Postanowienie z dnia 2002-12-03 sygn. II KKN 365/01
Numer BOS: 2145205
Data orzeczenia: 2002-12-03
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt II KKN 365/01
Postanowienie z dnia 3 grudnia 2002 r.
Jeżeli sąd, stosownie do art. 411 § 1 k.p.k., odroczy wydanie wyroku i przed upływem terminu tego odroczenia, wznowi przewód sądowy zgodnie z art. 409 k.p.k., to nie istnieje po jego stronie obowiązek prowadzenia rozprawy od początku, przewidziany w art. 411 § 2 k.p.k., jako że dotyczy on jedynie przekroczenia terminu odroczenia wydania wyroku. Sąd może przy tym, gdy - po dokonaniu czynności, które spowodowały wznowienie lub ewentualnie dalszych innych czynności - znów zamyka przewód sądowy i wysłuchuje końcowych głosów stron, ponownie odroczyć wydanie wyroku na okres nie dłuższy niż 7 dni, jeżeli tylko istnieją ku temu powody wskazane w art. 411 § 1 k.p.k., bez względu na to, na jak długo odroczył poprzednio wydanie wyroku.
Przewodniczący: sędzia SN E. Gaberle.
Sędziowie SN: T. Grzegorczyk (sprawozdawca), J. Steckiewicz.
Prokurator Prokuratury Krajowej: K. Parchimowicz.
Sąd Najwyższy w sprawie Janusza B., skazanego z art. 177 § 2 w zw. z art. 178 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej, na rozprawie w dniu 3 grudnia 2002 r., kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 8 stycznia 2001 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ł. z dnia 29 lutego 2000 r.
oddalił kasację , obciążając skazanego Janusza B. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Janusz B. został, wyrokiem Sądu Rejonowego w Ł. z dnia 29 lutego 2000 r., uznany za winnego tego, że "w dniu 15 maja 1998 r. w Ł., na skrzyżowaniu ulic Sienkiewicza i Nawrot nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym przez to, że kierując samochodem marki «Ford Sierra» (...), zbliżając się do skrzyżowania nie zachował szczególnej ostrożności oraz nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, doprowadzając do zderzenia z samochodem osobowym marki «Fiat Cinquecento» (...), kierowanym przez Michała K., którego pojazd wskutek uderzenia przewrócił się na lewy bok, uderzając w tylny narożnik samochodu marki «Żuk», natomiast samochód «Ford Sierra» uderzył w mur posesji nr 18 ulicy Nawrot, czym nieumyślnie u swej pasażerki Małgorzaty R. spowodował ciężkie uszkodzenia ciała (...), które doprowadziły do jej zgonu (...) oraz nieumyślnie spowodował obrażenia ciała u Michała K. (...) oraz u Moniki S. (...), a następnie zbiegł z miejsca wypadku", co zakwalifikowano jako czyn określony w art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 k.k., wymierzając mu karę 5 lat pozbawienia wolności oraz orzekając zakaz prowadzenia pojazdów na okres 6 lat.
Po rozpoznaniu apelacji obrońcy oskarżonego od tego wyroku, w której wysunięto zarzuty obrazy przepisów postępowania, a to art. 411 § 2 k.p.k. oraz art. 195, 201 i 7 k.p.k. i obrazy prawa materialnego, przez błędną wykładnię art. 178 k.k., Sąd Okręgowy w Ł., wyrokiem z dnia 8 stycznia 2001 r. zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy.
W kasacji wywiedzionej od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego przez obrońcę skazanego, podniesione zostały m.in. zarzuty obrazy prawa procesowego, tj.:
- "art. 411 § 2 k.p.k. przez uchylenie się od prowadzenia postępowania od początku w sytuacji przekroczenia 7-dniowego terminu odroczenia publikacji wyroku i art. 409 k.p.k. w drodze dokonania wykładni tego przepisu jako uprawniającego do obejścia bezwzględnie obowiązującej normy art. 411 § 2".
Przy tych zarzutach skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, precyzując na rozprawie kasacyjnej, że chodzi o uchylenie także utrzymanego, przez sąd odwoławczy w mocy, wyroku pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu ostatniemu sądowi do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na kasację Prokurator Okręgowy w Ł. wnosił o jej oddalenie. Natomiast prokurator Prokuratury Krajowej na rozprawie przed Sądem Najwyższym poparł kasację, ale tylko odnośnie do zarzutu dotyczącego niesięgnięcia po opinię psychiatryczną, wnosząc o jej uwzględnienie i przekazanie sprawy sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie ma racji skarżący, gdy podnosi, że w sprawie tej doszło do obrazy art. 411 § 2 k.p.k. W niniejszej sprawie rzeczywiście aż trzyrotnie odraczano, każdorazowo na 7 dni, wydanie wyroku, ale też każdorazowo uprzednio dochodziło do wznowienia przewodu sądowego i przeprowadzania tam dowodów, z kolejnymi końcowymi głosami stron. Pierwszy raz sąd, zamykając przewód sądowy po głosach stron w dniu 15 czerwca 1999 r., odroczył wydanie wyroku do dnia 22 czerwca 1999 r. i w tej dacie wznowił przewód sądowy, ze względu na złożony 18 czerwca 1999 r. na piśmie wniosek obrońcy o dopuszczenie dowodu z biegłego neurologa "na okoliczność stanu pacjenta bezpośrednio wstrząśnieniu mózgu". Następnie po dopuszczeniu tego dowodu i po rozprawie w dniach 22 czerwca, 13 lipca oraz 21 i 28 września 1999 r. sąd, po głosach stron, udał się na naradę, odraczając wydanie wyroku do dnia 5 października 1999 r. W tymże dniu, ze względu na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego przez załączenie dodatkowej dokumentacji lekarskiej, wskazywanej teraz w pismach przez obronę, oraz dodatkowe przesłuchanie biegłych, sąd ponownie wznowił przewód sądowy. Rozprawa prowadzona była znów na kilku terminach (9 i 30 listopada, 14 grudnia 1999 r. oraz 11 stycznia i 22 lutego 2000 r.), gdyż sąd zażądał dodatkowych dokumentów ze szpitala, a następnie zaś przesłuchiwał dodatkowo biegłych lekarzy oraz biegłych z zakresu ruchu drogowego. W dniu 22 lutego 2000 r., po głosach stron, sąd ponownie udał się na naradę i odroczył wydanie wyroku do dnia 29 lutego 2000 r., kiedy to wyrok ogłoszono. W ocenie skarżącego, skoro art. 411 § 2 k.p.k. zakłada, ze w razie przekroczenia 7-dniowego terminu odroczenia wydania wyroku, rozprawę prowadzi się od początku, to sąd już po pierwszym wznowieniu przewodu powinien tak uczynić, gdyż termin określony w tym przepisie ma charakter prekluzyjny, czyli stanowczy. Stanowiska tego nie można podzielić. Nie negując tego, że po przekroczeniu wskazanego terminu, sąd ma obowiązek prowadzić rozprawę od początku, trzeba podkreślić, że obowiązek taki dotyczy tylko sytuacji, gdy do owego przekroczenia terminu dojdzie. Nie dochodzi zaś doń wtedy, gdy sąd, nie przekraczając terminu, na jaki odroczył wydanie wyroku, wznowi przewód sądowy. Zgodnie bowiem z art. 409 k.p.k., sąd może wznowić przewód sądowy "aż do ogłoszenia wyroku". Nie ma tu znaczenia, czy następuje to na naradzie zarządzonej i prowadzonej bezpośrednio i nieprzerwanie po głosach stron, czy też w ramach trwającego odroczenia wydania wyroku. Tym samym, jeżeli sąd, stosownie do art. 411 § 1 k.p.k., odroczy wydanie wyroku i przed upływem terminu tego odroczenia, choćby w ostatnim jego dniu, wznowi przewód sądowy zgodnie z art. 409 k.p.k., to nie istnieje po jego stronie obowiązek prowadzenia rozprawy od początku, przewidziany w art. 411 § 2 k.p.k., gdyż dotyczy on jedynie przekroczenia terminu odroczenia wydania wyroku. Sąd może przy tym, gdy - po dokonaniu czynności, które spowodowały wznowienie lub ewentualnie dalszych innych czynności - znów zamyka przewód sądowy i wysłuchuje końcowych głosów stron, ponownie odroczyć wydanie wyroku na okres nie dłuższy niż 7 dni, jeżeli tylko istnieją ku temu powody wskazane w art. 411 § 1 k.p.k., bez względu na to, na jak długo odroczył poprzednio wydanie wyroku. Stanowisko takie jest też reprezentowane i w doktrynie (zob. np. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 1999, t. II, s. 424).
OSNKW 2003r., Nr 1-2, poz. 14
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN