. Wykładnia przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz Prawa o a.s.c. powinna zatem uwzględniać ten cel instytucji adopcji.
Po drugie, przepisy art. 47-49 a.s.c. mają charakter norm regulujących następstwa czynności prawnych dokonanych na podstawie kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Nie normują one z istoty swej zasad i przesłanek prawnych przysposobienia, gdyż te są wyczerpująco uregulowane w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Przepisy ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego zawierają natomiast unormowanie problemów techniczno-organizacyjnych, związanych z orzeczeniem przysposobienia w zakresie ujawnienia takiego orzeczenia w księgach stanu cywilnego i tylko z tego względu zawierają sformułowania kodeksowe dotyczące poszczególnych postaci przysposobienia.
Po trzecie, przysposobienie pasierba może występować na tle bardzo różnych stanów faktycznych (np. adopcja przez męża lub żonę rodzica naturalnego w następstwie rozwodu rodziców biologicznych, adopcja przez pozostałego przy życiu męża lub żonę matki lub ojca, adopcja dziecka, adopcja niepełnoletniego).
Po czwarte, podzielić należy pogląd, że trudno przyjąć istnienie takich stanów faktycznych, w których przysposobienie pasierba następowałoby po "blankietowej" zgodzie rodziców - prowadziłoby to bowiem do fikcyjnego kwalifikowania zgody z istoty rzeczy ukierunkowanej na określoną osobę, jako zgody "blankietowej". Przyjąć zatem należy założenie, że wówczas gdy przysposabia mąż matki lub żona ojca niedopuszczalne jest orzeczenie przysposobienia pełnego, nierozwiązywalnego - rodzic, który pragnie, aby jego dziecko zostało związane węzłem prawnym adopcji ze swym ojczymem lub macochą, nie wyraża zgody in blanco, lecz godzi się na to wyraźnie w toku wszczętego już postępowania adopcyjnego.
Po piąte, przedstawione zagadnienie prawne sprowadzić można również do pytania, czy sporządzenie nowego aktu urodzenia może być niezależne od zasady zakazu rozwiązania przysposobienia pełnego, wyrażonej w art. 1251 k.r.o., i znajdować podstawę w samym fakcie przysposobienia pasierba, mimo że nie jest ono przysposobieniem, na które rodzice dziecka wyrazili tzw. zgodę blankietową.
3. Podniesione kwestie są następstwem wprowadzenia do prawa polskiego, ustawą z dnia 19 grudnia 1975 r. o zmianie ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. Nr 45, poz. 234), nowej postaci przysposobienia pełnego - nierozwiązywalnego (tzw. przysposobienia całkowitego). Jednym ze skutków tej nowej postaci adopcji jest to, że w razie orzeczenia przysposobienia, na które rodzice dziecka wyrazili przed sądem opiekuńczym zgodę bez wskazania osoby przysposabiającego, a przysposobienia dokonali małżonkowie wspólnie, sporządza się nowy akt urodzenia dziecka, przy czym jako rodziców dziecka wymienia się przysposabiających (art. 48 ust. 1 a.s.c.), dotychczasowy zaś akt urodzenia nie podlega ujawnieniu i nie wydaje się z niego odpisów ani wyciągów, ani też nie uwzględnia się jego treści w odpisach i wyciągach z nowego aktu urodzenia (art. 48 ust. 3 w zw. z art. 37 a.s.c.), dlatego, że został skreślony. Natomiast w razie przysposobienia pełnego dotychczasowy akt urodzenia pozostaje w mocy i jedynie na jego marginesie umieszcza się stosowną wzmiankę dodatkową o przysposobieniu (art. 47 ust. 1 a.s.c.). W tym ostatnim wypadku nie zaciera się więc w całości pochodzenia naturalnego dziecka.
Problem, że pełne zatarcie naturalnego pochodzenia dziecka następuje wyraźnie tylko przy całkowitym przysposobieniu w razie wspólnego przysposobienia przez małżonków, ale nie wówczas, gdy adopcji dokonał jeden z małżonków lub osoba nie pozostająca w związku małżeńskim dostrzeżono już dawno w literaturze prawa rodzinnego. Zauważono, że stosowanie przepisów art. 40 ust. 2 i 3 dawnego Prawa o a.s.c. z 1955 r. może nastąpić, ściśle biorąc, tylko w razie wspólnego przysposobienia przez oboje małżonków, wówczas jednak nie byłoby przesłanek do stosowania tych przepisów w ogóle. "Takie rozwiązanie byłoby skazą na koncepcji całkowitego przysposobienia, dość trudną do zniwelowania. Pozostaje zatem jedynie zaprzeczenie, wbrew treści art. 401 § 1 zd. 1 dawnego Prawa o a.s.c. (obecnie: art. 48 ust. 1 a.s.c.), jakoby przepis ten dotyczył jedynie wspólnego przysposobienia przez oboje małżonków".
Obowiązek sporządzenia nowego aktu urodzenia przysposobionego także wtedy, gdy adopcji dokonał mąż matki lub żona ojca albo osoba nie pozostająca w związku małżeńskim wyprowadzono zarówno z wykładni gramatycznej, jak i celowościowej powołanych przepisów.
Niektórzy autorzy takiej szerokiej wykładni nie akceptowali, uważając, że zatarcie pochodzenia dziecka (a zatem i sporządzenie nowego aktu urodzenia) następuje wyłącznie w przypadkach adopcji wspólnej, nie wchodzi natomiast w grę w sytuacji, gdy przysposabia osoba samotna lub jeden z małżonków za zgodą drugiego. Jednocześnie stwierdzali jednak, że nie ma żadnych przeszkód społecznych, aby zatarcie naturalnego pochodzenia dziecka następowało we wszystkich przypadkach przysposobienia całkowitego, i że obowiązujące ograniczenia sformułowane w ustawie wydają się nieuzasadnione.
Z kolei wyrażany był również pogląd, że z podwójnego odesłania, zawartego w art. 48 ust. 2 i art. 47 ust. 2 a.s.c., zdaje się wynikać, że w wypadku przysposobienia pasierba odpowiednie zastosowanie ma norma nakazująca sporządzenie nowego aktu urodzenia przysposobionego, odnosząca się do przysposobienia całkowitego, a zawarta w art. 48 ust. 1 - mimo że przysposobienie pasierba nigdy nie jest przysposobieniem całkowitym.
4. Odesłania zawarte w art. 48 ust. 2 a.s.c., jak już wspomniano, są wysoce nieprecyzyjne (powtórzone one zostały mechanicznie za normą art. 40 ust. 1 dawnego Prawa o a.s.c. z 1955 r.). Gdyby odczytać je dosłownie, to należałoby uznać, że w wyniku podwójnego odesłania - z art. 48 ust. 2 do art. 47 ust. 2 i 3 i z art. 47 ust. 2 i 3 do ust. 1 art. 47 a.s.c. - do przysposobienia całkowitego ma odpowiednie zastosowanie norma art. 47 ust. 1. Interpretacja taka nie może być jednak zaakceptowana, ponieważ art. 47 ust. 1 zd. pierwsze, dotyczy wzmianki dodatkowej o przysposobieniu, ma charakter ogólny i z tego już względu ma zastosowanie wprost do każdej postaci adopcji. Jeżeli chodzi o przysposobienie całkowite, nie miałby także żadnego normatywnego znaczenia ten fragment art. 47 ust. 1, w myśl którego w odpisach skróconych aktu urodzenia wymienia się przysposabiających jako rodziców przysposobionego. Ponadto końcowe postanowienie art. 47 ust. 1 o wyłączeniu przez sąd opiekuńczy tego właśnie skutku przysposobienia niepełnego pozostawałoby w sprzeczności z istotą przysposobienia całkowitego. Z tych względów odesłanie zawarte w art. 48 ust. 2 należy rozumieć w ten sposób, że przepis art. 48 ust. 1, nakazujący sporządzenie nowego aktu urodzenia przysposobionego, stosuje się nie tylko wtedy, gdy w grę wchodzi wspólne przysposobienie przez małżonków, ale także wtedy gdy dziecko zostało adoptowane przez męża matki lub żonę ojca oraz w razie przysposobienia przez osobę nie pozostającą w związku małżeńskim. Wniosek taki jest do pogodzenia zarówno z charakterem instytucji przysposobienia całkowitego, jak i wskazanymi wyżej celami społecznymi adopcji. Sporządzenie nowego aktu urodzenia jest bowiem niewątpliwie ściśle związane z instytucją przysposobienia całkowitego i jej logicznym dopełnieniem. Nie oznacza to jednak, że sporządzenie nowego aktu jest niedopuszczalne również w innych sytuacjach. Wprawdzie sporządzenie nowego aktu urodzenia dziecka jest konsekwencją dokonania adopcji nierozwiązywalnej, ale nie jest warunkiem sine qua non dokonania przysposobienia w takiej postaci. Sporządzenie nowego aktu może być zatem celowe także dla urealnienia ochrony adopcji pełnej w zakresie wynikającym z dorozumianej intencji ustawodawcy.
Nakaz sporządzenia nowego aktu urodzenia przy proponowanym sposobie odczytania art. 48 ust. 2 a.s.c. łatwiej zaakceptować wtedy, gdy przysposabiającym jest osoba nie pozostająca w związku małżeńskim; w odniesieniu zaś do adopcji pasierba może budzić więcej wątpliwości. Przysposobienie dziecka żony (męża) stanowi, zdaniem niektórych przedstawicieli doktryny prawa rodzinnego, podważenie instytucji przysposobienia nierozwiązywalnego. U podstawy tej instytucji w ujęciu naszego prawa leży bowiem założenie, że rodzice wyrazili zgodę na przysposobienie bez wskazania osoby przysposabiającego. Natomiast w razie adopcji pasierba zgoda jest wyraźnie ukierunkowana. W rezultacie małżonek, który wyraża zgodę na przysposobienie jego dziecka przez drugiego małżonka bierze czynny udział w postępowaniu zmierzającym do uzyskania przysposobienia. Problem ten nie powstaje jednak, gdy przysposobienia dokonuje mąż lub żona rodzica dziecka po śmierci tego rodzica. Trudno zrozumieć, dlaczego sytuacja obcej osoby samotnej miałaby być inna niż samotnego, pozostającego przy życiu małżonka, chcącego przysposobić nie obce dziecko, ale swego pasierba.
Można także podnieść, że przysposobienie całkowite pasierba prowadziłoby ponadto do istotnej sprzeczności. Z nowego aktu urodzenia przysposobionego wynikałoby bowiem, z reguły, że jest on dzieckiem małżonka, akt małżeństwa zaś wskazywałby na to, że przyszedł na świat poza okresem objętym domniemaniem przewidzianym w art. 62 k.r.o. Powyższe zastrzeżenia nie powinny prowadzić jednak do odrzucenia wniosku, że intencją ustawodawcy było to, aby również w wypadku przysposobienia pasierba sporządzany był nowy akt urodzenia. Zastrzeżenia te będą miały natomiast istotne znaczenie dla ustalenia dopuszczalnego zakresu utajnienia dokonanego przysposobienia. Równie bowiem ważne, jak to, czy sporządzony będzie nowy akt urodzenia przysposobionego, jest pytanie, jaka będzie jego treść oraz co zrobić należy z aktem dotychczasowym.
Za tezą o możliwości sporządzenia nowego aktu urodzenia pasierba przemawia poza wykładnią systemową i celowościową również argument związany z porównaniem ról podmiotów przysposabiających. Skoro nowy akt urodzenia będzie niewątpliwie sporządzony, gdy przysposobienie całkowite dokonane zostało wspólnie przez małżonków, a przysposobione zostało "obce" dziecko, to brak jest racjonalnych argumentów, dlaczego w gorszej sytuacji ma być dziecko, które adoptowane zostało przez męża (żonę) własnej matki (ojca).
Na podstawie wnioskowania lege non distinquente można by bronić poglądu, że nakaz sporządzenia nowego aktu urodzenia przysposobionego pasierba obowiązuje zarówno w wypadku przysposobienia pełnego, jak i niepełnego. Interpretacja logiczna w połączeniu z funkcjonalną przemawia jednak za ograniczeniem tego nakazu tylko do przysposobienia pełnego. Przemawia za tym - w przypadku przysposobienia niepełnego - istnienie nadal silnych więzi między przysposobionym a jego rodziną naturalną. Pośrednio wskazuje na potrzebę takiego ograniczenia także norma art. 49 ust. 1 a.s.c., która ogranicza sądowe orzeczenie o sporządzeniu nowego aktu urodzenia do przysposobienia pełnego.
Z ostatniego zdania art. 48 ust. 1 a.s.c. wynika, że sporządzając nowy akt urodzenia należy wpisać jako rodziców przysposabiających. Nie wydaje się, by przepis ten mógł mieć wprost zastosowanie przy sporządzaniu nowego aktu urodzenia pasierba. Po pierwsze, w rozważanych sprawach chodzi zawsze o przysposobienie przez jedną tylko osobę. Po drugie, należy podkreślić fakt, że w art. 48 ust. 2 ustawodawca użył sformułowania o odpowiednim stosowaniu przepisów. Uprawnia to wniosek, że skoro w razie adopcji pasierba nie ulegają zmianie, w sytuacji gdy żyją jego rodzice naturalni, stosunki prawne między dzieckiem a jego rodzicem, który jest małżonkiem przysposabiającego, to niemożliwe jest zatarcie pokrewieństwa w nowym akcie urodzenia, w którym rodzic ten nadal powinien figurować.
Podkreślić trzeba wreszcie, że sporządzenie nowego aktu urodzenia w sytuacji określonej w art. 48 ust. 2 w zw. z art. 47 ust. 2 a.s.c. będzie następowało zawsze z urzędu, a orzekanie w tym zakresie przez sąd opiekuńczy jest bezprzedmiotowe.
Jedynie de lege ferenda można podnieść, że bardziej celowe wydaje się rozwiązanie, w którym o sporządzeniu nowego aktu urodzenia przysposobionego w takim wypadku decydowałby postanowieniem sąd opiekuńczy - tak jak może to obecnie uczynić na podstawie art. 49 a.s.c.
W konsekwencji przeprowadzonych rozważań należy więc przyjąć, że nowy akt urodzenia przysposobionego sporządza się również dla dziecka przysposobionego przez męża matki lub żonę ojca, jeżeli przez przysposobienie powstają skutki określone w art. 121 k.r.o.
5. Wobec udzielenia pozytywnej odpowiedzi na pierwsze pytanie aktualne i, jak się okazuje, niezbędne staje się rozważenie pytania, czy dotychczasowy akt urodzenia dziecka podlega skreśleniu.
Sporządzenie nowego aktu urodzenia przysposobionego i utajnienie dawnego aktu ma na celu ukrycie adopcji zarówno przed otoczeniem, jak i przed dzieckiem przysposobionym. Nie wydaje się, by cel ten odnosił się w równym stopniu do wszystkich sytuacji faktycznych, w których dochodzi do przysposobienia pasierba. W szczególności nie wchodzi on w grę, gdy adopcja pasierba przez męża lub żonę nastąpiła po śmierci drugiego małżonka, który był naturalnym rodzicem dziecka. Przysposobienie przez pozostałego przy życiu ojczyma lub macochę wydaje się być korzystne dla dziecka, nie musi się jednak z tym łączyć ustanie praw i obowiązków wynikających z pokrewieństwa między przysposobionym a rodziną zmarłego ojca lub matki.
Nakaz skreślenia dotychczasowego aktu urodzenia, zawarty w art. 48 ust. 3 a.s.c., jest konsekwencją nierozwiązywalności i pełnego utajnienia przysposobienia, na które rodzice dziecka wyrazili zgodę bez wskazania osoby przysposabiającego. Uzasadnienie to nie może odnosić się do wszystkich wypadków przysposobienia pasierba. Należy więc konsekwentnie przyjąć, że nakaz skreślenia dotychczasowego aktu urodzenia odnosi się ściśle tylko do sytuacji określonej w art. 48 ust. 1 a.s.c. Ponieważ przysposobienie pasierba nie może być nigdy przysposobieniem całkowitym, to istnieje możliwość rozwiązania takiego przysposobienia i powrotu do stanu cywilnego dziecka sprzed adopcji.
Nie ma więc przepisu, który dawałby podstawę do skreślenia dotychczasowego aktu urodzenia pasierba. Odesłania zawarte w ust. 2 art. 47 i ust. 2 art. 48 a.s.c. dotyczą jedynie ust. 1 art. 48, tj. co do sporządzenia nowego aktu urodzenia.
Zgodnie ze wskazaną regułą odpowiedniego stosowania przepisów, wyrażoną w art. 48 ust. 2 a.s.c., przepis o pełnym zatajeniu przysposobienia całkowitego stosować należy do przysposobienia pasierba jedynie odpowiednio, a więc z uwzględnieniem różnic, jakie występują między przysposobieniem całkowitym i pełnym. W tym ostatnim wypadku sporządzenie nowego aktu nie jest regułą i dopuszczalne będzie tylko w określonych sytuacjach. Uzasadnia to wniosek, że w razie przysposobienia pasierba, choć sporządza się nowy akt urodzenia przysposobionego, to nie skreśla się dotychczasowego aktu urodzenia przysposobionego - w związku z czym fakt przysposobienia pasierba nie podlega pełnemu utajnieniu.
W literaturze reprezentowany jest pogląd, że ustawodawca, wprowadzając tak daleko idące rozwiązanie co do przysposobienia pasierba, wyraził tym samym wolę szczególnego, innego niż przy przysposobieniu pełnym zatajenia tego przysposobienia. Wynikać stąd ma wskazówka, że przysposobiony pasierb i inne zainteresowane osoby "na co dzień" powinny się posługiwać tylko odpisami z aktu nowo sporządzonego, odpisy zaś z aktu dawnego mogą otrzymywać tylko w sytuacjach wyjątkowych, przede wszystkim wtedy, gdyby chodziło o dochodzenia rzeczywistego stanu cywilnego przysposobionego lub o rozwiązanie przysposobienia.
Wszystkie te względy przemawiają za odpowiedzią, że dotychczasowy akt urodzenia przysposobionego pasierba nie podlega skreśleniu.
OSNC 1995 r., Nr 3, poz. 41
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN