Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1993-08-19 sygn. I KZP 17/93

Numer BOS: 2145380
Data orzeczenia: 1993-08-19
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I KZP 17/93

Uchwała 7 sędziów z dnia 19 sierpnia 1993 r.

Wyrąb, niszczenie, uszkodzenie lub karczowanie w lesie nie należącym do sprawcy albo zabór z takiego lasu mienia wymienionego w art. 148 k.w. stanowi wykroczenie przewidziane w tym przepisie, bez względu na wartość mienia.

Przewodniczący: sędzia J. Bratoszewski.

Sędziowie: A. Konopka, H. Kwaśny, A. Michalczyk, B. Nizieński, E. Strużyna (sprawozdawca), S. Zabłocki. Prokurator Prokuratury Apelacyjnej: W. Grzeszczyk.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 19 sierpnia 1993 r. wniosku Prokuratora Generalnego z dnia 7 czerwca 1993 r., złożonego na podstawie art. 16 ust. 2 w zw. z art. 13 pkt 3 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym (jedn. tekst: Dz. U. z 1990 r. Nr 26, poz. 153 z późn. zm.), o podjęcie uchwały w przedmiocie wyjaśnienia zagadnienia prawnego:

"Czy zabór w celu przywłaszczenia, bądź zniszczenie albo uszkodzenie mienia, określonego w art. 148 § 1 k.w., stanowi wyłącznie wykroczenie przewidziane w pkt 2 lub pkt 1 tego przepisu, czy też - jeżeli wartość mienia lub wysokość szkody przekroczy granicę dzielącą przestępstwo i wykroczenie - jest to przestępstwo przewidziane w art. 199, 203 lub 212 k.k. pozostające w ewentualnym zbiegu z art. 148 § 1 k.w.?"

uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.

Uzasadnienie

Wniosek Prokuratora Generalnego w przedmiocie wykładni ustawy nawiązuje do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 1989 r. V KZP 17/89 (OSNKW 1989, z. 7-12, poz. 51) i jej wpływu na zmianę praktyki orzeczniczej. W uchwale tej Sąd Najwyższy stwierdził, że "zabór z lasu państwowego wyrąbanych gałęzi (tzw. stroiszu) stanowi wykroczenie przewidziane w art. 148 § 1 pkt 2 k.w., niezależnie od wartości zabranego mienia". W uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że wyspecyfikowanie w odrębną postać tak określonych przedmiotów zaboru (chodzi o wyrąbane gałęzie, korzenie lub krzewy albo wykarczowane pniaki) czyni z art. 148 pkt 2 k.w. normę szczególną w stosunku do ogólnego przepisu traktującego o kradzieży lub przywłaszczeniu mienia, jakim jest art. 119 k.w. Zdaniem Sądu Najwyższego, bez znaczenia jest tu okoliczność, że dla określenia czynności sprawczej użyto w art. 148 § 1 pkt 2 k.w. słowa "zabiera", podczas gdy w art. 119 k.w. posłużono się sformułowaniem "kradnie lub przywłaszcza sobie", gdyż nie ulega wątpliwości, że "pojęcie zaboru jest pojęciem szerszym od kradzieży lub przywłaszczenia i mieści w sobie wszelkie działania skutkujące zawładnięcie mieniem".

Zdaniem Prokuratora Generalnego, do czasu podjęcia omawianej uchwały, w praktyce jednolicie przyjmowano, że sprawca zaboru w celu przywłaszczenia albo sprawca zniszczenia lub uszkodzenia mienia określonego w art. 148 § 1 k.w. - w przypadku, gdy wartość mienia lub wysokość szkody przekroczyła granicę dzielącą przestępstwo od wykroczenia - ponosił odpowiedzialność za przestępstwo zagarnięcia mienia społecznego lub zaboru mienia cudzego albo przestępstwo zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Zmiana praktyki orzeczniczej, w myśl wskazań powyższej uchwały, spotyka się z oporami zwłaszcza wtedy, gdy przedmiotem zaboru są gałęzie drzew iglastych (tzw. stroisz) używane do celów dekoracyjnych. Okresowe pozyskiwanie w lasach tzw. stroiszu prowadzi bowiem do okaleczenia lub nawet zniszczenia drzew na skutek ich usychania, a sprawcom przysparza znacznych korzyści.

Ponadto Prokurator Generalny podniósł, że Sąd Najwyższy w cytowanej uchwale niesłusznie powołał się na zasadę specjalności, która "nie działa na pograniczu ("na styku") wykroczeń i przestępstw".

Ustosunkowanie się do wniosku Prokuratora Generalnego wymaga zatem rozstrzygnięcia kwestii, czy istotnie zasada specjalności ma zastosowanie przy zbiegu przepisów tylko w obrębie wykroczeń albo tylko w obrębie przestępstw, natomiast nie może mieć zastosowania "na styku" wykroczeń i przestępstw. Bezsporne jest natomiast to, że przepis art. 148 § 1 pkt 2 k.w. jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 119 k.w., podobnie jak art. 148 § 1 pkt 1 k.w. - w przypadku, gdy czyn polega na niszczeniu lub uszkadzaniu - jest przepisem specjalnym w stosunku do art. 124 k.w. Poglądy judykatury (por. omawianą wyżej uchwałę Sądu Najwyższego) oraz doktryny prawa karnego (por. M. Bojarski, W. Radecki: Kodeks wykroczeń z komentarzem, 1992, s. 303; M. Bojarski, W. Radecki: Oceny prawne obszarów stycznych wykroczeń i przestępstw, AKW 1989, Prawo CLXXXII, s. 117; A. Marek: Polskie prawo wykroczeń, 1987, s. 98; J. Bafia, D. Egierska, I. Śmietanka: Kodeks wykroczeń, Komentarz, 1974, s. 372 i 426; Z. Ćwiąkalski, A. Zoll: Przegląd orzecznictwa Sądu Najwyższego, PS 1993, nr 5, s. 89). Są w tym względzie jednolite i znajdują aprobatę także w złożonym przez Prokuratora Generalnego wniosku. Zgodnie zatem z zasadą specjalności przepis art. 148 § 1 pkt 2 k.w. wyłącza stosowanie przepisu ogólnego, jakim jest art. 119 k.w., a w przypadku wykroczenia polegającego na niszczeniu lub uszkadzaniu przedmiotów wymienionych w przepisie art. 148 § 1 pkt 1 k.w. wyłączeniu podlega przepis art. 124 k.w.

Wniosek Prokuratora Generalnego opiera się jednak na twierdzeniu, że zasada specjalności nie może mieć zastosowania przy rozgraniczaniu wykroczeń i przestępstw. Takie stanowisko zajmowane jest również w nauce prawa karnego. A. Gubiński (Prawo wykroczeń, 1989, s. 342-343), omawiając wykroczenia zawarte w rozdziale XIX kodeksu wykroczeń (art. 148 i nast.), stwierdza, że w wypadku, gdy zabór przedmiotów mających wartość majątkową następuje w celu ich przywłaszczania, a wartość przekracza granicę dzielącą przestępstwo i wykroczenie "czyn wyczerpuje znamiona przestępstwa (art. 199 lub 203 k.k.)", natomiast gdy czyn polegający na niszczeniu, uszkodzeniu mienia lub na uczynieniu go niezdatnym do użytku jest popełniony z winy umyślnej, a szkoda jest wyższa od przewidzianej dla wykroczenia "wyczerpuje on znamiona przestępstwa określonego w art. 212 k.k.". Podobny pogląd wyraził również W. Radecki (M. Bojarski, W. Radecki: Oceny prawne obszarów stycznych..., s. 117), uznając, że jeśli "...granice kwotowe zostaną przekroczone, czy jest również przestępstwem z art. 199 lub 203 k.k. albo z art. 212 k.k., a do zbiegu z wykroczeniem stosuje się reguły art. 10 k.w. Dopiero taka wykładnia odzwierciedli to, że szkodnictwo leśne jest nie tylko zamachem na lasy, ale także zamachem na mienie". W. Radecki jest ponadto autorem krytyki stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w cytowanej wyżej uchwale z dnia 29 sierpnia 1989 r., stwierdzając, że jest ono "sprzeczne z jednolitym dotychczas stanowiskiem teorii", a Sąd Najwyższy niesłusznie stosuje zasadę specjalności, która "nie działa na styku wykroczeń i przestępstw" (M. Bojarski, W. Radecki: Kodeks wykroczeń ..., s. 303). Zdaniem tego autora, przeciwko stosowaniu wymienionej zasady "na styku" przestępstwa i wykroczenia "przemawia przede wszystkim treść art. 10 k.w. statuującego zbieg jednoczynowy przestępstwa i wykroczenia".

Zdaniem Sądu Najwyższego, nie jest to argument wystarczająco umotywowany i przekonywający. Przepis art. 10 k.w. nie jest rozwiązaniem ustawowym, które uprawnia do generalnego przekwalifikowywania wykroczeń w występki. Określa on jedynie sposób postępowania w sytuacji, gdy popełniony czyn wykazuje zarazem znamiona przestępstwa i wykroczenia. W art. 10 k.w. zawarta została konstrukcja tzw. idealnego zbiegu wykroczenia z przestępstwem, ale równocześnie usunięte zostały konsekwencje tej zasady w postaci podwójnego karania sprawcy za jeden czyn. Wprowadzenie wymienionej regulacji do art. 10 k.w. było reakcją na liczne wypowiedzi w literaturze prawniczej, krytykujące unormowania przewidziane w art. 14 ustawy z dnia 15 grudnia 1951 r. o orzecznictwie karno-administracyjnym, dopuszczające dwukrotne karanie sprawcy za jeden czyn (por. A. Marek: Polskie prawo..., s. 102 i nast.; A. Gubiński: Prawo..., s. 240 i nast., A. Bojarski, W. Radecki: Kodeks..., s. 36 oraz tychże autorów: Oceny prawne obszarów stycznych ..., s. 22 i nast.).

Należy przyjąć, że możliwość kwalifikowania danego czynu albo jako wykroczenia albo jako przestępstwa ze względu na kryterium wartości przedmiotu czynu lub wysokości szkody, możliwe tylko w obrębie pewnej kategorii czynów (nazywanych czynami "przekazanymi" lub "przepołowionymi"), a dopuszczalność generalnego przekwalifikowania czynów na przestępstwa, wyspecyfikowanych ze względu na charakter (cechy) przedmiotu i zaliczonych do wykroczeń, poprzez stosowanie jedynie kryterium wartości - to dwie odrębne sprawy. Literatura prawnicza dotycząca zbiegu znamion przestępstwa i wykroczenia, zawierająca analizę dogmatyczną obowiązujących w tej płaszczyźnie reguł i norm, jest tak obszerna, że cytowanie jej w uzasadnieniu niniejszej uchwały nie jest możliwe. Na jej tle nie można podzielić poglądu o dopuszczalności przekwalifikowywania czynu z wykroczenia w występek w sposób określony we wniosku Prokuratora Generalnego. Należy zgodzić się z twierdzeniem, że możliwość takiego przekwalifikowywania "wymagałaby bardzo skomplikowanego systemu barier gwarancyjnych i nie mniej skomplikowanych rozstrzygnięć procesowych" (T. Florek, A. Zoll: Z problematyki pogranicza przestępstw i wykroczeń, NP 1974, nr 3, s. 264).

Twierdzenie o wyłączeniu przez art. 10 k.w. zasady specjalności "na styku" przestępstwa i wykroczenia zostało wyraźnie zakwestionowane także w nauce. Z. Ćwiąkalski i A. Zoll (Przegląd orzecznictwa Sądu Najwyższego, PS 1993, nr 5, s. 89), wskazując na poglądy A. Marka (Polskie prawo ..., s. 98) dowodzą, że tego rodzaju stanowisko w omawianej kwestii wcale nie było w przeszłości powszechnie podzielane. Zdaniem obu autorów "przesunięciu do kategorii przestępstw ulegają tylko te wykroczenia, o których wyraźnie mówi ustawa"; chodzi tu o wykroczenia tzw. przepołowione. Stwierdzają oni ponadto, że nie ma podstaw do przyjęcia, że przepisy art. 119 k.w. lub art. 124 k.w. spełniają funkcję przepisów ogólnych, wprowadzających zasadę, że w każdym przypadku, gdy wykroczenie dotyczy mienia o wartości przekraczającej granicę przewidzianą dla wykroczeń, staje się przestępstwem.

Sąd Najwyższy uważa to stanowisko za słuszne. Dodatkowe kryteria decydujące o przekwalifikowaniu czynu z wykroczenia na przestępstwo zawiera przepis art. 130 § 1 pkt 2 oraz art. 2-4 k.w., ale odnosi się on tylko do niektórych wykroczeń przeciwko mieniu, stypizowanych w rozdziale XIV kodeksu wykroczeń.

Poglądy Sądu Najwyższego w kwestii funkcjonowania zasady specjalności przy rozgraniczeniu występków i wykroczeń wyrażone zostały nie tylko w powołanej uchwale z dnia 29 sierpnia 1989 r. Problematyka ta była przedmiotem uwagi Sądu Najwyższego także w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 15 grudnia 1987 r. VI KZP 43/87 (OSNKW 1988, z. 3-4, poz. 17), w której zawarto argumenty przemawiające za traktowaniem nielegalnego poboru energii elektrycznej z sieci, niezależnie od wartości pobranej energii, tylko jako wykroczenia.

Stanowisko wyrażone w wymienionych uchwałach Sąd Najwyższy aprobuje w niniejszej uchwale.

Wykładnia oparta na założeniu racjonalności ustawodawcy uzasadnia przekonanie, że wprowadzenie do kodeksu wykroczeń innych zasad ochrony lasów, przez odmienne uregulowanie odpowiedzialności za wyrąb drzewa w lesie w celu przywłaszczenia, kradzieży z lasu drzewa wyrąbanego lub powalonego i przywłaszczenie takiego drzewa (art. 120 k.w.), a odmienne - odpowiedzialności za szkodnictwo leśne określone w art. 148 k.w., nie było przypadkowe.

Należy także zwrócić uwagę na to, że podzielenie poglądów przedstawionych we wniosku Prokuratora Generalnego prowadziłoby nie tylko do pozbawionej ustawowych podstaw, ale także niezrozumiałej, wzmożonej ochrony zwykłych lasów w porównaniu z ochroną lasów położonych na terenach chronionych lub lasów stanowiących obiekty przyrodnicze, wprowadzonej przez ustawę z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 114, poz. 492). W myśl przepisów tej ustawy pozyskiwanie, niszczenie lub uszkodzenie roślin na terenach chronionych lub w obiektach przyrodniczych traktowane jest jako wykroczenie określone w art. 58 ust. 1 cyt. ustawy, a występkiem - i to zagrożonym znacznie łagodniejszą karą od kar przewidzianych za przestępstwo przewidziane w art. 199-203 i 212 k.k. - staje się dopiero wtedy, gdy skutkiem zachowania się sprawcy jest "poważna szkoda przyrodnicza" (art. 55 cyt. ustawy). Rozróżnienie przestępstwa i wykroczenia w ustawie o ochronie przyrody, ze względu na wystąpienie "poważnej szkody przyrodniczej" jest, podobnie jak w przypadku różnych form ochrony lasu przewidzianych w kodeksie wykroczeń, bez wątpienia celowym zabiegiem legislacyjnym, uwzględniającym specyfikę szkodnictwa przyrodniczego lub leśnego, przejawiającego się w różnych postaciach.

Specyfika form ochrony lasów zachowana została zresztą w projekcie kodeksu wykroczeń przez wprowadzenie do tego projektu odpowiednika przepisu art. 148 k.w. i pozostawienie odrębności tego uregulowania w stosunku do ochrony mienia lasu w postaci rosnących tam drzew, natomiast czyny karalne tzw. przepołowione mają pozostać tylko w obrębie prawa karnego (Projekt kodeksu wykroczeń, redakcja z lutego 1991 r., s. 71 oraz s. 1 i 28 uzasadnienia).

W świetle powyższych rozważań, postulowanej przez Prokuratora Generalnego wykładni przepisów prawa nie mogą uzasadniać eksponowane we wniosku względy społeczno-kryminalne. Argumenty przemawiające za zwiększeniem prawnokarnej ochrony lasów przed dewastacją powinny być natomiast uwzględnione w procesie nowelizowania prawa obowiązującego albo stanowienia nowego. Pomimo istnienia odpowiedzialności cywilnoprawnej sankcje karne przewidziane za wykroczenia, określone w art. 148 § 1 k.w., nie są bowiem wystarczające z punktu widzenia ochrony niewymiernej wartości lasu dla struktury przyrodniczej kraju i środowiska człowieka.

OSNKW 1993 r., Nr 9-10, poz. 54

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.