Wyrok z dnia 1994-04-20 sygn. I CRN 44/94
Numer BOS: 2139280
Data orzeczenia: 1994-04-20
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt I CRN 44/94
Wyrok z dnia 20 kwietnia 1994 r.
Domniemanie przewidziane w art. 7 k.c. jest wiążące dla sądu orzekającego (art. 234 k.p.c.) aż do czasu, gdy strona związana ciężarem dowodu (art. 6 k.c.) udowodni złą wiarę.
Przewodniczący: sędzia SN C. Żuławska.
Sędziowie SN: Z. Strus, T. Żyznowski (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora S. Trautsolta, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Józefa i Czesławy małżonków P. przeciwko Czesławowi i Barbarze małżonkom B. i Czesławowi Z. o wydanie i zapłatę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Ostrołęce z dnia 7 października 1993 r. sygn. akt (...)
oddalił rewizję nadzwyczajną i pobrał od powodów Józefa i Czesławy małżonków P. na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Rejonowy w Ostrołęce) kwotę 30.000 zł tytułem opłaty od rewizji nadzwyczajnej.
Uzasadnienie
Powodowie Józef i Czesława małżonkowie P. domagali się od pozwanych Czesława i Barbary małżonków B. wydania im działki nr 469 o pow. 0,41 ha, położonej we wsi W. gmina K. oraz opróżnienia i wydania położonych na tej działce budynków: mieszkalnego i gospodarczego, a ponadto rozebrania i usunięcia ze spornej działki pozostałych budynków gospodarczych: szopy, garażu i kurnika oraz ogrodzenia, a także chodnika betonowego.
Powodowie powoływali się na przysługujące im prawo własności odnośnie do wymienionej nieruchomości, wynikające z prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Ostrołęce z dnia 27 kwietnia 1989 r. sygn. akt (...), stwierdzającego nabycie przez powodów prawa własności tej nieruchomości na podstawie ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250 ze zm.).
Pozwani, nie kwestionując prawa własności powodów, zgłosili zarzut zatrzymania co do wartości nakładów dokonanych na tej nieruchomości na kwotę 72.363.200 zł. Wnosili o oddalenie żądania powodów w zakresie usunięcia garażu, szopy, kurnika, ogrodzenia i betonowego chodnika.
Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 24 lutego 1993 r. nakazał pozwanym Czesławowi i Barbarze małż. B., aby wydali powodom Józefowi i Czesławie małż. P. sporną działkę o powierzchni 0,41 ha pod warunkiem zapłacenia im przez powodów kwoty 55.963.200 zł; w pozostałej części powództwo oddalił i orzekł o kosztach procesu.
Z ustaleń przytoczonych w uzasadnieniu tego wyroku wynika, że właścicielką tej działki była Antonina P., która zmarła dnia 13 maja 1982 r., a cały spadek po niej nabył z mocy testamentu Czesław Z. W dacie nabycia przez niego własności tej nieruchomości znajdowały się na niej (oprócz budynku mieszkalnego): drewniany chlew z bala, kryty słomą i dobudowana do niego drewniana szopka. Budynki te były w złym stanie technicznym. Czesław Z. darował zabudowaną działkę córce i zięciowi - Barbarze i Czesławowi małż. B., którzy wówczas zamieszkiwali na Śląsku. Na spornej nieruchomości zamieszkali w lutym 1985 r. Przed zamieszkaniem małżonkowie B. wyremontowali budynek mieszkalny. Remont obejmował m.in.: wymianę podłóg, krokwi, dachówek, łat, naprawę dachu, ścian, roboty elektryczne, uzupełnienie tynków wewnętrznych i dobudowanie sionki do budynku mieszkalnego.
Minister Rolnictwa, Leśnictwa i Gospodarki Żywnościowej decyzją z dnia 27 lutego 1987 r. stwierdził nieważność aktu własności ziemi z dnia 30 kwietnia 1975 r., wydanego przez Naczelnika b. Powiatu w O., potwierdzającego, że Antonina P. nabyła własność nieruchomości rolnej położonej we wsi W. i akta sprawy przekazał do rozpoznania właściwemu Sądowi Rejonowemu.
Postanowieniem z dnia 27 kwietnia 1989 r. Sąd Rejonowy w Ostrołęce stwierdził, że właścicielami spornej działki stali się z dniem 4 listopada 1971 r. na podstawie ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (na prawach małżeńskiej wspólności ustawowej) powodowie Czesława i Józef małż. P. Postanowienie to uprawomocniło się z dniem 28 września 1989 r. Sąd Rejonowy wyraził zapatrywanie, że pozwani Barbara i Czesław małż. B. w okresie od 1985 r. do dnia wytoczenia powództwa byli posiadaczami spornej nieruchomości w dobrej wierze. Otrzymali ją od ojca i teścia Czesława Z., który był spadkobiercą Antoniny P., a ta legitymowała się przytoczonym powyżej aktem własności ziemi. Pozwani - w ocenie tego Sądu - zasadnie podnieśli zarzut zatrzymania co do kwoty 72.363.200 zł. Obejmuje ona wartość poczynionych przez pozwanych w latach 1985/1986 nakładów w postaci remontu domu mieszkalnego i ogrodzenia oraz pobudowania szopy, garażu, kurnika i betonowego chodnika. Nakłady te sąd orzekający uznał za nakłady konieczne, z wyjątkiem betonowego chodnika, który mógłby zostać uznany za nakład użyteczny. Zwiększa on wartość działki, a pominięcie jego wartości w rozliczeniach doprowadziłoby do bezpodstawnego wzbogacenia właścicieli działki. Pozwani obowiązani są do wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości - poczynając od dnia 1 października 1989 r. do daty orzekania w tym przedmiocie w ustalonej przez Sąd Rejonowy wysokości 16.400.000 zł.
Wyrok Sądu Rejonowego zaskarżyli powodowie, którzy z powołaniem się na podstawy rewizyjne przewidziane w art. 368 pkt. 1, 4 i 5 k.p.c. wnosili o zmianę tego wyroku przez uchylenie zawartego tamże rozstrzygnięcia o zarzucie zatrzymania oraz nakazanie pozwanym małż. Czesławowi i Barbarze B. opróżnienia domu mieszkalnego znajdującego się na spornej działce, a także rozebrania i zabrania z tejże działki szopy, garażu, kurnika, ogrodzenia i chodnika, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej części wyroku i przekazanie sprawy w zaskarżonym zakresie do ponownego rozpoznania.
Uwzględniając częściowo złożoną rewizję Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 7 października 1993 r. sygn. akt. (...) zmienił wyrok sądu pierwszej instancji w ten sposób, że nakazał pozwanym usunięcie garażu oraz opróżnienie i wydanie budynku mieszkalnego, zabudowań gospodarczych oraz obniżył do kwoty 49.166.000 zł wartość ustalonych nakładów, których zapłata przez powodów na rzecz pozwanych powinna nastąpić równocześnie z wydaniem przez pozwanych nieruchomości. W pozostałej części oddalił rewizję i orzekł o kosztach postępowania rewizyjnego.
Sąd rewizyjny zaaprobował ustalenia i wnioski sądu pierwszej instancji, stwierdzające, że pozwani byli samoistnymi posiadaczami w dobrej wierze w chwili dokonywania nakładów oraz że były to nakłady konieczne, a także potwierdził wyrażony pogląd, iż z mocy art. 227 § 1 k.c. przysługiwało pozwanym żądanie zwrotu równowartości nakładów lub ich zabrania. Poza garażem - pozostałe nakłady - w ocenie instancji rewizyjnej - są trwale związane z gruntem, a zatem w świetle art. 47 § 2 k.c. są własnością powodów. Nie mogą oni domagać się, aby pozwani - jako niewłaściciele - te przedmioty zabrali. Na podstawie zaś art. 224 § 1 i 2 k.c. powodowie mogli się domagać - zdaniem tego sądu - wynagrodzenia za korzystanie z ich nieruchomości dopiero od dnia 29 listopada 1989 r., tj. od daty doręczenia pozwanym odpisu pozwu w niniejszej sprawie.
Wymieniony wyrok Sądu Wojewódzkiego został zaskarżony rewizją nadzwyczajną, złożoną przez Ministra Sprawiedliwości z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 421 § 2 k.c. Skarżący zarzucił temu wyrokowi rażące naruszenie art. 390 § 1 k.p.c., art. 387 k.p.c. w związku z art. 222 § 2 k.c., art. 225 w związku z art. 224 § 2 k.c., art. 226 § 2, art. 227 § 2 k.c. i wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Rejonowego w Ostrołęce z dnia 24 lutego 1993 r. sygn. akt (...) w punktach I, III oraz V oraz przekazanie w uchylonym zakresie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Pozwany Czesław B. wnosił o oddalenie rewizji nadzwyczajnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Stosownie do art. 224 § 1 k.c. samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny ani za jej zużycie, ani za jej pogorszenie lub utratę. Nabywa własność pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania, oraz zachowuje pobrane pożytki cywilne, jeżeli stały się w tym czasie wymagalne. Przytoczony przepis zawiera daleko idące ograniczenia odpowiedzialności posiadacza w dobrej wierze. Zostały one sformułowane nie w sposób ogólny, lecz zawierający ścisłe wyliczenie takich wyłączeń. Odnoszą się do trzech roszczeń uzupełniających, tj. o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy, o zwrot pożytków oraz o odszkodowanie za zużycie, pogorszenie lub utratę rzeczy. W tym zakresie samoistny posiadacz w dobrej wierze został potraktowany tak, jakby był osobą uprawnioną. Określone w ustawie skutki prawne związane z istnieniem dobrej wiary po stronie pozwanych Czesława i Barbary małż. B., co przyjęły sądy obu instancji, zwalczane są przez skarżącego w założonej rewizji nadzwyczajnej.
Zarzut ten rozstrzyga o zasadności rewizji nadzwyczajnej i wymaga rozważenia w pierwszej kolejności. Został on uzasadniony przez odwołanie się do uchwały składu siedmiu sędziów SN z dnia 6 grudnia 1991 r. III CZP 108/91 (OSNCP 1992, z. 4, poz. 48), mającej moc zasady prawnej, a stwierdzającej, że osoba, która weszła w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy mającej na celu przeniesienie własności, zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego, nie jest samoistnym posiadaczej w dobrej wierze. Ponadto skarżący wskazał, że ewentualne przekonanie pozwanych o nienaruszaniu prawa powodów nie mogło im towarzyszyć w sytuacji, gdy przynajmniej od 1982 r. powodowie wiele razy zwracali się do różnych organów o wzruszenie aktu własności ziemi opiewającego na Antoninę P. i w 1985 r. postępowanie w tej sprawie trwało. Nie wydaje się - jak stwierdził w uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej skarżący - aby Czesław Z. - ojciec pozwanej, ani też sami pozwani o tym nie wiedzieli. W każdym razie sprawa nie została w tym zakresie - w ocenie wyrażonej przez skarżącego - należycie przez sądy obu instancji wyjaśniona.
Wyrażonego powyżej zapatrywania i wyprowadzonych na jego podstawie wniosków co do złej wiary po stronie pozwanych nie można podzielić. Uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 6 grudnia 1991 r. III CZP 108/91, do której odwoływali się powodowie i skarżący, rozstrzyga o pojęciu dobrej (i złej) wiary tylko w odniesieniu - jak stwierdza jej teza (a potwierdza uzasadnienie) - do osoby, która weszła w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy mającej na celu przeniesienie własności, zawartej bez zachowania formy przewidzianej prawem. Dotyczy zatem nadal rozpowszechnionego w praktyce - zwłaszcza w stosunkach wiejskich - zwyczaju wydawania, w związku z zamierzonym przeniesieniem własności nieruchomości, przedmiotu transakcji przez zawarciem umowy rzeczowej w formie aktu notarialnego. Przykładowo wymienić można wchodzące tutaj w rachubę umowy mające na celu przeniesienie własności nieruchomości zawierane bez zachowania formy aktu notarialnego, umowy zawierane także bez zachowania tej formy, na podstawie których jedynie strony zobowiązują się do zawarcia umowy formalnej w przyszłości, a wydanie nieruchomości już nastąpiło (i to zazwyczaj w przekonaniu, że dojdzie do przeniesienia własności nieruchomości), umowy przedwstępne, lecz połączone z wydaniem nieruchomości, czy wreszcie połączone z takim wydaniem zawarcie umowy obligacyjnej (z reguły sprzedaży), zawierającej zobowiązanie do przeniesienia własności tej nieruchomości w przyszłości. Omawiana uchwała dotyczy zatem stosunków między posiadaczem a właścicielem nieruchomości, który wchodzi z tymże posiadaczem w szczególny stosunek prawny. Przez czas trwania tego stosunku uprawnienie właściciela do bezpośredniego władania nieruchomością ulega zawieszeniu.
Powodów, będących aktualnymi właścicielami spornej nieruchomości, i pozwanych nigdy nie łączył stosunek powstały wskutek objęcia przez pozwanych, jako posiadaczy, władania rzeczą bez uprawnienia skutecznego względem powodów jako właścicieli. W dacie dokonania nakładów przez pozwanych tytuł własności nieruchomości, na której nakłady te zostały poczynione, przysługiwał Antoninie P., a następnie Czesławowi Z. - ojcu i teściowi pozwanych. Wbrew twierdzeniom skarżącego nie zostały przytoczone i wykazane żadne okoliczności, które by wzruszały lub podważały usprawiedliwione przekonanie wymienionych właścicieli spornej nieruchomości co do prawidłowości przysługującego im wówczas tytułu własności do posiadanej nieruchomości. Nie zostały udowodnione podnoszone przez skarżącego okoliczności, jakoby pozwani powinni się liczyć z możliwością stwierdzenia nieważności tytułu własności i w następstwie tego z obowiązkiem wydania posiadanej nieruchomości. W szczególności chybione jest ogólnikowe powołanie się na akta uwłaszczeniowe [w aktach sprawy Sądu Rejonowego w Ostrołęce sygn. akt (...)], skoro w aktach tych znajdują się dowody, które mogły utwierdzić Czesława Z. w przekonaniu, że on jest właścicielem rzeczy.
Mianowicie, Urząd Wojewódzki w O. w uzasadnieniu decyzji z dnia 23 maja 1985 r. nr (...), odmawiającej stwierdzenia nieważności aktu własności ziemi wydanej na rzecz Antoniny P., uznał bezpodstawność zarzutów zgłaszanych przez Czesławę P. co do posiadania spornej nieruchomości w dniu 4 listopada 1971 r. W uzasadnieniu kolejnej decyzji z dnia 9 maja 1986 r. odmawiającej stwierdzenia nieważności aktu własności ziemi wydanego na rzecz Antoniny P., Urząd Wojewódzki w O. podkreślał także prawidłowość dokonanych ustaleń odnośnie do przesłanek warunkujących nabycie własności spornej nieruchomości przez Antoninę P. i bezzasadność zarzutów zgłaszanych w tym przedmiocie przez Czesławę P.
W myśl art. 7 k.c., jeżeli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub złej wiary, domniemywa się istnienie dobrej wiary. Domniemanie prawne, w tym przepisie zawarte, jest nakazem ustawowym, stanowiącym wyjątek od zasady wyrażonej w art. 6 k.c. o rozkładzie ciężaru dowodu. Powyższe domniemanie ustanowione przez przytoczony art. 7 k.c. (domniemanie prawne) wiązało sąd orzekający (art. 234 k.p.c.). Odrzucić zatem należy podniesiony przez skarżącego zarzut o braku należytego wyjaśnienia sprawy w tym zakresie. Jak wskazano, domniemanie prawne jest środkiem, za pomocą którego ustawa deroguje ogólną zasadę rozkładu ciężaru dowodu ustanowioną w art. 6 k.c., przerzucając ciężar tego dowodu ze strony twierdzącej na stronę przeczącą. Strona powodowa mogła obalić powyższe domniemanie prawne przez udowodnienie prawdziwości twierdzenia o faktach przeciwnych twierdzeniom wynikającym z domniemania. Skoro przytoczone przez powodów dowody i podnoszone przez skarżącego w uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej nawet nie wskazują na istnienie stanu przeciwnego od przyjętego przez sądy obu instancji, to z powyższym zarzutem nie można się zgodzić. Prawidłowe jest zatem ustalenie, że pozwani w dacie dokonania wszystkich nakładów na sporną nieruchomość byli jej posiadaczami w dobrej wierze. Będąc w sytuacji uprzywilejowanej mogli oni, w myśl art. 226 § 1 k.c., żądać zwrotu nakładów koniecznych o tyle, o ile nie mają pokrycia w korzyściach, które uzyskali oni z rzeczy. Zwrot innych nakładów następuje wtedy, gdy zwiększają one wartość nieruchomości w chwili jej wydania właścicielowi. Według tych kryteriów ustalona została wartość nakładów. Opinii biegłych w kwestii wysokości dokonanych nakładów koniecznych i zwiększających wartość nieruchomości (chodnik z betonu na gruncie) powodowie - jak wynika z ich oświadczenia złożonego na rozprawie dnia 11 lutego 1993 r. (akta) - nie kwestionowali. Okoliczność ta pominięta przez skarżącego uwzględniona została przez sąd orzekający (akta), a dokonana wycena nakładów nie była kwestionowana także w skardze rewizyjnej złożonej przez powodów od wyroku Sądu Rejonowego w Ostrołęce z dnia 24 lutego 1993 r. sygn. akt (...). Skoro zatem pozwanym jako posiadaczom w dobrej wierze przysługiwał wybór pomiędzy skorzystaniem z ochrony w granicach określonych w art. 226 k.c. a uprawnieniem z art. 227. (i ewentualnie art. 231 § 1 k.c.) i dokonali oni tego wyboru (rezygnując z uprawnienia przewidzianego w art. 227 § 1 k.c.), to nie istnieją podstawy do kwestionowania dochodzenia przez nich wobec właścicieli (domagających się wydania nieruchomości) zwrotu wartości nakładów w granicach określonych w art. 226 k.c. Nie stanowi to naruszenia własności nieruchomości, a zmiany dokonane przez pozwanych jako posiadaczy w dobrej wierze wywierają ten skutek, że roszczenie negatoryjne powodów podlega ograniczeniom przewidzianym w przepisach stanowiących podstawę wkroczenia przez pozwanych w sferę własności powodów.
Stwierdzając brak podstaw do uchylenia zaskarżonego orzeczenia Sądu Wojewódzkiego i poprzedzającego to orzeczenie wyroku sądu pierwszej instancji, Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną (art. 421 § 1 k.p.c.). O obowiązku uiszczenia opłaty odpowiadającej uiszczonemu wpisowi od rewizji orzeczono na podstawie art. 35 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
OSNC 1994 r., Nr 12, poz. 245
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN