Postanowienie z dnia 2017-08-17 sygn. II AKz 390/17
Numer BOS: 2220294
Data orzeczenia: 2017-08-17
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Zażalenie na orzeczenie w przedmiocie kosztów (art. 626 § 3 k.p.k.)
- Wniosek o przyznanie należności. przedawnienie roszczenia (art. 618k k.p.k.)
Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 17 sierpnia 2017 r. sygn. akt II AKz 390/17
Skład orzekający: SSA Sławomir Steinborn
Teza: Konstytucyjne prawo do zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji RP) w powiązaniu z zasadą równej dla wszystkich ochrony prawnej własności i innych praw majątkowych (art. 64 ust. 2 Konstytucji RP) uzasadniają przyjęcie, że na zarządzenie o uznaniu za bezskuteczny wniosku o przyznanie należności, o których mowa w art. 618a, art. 618b, art. 618d oraz art. 618f–h k.p.k., z uwagi na złożenie go po upływie terminu określonego w art. 618k § 2 k.p.k., osobie, której to zarządzenie bezpośrednio dotyczy, służy zażalenie.
Uzasadnienie
Pismem z dnia 22 maja 2017 r. pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej Z. R.-A. wniósł o zwrot kosztów podróży oskarżycielki posiłkowej na rozprawę w sprawie […], która miała odbyć się w dniu 11 maja 2017 r. Zarządzeniem z dnia 25 maja 2017 r. zastępca przewodniczącego II Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w E. uznał wskazany wniosek pełnomocnika za bezskuteczny wobec złożenia go po upływie terminu zawitego 3 dni od dnia zakończenia czynności z udziałem osoby uprawnionej do tych należności.
Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej w dniu 7 czerwca 2017 r. wniósł do Sądu Okręgowego w E. zażalenie na powyższe zarządzenie, wskazując, iż z uwagi na fakt, że nastąpiło odwołanie terminu rozprawy, określony w art. 618k § 2 k.p.k. termin 3 dni na złożenie wniosku o zwrot kosztów podróży nie zaczął w ogóle biec.
Zarządzeniem z dnia 8 czerwca 2017 r. zastępca przewodniczącego II Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w E. odmówił przyjęcia wskazanego zażalenia wobec niedopuszczalności jego wniesienia z mocy ustawy.
Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej zażaleniem z dnia 13 czerwca 2017 r. zaskarżył także zarządzenie z dnia 8 czerwca 2017 r., podnosząc, iż dopuszczalność zażalenia na decyzję procesową wydaną w dniu 25 maja 2017 r., którą skarżący określa jako postanowienie, wynika z przepisu art. 626 § 3 k.p.k. Przewidziane w nim zażalenie na orzeczenie w przedmiocie kosztów procesu odnosi się również do orzeczeń w kwestii zwrotu kosztów podróży.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Zażalenie pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej Z. R.-A. jest zasadne, choć kluczowe zagadnienie ma znacznie bardziej złożony charakter niż ujmuje to skarżący. Gdyby bowiem poprzestać na analizie argumentacji zawartej w zażaleniu, należałoby dojść do wniosku, że zaskarżone zarządzenie jest prawidłowe. Skarżący nie zauważa bowiem, że w dniu 25 maja 2017 r. wydano zarządzenie o uznaniu jego wniosku za bezskuteczny, a nie – jak określono to w zażaleniu – postanowienie. Z kolei przepis art. 626 § 3 k.p.k. przewiduje, że zaskarżalne zażaleniem jest „orzeczenie w przedmiocie kosztów procesu”. Z przepisów rozdziału 11 k.p.k. jasno zaś wynika, że zarządzenia nie zaliczają się do kategorii orzeczeń, gdyż obejmuje ona wyłącznie postanowienia i wyroki (zob. m.in. art. 100 § 1 i 2 k.p.k.). Zarządzenia to bowiem niebędące orzeczeniami decyzje procesowe wydawane w kwestiach niewymagających postanowienia. Zgodnie z dyspozycją art. 93 § 2 k.p.k. w postępowaniu sądowym mogą być wydawane przez prezesa sądu, przewodniczącego wydziału i upoważnionego sędziego, a na rozprawie również przez przewodniczącego składu orzekającego. Literalna wykładnia art. 626 § 3 k.p.k. prowadzi zatem do wniosku, że przewidziana w nim możliwość wniesienia zażalenia nie dotyczy zarządzenia o uznaniu za bezskuteczny wniosku o zwrot kosztów podróży. Poprzestanie na takim wyniku wykładni byłoby jednak nieuzasadnione, gdyż pomijałoby szereg istotnych aspektów, które wymagają rozważenia.
Istota problemu sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy z przepisu art. 626 § 3 k.p.k., przewidującego zaskarżalność orzeczeń w przedmiocie kosztów procesu, wynika uprawnienie strony lub innej uprawnionej osoby do zaskarżenia również zarządzenia o uznaniu za bezskuteczny wniosku o przyznanie należności, o których mowa w art. 618a, art. 618b, art. 618d oraz art. 618f–h k.p.k.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na konstytucyjny aspekt problemu. Przepis art. 78 Konstytucji RP wyraża zasadę kontroli. Stanowi on, że każda ze stron ma prawo do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Wskazany przepis kreuje konstytucyjne podmiotowe prawo jednostki, którego treścią jest możliwość zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji (zob. P. Grzegorczyk, K. Weitz [w:] M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP. Komentarz, Warszawa 2016, t. 1, s. 1787). Nie ulega wątpliwości, że na gruncie tego przepisu pojęcie „orzeczenia i decyzje” ma charakter autonomiczny i nie powinno być wiązane z żadną konkretną formą rozstrzygnięć zapadających w konkretnym postępowaniu sądowym lub pozasądowym (P. Grzegorczyk, K. Weitz [w:] M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP…, s. 1789). Prawo do zaskarżenia obejmuje rozstrzygnięcia zapadające w pierwszej instancji i stanowi istotną gwarancję wzmacniającą dwuinstancyjność postępowania. Zakres przedmiotowy tego prawa został na gruncie art. 78 Konstytucji RP ustanowiony szeroko, choć oczywiście nie oznacza to, że przewiduje on wymóg kontroli każdego rozstrzygnięcia zapadłego w pierwszej instancji. W zdaniu drugim tego przepisu ustrojodawca dopuścił bowiem możliwość wprowadzenia przez ustawę wyjątków od zasady prawa do zaskarżenia. Nie oznacza to jednak całkowitej dowolności w tym zakresie. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego przeważa zapatrywanie, że wyjątek od zaskarżalności rozstrzygnięcia wydanego w pierwszej instancji uzależniony jest od spełnienia wymagań przewidzianych w art. 31 ust. 3 zd. 1 Konstytucji RP, statuującym konstytucyjną zasadę proporcjonalności. Oznacza to, że wyjątek taki powinien być konieczny w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo dla wolności i praw innych osób (zob. szerzej P. Grzegorczyk, K. Weitz [w:] M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP…, s. 1813–1815; P. Wiliński, Proces karny w świetle Konstytucji, Warszawa 2011, s. 150–151). Wynika z powyższego, że wyłączenie zaskarżalności rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego powinno być uzasadnione szczególnymi okolicznościami, które usprawiedliwiają pozbawienie uczestnika postępowania możliwości jego zaskarżenia.
Należy jednocześnie zauważyć, że dla oceny dopuszczalności wyjątku przewidującego niezaskarżalność określonego rozstrzygnięcia nie bez znaczenia pozostaje, czy dane orzeczenie lub decyzja dotyczy bezpośrednio sfery konstytucyjnych praw i wolności strony postępowania. W takim przypadku powinny bowiem istnieć szczególnie doniosłe powody uzasadniające taki wyjątek. Nie ulega zaś wątpliwości, że prawo strony i innych uczestników postępowania (np. świadka) do zwrotu kosztów podróży w celu stawiennictwa przed sądem mieści się w ramach konstytucyjnej ochrony prawa do własności i innych praw majątkowych, wynikającej z art. 64 Konstytucji RP (zob. wyrok TK z dnia 22 marca 2011 r., SK 13/08, OTKA 2011, nr 2, poz. 11).
Należy zwrócić uwagę, że zarządzenie o uznaniu za bezskuteczny wniosku o zwrot kosztów podróży wprawdzie ma charakter decyzji stricte procesowej, jednak w swej istocie oznacza zablokowanie możliwości rozpoznania takiego wniosku i w konsekwencji nieuzyskanie przez wnioskodawcę oczekiwanego zwrotu poniesionych kosztów podróży. Z punktu widzenia uczestnika postępowania ubiegającego się o zwrot tych kosztów ma ona zatem dokładnie taki sam skutek jak zapadła po merytorycznym rozpoznaniu wniosku decyzja odmowna stwierdzająca niezasadność takiego wniosku. Nie ulega zaś wątpliwości, że postanowienie o odmowie przyznania należności, o których mowa w art. 618k § 1 k.p.k., jest zaskarżalne na mocy art. 626 § 3 k.p.k.
W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (zob. m.in. wyrok TK z dnia 26 kwietnia 1995 r., K 11/94, OTK 1995, nr 1, poz. 12) przyjmuje się, że konstytucyjna zasada proporcjonalności wymaga, aby ograniczenie praw jednostki było:
1) przydatne, tzn. określona regulacja ustawowa była w stanie doprowadzić do zamierzonych przez nią skutków;
2) niezbędne, tzn. regulacja była niezbędna dla ochrony interesu publicznego, z którym jest powiązana;
3) proporcjonalne sensu stricto, tzn. efekty wprowadzonej regulacji pozostawały w proporcji do ciężarów nakładanych przez nią na obywatela.
W dotychczasowym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego przy ocenie wyjątków od prawa do zaskarżenia spośród wartości określonych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP odwoływano się przede wszystkim do porządku publicznego oraz wolności i praw innych osób. Z reguły wyłączenie prawa do zaskarżenia jest środkiem, dzięki któremu ustawodawca dąży do zapewnienia sprawności i szybkości postępowania, która to wartość uznawana jest za istotny element porządku publicznego. Efektywność postępowań toczących się przed organami władzy publicznej i dobro wymiaru sprawiedliwości stanowią bowiem istotny element porządku publicznego, a jednocześnie łączą się z prawem strony do uzyskania rozstrzygnięcia w rozsądnym terminie (zob. P. Grzegorczyk, K. Weitz [w:] M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP…, s. 1815).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt analizowanego problemu zaskarżalności zarządzenia o uznaniu za bezskuteczny wniosku o przyznanie należności, o których mowa w art. 618k § 1 k.p.k., należy stwierdzić, że bez wątpienia niezaskarżalność określonych decyzji incydentalnych sprzyja sprawnemu toczeniu się postępowania, a w konsekwencji stanowi środek mający na celu zapewnienie efektywności postępowania sądowego. Mnożenie możliwości zaskarżania decyzji incydentalnych stwarzałoby poważne zagrożenie dla efektywnego rozstrzygania o zasadniczym przedmiocie procesu. W tym sensie wyłączenie zaskarżalności zarządzenia o uznaniu za bezskuteczny wniosku o zwrot należności spełnia warunek przydatności, bowiem służy osiągnięciu sprawności postępowania, eliminując postępowanie zażaleniowe wywołane zaskarżeniem wskazanej decyzji procesowej. Wątpliwości budzi natomiast, czy wyłączenie zaskarżalności przedmiotowego zarządzenia spełnia wymóg niezbędności, skoro jednocześnie ustawodawca nie zdecydował się na wyłączenie zaskarżalności postanowienia odmawiającego przyznania zwrotu należności, o których mowa w art. 618k § 1 k.p.k. Można z tego wyciągnąć wniosek, iż w ocenie ustawodawcy potrzeba ochrony praw jednostki i przyznania jej w związku z tym możliwości zakwestionowania niekorzystnej dla niej decyzji stanowi wartość większą niż szybkość rozpoznania sprawy. W przeciwnym razie wyłączyłby również zaskarżalność tej decyzji. Poza tym nie sposób pominąć, że z uwagi na dość wąski zakres kwestii podlegających badaniu w razie wniesienia ewentualnego zażalenia na decyzję dotyczącą należności, o których mowa w art. 618k § 1 k.p.k., dla jego rozpoznania wcale nie jest konieczne wstrzymywanie postępowania dotyczącego zasadniczego przedmiotu procesu. W związku z tym trudno uznać, aby niezbędne było wyłączenie zaskarżalności omawianego zarządzenia, jeżeli jednocześnie istnieje możliwość zaskarżenia postanowienia odmownego. Negatywne konsekwencje obu decyzji procesowych dla strony są bowiem analogiczne, a różnica leży wyłącznie w tym, jaki powód legł u podstaw każdej ze wskazanych decyzji. Takie zróżnicowanie rozwiązania ustawowego nie wydaje się również racjonalne. W konsekwencji należy uznać, iż wyłączenie konstytucyjnego prawa do zaskarżenia decyzji wydanych w pierwszej instancji w odniesieniu do zarządzenia o uznaniu za bezskuteczny wniosku o przyznanie zwrotu należności, o których mowa w art. 618k § 1 k.p.k., nie znajduje uzasadnienia w konstytucyjnej zasadzie proporcjonalności.
Nie porzucając jeszcze całkowicie kwestii konstytucyjnoprawnych, należy wskazać, że przepis art. 618k k.p.k. został dodany przez ustawę nowelizującą z dnia 31 sierpnia 2012 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1101), która weszła w życie 5 listopada 2012 r. Jest on odpowiednikiem art. 13 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym (Dz. U. Nr 49, poz. 445 ze zm.). Potrzeba uregulowania w Kodeksie postępowania karnego problematyki należności świadków, biegłych, specjalistów i tłumaczy stanowiła konsekwencję wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 marca 2011 r., SK 13/08 (OTKA 2011, nr 2, poz. 11), stwierdzającego niezgodność art. 4 ust. 1 wskazanego dekretu z 1950 r. z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. Począwszy bowiem od wejścia w życie ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 623 ze zm.; dalej jako u.k.s.c.), przepis art. 4 ust. 1 dekretu miał zastosowanie wyłącznie do zwrotu kosztów podróży świadka w postępowaniu karnym. Trybunał uznał, że zróżnicowanie sytuacji świadków w postępowaniu cywilnym i w postępowaniu karnym narusza przepis art. 64 ust. 2 Konstytucji RP, który gwarantuje, że własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej. W ocenie Trybunału za równym traktowaniem świadków w zakresie zwrotu kosztów podróży poniesionych z tytułu stawiennictwa przed sądem przemawiają takie okoliczności, jak rola oraz obowiązki świadków. Funkcja zeznań świadka w postępowaniu karnym i cywilnym jest tożsama i polega na umożliwieniu dokonania ustaleń faktycznych istotnych dla rozpoznania kwestii stanowiącej przedmiot rozstrzygnięcia. W tym kontekście analogiczne są również obowiązki świadków w ramach obu rodzajów postępowania sądowego. Nie ma zatem powodu, aby różnicować sytuację świadka w zależności od tego, w jakim postępowaniu składa zeznania. Wskazany wyrok TK dotyczył zróżnicowania wysokości podlegających zwrotowi kosztów podróży świadka w poszczególnych postępowaniach, jednak nie powinno ulegać wątpliwości, że równa ochrona praw majątkowych, o której mowa w art. 64 ust. 2 Konstytucji RP, obejmuje także zakaz wprowadzania odmiennych rozwiązań proceduralnych udzielających ochrony określonemu prawu majątkowemu.
Powyższe założenie towarzyszyło ustawodawcy w trakcie prac legislacyjnych, których efektem było dodanie przepisów art. 618a–l do Kodeksu postępowania karnego. Lektura uzasadnienia projektu ustawy nowelizującej jasno wskazuje, że zasadniczym celem podjętych prac legislacyjnych było zapewnienie spójności norm prawnych stosowanych względem osób wzywanych w charakterze świadków, biegłych oraz tłumaczy na gruncie poszczególnych procedur. Ograniczając się do kwestii przepisów regulujących tryb przyznawania należności świadkom, biegłym, tłumaczom i specjalistom, należy zauważyć, że w uzasadnieniu tym wyraźnie stwierdzono, iż „projektowany przepis art. 618k odzwierciedla postanowienie art. 13 dekretu. Jego odpowiednik na gruncie ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (art. 91) nie ulegnie zmianie” (druk sejmowy nr 270/VII). Wprowadzone w Kodeksie postępowania karnego przepisy stanowią niemal lustrzane odbicie odpowiednich przepisów ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, co wskazuje jasno, że ustawodawca dążył do zapewnienia jednolitych rozwiązań w odniesieniu do należności przysługujących świadkom, biegłym i tłumaczom niezależnie od tego, w jakim postępowaniu biorą oni udział.
W związku z powyższym należy zbadać, jak przedstawia się kwestia zaskarżalności decyzji zapadłej w następstwie złożenia przez świadka po terminie wniosku o przyznanie zwrotu kosztów podróży w postępowaniu cywilnym.
Zgodnie z art. 98 § 4 k.p.c. wysokość kosztów sądowych, zasady zwrotu utraconego zarobku lub dochodu oraz kosztów stawiennictwa strony w sądzie, a także wynagrodzenie adwokata, radcy prawnego i rzecznika patentowego regulują odrębne przepisy – m.in. ustawa z dnia z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Przepis art. 92 ust. 2 u.k.s.c. stanowi – analogicznie jak art. 618k § 2 k.p.k. – że wniosek o przyznanie należności składa się w terminie 3 dni od dnia zakończenia czynności z udziałem osoby uprawnionej do uzyskania należności. Jedyna różnica polega na tym, że w art. 92 ust. 2 u.k.s.c. nie został wprost określony charakter tego terminu. W piśmiennictwie przyjmuje się, że termin ten ma charakter prekluzyjny, a zatem konsekwencją jego upływu jest wygaśnięcie roszczenia o przyznanie należności. (zob. A. Górski, L. Walentynowicz, Koszty sądowe w sprawach cywilnych. Ustawa i orzekanie. Komentarz praktyczny, Warszawa 2008, teza 2 do art. 92; K. Gonera, Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Komentarz, Warszawa 2011, teza 2 do art. 92). Skoro zatem termin trzydniowy jest terminem prawa materialnego i ma charakter prekluzyjny, to w razie jego upływu nie następuje bezskuteczność wniosku, skutkująca jego odrzuceniem, lecz sąd wniosek merytorycznie rozpoznaje i oddala, uznając, że świadkowi nie przysługuje już uprawnienie do zwrotu należności (por. też M. Uliasz, Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Komentarz, Warszawa 2015, teza 14 i 15 do art. 92). Kwestia dopuszczalności zażaleń w postępowaniu cywilnym została uregulowana poprzez enumeratywne wyliczenie zawarte w art. 394 § 1 k.p.c., który stanowi, iż zażalenie do sądu II instancji przysługuje na postanowienia sądu I instancji kończące postępowanie w sprawie, a ponadto na postanowienia sądu I instancji i zarządzenia przewodniczącego, których przedmiotem jest m.in.: zwrot kosztów, określenie zasad ponoszenia przez strony kosztów procesu, wymiar opłaty, zwrot opłaty lub zaliczki, obciążenie kosztami sądowymi, jeżeli strona nie składa środka zaskarżenia, co do istoty sprawy, koszty przyznane w nakazie zapłaty, zwrot kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oraz wynagrodzenie biegłego, mediatora i należności świadka (pkt 9). Wynika z tego, że postanowienie sądu cywilnego o oddaleniu wniosku o przyznanie zwrotu kosztów podróży świadka złożonego po terminie trzydniowym jest zaskarżalne zażaleniem. Co więcej, na gruncie procedury cywilnej decyzje, których przedmiotem są należności świadków, podlegają zaskarżeniu niezależnie od tego, czy przybrały formę postanowienia sądu, czy też zarządzenia przewodniczącego.
Jak zatem wynika z powyższego, założenie, że w postępowaniu karnym nie jest zaskarżalne zarządzenie o uznaniu wniosku świadka o zwrot kosztów podróży za bezskuteczny z uwagi na jego złożenie po upływie terminu, oznaczałoby istotną różnicę w uregulowaniach przyjętych w obszarze postępowania karnego i postępowania cywilnego. Jednocześnie porównanie tych regulacji wskazuje, że o ile w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nie było konieczne zamieszczanie odrębnych przepisów określających tryb procedowania w razie złożenia wniosku po terminie, to w przypadku postępowania karnego dostrzegalny jest brak możliwości zaskarżenia decyzji procesowej wydanej w przedmiocie wniosku złożonego po terminie określonym w art. 618k § 2 k.p.k. z uwagi na ograniczenie przepisu art. 626 § 3 k.p.k. wyłącznie do orzeczeń w przedmiocie kosztów procesu. Podniesione wcześniej uwagi dotyczące zamierzonego przez ustawodawcę stanu spójności uregulowań dotyczących należności świadków, biegłych i tłumaczy w postępowaniu karnym i cywilnym pozwalają w ocenie Sądu Apelacyjnego stwierdzić, iż w przepisach obowiązujących w postępowaniu karnym doszło do pewnego przeoczenia ustawodawcy, skutkiem czego nie uwzględniono możliwości zaskarżenia zarządzeń w przedmiocie kosztów. Trudno bowiem uznać, aby wolą racjonalnego ustawodawcy było ograniczenie przewidzianej w art. 626 § 3 k.p.k. możliwości zaskarżenia jedynie do orzeczeń w przedmiocie kosztów procesu, mimo że w toku postępowania mogą być wydawane również zarządzenia dotyczące kwestii kosztów procesu, które w równym stopniu jak orzeczenia mogą naruszać uprawnienia i interesy uczestników postępowania. Prowadzi to do wniosku, że w przepisach Kodeksu postępowania karnego zaistniała luka w ustawie, która powinna zostać uzupełniona w drodze wykładni.
Na marginesie należy zwrócić też uwagę, że dla zapewnienia efektywności ochrony praw uczestnika postępowania pożądane jest, aby w sytuacji, gdy ustawodawca przewiduje możliwość zaskarżenia określonej decyzji będącej wynikiem merytorycznego rozpoznania wniosku uczestnika, istniała również możliwość zaskarżenia decyzji procesowej zamykającej ze względów formalnych drogę do merytorycznego rozpoznania danego wniosku.
Resumując, przedstawione powyższe argumenty dostarczają w przekonaniu Sądu Apelacyjnego silnej podstawy do uznania, iż konieczne jest odejście od literalnego rozumienia przepisu art. 626 § 3 k.p.k. Konstytucyjne prawo do zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji RP) w powiązaniu z zasadą równej dla wszystkich ochrony prawnej własności i innych praw majątkowych (art. 64 ust. 2 Konstytucji RP) uzasadniają przyjęcie, że na zarządzenie o uznaniu za bezskuteczny wniosku o przyznanie należności, o których mowa w art. 618a, art. 618b, art. 618d oraz art. 618f–h k.p.k. z uwagi na złożenie go po upływie terminu określonego w art. 618k § 2 k.p.k., osobie, której to zarządzenie bezpośrednio dotyczy, służy zażalenie.
Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny uznał, iż zażalenie pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej wniesione w dniu 7 czerwca 2017 r. jest dopuszczalne i powinno zostać przyjęte do rozpoznania. W związku z powyższym Sąd orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia.
Treść orzeczenia pochodzi z "Kwartalnik Sądowy Apelacji Gdańskiej"