Uchwała z dnia 1995-02-08 sygn. I KZP 37/94
Numer BOS: 2193325
Data orzeczenia: 1995-02-08
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Zakaz wykorzystywania protokołów zeznań złożonych przez oskarżonego
- Odczytywanie protokołów na rozprawie w trybie art. 392 k.p.k.
Sygn. akt I KZP 37/94
Uchwała z dnia 8 lutego 1995 r.
Odczytanie protokołu zeznań, jakie oskarżony złożył w postępowaniu przygotowawczym w danej sprawie w charakterze świadka, nie jest dopuszczalne nawet wtedy, gdy oskarżony o to wnosi, albowiem uwzględnieniu takiego wniosku stoi na przeszkodzie zakaz wyrażony w art. 334 § 1 k.p.k.
Przewodniczący: sędzia Z. Doda (sprawozdawca).
Sędziowie: H. Gordon-Krakowska, J. Mikos.
Prokurator Prokuratury Apelacyjnej: W. Grzeszczyk.
Sąd Najwyższy w sprawie Jerzego B., po rozpoznaniu przekazanego na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. przez Sąd Wojewódzki w Poznaniu, postanowieniem z dnia 25 października 1994 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni:
"Czy na wniosek oskarżonego dopuszczalne jest odczytanie jego zeznań, jakie złożył w sprawie w postępowaniu przygotowawczym w charakterze świadka, czy też nawet w takiej sytuacji sprzeciwia się temu przepis art. 334 § 1 k.p.k.?"
uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.
Uzasadnienie
Zagadnienie prawne przekazane w trybie art. 390 § 1 k.p.k. przez Sąd Wojewódzki w Poznaniu do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu wyłoniło się na tle następującej sytuacji procesowej:
Sąd Rejonowy uwzględnił wniosek oskarżonego i odczytał na rozprawie głównej protokół zeznań, jakie oskarżony złożył w charakterze świadka podczas postępowania przygotowawczego. Dokonując ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, Sąd Rejonowy oparł się między innymi na tych zeznaniach, a w uzasadnieniu wyroku wyraził pogląd, że przepis art. 334 § 1 k.p.k. nie włącza możliwości odczytywania zeznań złożonych w charakterze świadka przez osobę, która następnie stała się oskarżonym. Wprawdzie Sąd Wojewódzki za słuszny uważa odmienny pogląd, wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1970 r. IV KR 177/70 (OSNKW 1971, z. 1, poz. 11), lecz mimo to uznał, iż zagadnienie wymaga zasadniczej wykładni ustawy. Zwrócił mianowicie uwagę na to, że w pewnych wypadkach wynikający z art. 334 § 1 k.p.k. zakaz odczytywania protokołów zeznań złożonych poprzednio przez oskarżonego w charakterze świadka "może pociągnąć dla oskarżonego niekorzystne skutki procesowe". Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, "chodzi o sytuację, gdy dana osoba jest przesłuchiwana w procesie karnym najpierw w charakterze świadka i składa zeznania korzystne dla siebie w dobrej wierze i zgodnie z posiadaną wówczas wiedzą na temat zdarzenia będącego przedmiotem procesu, a następnie po jakim czasie występuje w tej samej sprawie w charakterze oskarżonego, z uwagi zaś na upływ czasu albo inne obiektywne okoliczności nie pamięta już istotnych okoliczności zdarzenia, a więc jej wyjaśnienia mogą być mało przydatne do wykrycia prawdy obiektywnej, co w rezultacie może wykluczyć lub ograniczyć obronę". U podstaw nurtujących Sąd Wojewódzki wątpliwości leży stwierdzenie, że w takim układzie procesowym "logiczna i racjonalna wydaje się postawa oskarżonego domagającego się odczytania jego zeznań złożonych wcześniej w charakterze świadka, bo tylko w ten sposób może on zaprezentować swoje stanowisko w sprawie w pełnym zakresie".
Należy stwierdzić, że sformułowane przez Sąd Wojewódzki zagadnienie prawne istotnie wymaga zasadniczej wykładni ustawy. Nie można podważyć utrwalonego w judykaturze Sądu Najwyższego i w doktrynie stanowiska, że przepis art. 334 § 1 k.p.k. może stanowić podstawę odczytywania jedynie takich protokołów oświadczeń dowodowych oskarżonego, które zawierają "jego wyjaśnienia, złożone poprzednio w charakterze oskarżonego w tej albo w innej sprawie w postępowaniu przygotowawczym lub przed sądem". Nie można jednak przejść do porządku nad tym, że w odniesieniu do sytuacji wskazanych przez Sąd Wojewódzki wyraźnej odpowiedzi wymaga pytanie, czy nie jest dopuszczalne uwzględnienie wniosku oskarżonego o odczytanie protokołu zeznań złożonych poprzednio przez niego w charakterze świadka. Rzecz ma szczególne znaczenie wtedy, gdy oskarżony oświadczy na rozprawie, że pewnych szczegółów nie pamięta, a jego wypowiedzi co do owych szczegółów zostały poprzednio utrwalone w protokole sporządzonym z przesłuchania go w charakterze świadka.
Na wstępie należy podkreślić, że protokoły złożonych w toku postępowania oświadczeń dowodowych wolno odczytywać na rozprawie tylko w wypadkach przewidzianych w ustawie (arg. ex art. 158 w zw. z art. 334, 337 i 338 k.p.k.). Jasne jest zatem, że rozstrzygnięcie interesującego tu zagadnienia prawnego wymaga analizy przepisów dotyczących przesłanek i zakresu wyjątkowego odczytywania protokołów wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadków. Z oczywistych względów zasadnicze znaczenie ma ustalenie, jakie w ogóle oświadczenia złożone w toku postępowania (w tej albo w innej sprawie) przez oskarżonego mogą być na rozprawie odczytane i dowodowo wykorzystane (tj. przyjęte za podstawę ustaleń faktycznych w sprawie).
Sformułowanego przez Sąd Wojewódzki zagadnienia nie wolno ujmować w oderwaniu od konkretnego układu procesowego, oczywiste bowiem jest to, że przepis art. 390 § 1 k.p.k. stwarza podstawę do rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy jedynie tego zagadnienia prawnego, które wyłoniło się przy rozpoznawaniu konkretnego środka odwoławczego. Należy zatem wyraźnie podkreślić, że istotę rozważanego zagadnienia w sposób ścisły wyraża następujące pytanie: czy w wypadku, gdy istnieje przesłanka stosowania przepisu art. 334 § 1 k.p.k., możliwe jest wyłącznie odczytanie na rozprawie protokołów wyjaśnień oskarżonego, złożonych poprzednio przez niego "w charakterze oskarżonego", czy też możliwe jest również uwzględnienie wniosku oskarżonego o odczytanie protokołów zeznań, złożonych poprzednio przez niego "w charakterze świadka".
Przepis art. 334 § 1 k.p.k. nie stwarza żadnych podstaw do odczytywania protokołów zeznań, złożonych poprzednio przez oskarżonego w charakterze świadka. Co więcej, z ujęcia dyspozycji zawartej w tym przepisie wynika, że nie jest to w ogóle możliwe; że niedopuszczalne jest zatem odczytywanie protokołów zeznań, złożonych poprzednio przez oskarżonego podczas przesłuchania go w charakterze świadka. U podstaw tego zapatrywania leży niewątpliwie ustalenie, że przepis art. 334 § 1 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i że zezwala on jedynie na takie odstępstwo od zasady bezpośredniości, jakie zostało w nim pozytywnie i wyraźnie określone tj. tylko na odczytywanie protokołów wyjaśnień oskarżonego, złożonych przezeń "w charakterze oskarżonego" (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 1970 r. I KR 82/70, OSNPG 1970, z 11-12, poz. 157; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1970 r. IV KR 177/70, OSNKW 1971, z. 1, poz. 11; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1974 r. IV KR 426/73, OSNKW 1975, z. 3-4, poz. 42; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 października 1978 r. II KR 220/78, OSNPG 1979, z. 6, poz. 82; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1991 r. I KZP 12/91, OSNKW 1991, z. 10-12, poz. 46, s. 4-5; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 1992 r. I KZP 42/91, OSNKW 1992, z. 5-6, poz. 35).
Jeżeli oskarżony "odmawia złożenie wyjaśnień albo składa wyjaśnienia odmienne niż poprzednio lub oświadcza, że pewnych szczegółów nie pamięta", to zgodnie z art. 334 § 1 k.p.k. "wolno odczytywać na rozprawie protokoły jego wyjaśnień, złożonych poprzednio w charakterze oskarżonego w tej albo w innej sprawie w postępowaniu przygotowawczym lub przed sądem". Jak łatwo dostrzec, przepis art. 334 § 1 k.p.k. normuje dwie kwestie. Odpowiada on przecież nie tylko na pytanie, kiedy w ogóle wolno odstąpić od zasady bezpośredniości w związku z dowodem z wyjaśnień oskarżonego, lecz także na pytanie, na czym to odstępstwo może polegać. Nader istotne są prawnoprocesowe konsekwencje wyraźnego zastrzeżenia, że w tym zakresie odstępstwo od zasady bezpośredniości może polegać na odczytywaniu protokołów "wyjaśnień" oskarżonego, "złożonych poprzednio w charakterze oskarżonego". Skoro przeprowadzenie dowodu pochodnego w relacji do "wyjaśnień oskarżonego" może polegać jedynie na odczytaniu protokołów sporządzonych z "przesłuchania oskarżonego", to nie ulega wątpliwości, że nie jest dopuszczalne odczytywanie protokołów "zeznań", złożonych poprzednio przez oskarżonego "w charakterze świadka". Innymi słowy, w świetle dyspozycji art. 334 § 1 k.p.k. dowodowe znaczenie mogą mieć w procesie karnym takie, i tylko takie, oświadczenia oskarżonego, które zostały przezeń złożone "w charakterze oskarżonego".
O tym, że ustawa statuuje tego rodzaju ograniczenie dowodowe, a więc zabrania odtwarzania i wykorzystywania oświadczeń złożonych podczas przesłuchania oskarżonego w innym charakterze niż "w charakterze oskarżonego", przekonują następujące okoliczności. Najpierw chodzi o wnioski płynące z porównania przepisów art. 334 § 1 oraz art. 337 § 1 i 2 k.p.k. Jeżeli chodzi o odczytywanie protokołów w związku z przeprowadzaniem dowodu z zeznań świadka, to ustawa expressis verbis dopuszcza odczytywanie zarówno "protokołów złożonych poprzednio przez niego zeznań" (art. 337 § 1 k.p.k.), jak i "protokołów złożonych poprzednio przez świadka wyjaśnień w charakterze oskarżonego" (art. 337 § 2 k.p.k.). Skoro więc w związku z przeprowadzaniem dowodu z wyjaśnień oskarżonego ustawa przewiduje jedynie możliwość "odczytywania na rozprawie protokołów jego wyjaśnień, złożonych poprzednio w charakterze oskarżonego" (art. 334 § 1 k.p.k.), to wniosek rysuje się całkiem jasno: w wypadkach objętych zakresem stosowania przepisu art. 334 § 1 k.p.k. nie jest dopuszczalne odczytywanie protokołów zeznań, złożonych poprzednio przez oskarżonego w charakterze świadka. Następnie chodzi o to, że na rzecz tego stanowiska przemawiają względy zawiązane z wykładnią historyczną. Nie ulega mianowicie żadnej wątpliwości, że u podstaw odmiennego ujęcia sprawy odczytywania protokołów w przepisach art. 334 § 1 oraz art. 337 § 1 i 2 k.p.k. leży założenie, wedle którego niedopuszczalne powinno być odczytywanie i dowodowe wykorzystywanie "zeznań złożonych poprzednio przez oskarżonego w charakterze świadka" (zob. Projekt kodeksu postępowania karnego, Warszawa 1968, s. 172).
Należy wyraźnie zaznaczyć, że przyjęta wyżej wykładnia przepisu art. 334 § 1 k.p.k. harmonizuje z doniosłym i wielorako uzasadnionym zakazem przesłuchiwania oskarżonego w charakterze świadka w jego własnej sprawie (por. stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1991 r. I KZP 12/91, OSNKW 1991, z. 10-12, poz. 46, s. 2). Oczywiste jest przecież to, że odczytywanie i wykorzystywanie zeznań złożonych przez oskarżonego w charakterze świadka oznaczałoby naruszenie tego zakazu. Przepis art. 334 § 1 k.p.k. nie dopuszcza jednak takiej możliwości.
Przepis art. 334 § 1 k.p.k. zezwala jedynie na odczytywanie protokołów wyjaśnień oskarżonego złożonych przezeń podczas przewidzianej przez ustawę czynności "przesłuchania" określonej osoby "w charakterze oskarżonego". W tym kontekście nader istotny jest fakt, że rozwiązanie przyjęte w omawianym przepisie ma charakter wyjątkowy. Jasne jest zatem, że dyspozycji art. 334 § 1 k.p.k. nie można stosować w drodze analogii do protokołów zeznań złożonych przez oskarżonego podczas przesłuchania go w charakterze świadka (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1974 r. IV KR 426/73, OSNKW 1975, z. 3-4, poz. 42). Jasne jest także to, że ustawa nie uzależnia stosowania dyspozycji art. 334 § 1 k.p.k. od woli (wniosków) stron. Jeżeli więc zachodzą przesłanki określone w art. 334 §1 in principio k.p.k., to należy odczytać protokoły wyjaśnień oskarżonego złożonych poprzednio przez niego w charakterze oskarżonego, choćby żadna ze stron o to nie wnosiła, nie wolno natomiast odczytywać protokołów zeznań, złożonych poprzednio przez oskarżonego w charakterze świadka, choćby nawet wnosił o to sam oskarżony.
Wniosek dowodowy należy oddalić między innymi wtedy, gdy "przeprowadzenie dowodu jest niedopuszczalne" (art. 155 § 1 pkt 1 k.p.k). W razie stosowania przepisu art. 334 § 1 k.p.k. niedopuszczalne jest przeprowadzenie dowodu z protokołów zeznań, złożonych poprzednio przez oskarżonego w charakterze świadka. Jeżeli zatem oskarżony odmawia złożenia wyjaśnień albo składa wyjaśnienia odmienne niż poprzednio lub oświadcza, że pewnych szczegółów nie pamięta, a przy tym wnosi o odczytanie protokołów zeznań, złożonych poprzednio przez niego w charakterze świadka, to wniosek oskarżonego o przeprowadzenie dowodu z tych protokołów podlega oddaleniu (arg. ex art. 155 § 1 pkt 1 w zw. z arg. a contrario ex art. 334 § 1 k.p.k.).
To ustalenie interpretacyjne zawiera rozstrzygnięcie omawianego zagadnienia prawnego. Gwoli pełnej jasności należy jednak podkreślić, że odmiennego stanowiska nie może uzasadniać żaden przepis obowiązującej ustawy karnoprocesowej. Żaden przepis bowiem nie stwarza podstawy do uwzględnienia wniosku oskarżonego o odczytanie - w określonym na wstępie układzie procesowym - protokołów zeznań, złożonych poprzednio przez niego w charakterze świadka.
Jest oczywiste, że w omawianym tu układzie procesowym niepodobna stosować dyspozycji zawartej w art. 337 k.p.k. Przepis ten dotyczy przecież odczytywania protokołów oświadczeń dowodowych złożonych poprzednio w charakterze świadka albo oskarżonego przez osobę, która podczas rozprawy ma status świadka.
Innego stanowiska nie uzasadnia również rozwiązanie przyjęte w przepisie art. 338 § 1 k.p.k. Prawdą jest, że na podstawie tego przepisu "Sąd może odczytywać na rozprawie głównej wszelkie protokoły przesłuchania świadków i oskarżonych, sporządzone w postępowaniu przygotowawczym lub przed sądem albo w innym postępowaniu przewidzianym przez ustawę, gdy bezpośrednie przeprowadzenie dowodu nie jest niezbędne, a żadna z obecnych stron temu się nie sprzeciwia". Przepis art. 338 § 1 k.p.k. wydatnie rozszerza krąg wyjątków od zasady bezpośredniości, "uzupełnia" więc unormowanie zawarte w art. 334 § 1 i art. 337 § 1 k.p.k. Wcale to jednak nie znaczy, by stwarzał on możliwość odczytywania w omawianym tu układzie procesowym protokołów zeznań, złożonych poprzednio przez oskarżonego w charakterze świadka. Ograniczając się w tym miejscu do kwestii o zasadniczym znaczeniu, należy podkreślić, że w tym zakresie istotne są następujące okoliczności.
Przepis art. 338 k.p.k. nie ma zastosowania w związku z przeprowadzaniem dowodu z wyjaśnień oskarżonego wtedy, gdy oskarżony składa wyjaśnienia na rozprawie. W takiej sytuacji należy stosować dyspozycję art. 334 § 1 k.p.k., albowiem następuje tu "bezpośrednie przeprowadzenie dowodu" z wyjaśnień oskarżonego. Jasne jest zaś to, że istota przepisu art. 338 § 1 k.p.k. sprowadza się do tego, że zezwala on na rezygnację z "bezpośredniego przeprowadzenia" określonego dowodu, wchodzi więc w rachubę li tylko wtedy, gdy bezpośrednie przeprowadzenie danego dowodu nie jest niezbędne.
Zezwalając na odczytanie protokołów wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadków wtedy, gdy bezpośrednie przeprowadzenie dowodu z wyjaśnień oskarżonego lub zeznań świadka nie jest niezbędne, przepis art. 338 § 1 k.p.k. nie otwiera wcale możliwości przeprowadzenia dowodu niedopuszczalnego. Oczywiste jest przecież to, że nie wolno w tym trybie odczytać protokołów oświadczeń złożonych w warunkach określonych w art. 157 § 2 k.p.k. albo takich, których nie wolno odtwarzać ze względu na dyspozycję art. 168 k.p.k. Równie oczywiste jest to, że w trybie art. 338 § 1 k.p.k. nie wolno omijać ograniczenia wynikającego z przepisu art. 334 § 1 k.p.k. Owszem, przepis art. 338 § 1 k.p.k. zezwala na odczytanie protokołów wyjaśnień oskarżonego w wypadkach nie objętych zakresem art. 334 § 1 k.p.k., nie uchyla jednak wynikającego z art. 334 § 1 k.p.k. zakazu odczytywania protokołów zeznań, złożonych poprzednio przez oskarżonego w charakterze świadka.
Dyspozycja art. 338 § 1 k.p.k. może znaleźć zastosowanie jedynie wtedy, gdy wprawdzie bezpośrednie przeprowadzenie określonego dowodu nie jest niezbędne, ale w ogóle jest dopuszczalne. Także z tego powodu przepis art. 338 § 1 k.p.k. nie może być stosowany w omawianym tu układzie procesowym. Jak już wyżej podkreślono, nie jest w ogóle dopuszczalne przeprowadzenie dowodu z przesłuchania oskarżonego "w charakterze świadka" w jego własnej sprawie. Niepodobna więc sensownie przyjąć, że przeprowadzenie takiego dowodu nie jest niezbędne w rozumieniu art. 338 § 1 k.p.k., w związku z czym dopuszczalne jest rzekomo odczytanie protokołu zeznań, złożonych poprzednio przez oskarżonego w charakterze świadka. Rzecz bowiem w tym, że taki protokół stanowi dowód pochodny w relacji do niedopuszczalnego dowodu z przesłuchania oskarżonego w charakterze świadka, a nie w relacji do dowodu z przesłuchania oskarżonego w charakterze oskarżonego.
Przepis art. 338 § 1 k.p.k. może znaleźć zastosowanie tylko wtedy, gdy bezpośrednie przeprowadzenie dowodu nie jest niezbędne. Oczywiste jest zatem, że nie wolno go stosować wtedy, gdy dany dowód ma zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Rozważane tu zagadnienie prawne dotyczy sytuacji, gdy odczytanie protokołu zeznań, złożonych poprzednio przez oskarżonego w charakterze świadka, prowadziłoby do ujawnienia okoliczności o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy. Wniosek jest oczywisty: w trybie art. 338 § 1 k.p.k. nie wolno odczytać takiego protokołu.
Wszystko to przekonuje o trafności poglądu, że chociaż na podstawie art. 338 § 1 k.p.k. sąd może za zgodą stron odczytywać na rozprawie głównej wszelkie protokoły przesłuchania świadka i oskarżonych, to jednak nie dotyczy to sytuacji, w której nastąpiła zmiana roli procesowej ze świadka na oskarżonego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1970 r. IV KR 177/70, OSNKW 1971, z. 1, poz. 11).
Należy jeszcze krótko stwierdzić, że w omawianym tu układzie procesowym protokołów zeznań, złożonych poprzednio - w toku postępowania przygotowawczego w danej sprawie - przez oskarżonego w charakterze świadka, w żadnym razie nie można odczytać na podstawie przepisu art. 339 § 2 k.p.k. jako "innych dokumentów" w rozumieniu tego przepisu. Rzecz w tym, że protokoły przesłuchania oskarżonych i świadków mogą być odczytywane na rozprawie jedynie wtedy, gdy zachodzą warunki określone w art. 334, 337 i 338 k.p.k. Przepis art. 339 § 2 k.p.k. nie otwiera zatem możliwości ominięcia ograniczenia wynikającego z przepisu art. 334 § 1 k.p.k. Jest faktem, że w sprawie o przestępstwo fałszywych zeznań można odczytać - na podstawie art. 339 § 2 k.p.k. - protokół zawierający owe zeznania, ale w takim wypadku ograniczenie wynikające z art. 334 § 1 k.p.k. w ogóle nie wchodzi w rachubę, albowiem odczytanie protokołu utrwalającego fałszywe zeznania nie narusza zakazu przesłuchiwania oskarżonego jako świadka w jego własnej sprawie (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1991 r. I KZP 12/91, OSNKW 1991, z. 10-12, poz. 46).
Konkluzje rysują się jasno. Ustawa nie zezwala na odczytanie na rozprawie protokołu zeznań, jakie oskarżony złożył w postępowaniu przygotowawczym w danej sprawie w charakterze świadka. Nie jest to dopuszczalne nawet wtedy, gdy sam oskarżony o to wnosi, albowiem uwzględnieniu takiego wniosku stoi na przeszkodzie zakaz wyrażony w przepisie art. 334 § 1 k.p.k.
Ograniczenie to gwarantuje oskarżonemu ochronę przed wykorzystywaniem przeciwko niemu jego własnych oświadczeń, złożonych w innym układzie procesowym niż przewidziane przez ustawę przesłuchanie go w charakterze oskarżonego. Przed tym, by nie pociągało ono za sobą niekorzystnych dla oskarżonego skutków w sferze dokonywania ustaleń faktycznych, powinny chronić implikacje zasady domniemania niewinności, a także nakaz wszechstronnego i wnikliwego wyjaśnienia okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy oraz wymagania i rygory dotyczące dokonywania ustaleń faktycznych.
OSNKW 1995 r., Nr 3-4, poz. 15
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN