Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1991-04-10 sygn. III CZP 76/90

Numer BOS: 2136511
Data orzeczenia: 1991-04-10
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CZP 76/90

Uchwała z dnia 10 kwietnia 1991 r.

Przewodniczący: Prezes SN S. Rudnicki.

Sędziowie SN: G. Bieniek, B. Czech (sprawozdawca), A. Gola, S. Dmowski, Z. Strus, T. Żyznowski. 

Sąd Najwyższy z udziałem Prokuratora S. Trautsolta w sprawie z powództwa Henryka S. przeciwko Irenie S. o ustalenie nieważności umowy po rozpoznaniu zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Najwyższy na rozprawie w dniu 18 października 1990 r. do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego:

Czy w czasie trwania wspólności ustawowej dopuszczalne jest rozporządzanie przez małżonków poszczególnymi składnikami majątku wspólnego na rzecz majątków odrębnych każdego z małżonków?

podjął następującej treści uchwałę:

W czasie trwania ustawowej wspólności majątkowej dopuszczalne jest rozporządzenie przez małżonka przedmiotem wchodzącym w skład majątku wspólnego na rzecz majątku odrębnego drugiego małżonka.

Uzasadnienie

Przedstawienie składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego wymienionego zagadnienia prawnego było wynikiem istnienia rozbieżności stanowisk w orzecznictwie i w doktrynie.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego zarysowały się dwa przeciwstawne stanowiska. W szczególności w uchwale z dnia 16 stycznia 1964 r. III CO 64/63 (OSNCP 1964, z. 11, poz. 220), wydanej pod rządem kodeksu rodzinnego z dnia 27 czerwca 1950 r. (Dz. U. Nr 34, poz. 308 ze zm.) Sąd Najwyższy stwierdził, że małżonek może w czasie trwania wspólności majątkowej rozporządzić na rzecz drugiego z małżonków przedmiotem należącym do wspólnego majątku; rozporządzenie takie nie stanowi majątkowej umowy małżeńskiej; do jego ważności wystarczy zachowanie formy przepisanej dla danej czynności prawnej. Podobną tezę zawiera wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1967 r. I CR 296/66 (OSNCP 1968, z. 7 poz. 125), zawierający stwierdzenie, że pogląd ten jest aktualny także pod rządem kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z dnia 25 lutego 1964 r. (Dz. U. Nr 9, poz. 59 ze zm.).

Pogląd przeciwny wyrażony został w postanowieniu z dnia 6 czerwca 1975 r. III CRN 134/75 (OSNCP 1976, z. 6, poz. 136). w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że w czasie trwania wspólności ustawowej żadne z małżonków nie może żądać podziału majątku dorobkowego, ani w drodze umowy, ani przez sąd; nie jest również możliwe zbywanie prawa do majątku wspólnego na rzecz drugiego z małżonków, jako prowadzącego w istocie do zniesienia wspólności ustawowej. Wyraźnie zaś pogląd ten został sformułowany w nie opublikowanej uchwale z dnia 28 stycznia 1988 r. III CZP 86/87, w której Sąd Najwyższy przyjął, że w czasie trwania wspólności ustawowej nie jest dopuszczalne rozporządzanie przez małżonków poszczególnymi składnikami majątku wspólnego na rzecz majątków odrębnych każdego z małżonków.

Podobne dwa stanowiska znalazły wyraz w doktrynie.

Rozważanie przedstawionego zagadnienia z punktu widzenia dopuszczalności podziału majątku wspólnego w czasie trwania wspólności majątkowej jest zbędne, bowiem w tym względzie nie powstały wątpliwości ani w judykaturze, ani w doktrynie. Artykuł 35 k.r.o. jednoznacznie stanowi bowiem, że w czasie trwania wspólności ustawowej żadne z małżonków nie może żądać podziału majątku wspólnego. Jest to konsekwencją w szczególności tego, że wynikająca ze wspólności majątkowej małżeńskiej współwłasność jest współwłasnością łączną, a więc udziały w niej małżonków nie są określone. Podział majątku wspólnego, w rozumieniu przepisów o wspólności ustawowej o zniesieniu współwłasności (art. 35 i 46 k.r.o. oraz art. 1035 i 211 k.c.) jest zaś definitywnym rozliczeniem między małżonkami, stosownie do wielkości udziałów, w zakresie praw majątkowych, które weszły w skład majątku wspólnego. W związku z tym rozporządzanie przez małżonka przedmiotem wchodzącym w skład majątku wspólnego, na rzecz majątku odrębnego drugiego z małżonków, nie jest podziałem tego majątku wspólnego. Zatem udzieleniu twierdzącej odpowiedzi na przedstawione pytanie nie stoi na przeszkodzie przytoczony art. 35 k.r.o. Sprzeczne z tym przepisem, i w konsekwencji nieważne (art. 58 § 1 k.c.), będą jedynie takie czynności prawne między małżonkami, odnoszące się do składników majątku wspólnego, których treść i cel wskazują, że zmierzają do - w powyższym znaczeniu - podziału majątku wspólnego w czasie trwania wspólności ustawowej, bądź stanowią rozporządzenie udziałem, który w razie ustania wspólności przypadnie małżonkowi w majątku wspólnym lub w poszczególnych przedmiotach należących do tego majątku.

Rozważając przedstawione zagadnienie w aspekcie przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego normujących zarząd majątkiem wspólnym należy przyjąć szerokie znaczenie pojęcia zarządu tym majątkiem. Zarząd ten obejmuje całokształt dotyczących majątku wspólnego czynności prawnych oraz działań faktycznych, a wśród nich czynności, których treścią jest zarówno zobowiązanie się do zbycia prawa majątkowego stanowiącego składnik majątku wspólnego, jak i przeniesienie takiego prawa na inną osobę. Kodeks rodzinny i opiekuńczy dopuszcza zatem, w ramach zarządu majątkiem wspólnym, dokonanie na podstawie przepisów kodeksu cywilnego, czynności rozporządzających dotyczących konkretnych składników tego majątku. Istnieją zatem podstawy do przyjęcia, że rozporządzeniu przez małżonka, w czasie trwania ustawowej wspólności majątkowej, przedmiotem wchodzącym w skład majątku wspólnego, na rzecz drugiego z małżonków za jego zgodą, nie sprzeciwiając się art. 36-40 k.r.o., regulujące zarząd majątkiem wspólnym.

Za przyjęciem takiego poglądu przemawiają dalsze jeszcze argumenty:

- obowiązujące prawo nie przewiduje żadnych - związanych z zawarciem małżeństwa - ograniczeń zdolności małżonków do czynności prawnych, a w szczególności czynności prawnych z zakresu kodeksu cywilnego;

- małżonkowie powinni mieć prawo dysponowania majątkiem wspólnym w formach dozwolonych przez prawo. Niezrozumiały byłby zakaz zbywania składników majątku wspólnego na rzecz majątku odrębnego jednego z małżonków, skoro małżonkowie mogą swobodnie zbywać składniki majątku wspólnego na rzecz osób trzecich (art. 36 i 37 k.r.o.). Instytucja wspólności ustawowej ma służyć przede wszystkim małżonkom a nie osobom trzecim;

- rozporządzenie przez małżonka przedmiotem wchodzącym w skład majątku wspólnego na rzecz majątku odrębnego drugiego z małżonków, w czasie trwania wspólności majątkowej, nie może być traktowane jako umowa majątkowa małżeńska w znaczeniu użytym w art. 47 - 51 k.r.o. Odnosi się ono bowiem do konkretnego, indywidualnie oznaczonego przedmiotu (przedmiotów) majątku wspólnego i nie znaczy, że w przyszłości przedmioty majątkowe tego samego rodzaju mają należeć do majątku odrębnego. Celem zaś umowy majątkowej małżeńskiej jest ustalenie zasad, według których kształtować się mają wzajemne stosunki majątkowe małżonków, a więc uregulowanie - w granicach dozwolonych przez prawo - istnienia i zakresu wspólności majątkowej (art. 47 § 1 k.r.o.). Dał temu wyraz Sąd Najwyższy w powołanej uchwale z dnia 16 stycznia 1964 r. III CO 64/63. Gdyby wyłączyć dopuszczalność wymienionego rozporządzenia, to należałoby założyć konieczność uprzedniego zniesienia wspólności majątkowej małżeńskiej, a następnie ponowne jej ustanowienie, gdyby małżonkowie chcieli nadal pozostawać w takiej wspólności majątkowej;

- bezzasadna jest podnoszona obawa, że w drodze przedmiotowych kolejnych rozporządzeń nastąpi likwidacja wspólności majątkowej. Do jej powstania i istnienia nie jest bowiem potrzebna substancja majątkowa; wspólność ta istnieje nawet wówczas, gdy w danej chwili nie obejmuje żadnych składników majątkowych.

Jednocześnie trzeba jednak podkreślić, że kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje wprawdzie możliwość szerokiego, swobodnego kształtowania przez małżonków (przyszłych małżonków) ustroju majątkowego małżeńskiego (art. 47-51 k.r.o.), jeżeli jednak przyjęli oni ustrój wspólności majątkowej (ustawowy lub umowny), to ze wszystkimi tego konsekwencjami. Dlatego o tym, co stanowi dorobek, rozstrzygają obowiązujące przepisy (art. 32-34 k.r.o.), jeśli ich stosowanie nie zostało wyłączone umową majątkową małżeńską z art. 47 k.r.o. Przynależenie do majątku wspólnego określonego nabytego przedmiotu jest wynikiem samego działania ustawy. Nie można więc przypisywać decydującego znaczenia oświadczeniu małżonków stwierdzających, że dany przedmiot do takiego majątku nie należy, albo stwierdzeniu jednego z małżonków, że nabywa go tylko dla siebie lub tylko dla drugiego z nich; tym bardziej nie należy utożsamiać takiego oświadczenia z przeniesieniem na drugiego z małżonków uprawnień do danego przedmiotu, wynikających ze wspólności ustawowej, ani też bez dalszych przesłanek przyjmować tego oświadczenia jako innej czynności, jak np. darowanie współmałżonkowi funduszów przeznaczonych na pokrycie kosztów nabycia tego przedmiotu.

Z tego wynika, że małżonkom żyjącym w ustroju wspólności ustawowej wolno rozporządzać wzajemnie przedmiotami majątkowymi należącymi do majątku wspólnego, chyba że rozporządzenia te miałyby praktycznie biorąc skutek niedopuszczalnego w czasie trwania wspólności podziału tego majątku, zabronionego przez art. 35 k.r.o. Jeżeli natomiast chodzi o rozporządzenie wzajemne nie mające takiego skutku, to kodeks rodzinny i opiekuńczy nie zawiera zakazu ich dokonywania, ani wyraźnego, ani domniemanego. Wprost przeciwnie, z jego art. 50 wynika, że uznaje on za dopuszczalne włączanie do wspólności przedmiotów, które do niej nie należą, skoro reguluje skutki prawne takiego włączenia z punktu widzenia ochrony wierzyciela. Kodeks ten natomiast nie stanowi nic o sytuacji wyłączenia przez małżonków, na rzecz ich majątków odrębnych, przedmiotów majątkowych objętych wspólnością, bo takie wyłączenie praw wierzycieli nie narusza. Także i przepisy o zarządzie majątkiem wspólnym nie zawierają żadnych zakazów w tym przedmiocie.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy przyjął jako zasadę wspólność ustawową (art. 31). W związku z tym przedmiotowe rozporządzenie składnikiem majątku wspólnego powinno odpowiadać jeszcze wymaganiom wynikającym z ustawowego obowiązku małżonków współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli (art. 23 k.r.o.) oraz obowiązku ich przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27 k.r.o.). Obowiązki te nie mogą być pomijane przy ocenie dopuszczalności czynności prawnych, których przedmiotem są składniki majątku wspólnego. Ocena ta powinna uwzględniać różnorodne czynniki, a wśród nich m.in. konkretną sytuację małżonków, zasady racjonalnej gospodarki, zmieniającą się sytuację gospodarczą, mającą znaczenie dla podejmowania decyzji majątkowych.

Sprzeczność przedmiotowego rozporządzenia składnikiem majątku wspólnego z wymienionymi przepisami, bądź z zasadami współżycia społecznego, może wywołać nieważność czynności (art. 58 k.c.).

Mając to na uwadze, Sąd Najwyższy na przedstawione mu pytanie udzielił odpowiedzi jak w sentencji niniejszej uchwały.

 OSNC 1991 r., Nr 10-12, poz. 117

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.