Uchwała z dnia 1992-11-04 sygn. I PZP 63/92
Numer BOS: 2136652
Data orzeczenia: 1992-11-04
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Wypowiedzenie nieuzasadnione lub z naruszeniem przepisów (art. 45 § 1 k.p.)
- Zbieg roszczeń z art. 49 k.p. i art. 45 k.p.
- Zastosowanie okresu wypowiedzenia krótszego niż wymagany
Sygn. akt I PZP 63/92
Uchwała z dnia 4 listopada 1992 r.
Przewodniczący: sędzia SN M. Mańkowska.
Sędziowie SN: W. Sanetra, J. Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora J. Szewczyka, w sprawie z powództwa Mariana U., Bogdana L. i Krzysztofa M. przeciwko Uniwersytetowi (...) w T. o przywrócenie do pracy, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu postanowieniem z dnia 17 września 1992 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:
Czy w myśl art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (z 1990 r. Dz. U. Nr 65, poz. 385) ma zastosowanie art. 45 § 2 k.p. do nauczycieli akademickich mianowanych, z którymi rozwiązano umowę o pracę z powodu przekształcenia struktury organizacyjnej uczelni w sposób uniemożliwiający dalsze ich zatrudnienie na dotychczas zajmowanych stanowiskach?
podjął następującą uchwałę:
- Artykuł 45 § 2 k.p. stosuje się do nauczycieli akademickich mianowanych (art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym, Dz. U. Nr 65, poz. 385 ze zm.).
- Jeżeli wypowiedzenie stosunku pracy jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę (art. 45 § 1 k.p.) i jednocześnie zastosowano okres wypowiedzenia krótszy niż wymagany (art. 49 k.p.) - nie stosuje się art. 45 § 2 k.p., chyba że przewidziane w tym przepisie odszkodowanie jest korzystniejsze od wynagrodzenia przewidzianego w art. 49 k.p.
Uzasadnienie
Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne (art. 391 k.p.c.) powstało w związku z roszczeniem powodów Mariana U., Bogdana L. i Krzysztofa M. o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach w Uniwersytecie (...) w T. oraz o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy.
Sąd Rejonowy - Sąd Pracy w Toruniu wyrokiem z dnia 2 kwietnia 1992 r. uwzględnił powyższe roszczenia, ustaliwszy, że powodowie - wieloletni pracownicy naukowi pozwanego Uniwersytetu - w ostatnim czasie zatrudnieni byli na stanowiskach adiunktów w Instytucie Nauk Społecznych na podstawie mianowania, z tym zastrzeżeniem, że powód Krzysztof M. w czasie od dnia 1 listopada 1990 r. do dnia 30 września 1991 r. korzystał z płatnego urlopu dla poratowania zdrowia. Instytut Nauk Społecznych stanowił wówczas część składową Wydziału Humanistycznego.
W dniu 12 marca 1991 r. na posiedzeniu Rady Wydziału Humanistycznego Dziekan (...) przedstawił wniosek dotyczący rozwiązania Instytutu Nauk Społecznych i utworzenia Katedry Filozofii, a w piśmie z dnia 15 marca 1991 r., skierowanym do rektora, wniósł o rozwiązanie tego Instytutu. Wkrótce potem zaproponował powołanie na Wydziale Humanistycznym Instytutu Filozofii.
Uchwałą Senatu Uniwersytetu (...) w T. z dnia 26 marca 1991 r. został utworzony w ramach Wydziału Humanistycznego Instytut Filozofii jako wyodrębniona jednostka organizacyjna tego Wydziału. Jego zadaniem miało być prowadzenie działalności naukowo-badawczej oraz kształcenie kadr naukowych w zakresie filozofii. Jednocześnie dziekan Wydziału Humanistycznego powołał komisję w celu dokonania oceny przydatności dotychczasowych pracowników naukowych do nowych zadań. Wszyscy powodowie zostali ocenieni negatywnie. Stanowisko komisji zamykało się w stwierdzeniu: "nie widzimy celowości zatrudnienia na stanowisku naukowo-dydaktycznym". Ponadto komisja ta uznała, że w związku z likwidacją Instytutu Nauk Społecznych konieczne jest zmniejszenie stanu zatrudnienia o 17 osób.
Kolejną uchwałą Rady Senatu został zlikwidowany z dniem 1 maja 1991 r. Instytut Nauk Społecznych, w którym powodowie byli zatrudnieni, zaś w stosunku do nich podjęta została decyzja o rozwiązaniu stosunku pracy z zachowaniem 3-miesięcznego wypowiedzenia (w pismach z dnia 18 czerwca 1991 r.). Powód Krzysztof M. otrzymał pismo o rozwiązaniu stosunku pracy dnia 1 lipca 1991 r., odbierając je z właściwego dla miejsca zamieszkania Urzędu Pocztowo-Telekomunikacyjnego. Powód Bogdan L. o zwolnieniu z pracy dowiedział się w końcu września 1991 r. podczas rozmowy z dyrektorem P. Informację tę potwierdził prorektor C. w czasie rozmowy w dniu 30 września 1991 r. Tego też dnia powód otrzymał od Adeli K. pismo o rozwiązaniu stosunku pracy. Powód Marian U. otrzymał pismo o rozwiązaniu stosunku pracy dnia 20 czerwca 1991 r. w czasie korzystania z urlopu dla poratowania zdrowia.
Sąd rejonowy uznał, że żądania przywrócenia do pracy i zasądzenia wynagrodzenia podlegają uwzględnieniu, gdyż rozwiązanie ze wszystkimi powodami stosunku pracy było wadliwe z przyczyn formalnych. W myśl bowiem art. 93 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 65, poz. 385 ze zm.) stosunek pracy z nauczycielem akademickim może być rozwiązany na mocy decyzji właściwego organu z określonych przyczyn, z zachowaniem 3-miesięcznego wypowiedzenia i ze skutkiem na koniec roku akademickiego. Skoro końcem roku akademickiego jest dzień 30 września każdego roku kalendarzowego, to decyzja o rozwiązaniu stosunku pracy powinna być doręczona zainteresowanym osobom najpóźniej dnia 30 czerwca. Ponieważ powodowie Krzysztof M. i Bogdan L. otrzymali przedmiotowe pisma po dniu 30 czerwca 1991 r., zaś powód Marian U. w dacie otrzymania pisma korzystał z urlopu zdrowotnego, nastąpiło naruszenie warunków formalnych wymaganych przy rozwiązaniu stosunku pracy, a także zasady ochrony pracownika przed rozwiązaniem stosunku pracy podczas jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy.
W rewizji od powyższego wyroku strona pozwana zarzuciła naruszenie prawa materialnego, polegające na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p., art. 41 k.p., art. 47 § 1 i § 2 k.p. i art. 45 § 2 k.p., oraz sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na uznaniu, że powodowie Krzysztof M. i Bogdan L. obalili domniemanie faktyczne wskazujące na to, że przed dniem 30 czerwca 1991 r. mieli możność zapoznania się z treścią pisma o rozwiązaniu z nimi stosunku pracy. W konkluzji w rewizji skarżący domagał się zmiany zaskarżonego wyroku w części uwzględniającej powództwo i oddalenie roszczeń powodów o przywrócenie do pracy oraz o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku przez zasądzenie na rzecz powodów odszkodowania na podstawie art. 471 k.p., a oddalenie pozostałych roszczeń.
Sąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu, przedstawiając Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne przytoczone w sentencji postanowienia z dnia 17 września 1992 r., podniósł, że w myśl art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 65, poz. 385 ze zm.) do roszczeń mianowanego nauczyciela akademickiego z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania stosunku pracy stosuje się odpowiednio przepisy art. 44-51 k.p., wśród których znajduje się art. 45 § 2 k.p. dopuszczający zasądzenie odszkodowania zamiast uznania za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę lub przywrócenia do pracy, gdy okaże się, że uwzględnienie takiego żądania jest niemożliwe lub niecelowe ze względu na likwidację lub upadłość zakładu pracy albo zmiany organizacyjne lub produkcyjne związane z ograniczeniem zatrudnienia w tym zakładzie. Likwidacja Instytutu Nauk Społecznych nie jest likwidacją zakładu pracy; są to zmiany organizacyjne związane z ograniczeniem zatrudnienia, które dają podstawę do zasądzenia na rzecz pracownika odszkodowania, mimo jego odmiennego żądania. Problem jednak - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - tkwi w tym, że naruszenie 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia obowiązującego w stosunku do nauczycieli akademickich nie jest jednolicie traktowane. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 26 maja 1983 r. I PR 43/83 (OSNCP 1983, z. 12, poz. 206), wydanym na tle Karty Nauczyciela, stwierdził, że wypowiedzenie nauczycielowi umowy o pracę z naruszeniem art. 27 ust. 1 zd. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (Dz. U. Nr 3, poz. 19) zachowuje swą skuteczność, a umowa o pracę rozwiązuje się z upływem wymaganego terminu. Natomiast w krytycznej glosie do tego orzeczenia (NP 1985, z. 2, s. 127) wyrażony został pogląd, że w razie wypowiedzenia nauczycielowi umowy o pracę zawartej na czas określony z naruszeniem 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia nie ma zastosowania art. 49 k.p., lecz - w ówczesnym stanie prawnym - art. 46 k.p.
W związku z tym Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu swego postanowienia wyraził wątpliwość co do tego, czy powodom należy się wynagrodzenie przez następny rok akademicki do czasu rozwiązania umowy we właściwym terminie, czy też należałoby przywrócić ich do pracy. Poza tym ustawa z dnia 7 kwietnia 1989 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 20, poz. 107) wprowadziła art. 45 § 2 k.p. pozwalający zamiast uznania za bezskuteczne wypowiedzenia stosunku pracy orzec o odszkodowaniu. A zatem istnieje dalsza wątpliwość, czy przepis ten można zastosować także do mianowanych nauczycieli akademickich.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W dniu 27 września 1990 r. weszła w życie (poza niektórymi przepisami) ustawa z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 65, poz. 385), która w art. 209 ust. 1 pozbawiła mocy dotychczas obowiązującą ustawę z dnia 4 maja 1982 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 1985 r. Nr 42, poz. 201 ze zm.). Ustawa ta określiła status prawny pracowników uczelni, stanowiąc w art. 188 ust. 1, że do stosunków pracy pracowników uczelni powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się jej przepisy. Według art. 188 ust. 3 tej ustawy stosunek pracy mianowanych nauczycieli akademickich przekształcił się w ten sposób, że osoby zajmujące stanowiska profesorów (z tytułem naukowym profesora zwyczajnego lub nadzwyczajnego), adiunktów, starszych asystentów i asystentów przed dniem wejścia w życie ustawy, zajmują te stanowiska w rozumieniu ustawy.
Oznacza to, że powodowie, którzy zajmowali przed wejściem w życie ustawy stanowiska adiunktów na podstawie mianowania, pozostali na tych stanowiskach na takich zasadach, jakie wynikają z obowiązującej obecnie ustawy, oraz że do ich stosunków pracy, w tym także do ustania tych stosunków, mają zastosowanie przepisy tej ustawy.
Z art. 93 ust. 2 pkt 3 ustawy o szkolnictwie wyższym wynika, że stosunek pracy z mianowanym nauczycielem akademickim może być rozwiązany na mocy decyzji właściwego organu w razie zniesienia uczelni lub przekształcenia jej struktury w sposób uniemożliwiający dalsze zatrudnienie na dotychczas zajmowanym stanowisku. Rozwiązanie w takiej sytuacji stosunku pracy następuje z końcem roku akademickiego, z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Z kolei art. 97 ust. 1 stanowi, że w zakresie roszczeń mianowanego nauczyciela akademickiego z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania przez uczelnię stosunku pracy za wypowiedzeniem stosuje się odpowiednio przepisy działu drugiego, rozdziału II, oddziału 4 kodeksu pracy, tj. przepisy art. 44-51 k.p. Warunek rozwiązania stosunku pracy w drodze wypowiedzenia z końcem roku akademickiego dotyczy także - w myśl art. 98 cyt. ustawy - nauczycieli akademickich zatrudnionych na podstawie umowy o pracę.
Treść art. 97 ust. 1 ustawy o szkolnictwie wyższym pozwala zatem na odpowiednie stosowanie art. 45 k.p. do roszczeń mianowanego nauczyciela akademickiego z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania przez uczelnię stosunku pracy za wypowiedzeniem. Pytanie Sądu Wojewódzkiego akcentuje jednak niepewność co do możliwości odpowiedniego stosowania art. 45 § 2 k.p., i dlatego to zagadnienie wymaga rozważenia.
W dniu wejścia w życie ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym przepis art. 45 k.p. zawierał treść nadaną mu ustawą z dnia 7 kwietnia 1989 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 20, poz. 107). Paragraf 1 tego artykułu przewidywał od tej pory - do wyboru pracownika - albo roszczenie o uznanie bezskuteczności wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony, a gdy umowa uległa już rozwiązaniu - o przywrócenie do pracy, albo roszczenie o odszkodowanie, § 2 zaś dopuszczał nieuwzględnienie przez sąd żądania o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne lub o przywrócenie do pracy, gdy uwzględnienie takiego żądania jest niemożliwe lub niecelowe ze względu na likwidację lub upadłość zakładu pracy albo zmiany organizacyjne lub produkcyjne związane z ograniczeniem zatrudnienia w zakładzie i przyznający pracownikowi odszkodowanie w takim wypadku. Artykuł 97 ust. 1 ustawy o szkolnictwie wyższym odsyła zatem w zakresie roszczeń mianowanego nauczyciela akademickiego z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania przez uczelnię stosunku pracy do stosowania art. 45 k.p. w brzmieniu obowiązującym w dniu wejścia w życie ustawy, czyli do stosowania zarówno jego § 1, jak i § 2. Jednocześnie brak jest w analizowanej ustawie przepisów, które wyłączałyby regulację zawartą w art. 45 § 2 k.p., lub też na podstawie których można by pośrednio wnosić, że regulacja ta nie ma zastosowania do rozwiązania z mianowanym nauczycielem akademickim stosunku pracy w drodze wypowiedzenia. Przeciwnie, można zauważyć zbieżność przesłanek, które według art. 93 ust. 2 pkt 3 ustawy o szkolnictwie wyższym pozwalają rozwiązać w drodze wypowiedzenia stosunek pracy z mianowanym nauczycielem akademickim, a przesłankami wymienionymi w art. 45 § 2 k.p., których istnienie może prowadzić do nieuwzględnienia przez sąd żądania bezskuteczności wypowiedzenia lub przywrócenia do pracy, a zasądzenia w to miejsce odszkodowania. Przepis art. 93 ust. 2 pkt 3 ustawy wymienia bowiem "zniesienie uczelni lub przekształcenie jej struktury w sposób uniemożliwiający dalsze zatrudnienie na zajmowanym stanowisku", natomiast art. 45 § 2 k.p. - niemożliwość lub niecelowość orzeczenia o bezskuteczności wypowiedzenia lub przywrócenia do pracy ze względu na likwidację lub upadłość zakładu albo zmiany organizacyjne lub produkcyjne związane z ograniczeniem zatrudnienia w tymże zakładzie.
Przedstawione rozważania prowadzą przeto do wniosku, że art. 45 § 2 k.p. stosuje się do mianowanych nauczycieli akademickich w razie rozwiązania przez uczelnię stosunku pracy w drodze wypowiedzenia w sposób niezgodny z prawem. Dlatego też na pytanie Sądu Wojewódzkiego dotyczące tej kwestii Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi twierdzącej, zawartej w punkcie 1 sentencji uchwały. Wprawdzie art. 97 ust. 1 ustawy o szkolnictwie wyższym stanowi o odpowiednim stosowaniu przepisów art. 44-51 k.p., które może polegać na stosowaniu przepisu wprost, lub z pewnymi modyfikacjami lub też na niestosowaniu przepisu w ogóle, jednakże bez analizy konkretnego stanu faktycznego nie można sformułować tezy o charakterze ogólnym, mającej zastosowanie do każdego przypadku rozwiązania stosunku pracy z mianowanym nauczycielem akademickim.
Pytanie Sądu Wojewódzkiego i udzielona na nie odpowiedź nie wyczerpują wszakże całości zagadnienia prawnego występującego w sprawie. Pozornie bowiem może się tylko wydawać, że chodzi o problem stosowania art. 45 § 2 k.p. do roszczeń mianowanego nauczyciela akademickiego w razie niezgodnego z prawem rozwiązania stosunku pracy w drodze wypowiedzenia. Już jednak uzasadnienie zagadnienia prawnego świadczy o tym, że wątpliwości są poważniejsze i rodzi je przede wszystkim kwestia, jak traktować naruszenie przez uczelnię przepisu przewidującego trzymiesięczną długość okresu wypowiedzenia oraz warunek zakończenia tego okresu wraz z zakończeniem roku akademickiego: czy jako naruszenie art. 49 k.p., czy też jako naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów o pracę. To bowiem decyduje o rodzaju roszczeń pracownika i ich zakresie. Jednocześnie Sąd Wojewódzki przyjął, że w analizowanej sprawie istniała przyczyna uzasadniająca rozwiązanie z powodami stosunku pracy, a były nią "zmiany organizacyjne związane z ograniczeniem zatrudnienia".
Z przytoczonego wcześniej art. 93 ust. 2 pkt 3 ustawy o szkolnictwie wyższym wynika, że rozwiązanie stosunku pracy z mianowanym nauczycielem akademickim na podstawie tego przepisu może nastąpić z końcem roku akademickiego, z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Wprawdzie ustawa nie przewiduje skutków naruszenia powyższego wymagania ani też nie odsyła w tym zakresie do regulacji zawartej w kodeksie pracy lecz nie wydaje się, iżby warunek zastosowania odpowiedniego okresu wypowiedzenia i określonego w czasie jego zakończenia, składające się na całość instytucji wypowiedzenia stosunku pracy, były bez znaczenia prawnego. Przede wszystkim jednak należy stwierdzić, że stosowanie innych przepisów kodeksu pracy niż przewidziane w art. 97 ust. 1 ustawy o szkolnictwie wyższym (art. 44-51 k.p.), czy też w art. 97 ust. 2 tej ustawy w odniesieniu do niezgodnego z prawem rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia lub stwierdzenia jego wygaśnięcia (art. 56-62), jest uprawnione na podstawie art. 5 k.p. Przepis ten stanowi, że jeżeli stosunek pracy określonej kategorii pracowników regulują przepisy szczególne, przepisy kodeksu pracy stosuje się w zakresie nie uregulowanym tymi przepisami. Wobec tego, że ustawa o szkolnictwie wyższym nie normuje kwestii skutków naruszenia przepisu określającego długość okresu wypowiedzenia i termin jego zakończenia, prowadzi to do konieczności posłużenia się przepisami kodeksu pracy.
Stosownie do art. 32 § 2 k.p. przyjęcie wypowiedzenia jako sposobu rozwiązania umowy o pracę zawartej na czas nie określony powoduje rozwiązanie tej umowy wraz z upływem okresu wypowiedzenia. Przepis art. 36 § 1 k.p. ustanawia okresy wypowiedzenia, których długość uzależniona jest od stażu pracy pracownika, zaś § 2 i 3 określają w sposób bezwzględny końcową datę tych okresów. Jest nią sobota - gdy okres wypowiedzenia wynosi 2 tygodnie i ostatni dzień miesiąca - gdy wypowiedzenie wynosi 1 miesiąc lub 3 miesiące. A zatem prawidłowe ustalenie okresu wypowiedzenia polega na oznaczeniu zarówno wymaganego czasu jego trwania, jak i końcowej daty, wraz z którą następuje rozwiązanie umowy o pracę.
Przepisy określające długość okresów wypowiedzenia i datę ich zakończenia są przepisami dotyczącymi rozwiązywania (wypowiadania) umów o pracę, lecz ich naruszenie nie jest objęte skutkami przewidzianymi w art. 45 § 1 k.p. O ile bowiem art. 45 § 1 k.p. w razie naruszenia przez zakład pracy przepisów o wypowiadaniu umów stwarza po stronie pracownika roszczenie o uznanie bezskuteczności lub przywrócenia do pracy albo o odszkodowanie, o tyle naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów o pracę, polegające tylko na zastosowaniu okresu wypowiedzenia krótszego niż wymagany, nie daje tych roszczeń, lecz zgodnie z art. 49 k.p. powoduje to, że umowa o pracę rozwiązuje się z upływem okresu wymaganego, a pracownikowi przysługuje wynagrodzenie do czasu rozwiązania umowy (z upływem wymaganego terminu).
Artykuł 49 k.p. - jak to wynika z jego werbalnego ujęcia - dotyczy skutków naruszenia przepisów o wypowiadaniu umów o pracę, polegającego na "zastosowaniu okresu wypowiedzenia krótszego niż wymagany". Niewątpliwie więc przepis ten ma zastosowanie w sytuacji, gdy zakład pracy przyjmie okres wypowiedzenia, na przykład, 2-tygodniowy zamiast 3-miesięcznego. Jednakże krótszy okres niż wymagany wystąpi również wtedy, gdy zakład pracy doręczy pracownikowi pismo zawierające oświadczenie o wypowiedzeniu umowy w takim czasie, że od tej chwili do końca ustalonego okresu wypowiedzenia i zakończenia stosunku pracy nie zmieści się wymagana przez kodeks pracy długość okresu wypowiedzenia. Wówczas bowiem okres poprzedzający rozwiązanie umowy będzie faktycznie krótszy niż wymagany. Również, gdy zakład pracy wprawdzie określi właściwie długość okresu wypowiedzenia, lecz niewłaściwie oznaczy jego końcowy termin, np. na dzień 25 danego miesiąca - przy okresie wypowiedzenia wynoszącym 1 miesiąc lub 3 miesiące - zamiast na ostatni dzień miesiąca, w istocie rzeczy nastąpi zastosowanie krótszego okresu niż wymagany, gdyż czas od chwili złożenia oświadczenia pracownikowi do upływu właściwego dla danego pracownika okresu wypowiedzenia będzie z reguły krótszy niż wymagany.
Z przytoczonych uwag wynika zatem, że w pojęciu "wymagany okres wypowiedzenia" mieści się nie tylko długość tego okresu, określona w art. 36 § 1 k.p., lecz także końcowy jego termin wskazany w art. 36 § 2 i 3 k.p. Inaczej mówiąc, krótszy niż wymagany okres wypowiedzenia ma miejsce zarówno wtedy, gdy zakład pracy od początku przyjął niewłaściwą długość okresu wypowiedzenia, jak i wtedy, gdy na skutek nieprawidłowych czynności zakładu pracy (np. późnego doręczenia pracownikowi pisma o wypowiedzeniu umowy lub niezgodnego z § 2 lub 3 art. 36 k.p. oznaczenia końcowej daty okresu wypowiedzenia) w istocie rzeczy doszło do zastosowania okresu wypowiedzenia krótszego niż wymagany.
Odniesienie powyższego poglądu do art. 93 ust. 2 pkt 3 ustawy o szkolnictwie wyższym pozwala przyjąć, że skoro końcowym terminem okresu wypowiedzenia jest koniec roku akademickiego, prawidłowe rozwiązanie stosunku pracy z mianowanym nauczycielem akademickim może nastąpić z upływem tego terminu, natomiast otrzymanie przez niego w okresie ustawowego wypowiedzenia decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy oznacza zastosowanie krótszego okresu wypowiedzenia niż wymagany. Jednocześnie wobec tego, że art. 93 ust. 2 pkt 3 zdanie drugie przyjął, że zakończeniem okresu wypowiedzenia jest zakończenie roku akademickiego, terminu tego nie można "przenieść" na koniec (ostatni dzień) następnego miesiąca, lecz dopiero na koniec następnego roku akademickiego. Tym samym należy uznać, że naruszenie art. 93 ust. 2 pkt 3 zdanie drugie ustawy o szkolnictwie wyższym jest takim naruszeniem przepisów o wypowiadaniu umów, którego skutki mogą być usunięte w sposób określony w art. 49 k.p.
Przedstawiony pogląd jest zbieżny ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 26 maja 1983 r. I PR 43/83. Wprawdzie problem prawny we wskazanej sprawie powstał w związku z przepisami ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (Dz. U. Nr 3, poz. 19 ze zm.), lecz chodziło również o to, jakie są skutki oświadczenia zakładu pracy o wypowiedzeniu nauczycielowi umowy o pracę sprzecznego z art. 27 ust. 1 tej ustawy, ustanawiającym 3-miesięczny okres wypowiedzenia, kończący się wraz z zakończeniem roku szkolnego. Sąd Najwyższy wyraził tam zapatrywanie, że wypowiedzenie nauczycielowi umowy o pracę zawartej na czas nie określony z naruszeniem art. 27 ust. 1 Karty Nauczyciela zachowuje swą skuteczność, przy czym umowa zostaje rozwiązana dopiero we właściwym terminie, nauczycielowi zaś przysługuje wynagrodzenie za czas do chwili jej rozwiązania na podstawie i w granicach określonych w art. 49 k.p.
Z przedstawionych względów, wyjaśniając wątpliwość Sądu Wojewódzkiego zawartą w uzasadnieniu zagadnienia prawnego, czy naruszenie art. 93 ust. 2 pkt 3 zdanie drugie ustawy o szkolnictwie wyższym uzasadnia zastosowanie art. 49 k.p., czy też art. 45 k.p., należy odpowiedzieć, że przepis art. 49 k.p. nie mieści się w tej grupie przepisów o wypowiadaniu umów o pracę, których naruszenie uzasadnia zastosowanie art. 45 k.p. Tak więc jego naruszenie nie powoduje ani bezskuteczności rozwiązania stosunku pracy z mianowanym nauczycielem akademickim, ani nie rodzi roszczeń wymienionych w art. 45 k.p. Zgodnie z art. 49 k.p. stosunek ten rozwiązuje się wskutek decyzji właściwego organu, tyle że dopiero z upływem wymaganego okresu wypowiedzenia rozumianego jako trzymiesięczny okres wypowiedzenia, kończący się wraz z zakończeniem roku akademickiego.
Z jednej strony uzasadnienie przedstawionego przez Sąd Wojewódzki zagadnienia prawnego, a z drugiej strony zaakcentowanie w treści samego postanowienia wątpliwości co do stosowania art. 45 § 2 k.p., wskazują na to, że przedmiotem zainteresowania tego Sądu jest także sprawa roszczeń przysługujących mianowanemu nauczycielowi akademickiemu w sytuacji, gdy zakład pracy rozwiązując stosunek pracy w drodze wypowiedzenia popełnił uchybienia świadczące o naruszeniu więcej niż jednego przepisu. W związku z tym celowe stało się udzielenie odpowiedzi wykraczającej poza zakres pytania.
W tej kwestii, ze względu na zarzut powodów, że decyzja o rozwiązaniu stosunku pracy była bezpodstawna, a jednocześnie naruszała przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, w tym także przepis ustalający długość i termin zakończenia okresów wypowiedzenia, w pierwszej kolejności wymaga rozważenia problem, który przepis ma zastosowanie w razie zbiegu art. 45 § 1 i art. 49 k.p. Nie dokonując szczegółowej analizy wymienionych przepisów należy podnieść, że pierwszy z nich daje pracownikowi możliwość zakwestionowania decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy - zarówno z przyczyn merytorycznych, jak i formalnych - ze skutkiem uznania przez sąd bezskuteczności wypowiedzenia umowy o pracę lub przywrócenia do pracy albo - gdy pracownik dokonał takiego wyboru - zasądzenia odszkodowania. Natomiast drugi przepis nie stwarza podstaw do zakwestionowania decyzji o wypowiedzeniu umowy o pracę i ogranicza przedmiot swojej regulacji do skutków uchybienia polegającego wyłącznie na zastosowaniu krótszego okresu wypowiedzenia niż wymagany, stanowiąc, że w takim wypadku umowa o pracę rozwiązuje się z upływem okresu wymaganego, a pracownikowi przysługuje wynagrodzenie do czasu rozwiązania umowy.
Porównanie istoty wskazanych przepisów prowadzi do wniosku, że art. 45 § 1 k.p. jest przepisem dalej idącym, wobec czego w razie ustalenia, że wypowiedzenie stosunku pracy jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, a jednocześnie stwierdza, iż został zastosowany okres wypowiedzenia krótszy niż wymagany, rozstrzygnięcie sprawy następuje na podstawie art. 45 § 1 k.p., a nie art. 49 k.p.
Inaczej natomiast należy oceniać sytuację, gdy roszczenie o uznanie bezskuteczności wypowiedzenia lub o przywrócenie do pracy jest uzasadnione, lecz zdaniem sądu rozpoznającego spór nie może być uwzględnione z ważnych przyczyn wskazanych przez ustawodawcę, a jednocześnie doszło do zastosowania okresu krótszego niż wymagany. Inaczej mówiąc, chodzi o problem zbiegu art. 45 § 2 i art. 49 k.p.
Istnienie ważnych przyczyn nie pozwalające - zdaniem sądu w konkretnej sprawie (sąd "może") - uwzględnić roszczenia o uznanie bezskuteczności wypowiedzenia lub o przywrócenie do pracy, lecz stwarzające jedynie podstawę do orzeczenia o odszkodowaniu, może niejednokrotnie stawiać pracownika w gorszej sytuacji niż wynikająca dla niego z uchybienia zakładu pracy polegającego na zastosowaniu okresu wypowiedzenia krótszego niż wymagany. Nie można więc wykluczyć, że wskutek uchybienia zakładu pracy o większym ciężarze gatunkowym (bezpodstawność wypowiedzenia, uchybienia formalne) interes pracownika doznałby mniejszej ochrony niż przewidziana za uchybienie niniejszej wagi (zastosowanie niewłaściwego okresu wypowiedzenia). Dlatego gdy zakład pracy, oprócz naruszenia wymagań, które decydują o prawidłowym pod względem formalnym i materialnym rozwiązaniu stosunku pracy w drodze wypowiedzenia, nie zachowa także właściwego okresu wypowiedzenia, natomiast sąd rozpoznający sprawę o przywrócenie do pracy uzna za niemożliwe lub niecelowe uwzględnienie tego roszczenia ze względu na istnienie okoliczności wymienionych w art. 45 § 2 k.p., należy uznać, że przedstawione wyżej racje powinny decydować o przyznaniu pracownikowi, zgodnie z art. 49 k.p., wynagrodzenia do upływu prawidłowo oznaczonego terminu rozwiązania stosunku pracy, chyba że odszkodowanie przewidziane w art. 45 § 2 k.p. byłoby korzystniejsze dla pracownika. Na rzecz powyższego poglądu przemawia dodatkowo także okoliczność, że świadczenia przewidziane w powołanych przepisach są jednopostaciowe (pieniężne) i dlatego mogą być porównywalne.
Z tych względów Sąd Najwyższy wyjaśnił jak w punkcie 2 sentencji uchwały.
OSNC 1993 r., Nr 7-8, poz.120
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN