Wyrok z dnia 1978-10-28 sygn. Rw 376/78
Numer BOS: 2160415
Data orzeczenia: 1978-10-28
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Zaniechanie wezwania świadków (art. 333 § 2 k.p.k. i art. 350a k.p.k.)
- Odczytanie zeznań świadkowi, który odmówił składania zeznań (art. 391 § 2 i art. 182 § 3 k.p.k.)
Sygn. akt Rw 376/78
Wyrok z dnia 28 października 1978 r.
- Z formalnych uprawnień przewidzianych w art. 337 § 1 w związku z art. 296 § 2 k.p.k. nie można korzystać w sytuacji, gdy zeznania świadka mogą mieć istotne znaczenie w sprawie, a zwłaszcza dla rozstrzygnięcia kwestii winy sprawcy.
- Niedopuszczalne jest korzystanie z uprawnień przewidzianych w art. 337 § 1 w związku z art. 296 § 2 k.p.k. co do zeznań świadka, który - jako osoba określona w art. 165 § 1 k.p.k. - może podczas rozprawy odmówić zeznań.
Przewodniczący: sędzia płk S. Wojtczak. Sędziowie: płk W. Morawski, mjr T. Kacperski (sędzia s. wojsk. deleg. do SN - sprawozdawca).
Wiceprokurator Naczelny Prokuratury Wojskowej: ppłk L. Adamski.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 25 października 1978 r. na rozprawie sprawy: 1) Wiesława K., 2) Pawła Z. i 3) Sławomira N., skazanych nieprawomocnie za przestępstwo określone w art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 210 § 1 k.k. z zastosowaniem art. 57 § 2 k.k. na kary po 2 lata pozbawienia wolności i grzywny w wysokości po 2000 zł, z powodu rewizji wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w N. z dnia 6 września 1978 r.
w związku z rewizjami obrońców uchylił zaskarżony wyrok i sprawę Wiesława K., Pawła Z. oraz Sławomira N. przekazał sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Uzasadnienie
(...) Wyrok ten zaskarżony został rewizjami obrońców, w których - podnosząc zarzuty obrazy prawa materialnego (art. 387 pkt 1 k.p.k.) i błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia (art. 387 pkt 3 k.p.k.), czego konsekwencją było wymierzenie oskarżonym rażąco surowych kar - wnoszą o zmianę zaskarżonego wyroku przez: a) poprawienie wadliwej kwalifikacji prawnej przypisanych oskarżonym przestępstw określonych w art. 11 § 1 w związku z art. 210 § 1 k.k. na prawidłową - ich zdaniem - z art. 318 k.k., b) wydatne złagodzenie wymierzonych oskarżonym kar z jednoczesnym warunkowym zawieszeniem ich wykonania (...).
Na rozprawie przed Sądem Najwyższym obrońcy oskarżonych popierali rewizje, natomiast przedstawiciel Naczelnej Prokuratury Wojskowej wnosił o nieuwzględnienie rewizji obrońców i utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Uznając za wiarygodne zeznania świadka Wacława P., czego konsekwencją było pozbawienie tego waloru dowodu z wyjaśnień oskarżonego Pawła Z., sąd pierwszej instancji stwierdził w motywach zaskarżonego wyroku, że - w przeciwieństwie do owych wyjaśnień - zeznania pokrzywdzonego Wacława P., "szczegółowo opisujące zdarzenie", są konsekwentne, jednolite oraz "korespondujące z zeznaniami innych świadków i z innymi dowodami".
Tymczasem wnikliwa i wszechstronna analiza zeznań pokrzywdzonego Wacława P., której sąd pierwszej instancji - z obrazą przepisu art. 372 § 1 pkt 1 k.p.k. - nie dokonał w zaskarżonym wyroku, upoważnia do wniosku, że zeznania, o których mowa, nie są ani konsekwentne, ani też jednolite, lecz wręcz przeciwnie - nacechowane licznymi i ważkimi sprzecznościami. Nie mogą być one również uznane za "korespondujące z zeznaniami innych świadków", gdyż tych "innych świadków" - naocznych obserwatorów przebiegu zdarzenia nie zdołano ustalić, a pozostali z nich przesłuchani w tej sprawie zeznawali co do okoliczności poprzedzających samo zdarzenie lub dotyczących jego końcowej fazy albo relacjonowali fakty wiążące się z nim tylko pośrednio (...).
Niezależnie od powyższego należy podkreślić, że sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił i nie rozważył innych istotnych w sprawie okoliczności, których wyjaśnienie i rozważenie było niezbędne do prawidłowego rozstrzygnięcia tej niewątpliwie skomplikowanej sprawy.
Tak więc sąd pierwszej instancji - co wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - wbrew nakazowi określonemu w art. 357 k.p.k. pominął i w związku z tym nie ocenił w ramach analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego wiarygodności zeznań świadków Marii P. i Zofii N., jak też zbyt mało uwagi poświęcił wyjaśnieniu wysoce kontrowersyjnej kwestii dotyczącej ustalenia charakterystycznych cech zewnętrznych - w tym przede wszystkim rodzaju uszkodzeń metalowych pudełka po herbacie "Jubileuszowa", w którym pokrzywdzony Wacław P. przechowywał w dniu zdarzenia pieniądze w wysokości 380 zł. (...).
Ponadto kwestionując wyjaśnienia oskarżonych i uznając, że nie są one "szczere i prawdziwe", sąd pierwszej instancji - na poparcie swego stanowiska - stwierdził w motywach zaskarżonego wyroku, jakoby oskarżeni "dopiero, gdy zobaczyli książkę ewidencji wychodzących z koszar", oświadczyli, że wyszli z jednostki bez obiadu między godz. 15,00 a 16,00".
Tymczasem z protokołu rozprawy wcale nie wynika, że oskarżeni po "zobaczeniu" tego dokumentu składali jakiekolwiek "oświadczenia" na ten temat.
Również powołanie się przez sąd pierwszej instancji - w tym samym celu - na zeznania świadka Henryka W. i uznanie w związku z tym, że skutecznie podważają one prawdziwość słów oskarżonych, nasuwa uzasadnione wątpliwości.
Rzecz bowiem w tym, że zeznania świadka Henryka W. nie są - wbrew odmiennemu przekonaniu sądu pierwszej instancji - wcale w pełni wiarygodne, czego udokumentowaniem dowodowym są zeznania świadka Kazimierza K, zawnioskowane w akcie oskarżenia do odczytania w trybie art. 296 § 2 k.p.k., a które sąd ten "uznał za ujawnione". Wynika z nich - wbrew późniejszym, odmiennym zeznaniom świadka Henryka W. - że oskarżeni nie wyłudzili w kasie kina fikcyjnego rachunku za bilety, lecz najpierw nabyli je, a dopiero potem sprzedali, co nie tylko nie jest sprzeczne z wyjaśnieniami oskarżonych, lecz je w tej części potwierdza, podważając zarazem wiarygodność zeznań świadka Henryka W.
W tej sytuacji sąd pierwszej instancji nie powinien był uwzględnić wniosku prokuratora o odczytanie zeznań świadka Kazimierza K. w trybie art. 296 § 2 k.p.k. w związku z art. 337 § 1 k.p.k., lecz przesłuchać tego świadka na rozprawie i ewentualnie skonfrontować go ze świadkiem Henrykiem W., gdyż zaniechanie wezwania świadków, w myśl powołanego przepisu, jako prowadzące od ograniczenia w toku rozprawy zasad ustności i bezpośredności, może w konsekwencji uniemożliwić sądowi ustalenie prawdy. Poza tym mieć trzeba na względzie fakt, że z formalnych uprawnień przewidzianych w art. 337 § 1 w związku z art. 296 § 2 k.p.k. nie można korzystać w sytuacji, gdy zeznania świadka mogą mieć istotne znaczenie w sprawie, a zwłaszcza dla rozstrzygnięcia kwestii winy sprawcy. Niedopuszczalne jest też korzystanie z tych uprawnień co do zeznań świadka, który - jako osoba określona w art. 165 § 1 k.p.k. - może podczas rozprawy odmówić zeznań (do osób takich zaliczyć zaś należało w tej sprawie właśnie świadka Kazimierza K.).
(...) Mając tedy na względzie fakt, że powyższe uchybienia miały istotny wpływ na treść wyroku sądu pierwszej instancji, Sąd Najwyższy w związku z rewizjami obrońców uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał temu sądowi do ponownego rozpoznania (...).
OSNKW 1979 r., Nr 1-2, poz. 17
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN