Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1984-02-13 sygn. III KR 272/83

Numer BOS: 2145862
Data orzeczenia: 1984-02-13
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III KR 272/83

Wyrok z dnia 13 lutego 1984 r.

Przewidziany w art. 213 § 2 k.k. obowiązek zwrotu podwójnej wartości drzewa odnosi się do każdego ze sprawców kradzieży drzewa wyrąbanego lub powalonego albo sprawców dokonania wyrębu drzewa w celu przywłaszczenia. Każdy więc ze sprawców tego przestępstwa obowiązany jest do uiszczenia nawiązki w tej wysokości.

 Przewodniczący: sędzia J. Borodej (sprawozdawca). Sędziowie: E. Porębski, J. Szamrej.

Prokurator Prokuratury Generalnej: K. Borkowska-Grabiec.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 1984 r. sprawy Włodzimierza G., oskarżonego z art. 202 § 2 k.k. i innych, z powodu rewizji wniesionych przez prokuratora i obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 11 lipca 1983 r.

utrzymał

zaskarżony wyrok w mocy (...).

Uzasadnienie

Sąd Wojewódzki w W. wyrokiem z dnia 11 lipca 1983 r. uznał m.in. oskarżonego Włodzimierza G. za winnego tego, że w okresie od jesieni 1978 r. do dnia 18 marca 1981 r. w S. i K. w warunkach przestępstwa ciągłego, działając wspólnie i w porozumieniu z leśniczymi, wykorzystując działalność miejscowych leśnictw w zakresie pozyskania masy drewna, wziął udział w zagarnięciu mienia społecznego na szkodę Okręgowego Zarządu Lasów Państwowych w W. w ilości nie mniejszej niż 263,78 m 3 drewna modrzewiowego, jesionowego, dębowego oraz sosnowego o łącznej równowartości nie mniejszej niż 919.634 zł i po przerobieniu go na tarcicę sprzedawał je prywatnym nabywcom, a uzyskanymi w ten sposób pieniędzmi (nielegalnymi zyskami) dzielił się ze wszystkimi wspólnikami przestępczego porozumienia, i za to, na podstawie art. 202 § 2, art. 213 § 1 i 2, art. 36 § 2 i 3, art. 46 § 1 pkt 2 w zw. z art. 10 § 2 k.k., przyjmując w myśl art. 10 § 3 k.k. za podstawę wymiaru kary art. 202 § 2 k.k., po zastosowaniu art. 57 § 2 pkt 1, art. 57 § 3 pkt 1 k.k. skazał go na karę 3 lat pozbawienia wolności, 200.000 zł grzywny, orzekł na rzecz Okręgowego Zarządu Lasów Państwowych w W. nawiązkę w wysokości 1.039.268 zł oraz konfiskatę mienia w części gotówki do wysokości 50.000 zł i pozbawił go praw publicznych na okres 5 lat (...).

Wyrok ten zaskarżył prokurator i obrońcy oskarżonych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Co do rewizji oskarżonego Włodzimierza G.

Rewizja nie jest zasadna. W szczególności nie można zgodzić się z zawartym w niej twierdzeniem, jakoby sąd obraził art. 213 § 2 k.k., zasądzając od oskarżonych z tytułu nawiązki dwukrotną wartość zagarniętego przez nich drzewa. Zdaniem autora rewizji, odpowiedzialność oskarżonych w tym zakresie powinna być solidarna, umożliwiająca każdemu z oskarżonych spłacenie orzeczonej nawiązki do wysokości wartości tego mienia, w którego zagarnięciu współdziałał.

Wbrew twierdzeniu autora rewizji, przewidziany w art. 213 § 2 k.k. obowiązek zwrotu podwójnej wartości drzewa odnosi się do każdego ze sprawców kradzieży drzewa wyrąbanego lub powalonego albo sprawców dokonania wyrębu drzewa w celu przywłaszczenia. Każdy więc ze sprawców tego przestępstwa obowiązany jest do uiszczenia nawiązki w tej wysokości. Oznacza to, że każdy ze skazanych płaci ją tak jak grzywnę samodzielnie i w całości. Zapłacenie nawiązki przez jednego z oskarżonych nie zwalnia pozostałych od jej zapłacenia. Nie można zatem mówić o solidarnym obowiązku zwrotu podwójnej równowartości obciążającym współsprawców przestępstwa. Odróżnia to nawiązkę od odszkodowania cywilnego, którego uiszczenie w całości przez jedną ze współdziałających ze sobą osób zwalnia pozostałych od obowiązku wyrównania szkody. Ma zatem szereg cech nadających jej charakter sankcji karnej.

Podniesiony również w rewizji zarzut rażącej surowości wymierzonej oskarżonemu kary jest niezasadny z tego względu, że kara ta nie może być uznana za rażąco surową w rozumieniu art. 387 pkt 4 k.p.k. Sąd należycie ocenił wszystkie te okoliczności, które miały wpływ na jej nadzwyczajne złagodzenie i na wysokość kary.

Co do rewizji prokuratora

Prokurator w rewizji wniesionej na niekorzyść oskarżonych domagał się wymierzenia im znacznie surowszej kary pozbawienia wolności, uznając kary te w wysokości orzeczonej przez sąd pierwszej instancji za rażąco łagodne.

Zarzut ten skarżący opiera przede wszystkim na innej ocenia społecznej szkodliwości czynów oskarżonych oraz innej interpretacji art. 57 § 2 i art. 73 § 1 k.k. niż dokonana przez Sąd Wojewódzki.

Społeczne niebezpieczeństwo czynu będące podstawowym wyznacznikiem sądowego wymiaru konkretnej kary dla konkretnego sprawcy za popełnione przez niego czyny określa całokształt podmiotowej i przedmiotowej strony tego czynu, a jego ocena wynikać musi z bezspornych realiów sprawy.

Takiej konkretnej oceny społecznego niebezpieczeństwa czynów poszczególnych oskarżonych dokonał Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku, a ocena ta - zdaniem Sądu Najwyższego - odpowiada ustaleniom przedmiotowo-podmiotowym sprawy.

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd Wojewódzki, wymierzając karę poszczególnym oskarżonym, należycie rozważył i ocenił wszystkie okoliczności łagodzące i obciążające, mające wpływ na wysokość orzeczonych kar, a przede wszystkim to, że szkoda - wyrządzona ich czynem - została w całości, a nawet z nadwyżką, wyrównana; orzeczenie obok kary pozbawienia wolności odpowiednio wysokie kary grzywny i nawiązki stanowią dla każdego z oskarżonych bardzo dolegliwą karę wskazującą na całkowitą nieopłacalność popełnienia tego rodzaju przestępstw.

Z tym stanowiskiem sądu pierwszej instancji należy się zgodzić i je podzielić.

Oceniając współmierność lub niewspółmierność kary, nie można brać pod uwagę - tak jak czyni to rewizja - tylko jednego elementu kary, ale ich sumę, a więc orzeczoną karę grzywny, nawiązkę i konfiskatę mienia, a także i to, czy wyrządzona szkoda została w całości wyrównana

OSNKW 1984 r., Nr 9-10, poz. 93

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.