Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1988-09-19 sygn. I KR 279/88

Numer BOS: 2145631
Data orzeczenia: 1988-09-19
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I KR 279/88

Wyrok z dnia 19 września 1988 r.

Skoro opinia psychologa legła u podstaw określenia przez biegłych psychiatrów stopnia ograniczenia poczytalności oskarżonego, to odmowa wezwania tego biegłego na rozprawę narusza art. 155 k.p.k., gdyż uniemożliwia stronom zadanie stosownych pytań. Nie można przecież z góry zakładać, że przesłuchanie psychologa na rozprawie nie dostarczy odpowiednich informacji, które mogłyby mieć znaczenie dla określenia przez lekarzy psychiatrów stopnia ograniczenia poczytalności oskarżonego.

Przewodniczący: sędzia L. Nowak. Sędziowie: S. Kaliński (sprawozdawca), T. Rink.

Prokurator Prokuratury Generalnej: Z. Pryba.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 19 września 1988 r. sprawy Dariusza G., oskarżonego o czyn określony w art. 210 § 2 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońców oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w R. z dnia 23 czerwca 1988 r.

uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w R. do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

Sąd Wojewódzki w R. wyrokiem z dnia 23 czerwca 1988 r. uznał Dariusza G. za winnego tego, że w nocy z 10 na 11 listopada 1987 r. w W., działając wspólnie z Jarosławem P. i grożąc użyciem noża wobec Heleny A. przez przystawienie go do jej szyi zmusili ją do natychmiastowego wydania pieniędzy w wysokości 80 000 zł, i za to na podstawie art. 210 § 2 i art. 36 § 3 k.k. skazał go na karę 5 lat pozbawienia wolności i 80 000 zł grzywny (...).

Od wyroku tego rewizję wnieśli obrońcy oskarżonego (...).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rewizja jest częściowo zasadna.

Podniesiony w rewizji zarzut obrazy prawa procesowego obejmuje dwa zagadnienia i dotyczy:

1) kompetencji biegłych, którzy nie figurują na liście biegłych;

2) trafności oddalenia wniosku o wezwanie na rozprawę biegłego psychologa w warunkach, gdy jego opinia stanowiła podstawę orzeczenia o nieznacznym ograniczeniu poczytalności oskarżonego.

Ustosunkowując się do tych zarzutów, stwierdzić należy, że autorzy rewizji nie mają racji, kwestionując kompetencje biegłych. Żaden z przepisów kodeksu postępowania karnego nie wymaga, aby osoba powołana na biegłego figurowała w spisie biegłych sądowych, lecz wystarczy, że ma ona odpowiednie kwalifikacje i wiadomości z dziedziny, której dotyczy przedmiot ekspertyzy, a w danym wypadku chodzi o specjalistów w zakresie psychiatrii (art. 176 w zw. z art. 183 k.p.k.).

Oskarżony w chwili czynu miał nieco ponad 17 lat, przy czym jego choroba padaczkowa, niedomagania związane z rozwojem umysłowym i charakteropatią sięgają okresu dzieciństwa, dlatego udział w zespole biegłych lekarzy ze specjalizacją w zakresie psychiatrii dziecięcej jest nie tylko celowy, ale nawet pożądany.

Trudno natomiast nie zgodzić się z wywodami rewizji, że odmowa wezwania na rozprawę biegłego psychologa nastąpiła z mogącą mieć wpływ na treść wyroku obrazą art. 9 i 155 § 3 k.p.k., co skutkować musiało uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Biegli psychiatrzy w swojej opinii wykluczyli u oskarżonego w chwili czynu zarówno stan zamroczenia padaczkowego, jak i stan pourazowy, i kwestia ta na tle przytoczonej w opinii argumentacji nie nasuwa zastrzeżeń. Opierając się w znacznej mierze na opinii psychologa, biegli ci stwierdzili u oskarżonego encefalopatię pod postacią upośledzenia umysłowego lekkiego stopnia oraz wiążącą się z tym charakteropatią, którą cechuje m.in. uleganie wpływom otoczenia, obniżenie krytycyzmu i uczuciowości. Zaburzenia te pozwoliły biegłym na rozpoznanie u oskarżonego ograniczenia poczytalności w stopniu nieznacznym.

Skoro opinia psychologa legła u podstaw określenia przez biegłych psychiatrów stopnia ograniczenia poczytalności oskarżonego, to odmowa wezwania tego biegłego na rozprawę narusza art. 155 k.p.k., gdyż uniemożliwia stronom zadanie stosownych pytań.

Nie można przecież z góry zakładać, że przesłuchanie psychologa na rozprawie nie dostarczy odpowiednich informacji, które mogłyby mieć znaczenie dla określenia przez lekarzy psychiatrów stopnia poczytalności oskarżonego.

OSNKW 1988 r., Nr 11-12, poz. 80

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.