Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2009-12-09 sygn. I ACa 927/09

Numer BOS: 2221293
Data orzeczenia: 2009-12-09
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I ACa 927/09

Wyrok

Sądu Apelacyjnego w Warszawie

z dnia 9 grudnia 2009 r.

Przewodniczący: Sędzia SA Sławomir Czopiński.

Sędziowie SA: Izabella Fick-Brzeska, Anna Kozłowska (spr.).

Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2009 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa Marka P. przeciwko "D." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. o stwierdzenie nieważności uchwał Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników ewentualnie o uchylenie uchwały na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 19 czerwca 2009 r. (...)

1. prostuje zaskarżony wyrok w opisie przedmiotu sporu w ten sposób, że w komparycji tego wyroku sformułowanie: "o uchylenie lub stwierdzenie nieważności uchwał Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników" zstępuje sformułowaniem: "o stwierdzenie nieważności uchwał Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników ewentualnie o uchylenie uchwały", 2. zaskarżony wyrok w punktach pierwszym i drugim, traktując go jako wyrok częściowy orzekający o żądaniu głównym o stwierdzenie nieważności uchwał, zmienia i powództwo o stwierdzenie nieważności uchwał Nr 2 i Nr 5 Nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników spółki "D." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. z dnia 13 lutego 2009 r. oddala, pozostawiając Sądowi Okręgowemu w W. rozstrzygnięcie o kosztach procesu w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie, 3. rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego pozostawia Sądowi Okręgowemu w W. do rozstrzygnięcia w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.

Uzasadnienie

W pozwie z dnia 23 lutego 2009 r. skierowanym przeciwko "D." spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W., powód Marek P. domagał się stwierdzenia nieważności uchwał nr 2 i nr 5 Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników z dnia 13 lutego 2009 r., jako sprzecznych z prawem z uwagi na naruszenie art. 235 k.s.h. w związku z art. 208 § 4 k.s.h. określających tryb zwoływania Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników, względnie, na podstawie art. 250 pkt 2 k.s.h. w związku z art. 249 k.s.h. wnosił o uchylenie uchwały nr 5 podjętej na tym Zgromadzeniu jako sprzecznej z umową spółki i dobrymi obyczajami, godzącej w interes Spółki i mającej na celu pokrzywdzenie go jako wspólnika spółki "D.".

Przy tak sformułowanym żądaniu pozwana wnosiła o zwrot pozwu lub o oddalenie powództwa. Podstawy zwrotu pozwu upatrywała w nieprawidłowym jego opłaceniu. Domagając się oddalenia powództwa wskazywała na niezasadność żądania.

Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2009 r. Sąd Okręgowy w W. stwierdził nieważność uchwał nr 2 i nr 5 Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki "D." Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. z dnia 13 lutego 2009 r. i orzekł o kosztach procesu należnych powodowi od pozwanej Spółki.

W motywach rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy w W. ustalił, że wspólnikami pozwanej Spółki posiadającymi ponad 10% udziałów, podlegającymi wpisowi do KRS, są: powód mający 161 udziałów wartości 243.863,48 zł, Andreas R. - 96 udziałów o wartości 145.409,28 zł i "H." sp. z o.o. - 158 udziałów wartości 239.319,44 zł. W dniu 26 stycznia 2009 r. rezygnację z funkcji członka Rady Nadzorczej złożył Zygmunt B. W związku z tą rezygnacją, w dniu 29 stycznia 2009 r. wysłano zawiadomienie o zwołaniu na dzień 13 lutego 2009 r. Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Wspólników; zawiadomienia zostały podpisane przez dwóch członków Zarządu pozwanej Spółki M. K. i W. F. Powód był trzecim członkiem zarządu, prezesem. Porządek obrad NWZ przewidywał zmiany w składzie Rady Nadzorczej w postaci przyjęcia rezygnacji Z. B. i powołanie Lajosa F. lub Szymona D. Powód otrzymał zaproszenie na NWZ. W odpowiedzi na wiadomość o zwołaniu NWZ, w dniu 3 lutego 2009 r. skierował do M. K. pismo, w którym stwierdzał, że zawiadomienie o NWZ jest nieskuteczne z uwagi na uchybienia formalne, a to brak wniosku o zwołanie Zgromadzenia, brak uchwały zarządu w sprawie zwołania zgromadzenia domagał się podjęcia przez zarząd uchwały w sprawie zwołania Zgromadzenia, stwierdzał, że W. F. nie jest członkiem Zarządu ponieważ w dniu 15 grudnia 2008 r. złożył rezygnację i domagał się podjęcia przez zarząd uchwały w sprawie zwołania zgromadzenia. Ponadto powód w dniu 6 lutego 2009 r. skierował do zarządu Spółki pismo, w którym, powołując cię na przysługujące mu zgodnie § 13 umowy spółki uprawnienie jako wspólnikowi posiadającemu ponad 21% udziałów, wskazał swego kandydata na członka Rady Nadzorczej w osobie Agaty B. Kandydatura ta nie była objęta porządkiem obrad i nie była rozpatrywana przez zgromadzenie.

Zgromadzenie pojęło pięć uchwał: nr 1 - wybór przewodniczącego, nr 2 - przyjęcie porządku obrad, nr 3 - o wyrażeniu zaniepokojenia sposobem złożenia rezygnacji z członkostwa w Radzie Nadzorczej przez Zygmunta B., nr 4 - przyjęcie rezygnacji Z. B., nr 5-powołanie na członka Rady Nadzorczej Szymona D. Powód, który uczestniczył w Zgromadzeniu, zgłosił sprzeciw do podjętych uchwał, co zostało zaprotokołowane ze wskazaniem, że głosował przeciwko uchwałom.

Domagając się stwierdzenia nieważności uchwał nr 2 i nr 5 powód twierdził że zgromadzenie zostało zwołane wadliwie, nie została podjęta uchwała w sprawie jego zwołania, ponadto zaproszenie na Zgromadzenie podpisała osoba nie będąca członkiem zarządu.

Dokonując oceny zarzutów powoda Sąd Okręgowy stwierdził, że nie było podstaw do przyjęcia, iżby W. F. złożył rezygnację z funkcji członka zarządu. Rezygnacja taka winna być złożona w sposób nie budzący wątpliwości, wniosek w tym przedmiocie nie może być wynikiem interpretacji wypowiedzi takiej osoby. Sąd Okręgowy zwrócił nadto uwagę, że W. F. w toku Zgromadzenie zaprzeczył, aby składał rezygnację.

Odnosząc się do zarzutu wadliwego zwołania Zgromadzenia Sąd Okręgowy wskazał, że w jego ocenie zwołanie zgromadzenia wspólników traktować należy jako czynność nie przekraczającą zwykłych czynności spółki. Taka kwalifikacja nie była jednak istotna skoro zarówno przy czynnościach przekraczających zakres zwykłych spraw spółki jak i przy czynnościach zwykłych, ale podjętych przy sprzeciwie jednego z członków zarządu wymagana jest uprzednia uchwała zarządu - powód zaś w piśmie z dnia 3 lutego 2009 r. złożył w rozumieniu § 4 art. 208 k.s.h. sprzeciw przeciwko zwołaniu NZW. Taki bowiem charakter należało przypisać treści tego pisma powoda. Sąd wskazał nadto, że umowa spółki nie zawierała postanowień co do zasad procedowania zarządu przy podejmowaniu określonych decyzji, w tym również co do zwołania zwyczajnego lub nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników, nie zwierała też postanowień wykluczających możliwość zwołania takiego zgromadzenie przez zarząd bez inicjatywy wspólników.

Wyrażony w piśmie powoda z dnia 3 lutego 2009 r. sprzeciw powodował, że do podjęcia decyzji przez zarząd o zwołaniu Zgromadzenia wymagana była uchwała - taka zaś uchwała nie zapadła. Oznaczało to, że zwołanie Zgromadzenia nastąpiło w sposób sprzeczny z prawem co skutkuje nieważnością uchwał. Nie miało przy tym znaczenia czy przy podejmowaniu uchwał powód byłby przez pozostałych członków zarządu przegłosowany z uwagi na to, że uchwały zarządu zapadają bezwzględną większością głosów.

Sąd Okręgowy podjął nadto rozważania co do zasadności żądania ewentualnego, nie stanowiły jednak one o treści rozstrzygnięcia skoro jego podstawą prawną stanowił przepis art. 252 § 1 k.s.h a nie art. 249 § 1 k.s.h.

Wyrok ten zaskarżyła apelacją pozwana Spółka domagając się jego zmiany i oddalenia powództwa ewentualnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 1302 § 1 k.p.c. w związku z art. 29 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 z późn. zm.) dowodząc, że pozew wadliwe opłacony, a nadto zarzuciła naruszenie art. 233, 328 § 2, 245, 212 k.p.c. oraz art. 208 § 4 i § 5 k.s.h. w związku z art. 235 k.s.h., art. 209, 235 ks.h. i art. 5 k.c. W apelacji skarżąca zgłosiła wnioski dowodowe domagając się przeprowadzeniu dowodów: z opinii prof. dr hab. Andrzeja K., oświadczenia członka zarządu M. K. (dołączonych do apelacji) lub o przesłuchanie go w charakterze strony.

Nadto skarżąca wniosła o zwrócenie się do Sądu Najwyższego w trybie art. 390 k.p.c. z pytaniem:

"czy zwołanie zgromadzenia wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez zarząd spółki jest:

- czynnością zwykłego zarządu,

- czy jest to czynność organizacyjna,

- czy zwołanie zgromadzenia wspólników należy do zakresu prowadzenia spraw spółki i jest w związku z tym obowiązkiem każdego członka zarządu - szczególnie w sytuacji, gdy zwołania zgromadzenia wspólników wymaga uzasadniony interes spółki w celu niezwłocznego uzupełnienia składu Rady nadzorczej do wymaganego umową spółki kworum,

- czy zgromadzenie wspólników zwołane przez zarząd spółki zgodnie ze sposobem reprezentacji spółki przewidzianym umową spółki lub przez większość członków zarządu jest zwołane w sposób ważny".

Sąd Apelacyjny zważył:

Apelacja jest uzasadniona aczkolwiek nie wszystkie podniesione w niej zarzuty Sąd Apelacyjny ocenia jako trafne.

Odnosząc się do wniosków dowodowych zawartych w apelacji zauważyć należy, że nie było uzasadnionych podstaw do dopuszczenia tych, przytoczonych wyżej, dowodów. W szczególności opinia prof. Kidyby nie mogła stanowić dowodu, skoro przedmiotem dowodu są fakty (art. 227 k.p.c.), opinia zaś zawiera ocenę prawną, tej zaś Sąd jest władny dokonać samodzielnie. Opinię tę należało zatem traktować li tylko jako wyraz stanowiska strony, strona bowiem, tym bardziej reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, również jest uprawniona do dokonywania wykładni prawa. Nie było też, w ocenie Sądu Apelacyjnego, uzasadnionej potrzeby zwracania się z pytaniem do Sądu Najwyższego skoro odpowiedzi na wątpliwości pozwanego Sąd Apelacyjny jest władny udzielić samodzielnie. Wreszcie co do wniosku o przeprowadzenie dowodu z oświadczenia M. K. lub dowodu z jego przesłuchania dla wyjaśnienia okoliczności związanych ze zwołaniem zgromadzenia wspólników - wniosek podlegał oddaleniu. Stanowi on ponowienie dowodu zgłoszonego w odpowiedzi na pozew i pozostaje w związku z zarzutem apelacji wadliwego pominięcia tego dowodu (i innych dowodów) w postępowaniu przed sądem I instancji. Należy zatem wskazać, że z protokołu rozprawy z dnia 19 czerwca 2009 r., w toku której sąd postanowił "pominąć wnioski o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków zgłoszonych w pozwie, w odpowiedzi na pozew i pozostałych pismach procesowych oraz w dniu dzisiejszym" i "dopuścić dowód z dokumentów przedstawionych przez strony przy pozwie, odpowiedzi na pozew i pozostałych pism procesowych" wynika, że "strony oświadczają, że nie zgłaszają zastrzeżeń odnośnie powyższego postanowienia" (k. 186). Zgłoszenie dowodu z oświadczenia M. K. lub jego zeznań nie stanowi przeto wniosku o przeprowadzenie dowodu, którego strona nie mogła powołać przed Sądem I instancji (art. 381 k.p.c), ale jest to wniosek o przeprowadzenie dowodu, który sąd I instancji oddalił, a strona z naruszeniem art. 162 k.p.c. nie zwróciła Sądowi uwagi na tę wadliwość postępowania. Zatem przeprowadzenie w postępowaniu apelacyjnym tego dowodu byłoby obejściem skutków zaniechania przez skarżącego wykorzystania instytucji zastrzeżenia z art. 162 k.p.c. Skoro więc zaniechanie przez stronę zwrócenia Sądowi uwagi na uchybienie przepisom postępowania pozbawia tę stronę możliwości powoływania się w dalszym postępowaniu na to uchybienie (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2008 r. III CZP 50/2008 OSNC 2009/7-8 poz. 103 i z dnia 27 października 2005 r. III CZP 55/2005 OSNC 2006/9 poz. 144) to również pozbawia ją możliwości złożenia skutecznego wniosku o przeprowadzenie pominiętego dowodu w postępowaniu apelacyjnym.

Co do zarzutów apelacji związanych ze sformułowaniem żądania i opłatą od pozwu:

- z art. 187 k.p.c. wynika, że pozew winien zawierać po pierwsze dokładne określenie żądania i po drugie, przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających to żądanie. Pozew złożony przez powoda w dniu 23 lutego 2009 r. spełniał te wymogi. Żądanie zostało sformułowane jako żądanie 1. stwierdzenia nieważności dwóch uchwał nr 2 i nr 5 "względnie" 2. jako żądanie uchylenia uchwały nr 5. Użyte przez powoda w pozwie pojęcie "względnie" został wyjaśnione w piśmie procesowym z dnia z 8 maja 2009 r. (k. 174). Powód wskazał, że jest to żądanie ewentualne. Cechą takiego żądania jest, że Sąd uwzględniając żądanie główne nie orzeka o żądaniu ewentualnym, orzeka o nim (pozytywnie - przy założeniu, że podlega ono uwzględnieniu) wówczas, gdy oddala żądanie główne. Można dodać, że w sytuacji gdy oba żądania, główne i ewentualne, podlegają oddaleniu, formuła "oddala powództwo" jest wystarczająca (przy właściwym opisie przedmiotu sporu w komparacji wyroku).

Wskazanie w żądaniu pozwu, że przedmiotem osądu mają być dwie uchwały powoduje, że wskazanie w uzasadnieniu żądania, iż wadą nieważności dotknięte są wszystkie uchwały podjęte na zgromadzeniu w dniu 13 lutego 2009 r. i powód wnosi, aby sąd za takie uznał wszystkie wówczas podjęte uchwały nie daje podstawy do twierdzenia, że powód zaskarżył wszystkie uchwały. Uzasadnienie żądania przedstawia bowiem argumentację prawną, której skutkiem jest logiczne wnioskowanie o nieważności wszystkich wówczas podjętych uchwał skoro, zdaniem powoda, taki właśnie skutek, nieważności, powodowała wadliwość zwołania zgromadzenia.

- opłata należna od pozwu - została uiszczona w dniu 23 lutego 2009 r. (k. 115) w kwocie 2000 zł i w myśl art. 29 pkt 3 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 z późn. zm.) kwota ta stanowiła właściwą opłatę w zakresie żądania stwierdzenia nieważności jednej uchwały. Kolejna kwota - 2000 zł, stanowiąca opłatę od pozwu dotyczącego jak wyżej wskazano, dwóch uchwał, została uiszczona w dniu 6 marca 2009 r. (k. 121). Nie było przeto podstawy do twierdzenia, że pozew został nienależycie opłacony, a uwzględniając treść art. 251 i art. 252 § 3 k.s.h. przewidujących terminy dla wniesienia właściwych powództw, o stwierdzenie nieważności uchwał lub uchylenie uchwał, stwierdzić należy, że terminy te zostały zachowane. Co do obowiązku uiszczenia opłaty od żądania ewentualnego - odwołać należy się do stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w postanowieniu z dnia 20 maja 1987 r. I CZ 55/87 (OSNCP 1988/11 poz. 160); tamże Sąd Najwyższy stwierdził, że "obowiązek uiszczenia wpisu od żądania ewentualnego powstaje tylko w przypadku nieuwzględnienia żądania zgłoszonego w pozwie jako pierwsze. Jeżeli nastąpi to wyrokiem częściowym, wymieniony obowiązek powstaje z chwilą prawomocności wyroku. Jeżeli natomiast o obu żądaniach (pierwszym i ewentualnym) sąd rozstrzyga jednym wyrokiem, w wyroku tym orzeka jednocześnie o wpisie należnym od żądania ewentualnego". Zatem należy przyjąć, że obowiązek uiszczenia opłaty od żądania ewentualnego w okolicznościach sprawy niniejszej powstał dopiero z chwilą wydania wyroku przez Sąd Apelacyjny, którym to wyrokiem prawomocnie rozstrzygnięto o żądaniu głównym przez jego oddalenie i zastosowanie ma przepis art. 1303 § 2 k.p.c.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów zawartych w apelacji:

podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że nie było w sprawie przekonującego dowodu, że Wojciech F. utracił status członka zarządu bowiem, jak twierdził powód, w dniu 15 grudnia 2008 r. złożył rezygnację. W szczególności nie było wiadome, kto był adresatem tego oświadczenia woli, nie było też jasne kiedy oświadczenie to zostało złożone. Z pisma powoda z dnia 3 lutego 2009 r. wynikało, że nastąpiło to w dniu 15 grudnia, zaś z informacji skierowanych do pracowników (k. 35) - że z końcem roku, co trudno utożsamiać datą 15. skoro jest to połowa miesiąca. Z kolei w dołączonym do pozwu oświadczeniu datowanym 3 luty 2009 r., podpisanym przez cztery osoby (k. 36), wskazano datę 12 grudnia 2008 r. Nie bez znaczenia dla oceny czy istotnie W. F. zrezygnował z funkcji członka zarządu ma znaczenie jego stanowisko, na Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu wspólników W. F. stanowczo zaprzeczył, aby taką rezygnacją składał, co zostało zapisane do protokołu tego zgromadzenia (k. 23). Ma rację Sąd Okręgowy, że w tym wypadku treść oświadczenia woli nie powinna być domniemywana, ale tak wyrażona, aby nie budziła wątpliwości. Zatem ustalenie Sądu I instancji, że Wojciech F. pozostawał członkiem zarządu (co najmniej do dnia 13 lutego 2009 r.) i zarząd był trzyosobowy (nadto powód i Michał K.) nie mogło być uznane za nieprawidłowe.

Sąd I instancji słusznie dostrzegł, że w pozwanej Spółce nie było określonych zasad procedowania zarządu również w zakresie podejmowania decyzji co do zwołania zwyczajnego lub nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników.

Z przepisu art. 232 k.s.h. wynika, że inicjatywa zwołania zgromadzenia może pochodzić od zarządu. Jeżeli inicjatywa zwołania zgromadzenia pochodzi od zarządu w ocenie Sądu jej dokumentowanie nie jest konieczne, do zwołania dochodzi bowiem w trybie zwykłym. Dopiero gdy inicjatywa zwołania zgromadzenia pochodzi od innego uprawnionego podmiotu istotne może okazać się dokumentowanie istnienia takiej inicjatywy, jako pochodzącej od podmiotu uprawnionego. Sąd Okręgowy dopuścił dowód z dołączonych również do odpowiedzi na pozew odpisów dokumentów a z nich wynika, że z inicjatywą zwołania zgromadzenia wystąpili uprawnieni wspólnicy (§ 18 umowy spółki - k. 53).

W myśl art. 235 k.s.h. zgromadzenie zwołuje zarząd. Zatem zarządowi przysługuje prawo jego zwołania. W literaturze przedmiotu w zasadzie zgodnie wskazuje się, że zwoływanie zgromadzeń jest czynnością z zakresu prowadzenia spraw, a nie czynnością z zakresu reprezentacji. Co do kwalifikacji takiej czynności (polegającej na zwołaniu zgromadzenia wspólników), głosy w literaturze i orzecznictwie są podzielone. Sąd Okręgowy przyjął, że zwołanie zgromadzenia stanowi czynność z zakresu zwykłych czynności spółki i taki pogląd można również spotkać w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok z dnia 29 lipca 1998 r. II CKN 851/97 LexPolonica nr 1396059). Wydaje się, że w odniesieniu do nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników, a z takim mamy do czynienia w sprawie, uzasadnione jest przyjęcie, że zwołanie jest w takim wypadku czynnością przekraczającą zakres zwykłych czynności spółki. O takiej kwalifikacji decyduje niepowszednia, niecodzienna sprawa, którą trudno poczytać za typową, standardowo rozstrzyganą przez ZW. Zatem o kwalifikacji decyduje ranga sprawy, tu: przedmiotem obrad była rezygnacja członka rady nadzorczej i wybór nowego. Taki stan oznacza zaś, że w myśl art. 208 § 4 k.s.h. w sprawie zwołania zgromadzenia konieczna była uprzednia uchwała zarządu.

Pozostaje zatem ocena czy uchwała taka zapadła. Powód w piśmie z dnia 3 lutego 2009 r. domagał się od zarządu powzięcia uchwały i w toku procesu twierdził, że uchwała nie zapadła.

Niewątpliwe jest, że uchwała zarządu o zwołaniu zgromadzenia wspólników stanowiąc wyraz w tym przedmiocie woli zarządu jako organu spółki, nie przybrała formy pisemnej. Jak wskazano, w pozwanej Spółce nie było skodyfikowanych zasad postępowania zarządu (np. regulaminu obradowania). Przepisy k.s.h. nie przewidują formy pisemnej dla uchwał zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, zatem za taką uchwałę czyli wyrażenie w sposób nawet dorozumiany woli członków zarządu można poczytać każde ich zachowanie, z którego wynika wola oznaczonej treści. W ocenie Sądu Apelacyjnego taka wola zarządu wynika z treści zawiadomienia o zwołaniu nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników. Zawiadomieniu można bowiem przypisać też rolę informującą o tym, że zarząd w osobach (co najmniej) wskazanych na zawiadomieniu taką decyzję (uchwałę) podjął. Zawiadomienie można traktować jako utrwalenie woli członków zarządu wyrażonej ustnie zwołania zgromadzenia. Jest niewątpliwe, że przy braku takiej woli do jej uzewnętrznienia we wskazanej postaci nie doszłoby. Nie ma w ocenie Sądu Apelacyjnego, przeszkód aby zawiadomienie traktować jako uzewnętrznienie uchwały jaką dwaj członkowie zarządu w sprawie zwołania zgromadzenia podjęli. Dwaj, ponieważ zawiadomienie zostało podpisane przez dwóch członków zarządu i nie było sporne, że powód w podejmowaniu tej uchwały nie uczestniczył. Nie był też poinformowany o dacie i miejscu jej podjęcia. Przepis art. 208 § 5 k.s.h. stanowi, że uchwały zarządu mogą być powzięte jeżeli wszyscy członkowie zostali prawidłowo powiadomieni o posiedzeniu zarządu; nadto stanowi, że uchwały zarządu zapadają bezwzględną większością głosów. Brak powiadomienia powoda o dacie i miejscu powzięcia uchwały w sprawie zwołania zgromadzenia czyni tę uchwałę wadliwą i w efekcie może skutkować oceną o wadliwości zwołania zgromadzenia ze skutkiem nieważności podjętych na zgromadzeniu uchwał, jednakże nie można przeoczyć, że mamy do czynienia z wadliwością wywołaną naruszeniem przepisów procesowych, czyli przepisów o charakterze formalnym. Naruszenie zaś tych przepisów uzasadnia stwierdzenie nieważności uchwał wówczas, gdy uchybienia formalne miały wpływ na treść uchwały. W sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Zważywszy, że zarząd pozwanej Spółki był trzyosobowy, a uchwałę podjęło dwóch jego członków, liczba głosów oddanych za uchwałą oznacza, że wymóg bezwzględnej większości głosów został zachowany. Przepis art. 4 § 1 pkt 10 k.s.h. wskazuje, że bezwzględna większość głosów oznacza więcej niż połowę głosów oddanych. Za uchwałą na dwa obecne głosy oddano dwa (oba) głosy, co oznacza, że uzyskano poparcie nawet w proporcji większej niż wymagana ustawą, bo oznacza to, że za uchwałą było 100% głosów oddanych. Głosowanie powoda przeciwko uchwale nie zmieniłoby wyniku głosowania, przy trzech głosach oddanych dwa byłyby "za" czyli również i wówczas wymóg bezwzględniej większości byłby zachowany, a uchwała miałaby taką samą treść. Niezawiadomienie przeto powoda o czasie i miejscu podjęcia uchwały w sprawie zwołania NZW nie uzasadnia przyjęcia wadliwości tej uchwały jak i nie uzasadnia przyjęcia nieważności uchwał zgromadzenia. Nie można bowiem dopatrzyć się wpływu naruszenia wskazanych wyżej przepisów na treść uchwał. Brak takiego związku powoduje, że nie było podstaw do przyjęcia, iż zaskarżone uchwały NZW są nieważne - z powodu uchybień formalnych do jakich doszło w stadium zwołania tego zgromadzenia. Pogląd o znaczeniu naruszeń przepisów proceduralnych dla stwierdzenia nieważności uchwał o tyle o ile uchybienia te miały wpływ na treść uchwał należy uznać za ugruntowany w orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 8 grudnia 1998 r. I CKN 243/98 OSNC 1999/6 poz. 116, z dnia 16 października 2002 r. IV CKN 1351/2000 OSNC 2004/3 poz. 40, z dnia 8 lipca 2004 r. IV CK 543/2003 OSNC 2005/7-8 poz. 132, z dnia 16 lutego 2005 r. III CK 296/2004 OSNC 2006/2 poz. 31, z dnia 10 marca 2005 r. III CK 477/2004 Wokanda 2005/7-8 str. 15, z dnia 28 listopada 2007 r. V CSK 285/2007, z dnia 26 marca 2009 r. I CSK 253/2008 LexPolonica nr 2019568, z dnia 24 czerwca 2009 r. I CSK 510/2008 LexPolonica nr 2046939) - i Sąd Apelacyjny pogląd ten podziela.

Konkluzja o braku wpływu uchybień w toku zwoływania zgromadzenia na treść zaskarżonych uchwał powoduje, że powództwo o stwierdzenie nieważności uchwał nr 2 i nr 5 podlegało oddaleniu. Zatem zaskarżony wyrok należało zmienić i powództwo oddalić (art. 386 § 1 k.p.c). To oddalenie powództwa oznacza oddalenie li tylko żądania głównego, zatem do rozstrzygnięcia pozostaje żądanie ewentualne, o którym musi w toku dalszego postępowania orzec Sąd I instancji. Taki zaś stan rzeczy nakazywał też potraktowanie zaskarżonego wyroku jako wyroku częściowego, rozstrzygającego tylko o żądaniu głównym. Stąd też Sąd Apelacyjny w sentencji swego wyroku (punkt drugi) dokonał nie tylko zmiany zaskarżonego wyroku, ale nadto sprecyzował charakter tego wyroku przez stwierdzenie, że był to wyrok częściowy. Traktowanie zaskarżonego wyroku jako częściowego oznacza ponadto, że o kosztach postępowania tak przed Sądem I instancji jaki i kosztach postępowania przed Sądem Apelacyjnym będzie musiał orzec Sąd Okręgowy rozstrzygając o żądaniu ewentualnym, to rozstrzygnięcie będzie bowiem w myśl art. 108 § 1 k.p.c. orzeczeniem kończącym sprawę w instancji. Należy dodać, że uwagi Sądu I instancji zawarte w motywach rozstrzygnięcia dotyczące zasadności żądania ewentualnego muszą pozostać poza oceną Sądu Apelacyjnego, nie jest bowiem rzeczą Sądu Apelacyjnego rozstrzygać o przesłankach tego żądania, skoro przedmiotem osądu, ujętego w sentencję podlegającego zaskarżeniu wyroku, była nieważność uchwał.

Sąd Apelacyjny na podstawie art. 350 § 1 i § 3 k.p.c. sprostował zaskarżony wyrok w komparycji, w opisie przedmiotu sporu w taki sposób, aby z opisu tego wynikło, że przedmiotem tym było stwierdzenie nieważności uchwał ewentualnie uchylenie uchwały, a nie uchylenie lub stwierdzenie nieważności.

Informacja publiczna

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.