Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2010-12-01 sygn. I ACa 833/10

Numer BOS: 2220827
Data orzeczenia: 2010-12-01
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I ACa 833/10

Wyrok

Sądu Apelacyjnego w Łodzi

z dnia 1 grudnia 2010 r.

Przewodniczący: SSA Anna Cesarz (spr.)

Sędziowie: SA Elżbieta Strelcow, SA Bożena Wiklak

Czynności procesowe współuczestników jednolitych nie będące aktami dyspozycyjnymi, są skuteczne wobec pozostałych współuczestników. Wniesienie przez współuczestnika jednolitego środka zaskarżenia, powoduje konieczność rozpoznania sprawy w stosunku do pozostałych współuczestników.

Sąd Apelacyjny w Łodzi, po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2010 r. sprawy z powództwa Małgorzaty P. przeciwko Rafałowi F. i Jackowi K. o ustalenie, na skutek apelacji pozwanego Rafała F. od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 19 marca 2010 r., uchyla zaskarżony wyrok w punktach 1 oraz 3, znosi postępowanie przed Sądem Okręgowym w P. poczynając od rozprawy z dnia 2 marca 2009 r. i przekazuje sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu rozstrzygniecie w przedmiocie kosztów postępowania apelacyjnego.

Z uzasadnienia

W pozwie skierowanym przeciwko Rafałowi F. i Jackowi K. powódka Małgorzata P. wniosła o uznanie za nieważne oświadczenia woli złożonego dla pozoru przez pozwanych przy zawieraniu umowy pożyczki i ustanowieniu hipoteki w akcie notarialnym zawartym dnia 7 listopada 2006 r., oraz o uchylenie hipoteki umownej zwykłej na nieruchomości położonej w miejscowości P. P.

W dniu 23 czerwca 2008 r. Sąd Okręgowy w P. wydał wyrok zaoczny uwzględniający powództwo.

Obaj pozwani wnieśli sprzeciwy od wyroku zaocznego domagając się jego uchylenia i oddalenia powództwa.

Prawomocnym postanowieniem z dnia 21 listopada 2008 r. sprzeciw pozwanego Jacka K. został odrzucony i tym samym powyższy wyrok zaoczny wobec niego stał się prawomocny.

W toku dalszego postępowania był rozpatrywany sprzeciw pozwanego Rafała F. W toku postępowania powódka rozszerzyła powództwo o zapłatę, które ostatecznie cofnęła za zgodą pozwanego.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy na skutek sprzeciwu pozwanego Sąd Okręgowy w P. utrzymał w mocy wyrok zaoczny w stosunku do pozwanego Rafała F., umorzył postępowanie o zapłatę i orzekł o kosztach procesu.

Sąd Okręgowy ustalił, że powódka była współwłaścicielką w ¾ części udziału w nieruchomości położonej w P. P. Pozwany Jacek K. posiadał ¼ części udziału w tej nieruchomości. Prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w P. z dnia 4 lipca 2007 r. została zniesiona współwłasność tej nieruchomości, poprzez jej przyznanie na własność powódce ze spłatą dla pozwanego Jacka K. w kwocie 41.341,75 zł. Postanowienie uprawomocniło się w grudniu 2007 r. W toku powyższej sprawy między pozwanymi została zawarta umowa pożyczki i ustanowienia hipoteki. Na mocy tej umowy Rafał F. udzielił Jackowi K. pożyczkę w kwocie 150.000 zł, jednocześnie Jacek K. ustanowił na swoim udziale w opisanej wyżej nieruchomości, w której powódka miała ¾ części, hipotekę zwykłą w kwocie przyjętej pożyczki oraz zobowiązał się zwrócić dług do końca marca 2007 r. pod warunkiem poddania się rygorowi egzekucyjnemu. Gdy Jacek K. nie zwrócił długu, Rafał F. wszczął egzekucję komorniczą z jego udziału w przedmiotowej nieruchomości. Natomiast Jacek K. wszczął egzekucję z majątku powódki o zapłatę spłaty przyznanej w sprawie o zniesienie współwłasności.

Na podstawie tych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że pozwani zawarli fikcyjną umowę pożyczki. Oznaczony szybki termin zwrotu pieniędzy, obciążenie udziału w ¼ części nieruchomości kwotą przewyższającą wartość całej nieruchomości, wpisanie hipoteki oraz szybkie uzyskanie klauzuli wykonalności na akcie notarialnym, dowodzi jednoznacznie celowemu szkodzeniu powódce. Z tych względów Sąd I instancji uznając złożone przez pozwanych oświadczenia woli za pozorne w rozumieniu art. 83 § 1 zdanie pierwsze k.c., orzekł jak w sentencji.

Apelację od powyższego wyroku wnieśli pozwani Rafał F. i Jacek K., zaskarżając go w całości, zarzucając: naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 73 § 2 w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c. przez nieuwzględnienie skuteczności sprzeciwu od wyroku zaocznego wniesionego przez Rafała F. wobec Jacka K., podczas gdy pomiędzy pozwanymi zachodzi współuczestnictwo jednolite, co doprowadziło do pozbawienia Jacka K. możności obrony jego praw; art. 189 k.p.c. poprzez uwzględnienie powództwa pomimo braku po stronie powódki interesu prawnego do jego wytoczenia; art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. i art. 328 § 2 k.p.c. poprzez pominięcie szeregu okoliczności oraz podnoszenie w uzasadnieniu wyroku argumentów wskazujących na kierowanie się kryteriami niemającymi nic wspólnego z oceną czynności prawnej jako pozornej; naruszenie prawa materialnego w postaci art. 83 § 1 k.c. poprzez błędną subsumcję stanu faktycznego do tej normy.

W konkluzji skarżący wnieśli o uchylenie wyroku zaocznego, zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, zasądzenie na ich rzecz kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie o stwierdzenie nieważności postępowania, uchylenie wyroku zaocznego i zaskarżonego wyroku, zniesienie postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie wyroku zaocznego i zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja jest zasadna w zakresie zarzutu nieważności postępowania zgłoszonego przez apelującego, chociaż Sąd odwoławczy nieważność postępowania i tak brałby pod uwagę z urzędu zgodnie z treścią art. 378 § 1 k.p.c.

Problem ten wymagał rozważenia w pierwszej kolejności, gdyż w razie stwierdzenia nieważności postępowania Sąd II instancji uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazuje sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania (art. 386 § 2 k.p.c.), a więc nie rozpoznaje zarzutów merytorycznych.

Punktem wyjścia do oceny, czy postępowanie w sprawie dotknięte było nieważnością, jest ustalenie rodzaju współuczestnictwa między pozwanymi Rafałem F. i Jackiem K. i konsekwencji procesowych z tego wynikających.

Co do zasady, gdy stronę procesową tworzy grupa podmiotów mamy do czynienia ze współuczestnictwem procesowym. Może ono być czynne (po stronie powodowej) i bierne (po stronie pozwanej), formalnie i materialne, zwykłe i jednolite, dowolne i konieczne. Występowanie grupy podmiotów po jednej lub drugiej stronie procesu albo jednocześnie po obu stronach uzależnione jest od więzów łączących te podmioty z przedmiotem procesu.

Więzy te mogą mieć charakter formalno – prawny, jak i materialnoprawny. W przypadku współuczestnictwa formalnego przedmiot sporu stanowią roszczenia lub zobowiązania, które dla współuczestników formalnych są jednego rodzaju (nie są wspólne) i są oparte na jednakowej (nie na tej samej), podstawie faktycznej i prawnej.

W przypadku współuczestnictwa materialnego przedmiot sporu stanowią prawa lub obowiązki, które dla współuczestników materialnych są wspólne lub oparte na tej samej (czyli jednej), podstawie faktycznej i prawnej – art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c. (tak Henryk Pietrzkowski, „Zarys metodyki pracy sędziego w sprawach cywilnych”, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005 r., str. 84 – 85).

Współuczestnictwo materialne jednolite zachodzi zaś wtedy (art. 73 § 2 k.p.c.), gdy z istoty spornego stosunku prawnego lub z przepisu ustawy wynika, że wyrok dotyczyć ma niepodzielnie wszystkich współuczestników. W szczególności współuczestnictwo takie zachodzić będzie przy powództwach kilku wierzycieli lub przeciwko kilku dłużnikom o spełnienie świadczenia niepodzielnego, przy powództwach o rozwiązanie lub unieważnienie wspólnie zawartej umowy itp. (tak SN w uchwale z 7 sierpnia 1970 r., III CZP 49/70, OSNC 1971, Nr 3, poz. 42).

Na nieważność bezwzględną czynności prawnej – tak jak w niniejszej sprawie, może się powołać każda osoba zainteresowana. Po stronie pozwanej występować winny w takiej sytuacji strony czynności prawnej, które wiąże współuczestnictwo materialne jednolite. Wydany bowiem w takiej sprawie wyrok dotyczy niepodzielnie ich wszystkich (tak SN w cyt. uchwale z 7 sierpnia 1970 r.).

Co do zasady, zgodnie z treścią art. 74 k.p.c. każdy ze współuczestników sporu ma prawo samodzielnie popierać sprawę.

Jednak konieczność jednolitego rozstrzygnięcia musi ograniczyć samodzielność stanowisk współuczestników. Dlatego też czynności procesowe działających współuczestników skuteczne są wobec niedziałających, a więc czynności podejmowane przez któregokolwiek ze współuczestników są w stosunku do wszystkich, np. wniesienie apelacji przez jednego współuczestnika jednolitego powoduje rozpatrywanie sprawy przez Sąd II instancji w stosunku do wszystkich.

Skuteczność czynności podejmowanych przez poszczególnych współuczestników ze skutkiem dla pozostałych ograniczona jest jedynie w przypadkach aktów dyspozycyjnych. Do zawarcia ugody, zrzeczenia się roszczenia i uznania powództwa potrzebna jest zgoda wszystkich współuczestników. Chodzi tu o czynności procesowe, które są jednocześnie czynnościami prawa materialnego i jako takie wywierają daleko idące skutki materialnoprawne (tak komentarz do k.p.c. pod redakcją prof. Tadeusza Erecińskiego, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa :2006, tom 1, Postępowanie rozpoznawcze, str. 222).

Skoro czynności procesowe współuczestników jednolitych nie będące aktami dyspozycyjnymi, są skuteczne wobec pozostałych współuczestników, to oznacza, że prawidłowe wniesienie przez takiego współuczestnika środka zaskarżenia jak np. sprzeciwu od wyroku zaocznego lub środka odwoławczego, jak np. apelacji, powoduje konieczność rozpatrywania sprawy przez ten sam sąd (sprzeciw) lub sąd odwoławczy (apelacja), w stosunku do pozostałych współuczestników. Nie zmienia tej sytuacji późniejsze wniesienie przez kolejnego współuczestnika sprzeciwu od wyroku zaocznego i odrzucenie go, jako spóźnionego, czy wniesienie apelacji i jej odrzucenie – w takim przypadku postanowienia sądu mają jedynie formalny charakter niepowodujący zmiany sytuacji procesowej współuczestnika, który nieskutecznie złożył środki zaskarżenia, bo i tak skoro zapadły wyrok (czy to zwykły, czy zaoczny), ma niepodzielnie dotyczyć wszystkich współuczestników, a jeden ze współuczestników jednolitych właściwie go zaskarżył nie dopuszczając do jego uprawomocnienia się, to wyrok ten nie może się uprawomocnić również wobec pozostałych współuczestników jednolitych, a sprawa w dalszym ciągu będzie rozpoznawana w stosunku do wszystkich współuczestników jednolitych.

Z samodzielności stanowisk współuczestników wynika bowiem możliwość wcześniejszego zakończenia postępowania (wyrokiem lub postanowieniem), jedynie w stosunku do niektórych współuczestników formalnych i materialnych zwykłych (tak komentarz do k.p.c. pod red. prof. Tadeusza Erecińskiego op. cit, str. 223).

Charakter wyroku wydanego w sprawie, w której skutecznie powołano się, a następnie stwierdzono bezwzględną nieważność czynności prawnej, który ma niepodzielnie dotyczyć wszystkich zainteresowanych sprawia, że wyrok ten cechuje tzw. rozszerzona prawomocność. Rozszerzona prawomocność wyroku może być skuteczna wobec wszystkich i przeciwko wszystkim, jak również może dotyczyć tylko pewnego kręgu osób. Do pierwszej grupy należą wypadki określone np. w art. 435 i art. 458 § 2 k.p.c., do drugiej grupy – wypadki, w których z natury stosunku prawnego wynika, że wyrok będzie obowiązywał także inne jeszcze osoby. W szczególności wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej w stosunku do następcy prawnego strony, jak również przeciwko osobom, które w razie współuczestnictwa w sporze łączyłoby ze sobą współuczestnictwo materialne jednolite (tak SN w cyt. uchwale z 7 sierpnia 1970 r.).

Skoro tak, to tym bardziej w procesie, w którym występują współuczestnicy jednolici, zapadły wyrok musi niepodzielnie ich dotyczyć, zatem nie może on się uprawomocnić wcześniej w stosunku do jednego, czy kilku takich współuczestników, gdyż powstałaby wówczas potencjalna możliwość odmiennego rozstrzygnięcia w stosunku do drugiego lub pozostałych współuczestników jednolitych, co byłoby niedopuszczalne.

Skoro zatem prawidłowe wniesienie przez Rafała F., jako jednego ze współuczestników jednolitych sprzeciwu od wyroku zaocznego Sądu Okręgowego w P. z dnia 23 czerwca 2008 r. było również skuteczne w stosunku do drugiego współuczestnika jednolitego Jacka K., a późniejsze odrzucenie jego sprzeciwu nie mogło już wywrzeć skutku w postaci uprawomocnienia się tegoż wyroku w stosunku do tego współuczestnika, to zgodnie z treścią art. 74 zdanie drugie k.p.c. Sąd obowiązany był wzywać i tego pozwanego, przy przyjęciu, że co do niego sprawa również nie jest zakończona. Dla oceny zgłoszonego w apelacji Rafała F. zarzutu nieważności postępowania nie ma znaczenia, że apelacja Jacka K. została odrzucona, gdyż w tym przypadku ponownie zadziałać musi zasada skuteczności czynności procesowej działającego współuczestnika jednolitego wobec drugiego współuczestnika formalnie pozbawionego możliwości działania.

Nieważność postępowania zachodzi między innymi wówczas, gdy strona została pozbawiona możliwości obrony swych praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Z kolei pozbawienie strony możliwości obrony swych praw polega na tym, że strona na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutki tych wadliwości nie mogły być usunięte na następnych rozprawach przed wydaniem wyroku w danej instancji (tak SN w orzeczeniu z dnia 10 maja 1974 r., II CR 155/74, OSPiKA 1975, Nr 3, poz. 66).

W tym przypadku wbrew treści art. 74 zdanie drugie k.p.c., poczynając od rozprawy z dnia 2 marca 2009 r. Sąd Okręgowy zaprzestał wzywania Jacka K., jako współuczestnika jednolitego na rozprawy, pozbawiając go możliwości brania udziału w sprawie, a tym samym pozbawiając możliwości obrony jego praw. Z tych względów stwierdzając, że zaszła nieważność postępowania, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w sentencji wyroku z dnia 1 grudnia 2010 r. na podstawie art. 386 § 2 k.p.c.

Kwartalnik OSAWŁ

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.